adam_xx 06.02.10, 15:51 Panie Redaktorze, a co ma do zimowych ferii Maryja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: yy Re: Bierzcie grosze i nie płaczcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 18:41 Do kogo redaktorek ma pretensje? Bo ja się pogubiłem... Budżet na ten rok uchwaliło PO i podpisał Kurpios.. I do nich miej pretensje i żale. Pretensje do wszystkich, tylko nie do PO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schizo Rozdwojenie jaźni??? IP: *.apus-net.pl 06.02.10, 19:02 Cholera, ale tępy jestem. przeczytałem i nic nie rozumiem. ach te skróty myślowe i przeskoki z temtu na temat. myślałem że artykuł będzie o Medżugorje. idź chłopie do rządzących i tam wylewaj żale. na referendum forsa jakoś się znalazła. na następne wybory też się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipi Re: Rozdwojenie jaźni??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 19:08 Tu chodzi o tylko 21 tys. A referendum z 2009 to utopione w błocie 400 tys. nad którym nikt nie płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Medjugorie IP: *.centertel.pl 06.02.10, 20:45 nie mógł być o Medjugorei, bo redaktor nawet nie wie, że to miasto w Bośni i Hercegowinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: more Re: Međugorje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.10, 21:17 Medziugorie (bośn./chorw. Međugorje) - miejscowość w Bośni i Hercegowinie położona w południowej części Hercegowiny na południowy zachód od Mostaru. W całości zamieszkana przez Chorwatów. Medziugorie to znane i odwiedzane miejsc pielgrzymkowe w Europie. Jest ośrodkiem odnowy życia religijnego. W centrum miejscowości znajduje się kościół pw. św. Jakuba. W Medziugorie istnieje ponadto dom duszpasterstwa osób uzależnionych - Wspólnota Cenacolo. Mieszczą się tutaj także domy różnych wspólnot: Wspólnoty Błogosławieństw, Oazy Pokoju i innych. W pobliżu miejscowości znajdują się dwa wzgórza - Wzgórze Objawień (Podbrdo), miejsce pierwszych objawień, oraz Wzgórze Krzyża (Kriżevac). Zbocza wzgórz są kamieniste, porośnięte niską roślinnością. W miejscach objawień ustawiono krzyże. Wokół, w rozpadlinach skalnych stoją liczne mniejsze krzyże, do których przymocowane są obrazki lub kawałki papieru z obietnicami, prośbami pielgrzymów, różańce i kwiaty. Tylko edukacja, edukacja i sport, edukacja na sportowo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: częstochowianin Ortografia w gazecie jest na żenującym poziomie... IP: 193.138.241.* 07.02.10, 21:37 Panie "redaktorze" ... JAKICHŚ fajerwerków (nie: jakiś) !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-)0 Re: Bierzcie grosze i nie płaczcie proszę IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.10, 02:10 Jak było za Wrony? - 60 tys. www.czestochowa.pl/samorzad/wydarzenia_samorzad/ferie-w- miescie-2009-2013-podsumowanie/?searchterm=fERIE 2009 Łącznie na dofinansowanie organizacji zimowego wypoczynku „FERIE W MIEŚCIE 2009” wydatkowano z budżetu Miasta Częstochowy kwotę 60 tys. 320 zł, Odpowiedz Link Zgłoś
xbridax Bierzcie grosze i nie płaczcie proszę 07.02.10, 01:19 dla mnie nie ma znaczenia, z czym autorowi kojarzą się wyniki konkursu, fakt jest taki, że to jakie pieniądze trafiły do różnego rodzaju instytucji na organizację Ferii w mieście, jest po prostu żenujące i przyznam szczerze, że nie wiem co można zorganizować np. dla 50 dzieci za 500zł,dodam jeszcze, że jestem pełna obaw jak zostanie rozstrzygnięta reszta konkursów, czy placówki tj. świetlice środowiskowe będą miały szansę na dalszą pracę, a jeśli nie, to co się stanie z tymi wszystkimi dzieciakami, dla których właśnie takie instytucje są jedynym miejscem na zdobycie zainteresowania innych z możliwością wypowiedzenia się, zjedzenie ciepłego posiłku, odrobienie pod nadzorem prac domowych czy po prostu spędzenie wolnego czasu nie na ulicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALFA Re: Bierzcie grosze i nie płaczcie proszę IP: *.net.stream.pl 07.02.10, 07:40 Jak to mówi przysłowie: "Z pustego i Salomon nie naleje". Jeśli w budżecie miasta pustki a dodatkowo zima nie ustępuje i trzeba kasę wydawać na utrzymanie dróg choćby w standarcie przejezdności to skąd wziąć pieniądze na inne cele? Sprawa jest prosta: "Tak krawiec kraje jak materiału staje”, czyli jeśli jest bardzo mało to i dzielić za bardzo niema, czym środki sa symboliczne ale w tych miejscach gdzie sa one przekazane każdy grosz sie liczy. Faktem zaś jest ze mieszanie do tego objawień maryjnych jest śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak i nie Pieniądze to nie wszystko IP: 195.205.202.* 07.02.10, 17:47 Te pieniądze z działu sportu to z pewnością nie wszystkie, które miasto przekazuje na pomoc dla organizacji społecznych, które działają na rzecz dzieci i młodzieży również w czasie ferii. Są np. dodatkowe środki z działu edukacji (dla szkół), pomocy społecznej, działu zdrowia... Poza tym organizacje te mogą korzystać z innych źródeł dofinansowania. Szkoda tylko, że informacja z Urzędu nie jest pełna i tym powinien się zająć rzecznik prasowy miasta. W 2008r. w sprawozdaniu Prezydenta podana jest informacja: " W ramach otwartego konkursu ofert na organizację ferii zimowych, przydzielono dotacje dla 15 organizatorów na łączną kwotę 30 000,00 zł. Na organizację wypoczynku realizowanego przez 93 organizatorów (w tym 22 szkoły) wydatkowano z budżetu miasta łączną kwotę 55 800,00 zł. Z akcji wypoczynku „Ferie 2008” skorzystało ok. 6 000 osób. cytat ze strony: czestochowa.bip-gov.pl/bip/;jsessionid=AB54CA779D7EA64EA24A163F3C417199. Inny cytat ze sprawozdania 2007r. W ramach otwartego konkursu ofert na organizację ferii zimowych 2007 przydzielono dotacje dla 11 organizatorów na łączną kwotę 29 610,00 zł. Na organizację wypoczynku realizowanego przez 100 organizatorów (w tym 21 szkół) z budżetu miasta wydatkowano łączną kwotę 56 490,00 zł. Z akcji wypoczynku „Ferie 2007” skorzystało ok. 17 000 osób. ze strony: czestochowa.bip-gov.pl/bip/;jsessionid=AB54CA779D7EA64EA24A163F3C417199. Te wszystkie informacje można znaleźć na stronie Urzędu Miasta BIP - sprawozdania Prezydenta lub budżet. Ja znalazłem z ciekawości te informacje, bo wierzyć się nie chciało że miasto tak słabo wspiera ferie, ale większe możliwości ma redaktor gazety, bo może dokładnie przepytać w tej sprawie urzędników bez specjalnego szukania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: more Re: Pieniądze to nie wszystko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.02.10, 19:08 tak i nie pisze: "...ale większe możliwości ma redaktor gazety, bo może dokładnie przepytać w tej sprawie urzędników bez specjalnego szukania..." - mam podobne oczekiwania od tzw. dziennikarzy i jakości serwowanej czytelnikom informacji. Niestety doświadczenie uczy, że to sfera pobożnych życzeń. Ten światek, powiedzmy, dziennikarski nie jest wolny od bylejakości czy wręcz tandeciarstwa, a z pewnością tragicznie rozleniwiony umysłowo. Zbyt często szukanie sensacji, personalne animozje, czy wręcz brak talentu zastępują rzetelną i sprawdzoną wielostronnie informację użyteczną dla zainteresowanych czytelników. Produkcja bezwartościowych źródeł informacji i formułowanych na ich podstawie opinii i wyroków - podsuwanych, też rozleniwionej umysłowo i zdezorientowanej publiczności, kwitnie w najlepsze, a nie służy przecież dobrej jakości prowadzonego dyskursu publicznego. Jeśli to co obserwujemy w naszych lokalnych mediach i na forach internetowych można nazwać dyskursem publicznym - pożytecznym dyskursem, często sporem, ale w imię poszanowania różnorodności poglądów i wspólnego dobra nas mieszkańców naszego miasteczka. Wracając do meritum sprawy: jeśli dobrze liczę, to z danych, cytowanych przez tak i nie ze sprawozdania za 2007 rok, wynikałoby, że z budżetu miasta wydatkowano na wzbogacenie oferty wypoczynku naszych dzieci w ferie zimowe ok. 86000 zł czyli statystycznie ok. 5 zł na każde z 17000 dzieci, które, wg sprawozdania, skorzystały z tego wypoczynku. I chyba o tę kwestię chodziło autorowi artykułu, że to się wydaje bardzo mało. Wręcz śmiesznie mało, gdyby uznać, że na szczęśliwym, bogatym w przeżycia i bezpiecznym spędzaniu wolnego czasu przez nasze dzieci nie powinniśmy oszczędzać. Wystarczy przecież mniej marnotrawstwa w wydawaniu publicznych pieniędzy na inne często kontrowersyjne cele (np. infomaty - nie negując informatyzacji usług publicznych, ale prowadzonej w porę z rzetelnym rozpoznaniem potrzeb w tym zakresie i oczekiwanych efektów, w rozsądnej skali i ku pożytkowi przede wszystkim mieszkańców), czy wieczne i kosztowne poprawianie sfuszerowanych inwestycji(np.drogi). Odpowiedz Link Zgłoś