kwiatek223
22.09.05, 18:14
Mam do Was pytanie. Czy istnieje cos takiego jak naturalne złuszczanie sie
skory glowy, ktore wyglada jak delikatny lupież. Mi sie ostatnio pojawilo cos
takiego. Od kilku tygodni myje glowe żółtkiem i cytryna co 3-4 dni bo
strasznie wypadaja mi wlosy i dermatolog powiedzial ze to wina hormonow- mam
tradzik itp. Ostatnio zauwazylam male płatki na glowie- nie na calej glowie
tylko glownie na czubku glowy. Na poczatku myslalam ze to wina jajka, bo
zawsze mam problem z wyplukaniem jego kawalkow. Ale sie przyjrzalam dokladnie
i widze ze to jest na skorze. Czy to moze byc tez wina cytryny, czy moze ona
podrazniac i wysuszac skore glowy??? Czy mam to odstawic i zaczac uzywac
normalnego szamponu- kupilam sobie Radical ze skrzypu ktory nie powinien
podrazniac mojej skory, ktora jest na glowie bardzo wrazliwa. Boje sie ze to
lupiez, ale jedna osoba mi napisala ze to moze byc takie naturalne
zluszczanie ktore wystepuje u kazdego co jakis czas i ludzie mysla ze to
łupież. Barzdo prosze o wypowiedz pania doktor