maxland
30.12.04, 10:35
Witam! Miałem ostatnio przyjemność otrzymać mandat za jazdę "bez ważnego
biletu". Jechałem autobusem nocnym 33N z Fordonu.
Zaraz gdy wsiadłem do pojazdu zakupiłem bilet za 2,20zł (bilet normalny
kosztuje 4,40zł). Dlaczego nie normalny? Ponieważ posiadam bilet miesięczny i
chciałem dokupić bilet (tak, jak to się robi w przypadku jazdy autobusem
pospiesznym), aby opłata za przejazd wynosiła 4,40zł, czyli tyle, ile trzeba
zapłacić za usługę. Panowie poprosili o bilet... Niestety, regulamin (jak
stwierdzili) zezwala na dokupienie biletu do biletu miesięcznego tylko w
przypadku przejazdu linią pospieszną, a w nocnym obowiązuje zwykła taryfa,
zatem 0 ulg.
Pani w okienku kasowym firmy Renoma poinformowała mnie uprzejmie, że mogę się
odwołać, lecz niczego to nie zmieni. Taki taryfikator i regulamin
zatwierdziła Rada Miasta z panem Dombrowiczem na czele, więc do nich mam
kierować skargi, co niezwłocznie uczynię.
Chciałbym dowiedzieć się, ilu z Was zostało w podobny sposób pokrzywdzonych?
Z jakiej racji mamy płacić kary za to, że regulamin ma dziury, a my skasowane
bilety i opłacone bilety miesięczne? To skandal.
Pozdrawiam
Maciej