Dodaj do ulubionych

Rosji nie da sie podbić

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 15:10
Napoleon i Hitler połamali swoje potęgi na Rosji
dlaczego ? - przecież mieli najnowocześnijsze armie swych czasów

odpowiedź jest prosta - Rosja jest po prostu za ogromna powierzchniowo
aby ją pobić całkowicie
zawsze Rosjanie mieli sie gdzie wycofać, ukryć i zreorganizować

Rosja jest za dużym kąskiem do przełknięcia dla każdego
Obserwuj wątek
    • Gość: Pzl Re: Rosji nie da sie podbić IP: 213.77.80.* 26.10.03, 15:51
      Bredzisz.
      Wszyscy byli zaslepieni zdobyciem Moskwy i to ich zgubiło.
      • Gość: ERYK Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 22:27
        niekoniecznie Moskwa byla powodem

        gdy Polacy albo wcześniej Litwini zdobywali
        Moskwe to równocześnie zdobywali całe państwo moskiewskie
        ale to były inne czasy przedimperialnej Rosji
    • jack_ryan Re: Rosji nie da sie podbić 26.10.03, 23:53
      jak to nie? dowód na stronie www.wielkarzeczpospolita.net/info.php?
      wiadomosc=mapa
    • Gość: axx Re: Mozna IP: 209.136.102.* 27.10.03, 00:47
      Rosji nie mozna podbic w militarny sposob. Posiada ona wystarczajaca sile i da sobie
      z powodzeniem rade czego dowiodly kampanie Napoleona i Hitlera.
      Ale istnieje pelna mozliwosc rozpadu Rosji. Mozna to zrobic a byc moze i jest to robione
      przez stosowanie i popieranie np. wolnych narodow do samostanowienia. Narodow jest sporo bo ponad
      150 i kazdy moze miec sponsora w tej sprawie. Polska np. popiera wolny narod Czeczencow
      i pozwala na dzialalnosc w Polsce. A przeciez wiadomo ze spolecznosc miedzynarodowa nigdy tego nie
      uznala a nawet potepila (USA) Dobrze jest tez popierac roznego rodzaju organizacje finansowe
      a szczegolnie grupy zawlaszczonego kapitalu i umozliwiac im transwer. Dobrze bedzie rowniez
      jezeli w Rosji wprowadzi sie z powrotem prohibicje jak to zrobil Gorbaczow ( w trosce o spoleczenstwo)
      No i izolacja. Zamknac granice przed Rosjanami w kontaktach towarzyskichi handlowych.
      Pomyslec o technolgicznym embargo(na wszystko) Stosowac to wszystko i czekac.
      W miedzyczasie sie dozbroic i postraszyc 48 F-16.
      • Gość: Misza Oczywisice ze mozna ! IP: *.ats51.donpac.ru 27.10.03, 08:07
        Bierzesz Chiny za sojusznika i tyle ;)))
      • Gość: barnaba Re: Mozna IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 29.10.03, 17:15
        > Ale istnieje pelna mozliwosc rozpadu Rosji. Mozna to zrobic a byc moze i jest
        t
        > o robione
        > przez stosowanie i popieranie np. wolnych narodow do samostanowienia. Narodow
        > jest sporo bo ponad
        > 150 i kazdy moze miec sponsora w tej sprawie

        Nie da rady.
        Autochtoni stanowią większość w 2 czy 3 republikach. Jedną z nich jest
        Czeczenia, drugą niewiele większa Tuwa.

        pozdrawiam
    • kapitan.kirk Re: Rosji nie da sie podbić 27.10.03, 10:22
      Gość portalu: ERYK napisał(a):

      > Napoleon i Hitler połamali swoje potęgi na Rosji
      > dlaczego ? - przecież mieli najnowocześnijsze armie swych czasów
      >
      > odpowiedź jest prosta - Rosja jest po prostu za ogromna powierzchniowo
      > aby ją pobić całkowicie
      > zawsze Rosjanie mieli sie gdzie wycofać, ukryć i zreorganizować
      >
      > Rosja jest za dużym kąskiem do przełknięcia dla każdego
    • kapitan.kirk Zjadło mi tekst :-D 27.10.03, 10:24
      Gość portalu: ERYK napisał(a):

      > Napoleon i Hitler połamali swoje potęgi na Rosji
      > dlaczego ? - przecież mieli najnowocześnijsze armie swych czasów
      >
      > odpowiedź jest prosta - Rosja jest po prostu za ogromna powierzchniowo
      > aby ją pobić całkowicie
      > zawsze Rosjanie mieli sie gdzie wycofać, ukryć i zreorganizować
      >
      > Rosja jest za dużym kąskiem do przełknięcia dla każdego

      Chciałbym przypomnić, że Rosja była przez dobrych parę wieków pod panowaniem
      tatarskim.
      Pozdro
      • Gość: macek hmmm, troszkę upościłeś.... IP: *.acn.waw.pl 27.10.03, 11:11
        kapitan.kirk napisał:

        > Gość portalu: ERYK napisał(a):
        >
        > > Napoleon i Hitler połamali swoje potęgi na Rosji
        > > dlaczego ? - przecież mieli najnowocześnijsze armie swych czasów
        > >
        > > odpowiedź jest prosta - Rosja jest po prostu za ogromna powierzchniowo
        > > aby ją pobić całkowicie
        > > zawsze Rosjanie mieli sie gdzie wycofać, ukryć i zreorganizować
        > >
        > > Rosja jest za dużym kąskiem do przełknięcia dla każdego
        >
        > Chciałbym przypomnić, że Rosja była przez dobrych parę wieków pod panowaniem
        > tatarskim.
        > Pozdro

        Troszeczkę to wszystko uprościłeś, przede wszystkim nie było takiego tworu jak
        Rosja w wiekach XIII i XIV.
        Tatarzy nie podbili scentralizowanego państwa, ale szereg samodzielnych
        księstw ruskich, na dodatek zaciekle ze sobą rywalizujących.
        Podbój nie oznaczał wcale okupacji, a zwierzchnictwo ograniczało się do
        ingerowania w wewnętrzne sprawy poszczególnych księstw (włącznie z
        decydowaniem kto zasiądzie na książęcym stolcu). W ruskich grodach nie
        stacjonowały nawet tatarskie załogi.

        Kiedy Rusini zaczęli się jednocztyć doszło do pamiętnego starcia na Kulikowym
        Polu.....

        pzdr
        • Gość: ERYK nie da sie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 21:07


          nie wierze że można zająć i kontrolować tak
          wielki kraj
          nawet niszcząc większe ośrodki zawsze maja
          ogormne rezezrwy militarno - surowcowe
          • Gość: ez Re: nie da sie IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 31.10.03, 04:44
            Moim zdaniem wszystko zalezy od celu akcji. Jesli celem jest zniszczenie, walka
            z narodem i narzucenie mu nizszej pozycji - sprowadzenie do poziomu podludzi,
            to istotnie - marnie widze perspektywy takiej operacji wobec zorganizowanego i
            zdeterminowanego oporu w tak bezkresnym kraju. Inaczej ma sie rzecz w przypadku
            walki ze strukturami panstwowymi, zwlaszcza droga niemilitarna. W koncu zajac i
            przejac kontrokle nad panstwem mozna i ekonomicznie, a to jest juz bardziej
            realne (choc tez skrajnie nieprawdopodobne).
    • Gość: jarek Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.fastres.net 28.10.03, 21:28
      Hitler w ten sposob jaki traktowal podbite narody ( moze myslal o Arabskich udanych podbojach) nie mial zadnych szans Rosje podbic i tez ofensywe z powodu swojego sojusznika 3 miesiace pozniej zaczal, a Napoleon nie mial czasu, jak mu doradzano w Smolensku przezimowac i na druga wiosne na St Peterburg uderzyc ( mozna bylo Grandie Armie droga morska zaopatrywac), to on nikogo nie sluchal i przyczynil sie do smierci 250 tys ludzi.
      • hki Re: Rosji nie da sie podbić 28.10.03, 23:09
        Sądzę, że nawet zdobycie Petersburga nie na wiele by sie zdało.dostawy via
        morze dla Wielkiej Armii-hmm,kropla w morzu.
        Jedyny naród potrafiący PRAWDOPODOBNIE utrzymac kontrolę to Chiny,ale może
        lepiej nie być ciekawym takiego rozwiązania
    • being28 Re: Rosji nie da sie podbić 28.10.03, 21:50
      Rosji nie do sie pobic ale w ciagu 100 lat zmienily sie trzy razy nazwy tego
      kraju. Do tego kilka przegranych wojenek z Japonia (Cuszima i lata 30-ste),
      kiepawy udzial w 1-szej wojnie, przegrana z Polska, ogromne straty w 2-giej
      wojnie, przegrana jednak zimna wojna, Afganistan, Czeczenia.

      Do tego warto zobaczyc jak wygladal CCCP w 1989 i np. teraz.
      • Gość: jarek Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.fastres.net 29.10.03, 08:19
        Prawda..pzegrala zimna wojne bo byla przygotowana do cieplej, dostala po dupie
        od Niemcow w w pierwszym roku, bo sama sie przygotowywala do agresji na nich.
        Moral, lepiej ich nie atakowac, sami sie rozleca, albo beda probowac innej
        dziwnej drogi.
      • Gość: jarek Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.fastres.net 29.10.03, 08:21
        Przypomniales mi cos o Japoni, moim zdaniem ich walka do konca, byla spowodowana
        tym , ze oni nigdy zadnej wojny nie przegrali,a ich rzad cesarski nie wiedzial
        co trzeba zrobic, aby sie poddac i sie uznac za pokonanego-moze otworzymy nowy
        watek.
        • hki Re: Rosji nie da sie podbić 29.10.03, 10:37
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Przypomniales mi cos o Japoni, moim zdaniem ich walka do konca, byla
          spowodowan
          > a
          > tym , ze oni nigdy zadnej wojny nie przegrali,a ich rzad cesarski nie wiedzial
          > co trzeba zrobic, aby sie poddac i sie uznac za pokonanego-moze otworzymy nowy
          > watek.
          A swoją drogą-nawiązując do tematu o spartolonych kampaniach- to wojna 1905
          była chyba jednym z przykładów totalnego braku trzeżwej oceny Rosjan. Epopeja
          II eskadry jest jednym z najabsurdalniejszych momentów w historiach wojen. W
          tym wypadku rosjanie pokonali sie sami.
        • Gość: Pzl Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.pekao.com.pl 29.10.03, 15:12
          Powiedz mi tylko kogo pokonał Zukow w latach 30.
    • Gość: krk_man wszystko sie da IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.10.03, 18:57
      Panie Eryku juz od dawien dawna obserwuje Pana fascynacje matuszka rosja i
      ublizanie poszczegolnym narodom na zachod od odry, jakis panslawizm chcesz tutaj
      wykreowac ?

      czy rosji sie nie da podbic.. to ze nikt ostatnio nie probowal nie znaczy ze sie
      nie da, ostatnio czyli w ciagu ostatnich 20 lat, bo gadanie o II WS i
      Napoleonie przy czym neguje sie polska podbicie panstwa moskiewskiego to jakies
      wybiorcze traktowanie historii i wyciaganie wnioskow takich jakie sie chce wyciagnac

      ja Ci powiem tak, niech i sobie rosjanie mysla ze ich kraju nie da sie
      pokonac/podbic, przyrost naturalny w rosji jest tak maly ze za 40 lat bedzie ich
      mniej niz 100 mln , nadal uwazasz ze 100 mln ludzi moze "utrzymac" tak wielki
      kraj ?...

      mity sa po to by je obalac
      • Gość: jarek4 Re: wszystko sie da IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 22:26
        hehe pewnie zaimportuja sobie ze 100 mln zoltych, a przy ich bogactwach
        naturalnych teoretycznie im ich mniej tym wiecej kasy bedzie do podzialu;-))))
      • Gość: ERYK Kolego Krk_man IP: *.visp.energis.pl 30.10.03, 22:28


        Wysunołeś wnioski z moich postów - masz do tego prawo
        Jednak ja nie szerzę panslawizmu ani żadnych ideologii
        Wiem i pamiętam ze w przeszłości Polacy dominowali militarnie
        i politycznie nad Rusinami. Wiele osób zna i pamięta wydarzenia
        związane z Żółkiewskim czy Iwanem Samozwańcem, pamietamy Psków
        i inne ale faktem jest że Rosja od tamtego czasu urosła
        w ogromny kraj. To już nie jest państewko moskiewskie ale
        największy powierzchniowo kraj na tej planecie i z tego
        należy szukać kożyści dla Polaków i Polski.
        O tym zapominali nasi przodkowie wzniecając powstania
        przeciw największemu krajowi i największej armii świata
        zamiast szukać dróg mniej krwawych a zarazm bradziej
        wydajnych i skutecznych niż nierówna, nieprzygotowana walka.

        Do zachodu mam stosunek podobny jaki zachód ma do nas.
        Są bogatsi ale nie zawsze lepsi. Nie podoba mi się ze mają nas ludzi
        ze wschodu poczynając od Czechów a na Bułgarach kończąć
        za jakiś półdzikich ludzi. Przecież wschód ma wspaniały dorobek
        historyczny i nawet takie małe i młode kraiki jak Belgia czy Holandia
        nie mogą patrzeć na nas z góry. Przecież gdyby nie USA to
        pewnie podbił by ich Józek Stalin i pewnie wysłał ich na
        uprawy buraka cukrowego na Syberie. Z takiej Belgii to pewnie
        cały naród by sie zmieścił do jednego transportu.

        Nie podoba mi się respekt ludzi ze wschodu so bagatszego zachodu.
        Nie podoba mi sie to że kiedyś Polacy w przeszłości byli tak
        zapatrzeni w kulturę francuską że nawet w swoich domach mówili w ich
        jezyku a własny traktowali jako jakiś wiejski - to chore.

        Wniosek jest taki ze na wszystko należy patrzeć realnie z odrobiną
        kryrycyzmu aby wyciągać jak najbardziej obiektywne i realne wnioski.
        Drażniący jest u Polaków ten zbyt duży respekt do zachodu,
        że nawet boją sie wygrywać z nimi w piłkę nożną chociaż tamci
        są ewidentnie do ogrania. To głównie kwestia psychiki i niesłusznych
        kompleksów.

        pozdr
        • Gość: and wtrącę się IP: 192.9.200.* 05.11.03, 08:13
          Chyba chodzi o Dymitra Samozwańca?
          Cudownie rzekomo ocalonego syna Iwana Groźnego.
          Męża Maryny Mniszchówny.

          Pozdrawiam
    • maniek182 Re: Rosji nie da sie podbić 29.10.03, 23:53
      To oczywiste więc o czym tu rozprawiać no chyba, że wszyscy sąsiedzi
      równocześnie uderzyliliby:Chinczycy,Japończycy,itd.to może może...ale poco??
      • swiatlo Re: Rosji nie da sie podbić 31.10.03, 06:56
        No jak to po co? My wreszcie mielibysmy liebensraum az po Ural, a Japonczycy i
        Chinczycy cale bogactwa Syberii.
    • Gość: Prorok Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.proxy.aol.com 05.11.03, 07:01
      Tylko dlatego. że inwazje przyszły z Zachodu. Wschód już raz Rosję podbił i
      podbije znowu - Chinom będzie niedługo potrzeba przestrzeni życiowej i będą
      miały środki dla ujarzmienia Matuszki. Nadchodzi Nowoje Igo.
      • Gość: kpt. Żbik Re: Rosji nie da sie podbić IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.11.03, 12:28
        Po pierwsze. Chiny są wbrew pozorom słabsze niż 1000 lat temu (dziś mają ok,
        1/6 populacji globu, wtedy ok 1/3). Po drugie. Kultura i mentalność Chińczyków
        są diamteralnie inne od kultury europejskiej - są zajęci sprawamy wewnętrznymi
        i nie byli w ciągu kilku tsyięcy lat swojej historii za bardzo ekspansywani.
        Po co mieliby zajmować Rosję? Po trzecie: Chiny będą nękać problemy
        gospodarcze (zw. z konsumpcją, rozwarstwianiem klasowym społeczeństwa - 'walka
        klas" - Mao się w grobie przewraca :-) itp - a nie podbojem pustkowi. Zresztą
        atak Chin na Rosję (incydent z 1969 r) - blokuje polityka wzajemnego
        nuklearnego 'odstraszania'.


        A co do podboju Rosji. Fakt jest faktem: nie da się jej opanować. Jest za
        duża. Poza tym Rosjanie potrwią mnóstwo wycierpieć i w ostateczności wygrać.

        Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka