Dodaj do ulubionych

Marazm Narodowego

IP: *.chello.pl 13.07.10, 19:50
A może pani Agnieszka wykazałaby się głębszą refleksją? Różne wywiady z
dyrektorem robiła, a jakoś pytania o obietnice nie padły. Dlaczego?
Może też warto się zastanowić dlaczego obraz Matejki jest zdjęty akurat teraz?
Przecież pani Agnieszka doskonale zna odpowiedź na to pytanie. Ze względów
politycznych - bo musi jechać na wystawę organizowaną przez MKiDN i MSZ. I
tylko dzięki temu, że pracownicy akurat w tym wypadku o swojej misji
pamiętali, jest szansa, że jakąś tę podróż przeżyje.
A co do tłumów na wspomnianym filmie - mam spore wątpliwości. Chyba, że tłumy
liczymy miarą odwiedzających MSN.
I jeszcze jedna rzecz - chyba nie tylko i wyłącznie o PR powinno chodzić, a
niestety, w naszej kulturze coraz bardziej tylko i wyłącznie tylko o to
chodzi. To przerażające.
Obserwuj wątek
    • sanmartino Re: Marazm Narodowego 13.07.10, 21:54
      jasne morda w kubeł i do przodu!
    • Gość: MF Marazm Narodowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 16:28
      Ja rozumiem, że dziennikarzy przestaje już ekscytować przedłużająca
      się (niestety) wojna pracowników MNW z dyrekcją. Rozumiem, że jest
      upał, wakacje, dziennikarzom nie chce się zapoznać z istotą problemu
      Muzeum. Ale aż mnie nosi, gdy widzę, jak w kolejnym artykule autorka
      ślizga się po wierzchu i wypisuje dobrze brzmiące i łatwo
      przychodzące lamenty "Oj, nikt niczego nie robi!" A ja - okazjonalny
      zwiedzacz Muzeum Narodowego - pamiętam, że w minionych latach
      wystawom towarzyszyły bardzo ciekawe działania promocyjne, w tym
      kapitalne prace multimedialne, na wystawie, w internecie i na
      płytach. Płyty te dziś są poszukiwane w kraju i za granicą. I było
      to w czasach, gdy dziennikarzy potrafili tylko pisać
      o "nienowoczesnym" Muzeum. Bo łatwo pisze się wciąż to samo
      o "marazmie"...
      I łatwo przykłada się równo dyrekcji i pracownikom. A mnie się
      wydaje, że aby mający nawet najlepsze pomysły pracownicy mogli coś
      zrobić, to dyrekcja musi się na to zgodzić. Nie mówiąc już o tym, że
      powinna inspirować, pomagać, wykorzystywać inicjatywy... Ale żeby
      choć nie przeszkadzała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka