Hej hej!
Może mi coś podpowiecie. Mam wiecznie rozszeżone źrenice. Bardzo
mało reagują na światło. Od jakiegoś roku mam chyba z 7 par okularów
przeciwsłonecznych, w każdej torbie tak na wszelki wypadek. Bardzo
raźi mnie słońce.
Jak zapomne okularów przeciwsłonecznych a wyjdzie słońce to bardzo
cierpie.
Wiem że mam podwyższona prolaktynę, ale czy może to mieć jakiś
związek z zajsciem w ciążę?
Wiem że za źrenice odpowiada adrenalina. Czy mogę wytwarzać za duzo
adrenaliny?
We wrześniu przejdę się do endykrynologa i okulisty. bardzo mnie to
martwi...
W sumie już na studiach zanjomi się śmiali z tych źrenic...