Małe podsumowanie.
Sylwester w Niemczech:
wiadomosci.wp.pl/sylwester-w-niemczech-zamieszki-w-lipsku-niebezpiecznie-tez-w-berlinie-6463100395841665a
"W Lipsku w noc sylwestrową doszło do zamieszek. Ciężko ranny został 38-letni policjant. Musiał być w nocy operowany. Z kolei w Berlinie uczestnicy zabawy rzucali petardami w policjantów, samochody i budynki. Doszło też do napaści na kobiety."
Niestety nowy rok nie zaczął się spokojnie w Connewitzer Kreuz, ale zaczął się od gwałtownego wybuchu przemocy kryminalnej. To niewiarygodne, jak brutalna była ta noc. Ludzie w mundurach to ludzie - powiedział Burkhard Jung, burmistrz Lipska, który potępił zamieszki."
We Francji:
www.tvp.info/46009932/noc-sylwestrowa-we-francji-setki-spalonych-samochodow
"W sylwestrową noc od 220 do 250 samochodów spłonęło w samym tylko Strasburgu. Pełnych statystyk z całej Francji jeszcze nie ma, ale o dziesiątkach płonących aut w śródmieściu Paryża informowano już około godziny 23. W Besançon spłonęło 127 samochodów, w Limoges 31, w Nicei trzy. Rok temu w czasie sylwestrowej nocy spalono w całym kraju, według oficjalnych statystyk, 1031 pojazdów, o 76 więcej niż przed dwoma laty."
Sylwester w Polsce i rozczarowanie zagranicznego dziennikarza:
niezalezna.pl/304262-dziennikarz-z-francji-zdziwiony-to1-stycznia-wpolsce-nie-maspalonychsamochodow