xjagax łysienie telogenowe-cd. 11.11.04, 00:29 Pani dr po trichogramie stwierdziła u mnie łysienie typu telogenowego oraz podejrzenie zapalenia łojotokowego skóry. Dodam, że mam również trądzik. Wprawdzie dr zaleciła branie ketokonazolu, to mam po nim negatywne efekty. Biorę witaminy, wcieram przepisaną wcierkę, używam szamponu Ketozen. Co jeszcze mogę zrobić? Wydaje mi się, że przyczyną wypadania jest stres. Proszę o radę Panią Oksanę. Odpowiedz Link Zgłoś
lakka Re: łysienie telogenowe 15.11.04, 18:17 Ja mam to samo :((( I też prawdopodobnie stres, jedyna nadzieja, że podobno w łysieniu telegonowym włosy odrastają. Najlepszym jest wyeliminowanie czynnika powodującego stres, tylko ciekawe jak? Rzucić pracę, stres będzie jeszcze większy. Pozdrawiam 3maj się. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinach3 Re: łysienie telogenowe 16.11.04, 11:03 Dziewczyny Kochane z tym stresem coś zrobić się da... moje wypadanie włosów było raczej na tle androgennym i żaden lekarz, zadne specyfiki i leki nie pomogły mi tak jak pozytywne myślenie! To znacznie trudniejsze niż łykanie i wcieranie ale skuteczne - po 3 miesiącach pracy nad stanem własnego umysłu zredukowałam wypadanie z 200-300dziennie do 30-40 włosków. niestety szcześliwa ze zażegnałam problem zapomniałam ze trzeba nad tym pracowac całe zycie - nie nad włosami a nad innym nastawieniem do świata i siebie - zaprzestałam. od 2-3 miesięcy włosy wypadają garściami - tez od stresu i wiem że nic im tak dobrze nie pomoże jak kolejna dawka pozytywnego myslenia. Kupcie sobie książki Louse Hay o pozytywnym myśleniu i zastosujcie. Na początku to budzi opór (moj tez budziło- myslałam sobie takie amerykańskie bzdury) ale to działa. Nie trzeba zmieniać pracy trzeba zmienić własne nastawienie do niej:) Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
ankanka Re: łysienie telogenowe 16.11.04, 11:37 A co wiecie o łysieniu anagenowym?Nie mogę znaleść tu informacji. Ono jest beznadziejne do leczenia,prawda? :(( Piszcie ,co wiecie,i sorry,że się tu wpięłam,ale każda informacja jest dla mnie cenna. Pozdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
andzia77 Re: łysienie telogenowe 22.11.04, 15:04 spróbuj wejść na stronę www.lysienie.info (chyba tak) a najlepiej wpisz w wyszukiwarce słowo "łysienie" jest tam parę stron z których można coś wyczytać. Wiem że na pewno coś tam piszą o tym typie łysienia bo parę dni temu czytałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xjagax Re: łysienie telogenowe 17.11.04, 00:32 Zgadzam się. Pozytywne myślenie działa cuda. W tej książce, o której piszesz, jest afirmacja do powtarzania na problem łysienia. Można to zastosować, a nic nie kosztuje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
xjagax Re: łysienie telogenowe 17.11.04, 00:31 Byłaś na trichogramie? Jakie leczenie masz zaproponowane? Odpowiedz Link Zgłoś
lakka Re: łysienie telogenowe 17.11.04, 15:36 trichogramu nie robiłam, pani dermatolog "na oko" stwierdziła, że telogenowe i zapisała "dużo spokoju" (!) szampon stieprox, biostyminę do wcierania (to są ampułki do iniekcji!), ketokonazol ale co drugi dzień i ponieważ mam "podobno" psycho-somatyczne bóle skóry głowy to do wcierania raz w tygodniu mam dermovex (nie wiem czy to dokładnia taka nazwa). Jeśli chodzi o ból i swędzenie to rzeczywiście jest lepiej, ale włosy wychodzą garściami i nie wiem jak mam się czesać żeby nie było widać prześwitów. Po za tym włosy sie strasznie przetłuszczają po wieczór (a myję codziennie) są już kompletnie posklejane. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
oksana.zarewicz Re: łysienie telogenowe 15.12.04, 09:54 Witam Jeżeli uważasz, że przyczyną problemów z włosami jest stres, postaraj się go zminimalizować, a jeszcze lepiej, jeśli w ogóle zniknie on z twego życia, czego ci życzę z całego serca. Myślę jednak, że Twój stres może być również związany z problemami włosów, które trwają, jak rozumiem, już jakiś czas. Wówczas powstaje błędne koło. Musisz w tej sytuacji uzbroić się w cierpliwość i być świadoma, że walka ta może potrwać dłużej niż myślałaś. Radzę ci powiedzieć swemu dermatologowi, że nie tolerujesz ketokonazolu (zdarza się to dosyć często). Być stwierdzi on, że wystarczy samo leczenie miejscowe a być może zaproponuje ci inny skuteczny lek. Myślę, że wszystko powinno być dobrze. Wymaga to jednak czasu i dłuższej współpracy pomiędzy tobą a lekarzem. Do lakka: jeżeli mogę, to radzę ci niezwłocznie udać się do specjalisty zajmującego się problemami włosów, celem włączenia odpowiedniego leczenia, być może bardziej intensywnego niż dotychczas. Jeżeli masz już prześwity, nie wolno tracić czasu. Warto ratować włosy jak najszybciej. Porozmawiaj również ze swoim dermatologiem o możliwościach mezoterapii w twoim przypadku. Pozdrawiam Oksana Odpowiedz Link Zgłoś