Dodaj do ulubionych

Wydobywanie okrętów

14.01.08, 19:37
Jakiej wyporności okręty jest w stanie wydobyć z otchłani
współczesna technika wojskowa? Bo domyślam się, że wojsko ma na tym
polu największe możliwości. Jak to się wogóle dzieje? Jakie sposoby
są używane? Jeśli macie linki lub informacje dotyczące wydobycia
konkretnych statków/okrętów tez byłbym bardzo wdzięczny
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: Wydobywanie okrętów 14.01.08, 20:16
      james_bond_007 napisał:

      > Jakiej wyporności okręty jest w stanie wydobyć z otchłani
      > współczesna technika

      To bardzo zalezy od glebokosci otchlani oraz jeszcze bardziej od wieku i stanu
      wraku. A takze od tego, co ma sie na celu.

      Ogolnie wydobywanie calych wrakow z wiekszych glebokosci kosztuje duzo, a daje
      malo albo nic.

      > wojskowa? Bo domyślam się, że wojsko ma na tym
      > polu największe możliwości.

      A czemu wojskowa? Dziedzina wydobywania calych wrakow lezy dosc daleko od
      glownych obszarow zainteresowan wojskowych.

      > Jak to się wogóle dzieje? Jakie sposoby
      > są używane?

      To zalezy od budowy i stanu wraku, aglebokosci, akwenu, warunkow i funduszy.
      Podaj konkretny przypadek, jaki wrak i do czego ma byc wrak albo jego zawartosc
      uzyta po wydobyciu.
      • zarat.hustra Re: Wydobywanie okrętów 14.01.08, 21:03
        crannmer napisał:


        >
        > A czemu wojskowa? Dziedzina wydobywania calych wrakow lezy dosc daleko od
        > glownych obszarow zainteresowan wojskowych.


        Od glownych zapewne tak, ale poczytaj o akcji (Project Jennifer) Glomar Explorer
        przeciwko sowieckiemu boomerowi K-129...
    • zarat.hustra Najbardziej znienawiczony Rosjanom statek swiata 14.01.08, 20:56
      james_bond_007 napisał:

      > Jakiej wyporności okręty jest w stanie wydobyć z otchłani
      > współczesna technika wojskowa? Bo domyślam się, że wojsko ma na tym
      > polu największe możliwości. Jak to się wogóle dzieje? Jakie sposoby
      > są używane? Jeśli macie linki lub informacje dotyczące wydobycia
      > konkretnych statków/okrętów tez byłbym bardzo wdzięczny



      Wpisz sobie w Google nazwe "USNS Glomar Explorer" :)))
      • matrek Calkiem jak dla nas Schleswig-Holstein :) 15.01.08, 00:56
        zarat.hustra napisał:

        > Wpisz sobie w Google nazwe "USNS Glomar Explorer" :)))
        >

        :)
        • zarat.hustra majstersztyk 15.01.08, 18:58
          matrek napisał:

          > zarat.hustra napisał:
          >
          > > Wpisz sobie w Google nazwe "USNS Glomar Explorer" :)))
          > >
          >
          > :)
          >

          To byl prawie... majstersztyk. Ciekawe kto i ilu w Politbiurze i Admiralicji w
          Moskwie, czy w Lenigradzie, dostal za to kule w leb.
    • being28 Re: Wydobywanie okrętów 14.01.08, 20:59
      Nurkowie zalepiają dziury w kadłubie, ze środka woda wypychana jest sprezonym powietrzem, potem zaczepia się wielkie "balony" z powietrzem i wrak wypływa na powierzchnie.
      • axx611 Re: Wydobywanie okrętów 14.01.08, 23:06
        Jest wiele sposobow wydobywania zatopionych okretow. Bardzo ladnie
        jest to opisane w przypadku wydobycia sovieckiego okretu
        podwodnego "Kursk" Wydobycia dokonala firma "Mammooet Smit
        International" Firma jest czecia amerykanskiej firmy "Halliburton"
        pracujaca na morzu polnocnym i nie tylko.
        Przy okazji dobrze jest popatrzec na ten soviecki produkt. Naprawde
        robi wrazenie a te rakiety dobrze widoczne to prosze panow
        ostrzezenie dla naszych politykow i nie tylko sniacych o
        tarczy.Takich okretow maja sovieci kilka,wszystkie sa zbudowane w
        Rosji i sa efektem doskonalej mysli inzynierskiej.Tak trzymac i nie
        popuszczac. Rosji nie mozna zbombardowac z czego nalezy sie tylko
        cieszyc,nieprawdaz? Zatem;

        forum.keypublishing.co.uk/showthread.php?t=69587
        www.freerepublic.com/focus/f-news/556131/posts
        www.mammoet.com/kursk/salvage/index.htm
        news.bbc.co.uk/2/hi/europe/1337438.stm
        • matrek Re: Wydobywanie okrętów 15.01.08, 00:54
          axx611 napisał:

          > Jest wiele sposobow wydobywania zatopionych okretow. Bardzo ladnie
          > jest to opisane w przypadku wydobycia sovieckiego okretu
          > podwodnego "Kursk" Wydobycia dokonala firma "Mammooet Smit
          > International" Firma jest czecia amerykanskiej firmy "Halliburton"
          > pracujaca na morzu polnocnym i nie tylko.
          > Przy okazji dobrze jest popatrzec na ten soviecki produkt. Naprawde
          > robi wrazenie a te rakiety dobrze widoczne to prosze panow
          > ostrzezenie dla naszych politykow i nie tylko sniacych o
          > tarczy.Takich okretow maja sovieci kilka,wszystkie sa zbudowane w
          > Rosji i sa efektem doskonalej mysli inzynierskiej.


          Tak dobre, ze w sowieckich stoczniach polscy inzynierowie zajmowali sie kontrola
          jakosci budowanych okretow?
        • grogreg Re: Wydobywanie okrętów 15.01.08, 23:29
          A ten cud techniki to nie zatonal przypadkiem?
          • axx611 Re: Wydobywanie okrętów 16.01.08, 03:58
            Rozumiem ze doskonale wiesz ale mozna dowiedziec sie wiecej.
            en.wikipedia.org/wiki/Russian_submarine_K-141_Kursk
        • wujcio44 Re: Wydobywanie okrętów 16.01.08, 11:01
          axx611 napisał:

          > Przy okazji dobrze jest popatrzec na ten soviecki produkt. Naprawde
          > robi wrazenie a te rakiety dobrze widoczne to prosze panow
          > ostrzezenie dla naszych politykow i nie tylko sniacych o
          > tarczy.

          Rakiety umieszczone na Kursku zostały skonstruowane do zwalczania grup
          lotniskowców. Czy sugerujesz, że nasze lotniskowce są w niebezpieczeństwie?
          • zarat.hustra Re: Wydobywanie okrętów 16.01.08, 11:24
            wujcio44 napisał:

            > axx611 napisał:
            >
            > > Przy okazji dobrze jest popatrzec na ten soviecki produkt. Naprawde
            > > robi wrazenie a te rakiety dobrze widoczne to prosze panow
            > > ostrzezenie dla naszych politykow i nie tylko sniacych o
            > > tarczy.
            >
            > Rakiety umieszczone na Kursku zostały skonstruowane do zwalczania grup
            > lotniskowców. Czy sugerujesz, że nasze lotniskowce są w niebezpieczeństwie?


            Ja stawiam na pancerniki.
            • wujcio44 Re: Wydobywanie okrętów 16.01.08, 11:27
              zarat.hustra napisał:

              > Ja stawiam na pancerniki.

              A ja nie. Ciężko opancerzone okręty liniowe najprawdopodobniej okazałyby się
              zbyt trudne do zatopienia nawet dla tak ciężkich rakiet jak Granity.
              • axx611 Re: Wydobywanie okrętów 16.01.08, 14:53
                To co pisza to podobno strategia soviecka zaklada jeden okret typu
                Kursk na jeden lotniskowiec. Zatem maja ich juz chyba 11 tyle chyba
                co USA lotniskowcow. Okrety do zwalczania lotniskowcow moga uzywac
                torped typu "Szkwal" o bardzo duzej szybkosci. Strategia jest chyba
                dobra bo jednoczesne zniszczenie wszystkich lotniskowcow eliminuje
                uzycie w sumie kilkaset samolotow a przy okazji rowniez lotniskowiec
                (moze ale nie musi) Ekonomicznie stategi soviecka jest o wiele
                lepsza. Lotniskowiec 4 do 5 tys ludzi plus samoloty. Jeden Kursk
                tylko 110 osob. Warto chyba by bylo nawet stracic okret za jeden
                lotniskowiec minimum.
                • matrek Re: Wydobywanie okrętów 16.01.08, 23:33
                  axx611 napisał:

                  > To co pisza to podobno strategia soviecka zaklada jeden okret typu
                  > Kursk na jeden lotniskowiec. Zatem maja ich juz chyba 11 tyle chyba
                  > co USA lotniskowcow. Okrety do zwalczania lotniskowcow moga uzywac
                  > torped typu "Szkwal" o bardzo duzej szybkosci.



                  Torpeda, to so nie moga zwalczac lotniskowiec. Nawet nie poczuje ze cos w niego
                  uderzylo. Dio zwalczania lotniskowcow, sluza taktyczne pociski lub torpedy z
                  glowicami jadrowymi, a taka jest nie potrzebna szkwalowi.



                  Strategia jest chyba
                  > dobra bo jednoczesne zniszczenie wszystkich lotniskowcow eliminuje
                  > uzycie w sumie kilkaset samolotow a przy okazji rowniez lotniskowiec
                  > (moze ale nie musi) Ekonomicznie stategi soviecka jest o wiele
                  > lepsza. Lotniskowiec 4 do 5 tys ludzi plus samoloty. Jeden Kursk
                  > tylko 110 osob. Warto chyba by bylo nawet stracic okret za jeden
                  > lotniskowiec minimum.
                  • marek_boa Re: Wydobywanie okrętów 17.01.08, 09:52
                    Matruś "Szkwały" w podstawowej wersji produkowane były TYLKO i WYŁĄCZNIE z
                    głowicami jądrowymi!:) Dopiero od nie dawna w produkcji jest wersja z głowicą
                    "zwykłą"! Po za tym na lotniskowce nie potrzeba torped z głowicami jądrowymi bo
                    650-tki z pół tonową głowicą w zupełności zapewne by wystarczyły!
                    -Pozdrawiam!
                    • zarat.hustra Re: Wydobywanie okrętów 17.01.08, 10:26
                      marek_boa napisał:

                      > Matruś "Szkwały" w podstawowej wersji produkowane były TYLKO i WYŁĄCZNIE z
                      > głowicami jądrowymi!:) Dopiero od nie dawna w produkcji jest wersja z głowicą
                      > "zwykłą"! Po za tym na lotniskowce nie potrzeba torped z głowicami jądrowymi bo
                      > 650-tki z pół tonową głowicą w zupełności zapewne by wystarczyły!
                      > -Pozdrawiam!



                      Nikt nikt ni ebedzie nawet probowal zwlaczac zespolow lotniskowcowych
                      konwencjonalnymi ladunkami wybuchowymi
                      • marek_boa Re: Wydobywanie okrętów 17.01.08, 11:45
                        Fajne stwierdzenie!:)Znaczy się Chińczycy lub Irańczycy nie posiadają cy torped
                        z głowicami jądrowymi na sam widok Amerykańskiego lotniskowca według Ciebie się
                        poddadzą?!:)Sorry gościu kolorowy ale takim stwierdzeniem jak Twoje posługiwał
                        się KK,twierdząc ,że to ziemia stoi w miejscu a słońce się obraca!:) Zarat
                        wytłumacz mnie ten "dogmat" jaki stworzyłeś dobrze?!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • zarat.hustra Re: Wydobywanie okrętów 17.01.08, 15:21
                          marek_boa napisał:

                          > Fajne stwierdzenie!:)Znaczy się Chińczycy lub Irańczycy nie posiadają cy torpe
                          > d
                          > z głowicami jądrowymi na sam widok Amerykańskiego lotniskowca według Ciebie się
                          > poddadzą?!:)Sorry gościu kolorowy ale takim stwierdzeniem jak Twoje posługiwał
                          > się KK,twierdząc ,że to ziemia stoi w miejscu a słońce się obraca!:) Zarat
                          > wytłumacz mnie ten "dogmat" jaki stworzyłeś dobrze?!:)
                          > -Pozdrawiam!

                          Mialem na mysli panstwa cywilizowane
                          • marek_boa Re: Wydobywanie okrętów 18.01.08, 10:11
                            Znaczy się według Ciebie "państwa niecywilizowane" nie mogą posiadać broni
                            zdolnej uszkodzić lub zatopić Amerykański lotniskowiec?!:) Jak sobie przypomnę
                            te przechwałki na temat "Titanica"....!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • mechanior Re: Wydobywanie okrętów 18.01.08, 10:19
                              Marku, Titanic został zatopiony jak najbardziej niekonwencjonalną bronią w
                              postaci góry lodowej:)
                              Pzdr.
                  • cossack Re: Wydobywanie okrętów 17.01.08, 13:55
                    matrek napisał:
                    > Torpeda, to so nie moga zwalczac lotniskowiec. Nawet nie poczuje ze cos w niego
                    > uderzylo.
                    Czy mógłbyś podać na jakiej podstawie doszedłeś do takich wniosków ???
                    • o333 Re: Wydobywanie okrętów 17.01.08, 15:31
                      spokojnie matrek udowodnił już wielokrotnie że nie ma zielonego
                      pojęcia o uzbrojeniu rosyjskim , teraz przy Szkwale , wczoraj bodaj
                      przy Iskanderze M , taki chłopiec co uważa że skora USA coś ma to
                      nikt napewno nie może mieć lepszego , zwykła amerykańska ciasnota
                      umysłu , co ciekawe ma on tendencje pisania o czymś nawet nie
                      sprawdzając informacji , najbardziej jednak lubię gdy wymysla swoje
                      własne teorie i dopasowuje do nich rzeczywostość
                      • axx611 Re: Wydobywanie okrętów 18.01.08, 03:27
                        Zwiedzalem kilka lat temu amerykanski lotniskowiec zacumowany w
                        Nowym Jorku. Bylem w srodku i chodzilem po pokldzie. Dokladnie
                        przyjrzalem sie jego budowie. Lotniskowiec jest po prostu wielkim
                        stalowym pudlem. Bardzo duzo przestrzni i sporo wind. Czyje sie
                        jego wielkosc. Jezeli zawiedzie obrona elektroniczna to chyba nie
                        jest trudny do zniszczenia. To oczywiscie moj czysto amatorski
                        poglad. Bylem takze w bazie Norfolk i widzialem zacumowane 4
                        amerykanskie lotniskowce i jeden francuski. Staly obok siebie
                        czekajac na zlecenie. Na pokladach nie bylo nikogo a na francuskim
                        byc moze marynarze zajeci byli robieniem lewatywy moze nawet z
                        Martella stosujac sie do wniosku wujcia. Pomyslalem czy bylaby
                        mozliwosc zniszczenia ich wszytkich jednosczesnie. I wyobrazilem to
                        sobie to w ten sposob ze gdyby silny pocisk jeden lub kilka atomowy
                        oczywiscie uderzyl w poblizu tych lotniskowcow to byc moze fala
                        ktora by powstala wyniosla by te okrety na...lad o co by wlasciwie
                        chodzilo. Tak sobie myslalem siedzac wygodnie i pijac piwo na
                        wycieczkowym statku. Przewodnik caly czas opowiadal natomiast
                        o...sovietach i niewiele sie mozna bylo dowiedziec o tych
                        miejscowych. Zachecano nas do robienia zdjec i statek specialnie
                        dla nas podplynal bardzo blisko. Bylo kilku konsuli ale z
                        azjatyckich krajow. Fotek narobili chyba za cale zycie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka