Dodaj do ulubionych

Clubbing w częstochowie

07.02.04, 19:23
Czy istnieja jakies alternatywne knajpki dla ludzi którzy nie chcą być
snobami s Flesha czy Vivy, Ani zapoconymi kolesiami z Portera? Gdzie się
bawić przy klubowych rytmach??
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Clubbing w częstochowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 22:49
      no właśnie! gdzie i czy wogóle są w częstochowie miejscówki w których można by
      się pobawić przy prawdziwych kluboych rytmach i nie w towarzystwie
      przypakowanych dresiarzy i 14 letnich lasek ?
    • Gość: konrad Re: Clubbing w częstochowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 12:43
      We flashu nie ma snobow tylko troche dziwne istoty czasami. Wiesz indywidualizm
      krakowski nasladuja. Porter i clubbing? Chyba nie trafiles.
      • Gość: Barthezz Re: Clubbing w częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 15:31
        Odpowiedz na to pytanie jest krótka, lecz niestety nie ciekawa. NIGDZIE!

        pozdr.
      • mis.kubsonik Re: Clubbing w częstochowie 08.02.04, 21:17
        > We flashu nie ma snobow tylko troche dziwne istoty czasami. Wiesz
        indywidualizm
        >
        > krakowski nasladuja. Porter i clubbing? Chyba nie trafiles.
        Jezeli nie widzisz tego o czym mowie to znaczy ze jestes jednym z nich,
        widocznie pasuje ci ten klimat. W sumie to napewno jestes jednym z nich skoro
        mowisz ze porter to nie clubbing. widzisz taka rąbana jak w porterze jest tez
        jednym ze stylow klubowych, tak samo jak chillouty i new jazz.

        ps:
        we flashu jak masz nietaka bluzke, lub fryzury nie zrobil ci niejaki Darek to
        raczej nie masz co liczyc na upzejmosc innych. Mieszkam w krakowie od trzech
        lat i nie zauwazylem tam takiej fazy, chyba ze w PROZAKU, jezeli lubisz to
        miejsce to dalsza dyskusja jest bessensowna.
        PS2:
        we flashu nie odpowiada mi tez ze na jednym metrze kwadratowym tańczy 10
        osób, w tym 4 kolesi z portera. no i ile mozna sluchac exora ktory gra zawsze
        to samo.

        pozdrawiam
        • Gość: konrad Re: Clubbing w częstochowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 22:34
          Nikt ci nie odmowi prawa do wlasnego zdania.
    • Gość: xx Re: Clubbing w częstochowie IP: *.icis.pcz.pl 08.02.04, 15:54
      A moze by wytlumaczyc na poczatek co oznacza Clubbing ?

      Ja probuje od dluzszego czasu dojsc do tego, ale wciaz nie mam jasnosci.

      Pozdrawiam,
      • mis.kubsonik Re: Clubbing w częstochowie 08.02.04, 21:03
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > A moze by wytlumaczyc na poczatek co oznacza Clubbing ?
        uzylem tego slowa jako przenosni. chodzilo mi o spotykania znajomymi w
        knajpach, i zabawa
        > Ja probuje od dluzszego czasu dojsc do tego, ale wciaz nie mam jasnosci.
        poszukaj czegos na ten temat w internecie
        > Pozdrawiam,
        pozdrawiam
    • Gość: xx Re: Clubbing w częstochowie IP: *.icis.pcz.pl 08.02.04, 15:55
      P.S. Powstal np. klub jazzowy ?

      Czy to ma cos wspolnego z clubbingiem ?

      Czy to jeszcze cos bardziej dla wtajemniczonych ? :))
      • Gość: konrad Re: Clubbing w częstochowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 22:44
        Niestety bardzo tam ubogo w miejsca do siedzenia. Na otwarciu nie bylo nawet
        miejsca do stania. Inna definicja clubbingu jest chodzenie na imprezy z DJ(tzw.
        techno).
        proponuje www.clubbing.czest.pl/ do zapoznania sie z tematem.
      • Gość: konrad Re: Clubbing w częstochowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 22:44
        Niestety bardzo tam ubogo w miejsca do siedzenia. Na otwarciu nie bylo nawet
        miejsca do stania. Inna definicja clubbingu jest chodzenie na imprezy z DJ(tzw.
        techno).
        proponuje www.clubbing.czest.pl/ do zapoznania sie z tematem.
      • mis.kubsonik Re: Clubbing w częstochowie 09.02.04, 18:11
        proste, że ma!!
    • Gość: marek wagner Re: Clubbing w częstochowie IP: *.icpnet.pl 09.02.04, 07:45
      jeśli chodzi o coś na poziomie ludzi z Częstochowy to polecam imprezy na
      Wierzchowisku, w Czarnym Lesie lub Przemiłowicach
    • Gość: Jezusek Re: Clubbing w częstochowie IP: *.localdomain / 213.77.7.* 09.02.04, 07:49
      Najlepsza imprezka jest na jasnej górze w klubie ojczulków paulinów,
      trzepiących kapucynów. Codzienne orgie z dziewicami.
    • Gość: Dajlong Re: Clubbing w częstochowie IP: 217.96.15.* 09.02.04, 13:06
      Chłopie, możesz mi wytłumaczyć na czym polega snobizm z flasha? Jestem tam
      dosyc często, nie uważam się za snoba i nie zauważam tam tego zjawiska. Widzę
      po prostu ludzi którzy lubią się bawić. Fakt, knajpa nie jest doskonała ale
      jeżeli nie odpowiada ci tamten klimat to chyba masz pecha. W tej wsi nie
      znajdziesz innej knajpy o której możesz powiedzieć zabawa w klubowych rytmach
    • Gość: pesti Re: Clubbing w częstochowie IP: *.inds.pl / *.inds.pl 09.02.04, 13:34
      moim zdanie z fleszem zawsze bylo tak,ze mile byli tam widziani ludzie z
      jednego swiata. ze ktos mial 'iina bluze'? no wiem co masz na mysli, ale
      raczej bylo to smianie sie z 'innych' i to chopdzilo raczej o bardzo wyraziste
      przypadki, jak dresy uciekajace z knajpy jak tylko muza zaczela konkretnie
      grac, czy laski w szpilkach przeteleportowane z jakiejs kurwiarni.. teraz
      rzadko tam bywam,bo tloku przesadnego zniesc nie moge,ale slyszalem ze nieco
      towarzystwo sie wymienilo..
    • Gość: faye valentine Re: Clubbing w częstochowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 14:29
      sprawa jest taka, ze dobrych knajpek nie ma.
      1. Flash - dla mnie za drogo, zbyt dziwni ludzie i fakt, ze do techno moge
      tanczyc raz na jakis czas, a nie non stop
      2. Viva - dziwi mnie sprawa selekcji przy wejsciu, czesto niektorzy moi koledzy
      nie moga wejsc, wiec i ja rezygnuje. Troszke drogo dla mnie, ale za to fajna
      muza i mozna sobie spoko potanczyc, chociaz na parkiecie jest malo miejsca.
      3. Utopia - kiedys taki spoko klub (za czasow, kiedy grywal tam regularnie
      Robak), ale teraz przesadzaja. Raz, ze bardzo podniesli ceny, dwa, ze coraz
      mniej ludzi tam chodzi, a trzy, to dziwni brmakarze przy wejsciu na dolna sale.
      Bylam tam w sobote i panowie zazyczyli sobie 6 zlotych za samo wejscie na dol i
      zobaczenie, czy jest fajnie. Kumpela weszla i okazalo sie, ze bawi sie tam
      jakies 5 osob (okolo 22, wiec jak na Utopie powinno byc tam juz ze 20).
      4. Biff - tam sa regularne potancowki w dziwnych klimatach, ale z braku laku
      mozna sobie isc potanczyc na mikroskopijnej salce, gdzie wszyscy sie
      przepychaja, centralnie przy ubikacjach, wiec wciaz chodza ludzie tam i z
      powrotem. Jedyny plus - piwko lane po 3 zlote.
      5. Kongo - mam nadzieje, ze tam sie jakos rozwinie tancowanie. Koncerty sa
      spoko, ale raczej nie do tanca. Niestety nie bylam tam w sobote, kiedy byl
      jakis DJ i potancowka, ale mam nadzieje, ze bylo fajnie i ze bedzie mozna teraz
      tam chodzic.
      6. Filutek - spoko imprezki hiphopowe, ale drogi wstep, na szczescie parkiet
      jest duzy i zawsze duzo osob.
      7. To jest klub, ktorego nie ma, a ktory bardzo chetnie bym widziala w naszym
      miescie. Jest to moje niezrealizowane marzenie - jakies 2-3 sale, spoko klimat,
      bez zbednej selekcji, nie za drogo i ogolnie sympatyczny klimat. Jesli ktos cos
      takiego wymysli, najlepiej na Dekabrystow lub w poblizu entrum, bede tam
      chodzic w kazdy weekend i wydawac pieniazki i sie dobrze bawic.
      Pozdrawiam wszystkich, ktorzy nie moga zniesc klimatow w Porterze , Zanzi i tym
      podobnych. A moze ktos zna knajpke w moim wymarzonym stylu?
      PS. Don Kichot i Kojot odpadaja za wzgeldow chyba oczywistych.
      • Gość: Temur Re: Clubbing w częstochowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 16:07
        Gość portalu: faye valentine napisał(a):

        > sprawa jest taka, ze dobrych knajpek nie ma.

        Ano ni ma.

        > 2. Viva - dziwi mnie sprawa selekcji przy wejsciu, czesto niektorzy moi koledzy

        Nie byłem tam jeszcze, nie wiem jaki panuje klimat, ale z opowieści znajomych jest podobno nieźle.

        > 3. Utopia - kiedys taki spoko klub (za czasow, kiedy grywal tam regularnie
        > Robak), ale teraz przesadzaja. Raz, ze bardzo podniesli ceny, dwa, ze coraz
        > mniej ludzi tam chodzi, a trzy, to dziwni brmakarze przy wejsciu na dolna sale.
        >
        > Bylam tam w sobote i panowie zazyczyli sobie 6 zlotych za samo wejscie na dol i > zobaczenie, czy jest fajnie. Kumpela weszla i okazalo sie, ze bawi sie tam
        > jakies 5 osob (okolo 22, wiec jak na Utopie powinno byc tam juz ze 20).

        Ale chyba opłata została zwrócona? Przecież nie można wpuszczać każdego, kto chciałby zobaczyć jak jest, bo skończyłoby się to totalnym cyrkiem. Ale fakt, że właściciel to pazur.

        > 4. Biff - tam sa regularne potancowki w dziwnych klimatach, ale z braku laku
        > mozna sobie isc potanczyc na mikroskopijnej salce, gdzie wszyscy sie
        > przepychaja, centralnie przy ubikacjach

        To tam się tańczy? Aż nie mogę sobie tego wyobrazić, śmiech mnie ogarnia.

        > Pozdrawiam wszystkich, ktorzy nie moga zniesc klimatow w Porterze , Zanzi i tym
        >
        > podobnych.

        Pozdrawiam również. :)
        PS. Co do Twojej oceny, że jest drogo - proszę, jedź pobawić się w Warszawie. Najtaniej znalazłem tam piwo za bodajże 7 zł (lane) w całkiem przyjemnej, studenckiej knajpie, blisko akademików. Ale ogólnie norma to 9-11 zł. Oczywiście pewnie są jakieś spelunki, gdzie jest taniej. :)
        • mis.kubsonik Re: Clubbing w częstochowie 09.02.04, 18:09
          > PS. Co do Twojej oceny, że jest drogo - proszę, jedź pobawić się w
          > Warszawie. Najtaniej znalazłem tam piwo za bodajże 7 zł (lane) w całkiem
          > przyjemnej, studenckiej knajpie, blisko akademików. Ale ogólnie norma to
          > 9-11 zł. Oczywiście pewnie są jakieś spelunki, gdzie jest taniej. :)
          Tak ale jednak tu jest czestochowa. w krakowie piwo osztuje 5-6 zl.
          tutaj powinno kosztować 4-5.
          ostatnio jak bylem w grocie i zamowilem heinekena i pytam co tak tanio 5zł za
          0.5 lanego, babka wywaliła oczy i mówi: TANIO??
          i glupi mi sie zrobilo. ale tu gdzie teraz jestem musial bym wywalic jeszcze
          wiecej zeby sie takiego napic.
          pozdr
      • Gość: pesti Re: Clubbing w częstochowie IP: *.inds.pl / *.inds.pl 09.02.04, 17:19
        straszny z ciebie malkontent. tu za mala sala, tu za drogo,boshe..zwracaj
        uwagę na to co dobre tez czasem..a jak juz siedzisz w tych knajpach to tez
        przez caly wieczor wybrzydzasz?
        • Gość: faye valentine Re: Clubbing w częstochowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 14:31
          jezeli to uwaga do mnie, to jak juz ide sobie w weekend do knajpki, to nie
          wybrzydzam. Doceniam fakt, ze jeszcze jest szansa pojscia gdzies na piwko, bo
          byc moze niedlugo pan prezydent miasta nam to uniemozliwi. a propos mojej
          wczesniejszej uwagi dotyczacej Utopii - oczywiscie kumpeli pieniadze zwrocono,
          ale dziwi mnie bojowa postawa bramkarzy (az 3 zreszta), ktorzy dawniej nie
          mieli nic przeciwko temu, zeby wejsc doslownie na koniec schodow i zerknac
          sobie na dolna sale. zreszta od samego poczatku istnienia Utopii mozna bylo
          wejsc na chwile i sprawdzic, jak sie toczy zabawa. Pozdrawiam...
      • Gość: kazior Re: Clubbing w częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 10:39
        Trafny post. Dziwią mnie właśnie zmiany jakie zaszły w Utopii. Ten lokal
        zapowiadał się, przynajmniej jak dla mnie, na najlepszą ofertę wieczorową
        porą. Właściciel powinien chyba zwrócić uwagę na zmniejszającą się ilość
        klienteli. Co do Bifu. Gdyby ten lokal był większy... Narazie tylko liczyć
        można na kameralną atmosferę miejsca, gdzie od czasu do czasu tworzy się
        ciekawy klimat. Trochę śmieszą mnie uwagi odnośnie ceny piwa. Nie powinniśmy
        narzekać na piwo w cenie 5 zł? Przecież to jest ok. 200% marży. Nie rozumiem
        już kompletnie porównań do Warszawy czy Krakowa. Zauważyłem też, że jedna
        osoba narzekała jednocześnie na snobizm Flasha po czym dziwiła się, gdy podano
        Jej piwo za "jedyne" 5zł. Komentarz pozostawiam Wam...Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: Temur Re: Clubbing w częstochowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 13:23
          Gość portalu: kazior napisał(a):

          >Nie powinniśmy
          > narzekać na piwo w cenie 5 zł? Przecież to jest ok. 200% marży.

          Z tymi 200% to trochę przesadziłeś. :) Narzekać można, w końcu Polacy to potrafią najlepiej. Ciekawy jestem jaką cenę piwa Ty byś dał po otworzeniu jakiegoś lokalu, np. w centrum, hehe.

          Nie rozumiem
          > już kompletnie porównań do Warszawy czy Krakowa.

          Jakiś niekumaty jesteś. ;)
          • Gość: kazior Re: Clubbing w częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:03
            Drogi Temurze, w którym kierunku przesadziłem? Licząc 0,5 litra piwa po 1,5 zł
            to wychodzi trochę więcej niż 200%. Co do ceny piwa jaką miałbym w swym lokalu
            też jestem ciekawy. Porozmawiamy jak takowy założę. Narazię mogę narzekać.
            Rzeczywiście jestem chyba "niekumaty", bo nie wiem co miałeś na myśli
            określając tak moją osobę. Wolałbym usłyszeć komentarze odnośnie tego co
            mówię, a nie odnośnie mojej osoby. No, ale to już zależy od Was. Pozdrawiam
        • mis.kubsonik Re: Clubbing w częstochowie 10.02.04, 23:53
          snobizm nie ma nic wspolnego z tym ile sie placi za piwo.
          nie zrozumiales koles o co mi chodzilo.

          • Gość: kazior Re: Clubbing w częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 00:09
            Snobizm bezpośrednio lub pośrednio wiąże się z pieniądzem. No chyba, że masz
            na myśli inne pojęcie niż snobizm. Musiałbyś podać jednak więcej szczegółów,
            abym zrozumiał o co Ci chodzi. Pozdrawiam
    • Gość: skeli Re: Clubbing w częstochowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 18:10
      polecam vive, jest naprawde fajnie i nie zauwazylem tam jakiegos snobizmu... a
      muzyka ciekawa i generalnie klimat elegancki. tylko strasznie duzo ludzi, a maly
      parkiet, ale generalnie i tak jest ciekawie! :d
      • mis.kubsonik Re: Clubbing w częstochowie 10.02.04, 23:54
        spoko spoko. moze wpadne. dawno mnie tam juz nie bylo w tej czestochowie. a
        tripy sa u nas teraz na rynku hehe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka