Dodaj do ulubionych

ORP 272 i 273

26.05.08, 14:11
Do znawców mar-woja,
Jaka była idea pozyskania powyższych jednostek dla MW ?
Czyżby, któryś miał zastąpić Błyskawicę?
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: ORP 272 i 273 26.05.08, 14:22
      Jednostki spełniające wymagania NATO,gotowe do pływania w NATOwskich
      zespołach,do tego darmo przejęte jako dar USA(remonty to inna
      gadka),do tego szczypta hurra optymizmu ludzi z SLD,trochę
      propagandy i mamy 2 fregaty:)
      Miała być i 3cia(ORP "Paderewski"),ale wporę się ktoś opanował.
      W ogóle to ponoć USA na początku oferowała nam niszczyciele(zdaje
      się typu Kidd),ale to dopiero byłaby skarbonka,nie mówiąc że w całej
      MW nie starczyłoby stanowisk żeby to obsadzić.
      • grogreg Re: ORP 272 i 273 26.05.08, 15:30
        To juz lepiej Toconteroge.... mozna by ja na stale zacumowac na Zalewie Wislanym
        i niech robi za baterie p.lot :)
    • azyata Na Bałtyku 27.05.08, 10:24
      W zasadzie MW ma do wypełnienia jedynie funkcje policyjno-ratownicze.

      Ale na naszym jeziorze świat się nie kończy. Wprawdzie kolonii
      raczej nie będziemy zdobywać, za to różne tropikalne misje mogą się
      zdarzyć. Czy przed wojną ktoś mógł sobie wyobrazić polskie okręty w
      osłonie konwojów z Ameryki do Murmanska?

      pzdr

      • billy.the.kid Re: Na Bałtyku 27.05.08, 10:47
        tropikalne misje- dla naszego wspólnego dobra.
        • azyata Ta p***ona globalizacja n/t 28.05.08, 10:08
      • browiec1 Re: Na Bałtyku 28.05.08, 17:35
        Dlatego najprzydatniejsze bylyby jakies okrety logistyczne/doki z
        prawdziwego zdarzenia. Cos jak np. te dunskie. Co do pozyskania OHP,
        to moze Kidd bylby drozszy w utrzymaniu ale na pewno mialby wieksza
        wartosc bojowa.
        • cossack Re: Na Bałtyku 29.05.08, 13:01
          browiec1 napisał:
          > Co do pozyskania OHP,
          > to moze Kidd bylby drozszy w utrzymaniu ale na pewno mialby wieksza
          > wartosc bojowa.
          To nie miały być Kidd`y, a okręty typu Spruance. Równie leciwe jak posiadane OHP
          (nawet bardziej). Koszt utrzymania takiej jednostki jest ponad 2 krotnie wyższy
          od kosztów użytkowania OHP. Co do wartości bojowej to na papierze przewaga
          Spruance jest bezdyskusyjna, choć patrząc na tempo kompletacji jednostki ognia
          dla OHP, to dla Sprunce`a lepiej nawet nie pisać.
          • browiec1 Re: Na Bałtyku 29.05.08, 13:09
            Zgadza sie, tyle ze mimo wszystko wartosc bojowa mialby wieksza. O
            tych Spurancach slyszalem,myslalem ze byl jeszcze pomysl z Kiddami,
            bo te stanowilyby realna sile uderzeniowa.
            • cossack Re: Na Bałtyku 29.05.08, 15:30
              browiec1 napisał:

              > Zgadza sie, tyle ze mimo wszystko wartosc bojowa mialby wieksza. O
              > tych Spurancach slyszalem,myslalem ze byl jeszcze pomysl z Kiddami,
              > bo te stanowilyby realna sile uderzeniowa.
              Zdecydowanie bardziej od Kidd`a wolałbym Spruance`a z Mk 41.
            • lamignatek Re: Na Bałtyku 30.05.08, 20:17
              Najfajniejsze sa miniki-Kobbeniki.
              2. A kto ma gonić Bundesmarine z naszych wód terytorialnych?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka