Dodaj do ulubionych

Gdybym był żonierzem GROMu

07.02.09, 17:07
siedzącym bez sensu w Afganistanie, niczego bym tak dziś nie pragnął,
jak wziąć udział w akcji odwetowej ...

zwykła żołnierska złość w połączeniu ze znakomiitym wyszkoleniem i z
dobrze zaplanowaną i przeprowadzoną akcją (przy zaangażowaniu
wszelkich dostępnych środków, na jakie stać nasz kraj) byłyby tu
gwarancją powodzenia nawet w wypadku mojej śmierci i śmierci wielu
moich kolegów...

akcję taką powinno się przeprowadzić z wykorzystaniem negocjacji o
ciało zamordowanego rodaka... już go nie mogą bardziej zabić :-(

powinniśmy użyć wszelkich dostępnych środków odwetowych (pokazać, że
nie chodzi nam o pieniądze)
- grupa Terik Taliban powinna zostać rozbita z całą bezwzględnością
(z użyciem
naszych tajnych służb i właśnie GROMu)

należy bezwzględnie pokazać, że może nie płacimy okupu,
ale nie należy z nami zadzierać...

powinniśmy zaoferować Pakistanowi "pomoc", przerzucić GROM z
Afganistanu w rejon walk i zniszczyć ugrupowanie talibów
odpowiedzialne za tę zbrodnię, a nie przyglądać się temu biernie...
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Gdybym był żonierzem GROMu 07.02.09, 17:39
      Nie jestem do kończ przekonany, czy złość powinna być czynnikiem motywującym
      profesjonalnego żołnierza.
      • browiec1 Re: Gdybym był żonierzem GROMu 07.02.09, 17:46
        Raczej na pewno nie,ale panstwo powinno byc jak najbardzoej
        zmotywowane do tego zeby chronic i dzis i jutro swoich obywateli.A
        przeykladne wybicie do nogi terrorystow odpowiedzialnych za smierc
        Polaka(jesli to prawda) pokazaloby ze w kasze sobie nie damy dmuchac
        a kazde tego typu dzialanie skonczy sie bardzo zle dla wrogow. To
        powinno byc cos w stylu dzialan Izraela,np. akcji Gniew Bozy.W
        tamtym okresie (po Monachium) zdaje sie Golda Meir powiedziala,ze
        wrogowie Izraela musza zrozumiec ze zabijac Zydow sie po prostu nie
        oplaca.
        • billy.the.kid Re: Gdybym był żonierzem GROMu 07.02.09, 17:54
          ja tam wysłałbym sylwka stallone-przebranego za rambo.
          • bonobo44 Talibowie kłócą się o warunki wydania ciała... 21.02.09, 16:50
            <<Między konkurującymi ze sobą grupami islamistów wybuchł konflikt o
            to, jakie powinny być warunki wydania zwłok Piotra Stańczaka -
            wynika z informacji zebranych przez "Dziennik".
            O odzyskanie ciała miał zabiegać mułła Szah Abdul Aziz. W piątek
            współpracownik Aziza: Raszid Ul-Haq, syn Sami Ul-Haqa nazywanego
            również ojcem talibów, powiedział "Dziennikowi", że talibowie
            pokłócili się ze sobą o nazwiska swoich pobratymców, których miałby
            uwolnić pakistański rząd w zamian za ciało Polaka.

            Polska zabiega o to, aby jedynym warunkiem wydania ciała był okup.>>
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6303487,Talibowie_kloca_sie_o_warunki_wydania_ciala_polskiego.html


            To najlepszy moment, aby ich... pogodzić...
            • virra "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 21.02.09, 20:38
              www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/dopasc-zabojcow-piotra-stanczaka,36674,1
              • marek_boa Re: "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 21.02.09, 21:33
                Pic na wodę i fotomontaż! To się nazywa "chciejstwo"! O ile schwytanie zabójców
                Milewicza było realne bo działo się w Iraku to akcja taka w Pakistanie nie ma
                absolutnie racji bytu!Tak jak pisanie bzdur o wysłaniu na miejsce Polskich
                prokuratorów - Polska NIE MA ŻADNEJ UMOWY PRAWNEJ z Pakistanem w temacie
                wspólnego ściganie przestępców!
                -Pozdrawiam!
                • bonobo44 Co rząd zrobił? 14.03.09, 14:59
                  Będą 2 raporty co do tego, co rząd zrobił:

                  "Posłowie PiS i PO z sejmowej komisji ds. służb specjalnych bardzo
                  różnią się w ocenie raportu rządu o tym, co zrobił dla porwanego, a
                  potem zabitego w Pakistanie Polaka. Efektem mogą być dwa oddzielne
                  dokumenty oceniające raport – dowiedział się serwis internetowy
                  tvp.info.

                  Komisja właśnie kończy prace nad tajnym dokumentem rządu w sprawie
                  działań w Pakistanie. Jak się dowiedział serwis internetowy
                  tvp.info, posłowie komisji zgodni są tylko w jednym: polskie służby
                  wywiadowcze wywiązały się ze swojego zadania. Jednak w ocenie
                  działań rządu posłowie już się różnią. I to znacznie.

                  – Nie można pozytywnie ocenić tego, że polscy wysłannicy z
                  ministerstwa spraw zagranicznych Zenon Kuchciak i Jacek Najder
                  pojechali do Pakistanu bez dostępu do informacji tajnych. Przez to
                  nie mogli w pełni współpracować z naszymi służbami specjalnymi –
                  mówi serwisowi tvp.info jeden z członków komisji. Niektórym posłom
                  nie podoba się też to, że szef MSZ Radosław Sikorski ani razu nie
                  pojechał osobiście z misją dyplomatyczną do Pakistanu. "
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-rzad-zrobil-dla-Polaka-zabitego-w-Pakistanie,wid,10943235,wiadomosc.html?ticaid=17aad


                  Wniosek: rząd nie jest pewien, co zrobił,
                  a. to komisja nie jest pewna, co zrobił rząd :-(
              • browiec1 Re: "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 22.02.09, 17:48
                To Newsweekowi chwile zajelo napisanie tego co ja mowilem od razu.
                szczegolnie w kwestii tego,ze trzeba dac wyrazny sygnal terrorystom
                i zrobic odpowiedni pokaz sily i skutcznosci.Tyle teoria,jak dadza
                sobie sluzby rade w obecnej kondycji - to sie zobaczy.Ale sama
                likwidacja nstapic powinno bez dwoch zdan.
                • marek_boa Re: "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 22.02.09, 19:04
                  Browiec tak samo Będziesz Twierdził jak na terenie Polski zaczną poszukiwać i
                  likwidować swoich "terrorystów" na przykład ...Chińczycy?!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 22.02.09, 19:14
                    A to nie slyszales jak Wietnamczycy swoich u nas inwigiluja(co swoja
                    droga jest smieszne i tragiczne zarazem).Poza tym o akcjach tajnych
                    sluzb raczej my tu malo wiemy,wiec niewykluczone ze i u nas kogos
                    stuknieto,jak za komuny probowano ubic Palestynczyka
                    odpowiedzialnego za Monachium.
                    • marek_boa Re: "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 22.02.09, 19:29
                      Browiec skoro OFICJALNIE nic nie wiemy to znaczy ,że sprawy nie było! Nie
                      przypominam sobie aby rząd Wietnamu informował prasę na temat inwigilacji swoich
                      obywateli w Polsce! Polski rząd za to publicznie ogłasza ,że PO ZA WIEDZĄ
                      jakiegoś kraju będzie ścigał obywateli tego kraju w dodatku na terenie tego
                      kraju poprzez jednostki specjalne! Nie chcę być złym prorokiem ale w takim
                      przypadku czekamy tylko na następnych porwanych Polaków! Moim skromnym zdaniem
                      trzeba było trzymać mordę w kuble z wodą i po cichu sprawę załatwić jak trzeba
                      bo teraz dla Polaków w Pakistanie może być tylko gorzej albo NIC nie robić ale
                      zabrać z Pakistanu naszych obywateli!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: "cudze chwalicie ,swego nie znacie" hehehe 23.02.09, 20:57
                        Co do tego ze sluzby specalne sa m.in. dlatego ze sa tajne i ciche w
                        dzialniu (a przynajmniej byc powiny)to sie w pelni zgadzam.
        • gangut Realia, panowie, realia 07.02.09, 18:24
          Nasi współcześni żołnierze z moździerza strzelają Panu Bogu w okno, a wy ich
          proponujecie wykorzystać do jakichś wyrafinowanych akcji...
          • bonobo44 Jednostki elitarne 07.02.09, 18:37
            > Nasi współcześni żołnierze...

            nasze jednostki elitarne również?

            to powinno być chirurgiczne uderzenie,
            drobiazgowo zaplanowane i przeprowadzone
            - najlepiej ograniczone wyłącznie do wyłuskania
            odpowiedzialnej grupy (na wzór działania mosadu)

            jeśli uważacie, że to niemożliwe,
            to zasługujemy jedynie na to, co otrzymamy
            - na mieszaninę... pogardy i współczucia
            • browiec1 Re: Jednostki elitarne 07.02.09, 20:37
              Realia sa takie ze GROM raczej nigdy ciala nie dal,a dwa ze w
              sprawie zolnierzy od mozdzierza sprawa nie zostala zakonczona wiec
              nie ma co propagandowych tekscikow zarzucac.
          • axx611 Re: Realia, panowie, realia 07.02.09, 18:39
            Tylko wyrafinowana dyplomacja.Moze dostawa kilu ton viagry dla
            kacykow plemiennych bo bardzo to lubia.
            No i misja specialna szczygly z cukierkami pod pacha.
    • wkkr [...] 07.02.09, 20:37
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • billy.the.kid Re: ale jesteś bonobo 08.02.09, 08:22
        piwuśko-czy grom dał-czy nie dał-tego niestety nie wiemy.
        taka jakaś legenda wytworzona jest wokółł tego oddziału-jednak gdy patrzę na
        niejakich petelickiego i polko-ma spore wątpliwości.
        • browiec1 Re: ale jesteś bonobo 08.02.09, 16:23
          Tak samo jak nie wiemy jak wygladal sprawa z ra afganska wioska,wiec
          nie ma sie co podniecac w druga strone.
          • billy.the.kid Re: ale jesteś bonobo 08.02.09, 18:48
            to może zgódzmy się -niech grom bedzie do dupy.
            -niech chłopaki raczej nie szlachtują bogu ducha winnych.
            • wkkr grom to nie pogotowie 08.02.09, 19:44
              ratujace ego róznego rodzaju frustratów.
              Jednosta ta została stworzona w zupełnie innym celu.
              ===
              Jesli nie mamy tam wywiadu to dobrze że Gromu nie posłano, bo to
              bardzo kosztowna zabawka jest i szkoda by było ją stracić w tak
              idiotyczny sposób.
              • matrek Re: grom to nie pogotowie 08.02.09, 20:26
                wkkr napisał:

                > ratujace ego róznego rodzaju frustratów.
                > Jednosta ta została stworzona w zupełnie innym celu.
                > ===
                > Jesli nie mamy tam wywiadu to dobrze że Gromu nie posłano, bo to
                > bardzo kosztowna zabawka jest i szkoda by było ją stracić w tak
                > idiotyczny sposób.


                Oby tylko nie w celu kierowania ruchem drogowym, jak na Haiti swojego czasu.
              • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 08.02.09, 21:56
                Tu nie chodzi o frustratow, GROM to jednostka Panstwa Polskiego
                ktore ma ch=ronic swoich obywateli.Wiec skoro nie udalo sie go
                odbic,dobrze przygotowana operacja za zgoda Pakistanu nie bylaby
                glupia aby dac innym do myslenia i nauczke na przyszlosc.Bo nikt tu
                nie mowi o samowolce do dzwiekow Valkirii.
                • marek_boa Re: grom to nie pogotowie 09.02.09, 08:30
                  Browiec pleciesz banialuki! Cała potęga armii USA i wielu innych krajów nie
                  jest w stanie od kilkunastu lat "dać nauczki" terrorystom a tu nagle według
                  Ciebie wysyłamy kilku żołnierzy i terroryści się przestraszą????!
                  -Pozdrawiam!
                  P.S. To już lepiej wysłać...Macierewicza - przestraszy ich swoim wyglądem,
                  zlustruje i od agenci - efekt murowany - będą się bać Polaków jak ognia!
                  • billy.the.kid Re: grom to nie pogotowie 09.02.09, 08:57
                    tak jakoś śmiesznie widzi mi się że sporo tych chłopaków z tego gromu NIE
                    WRÓCIŁOBY z takiej wycieczki. te taliby tak by se dali dokopac.???

                    była taka ekskursja pare lat temu w teheranie,czy jakoś tak.cóś tam rodak
                    brzeZiński poradził preziowi coby wysłał NAJLEPSZYCH w celu uwolnienia jakiejś
                    ambasady. chłopaki nadstawili d..y.

                    a tu po różnych forumach-my potęga, grom niezwyciężony, dokopiem tym brzydkim
                    terorystoM.

                    a tu coraz bardziej pachnie wojenką-BOGATA PÓŁNOC-BIEDNE POŁUDNIE.
                    a tu południe pokazuje takie więcej niekonwencjonalne sposoby walki, jakoś nie
                    mieszczcące sie pod czapeczkami europejczyków.
                    oni przyjmują sposoby walki wygodne DLA NICH.i niestety eurousaniec
                    nie potrafi sobie z tym radzic.
                    • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 09.02.09, 15:29
                      A co ty porownujesz akcje w stolicy wrogiego panstwa(zakonczona co
                      prawda przed stolica) z akcja na zadupiu przeciw terorrystom przy
                      wsparciu panstwa na ktorego terenia akcja ma sie odbyc?
                      • marek_boa Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 08:51
                        W tym sęk Browiec ,że Pakistan nie życzy sobie akcji wojskowych obcych wojsk na
                        swoim terytorium! W ostatniej dyskusji na TVP-Info wypowiadał się gość na ten
                        temat i padło stwierdzenie ,że regularne jednostki wojskowe Pakistanu
                        niejednokrotnie otwierały ogień do ...Amerykanów wkraczających na tereny
                        przygraniczne Pakistanu w pogoni za Talibami!
                        -Pozdrawiam!
                        • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 09:51
                          To sie zgadza Marek,ale to strzelanie bylo bardziej na wiwat,taka
                          pokazowka ze rzad pakistanu kontroluje swoje terytorium.A to g..no
                          prawda tak w odniesieniu do Amerykanow jak i talibow.
                          • marek_boa Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 10:08
                            Trudno mi to zweryfikować bo źródeł "pisanych" w tym temacie nie mam więc i nie
                            ma się na czym konkretnie oprzeć a na jednej "zasłyszanej" informacji obrazu
                            całości się raczej nie zbuduje!
                            -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 09.02.09, 15:27
                    Macierewicz walczy teraz na innych frontach,chyba zeby go
                    sklonowac.Al;e z drugiej strony broni bakteriologicznej stosowac nie
                    wolno:) Ale powaznie to ja nigdzie marek nie pisalem ze pokonamy
                    paroma zolnierzami terrorystow bo jak narazie mi nie dobilo,tylko ze
                    ludzi odpiwiedzialnych za atak daloby sie latwo namierzyc i
                    zlikwidowac,szczegolnie ze to nie jakas wielka i znana grupa.A jakby
                    ci juz byli trupami nastepni zastanowiliby sie dwa razy zanim
                    porwaliby nastepnego Polaka.
                    • bmc3i Polska nie zrobi czegos takiego 09.02.09, 16:10
                      browiec1 napisał:

                      > Macierewicz walczy teraz na innych frontach,chyba zeby go
                      > sklonowac.Al;e z drugiej strony broni bakteriologicznej stosowac nie
                      > wolno:) Ale powaznie to ja nigdzie marek nie pisalem ze pokonamy
                      > paroma zolnierzami terrorystow bo jak narazie mi nie dobilo,tylko ze
                      > ludzi odpiwiedzialnych za atak daloby sie latwo namierzyc i
                      > zlikwidowac,szczegolnie ze to nie jakas wielka i znana grupa.A jakby
                      > ci juz byli trupami nastepni zastanowiliby sie dwa razy zanim
                      > porwaliby nastepnego Polaka.

                      Niema wystarczajacych jaj. Zaraz rozni "obroncy praw czlowieka" zaczeli by
                      wrzesczec, ze bez sadu, ze to, tamt, siamto. Nawet na tym forum, rizni zaczeliby
                      sie pienic z tego powodu, ze Polska to tak jakos smiesznie terrorystyczny kraj.
                    • marek_boa Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 08:55
                      Widzisz Browiec w tamtych stronach to nie takie łatwe! Po za tym walka z
                      terroryzmem takim jaki panuje w terenach pogranicznych Pakistanu to walka z
                      wiatrakami! Sens taka operacja by miała gdyby po przeciwnej stronie była
                      JEDNA,DUŻA organizacja a nie bez liku drobnych!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 09:56
                        Tego mi Marek tlumaczyc nie musisz,troche sie tym tematem
                        zajmowalem. To ogolnie temat rzeka(ciekawie o tych zagadnieniach
                        pogranicza i jego wplywie na Afganistan mowi jden z raportow dla
                        Kongresu zdaje sie z tamtego roku) ale w tym przypadku,jesli wiadomo
                        kto i gdzie oraz ze wszyscy poza nami wiedzieli gdzie siedza mozna
                        ta grupke wyluskac,szczegolnie ze to nie talibowie z najwyzszej
                        polki a jakies lokalne lajzy (choc tu pomoc Amerykanow bylaby raczej
                        niezbedna jak pisza niektorzy).
                        • marek_boa Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 10:16
                          Wszystko się zgadza nie licząc...chęci współpracy z drugiej strony! Sorry
                          Browiec ale jakoś nie widzę by Amerykanie zadrażniali sobie i tak napięte
                          stosunki z Pakistanem aby pomóc Polakom załatwić porachunki z jakąś grupką
                          terrorystów w Pakistanie!
                          - Widzisz cały problem z Pakistanem jest taki ,że nie da się operacji w
                          Afganistanie bez Pakistanu prowadzić! Amerykanie w tamtym regionie stoją dwoma
                          nogami na dwóch barykadach! Z jednej strony MUSZĄ wspomagać Pakistan a z drugiej
                          strony bardzo by chcieli być bliżej Indii czyli odwiecznego rywala Pakistanu!
                          Według mnie doprowadzi to w końcu do tego ,że z którejś strony ,ktoś ich kopnie
                          w jaja! A z własnego doświadczenia wiem,że to bardzo boli!:(
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 12:00
                            Jak pisalem z sytuacji jaka tam jest doskonale sobie sprawe zdaje.Co
                            do pomocy amerykanskiej - napisalem ze bylaby potrzebna,a nie ze
                            zostanie udzielona;)
                • wkkr Re: grom to nie pogotowie 09.02.09, 18:38
                  browiec1 napisał:

                  > Tu nie chodzi o frustratow, GROM to jednostka Panstwa Polskiego
                  > ktore ma ch=ronic swoich obywateli.
                  =========
                  GROM został stworzony do przeprowadzania akcji bezpośrednich.
                  Do tego by taką akcję przeprowadzić sprawnie Grom musi mieć wsparcie
                  ze strony wywiadu, armii oraz innych służb.
                  Jeśli tego nie ma (a po krucjacie Maciarewicza wywiad nie istnieje)
                  to wysyłanie takich spracjalistów było by skrajną głupotą, bo akcja
                  najprawdopodobniej zakńczyła by się spektakularną porażką.
                  Nas naprawdę nie stać na to by stracić GROM gdzieś w Pakistanie.
                  PS
                  Obywateli Polski ma chronić państwo Polskie a nie GROM.
                  Grom może być elementem systemu ochrony ale nie może go zastępować.
                  ============
                  Wiec skoro nie udalo sie go
                  > odbic,dobrze przygotowana operacja za zgoda Pakistanu nie bylaby
                  > glupia aby dac innym do myslenia i nauczke na przyszlosc.Bo nikt
                  tu
                  > nie mowi o samowolce do dzwiekow Valkirii.
                  ===============
                  To jest myslenie życzeniowe.
                  Ty lepiej odpowiedz dlaczego Zenon Kuchciach został wączony do
                  negocjatji tak późno? Komu przeszkadzał jego sowieckie wykształcenie?
                  PS
                  Przy okazji przypomę że to postkomunistyczny wywiad uratowała dupę
                  paru amrykanom w czasie I wojny irackiej.
                  Jakoś Amerykanom sowieckie wykształcenie oficerów nie
                  przeszkadzało....
                  ========
                  • bmc3i Re: grom to nie pogotowie 09.02.09, 22:17
                    wkkr napisał:


                    > Przy okazji przypomę że to postkomunistyczny wywiad uratowała dupę
                    > paru amrykanom w czasie I wojny irackiej.
                    > Jakoś Amerykanom sowieckie wykształcenie oficerów nie
                    > przeszkadzało....
                    > ========


                    Amerykanom nie przesezkadzalo nawet zajmowanie stanowiska szefa UOP przez
                    Mariana Zacharskiego - ktory obrabowal USA z ki8lku technologii. Przeszkadzalo
                    za to SLD, ktorzy podniesli larum, ze bedzie przeszkadzalo Amerykanom, po czym
                    rzeczywiscie Amerykanom zaczal zacharski przeszkadzac. Bo skoro sami Polacy
                    mowia ze amerykanom przeszkadza...
                  • browiec1 Re: grom to nie pogotowie 10.02.09, 00:29
                    Dlatego ja nie mialem orgazmu gdy Macierewicz odkrywal spisek na
                    niezawislosc Polski knuty przez WSI.Ale iinni tak i maja go do
                    dzis,lepsze to niz viagra.
      • wkkr [...] 11.02.09, 19:06
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • bonobo44 czas na specsłużby 09.02.09, 10:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=91081264&a=91081619
      • bmc3i Re: czas na specsłużby 09.02.09, 11:54
        bonobo44 napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=91081264&a=91081619

        Zgadzam sie z tym. Talibowie poqinni poznac nowe slowo: Wendetta.
        • billy.the.kid Re: czas na specsłużby 09.02.09, 18:58
          no ta, napisalim se w konstytucji,że państwo prawa, demokracji i takie podobne
          głupoty.dodac trza w tej konstytucji że jak kto palec na polaka zagnie to mu łeb
          z płucami up...m.
          • bmc3i Re: czas na specsłużby 09.02.09, 22:19
            billy.the.kid napisał:

            > no ta, napisalim se w konstytucji,że państwo prawa, demokracji i takie podobne
            > głupoty.dodac trza w tej konstytucji że jak kto palec na polaka zagnie to mu łe
            > b
            > z płucami up...m.


            W konstytucji stoi tez pierwszy i najwazniejszy obowiazek panstwa - ochrona
            zycia i bezpieczebnstwa obywateli. A to nie nasi obywatele zabijaja polskich
            obywateli...
        • hajk0 Wendeta 09.02.09, 19:01
          Calkiem realistyczne jest, ze w sprawie porwanego Polaka mieszal wywiad
          pakistanski, ktorego zwiazki z Talibami sa dosyc podejrzane - moze nawet
          wytypowal Polaka.

          Nie przemyslane akcje zemsty moga wywolac zwrotne sprezenie kosztujace zycie
          kolejnych Polakow - gdy nie chce sie stracic kontroli nad sytuacja, najlepszy
          zawsze jest spokoj, dlatego Polska nie powinna nasladowac USA czy Izraela, i to
          nie tylko dlatego, ze nie jest krajem ktorego stac na nasladowanie takich wzorcow.
          • billy.the.kid Re: Wendeta 09.02.09, 19:11
            piwuśko-coś chlapnąłeś ze we wspólpracy z władzami kraju /pakistanu czy jakoś
            tak/-rożśmieszyłeś mnie serdecznie.
            • axx611 Re: Wendeta 09.02.09, 19:50
              Polak mogl byc starannie wyselekcjonowany przez terrorystow. Byl
              cywilem nie zaangazowanym militarnie. Pracowal dla firmy polskiej
              ktora miala kontrakt w tym kraju. Mozna go bylo potraktowac ulgowo
              doskonale przewidujac reakcje soldateski. I tak go potraktowano.To
              nie zolnierz zatem zadnego problemu nie bylo. Tutaj zdecydowanie
              ujawnila sie postawa tej firmy ktora go wyslala. Podejrzewam ze nie
              mial chyba zadnego ubezpieczenia bo firma o to nie zadbala. Mam na
              mysli ubezpieczenie takie jak maja najemnicy pracujacy w tych
              strefach. Zatem inzynier byl doskonalym jeleniem. No i nie bedzie
              kombatantem w Polsce. Jadac na taki kontrakt to chyba sie trzeba
              troche zastanowic bo ryzyko duze a i pieniadze niezbyt bo kontakt z
              drugiej lub trzeciej reki. No i prosze sie zastanowic czy soldateska
              nie ponosi odpowiedzialnosci. Porwano dwa statki i jakos dogadano
              sie z porywaczami. Tamci potrafili to zrobic a nasi nie. I nie
              potrafia tego zrobic rowniez i w przyszlosci. Zatem trzeba po prostu
              taka robote olac. Jest na stronach www sporo ogloszen dla
              inzynierow w tych krajach.Ale ostrzgaja ze jest duze ryzyko.
              • wkkr Ty chyba żarujesz 09.02.09, 20:16
                Indie i Pakistani nie były do tej pory uznawane za kraje
                niebezpieczne.
                Dlatego ludzie podpisujący kontrakty nie byli objęci szczegolnymi
                ubezpieczeniami.
                Wiem to bo 2 lata temu miałem propozycję wyjazdu na kontakt do Indii.
            • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 00:28
              Wspolpraca czyli zeby nie przeszkadzali.
          • bmc3i Re: Wendeta 09.02.09, 22:21
            hajk0 napisał:

            > Calkiem realistyczne jest, ze w sprawie porwanego Polaka mieszal wywiad
            > pakistanski, ktorego zwiazki z Talibami sa dosyc podejrzane - moze nawet
            > wytypowal Polaka.
            >
            > Nie przemyslane akcje zemsty moga wywolac zwrotne sprezenie kosztujace zycie
            > kolejnych Polakow - gdy nie chce sie stracic kontroli nad sytuacja, najlepszy
            > zawsze jest spokoj, dlatego Polska nie powinna nasladowac USA czy Izraela, i to
            > nie tylko dlatego, ze nie jest krajem ktorego stac na nasladowanie takich wzorc
            > ow.



            Oczywiscie ze spokojnie i nie na lapu-capu, ale pokaz raz slabosc - zawsze beda
            cie bili.
            • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 00:39
              Dlatego tu akurat Palikot ma racje
              www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090209/KRAJSWIAT/620536657
              Ale jak dobrze i tu pisza,bez Amerykanow sie raczej nie obedzie.
              wiadomosci.onet.pl/1913456,12,item.html
              Niezle byloby tez tak zlapac facetow z rodzin tych terrorystow,
              skasowac a nagranie z tym wyslac do doliny Swat(swoja droga trafna
              nazwa:)
              • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 09:03
                Browiec żenada! Proponujesz rozwiązania stosowane przez terrorystów! Znaczy się
                jaki byłby późniejszy etap? Ogrodzić Polskę drutem kolczastym i nie wychylać
                nosa???!
                -Pozdrawiam!
                • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 09:52
                  Przeciez sobie jaja robie.Tyle ze np. zlapanie tych gnojow i ich
                  publiczna egzekucja juz takim zlym rozwiazaniem by nie byla.A filmik
                  do netu,tak dla roznowagi i aby dawalo do myslenia(choc z tym
                  ostatnim mogloby byc ciezko).
                  • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 10:23
                    Przez cały czas niestety to co Proponujesz przybliża Polskę do sytuacji
                    podobnej jak w Izraelu! Różnica polegała by tylko na tym,że nie było by
                    atakowane terytorium Polski tylko Polscy obywatele na świecie!
                    - Tak mniej więcej skończyła się współpraca z USA po ucieczce Amerykanów z
                    Iraku przed pierwsza wojną Iracką w ,której pomógł Polski wywiad! Amerykanie z
                    Iraku uciekli a ludzie Saddama w zamian utrupili kilku Polskich dyplomatów w
                    krajach Arabskich (sorry zginęli w "niewyjaśnionych okolicznościach")! Jeśli
                    taka zemsta miała by doprowadzić do podobnych sytuacji to już lepiej nic nie
                    robić! Bo jak się zacznie to z mapy bezpiecznych krajów jeśli chodzi o
                    przebywanie tam Polaków trzeba by solidny kawał świata wykreślić!
                    -Pozdrawiam!
                    • bmc3i Re: Wendeta 10.02.09, 12:00
                      marek_boa napisał:

                      > Przez cały czas niestety to co Proponujesz przybliża Polskę do sytuacji
                      > podobnej jak w Izraelu! Różnica polegała by tylko na tym,że nie było by
                      > atakowane terytorium Polski tylko Polscy obywatele na świecie!
                      > - Tak mniej więcej skończyła się współpraca z USA po ucieczce Amerykanów z
                      > Iraku przed pierwsza wojną Iracką w ,której pomógł Polski wywiad! Amerykanie z
                      > Iraku uciekli a ludzie Saddama w zamian utrupili kilku Polskich dyplomatów w
                      > krajach Arabskich (sorry zginęli w "niewyjaśnionych okolicznościach")! Jeśli
                      > taka zemsta miała by doprowadzić do podobnych sytuacji to już lepiej nic nie
                      > robić! Bo jak się zacznie to z mapy bezpiecznych krajów jeśli chodzi o
                      > przebywanie tam Polaków trzeba by solidny kawał świata wykreślić!
                      > -Pozdrawiam!

                      To sa spekulacje marek, z ta zemsta saddama. Poza tym, Talibowie to nie
                      dysponujacyc sluzbami specjalnymi Irak. Jak na razie, nie udalo im sie
                      jakkolwiek zorganizowac na terytorium Polskim nie mowiac juz o polowach na
                      Polakow na calymn swiecie.


                      Nie wiem czy to prawda, ale czytalem gdzies ze taliubowie nigdy nie porywają
                      obywateli Izraela...
                      • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 12:06
                        Ostatnio juz gdzies o tym pisano,ze wszyscy porywacze ktorzy zabili
                        zakladnikow amerykasnkich (o izraelskich nawet nie ma co gada) gryza
                        od dawna glebe wyeliminowani przez sluzby specjalne czy akcje
                        wojskowe.Ale do tego trzeba miec wywiad,nie harcerzy.A w sumie to
                        ponoc lepiej wywiadu w ogole nie miec...
                        • hajk0 Re: Wendeta 10.02.09, 12:52
                          browiec1 napisał:

                          > Ostatnio juz gdzies o tym pisano,ze wszyscy porywacze ktorzy zabili
                          > zakladnikow amerykasnkich (o izraelskich nawet nie ma co gada) gryza od dawna
                          glebe wyeliminowani przez sluzby specjalne czy akcje wojskowe.


                          USA za spora kase kupuja respekt i przychylnosc pakistanskich sluzb specjalnych
                          - Polski na to nie stac.
                          • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 12:57
                            Jak to ma byc przyjazna postawa to ciezko sobie wyobrazic otwarcie
                            wroga:)
                          • bmc3i Re: Wendeta 10.02.09, 13:03
                            hajk0 napisał:

                            > browiec1 napisał:
                            >
                            > > Ostatnio juz gdzies o tym pisano,ze wszyscy porywacze ktorzy zabili
                            > > zakladnikow amerykasnkich (o izraelskich nawet nie ma co gada) gryza od d
                            > awna
                            > glebe wyeliminowani przez sluzby specjalne czy akcje wojskowe.
                            >
                            >
                            > USA za spora kase kupuja respekt i przychylnosc pakistanskich sluzb specjalnych
                            > - Polski na to nie stac.


                            No to bedzie stac na kolejne trupy.
                            • hajk0 Re: Wendeta 10.02.09, 14:21
                              bmc3i napisał:

                              > No to bedzie stac na kolejne trupy.


                              Polske stac na myslenie do przodu - zemsta dla ludnosci tamtejszego regionu na
                              nikim nie robi wrazenia, czyli kolejne trupy sa gwarantowane, gdy padna zle
                              decyzje, tym bardziej takie kierowane emocjami.

                        • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 19:49
                          Browiec wszyscy porywacze ,którzy wzięli zakładników Amerykańskich bardzo
                          szybko dogadali się za okup i nie musieli nikogo zabijać! O tym ,że ktoś zginął
                          zazwyczaj się nie informuje! Tym bardziej o akcji z udaną lub nie udaną próbą
                          odbicia! No chyba ,że na Amerykańskich filmach :"zawsze"/"wszędzie"/"każdego"!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 22:09
                            Tylko ze bardzo duza czesc porywaczy amerykanskich obywateli pozniej
                            ma akcje jak nasz wywiad z Saddamem - gina w niejasnych a raczej
                            bardzo ciemnych okolicznosciach.
                            • marek_boa Re: Wendeta 11.02.09, 08:13
                              I tak i nie Browiec! Ostatnimi laty zostało zabitych przez terrorystów trzech
                              uprowadzonych dziennikarzy : dwóch Amerykanów i Brytyjczyk! Tylko w jednym
                              przypadku udało się ustalić tożsamość terrorystów i dokonać odwetu!
                              -Pozdrawiam!
                      • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 19:45
                        Rozumiem ,że skoro na pustyni Libijskiej zostaje rozjechany etatowy pracownik
                        wywiadu zatrudniony w Ambasadzie ,drugi w Egipcie dostaje nożem w serce w
                        pijackiej burdzie(pech bo facet był niepijący),następny i następny i następny
                        giną w niewyjaśnionych okolicznościach to są to wedle Ciebie Matrek spekulacje?!
                        Kilku ocalało przez grzecznościową przysługę i cynk od Rosjan ,że to Saddam
                        rachunki wyrównuje!
                        - Tak tak,Talibowie to nie dysponujący wywiadem i kontrwywiadem organizacja
                        wojskowa,która pomogła Bin Ladenowi zmienić architekturę Nowego Jorku tylko dla
                        tego ,że ,któryś z Talibów miał "widzenie" z Mahometem?~!?:) I pewnie dla tego
                        jedna z najsilniejszych armii świata nie może dać sobie z nimi rady?! Matrek
                        Jesteś tak Naiwny czy Udajesz?!?
                        - Może dla tego ,że obywatele Izraela nie szlajają się po Pakistanie bo wiedzą
                        co im grozi?!
                        -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 12:04
                      Czyli co,po chrzescijansku nadstawiamy drugi policzek dajac sobie
                      dodatkowo napluc w twarz,a z naszych obywateli zrobimy "przystawke"
                      do kazdego porwanego Amerykanina?I naszych beda zabijac zawsze jako
                      ostrzezenia dla wazniejszych Amerykancow? Jako policjant chyba
                      doskonale wiesz ze jesli dalbys sobie tylek skopac jakims mlodym
                      dresom a pozniej udawal ze nic sie nie stalo to bylbys skonczony i
                      pozbawiony jakiegokolwiek szacunku w tym srodowisku a moze nawet
                      dostalbys "stanowisko" chlopca do bicia.Podobnie jest z panstwem i
                      jego obywatelami,a na to niemoze byc zgody i nie mozemy sobie na to
                      pozwolic.
                      • bmc3i Re: Wendeta 10.02.09, 13:05
                        browiec1 napisał:

                        > Czyli co,po chrzescijansku nadstawiamy drugi policzek dajac sobie
                        > dodatkowo napluc w twarz,a z naszych obywateli zrobimy "przystawke"
                        > do kazdego porwanego Amerykanina?I naszych beda zabijac zawsze jako
                        > ostrzezenia dla wazniejszych Amerykancow? Jako policjant chyba
                        > doskonale wiesz ze jesli dalbys sobie tylek skopac jakims mlodym
                        > dresom a pozniej udawal ze nic sie nie stalo to bylbys skonczony i
                        > pozbawiony jakiegokolwiek szacunku w tym srodowisku a moze nawet
                        > dostalbys "stanowisko" chlopca do bicia.Podobnie jest z panstwem i
                        > jego obywatelami,a na to niemoze byc zgody i nie mozemy sobie na to
                        > pozwolic.


                        Do tego trzeba miec jajam a numer z niebieskimi chorągiewkami i balonikami
                        skuteczny wobec polskich nastolatkow, nie przejdzie w przypadku |Talibow.
                        • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 19:59
                          Do tego Matrek nie trzeba mieć jaj tylko kupę kasy! Na pograniczu Pakistanu
                          można kupić wszystko i każdego! Trzeba tylko chcieć i ochotę mieć!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 22:10
                            Dzis zaoferowali milion zlotych.Niby niewiele ale jak na tamte
                            warunki...
                        • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 22:07
                          Ty masz jakis uraz z dziecinstwa do tych balonikow?;))
                          • bmc3i Re: Wendeta 10.02.09, 22:18
                            browiec1 napisał:

                            > Ty masz jakis uraz z dziecinstwa do tych balonikow?;))

                            Nie, zrobnilem sobioe z tego symbol oglupiania naiwnych. Kiedys przynajmniej
                            dawano paciorki, ktorymi obdarowany cieszyl sie przez dlugi czas. Dzis z
                            balonikow zostaje flak, zanim zdazy przebrzemiec Oda. A ludzie dziwia sie, jak
                            70 lat temu Hitlerowi udalo sie oglupic Niemcow czerwonymi choragiewkami,
                            marszami i zicpolkami.
                            • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 22:45
                              Patrz sie no,to my to i tak jeszcze maly pikus jestesmy przy
                              Stanach. Tam miliony ludzi daly sie oglupic jakiemus haselku Yes,we
                              can:P)
                              • bmc3i Re: Wendeta 11.02.09, 15:08
                                browiec1 napisał:

                                > Patrz sie no,to my to i tak jeszcze maly pikus jestesmy przy
                                > Stanach. Tam miliony ludzi daly sie oglupic jakiemus haselku Yes,we
                                > can:


                                Coraz bardziej sie staczasz ;)
                                • browiec1 Re: Wendeta 11.02.09, 18:48
                                  Pokazuje Ci po prostu jakie idiotyzmy z tymi balonikami i flagami
                                  wypisujesz.
                                  Ale tak zeby dokonczyc - czym sie rozni usmiechniety Polak z flaga
                                  UE od placzacego ze szczescia Murzyna(czy jakiegokolwiek
                                  Amerykanina) ze zdjeciem Obamy wykrzykujacego wlasnie Yes,we can?
                                  Albo jedni i drudzy maja widac powod do zadowolenia wiec sie nie ma
                                  co ich czepiac przez jakies swoje uprzedzenia,albo tak jedni jak i
                                  drudzy zostali skutecznie oglupieni.Wybor nalezy do Ciebie.
                                  • bmc3i Re: Wendeta 12.02.09, 11:59
                                    browiec1 napisał:

                                    > Pokazuje Ci po prostu jakie idiotyzmy z tymi balonikami i flagami
                                    > wypisujesz.
                                    > Ale tak zeby dokonczyc - czym sie rozni usmiechniety Polak z flaga
                                    > UE od placzacego ze szczescia Murzyna(czy jakiegokolwiek
                                    > Amerykanina) ze zdjeciem Obamy wykrzykujacego wlasnie Yes,we can?


                                    Tym ze Amerykanie liczyli na zmiane - cokowliek mialaby ona oznaczac - w Polsce
                                    natomaist, te wszystkie orgaznizowane parady młodzieży z niebieskimi balonikami
                                    i choragiewkami, to czysty chwyt socjotechniczny. marketuing polityczny
                                    skierowany do - w skutek braku doswiadczenia zyciowego - nie majacych pojecia o
                                    zyciu i swiecie mlodych ludzi. Ktorych zawsze4 latwo "wziąć" na lep jakichs
                                    swieciedelek. Na nastosatkow swietnie dzialaja takie parady balonikowe, forma
                                    happeningum - nie wazne jaka idea przyswieca organizatorom akcji marketingoej.
                                    Te baloniki, to po prostu sporosb na robienie mlodym ludziom wody z mozgu.
                                    Zapytaj pierwszego leposzego nastolatka, co jego zdaniem wiaze sie z c
                                    zlonkostwem w Unii, to nie powie Ci niczego poza doplatami dla rolnikow i
                                    mozliwoscia osiedlania sie bez wiz emigracyjnych. Przypo0mnij sobie kampanie
                                    przed referendum akcesyjnym - pamietasz jakies publiczne SWOT wiazace sie z
                                    przystapieniem do UE? Czy mowiono cokolwiek innego niz mozwliwoasc sowbodnegto
                                    poruszania sie po unii? Mam na mysli mowiacysch sposord tych ktorzy agitowali za
                                    TAK, bo jak jakis Dziennik Polskim czy inne tegoi typou media mowily o
                                    zagrozerniach, to byly nazywane oszolomami i frustratami.



                                    > Albo jedni i drudzy maja widac powod do zadowolenia wiec sie nie ma
                                    > co ich czepiac przez jakies swoje uprzedzenia,albo tak jedni jak i
                                    > drudzy zostali skutecznie oglupieni.Wybor nalezy do Ciebie.
                                    • browiec1 Re: Wendeta 12.02.09, 12:13
                                      To szkoda ze jeszcza naszego Dziennika nie przytoczyles.Polacy na
                                      zmiany tez liczyli i te zmiany(mimo pewnych minusow) sa w wiekszosci
                                      na lepsze.Wystarczy popatrzec na wskazniki poparcia dla Unii po
                                      kilku latach czlonkostwa.dzis nawet najwieksze oszolomy wlasnie
                                      zlego slowa o Unii jako takiej nie mowia tylko sie wszyscy pchaja do
                                      Europarlamentu a jedynie wyklocaja kto leiej srodki z unii moze i
                                      potrafi wykorzysac.
                                      A co do tych stanow - grube setki milionow wydane na kampanie,ludzie
                                      od pisania przemowien,zagrywki pod publiczke w stylu "Joe
                                      hydraulik", kolorowe baloniki i konwencje,media zapchane do granic
                                      mozliwosci obietnicami,spotkanie ze "zwyklymi ludzmi" to niby co jak
                                      nie gra polityczna i zabiegi socjotechniczne.Albo przyklad dosc
                                      swiezy:
                                      wiadomosci.onet.pl/1915267,441,item.html
                                      Tak ze Yes we can i God bless...
                                      • bmc3i Re: Wendeta 12.02.09, 12:21
                                        browiec1 napisał:

                                        > To szkoda ze jeszcza naszego Dziennika nie przytoczyles.Polacy na
                                        > zmiany tez liczyli i te zmiany(mimo pewnych minusow) sa w wiekszosci
                                        > na lepsze.Wystarczy popatrzec na wskazniki poparcia dla Unii po
                                        > kilku latach czlonkostwa.dzis nawet najwieksze oszolomy wlasnie
                                        > zlego slowa o Unii jako takiej nie mowia tylko sie wszyscy pchaja do
                                        > Europarlamentu a jedynie wyklocaja kto leiej srodki z unii moze i
                                        > potrafi wykorzysac.
                                        > A co do tych stanow - grube setki milionow wydane na kampanie,ludzie
                                        > od pisania przemowien,zagrywki pod publiczke w stylu "Joe
                                        > hydraulik", kolorowe baloniki i konwencje,media zapchane do granic
                                        > mozliwosci obietnicami,spotkanie ze "zwyklymi ludzmi" to niby co jak
                                        > nie gra polityczna i zabiegi socjotechniczne.Albo przyklad dosc
                                        > swiezy:
                                        > wiadomosci.onet.pl/1915267,441,item.html
                                        > Tak ze Yes we can i God bless...



                                        Ale w Stanach byly 3, a pozniej dwie kampanie wyborcze, prowadzone za olbrzymie
                                        pieniadze. Trzy konkurencyjne, walczace ze soba. W Polsce baloniki i
                                        choragioewki nie mialy konkurencji, bo jakkiekolwiek poglady inne niz
                                        huraoptymistyczne w stosunku do Unii, byly zwalczane podobnymi metodami jak
                                        opozycja w REosji.
                                        • bmc3i Nie odpowiedziales na pytanie 12.02.09, 12:27
                                          bmc3i napisał:

                                          > browiec1 napisał:
                                          >
                                          > > To szkoda ze jeszcza naszego Dziennika nie przytoczyles.Polacy na
                                          > > zmiany tez liczyli i te zmiany(mimo pewnych minusow) sa w wiekszosci
                                          > > na lepsze.Wystarczy popatrzec na wskazniki poparcia dla Unii po
                                          > > kilku latach czlonkostwa.dzis nawet najwieksze oszolomy wlasnie
                                          > > zlego slowa o Unii jako takiej nie mowia tylko sie wszyscy pchaja do
                                          > > Europarlamentu a jedynie wyklocaja kto leiej srodki z unii moze i
                                          > > potrafi wykorzysac.
                                          > > A co do tych stanow - grube setki milionow wydane na kampanie,ludzie
                                          > > od pisania przemowien,zagrywki pod publiczke w stylu "Joe
                                          > > hydraulik", kolorowe baloniki i konwencje,media zapchane do granic
                                          > > mozliwosci obietnicami,spotkanie ze "zwyklymi ludzmi" to niby co jak
                                          > > nie gra polityczna i zabiegi socjotechniczne.Albo przyklad dosc
                                          > > swiezy:
                                          > > wiadomosci.onet.pl/1915267,441,item.html
                                          > > Tak ze Yes we can i God bless...
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > Ale w Stanach byly 3, a pozniej dwie kampanie wyborcze, prowadzone za olbrzymie
                                          > pieniadze. Trzy konkurencyjne, walczace ze soba. W Polsce baloniki i
                                          > choragioewki nie mialy konkurencji, bo jakkiekolwiek poglady inne niz
                                          > huraoptymistyczne w stosunku do Unii, byly zwalczane podobnymi metodami jak
                                          > opozycja w REosji.
                                          >
                                          >

                                          Czy w Polsce ktos - a zwlaszcza rząd = przedstawil przed referendum
                                          spoleczenstwu analize SWOT przystapienia du Unii? To podstawowy warunek
                                          rzetelnej debaty publicznej i przygotowania spoleczenstwa do jakiegokolwiek
                                          referendum.
                                          • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 16.02.09, 23:44
                                            No tak i jeszcze moze ci co ostrzegali przed wykupujacymi nas
                                            Niemcami mieli racje? Bo takie to "analizy" przygotowali przeciwnicy
                                            UE,wiec trudno nie traktowac ich jak oszolomow,soro tak sie
                                            zachwowywali i nadal czesc z nich to robi.No i powiedz no mi,jakiez
                                            to bylo przygotowanie Amerykanow przed wyborami zeby nie kierowali
                                            sie uprzedzeniami/sympatiami,kolorem skory,emocjami itd? Przygotowal
                                            ktos analize SWOT co bedzie jak wygra ten lub inny kandydat?
                                            • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 16.02.09, 23:50
                                              browiec1 napisał:

                                              > No tak i jeszcze moze ci co ostrzegali przed wykupujacymi nas
                                              > Niemcami mieli racje? Bo takie to "analizy" przygotowali przeciwnicy
                                              > UE,wiec trudno nie traktowac ich jak oszolomow,soro tak sie
                                              > zachwowywali i nadal czesc z nich to robi.

                                              Naprawde nie widzisz roznicy pomiedfzy promu7jacym przyjecie w referendum rzadem
                                              panstwa, a pozarzadowa opozycja?

                                              Zasranym obowiazkiem panstwa, obowiazkiem wobec obywateli, jest przedstawienie
                                              spoleczenstwu analizy SWOT przed takim referenum. Inac\zej spoleczesntwo nie ma
                                              na podstawie czego dokonywac w rteferendum wyboru. Spoleczenstwu nalezy sie SWOT
                                              jak psu buda. Wskazanie strat i korzysci, szans i zagroźen. Chgyba ze wlasnie o
                                              to chodzilo, zeby spoleczesntwo wybieralo na podstawie ladnych widokóe
                                              20-toletnich harcerzyków wymachujacych niebieskimi choragiewkami i balonikami.




                                              No i powiedz no mi,jakiez
                                              > to bylo przygotowanie Amerykanow przed wyborami zeby nie kierowali
                                              > sie uprzedzeniami/sympatiami,kolorem skory,emocjami itd? Przygotowal
                                              > ktos analize SWOT co bedzie jak wygra ten lub inny kandydat?
                                              • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 00:09
                                                Kto chcial to wiedzial co trzeba,reszty to widac nie obchodzilo wiec
                                                i nic im do gadania.
                                                • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 20:34
                                                  browiec1 napisał:

                                                  > Kto chcial to wiedzial

                                                  0,5 % glosujacych.




                                                  co trzeba,reszty to widac nie obchodzilo wiec
                                                  > i nic im do gadania.

                                                  Widac na podstawie czego? Za czego mieli czerpac swoja wiedze?
                                                  • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 21:12
                                                    A od kiedy to zasady obowiazujace w UE sa objete klauzula tanjosci
                                                    jak najwieksze tajemnice mocarstw atomowych?
                                                  • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 21:29
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > A od kiedy to zasady obowiazujace w UE sa objete klauzula tanjosci
                                                    > jak najwieksze tajemnice mocarstw atomowych?

                                                    Powtarzam pytanie browiec - skad przecietny obywatel, ma wiedziec jakie sa
                                                    szanse i zagrozenia dlla Polski konkretnie, zwiazane z czlonkostwem w Unii? Ty
                                                    sam niewiele widac wiesz o unii, skoro twierdzisz ze mozna sie tego dowiedziec
                                                    z mateialow unijnych, ktore zreszta z definicji napisane sa jedynie w dwoch
                                                    jezykach urzedowych Unii - angielskim i francuskim
                                                  • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 21:44
                                                    Jak to skad,byla prowadzona kampania informacyjna przed referendum
                                                    akcesyjnym,kto dodatkowo chcial mogl sie we wlasnym zakresie
                                                    dowiedziec.O Unii wiem wystarczajaco duzo,sam dzialalem w czasie
                                                    referendum (oczywiscie za).A Ty powinienes sie dowiedziec ze
                                                    dokumenty w UE powstaja we wszystkich jezykach poszczegolnych
                                                    czlonkow,a urzedowych jezykow jest 11
                                                    www.wprost.pl/ar/10720/European-English/
                                                  • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 21:54
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Jak to skad,byla prowadzona kampania informacyjna przed referendum
                                                    > akcesyjnym,

                                                    Chciales powiedzic kampania propagandowa. O tym, wlasnie pisze, ze nie bylo
                                                    ucciwej debaty spoloecznej na temat wstapienia. Ja nie sluszalem ze strony
                                                    rzadu, jak chyba nikt inny, o jakikolwiek skutach negatywnych czlonkostwa, poza
                                                    ogolnymi nic nie mowiacymi 99,5% spoleczesntwa sloganami o "czesciowym
                                                    ograniczeniu suwerennosciu". Ty slyszales? To przytocz kilka przykladow.
                                                    .




                                                    kto dodatkowo chcial mogl sie we wlasnym zakresie
                                                    > dowiedziec.O Unii wiem wystarczajaco duzo,sam dzialalem w czasie
                                                    > referendum (oczywiscie za).A Ty powinienes sie dowiedziec ze
                                                    > dokumenty w UE powstaja we wszystkich jezykach poszczegolnych
                                                    > czlonkow,a urzedowych jezykow jest 11
                                                    > www.wprost.pl/ar/10720/European-English/

                                                    Ok, zgoda - pomulilem z jezykami urzedowymi Rady Europy. Jednak, przecietny
                                                    obywatel nie ma wiekszej szansy dotrzec do waznych dokumentow Unii. Nigdy
                                                    zreszzta ich tam nie znajdzie - bo dokumenty =unii nie zawierraja informacji
                                                    jakie zagrozenia dla Polski wiaza sie z czlonkostwem w Unii. Zreszta nie ma
                                                    obowiazku szukac - rzad natomiast ma obowiazek wtloczyc mu te informacje do
                                                    wiadomosci. Za to mu m.in. podatnik placi.
                                                  • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 17.02.09, 22:12
                                                    Ale toczyly sie debaty,w sumie to przez jakis czas nic innego nie
                                                    bylo w telewizji,radiu,prasie,uczestniczyli tam tez ludzie ktorych
                                                    ja tu uznalem za oszolomow ale oni na szczescie nie przekonali
                                                    wiekszosci Polakow do swoich racji. I powiedz mi jakie to zagrozenia
                                                    mamy o ktorych mial informaowac rzad,wymyslic je sobie?Co takiego
                                                    nam grozilo/grozi?Obawiano sie podobnie jak w przypadku Euro wzrostu
                                                    cen,ewentua;lnie o tym ze nasi rolnicy/przedsiebiorcy nie wydola
                                                    konkurencyjnie itp.a wszystkie te oszolomy mowily wlasnie jedynie o
                                                    wykupywaniu naszej Ojczyzy przez Niemca,germanizacji,upadku
                                                    przemyslu i innych dyrdymalach,z ktorych wlasciwie nic sie nie
                                                    sprawdzilo na szczescie.Wiec powiedz mi prosze o jakich zagrozeniach
                                                    mial mowic rzad,ze nas marsjanie zaatakuja?To nie WNP zeby ktos nas
                                                    zmuszal do wstapienia,UE byla i jest dla nas oplacalna,inaczej nikt
                                                    nie zdecydowalby sie na wchodzenie,a gdyby bylo inaczej to juz
                                                    minelo tyle czasu ze znalazlby sie jakis Cenckiewicz ktory "zdrade
                                                    polskich elit" by ujawnil.
                                                  • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 22.02.09, 19:46
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale toczyly sie debaty,w sumie to przez jakis czas nic innego nie
                                                    > bylo w telewizji,radiu,prasie,uczestniczyli tam tez ludzie ktorych
                                                    > ja tu uznalem za oszolomow ale oni na szczescie nie przekonali
                                                    > wiekszosci Polakow do swoich racji. I powiedz mi jakie to zagrozenia
                                                    > mamy o ktorych mial informaowac rzad,wymyslic je sobie?Co takiego
                                                    > nam grozilo/grozi?Obawiano sie podobnie jak w przypadku Euro wzrostu
                                                    > cen,ewentua;lnie o tym ze nasi rolnicy/przedsiebiorcy nie wydola
                                                    > konkurencyjnie itp.a wszystkie te oszolomy mowily wlasnie jedynie o
                                                    > wykupywaniu naszej Ojczyzy przez Niemca,


                                                    To jedz do wspolczesnej Hiszpanii, do co atrakcyjniejszych regionow zwlaszcza, i
                                                    sprawdz w czyich rekach sa niemal wssyztskie nieruchomosci. Sprawdz przeciwko
                                                    czemu buntuja sie dzisiejsze stowarzysz\enia w obywateli w Hiszpanii.... Sprawdz
                                                    jak zmienila sie struktura narodowosciowa co atrakcyjniejszych regionow
                                                    Hiszpanii, od czasow wejscia tego kraju do UE...






                                                    germanizacji,upadku
                                                    > przemyslu i innych dyrdymalach,z ktorych wlasciwie nic sie nie
                                                    > sprawdzilo na szczescie.Wiec powiedz mi prosze o jakich zagrozeniach
                                                    > mial mowic rzad,ze nas marsjanie zaatakuja?



                                                    To nie jest dyskusja o meritum. Nie przeginaj browiec. Mowa jest op
                                                    umowzliwieniu Polskom podjecia swiadowmej decyzji, a nie po zrobieniu imj wody z
                                                    mozgu, przez euroentuzjastow, a kazdego ktop smial wyrazic inne zdanie, nawet Ty
                                                    tu i teraz wyzywasz od niemal debili...

                                                    przez szacunek i z ogolnej sympatii do Ciebie jedynie, nie napisze co o tym mysle...
                                                  • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 23.02.09, 21:07
                                                    Ale co Ty porownujesz kurorty hiszpanskie nad Morzem Srodziemnym do
                                                    jaics polskich popegeerowskich wsi,czy np. mieszkan w katowicach.A
                                                    mniej wiecej wykupem m.in. tych ziem straszono Polakow,bo nie miano
                                                    za bardzo innych argumentow.A i jak sie okazalo nawet te bardzo
                                                    atrakcyjne tereny ne byly jakos masowo wykupywane.Ze o tym jaki skok
                                                    dokonal sie w Hiszpanii i ile miliardow euro podnioslo ten kraj na
                                                    inny poziom cywilizacyjny i gospodarczy nie wspomne(ze tylko wspomne
                                                    to ze np. Hiszpanie "mimo" dzialan i nakazow z UE potrafia dzis
                                                    bydowac np. nowoczesne okrety desantowe a nawet male lotniskowce).
                                                    Co do drugiej czesci - nie wiem w czym widzisz jakies
                                                    przegiecie.Przytoczylem jedynie to o czym mowily przed wstapieniem
                                                    wlasnie te oszolomy.Ale skoro jak wszyscy dzis widza ni z tych ich
                                                    wypocin prawda nie bylo,to poinformuj mnie z laski swojej jakie to
                                                    zagrozenia nioslo czlonkostwo(a moze wciaz niesie) i o jakich
                                                    niebezpieczenstwach powinien informowacrzad a tego nie zrobil?Bo ja
                                                    po prostu takich nie widze,ale moze twoja opinia jest inna(a w sumie
                                                    to z tego co piszesz wnioskuje ze wrecz musi byc inna).Pozdro
                                                  • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 23.02.09, 21:14
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale co Ty porownujesz kurorty hiszpanskie nad Morzem Srodziemnym do
                                                    > jaics polskich popegeerowskich wsi,czy np. mieszkan w katowicach.A
                                                    > mniej wiecej wykupem m.in. tych ziem straszono Polakow,bo nie miano
                                                    > za bardzo innych argumentow.A i jak sie okazalo nawet te bardzo
                                                    > atrakcyjne tereny ne byly jakos masowo wykupywane.Ze o tym jaki skok
                                                    > dokonal sie w Hiszpanii i ile miliardow euro podnioslo ten kraj na
                                                    > inny poziom cywilizacyjny i gospodarczy nie wspomne(ze tylko wspomne
                                                    > to ze np. Hiszpanie "mimo" dzialan i nakazow z UE potrafia dzis
                                                    > bydowac np. nowoczesne okrety desantowe a nawet male lotniskowce).
                                                    > Co do drugiej czesci - nie wiem w czym widzisz jakies
                                                    > przegiecie.Przytoczylem jedynie to o czym mowily przed wstapieniem
                                                    > wlasnie te oszolomy.Ale skoro jak wszyscy dzis widza ni z tych ich
                                                    > wypocin prawda nie bylo,to poinformuj mnie z laski swojej jakie to
                                                    > zagrozenia nioslo czlonkostwo(a moze wciaz niesie) i o jakich
                                                    > niebezpieczenstwach powinien informowacrzad a tego nie zrobil?Bo ja
                                                    > po prostu takich nie widze,ale moze twoja opinia jest inna(a w sumie
                                                    > to z tego co piszesz wnioskuje ze wrecz musi byc inna).Pozdro


                                                    |Czy rzad choc raz poinformaowal spoleczenstwo, ze po wejsciu do UNii nie bedzie
                                                    mozliwa pomoc publiczna dla polskich przedsiebiorstw (podczas gdy dla
                                                    niemieckich, francuskich i wloskich jak najbardziej jest mozliwa)m stad
                                                    przedsirebiorstwa nei beda mogly jej otrzymac, chocby byly najwazniejszymi z
                                                    najwazniejszych i mialoy pasc zwlaniajac tysiace ludzi.?

                                                    To przyklad.
                                                  • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 23.02.09, 21:51
                                                    Traktat akcesyjny byl ogolnie dostepny.Tyle ze pewnie malo kto go
                                                    przeczytal.Ale skoro odwolujesz sie do tego konkretnego przykladu -
                                                    po to m.in. sa zwiazki zawodowe zeby zajmowaly si tym co dotyczy
                                                    bezpsrednio ludzi w nich zrezszonych a nie tylko paleniem opon.I
                                                    jesli przecietny robotnik niekoniecznie musial sie tym zajac,to juz
                                                    psim obwiazkiem zwiazkow bylo to zrobic.Poza tym problemy np.
                                                    stoczni ie wynikaja ze zlosliwosci Unii,ale nieudolnosci polskic
                                                    wladz jak i glupoty samych tam zatrudnionych.
                                                    P.S. Ograniczenia w dotowaniu sa wszedze w UE,o czym bedac np. we
                                                    Francji powinienes doskonalewiedziec(i jaie to wywoluje reakcje w
                                                    spoleczenstwach).
                                                  • bmc3i Re: Nie odpowiedziales na pytanie 23.02.09, 22:50
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Traktat akcesyjny byl ogolnie dostepny.Tyle ze pewnie malo kto go
                                                    > przeczytal.Ale skoro odwolujesz sie do tego konkretnego przykladu -
                                                    > po to m.in. sa zwiazki zawodowe zeby zajmowaly si tym co dotyczy
                                                    > bezpsrednio ludzi w nich zrezszonych a nie tylko paleniem opon.I
                                                    > jesli przecietny robotnik niekoniecznie musial sie tym zajac,to juz
                                                    > psim obwiazkiem zwiazkow bylo to zrobic.Poza tym problemy np.
                                                    > stoczni ie wynikaja ze zlosliwosci Unii,ale nieudolnosci polskic
                                                    > wladz jak i glupoty samych tam zatrudnionych.
                                                    > P.S. Ograniczenia w dotowaniu sa wszedze w UE,o czym bedac np. we
                                                    > Francji powinienes doskonalewiedziec(i jaie to wywoluje reakcje w
                                                    > spoleczenstwach).

                                                    Malo kogho obchodzi, czy traktat akcesyjny byl ogolnie dostepny. Kodeks karne
                                                    czy cywilny tez jest ogolnie dostepny, a niewielu go zna. Wszystko jest ogolnie
                                                    dosteponbe - nawet programy wyborcze partii politycznjych - po cow iec robic
                                                    kampaniwe wybo0rcza. Browiec, nie plec bzdur, o0 dostapenosci. W traktacie ani
                                                    nie bylo napisanego zakazu pomocuy publicvznej, ani nie na tym polega rola rzadu
                                                    w kamp-ani przedreferendalnej, zeby odsylac obywatela do jakiegos traktatu. Tam
                                                    zrfeszta gdzie bylo to po mysloi eurooprgazmistow, nie odsylal do traktatu,
                                                    tylko kazal młodzieży z niebieksimi balonikami rozdawac ludziom ulotki
                                                    zachwalajace korzysci. Typowy manipulant wyborczy.
                                                  • browiec1 Re: Nie odpowiedziales na pytanie 25.02.09, 17:51
                                                    No to juz Ci wczesniej pisalem ze to wlasnie typowa polityka,ktora
                                                    identycznie wyglada w USA.I wszystko. I tu i tu zawsze politycy beda
                                                    probowac robic wode z mozgu spoleczenstwu,tyle ze w przypadku UE to
                                                    bylo dkla nas dobre,a i w przypadku Amerykanow moze sie okazac ze
                                                    kamapania medialna i pranie mozgow wyborcow przez sztab Obamy
                                                    doprowadzily do wyboru odpowiedniego czlowieka na fotel prezydenta
                                                    USA. Niestety jak pisalem 90% spolecznstwa i w Stanach i u nas nie
                                                    ma wiekszego i szerszego pojecia o swiecie i trafia do nich jedynie
                                                    ladna medialnie papka.
                                        • browiec1 Re: Wendeta 16.02.09, 23:41
                                          Jakos nie pamietam palowania moherow i wywozek do lagrwo wiec moze
                                          bez przesadyzmu.Poza tym licza sie efekty,a nie kazdy w
                                          spoleczenstwie musi sie znac na szczegolach traktatu akcesyjnego.
                                          • bmc3i Re: Wendeta 16.02.09, 23:45
                                            browiec1 napisał:

                                            > Jakos nie pamietam palowania moherow i wywozek do lagrwo wiec moze
                                            > bez przesadyzmu.Poza tym licza sie efekty,a nie kazdy w
                                            > spoleczenstwie musi sie znac na szczegolach traktatu akcesyjnego.



                                            Ale zapewne doskonale pamietasz publiczne zohydzanie spoleczenstwu przeciwnikow
                                            w mediach, roznych "frustratow", "oszolomów" "radiomarianów"m i tym podobne
                                            "argumenty" wykształciuchow ponoc.
                                            • browiec1 Re: Wendeta 17.02.09, 00:10
                                              A nie pamietasz juz jaki byl poziom dyskucji w Radyju co ma ryja i
                                              podobnych "mediach"?To wlasnie oszolomy w najczystszej postaci.
                                              • bmc3i Re: Wendeta 17.02.09, 20:36
                                                browiec1 napisał:

                                                > A nie pamietasz juz jaki byl poziom dyskucji w Radyju co ma ryja i
                                                > podobnych "mediach"?To wlasnie oszolomy w najczystszej postaci.

                                                Radio Maryujka jest prywatna radiostacja, i jako tak ma prawo do wszystkieco co
                                                wolno prywatnym mediom. Mowa o obowiazkach publicznego rzadu. Rzad uwaza, ze
                                                trez juz jest sprywatyzowany,
                                                • browiec1 Re: Wendeta 17.02.09, 21:14
                                                  Jesli moga gadac kazda glupote jaka chca to i inni maja prawo na
                                                  podstawie tych wypowiedzi ocenic ich jako oszlomow z ktorymi nie
                                                  warto rozmawiac(co samo w sobie sie tu zgadza).
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 17.02.09, 21:32
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Jesli moga gadac kazda glupote jaka chca to i inni maja prawo na
                                                    > podstawie tych wypowiedzi ocenic ich jako oszlomow z ktorymi nie
                                                    > warto rozmawiac(co samo w sobie sie tu zgadza).

                                                    Zostawmy RM, co z wykonaniem ciazacego na rzadzie obowiazku rzetelnego
                                                    poinformowania spoleczenstwa o wszelkich konsekwencjach czlonkostwa w Unii?

                                                    Odpowiedz browiec wprost na pytanie, a nie odbijaj pileczki. Bo jak na razie
                                                    cokolwiek powiem - w jakiejkolwiek naszej dyskusji - ty odbijasz pilke na
                                                    zasadzie u was bija murzynow.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 17.02.09, 21:37
                                                    No Ty jakos bardzo zgrabnie zostawiles temat wyborow w USA.
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 17.02.09, 21:46
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No Ty jakos bardzo zgrabnie zostawiles temat wyborow w USA.

                                                    Bo to bylo wlasnie o tych murzynach z twqojej storny. Rozmaiwamy o Unii
                                                    europejskiej, iu czlonkostwie w niej Polski, a nie o stanach zjednoczonych. Coi
                                                    to ma wspolnego z USA? Pytanie retorycvzne - nie odpowidaja.

                                                    Wracamy do glownego watku - co z ciazacym na rzadzie RP obowiazkiem rzetelnego
                                                    informowania spoleczenstwa o stratach i korzysciach, o szanasch i zagorzedniach.
                                                    Co z obowiazkiem przedstaqwienia spoleczesntwu rzetelnwego SWOT - inaczej mowiac?
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 17.02.09, 22:06
                                                    Ale ja nie przecze temu co piszesz,tylko ze nie od tego sie
                                                    zaczelo.ty napisales ze u nas to wszystko opieralo sie jedynie
                                                    na "palantach" z balonikami,gdzie decydowac mialy emocje nie
                                                    wiedza.Dlatego zapytalem czemu te same(a reczej wiesze) emocje i o
                                                    niebo wiece tych "palantow" z balonikami w Stanach Ci nie
                                                    przeszkadza.
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 22.02.09, 19:59
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale ja nie przecze temu co piszesz,tylko ze nie od tego sie
                                                    > zaczelo.ty napisales ze u nas to wszystko opieralo sie jedynie
                                                    > na "palantach" z balonikami,gdzie decydowac mialy emocje nie
                                                    > wiedza.Dlatego zapytalem czemu te same(a reczej wiesze) emocje i o
                                                    > niebo wiece tych "palantow" z balonikami w Stanach Ci nie
                                                    > przeszkadza.


                                                    W stanach nikt nie poidejmoiwal decuzji na dziesieciolecia, a moze nawet na
                                                    setki lat. W Stanach wybory do kongresu csa co dwa lata, za cztery lata beda
                                                    kolejne wybnory p-rezydenckie. W USA ewentualny zly wybor, wpywa najwyzej na
                                                    najlbizsze 2 - 4 lata. W polsce referendum akcesyjne determinowalo polska
                                                    przyszlosc na "wiecznosc". Doi dzis poska odczuwa takie czy inne skutki
                                                    sprwoadzenia do Polski przez ksiecia mazowieckiego krzyzakow w XIII wieku, tak
                                                    samo historyczne znaczenie na dziesiatki pokolen bedzie mialo przystapienie
                                                    Polski do UE. Nie to zebytm byl mu jakos bardzo przeciwny, a nawety dobrze sie
                                                    stalo - razi mnie natomiast to, ze nie umozliwono polakom podjecia swiadowmej
                                                    decyzjie tej sprawie. Euroentuzjadsci przedstawili jedynie najprostrze
                                                    korzysci, nawety nie najwazniejsze - lecz te najbardziej blyskotliwe. Ot, tyakie
                                                    paciorki dla murzytynow, nie mowiac juz o rzetelnym przedstawieniu ewentualnych
                                                    strat i zagrozen.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 23.02.09, 21:00
                                                    Ale jak pisalem - sam a poczatku zakwestionowales sposob prowadzenie
                                                    akcji "promocyjnej" - a prawda jest taka ze w ten wlasnie sposob
                                                    niezaleznie od waznosci sprawy prowadzi sie akcje wazne dla polityki
                                                    danego kraju,rowniez w Stnach.A to dlatego ze wiekszoc spoleczenstw
                                                    to jednak tacy wlasnie Murzyni wspolczesni interesujacy sie
                                                    wspolczesnymi blyskotkami.
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 23.02.09, 21:18
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale jak pisalem - sam a poczatku zakwestionowales sposob prowadzenie
                                                    > akcji "promocyjnej" - a prawda jest taka ze w ten wlasnie sposob
                                                    > niezaleznie od waznosci sprawy prowadzi sie akcje wazne dla polityki
                                                    > danego kraju,rowniez w Stnach.

                                                    Nie, to Ty piszesz ze ten sam. W usa kampoania wyborcza toczy sie przez poltorej
                                                    roku, a amerykanskie media zmierza nawet obwod czlonka kazdego z kandydatow. W
                                                    polsce natomiast, media sluszne, to te z jednej strony jedynie -
                                                    eurofranatyczn-eurorgazmistyczne. Wszytskie inne to oszolomy i frustraci. W
                                                    takiej atmosferze, nie ma mowy o rzetelnej tebacie ze scieraniem sie
                                                    rownowaznych pogladow. |To typowa dyktatura pogladow, w stylu bolszewickim.




                                                    A to dlatego ze wiekszoc spoleczenstw
                                                    > to jednak tacy wlasnie Murzyni wspolczesni interesujacy sie
                                                    > wspolczesnymi blyskotkami.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 23.02.09, 21:47
                                                    To juz Twoja osobista opinia,a w takim razie dyskutowac nie za
                                                    bardzo jest po co bo ja mam zupelnie odmienna,a widze ze przekonac
                                                    sie drugiejstrony nie uda.
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 23.02.09, 22:52
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > To juz Twoja osobista opinia,a w takim razie dyskutowac nie za
                                                    > bardzo jest po co bo ja mam zupelnie odmienna,a widze ze przekonac
                                                    > sie drugiejstrony nie uda.

                                                    Dobrze jeszcze ze nie nazwiesz mnie frustratem, jak pewien prezydent RP, lub
                                                    oszolomem.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 25.02.09, 17:47
                                                    Nie mam powodu aby to robic,po prostu widze ze masz nieprzychylne UE
                                                    stanowisko,ja zupelnie odwrotnie i nie ma sensu sie juz dalej
                                                    przekonywac bo i tak nic z tego nie bedzie.
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 25.02.09, 19:42
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Nie mam powodu aby to robic,po prostu widze ze masz nieprzychylne UE
                                                    > stanowisko,ja zupelnie odwrotnie i nie ma sensu sie juz dalej
                                                    > przekonywac bo i tak nic z tego nie bedzie.



                                                    Mam tragiczne zdanie, ale nie tyle o UE, lecz o rzadzie RP ktory przeprowadzal
                                                    referendum akcesyjne, ktory swiadomie zmanipulowal spoleczenstwao.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 25.02.09, 20:41
                                                    No coz,manipuluje spolecznestwem kazdy rzad,jedne bardziej drugie
                                                    mniej.To akurat (jesli juz) byla manipulacja(choc nie moim zdaniem)
                                                    w slusznym celu,co potwierdza zadowolenie Polakow z
                                                    czlonkostwa.Gorzej jakby zmanipulowaly nasze wladze Polakow aby
                                                    wstaplili do jakiegos RWPG bis,wtedy ok.Ale w koncu czegoz nie robi
                                                    sie dla dobra wspolnego:)
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 25.02.09, 21:56
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No coz,manipuluje spolecznestwem kazdy rzad,jedne bardziej drugie
                                                    > mniej.To akurat (jesli juz) byla manipulacja(choc nie moim zdaniem)
                                                    > w slusznym celu,co potwierdza zadowolenie Polakow z
                                                    > czlonkostwa.Gorzej jakby zmanipulowaly nasze wladze Polakow aby
                                                    > wstaplili do jakiegos RWPG bis,wtedy ok.Ale w koncu czegoz nie robi
                                                    > sie dla dobra wspolnego:)

                                                    Zadowoelenie spoleczesntwa nie powinno byc podstawowym kryterium. Mowimy o
                                                    decyzji ktora bedzie wywolywala skutki przez setki lat i dziesiatki pokolen.
                                                    Liczy sie panstwo.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 25.02.09, 22:49
                                                    Toz podstawowe zalozenie demokracji jest takie,ze panstwo nalezy do
                                                    ludu.Wiec zadowolony lud=zadowolone panstwo:) I wszystko gra.
                                                    Poza tym musisz byc chyba niepoprawnym az za bartdzo euroentuzjasta
                                                    skoro wieszczysz setki lat trwania UE.Oby tak bylo,jesten za,ale cos
                                                    czuje ze sam maszerowales w tych paradach tylko balonika dla Ciebie
                                                    zabraklo i stad ta gorycz:P
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 25.02.09, 22:53
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Toz podstawowe zalozenie demokracji jest takie,ze panstwo nalezy do
                                                    > ludu.Wiec zadowolony lud=zadowolone panstwo:)


                                                    Jasne - jak u Seneki. "On im zabierze wolnosc, ale da im igrzyska, A oni beda mu
                                                    bili mu brawo."


                                                    I wszystko gra.
                                                    > Poza tym musisz byc chyba niepoprawnym az za bartdzo euroentuzjasta
                                                    > skoro wieszczysz setki lat trwania UE.Oby tak bylo,jesten za,ale cos
                                                    > czuje ze sam maszerowales w tych paradach tylko balonika dla Ciebie
                                                    > zabraklo i stad ta gorycz:P

                                                    Rozszyfrowales mnie :p
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 25.02.09, 23:14
                                                    Ale przciez nam nikt wolnosci (wbrew temu co mowily osoby nazywane
                                                    przeze mnie w ramach tej dyskucji oszolomami) nie zabral,wrecz
                                                    przeciwnie,otworzyly sie przed nami nowe mozliwosci.
                                                    A Twoje zalozenie ze najwazniejsze jest panstwo,brzmi dosc...ja
                                                    wiem,chyba nawet groznie.Bo wynika z niego ze nie jest wazna decyzja
                                                    ludzi ale jakiegos aparatu partyjnego uznajacego odgornie co jest
                                                    dobre dla czlowieka,podkrslam czlowieka.A jesli cos jest dobre dla
                                                    czlowieka to jest i dobre dla panstwa.Bo w demokracji(czego chyba
                                                    nie musze Cie uczyc:) najwazniejszy jest czlowiek.I ten
                                                    czlowiek,zwykly przecietny Kowalski,na wejsciu zyskal,nie stracil.
                                                    A wladze wybiera sie po to (i w demokracji sa ine z tego rozliczane)
                                                    zeby podejmowaly dobre decyzje i skuteczne dzialania,dobre dla ludzi
                                                    i panstwa,a nie zeby prowadzic trwajace latami publiczne debaty z
                                                    kazdym i po wszystkim.To nie starozytna Grecja.
                                                  • bmc3i Re: Wendeta 25.02.09, 23:28
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale przciez nam nikt wolnosci (wbrew temu co mowily osoby nazywane
                                                    > przeze mnie w ramach tej dyskucji oszolomami) nie zabral,wrecz
                                                    > przeciwnie,otworzyly sie przed nami nowe mozliwosci.
                                                    > A Twoje zalozenie ze najwazniejsze jest panstwo,brzmi dosc...ja
                                                    > wiem,chyba nawet groznie.Bo wynika z niego ze nie jest wazna decyzja
                                                    > ludzi ale jakiegos aparatu partyjnego uznajacego odgornie co jest
                                                    > dobre dla czlowieka,podkrslam czlowieka.A jesli cos jest dobre dla
                                                    > czlowieka to jest i dobre dla panstwa.Bo w demokracji(czego chyba
                                                    > nie musze Cie uczyc:) najwazniejszy jest czlowiek.I ten
                                                    > czlowiek,zwykly przecietny Kowalski,na wejsciu zyskal,nie stracil.
                                                    > A wladze wybiera sie po to (i w demokracji sa ine z tego rozliczane)
                                                    > zeby podejmowaly dobre decyzje i skuteczne dzialania,dobre dla ludzi
                                                    > i panstwa,a nie zeby prowadzic trwajace latami publiczne debaty z
                                                    > kazdym i po wszystkim.To nie starozytna Grecja.


                                                    Zadaniem wladzy w demokratycznym spoleczesntwie, jest poslugujac sie
                                                    instrumentami prawnymi panstwa demokratycznego, dazyc do zapewnienia i rozwoju
                                                    interesow panstwa, jako dobra wspolnego i nadrzednego, a nie biezaca kalkulacja
                                                    dnia dzisiejszego. Ktos powiedzial - ze panstwo wydzierzawilismy od naszych
                                                    wnukow, a jescze ktos inny, "nie pytaj co panstwo moze zrobic dla Ciebie, lecz
                                                    co Ty mozesz zrobic dla panstwa.

                                                    Sobie to nasze praszczury dobrze robily w XVII i XVIII wieku.
                                                  • browiec1 Re: Wendeta 26.02.09, 09:04
                                                    No to przecie pisze i wszem i wobec wiadomym jest ze akurat na tych
                                                    decyzjach wladz jak rzadko kiedy najbardziej korzysta spoleczenstwo.
                                                    I wlasnie o to chodzi i to pisze,ze to nie byla decyzja robiona
                                                    przez wladze dla wladzy,ale dzieki dosc szerokiemu
                                                    porozumieniu,przez Polakow dla Polakow,zebysmy zaczeli sie w koncu
                                                    wygrzebywac z tego zasianka Europy.Nie mowiac juz o ty ze dzieki
                                                    kontroli unijnej w dosc znacznym stopniu zostala ukrocona samowolka
                                                    naszych urzedasow bedacych wczesniej prawie jak szlachcic na
                                                    zagrodzie co to niby byl rowny wojewodzie.
                      • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 19:52
                        Browiec po pierwsze to w nieznajomą okolicę bym po prostu sam nie lazł! Po
                        drugie ja nie jestem od tego ,żeby się bić i ,żeby się mnie bano(
                      • marek_boa Re: Wendeta 10.02.09, 19:57
                        Browiec po pierwsze to w nieznajomą okolicę sam bym nigdy nie lazł! Po drugie
                        ja nie jestem od bicia się i od tego by się mnie bano (od tego mam "czarnych")!
                        Po trzecie KAŻDĄ sytuację można rozwiązać różnymi sposobami i nie musi to być od
                        razu "ekspedycja karna"! Jak Napisał Hajko w tamtym regionie pieniądz jest
                        Bogiem! Dośpiewaj sobie resztę Sam!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 22:13
                          Czyli postulujesz zeby Polacy najdalej wyjezdzali na
                          wczasy/kontrakty do Bulgarii?:)
                          Co do reszty to chodzilo mi o to ze tak jak policjant nie moze
                          pozwolic sobie na slabos,bo inaczej jest w "srodowisku"
                          skonczony,tak samo i panstwo nie moze sobie pozwolic na publiczne,na
                          oczach swiata kopanie po tylku.
                          • bmc3i Re: Wendeta 10.02.09, 22:19
                            browiec1 napisał:

                            > Czyli postulujesz zeby Polacy najdalej wyjezdzali na
                            > wczasy/kontrakty do Bulgarii?:)
                            > Co do reszty to chodzilo mi o to ze tak jak policjant nie moze
                            > pozwolic sobie na slabos,bo inaczej jest w "srodowisku"
                            > skonczony,tak samo i panstwo nie moze sobie pozwolic na publiczne,na
                            > oczach swiata kopanie po tylku.



                            Ciekawe czy Marek przyzna Ci racje, czy wykreci sie jakims sianem.
                            • marek_boa Re: Wendeta 11.02.09, 08:47
                              Zadowolony?!:)
                              -Pozdrawiam!
                          • marek_boa Re: Wendeta 11.02.09, 08:47
                            Postuluję Browiec ,żeby jeśli już odwet jest "przymusowy" zrobić to z głową!
                            Najlepiej przy pomocy sporej ilości gotówki,wręczonej w tamtym rejonie komu
                            trzeba! Delikwentów odpowiedzialnych za morderstwo dostarczą związanych jak
                            baleron w prost na najbliższy posterunek Pakistańskiej Policji!
                            - Browiec co to znaczy ,że państwo "sobie nie może pozwolić"???! Od kiedy to
                            państwo posiada cechy pojedynczego człowieka to raz?! Dwa to Słyszałeś o takim
                            faciu co nazywał się Kissinger?! Jak tłumaczył,że wojna w Wietnamie jest nie do
                            wygrania do krzyczeli na niego w tych samych argumentach jakich Używasz teraz Ty
                            ; "upadnie prestiż USA"/"nikt nie będzie Stanów szanował"/"plama na honorze"
                            etc. - facet olał krzyczących powiedział słynne "no to co?!" i Amerykanie z
                            wojny się wycofali! Czekam kiedy teraz pojawi się w USA polityk choć trochę do
                            Kissingera podobny!
                            - Browiec Mylisz pojęcia!:) Patrząc w ten sposób to w Policji powinni pracować
                            sami karaciści i inne Pudziany?! No dresiarze schodzili by z drogi na sam widok
                            niebieskiego koloru ale czy od tego wzrosła by wykrywalność kradzieży i
                            morderstw?! - Śmiem wątpić! Od spraw o ,których Piszesz w "środowisku" jest
                            dzielnicowy - ma sobie radzić nie pistoletem/pałką i pięścią tylko głową i
                            rozumem! Od używania siły są "prewencjały"!
                            -Pozdrawiam!
                            P.S. Mój Dziadzio w Kozienicach był milicjantem od 1945 roku - nie dla tego
                            ludzie Mu się kłaniali,że latał po mieście z "Pepeszą" tylko dla tego,że używał
                            głowy a nie pały!
                            • browiec1 Re: Wendeta 11.02.09, 14:48
                              Co do dziennikarzy - jak sam napisales ustalono tozsamosc jedej grupy porywaczy
                              i to byl pewnie powod odstrzelenia tylko tych,tu mamy informacje kto jest kim i
                              za co odpowiada.
                              Co do metod "nagrodzenia" talibow,nie chodzi mi koniecznie o wysylanie Gromu,ale
                              takie dzialanie panstwa zeby chlopcy pozegnali sie z wolnoascia a najlepiej z
                              zyciem.Obojetne jakimi metodami(ale te o ktorych piszesz powinien realizowac
                              wywiad,a jak zadania moze realizowac nieistniejaca instytucja?:)
                              Co do Wietnamu:ludzie krzyczacy ze Ameryka straci prestiz mili racje,dlatego
                              pozniej po upadku morale w armii trzeba go bylo odbudowaywac chocby akcja na
                              Grenadzie.
                              A z ta Policja to nie zrozumiales - ja nie mowie zebys latal po ulicach jak
                              Rambo,tylko noszac mundur reprezentujesz ustroj prawny RP i porzadek
                              gwarantowany przez to panstwo.I jako jeden z czlonkow formacji o nazwie Policja
                              muisz dbac tak jak i inni jej czlonkowie zeby ow mundur budzil szacunek a jak
                              trzeba to w pewnych kregach i strach a nie pelne politowania spojrzenia i
                              drwiace usmieszki.
                              • marek_boa Re: Wendeta 11.02.09, 15:04
                                Browiec ludzie ,którzy krzyczeli,że Ameryka straci prestiż racji NIE MIELI!
                                Analogicznie Obama planuje wycofanie Amerykańskich żołnierzy z Iraku i też będą
                                krzyczeć ,że USA traci prestiż! Znaczy się dla ratowania prestiżu będziemy
                                czekać na kolejną wojnę wywołaną przez USA?!
                                - Morale w armii to nie wygrana lub przegrana wojna tylko kwestia dyscypliny
                                Browiec!
                                - Zrozumiałem analogię i zapewniam Cię ,że po prostu trzeba wiedzieć komu i
                                kiedy przy...lić a kiedy iść z nim na piwo lub wódkę! Praca na każdym stanowisku
                                wymaga umiejętności dostosowania się do warunków i umiejętności stosowania
                                kompromisów! Bez tego albo Będziesz tępym mięśniakiem ,którego i tak nikt nie
                                będzie szanował(oprócz żuli i dresiarzy) albo melepetą ,nie szanowanym przez
                                wszystkich!
                                - W tym przypadku w Pakistanie po prostu trzeba użyć rozumu a nie siły a
                                rozwiązanie by postawić morderców przed Pakistańskim sądem pewnie się znajdzie!
                                Na postawienie gości przed Polskim sądem nie ma szans!
                                -Pozdrawiam!
                                P.S. Co do wywiadu to absolutnie się z tobą zgadzam! Macierewiczowi za to co
                                zrobił należał by się co najmniej pluton - choć wedle mnie szkoda na
                                niego...kuli i tylko szlafrok z przydługimi rękawami dożywotnio!
                                • billy.the.kid Re: Wendeta 11.02.09, 16:58
                                  tak jakoś śmiesznie policjant i żołnierz nie jest SĘDZIĄ. nie jest również KATEM.
                                • browiec1 Re: Wendeta 11.02.09, 18:45
                                  Z Irakiem nie ma jakiejskolwiek analogii,z Iraku Amerykanie nie beda
                                  sie w tempie ekspresowym z dachu wlasnej abmasady zbierac.A po
                                  takich widokach,jak ta ewakuacja,sytuacja na lotniskowcach
                                  zapelnionych uciekinierami,zaginieni zolnierze,to najlepiej
                                  zdyscyplinowana armia by morale stracila.I to sa udokumentowane
                                  rzeczy jaka po Wietnamie byla sytuacja w armiui,a nie moje wymysly.
                                  Co do analogii to po prostu chodzilo mi o budzenie
                                  respektu,niezaleznie jakimi srodkami.
                                  A z tym sadem w Pakistanie to chyba sobie zarty robisz? Pakistanski
                                  wywiad pewnie wie dokladnie gdzie ci ludzie sa,miejscowa policja ich
                                  nie ruszy a i w rzadzie maja duze poparcie(talibowie ogolnie).
                                  Wiec nawet jakby ich zlapali,to:
                                  a)"uciekliby" w czasie transportu
                                  b)uciekliby z wiezienia
                                  c)nie udowodniono by im winy
                                  d)skazano w najlepszym przypadku na smiesznie niskie kary
                                  e)najbardziej prawdopodobnie - ich koledzy porwaliby kogos innego i
                                  na nich wymienili.A ze oni sami w sobie Pakistanowi raczej nic nie
                                  zrobili wiec wszyscy mieliby to gdzies.Wiec jesli juz przekupic to
                                  jakichs miejscowych zeby tez mieli nieszczesliwy wypadek.
            • hajk0 Re: Wendeta 10.02.09, 00:56
              bmc3i napisał:

              > Oczywiscie ze spokojnie i nie na lapu-capu, ale pokaz raz slabosc - zawsze
              beda cie bili.


              Sek w tym, ze polskie rozpoznanie wywiadowcze na tym terenie zawsze bedzie slabe
              i Polacy nigdy sie nie dowiedza - na tyle, by tamze moc dzialac odpowiednio do
              sytuacji, nie tracac przy tym calkowicie przychylnosci wywiadu pakistanskiego -,
              jak mocno ISI mieszal w sprawie porwanego Polaka.

              Owszem, dla zasady mozna pokazac sile, ale pozniej caly teren dla Polakow moze
              byc stracony, co przeciez mija sie z celem - Polacy stoja tam na otwartym polu.

              Sikorski mial racje mowiac, ze Pakistan nie jest normalnym krajem.
          • browiec1 Re: Wendeta 10.02.09, 00:30
            Zwiazki nie sa w ogole podejrzane,bo wszyscy interesujacy sie choc
            troche tematem wiedza ze talibow tworzyl i wspieral pakistanski
            wywiad ISI,ktory robi to do dzis.
        • marek_boa Re: czas na specsłużby 10.02.09, 08:58
          Matrek Żyjesz chyba w świecie wirtualnym!:) Słowa "zemsta" w jakimkolwiek
          języku to Korsykanie mogli by się uczyć od ludzi Wschodu! Tam waśnie plemienne
          trwają nieprzerwanie od KILKUSET lat!
          -Pozdrawiam!
    • browiec1 Re: Gdybym był żonierzem GROMu 10.02.09, 09:58
      wiadomosci.onet.pl/1913571,11,item.html
      Jak widac pomyslowi sa nasi chlopcy jednak,ale i rzeczywistosc po
      dzialaniach Antka wyglada o wiele gorzej niz niektorzy jego piewcy
      chca ja widziec.
    • browiec1 Re: Gdybym był żonierzem GROMu 12.02.09, 01:23
      wiadomosci.onet.pl/1914857,12,item.html
      Ladnie nas juz zaszufladkowali.
      • billy.the.kid Re: Gdybym był żonierzem GROMu 12.02.09, 08:32
        Sami się tak zaszufladkowaliśmy.
      • browiec1 Re: Gdybym był żonierzem GROMu 12.02.09, 11:14
        Coraz ciekawsze rzyczy wychodza na jaw
        wiadomosci.onet.pl/1915254,12,item.html
        W sumie to bylaby szansa na zlikwidowanie tych gnojkow.Komus w lape
        a talibowie rozwala kumpli w ramach czyszczenia sobie terenu,z i tak
        nielubianych "przyjaciol".
        • billy.the.kid Re: Gdybym był żonierzem GROMu 12.02.09, 15:28
          eee tam. i wyszło by że to w ramach czyszczenia terenu, a nie ZA KARĘ za
          uszlachtowanie polaka.
          i obózy jedne dalej nie wiedzieli by że NIE WOLNO porywac polaków.
    • bonobo44 GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 12.02.09, 17:31
      cały ten czas od 28 września do 7 lutego...
      zmarnowano ponad 4 miesiące !!!
      wiadomosci.onet.pl/1913476,12,item.html
      • bmc3i Nie Grom, lecz poslkie wojako 12.02.09, 17:34
        bonobo44 napisał:

        > cały ten czas od 28 września do 7 lutego...
        > zmarnowano ponad 4 miesiące !!!
        > wiadomosci.onet.pl/1913476,12,item.html
        • bonobo44 GROM, czyli Wojsko Polskie 12.02.09, 17:49
          2008-10-11: "Do Ghazni
          athaia.org/afghanistan-map.html
          mają zostać przeniesione także polskie siły specjalne - m.in. GROM -
          które stacjonują teraz w okolicach Kandaharu."
          wyborcza.pl/1,76842,5798128,Afganistan__Polacy_juz_w_Ghazni.html
          • wkkr co z tego skoro 12.02.09, 18:37
            polski wywiad praktycznie nie istnieje.
            PS
            Maciarewicz skończy w piekle za to co zrobił.
            • marek_boa Re: co z tego skoro 12.02.09, 18:44
              Nic z tych rzeczy Wkkr! Piekło to naturalne środowisko twego pana więc za karę
              pójdzie do nieba!
              -Pozdrawiam!
              • marek_boa Re: Sorki::) 12.02.09, 18:50

                - Oczywiście miało być "tego pana" a nie "twego pana"!
                -Pozdrawiam!
      • bonobo44 Re: GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 12.02.09, 19:25
        a wywiad znał nawet nazwiska porywaczy i ich rodzin
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6252236,Polski_wywiad_zna_nazwiska_porywaczy.html

        wystarczyło wejść do jednej lub drugiej wioski,
        zgarnąć kogo się da z rodziny
        i... poczekać na propozycje
        • marek_boa Re: GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 12.02.09, 19:51
          Wejść czym Bonobo?! Na terenie kraju uważanego za GŁÓWNEGO sojusznika w walce z
          Talibami przez USA?! Chyba sobie żarty Stroisz!
          - Po pierwsze na akcję czy to policyjną czy wojskową na terenie państwa
          sojuszniczego bez jego wiedzy nie było i nie ma szans! Trzeba by PROSIĆ i to
          bardzo ładnie Pakistański rząd o pozwolenie na taką akcję a najprawdopodobnie
          zostało by to załatwione w następujący sposób "poprosimy życiorys,trzy
          zdjęcia,poświadczoną notarialnie poczytalność z okrągłą pieczątka i w terminie
          trzech miesięcy odpowiemy odmownie"! Nie jesteśmy Amerykanami ,którzy najpierw
          bombardują jakieś tereny Pakistanu a później informują o tym Pakistański rząd!
          - Jeśli chodzi o p. Czumę to moim zdaniem kolejny bubel tego rządu:
          1) Nigdy nie miałem w USA żadnych długów!
          2) Było chyba jednak ze trzy!
          3) No może i dziewięć!
          4) Wszystkie spłaciłem!
          5) Nie było prowadzone przeciwko mnie żadne postępowanie w USA!
          6) No było jedno!
          7) Nie zasiadałem w radzie nadzorczej spółki syna!
          8) A w spółce syna?! No ale już nie zasiadam!
          9) Sąd rejestrowy mojej rezygnacji z zasiadania w spółce syna nie wykreślił - a
          to brzydki sąd!
          10) Nie pobierałem w spółce syna żadnych wynagrodzeń...
          - jak dla mnie coś za dużo tych matactw jak na Ministra Sprawiedliwości!
          -Pozdrawiam!
          • bonobo44 Re: GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 12.02.09, 19:56
            przecież ten kraj sam przyznaje, że nie kontroluje tego terytorium...
            ergo - to ziemia niczyja...
            ergo - tylko postawienie talibów i władz TEGO kraju przed faktami
            dokonanymi mogło wymusić pożądaną (i co ważne) natychmiastową
            reakcję...
            • marek_boa Re: GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 12.02.09, 23:09
              Każdy kraj, który ma problemy na swojej granicy stosuje usprawiedliwienie,że są
              obszary ,których nie kontroluje! Nie ma to nic wspólnego z pojawieniem się na
              tych terenach jakichkolwiek obcych wojsk a choć by i sojuszniczych! Nie ma
              czegoś takiego jak ziemia niczyja tam gdzie wytyczone są granice! Postawienie
              władz Pakistanu przed faktem dokonanym czyli zbrojnej interwencji na ziemiach
              choćby teoretycznie zarządzanych przez te władze może skutkować na przykład
              postawieniem przez Pakistański rząd ultimatum NATO o wykluczenie Polaków z
              działań na terenie Pakistanu i mamy w tamtym rejonie pozamiatane! Jak Myślisz
              Bonobo ,kogo poparli by w takim sporze Amerykanie???
              -Pozdrawiam!
              • bonobo44 Re: GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 12.02.09, 23:39
                marek_boa napisał:

                > postawieniem przez Pakistański rząd ultimatum NATO o wykluczenie
                > Polaków z działań na terenie Pakistanu i mamy w tamtym rejonie
                > pozamiatane!

                jeśli nawet, w co wątpię, to... tym lepiej!

                > Jak Myślisz Bonobo ,kogo poparli by w takim sporze Amerykanie???

                Myślę, że by nam tylko przyklasnęli (na zasadzie: "pełny szacun",
                jakim GROM cieszy się tam od początku...
                teraz to straci, a ami zwyczajnie zaczną nami gardzić,
                jak po cichu robi to już reszta świata)...

                nie tylko przyklasnęli, ale i udzielili wszelkiego wsparcia,
                o jakie byśmy się w tej akcji zwrócili... (nieraz już bombardowali
                te "ziemie niczyje" i wisiało im równo, co na to władze paki-stanu)

                więcej - oni oczekują od nas takiej inicjatywy,
                a nie tak "potężnych" "akcji", jak:
                - wystawienie międzynarodowych listów gończych
                - nagroda 1 mln ZŁOTYCH (sic!)
                - nota "żałobna" wystosowana do rządu Stanów Zjednoczonych

                żałosne
                • marek_boa Re: GROM był... 150 km od Piotra Stańczaka 13.02.09, 00:09
                  Rozumiem ,że tym lepiej bo...Polscy żołnierze do Afganistanu będą latać przez
                  Rosję?!:)
                  - Znaczy się przyklasnęli by nam dając do zrozumienia całemu światu ,że w
                  Pakistanie każdy może robić co chce i jak chce nie zawracając sobie głowy
                  Pakistańczykami???! No to już widzę jak szybko rząd popierający USA w walce z
                  Talibami pakuje walizki i szybciutko łapie się na najbliższy statek do USA! No i
                  na mapie przeciwników Stanów "zakwita" kolejny znaczek o nazwie Pakistan!
                  - O takiego! Amerykanie nie dość ,że klasnęli by ale naszym po łapach to
                  jeszcze Mister premier dostał by przykry telefon z Washington z opierd...em co
                  by się Amerykanom w politykę nie wpieprzać! Po za tym poleciał by tekst w wolnym
                  tłumaczeniu "Co jest wolno wojewodzie to nie tobie mały smrodzie"!
                  - Proponuję Bonobo zerknąć na mapę tamtego regionu i wyobrazić sobie działania
                  przeciwko Talibom BEZ WSPÓŁDZIAŁANIA i POPARCIA Pakistanu! Sorry gościu ale
                  takie działania są tam po prostu nie realne! Amerykanie NIGDY nie zaryzykują
                  stracenia przychylności Pakistanu w walce z Talibami chyba,że...sobie tą wojnę w
                  Afganistanie odpuszczą!
                  - Cały świat się z Polski(nie z Polskich żołnierzy) śmieje ale całkiem z innych
                  powodów!
                  -Pozdrawiam~!
                • bonobo44 300 tys. dol. 14.02.09, 14:50
                  > - wystawienie międzynarodowych listów gończych
                  > - nagroda 1 mln ZŁOTYCH (sic!)
                  > - nota "żałobna" wystosowana do rządu Stanów Zjednoczonych
                  >
                  > żałosne

                  <<Wiadomość o oferowanej przez MSZ nagrodzie miliona złotych (ok.
                  300 tys. dol.) trafi w nadchodzącym tygodniu do głównych mediów w
                  Pakistanie i lokalnych gazet w Peszawarze - pisze "Rzeczpospolita".

                  Jednak - jak mówią Pakistańczycy - nagroda jest zbyt mała, aby mogła
                  się przyczynić do ujęcia morderców.


                  Nagrody w wysokości kilkudziesięciu milionów dolarów dawane przez
                  USA za pomoc w schwytaniu przywódców talibów i członków al Kaidy ani
                  razu nie spowodowały, by wydano winnych - mówi "Rz" Ahmad Rashid
                  Khan z Islamabad Policy Research Institute.


                  - Trudno sobie wyobrazić, aby 300 tys. dolarów skłoniło kogokolwiek
                  do zdrady i zaryzykowania życia swojej kilkudziesięcioosobowej
                  rodziny - przyznaje jeden z pracowników ambasady w Islamabadzie.>>

                  źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
                  fakty.interia.pl/tylko_u_nas/ankiety/czy-uwazasz-ze-nagroda-1-mln-zloty-jest-wystarczajaca-do/wyniki,15306

                  • axx611 Re: 300 tys. dol. 14.02.09, 22:09
                    Nagroda jest bardzo dobra tym bardziej ze bedzie placona z
                    podatnika polskiego w pelnej wysokosci. Jest moze nawet i za duza a
                    przeciez nie mozna przeceniac tych ptaszkow. Zawsze sie znajdzie
                    kablujacy za nizsza stawke. Stawka zostala wzieta z powietrza
                    (gorskiego) a nasi panowie tak naprawde nie maja zadnego rozeznania
                    w sprawie. Sa obcy i to nie jest wojna polska tylko brutalna
                    okupacja w imie wolnosci i demokracji. Szkoda ze nie postarano
                    dodac troche viagry tak jak to robia amerykanie. No ale viagra nie
                    moze byc serwowana oficjalnie bo to przeciez katolicki kraj.
                    A wiadomo ze szefowie plemion bardzo to lubia.
                  • browiec1 Re: 300 tys. dol. 17.02.09, 00:07
                    Nagroda niby wieolka nie jest,ale:
                    1)Za glowy najwyzszych talibow sa nagrody dochodzace do 20 milionow
                    (przecietbnie za waznych ludzi po ok. 5 mln),ale to nie Osama tylko
                    jakiejs lokalne leszcze.
                    2)Nie zdradzic miejsca przebywania Osamy czy Omara to jedno,tu nawet
                    sasiad moze popdieprzyc.
                    3)Mimo wszystko pieniadze nie smierdza,a tu powiedzmy wysokosc
                    nagrody dostosowana jest do "rangi i wagi" poszukiwanych.A terytoria
                    plemienne to nie Vegas gdzie 300 tys zielonych to na waciki mozna
                    trzymac.
    • are.1 Re: Gdybym był żonierzem GROMu 12.02.09, 20:42
      Spoko, nasi juz sie nazabijali w Afganistanie. Ciekawe ilu cywili
      zabilismy w Iraku i Afganistanie. Pewnie nie mniej niz kilka
      tysiecy.
      • bmc3i Re: Gdybym był żonierzem GROMu 12.02.09, 21:17
        are.1 napisał:

        > Spoko, nasi juz sie nazabijali w Afganistanie. Ciekawe ilu cywili
        > zabilismy w Iraku i Afganistanie. Pewnie nie mniej niz kilka
        > tysiecy.


        Sprawdź
        • bonobo44 Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cywilów 12.02.09, 23:26
          "Dowódca podkreślił, że wojsko stara się minimalizować w swoich
          działaniach zagrożenie dla ludności cywilnej. - Ojczyzna daje nam
          prawo, żeby życie zabrać, ale z tego prawa nie korzystamy. Myślę, że
          takiego wyboru dokonała załoga hummera, która nie chciała ciężkim
          pancernym pojazdem uderzyć w cywilny autobus - wyjaśnił płk
          Andrzejczak. - Tym razem los żołnierski wystawił nam rachunek, który
          musieliśmy zapłacić - najwyższy z najwyższych - dodał.

          Chor. Rozmiarek zginął we wtorek w wypadku drogowym, rannych zostało
          w nim czterech innych żołnierzy. Do zdarzenia doszło, gdy polski
          konwój wiózł do bazy żołnierzy, którzy skończyli służbę w mieście
          Ghazni. Przed pojazd Humvee gwałtownie wjechał bus pełen pasażerów.

          Tragedia w Afganistanie: zginął polski żołnierz
          W wypadku drogowym w Afganistanie zginął polski żołnierz, a czterech
          innych... czytaj więcej »Kierowca, by uniknąć kolizji, gwałtownie
          skręcił, samochód wywrócił się i koziołkował."
          www.tvn24.pl/12691,1586001,0,1,polscy-zolnierze-pozegnali-kolege,wiadomosc.html
          • axx611 Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 12.02.09, 23:34
            Bardzo wzruszajace historie. A to cukierki z reki szczygla dla
            biednych dzieci to znowu kierowca co sie wystraszyl autobusu.Czyli
            niewlasciwi ludzie w niewlasciwych miejscach a to jest wojna
            brutalna i cyniczna pod haslem wolnosci i demokracji. Cale szczescie
            ze Tuskowi brakuje pieniedzy i nie moze sobie tak z glupia frant
            dodrukowac jak Obama.To dobrze bo soldateska ma za duzo srodkow.
            I trzeba ja temperowac.
            • bmc3i Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 12.02.09, 23:35
              axx611 napisał:

              > Bardzo wzruszajace historie. A to cukierki z reki szczygla dla
              > biednych dzieci to znowu kierowca co sie wystraszyl autobusu.Czyli
              > niewlasciwi ludzie w niewlasciwych miejscach a to jest wojna
              > brutalna i cyniczna pod haslem wolnosci i demokracji. Cale szczescie
              > ze Tuskowi brakuje pieniedzy i nie moze sobie tak z glupia frant
              > dodrukowac jak Obama.To dobrze bo soldateska ma za duzo srodkow.
              > I trzeba ja temperowac.



              Z cala pewnoscia jest brutalna. W koncu nie w kazdej wspolczesnej wojnie ginie
              milion cywilów. problem jednak w tym, ze ten milion, to niemal w komplecie
              celowe ofiary atakow muzulmanskich rebeliantow, a nie zachodnich "najeźdźców".
            • bonobo44 Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 12.02.09, 23:53
              axx611 napisał:

              > Bardzo wzruszajace historie. A to cukierki z reki szczygla dla
              > biednych dzieci to znowu kierowca co sie wystraszyl autobusu.

              jesteś żałosny...

              to nie jest żadna propagandowa "historyjka"...

              to prawdziwa tragedia sprzed dwóch dni!
              i dziewiąta nasza ofiara w Afganistanie

              "Chor. Andrzej Rozmiarek to dziewiąty polski żołnierz, który zginął
              w Afganistanie, pełniąc służbę w misji ISAF. Miał 35 lat, służył w
              12. Brygadzie Zmechanizowanej. W Afganistanie zajmował stanowisko
              szefa kompanii. Służba w ramach IV zmiany kontyngentu była jego
              pierwszą misją. Pozostawił żonę i trójkę dzieci."

              ten chłopak zapłacił życiem za postawę naszych żołnierzy,
              która jakościowo różni się od tego co demonstrują ami...

              gdyby to był ich hummer, w tym busie zapewne mało kto by ocalał...
              • bmc3i Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 13.02.09, 00:03
                bonobo44 napisał:

                > axx611 napisał:
                >
                > > Bardzo wzruszajace historie. A to cukierki z reki szczygla dla
                > > biednych dzieci to znowu kierowca co sie wystraszyl autobusu.
                >
                > jesteś żałosny...
                >
                > to nie jest żadna propagandowa "historyjka"...
                >

                Top Ty jeszcze nei znasz axaa :) Nowy jestes :))))



                >
                > gdyby to był ich hummer, w tym busie zapewne mało kto by ocalał...
                • billy.the.kid Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 13.02.09, 08:00
                  OJCZYZNA daje nam prawo zeby życie ZABRAC..... co za kretyn /tzn.ten płk/ to
                  wymyślił.
                  • axx611 Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 13.02.09, 13:42
                    Soldateski wszystkich masci lubia takie historyjki. Czytalem nowa
                    historie o poswieceniu sie zolnierza sovieckiego co wlasnym cialem
                    zakryl karabin maszynowy (pulomiot) aby uratowac swoich
                    kolegow.Przedstawiano tego zolnierza jako bohatera,pisano i
                    nim,robiono odprawy gdzie mowiono o tym i podawano jako wzor do
                    nasladowania.Sprawa znalazla sie nawet w podrecznikach szkolnych a
                    i u nas rowniez pisali o tym. Okazalo sie ze sprawa narodzila sie
                    na biurku ...oficera NKVD ktory taka dyspozycje otrzymal od
                    szefostwa. Prosze cos wymyslec w tym temacie brzmiala dyspozycja.
                    No i zajal sie. Mial sporo czasu. Dobra herbata byla na biurku a i w
                    biurku jak zawsze bylo cos do posmakowania. Oficer mial troche
                    wyopbrazni i zaciecie do pisania. Przygotowal taka publikacje.
                    Znalazlo sie zdjecie ,takze jakis bunkier,kilku zabitych niemcow.
                    Informacja poszla do wszystkich jednostek na wszystkich frontach.
                    Soldateska byla niezwykle zadowolona. Oczywiscie awans no i z
                    czasem powrot do macierzy czyli USA.
                    • billy.the.kid Re: Zginął, bo nie chciał dopuścić do śmierci cyw 13.02.09, 14:03
                      meldduje marek okurzały-telefonista...
                      ach,poezja broniewskiego...
    • bonobo44 z bandytami należy postępować po bandycku 17.02.09, 20:28
      jakby to okrutnie i cynicznie nie brzmiało:

      "Kiedyś, gdy byli porywani obywatele sowieccy, KGB stosowało prostą
      metodę: identyfikowało porywaczy, po czym starało się ich
      zlikwidować, zazwyczaj skutecznie. Ale zanim to nastąpiło, porywacz
      stawał się sam ofiarą porwania. Porywano jego rodzinę. Nikt nie
      stawiał żądań, nie chciał okupu, tylko terrorysta dostawał od czasu
      do czasu kawałki swoich bliskich. A w końcu sam wpadał pod samochód,
      albo topił się przyodziany w betonowe buty. W następstwie takich
      działań Rosjanie przestali być porywani. Tę samą metodę, nieco
      ucywilizowaną, stosuje też CIA. Porywacz obywatela USA wie, że do
      końca życia nie będzie bezpieczny. A doświadczenie wskazuje, że ten
      koniec następuje dość szybko.
      "
      fakty.interia.pl/felietony/nowakowski/news/pakistanska-lekcja,1256671


      a już niewybaczalną rzeczą jest znać bandytę z imienia i nazwiska i
      pozwolić chodzić mu na wolności, jakby nic wielkiego się nie stało...
      • browiec1 Re: z bandytami należy postępować po bandycku 17.02.09, 21:18
        Dobrze idzie muzulmanom zwalczanie stereotypow
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6287715,Szef_muzulmanskiej_telewizji_obcial_glowe_zonie.html
        A tu cos dla AXXa
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6289061,Zniosa_zakaz_pokazywania_trumien_zabitych_zolnierzy_.html
        Ale my juz bedziemy bezpieczni:)
        www.rp.pl/artykul/23,264791_Bedzie_wspolpraca_sluzb_specjalnych_Polski_i_USA.html
        • axx611 Re: z bandytami należy postępować po bandycku 21.02.09, 23:30
          O tym cmentarzu pisalem kilka tygodni temu niestety cenzor to
          skasowal. A sprawa dotyczyla skandalu z chowaniem zolniezy
          przywozonych do bazy w Dover w stanie Delaware. Jeden z oficerow
          bedac przypadkowo zainteresowal sie cmentarzem i ustalil ponad
          wszelka watpliwosc ze ciala kremowanych zolnierzy sa mieszane i
          kreowane w tym samym piecu co kosci psow i kotow. Oficer
          natychmiast zakablowal do Pentagonu i rozpoczeto sledztwo ktore
          potwierdzilo ogolny nieporzadek. Cmentarz byl i chyba jeszcze jest
          zarzadzany przez prywatna firme. Obecnie przeprowadzane sa tam
          roboty budowlane majace na celu poprawe spalania cial. Natrafiono
          rowniez ze zarzad cmentarza nie dysponuje dokladnymi danymi
          zabitych. Po prostu pracownicy nie maja czsu na dokladne badanie i
          mieszali wszystko ze wszystkimi a na zakonczenie podpisywali liste
          z nazwiskami.Okazuje sie ze wielu zolnierzy nie posiada zadnej
          rodziny czy znajomych.
    • tornson Ca za bzdety! Może zajmijmy się własnym podwórkiem 25.02.09, 12:26
      Chcemy eliminować bandy morderców, w porządku! Może więc zacznijmy od gangów na
      terenie Polski. Mafie, gangi, które ściągają haracze i zabijają tych którzy
      wejdą im w drogę. Jeśli nie widzimy niczego złego w eliminowaniu zabójców, to
      może wpierw wyeliminujmy tych polskich którzy zagrażają Polakom tu w kraju,
      zamiast śmiesznych wyroków, kulka w łeb.
      • grogreg Stan wojenny? 25.02.09, 12:34
        Bo wiesz, to jest forum militarne a nie policyjne.
        • tornson Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów, 25.02.09, 13:45
          czemu więc nie zastosować tego w Polsce.
          Niech nawet wpierw będzie prawomocny wyrok niezawisłego sądu za morderstwo, by
          nie było wątpliwości i potem kulka w łeb, albo jakaś inna metoda. Jeśli nie mamy
          skrupułów by eliminować morderców za granicą, czemu nie eliminować tych z kraju,
          dużo łatwiej i pożyteczniej.
          • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 13:51
            tornson napisał:

            > czemu więc nie zastosować tego w Polsce.
            > Niech nawet wpierw będzie prawomocny wyrok niezawisłego sądu za morderstwo, by
            > nie było wątpliwości i potem kulka w łeb, albo jakaś inna metoda. Jeśli nie mam
            > y
            > skrupułów by eliminować morderców za granicą, czemu nie eliminować tych z kraju
            > ,
            > dużo łatwiej i pożyteczniej.

            Bo zabrania tego Unia Europejska.
            • grogreg Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 13:55
              A nie człowieczeństwo?
              • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 14:00
                grogreg napisał:

                > A nie człowieczeństwo?

                To zalezy. Jesli morderce z zimna krwią calej rodziny, po uprzednim gwalcie
                dzieci na oczach ojca i matki, nazywasz czlowiekiem, to owszem, czlowieczenstwo
                tez zabrania.
                • grogreg Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 14:08
                  Hmmmm..... jeśli nie człowieczeństwo to może Bóg. 5.
                  • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 14:10
                    grogreg napisał:

                    > Hmmmm..... jeśli nie człowieczeństwo to może Bóg. 5.

                    Dyskusja robi sie filozoficzna. Ladnie, jak na forum militaria :)

                    Moze Bóg. Do momentu jednak, az ten sam gosc, zamorduje kolejną rodzine? Czy
                    jeszcze 77 razy?
                    • grogreg Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 14:14
                      "Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem
                      napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan"
                      • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 14:17
                        grogreg napisał:

                        > "Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem
                        > napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan"
                        >

                        Tu nawet nie chodzi przeciez o zemste, lecz o ochrone zycia innych - niewinnych
                        ludzi. O ochrone spoleczenstwa.
                        • grogreg Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 14:21
                          "> Tu nawet nie chodzi przeciez o zemste, lecz o ochrone zycia innych - niewinnych
                          > ludzi. O ochrone spoleczenstwa."

                          A jak społeczeństwa bronią się przed niebezpiecznymi jednostkami?
                          Separacją - wygnaniem. Jednostka wykluczona nie jest już niebezpieczna.
                          Oczywiście teraz nie bardzo jest gdzie wyganiać. Właśnie dlatego powstały
                          więzienia.
                          • browiec1 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 18:02
                            A jak chcialbys zastosowac metode wygnania do kogos takiego jak
                            talibowie?To moze dzialac w stosunku do bandytow w kraju,
                            podlegajacych naszej jurysdykcji(czy tez ogolnie w
                            krajach "cywilizowanych" gdzie mona kolesia wziac za wszarz,zrobic
                            ekstradycje itd).
                            Poza tym nie wiedzialem ze tak uduchowiony z Ciebie czlowiek:)
                            Ale co do gniewu Pana historia doskonale pokazuje,ze Bog cos sie nie
                            spieszy z wzywaniem do siebie roznej masi bandytow np. dyktatorow-
                            mordercow,ktorzy dlugo ciesza sie swietnym zdrowiem gdy porzadni
                            ludzie dwawno gryza glebe.Wiec lepiej jesli czlowiek wezmie
                            sprawiedliwosc w swoje rece i wymierzy ja juz na ziemi.Ta w
                            niebiesiech nie ucieknie jesli jest,jesli nie to bedzie przynajmniej
                            ta na ziemi.Np. w wykonaniu Mossadu:)
                            • grogreg Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 18:30
                              Widzę, że wróciliśmy do kwestii wojennych.
                              Wygnanie do więzienia, czyli poza społeczeństwo.

                              Jeśli Talibowie, którzy zabili polskiego inżyniera zostaną pochwyceni i
                              przekazani Polsce to trafią właśnie do więzienia, nie na szubienice. Taki jest
                              porządek prawny w naszym kraju.
                              > Ale co do gniewu Pana historia doskonale pokazuje,ze Bog cos sie nie
                              > spieszy z wzywaniem do siebie roznej masi bandytow np. dyktatorow-
                              > mordercow,ktorzy dlugo ciesza sie swietnym zdrowiem gdy porzadni
                              > ludzie dwawno gryza glebe.

                              Co do gniewu Pana...... Co byłaby warta wiara w idealnym Świecie :)
                              Ta w

                              Np. w wykonaniu Mossadu:)
                              Mossad nie wykonuje wyroków sądu.....Mossad prowadzi wojnę.
                              • browiec1 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:33
                                Ale doskonale sobie zdjaesz sprawe ze cos takiego mozliwe nie
                                jest,pozostaje wiec jedynie fizxyczna eliminacja po "zaocznym"
                                uznaniu ich winy.jak chodzi o Mossad,nie pisalem przeciez ze zajmuja
                                sie doreczaniem wezwan sadowych tylko szeroko pojeta
                                sprawiedliwoscia spoleczna jak np. w akcjach wylapywania
                                hitlerowcow.A dla zbrodniarza to jest odpowiednia kara - najpierw
                                tropienie jak zwierzecia a pozniej cos na pozegnania przed plutohnem
                                egzekucyjnym.
                                • grogreg Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 26.02.09, 21:56
                                  Nie sądzę aby Mosad postrzegał to przez pryzmat kary. Myślę, że chodziło raczej
                                  o prewencję i jasny sygnał dla naśladowców.
                                  • browiec1 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 26.02.09, 22:32
                                    Czy ja wiem?Do dzis scigaja tych bandziorow,wiec raczej chodzi moim
                                    zdaniem o sprawiedlowosc dziajowa,pozno wymierzona ale jednak.
            • tornson Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 19:26
              bmc3i napisał:

              > Bo zabrania tego Unia Europejska.
              Akcji o jakich wy tutaj roicie zabrania prawo międzynarodowe.

              • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 19:31
                tornson napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Bo zabrania tego Unia Europejska.
                > Akcji o jakich wy tutaj roicie zabrania prawo międzynarodowe.
                >

                Ale takich akcji nie robi sie oficjalnie.
                • tornson Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 19:49
                  bmc3i napisał:

                  > tornson napisał:
                  >
                  > > bmc3i napisał:
                  > >
                  > > > Bo zabrania tego Unia Europejska.
                  > > Akcji o jakich wy tutaj roicie zabrania prawo międzynarodowe.
                  > >
                  >
                  > Ale takich akcji nie robi sie oficjalnie.
                  >
                  Eliminować bandytów z polskich gangów też nie trzeba oficjalnie.
                  • browiec1 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:35
                    Ale tu jest mozliwosc innego rozwuiazania tej kwestii,tam nie ma,.
                  • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:35
                    tornson napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > tornson napisał:
                    > >
                    > > > bmc3i napisał:
                    > > >
                    > > > > Bo zabrania tego Unia Europejska.
                    > > > Akcji o jakich wy tutaj roicie zabrania prawo międzynarodowe.
                    > > >
                    > >
                    > > Ale takich akcji nie robi sie oficjalnie.
                    > >
                    > Eliminować bandytów z polskich gangów też nie trzeba oficjalnie.

                    Trzeba. Tych w kraju jest takla ilosc, ze powolanie jakichs Szwadronów Smierci,
                    zagroziloby demokracji w Polsce.
                    • tornson Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:39
                      bmc3i napisał:

                      > Trzeba. Tych w kraju jest takla ilosc, ze powolanie jakichs Szwadronów Smierci,
                      > zagroziloby demokracji w Polsce.
                      A ja myślę że to raczej prostacki nacjonalizm znów dał znać o sobie. I tu nie
                      chodzi wcale o samo ukaranie zabójstwa, ale o to że to ONI zabili NASZEGO, a gdy
                      NASZYCH zabijają NASI to już można przejść nad tym do porządku dziennego.
                      • bmc3i Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:42
                        tornson napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Trzeba. Tych w kraju jest takla ilosc, ze powolanie jakichs Szwadronów Sm
                        > ierci,
                        > > zagroziloby demokracji w Polsce.
                        > A ja myślę że to raczej prostacki nacjonalizm znów dał znać o sobie. I tu nie
                        > chodzi wcale o samo ukaranie zabójstwa, ale o to że to ONI zabili NASZEGO, a gd
                        > y
                        > NASZYCH zabijają NASI to już można przejść nad tym do porządku dziennego.

                        Mozesz uwazac co chcesz. Interesujaca natomiast kwestia jest to, czy podobne
                        sady wyrazasz gdy chodzi o mordy dokonane przez terrorystoiw na rosyjskich
                        obywatelach
                      • browiec1 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:42
                        Nie czujesz jak rymujesz,nasz ulubiony internacjonalisto;)
                • browiec1 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 20:36
                  Pomijajac juz fakt ze jakos prawo miedzynarodowe nie przeszkadza
                  nikomu w niczym,w tym krajom uwazanym przez Tornsona za kraje
                  sprawiedliwosci spolecznej.
                  • axx611 Re: Mowa jest o selektywnym eliminowaniu bandytów 25.02.09, 21:41
                    Sprawa polega na tym ze Antka musi koniecznie lac w morde Franek a
                    Heniek moze mu dokopac. Wszystko bedzie wtedy w porzadku.
                    A jezeli bedzie to robil ktos inny to bedzie wrog z ktorym nalezy
                    walczyc.Zatem strzelac do rosjanina bo to obowiazek a do niemca bo
                    to...przyjemnosc.
    • bonobo44 Władze Pakistanu zwolniły 12 talibów 08.03.09, 21:07

      dżek, PAP2009-03-08, ostatnia aktualizacja 2009-03-08:
      "Władze w Islamabadzie zwolniły 12 talibów w celu skonsolidowania
      porozumienia zawartego w ub. miesiącu z islamistami w dolinie Swat,
      w północno zachodnim Pakistanie - poinformował komisarz tego rejonu
      Sjed Muhammad Dżawed.
      - Było to jedno z żądań talibów. Wykonaliśmy je w geście dobrej
      woli i mamy nadzieję, że odegra ono swoją rolę w (umocnieniu)
      pokoju - powiedział Dżawed."
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6356193,Wladze_Pakistanu_zwolnily_12_talibow.html


      Dziwne... jakoś można było... i to za friko :-(

      • bonobo44 USA zablokowały uwolnienie Polaka z rąk Talibów 10.03.09, 19:16
        "wywierając presję na Islamabad w celu niedopuszczenia do wymiany
        polskiego zakładnika na czterech mało znaczacych Talibów osadzonych
        w pakistanskich więzieniach."
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=91088154
        :-(

        "Jedyną szansą mogła być wymiana inżyniera na przesiadujących w
        pakistańskich więzieniach talibów. Ale takie rozwiązanie zablokowali
        Amerykanie. To Waszyngton nie pozwolił na wymianę talibskich
        rebeliantów na Polaka. Wiem, że wywierano presję na rząd
        pakistański, aby nie zgadzano się na wymianę.
        www.dziennik.pl/swiat/article314965/Amerykanie_zablokowali_uwolnienie_Polaka.html

        Amerykanie mogli w tej sprawie wiele zrobić. W przeciwieństwie do
        Polaków mają wpływ na rząd w Islamabadzie. Bezskuteczna natomiast
        byłaby zbrojna próba uwolnienia zakładnika."
    • herr7 to kupiłbym sobie dużą, gumową...lalę 10.03.09, 23:08
      najlepiej naturalnej wielkości i ze wszystkim "szczegółami". Byłbym wówczas
      nieustraszony...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka