Dodaj do ulubionych

Nie oszczedzac na armii

03.05.08, 21:01
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5176510.html Dobrze
panowie mowia,byleby sie to jedynie na gadaniu nie skonczylo.No i
zeby sie poniej jednak nie okazalo ze w ramach "wyzszej potrzeby"
(np. gornikow czy innych stoczniowcow) armii sie obetnie bo ona nie
zaprotestuje. I tak na marginesie nie wydaje mi sie zeby stale
zwiekszanie liczby generalow przy (slusznie) zmniejszajacej sie
liczbie zolnierzy mialo przyniesc oszczednosci:)
Obserwuj wątek
    • kampfschwimmer Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 21:07
      A ja się pytam jaka z tego wynika konkluzja?
      Ile procent PKB powinno przeznaczać państwo na armię?
      Co ta armia powinna móc być zdolna zrobić?
      Poproszę o konkrety, bo inaczej to jest czcze pisanie.

      Bo można pytanie postawić zupełnie od drugiej strony i zapytać dlaczego np.
      Polska powinna nie mieć lotniskowca, czy między kontynentalnych rakiet
      balistycznych?
      • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 21:21
        To ze mowi sie o oszczednosciach jest wyraznym dowodem ze
        soldateska potrzebuje pieniedzy i jeszcze raz pieniedzy. Wyprawy
        okazuja sie bardzo kosztowne bo wojny kolonialne sa takowymi zawsze
        i wszedzie. To badzo dobrze i spoleczenstwo moze zacznie uwaznie
        przygladac sie obecnym politykom. Przeciez to ono o tym zadecydowalo
        w wolnych i demokratycznych wyborach i Rosja nic w tym nie
        przeszkadzala.
        Od czego mozna by zaczac oszczedzanie? Oto przyklad. Zabronic
        calkowicie uzywania samolotow transportowych jako taksowek.
        Czy generalow musi byc 160? Chyba nie a i prezydent twierdzi ze i
        127 wystarczy z calkowita pewnoscia.
        Mozna by rowniez zmniejszyc liczbe kapelanow do niezbednego
        minimum .No i najlepiej byloby sie wycofac z tego bagna.Zatem im
        wiecej imprezy kosztuja tym lepiej dla sprawy. Tak trzymac i nie
        popuszczac czyli ostatni lot szczygla nad kukulczym gniazdem.
      • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 21:51
        No wydatki powinny byc co najmniej na takim poziomie jak
        obecnie,czyli zdaje sie 1,95% PKB. Co do lotniskowca czy ICBM to jak
        rozumiem zart jest:) Zas jak chodzi o mozliwosci armii to mowiac
        ogolnie powinna byc nowoczesna,mobilna i dostosowana do nowych
        warunkow prowadzenia dzialan militarnych,takze poza krajem, ale tez
        do obrony wlasnego terytorium. Jesli chodzi o szczegoly - tu bu
        trzeba jakiegos opracowania na kilkaset stron.Pozdro
        • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 22:01
          To chyba nie jest zart. Calkowite koszty udzialu polakow w
          Iraku,Afganistanie i Afryce z pewnoscia przekrocza koszty budowy
          lotniskowca ...wraz z samolotami.
          W koszty okupacji mozna smialo wliczyc cukierki od szczygla plus
          extra sucharki i zeszyty od plk. Mleczaka.
          • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 22:22
            Ty sie AXX chyba za duzo tych szcyglowych cukierkow najadles:) Jakby
            bylo tak jak piszesz to Amrykanom zabrakloby miejsca na oceanach od
            wybudowanych lotniskowcow:)
            • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:22
              Amerykanie posiadaja tyle lotniskowcow ile potrzebuja. Buduja nowe i
              kasuja stare. Ale ich po prostu na to stac. A Polska jest naprawde
              biednym krajem ale z super ambicjami imperialnymi. Wydatki ida tez
              juz w ponad miliard dolarow a lotniskowca jak nie bylo tak i nie
              bedzie ale po prostu srodki finansowe beda wydane na zupelnie inne
              rzeczy.
              • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:25
                Chlopie,jesli za pieniadze wydane z NASZEGO BUDZETU na misje dasz
                rade zbudowac lotniskowiec(ale nie taki do sklejania) to zostane
                Twoim osobistym kapelanem:))
                • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:03
                  www.globalsecurity.org/military/systems/ship/cvn-76.htm
                  Zapewnie zostaniesz moim kapelanem.
                  US million 6 zeros polski milion,
                  US billion 9 zeros polski miliard (1000 milionow)
                  US tryllion 12 zeros,polski bilion ( 1 milion milionow)
                  Zatem koszt calkowity budowy nowoczesnego lotniskowca jakim jest
                  niewatpliwie "Ronald Reagan" wynosi tylko 4,45 miliarda czyli US
                  4,45 billionow.
                  Soldateska jak wynika z prasy do tej pory wydala juz ponad 700 mln
                  a zapewnie obecnie jest znacznie wiecej. Zatem okolo 1 miliarda $
                  na obecnym poziomie a nie jest to ostatnie slowo w tym temacie. Z
                  tym ze USA maja swietny lotniskowiec a polacy nic. I nic nie beda
                  mieli.Tak w ogole to te lotniskowce sa tanie. Amerykanie opanowali
                  produkcje do perfekcji i produkuja tanio. Zatem amerykanski billion
                  to polski miliard czyli tylko 1000 milionow.
                  • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:06
                    www.history.navy.mil/library/online/navycvn21.htm
                    To w uzupelnieniu bo nie moge zamiescic 2 zalacznikow do
                    odpowiedzi.
                    Przy okazji pomoc USA Israela i krajow arabskich jest rzeczywiscie
                    duza ale jest rozlozona na okres 10 lat czyli bedzie stopniowe
                    dawkowanie ale i tak nie jest to porownywalne z propozycja dla
                    Polski.
                    • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:10
                      Suma 25 mln to chyba dysponuje Rysiek przylapany na fotce w hotelu i
                      nie prowadzi zadnej wojny a tylko kantuje jak moze.
                  • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:15
                    No chyba jednak nie zostane(z wielkim zalem to mowie:) bo nawet
                    gdyby poszlo 700 mln(tylko jesli juz to chyba zlotych,ale chetnie
                    zobacze dane jesli mi je podasz), to przypominam ze duza czesc
                    kossztow wspolfinansowali Amerykanie. Ale nawet w najczarniejszym
                    (jak kapelan wojska sepcjalnych)scenariuszu to 700 mln,nawet dolarow
                    to o wiele za malo na budowe jakiegokolwiek lotniskowca. Jak posalem
                    wczesniej sama przebudowa Gorszkowa bedzie kosztowalo 1,5-2,3 mld
                    dolarow,wiec chyba widac to wyraznie. A gdzie Gorszkowowi do Regana?
                    • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:37
                      Widze ze nie zrozumiales mnie dokladnie. Amerykanie za 4,45
                      miliarda dolarow wybudowali nowy lotniskowiec.
                      Wydatki polskie na udzial w tych konfliktach dojda a moze i juz
                      doszly do slownie 1 miliarda dolarow. Wszystko jest oplacane w
                      dolarach. USA udzielily symbolicznej pomocy ale glownym powodem byl
                      sen o udziale w zyskach po obaleniu Husajna. Polski nie ma na
                      liscie do podzialu ale jest Rosja. Afganistan jest oplacany przez
                      rzad polski i jak na razie sam kupuje wszystko co potrzeba lacznie
                      z cukierkami. Zatem korzysci zadnych. Kilkunastu zabitych. Jak zatem
                      maja sie wydatki Polski kraju malego i biednego do wydatkow USA.
                      • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:58
                        Prosilem o jakies konkretne wyliczenia,zestawienia,dane,a nie to co
                        sie Tobie wydaje lub slyszales. Poza tym glowny temat naszej
                        dyskusji byl inny - ze Polska za pieniadze ktore wydala na misje
                        mogla zbudowac lotniskowiec. Otoz nie mogla i nie zbuduje,a dlaczego
                        jest dla kazdego dosc oczywiste. A juz w ogole nie rozumiem co ma do
                        tego porownywanie "zamoznosci" Pozlski i USA(przynajmniej w temacie
                        budowy lotniskowca - chyba jedynie tyle ze oni moga a my
                        nie,pomijajac fakt ze im sa potrzebne a nam nie:)
                      • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 02:08
                        archiwum.wiz.pl/1999/99092200.asp Tu jest to w mieare
                        prostym jezykiem napisane. Ze tylko pozwole sobie zacytowac: "Koszt
                        budowy lotniskowca klasy Nimitz wynosi 4,5 mld dolarów, wartość
                        samolotów dalsze 4 mld dolarów, a jego roczna eksploatacja 2 mld
                        dolarów. Na zakup tego typu okrętów stać tylko kilka państw na
                        świecie." Jeszcze jakies pytania? Ale tak naprawde to ja wiem czemu
                        tak sie napaliles na ten lotniskowiec.Wytlumacze to innym
                        cytatem: "Na okręcie działają poczta, drukarnia, studio telewizyjne
                        z siecią telewizji kablowej, zespoły teatralne i koncertowe.
                        Funkcjonują doskonale wyposażony szpital, specjalistyczne gabinety
                        lekarskie, gabinety terapii i odnowy biologicznej. Nad potrzebami
                        duchowymi czuwają KAPELANI różnych wyznań. Organizacja życia i pracy
                        jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach.":))))
                        • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 03:11
                          Kaplica jest na kazdym okrecie wspolna dla wszystkich wyznan. Piloci
                          spowiadaja sie nawet dwa razy. Pierwszy raz z udzialem kapelana
                          przed misja a drugi po szczesliwym wyladowaniu. Ida do spowiedzi ale
                          tym razem spowiedz przyjmuje oficer wywiadu.Kapelanow jest
                          oczywiscie kilku bo i roboty sporo. Taka zaloga liczy sobie nawet
                          do 5 tysiecy ludzi czyli jest to niezle misto. Zwiedzilem taki
                          lotniskowiec chyba "Enterprise" jak byl zacumowany przy 55 st w
                          Nowym Jorku na Manhattanie kilka lat temu.Jedno ogromne wielkie
                          pudlo stalowe.
                          Trzeba podziwiac tych pilotow jak oni na tym laduja bo wystartowac
                          chyba jest latwiej.
              • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:35
                Tu masz AXX forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=30&w=76922640&v=2&s=0 o tym ile kosztuje przebudowa tego zlomu
                zwanego Gorszkowem(ogolnie ten kto zalozyl ten watek brednie
                wypisuje,ale ceny sieraczej zgadzaja.Jako ciekawostka pojawil sie
                tam nawet Jorl:). A gdzie to sie ma do ceny nowoczesnego
                amerykanskiego lotniskowca,lub nawet jakiegokolwiek nowoczesnego
                lotniskowca.
        • kampfschwimmer Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:17
          Nie zgadzam się na takie podejście.
          Najpierw dobiera się cele do realizacji, potem określa czym i za ile.

          Skąd mam wiedzieć, że 1,95 % PKB to za mało, czy za dużo?

          Te przymiotniki: nowoczesna i mobilna w ogóle do mnie nie przemawiają. Czy
          mobilna oznacza, że wystarczy posadzić żołnierzy na Starach 266 i już będzie
          mobilna? A może trzeba wyrzucić wszystkie Stary i kupić Unimogi?
      • matrek Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 03.05.08, 22:14
        kampfschwimmer napisał:

        > A ja się pytam jaka z tego wynika konkluzja?
        > Ile procent PKB powinno przeznaczać państwo na armię?
        > Co ta armia powinna móc być zdolna zrobić?
        > Poproszę o konkrety, bo inaczej to jest czcze pisanie.


        Powinna posiadac zasoby i zdolnosci operacyjne do dzialania w calym regionie.
        Technicznie zas, powinna byc zdolna do zadania uderzenia wyprzedzajacego na co
        najmniej na najkrotszych dystansach wokol Polski - do ok. 200 - 300 km, przy
        zapewnieniu technoligicznej mozliwosci twardej obrony terytorium kraju. To
        standard europejskiego kraju NATO o podobnym potencjale.
        • kampfschwimmer Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 03.05.08, 23:09
          W porządku.

          To ja poproszę o krok więcej - o przełożenie tej doktryny na sprzęt (ze
          wskazaniem typów) i jego ilości. Cen pewnie niestety nie można dokładnie określić.

          Np. Czym przeprowadzić uderzenie wyprzedzające? Storm Shadow? Taurus? Czy coś
          klasy ziemia - ziemia?
          • browiec1 Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 03.05.08, 23:18
            No tu tez tegie glowy zastanawiaja sie nad tym(niestety najczesciej
            za malo tegie:). Jakbysmy to potrafili dokladnie okreslic tu my, na
            forum, to mysle ze zlikwidowano by MON, a decyzje odnosnie wojska
            zapadalyby na Forum Militaria:) I nie wiem czy wojsko by na tym
            lepiej nie wyszlo:) Jak chodzi o zasobniki szybujace to mamy je
            dostac z F-16, oczywiscie tak jak i innych srodkow bojowych(jak i
            oczywiscie samych maszyn) nalezaloby pozyskac wiecej. O uzbrojeniu
            ziemia-ziemia to pisywal Matrek ktory postulowal wprowadznie pocisku
            ATACMS www.designation-systems.net/dusrm/m-140.html , ale to
            raczej marzenie scietej glowy.
            W sumie to kierunki pokazuja obecne przetargi jak PPK,KTO, ktore sa
            realizowane(choc oczywiscie jak zwykle w niewystarczajacych
            ilosciach), a z przyszlosci to najwazniejsze wydaja sie programy
            smiglowca wielozadaniowego i obrony przeciwlotniczej kraju. O
            marynarce nie mozna tez zapomniec, choc tam jest sprawa tych
            nieszczesnych Gawronow. A o OP wypadaloby pomyslec powaznie juz
            teraz. Ja zas osobiscie chetnie widzialbym w naszym wojsku miejscowy
            odpowiednik rosyjskiego Terminatora,bardzo mi sie ta maszyna
            podoba,szczegolnie ze lezy w zasiego naszych mozliwosci technicznych
            a i T-72 do przerobki nie brakuje.
            • kampfschwimmer Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 03.05.08, 23:26
              Pomysł z ATACMS to jest to! Tylko jak to się ma do S-300, czy do S-400?
              • browiec1 Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 03.05.08, 23:38
                No tu niech sie juz wypowiedza specjalisci od techniki
                wschodniej,ale to raczej troche inna kalsa pociskow niz te,ktore
                zwalczalyby S-400. Poza tym mowimy o ewentualnym ataku wyprzedajacym
                na stanowiska Iskanderow w Obwodzie Kaliningradzkim(a moge sie
                mylic,ale tam chyba nie ma tak duzego nasycenia bronia p.lot jak na
                terytorium samej Rosji).
                • marek_boa Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 04.05.08, 09:55
                  I właśnie w tym temacie się "trochę" Mylisz Browiec!:) Patrząc na wielkość
                  terenu do obrony to Obwód Kaliningradzki jest jednym z terytoriów najbardziej
                  nasyconych bronią przeciwlotniczą! Nie licząc baterii lądowych dochodzą do tego
                  wyrzutnie plot zamontowane na okrętach Floty Bałtyckiej!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 04.05.08, 14:45
                    No dlatego nie stwierdzalem niczego kategorycznie tylko odeslalem
                    pytajacego m.in. do Ciebie:) A jak sie ma ten system do ewentualnego
                    uzycia na Kaliningrad ATACMS?
                    • matrek Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 05.05.08, 09:58
                      browiec1 napisał:

                      > No dlatego nie stwierdzalem niczego kategorycznie tylko odeslalem
                      > pytajacego m.in. do Ciebie:) A jak sie ma ten system do ewentualnego
                      > uzycia na Kaliningrad ATACMS?



                      Yak samo jak PAC-3 do uzycia przciw Iskanderom - nikt tego tak naprawde nie wie.
              • matrek Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 04.05.08, 15:24
                kampfschwimmer napisał:

                > Pomysł z ATACMS to jest to! Tylko jak to się ma do S-300, czy do S-400?


                Tak jak iskander do PAC-3 i THAAD
          • matrek Re: Zadna filozofia i odkrywanie Ameryki 04.05.08, 15:22
            kampfschwimmer napisał:

            > W porządku.
            >
            > To ja poproszę o krok więcej - o przełożenie tej doktryny na sprzęt (ze
            > wskazaniem typów) i jego ilości. Cen pewnie niestety nie można dokładnie określ
            > ić.
            >
            > Np. Czym przeprowadzić uderzenie wyprzedzające? Storm Shadow? Taurus? Czy coś
            > klasy ziemia - ziemia?

            ATACMS
    • matrek Mowa trawa 03.05.08, 22:09
      Ile juz takich deklaracji wczesniej padalo, z ust wszystkich swietych.
      • kampfschwimmer Re: Mowa trawa 03.05.08, 23:18
        A jaka jest konkluzja z tego, co napisałeś?
        • matrek Re: Mowa trawa 04.05.08, 18:11
          kampfschwimmer napisał:

          > A jaka jest konkluzja z tego, co napisałeś?

          Ze jak zwykle skonczy sie na gladkiej gadce. W praktyce zas pieniadze pojda -
          jak napisal browiec - na pielegniarki, gornikow, KRUS i tysiace innych
          spolecznie pozytecznych rzeczy.
    • are.1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:15
      A "armia" to juz faktycznie jest wyzsza potrzeba, nie ma co...
      Razem z Litwa i Slowacja zaprowadzimy porzadek na tym swiecie!

      To smutnem,m ze w 21. wieku sa jeszcze ludzie, ktorzy nazywaja
      "armie" wyzsza potrzeba.
      • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:23
        No jak dla mnie wyzsza potrzeba na pewno nie sa wiecznie
        niezadowoleni gornicy, ktorzy tylko potrafia bajzel na ulicach robic
        (choc precyzujac to glownie zadymy powoduja ich zwazki zawodowe).
        Wyzsza potrzeba nie jest tez dla mnie przywolywany przez Matrka
        czesto KRUS czy inne durnowate instytucje/przepisy dajace przywileje
        pewnym grupom kosztem innych. Armia jakby byla pierwsza potrzeba to
        by dostawala najwieksza kase,a tak nie jest. I niezaleznie od tego
        ktory mamy wiek,jesli nie bedziesz mial odpowiednio silnej armii to
        Ci beda inni dookola kolo tylka robic.
        • are.1 Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:45
          Kanada nie ma silnej armii chocia zjest sama "posrodku" swiata i
          nawet malo kto o tym wie. My jestesmy w sordku UE i "armia" jest nam
          psu na bude. Gospodarka - a nie "armia". W USA sypie sie gospodarka
          i jak juz sie posypie do konca, to zobaczysz, ze "armia" im sie na
          nic nie przyda; zreszta wtedy zaniknie.

          "Armia" jest utrzymywana raczej z przyzwyczajenia i z przyczyn
          freudowskich, niz jakichkolwiek racjonalnych.
          • wiarusik Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:51
            Jakby popatrzeć na globus to wszystkie punkty na ziemi są "w środku
            świata".

            Firmy zagraniczne nie lokują kapitału w kraju,który sam będąc
            otoczony potęgami militarnymi sam ma słabą armię.
            I to w wypadku gdy jeden z sąsiadów przejawia zachowania ekspansywne-
            -->Rosja.
            • are.1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 08:22
              Firmy nie lokuja kapitalu tam, gdzie jest to niefortunne. Taka
              niefortunnosc w zadne sposb nie korelujez tym co piszesz.

              Nie jestem pewien czy FR jest ekspansywna. Mniej jej dzisiaj na
              swiecie niz USA, ktore wpie*dalaja sie wszedzie, choc niby na krotko
              (a kapital i tak zostawiaja). FR raczej probuje utzymac w ryzach to,
              co - jak jej sie wdaje - jej sie nalezy i jest dookoła niej.
              • wiarusik Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 13:56
                Gadasz jak bolszewik.
          • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 00:01
            Hehehe,dziekuje,berdzo Ci dziekjue.Dawno sie tak nie usmielem:))))
            Nie myslales o zalozeniu kabaretu albo chociaz wstapieniu do UPR-u?
            • are.1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 08:19
              Ales sie naargumentował... W sumie jedyny argument to taki, ze
              gornikow trudno zadowolic. Co oczywiscie jest poza tematem.
              • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 14:51
                A co mam odpisac komus kto miesza armie z Freudem,lokuje Kanade na
                srodku swiata(samotnie:), dobrze nie na krancu,twierdzi ze jestesmy
                w srodku UE(a nie jak uwaza cala Europa Zachodnia na jej
                granicy),twierdzi ze UE ma cokolwiek wspolnego z naszym
                bezpieczenstwem militarnym(chyba sie z NATO komus pomieszalo,tyle ze
                tam tez sa zobowiazania a nie tak "za darmo" wszytko) i na dodatek
                widocznie sadzi ze jak armii ne bedziemy miec to nam jeszcze wszyscy
                podziekuja,pogratuluja,polepia po plecach,obiecaja bezpieczenstwo do
                konca swiata i jeden dzien dluzej a nakoniec wlasna krwia podpisza
                zobowiazanie ze beda ginac za Gdansk jakby co:))
                • are.1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 21:40
                  Jakim "bezpieczenstwem militarny"? I kto nas zaatakuje? Litwa,
                  Ukraina?
                  • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 22:51
                    No to moze zadzwon na Kreml i zapytaj po jaka cholere im tak duza,a
                    wlasciwie jakakolwiek armia. Przeciez ich tym bardziej nikt nie
                    zaatakuje.Podobne telefony mozesz wykonac do wiekszosci panstw
                    swiata.
          • matrek Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 18:16
            are.1 napisał:

            > Kanada nie ma silnej armii chocia zjest sama "posrodku" swiata i
            > nawet malo kto o tym wie. My jestesmy w sordku UE i "armia" jest nam
            > psu na bude.


            Dobre. Sorry, ale to bzdura nie nadajaca sie nawet do kabaretu. Trudno w ogole
            dyskutowac z takimi pogladami. Kwiatek do lufy, prawda?
            • are.1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 21:41
              A po co Ci ta lufa? Zeby robic rozpier*ol w Iraku?
              • wiarusik Re: Nie oszczedzac na armii 05.05.08, 00:29
                Peace!
                Make sex,not war :P
              • matrek Re: Nie oszczedzac na armii 05.05.08, 01:10
                are.1 napisał:

                > A po co Ci ta lufa? Zeby robic rozpier*ol w Iraku?
                >

                Jeszcze dodam to:

                are.1 napisał:

                > Kanada nie ma silnej armii chocia zjest sama "posrodku" swiata i
                > nawet malo kto o tym wie. My jestesmy w sordku UE i "armia" jest nam
                > psu na bude.

                A kto Cie bedzie w tej Unii bronil, jesli wszyscy stwierdza, zer "po ch... nam
                ta armia?" I z jakiej tracji chcesz wymagac od Unii, aby Unia Cie bronila? Jaki
                Unia ma obowiazek bronic Cie, jesli Ty sam nie czujesz sie w obowiazku bronic
                swojego kraju i ponosic kosztow utrzymania wlasnego zolnierza i wlasnej armii ?
                Chcesz wyciagac kasztany z popiolu cudzymi rekoma?
                • wiarusik Re: Nie oszczedzac na armii 05.05.08, 01:15
                  Bo wiesz,nasz pacyfista twierdzi,że jak Polska pozbędzie się
                  armii,to zrobi to samo UE,Rosja,za nią Chiny i USA...
                  Naiwniak czy rastafarianin<no more Babilon>? :PPPP
                  • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 05.05.08, 01:21
                    Dlatego napisalem juz w paru postach to co napisalem,w tym przypadku
                    i na ten temat jakakolwiek dyskusja mija sie z celem.
                • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 05.05.08, 01:17
                  Jak to mowia: "Na luksus bycia pacyfistami moga sobie pozwolic tylko
                  wnuki krwawych militarystow". A my,jak i wiekszosc swiata nie mozemy
                  sobie na taki luksus pozwolic.I tak bedzie do czasu,kiedy choc jeden
                  czlowiek bedzie chcial zrobic drugiemu kuku. Czyli dopoki bedzie
                  istanial rodzaj ludzki:)
                  • matrek Produkt socpropagandy 05.05.08, 01:20
                    browiec1 napisał:

                    > Jak to mowia: "Na luksus bycia pacyfistami moga sobie pozwolic tylko
                    > wnuki krwawych militarystow". A my,jak i wiekszosc swiata nie mozemy
                    > sobie na taki luksus pozwolic.I tak bedzie do czasu,kiedy choc jeden
                    > czlowiek bedzie chcial zrobic drugiemu kuku. Czyli dopoki bedzie
                    > istanial rodzaj ludzki:)


                    Robta co chceta, Towarzystwo wspierania chinskich recznikow, Nie mysl - wielki
                    brat myli za Ciebie, niebieskie chorągiewki
                    • are.1 Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 08:15
                      No to zescie sie ze soba dogadali na moj temat...

                      Watek mowi o "wyzszej potrzebie" doinwestowania "armii", co po prostu
                      brzmi smiesznie; ale o tym szybko zapomnieliscie. Chyba czas stad
                      spadac, zanim zostane zaanowany za nieprawomyślność.
                      • matrek Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 08:52
                        are.1 napisał:

                        > No to zescie sie ze soba dogadali na moj temat...
                        >
                        > Watek mowi o "wyzszej potrzebie" doinwestowania "armii", co po prostu
                        > brzmi smiesznie; ale o tym szybko zapomnieliscie. Chyba czas stad
                        > spadac, zanim zostane zaanowany za nieprawomyślność.
                        >


                        Nie musisz, na tym forum trudno o political corectness, na tej samej jednak
                        zasadzie panuje wolnosc wyrazania opinii o opiniach.

                        Czym sa bowiem - jak nie europocentrycznym belkotem - twierdzenia ze Unia nas
                        obroni? Jak napisal Ci wyzej browiec, nikt nie chcial umierac za Gdansk i niekt
                        nie bedzie za niago umieral. Unia ma w nosie polskie interesy nawet gospodarcze
                        i polityczne - vide Gazociag Polnocny, a co dopiero mowic o fizycznej obronie
                        Polski i poswiecaniu zycia swoich obywateli za Polske. To utopia wpojona sporej
                        czesci Polakow przez przez Eurofanatykow z Parad Schumana.
                    • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 08:40
                      Matruś a co wedle Ciebie brzmi lepiej??? "Armaty zamiast masła"???
                      -Pozdrawiam!
                      • matrek Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 08:53
                        marek_boa napisał:

                        > Matruś a co wedle Ciebie brzmi lepiej??? "Armaty zamiast masła"???
                        > -Pozdrawiam!

                        Juz odpowiadam - nie po raz pierwszy zreszta - Si Vis Pacem Para Bellum
                        • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 09:21
                          Oczywiście się z Tobą zgadzam ,z ...malutkim ale!:) NIE KOSZTEM zwykłego
                          obywatela! Jeśli budżet nie zaspokaja PODSTAWOWYCH potrzeb normalnego
                          funkcjonowania państwa to zwiększone wydatki na armię nie są
                          niezbędne!Powiedzenie jakie Przytoczyłeś jest już deczko nieaktualne! Nie mamy w
                          regionie RÓWNORZĘDNEGO przeciwnika,który chciałby nasz kraj zaatakować w
                          najbliższej lub dalszej perspektywie a na "kolonialne wojenki" nas po prostu nie
                          stać! Ło i tyli!
                          -Pozdrawiam!
                          • matrek Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 09:39
                            marek_boa napisał:

                            > Oczywiście się z Tobą zgadzam ,z ...malutkim ale!:) NIE KOSZTEM zwykłego
                            > obywatela! Jeśli budżet nie zaspokaja PODSTAWOWYCH potrzeb normalnego
                            > funkcjonowania państwa to zwiększone wydatki na armię nie są
                            > niezbędne!Powiedzenie jakie Przytoczyłeś jest już deczko nieaktualne! Nie mamy
                            > w
                            > regionie RÓWNORZĘDNEGO przeciwnika,który chciałby nasz kraj zaatakować w
                            > najbliższej lub dalszej perspektywie a na "kolonialne wojenki" nas po prostu ni
                            > e
                            > stać! Ło i tyli!
                            > -Pozdrawiam!


                            Wiesz co Marek - tym sie rozni koniecznosc utrzymania na przyzwoitym poziomie
                            sil zbrojnych od na przyklad koniecznosci budowy autostrad, ze w razie czego,
                            nikt sie nie bedzie pytal Polski czy Polske bylo stac na przywoita armie, czy -
                            jak to ujales - lozyc na nia "kosztem zwyklego obywatela". Jak myslisz, czyim
                            kosztem bedzie sie odbywac ewentualna walka o wyuzwolenie kraju? Ewentualny ruch
                            oporu? Czyim kosztem finansowym i kosztem czyjej krwi?

                            Wybacz, sa sprawy zasadnicze, ktore nie podelegaja negocjacjom. Jak panstwo musi
                            lozyc na utrzymanie naczelnych organow panstwa, bo bez nich nie moze po prostu
                            istniec, tak musi lozyc na obronnosc, bo bez armii zginie. I - jak napisalem
                            wyzej - nikt nie bedzie pytal wowczas, ani mial wzgledu na to, czy Polske bylo
                            stac czy nie. Ewentualny przeciwnik wykorzysta kazda slabosc polskiego systemu
                            aobrony, a nie uzwgledni fakt ze Polska nie mogla lozyc na obronnosc "kosztem
                            zwyklych obywateli". A sily zbrojne nie sa sobie a muzo, dla parad, lecz po to
                            aby potrafily oobronic ktraj, a jesli nawet nie - to przynajmniej dawaly
                            gwarancje zadania ewentualnemu agresorowi takich strat, aby dwa razy sie
                            zastanowil zanim Polske zaatakuje.
                            • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 10:17
                              Matruś bzdury Pleciesz! Bądź tak Miły i Wskaż najbliższe państwo ,które ma
                              zamiar najechać zbrojnie Polskę w bliskiej lub dalszej perspektywie,które
                              uzasadniało by ZWIĘKSZONE wydatki na zbrojenia! Zauważ nie mówimy o wydatkach
                              bieżących tylko ZWIĘKSZONYCH!
                              - Teraz skup się polecę ostro - wytłumacz głodnym dzieciom w szkole,że państwo
                              nie może dopłacać do czasami jedynego ciepłego posiłku jaki zjedzą w tym dniu bo
                              trzeba zainstalować nowy system antyrakietowy do zestrzelenia może 10 lub 15
                              procent pocisków z głowicami nuklearnymi jakie może odpalić Rosja w naszym
                              kierunku! Dodaj jeszcze,że te 75 procent jakie może i tak spaść na nasze
                              terytorium ,i tak "zeszkli" Polskę w całości!
                              - Jeśli i tak nie będziemy w stanie przeciwstawić się "domniemanemu" zagrożeniu
                              ze strony państwa uważanego przez elity obecnie rządzące za wrogie to po ką
                              cholerę zwiększać wydatki na broń????!
                              - Skup się po raz drugi - jakie straty trzeba by zadać milionowej armii,która w
                              swym arsenale ma broń niedostępną z różnych względów dla nas aby zastanowiła się
                              przed atakiem ???!
                              - No chyba,że MON ma w planach obronę tylko przed Litwą albo Estonią!
                              - Teraz moja konkluzja - państwa,którego znaczący procent obywateli żyje na
                              granicy ubóstwa NIE STAĆ na znaczący wzrost wydatków na zbrojenia! W żadnym
                              "normalnym" państwie broń nie może być ważniejsza od poziomu życia własnych
                              obywateli!
                              -Pozdrawiam!
                              • matrek Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 10:36
                                marek_boa napisał:

                                > Matruś bzdury Pleciesz! Bądź tak Miły i Wskaż najbliższe państwo ,które ma
                                > zamiar najechać zbrojnie Polskę w bliskiej lub dalszej perspektywie,które
                                > uzasadniało by ZWIĘKSZONE wydatki na zbrojenia! Zauważ nie mówimy o wydatkach
                                > bieżących tylko ZWIĘKSZONYCH!


                                A co to jest "najblizsza pers[pektywa"? A gdy juz bedzie ta "najblizsza
                                pers[[ektywa" w ktorej jakies pamstwo bedzie chcialo polske zaatakowac, jak
                                szybkoo Polska bedzie w stanie uzupelnic sily zbrojne do odpowiedniego stanu?
                                Odpowiesz na te pytania?



                                > - Teraz skup się polecę ostro - wytłumacz głodnym dzieciom w szkole,że państwo
                                > nie może dopłacać do czasami jedynego ciepłego posiłku jaki zjedzą w tym dniu b



                                A dlaczego panstwo ma do tego doplacac? Moze mi powiesz? Z jakiej racji? Panstwo
                                nie jest od zaspokajania wszystkich potrzeb. Przez 70 lat ub.w. cala europa zyla
                                w obliczu takiej utopii.


                                > o
                                > trzeba zainstalować nowy system antyrakietowy do zestrzelenia może 10 lub 15
                                > procent pocisków z głowicami nuklearnymi jakie może odpalić Rosja w naszym
                                > kierunku!

                                To teraz ja ci zadam pytanie - ilu dziesiatkom, czy setkom tysiecy ludzi uratuje
                                zycie zestrzelenie tych 10 czy 15 procent rosyjskich pociskow?


                                Dodaj jeszcze,że te 75 procent jakie może i tak spaść na nasze
                                > terytorium ,i tak "zeszkli" Polskę w całości!
                                > - Jeśli i tak nie będziemy w stanie przeciwstawić się "domniemanemu" zagrożeni
                                > u
                                > ze strony państwa uważanego przez elity obecnie rządzące za wrogie to po ką
                                > cholerę zwiększać wydatki na broń????!



                                Odpowiedzialem - gwarancja zadania duzych strat, przy ktorych atak *nawet z
                                gwarancja powodzenia)staje sie niekoniecznie oplacalny.



                                > - Skup się po raz drugi - jakie straty trzeba by zadać milionowej armii,która
                                > w
                                > swym arsenale ma broń niedostępną z różnych względów dla nas aby zastanowiła si
                                > ę
                                > przed atakiem ???!


                                Chodzi wlasnie o to, aby Polska posiadala bron, bedaca w stanie neutralizowac,
                                albo chociaz ograniczac rozmi9ary ataku niedostepna dla nas bronia. Jak sadzisz
                                - ile kaliningradzkich Iskanderow bylalby w stanie zniszczyc atakiem
                                wyprzedzajacycm tylko jedna bateria ATACSM pod Suwalkami? Ile reszty prosyjskich
                                pociskow byly by w stanie zneutralizowac dwie trzy baterie PAC 3 i jedna bateria
                                THAAD?



                                > - No chyba,że MON ma w planach obronę tylko przed Litwą albo Estonią!
                                > - Teraz moja konkluzja - państwa,którego znaczący procent obywateli żyje na
                                > granicy ubóstwa NIE STAĆ na znaczący wzrost wydatków na zbrojenia! W żadnym
                                > "normalnym" państwie broń nie może być ważniejsza od poziomu życia własnych
                                > obywateli!



                                Mpdrze pomyslany i zorganizaowany rozwoj technologiczny armii, podnosi poziom
                                zycia obywateli.
                                • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 10:54
                                  Wedle mnie "najbliższa" perspektywa to najbliższe 30 lat!
                                  - Skoro państwo zlikwidowało stanowiska pracy i nie stworzyło nowych to ma
                                  obowiązek zapewnić byt swoim obywatelom! W innym przypadku obywatel nie będzie
                                  się utożsamiał z danym państwem! Czyli na grzyba Ci broń skoro jakiś znaczący
                                  procent społeczeństwa nie będzie chciał walczyć za państwo,które formalnie ma go
                                  w du...ie?!
                                  - Przy możliwościach ataku ze strony Rosji zestrzelenie 10 czy 15 procent
                                  pocisków NIKOMU życia nie jest w stanie uratować!
                                  - Matruś proszę Cię Przestań Wypisywać takie bajdy! Aby zneutralizować
                                  "domniemane" zagrożenie ze strony Rosji środków obrony musielibyśmy mieć CO
                                  NAJMNIEJ tyle co USA! Czy jest to wykonalne według Ciebie????
                                  - Nie no oczywiście!:) Precyzyjny system naprowadzania na przykład pocisków
                                  przeciwlotniczych jest niezbędny do produkcji świń i ziemniaków a także podnosi
                                  wydajność zbioru żyta z hektara! Ileż sprawniejsza w swoim działaniu jest też
                                  przy tym systemie ekspedientka sprzedająca bułki!:) Może Byś tak napisał w kilku
                                  słowach jak skonstruowanie F-22 znacząco wpłynęło na zmianę poziomu życia
                                  obywateli USA - i nie mam tu na myśli prezesa Lockheeda!:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • matrek Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 11:07
                                    marek_boa napisał:

                                    > Wedle mnie "najbliższa" perspektywa to najbliższe 30 lat!
                                    > - Skoro państwo zlikwidowało stanowiska pracy i nie stworzyło nowych to ma
                                    > obowiązek zapewnić byt swoim obywatelom!


                                    Nie ma zadnego obowiazku - po pierwsze, to nie panstwo zlikwidowalo miejsca
                                    pracy, po drugie to nie panstwo plodzi obywateli, lecz obywatele tworza panstwo.
                                    Panstwo nie jest jakas struktura, instytucja narzucona z kosmaosu, lecz jest
                                    instytucja ktora tworza sami obywatele, i to obywatele musza sobie wszystko
                                    zapewnic - jak nie kazdy wlasnymi rekoma samemu sobie to organizujac sie w
                                    organizacje pozarzadowe. Z czego panstwo ma brac, jak nie od odbywateli? Jakas
                                    darowizna od osob trzecich?


                                    W innym przypadku obywatel nie będzie
                                    > się utożsamiał z danym państwem! Czyli na grzyba Ci broń skoro jakiś znaczący
                                    > procent społeczeństwa nie będzie chciał walczyć za państwo,które formalnie ma g
                                    > o
                                    > w du...ie?!


                                    Dosc trudno jest znalezc na swiecie drugie tak patriotyczne spoleczenstwo jak
                                    amerykanskie (moze poza Rosjanami), mimo ze panstwo daje bardzo niewiele.



                                    > - Przy możliwościach ataku ze strony Rosji zestrzelenie 10 czy 15 procent
                                    > pocisków NIKOMU życia nie jest w stanie uratować!
                                    > - Matruś proszę Cię Przestań Wypisywać takie bajdy! Aby zneutralizować
                                    > "domniemane" zagrożenie ze strony Rosji środków obrony musielibyśmy mieć CO
                                    > NAJMNIEJ tyle co USA!


                                    To Ty SF uprawiasz
                                    • browiec1 Re: Produkt socpropagandy 05.05.08, 12:49
                                      Panowie,bo sie zamieszanie zrobilo. Ja zalozylem watek gdzie jak byk
                                      jest napisane(w polaczeniu z dolaczonym linkiem) zeby NIE OSZCZEDZAC
                                      na armii w kontekscie szukanych przez rzad oszczednosci. Gdzie tu
                                      mowa o jakims zwiekszaniu wydatkow(oczywiscie ja bym tego chcial,ale
                                      jak sie nie da to zeby przynjamniej bylo jak jest,czyli stale
                                      1,95%). Armia jest taka sama struktura panstwa (i tak samo
                                      potrzebna) jak Policja i o jakiejs jej likwidacji nie ma nawet co
                                      dyskutowac.Chcialbys Marek zeby w ramach oszczednosci puscili
                                      policjantow na ulice ze scyzorykami? Matrek zas ma racje ze Rosja
                                      prawdopodobnie ani jednego ICBMa by na nas nie wystrzelila(chyba ze
                                      na te slynne antyrakiety). Tak ze podumowujac - mnie chodzilo zeby
                                      nie szukac oszczednosci tam gdzie ich szukac nie wolno(mozna i
                                      trzeba oczywiscie polikwidowac zbedne instytucje okolowojskowe ale
                                      kase z tego przeznaczyc na modernizacje), i zeby w pewnym momencie
                                      nie okazalo sie ze Donald wystapi w telewizji i powie,ze obcina
                                      armii iles tam,bo gornicy przekonali go(kilofami,butelkami z benzyna
                                      i kamieniami) ze zasluguja na wieksza kase,i wieksze i szybsze
                                      podwyzki niz reszta sektora panstwowego. Bo przeciez "nikt nas nie
                                      zaatakuje" a gornik buduje siwtlana przyszlosc narodu,jest sola tej
                                      ziemi i dzieki niemu i jego pracy Polska wykona ogromny skok
                                      cywilizacyjny. Podobnie jak dzieki jednohektarowemu rolnikowi spod
                                      Rzeszowa,czy tez pracownikom kregoslupa Rzeczpospolitej Polskiej
                                      czyli PKP.
                                      • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 07:36
                                        Masz rację Browiec! Sorki! Chciałem ino pokazać ,że czasy "boso ale w ostrogach"
                                        to już jednak minęły!Też nie jestem za tym by Polska była słaba militarnie ale
                                        ni cholery nie zgodzę się z tym by Armia była modernizowana kosztem poziomu
                                        życia zwykłego obywatela! Ło i tyli!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • matrek Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 07:54
                                          marek_boa napisał:

                                          > Masz rację Browiec! Sorki! Chciałem ino pokazać ,że czasy "boso ale w ostrogach
                                          > "
                                          > to już jednak minęły!Też nie jestem za tym by Polska była słaba militarnie ale
                                          > ni cholery nie zgodzę się z tym by Armia była modernizowana kosztem poziomu
                                          > życia zwykłego obywatela! Ło i tyli!
                                          > -Pozdrawiam!


                                          Rzecz w tym, ze armia wcale nie musi byc modernizowana kosztem poziomu zycia
                                          obywateli! Wskaz, w jaki sposob panstwo w praktyce podnosi poziom ich zycia?
                                          Jaki ma na to wplyw? Polska gospodarka jest w 90-kilku procentach juz prywatna,
                                          a to kondycja gospodarki i rozwoj tej ostatniej ksztaltuje dobrobyt obywateli, a
                                          nie panstwo. Tymczasem, dobrze lokowane i zorganizowane panstwowe zamowienia
                                          wojskowe sa doskonalym kolem zamachowym gospodarki - lepszym niz zamowienia w
                                          jakiejkolwiek innej dziedzinie. Wspopmniales wczesniej o armaty zamiast masla -
                                          co by nie mowic o Hitlerze, to wlasnie jego zamowienia wojskowe postawily na
                                          nogi niemiecka gospodarke po jej ruinie jaka nastapila po I w.s. O reganomic
                                          pisalem juz wczesniej.
                                          • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 08:59
                                            Matruś a Bądź tak miły i zerknij DO CZEGO doprowadziło by Niemców takie
                                            "rozpasanie" produkcji militarnej gdyby Hitler nie wywołał wojny?! Poczytaj
                                            analityków ekonomicznych - według nich jeszcze kilka lat bez wojny i Niemcy sami
                                            zdechli by z głodu! Później było lepiej??? Cała podbita Europa pracowała na
                                            Niemców a i tak im się nie przelewało! Po za tym z tych samych przyczyn ZSRR
                                            przegrał "zimną wojnę"! Nie ma takiej możliwości fizycznej by na dłuższą metę
                                            produkcja "armat przekraczająca produkcję "masła" doprowadziła do dobrobytu!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • matrek Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 09:13
                                              marek_boa napisał:

                                              > Matruś a Bądź tak miły i zerknij DO CZEGO doprowadziło by Niemców takie
                                              > "rozpasanie" produkcji militarnej gdyby Hitler nie wywołał wojny?! Poczytaj
                                              > analityków ekonomicznych - według nich jeszcze kilka lat bez wojny i Niemcy sam
                                              > i
                                              > zdechli by z głodu! Później było lepiej??? Cała podbita Europa pracowała na
                                              > Niemców a i tak im się nie przelewało! Po za tym z tych samych przyczyn ZSRR
                                              > przegrał "zimną wojnę"!


                                              Marek, Ty po prostu nie chcesz dostrzedz faktow. Pisalem o latach trzydziestych,
                                              kiedy hitlerowskie zamowienia wojskowe zamienily niemiecka gospopdarke ze
                                              zrujnowanego barachla, w swietnie naoliwiana i wydajnie pracujaca maszynerie.
                                              Jak ktos napisal w watku o wlochach, w odroznieniu od tego ostatniego kraju,
                                              hitler postawil na nogi niemiecka gospodarke. To ze powolana przez Ciebie
                                              gospodarka radziecka zdechla pod wplywem obciazen militarnych nwyniklo z chorego
                                              ustroju gospodarczego i takiejze struktury gospodarki, a nie ze z zamowien
                                              wojskowych sensu stricto. Wydatki panstwowe na sily zbrojne ZSRR jedynie obnazyl
                                              zgnile fundamenty sowieckiej gospodarki, podobnie bylo z faszystowskimi wlochami.

                                              Pokaz taka dziedzine zdrowej konkurencyjnej gospodarki, ktorej nie rozwijaja
                                              wydatki na sily zbrojne - ktora dziedzina takiej gospodarki nie czerpie z nich
                                              korzysci. Nie znajdziesz takiej.



                                              Nie ma takiej możliwości fizycznej by na dłuższą metę
                                              > produkcja "armat przekraczająca produkcję "masła" doprowadziła do dobrobytu!
                                              > -Pozdrawiam!

                                              Marek, dla gospodarki armaty sa dokladnie takim samym towarem jak telewizory!
                                              Towarem jak kazdy inny. Jesli tylko jest kupiec ktory placi - a placi w tym
                                              wypadku jak wiemy bardzo dobrze. Wspolczesna bron natomiast, to nie surowka i
                                              stal, to technologie z kazdej dziedziny i galezi gospodarki, a ogolen wydatki na
                                              sily zbrojne rozwijaja nawet rolnictwo!
                                    • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 07:33
                                      Rozumiem Matruś,że państwowe przedsiębiorstwa,które zostały zlikwidowane lub
                                      posprzedawane to krasnoludków robota?!:) Ciekawe twierdzenie!
                                      - Rozumiem ,że "Kordiana i chama" nie czytałeś?!
                                      - Darmowa opieka medyczna i szkolnictwo jeśli chodzi o Rosję to faktycznie "nie
                                      wiele"!:)
                                      - No Coś Ty Matruś?! W wojnie na "pełny gwizdek" użyli by na Polskę bomb z
                                      ulotkami o treści"poddajcie się bo z nami nie wygracie"!:) Trochę to ja Ciebie
                                      Matruś nie rozumiem?! W innym wątku o planach ataku UW na Europę Zachodnią
                                      Rozpisywałeś się jak to Rosjanie planowali "rozświecić" państwa NATO
                                      megatonowymi ładunkami a teraz Twierdzisz ,że gdy Polska przeszła do obozu
                                      przeciwnego to by nam tylko palcem pogrozili?! Bądź ,że konsekwentny!
                                      - No pewnie! Toż z dobroci serca przekazali Finom technologie czego wynikiem są
                                      obecne super telefony z rozwojem ,których Finowie oczywiście nie mają nic
                                      wspólnego co nie?!
                                      - Matruś a czy przypadkiem obecne "zadłużenie po uszy" USA nie jest wynikiem
                                      tego Reaganowskiego cudu gospodarczego?! Bo jakoś tak dziwnie co ,który
                                      ekonomista wypowiada się na ten temat to ni hu,hu dobrego słowa na Reagana
                                      powiedzieć nie chce! Ostatnio się nawet jakiś analityk polityczny ze Stanów w TV
                                      wypowiadał,że jakiekolwiek "wspominki" o Reaganie to grób polityczny dla
                                      kandydata na prezydenta!
                                      -Pozdrawiam!
                                      • matrek Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 08:15
                                        marek_boa napisał:

                                        > Rozumiem Matruś,że państwowe przedsiębiorstwa,które zostały zlikwidowane lub
                                        > posprzedawane to krasnoludków robota?!:)


                                        Marek, a co ma wspolnego sprzedaz przedsiebiorstwa z jego likwidacja? Pokaz choc
                                        jedna decyzje PANSTWA o likwidacji jakiegokolwiek przedsiebiorstwa
                                        popeerelowskiego. Prosze marek, jestes zbyt intyeligentny abym porownywal Cie do
                                        Lepera. Twoje tezy w tym zakresie jednak to czysty populizm, jakby zywcem wyjety
                                        cytat z ust tego Pana. Jeszcze tylko powtorz "Balcerowicz musi odejsc".


                                        Panstwo marek jest tylko od tworzenia wlasciwych warunkow prowadzenia
                                        dzialalnosci gospodarczej, a nie od jej prowadzenia. Ale to juz temat nie na to
                                        forum.


                                        Ciekawe twierdzenie!
                                        > - Rozumiem ,że "Kordiana i chama" nie czytałeś?!
                                        > - Darmowa opieka medyczna i szkolnictwo jeśli chodzi o Rosję to faktycznie "ni
                                        > e
                                        > wiele"!:)


                                        Daj spokoj Marek - jak gdzie slysze ze cos jest "darmowe", to noz mi sie w
                                        kieszni otwiera. Chcesz powiedziec, ze Rosja drukuje pieniadze na finansowanie
                                        "darmowej" oswiaty i sluzby zdrowia? Czy tez moze raczej sciaga je z podatkow i
                                        innych danin publicznych?


                                        > - No Coś Ty Matruś?! W wojnie na "pełny gwizdek" użyli by na Polskę bomb z
                                        > ulotkami o treści"poddajcie się bo z nami nie wygracie"!:) Trochę to ja Ciebie
                                        > Matruś nie rozumiem?!


                                        Nie rozumiesz, bo nie chcesz prawdopodobnie rozumiec. Wojna w srodku Europy nie
                                        bylaby wojna wylacznie miedzy Polska a Rosja, a jesli nawet, to rosja nie
                                        moglaby sobie pozwolic na wypstrykanie sie ze wszystkiego co posiada na jedna
                                        mala Polske, chociazby po to aby miec czym odpowiedziec na chociazby potencjalny
                                        kontratak z zachodu. I o to mi chodzi. Rozumiesz?


                                        W innym wątku o planach ataku UW na Europę Zachodnią
                                        > Rozpisywałeś się jak to Rosjanie planowali "rozświecić" państwa NATO
                                        > megatonowymi ładunkami a teraz Twierdzisz ,że gdy Polska przeszła do obozu
                                        > przeciwnego to by nam tylko palcem pogrozili?! Bądź ,że konsekwentny!
                                        > - No pewnie! Toż z dobroci serca przekazali Finom technologie czego wynikiem s
                                        > ą
                                        > obecne super telefony z rozwojem ,których Finowie oczywiście nie mają nic
                                        > wspólnego co nie?!


                                        Nokia powstala z offsetu za F-16 - za amerykanskie pieniadze i i amerykanskie
                                        tyechnologie. Oczywiscie potrzebne bylo jeszcze finskie zarzadzanie - to przede
                                        wszystkim - i dalszy rozwoj technologi, jednak przekazane technologie byly kolem
                                        zamachowym rozwoju tej firmy i warunkiem sine qua non tego rozwoju,. Finowie
                                        otrzymali nie tylko technologie poczatkowe, ale takze know how, a to jest
                                        niemalze bezcenne.


                                        > - Matruś a czy przypadkiem obecne "zadłużenie po uszy" USA nie jest wynikiem
                                        > tego Reaganowskiego cudu gospodarczego?!

                                        Nie. Reagan bardzo zwiekszyl dlug publiczny USA, ale on istnial na dlugo przed
                                        Reaganem, a reaganowski dlug publiczny byl niczym w porownaniu z dzisiejszym
                                        zadluzeniem USA. Tak czy inaczej, w szczycie sukcesu reaganomic, amerykanska
                                        gospodarka rozwijala sie w tempie ponad 7% rocznie, co do dzis jest absolutnym
                                        rekordem XX wieku dla tego kraju. Wzrost zadluzenia byl kwestia wtorna, zas
                                        kompletnie nie bierzesz pod uwage tego w jakim stanie zastal amerykanska
                                        gospodarke Ronnie - po socjalistycznej polityce Cartera. Z "szalejaca inflacja",
                                        spoadkiem dochodow pudzetowych mimo bardzo duzych jak na USA obciazen
                                        podatkowych gospodarki i obywateli, i wzrostem gospodarczym ledwo
                                        przekraczajacym 1% PKB rocznie. Pierwsza zas rzecza ktora zrobil Ronnie, byla
                                        radykalna redukcja wszelkiego rodzaju podatkow federalnych - zarowno od dochodow
                                        osobistych jak i od dochodow przedsiebiorstw, co plus duzy wzrost zamowien
                                        publicznych na sily zbrojne dalo US industry olbrzymiego kopa rozwojowego. To
                                        oczywiscie reaganomic w uproszczeniu jedynie, bo to bardzo rozlegly temat.



                                        Bo jakoś tak dziwnie co ,który
                                        > ekonomista wypowiada się na ten temat to ni hu,hu dobrego słowa na Reagana
                                        > powiedzieć nie chce! Ostatnio się nawet jakiś analityk polityczny ze Stanów w T
                                        > V
                                        > wypowiadał,że jakiekolwiek "wspominki" o Reaganie to grób polityczny dla
                                        > kandydata na prezydenta!


                                        Tak jakos dziwnie Marku, Reagan jest dzis uwazany w USA za jednego z 3
                                        najlepszych prezydentow w historii, czxasami zas mozna spotkac opinie ze w ogole
                                        najlepszego...
                                        • marek_boa Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 09:27
                                          Matruś rozumiem ,że nie Znasz pojęcia "zakup do likwidacji"???! No to dam Ci
                                          przykład z mojego rejonu - pod Radomiem była dość duża cementownia(w Wierzbicy)i
                                          zbliżał się powolnymi krokami boom na produkcję materiałów budowlanych,więc
                                          Państwowe przedsiębiorstwo zostało sprzedane jakiemuś Turkowi,który kupił je
                                          tylko po to by zamknąć w cholerę! Oczywiście o upadłych z różnych przyczyn
                                          firmach państwowych też nie słyszałeś?! Chyba już za bardzo Matruś
                                          "przesiąknąłeś" życiem w USA! Widzisz sęk w tym ,że to co jest tam na porządku
                                          dziennym od iluś lat nie specjalnie musi się podobać innym! Jakoś co nie ,które
                                          państwa Skandynawskie w ,których socjal jest na poziomie "dostatniego życia" w
                                          Polsce nie mają zamiaru bankrutować a gospodarka też do ostatnich w Europie nie
                                          należy!
                                          - Matruś rozumiem ,że (sorki za stwierdzenie!) nadal Swoje wynurzenia na temat
                                          postępowania ZSRR/Rosji Bierzesz z książek Clancy'ego ,który pewnie żywego
                                          Rosjanina na oczy nie widział ale Zrozum ,że rzeczywistość jest jednak inna! Toż
                                          już Powinieneś sam Wiedzieć ,że potencjał nuklearny Rosji to nie tylko pociski
                                          strategiczne ale i od cholery i ciut-ciut innych "gadżetów" wywołujących
                                          "świecenie w nocy" i chmurki w kształcie borowika! Śmiem twierdzić ,że i bez
                                          naruszenia swojego potencjału strategicznego byli by w stanie doszczętnie
                                          wyludnić Europę i jeszcze by im zapasu na kilka lat zostało!Raz ,że w magazynach
                                          takich "ciekawostek" mają od metra to jeszcze w każdej chwili mogą sobie
                                          naprodukować nowych!
                                          - Matruś NOKIA nie mogła powstać z offsetu za F-16 bo tych samolotów Finowie
                                          nie mieli i raczej mieć nie będą! Pomyliłeś F-16 z F-18! Ale to szczegół!
                                          - Matruś może i to dziwne ale chyba raczej Amerykańscy analitycy nie
                                          wypowiadają się inaczej "na kraj" a inaczej "na zagranicę"?! Bo jak na razie to
                                          co się ,który wypowiada z relacji z Washingtonu(a nie jest Polakiem lub
                                          Polskiego pochodzenia) to pluje na Reagana aż TV trzeba wycierać!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • matrek Re: Produkt socpropagandy 06.05.08, 09:37
                                            marek_boa napisał:

                                            > Matruś rozumiem ,że nie Znasz pojęcia "zakup do likwidacji"???! No to dam Ci
                                            > przykład z mojego rejonu - pod Radomiem była dość duża cementownia(w Wierzbicy)
                                            > i
                                            > zbliżał się powolnymi krokami boom na produkcję materiałów budowlanych,więc
                                            > Państwowe przedsiębiorstwo zostało sprzedane jakiemuś Turkowi,który kupił je
                                            > tylko po to by zamknąć w cholerę! Oczywiście o upadłych z różnych przyczyn
                                            > firmach państwowych też nie słyszałeś?! Chyba już za bardzo Matruś
                                            > "przesiąknąłeś" życiem w USA! Widzisz sęk w tym ,że to co jest tam na porządku
                                            > dziennym od iluś lat nie specjalnie musi się podobać innym! Jakoś co nie ,któr
                                            > e
                                            > państwa Skandynawskie w ,których socjal jest na poziomie "dostatniego życia" w
                                            > Polsce nie mają zamiaru bankrutować a gospodarka też do ostatnich w Europie nie
                                            > należy!
                                            > - Matruś rozumiem ,że (sorki za stwierdzenie!) nadal Swoje wynurzenia na temat
                                            > postępowania ZSRR/Rosji Bierzesz z książek Clancy'ego ,który pewnie żywego
                                            > Rosjanina na oczy nie widział ale Zrozum ,że rzeczywistość jest jednak inna! To
                                            > ż
                                            > już Powinieneś sam Wiedzieć ,że potencjał nuklearny Rosji to nie tylko pociski
                                            > strategiczne ale i od cholery i ciut-ciut innych "gadżetów" wywołujących
                                            > "świecenie w nocy" i chmurki w kształcie borowika! Śmiem twierdzić ,że i bez
                                            > naruszenia swojego potencjału strategicznego byli by w stanie doszczętnie
                                            > wyludnić Europę i jeszcze by im zapasu na kilka lat zostało!Raz ,że w magazynac
                                            > h
                                            > takich "ciekawostek" mają od metra to jeszcze w każdej chwili mogą sobie
                                            > naprodukować nowych!
                                            > - Matruś NOKIA nie mogła powstać z offsetu za F-16 bo tych samolotów Finowie
                                            > nie mieli i raczej mieć nie będą! Pomyliłeś F-16 z F-18! Ale to szczegół!
                                            > - Matruś może i to dziwne ale chyba raczej Amerykańscy analitycy nie
                                            > wypowiadają się inaczej "na kraj" a inaczej "na zagranicę"?! Bo jak na razie to
                                            > co się ,który wypowiada z relacji z Washingtonu(a nie jest Polakiem lub
                                            > Polskiego pochodzenia) to pluje na Reagana aż TV trzeba wycierać!
                                            > -Pozdrawiam!


                                            Widocznie slychasz zlych analitykow. Posluchaj popularnych programow
                                            amerykanskiej telewizji - tych "dla ludu", cofnij sie do komentarzy o Reaganie z
                                            czasow jego pogrzebu, albo zwyczajnie zapytaj o niego w oczy kilku Amerykanow
                                            jesli masz takich w swoim otoczeniu.

                                            Jest natomiast bezsporne i nie podlegajace jakiejkolwiek dyskusji, ze Reagan
                                            postawil amerykanska gospodarke na nogi - po czasach Cartera. Liczb nie da sie
                                            kwestionowac, bez wzgledu napogladu polityczne. Podobnie jak postawil na nogi
                                            amerykanska polityke wobec ZSRR po polityce "nie draznienia" prowadzona przez
                                            jego poprzednika.
      • wiarusik Re: Nie oszczedzac na armii 03.05.08, 23:26
        Nie mów-pracujesz w MONie,tak?;)
        • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 01:12
          Tutaj moze i masz racje czy "browiec" to czasmi nie jest szczygiel.
          Szczygiel na forum,zauwazylem ze cukierki mu chyba smalowaly.
          • billy.the.kid Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 09:41
            tak jakoś śmiesznie w historii bywało że w najjaśniejszej rz-
            plitej,chocby nie wiem ile kasy na wojsko wydano, zawsze była
            zależna od ociupinkę mocniejszych sąsiadów.ostatno tak w miarę
            samodzielnie cos tam wygrywała w 17 wieku. a pozniej cały czas było
            w plecy.chociqaż szabelkami wywijała od zawsze. ostatni sukces pod
            wiedniem-też we współpracy z innymi-zresztą teraz jakoś nikt na
            świecie nie zauważa w tym wydarzeniu udziału jana3.nie mówię o 20
            roczku-kiedy to ruskie przegrali na własne życzenie.sukces 45 roczku-
            dzięki któremu na tych ziemiach mówimy jeszcze w pięknym polskim
            języku był zasługą tylko i wyłącznie armii radzieckiej.

            wobec tego-
            na jaką najjśniejszą cholerę utrzymywac coś, co przez ostatnie 63
            lat było CAŁKIEM NIEPOTRZEBNE. no ,może w latach mateńki komuny-
            wojsko było wykorzystywane w akcjach powodziowych i przy wykopkach.
            no i wcześniej w walce z kurasiami-ogniami, żubrydami i inna
            swołoczą-czyli,przepraszam za wyrażenie-zbrojnym podziemiem.
            • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 13:54
              www.wp.mil.pl/pl/strona/37/LG_49_175
              to jedno zrodlo nie komentuje bo nie moge otworzyc a wpisac z dysku
              Power Point nie moge bo problem z pamiecia.
              • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 14:01
                fakty.interia.pl/newsroom/news/ile-kosztuje-polska-misja-w-iraku,700369?sa=1
                To bylo dawno i chyba jest polprawda. Od tego czasu soldateska
                zrobila duzy krok do przodu bo doszly nowe kraje do okupacji.
                Zatem impreza na oko kosztuje zdecydowanie ponad miliard dolarow.
                (1000 milionow jeden miliard polski)
                Wartosci podane w zl trzeba podzielic wg sredniego kursu dolara.
                Nie jest to ostatnie slowo w temacie. Bedzie jeszcze wiecej i
                wlasnie mowi sie o oszczednosciach i dokrecaniu sruby.
                Zaatakowano naszych chlopcow w Afganistanie. Mam nadzieje ze w
                plutonie byli na miejscu kapelan i prawnik z MON.
                • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 14:43
                  Nie bylo takiej potrzeby: nasi ladnie przez 35 minut odpowiadali
                  ogniem po czym grzecznie wrocili do bazy. Na miejsce wyslano wojsko
                  i policje afganska(ta ostatnia w celu zatarcia sladow talibow:) A
                  ten lionk ktory zamiesciles to raczej przeczy temu co pisales a nie
                  potwierdza Twoje racje. tak ze w porywach to dokladnie nasz budzet
                  wszystkie wycieczki mogly kosztowac z 500 mln zielonych. A gdzie tu
                  do 10 mld na lotniskoweic.Tak ze o mnie w czarnej,lsniacej sutannie
                  przy Twoim boku mozaesz zapomniec:)
                  • axx611 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 15:28
                    Poczekaj jeszcze troche bo z czasem bedzie znacznie wiecej. Mowisz
                    ze 500 mln ,a to juz czyni 0.5 mld co dla takiego kraju jak Polska
                    to chyba zbyt duzo przy ogolnych brakach. A wiadomo ze soldateska
                    jest nienasycona.
                    • browiec1 Re: Nie oszczedzac na armii 04.05.08, 15:44
                      Po pierwsze nie wiem czy tyle bo niestety zestawienia od Ciebie nie
                      dostale,pisze ile to moze byc,ale pewny nie jestem. Poza tym nasza
                      rozmowa nie dotyczy wydatkow Poslki na misje zagraniczne(bo
                      ewentualnie mozna taki watek zalozyc,moze ktos wie dokladnie jak to
                      wyglada) tylko tego czy za te pieniadze Polska moglaby zbudowac
                      lotnskowiec.Powtorze wiec raz jeszcze - nie zbuduje bo sama budowa
                      lotniskowca(bez gupy lotniczej i utrzymania) kosztuje 10 razy wiecej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka