Dodaj do ulubionych

Po co my te drogi budujemy w Częstochowie?

13.03.10, 11:04
Panie. Dej se Pan spokój z takimi byle jakimi problemami. Przyje3dź Pan lepiej
na Sabinów, Stradom (może Pan nie wie co to takiego?) i zobacz pan jak się tu
żyje. Co to za drogi. Błocisko i klepisko jak w V wieku. Tak może być tylko w
tej Częstochowie. Trochę deszczu a błota po same.... . A jak pogoda to tumany
kurzu na tych niby drogach że i zacnego magistratu nie widać. A Wam tylko
aleje i plac. Plac i aleje. I tak nic mądrego nie wymyślicie, Tam pozwala się
żyć ludziom normalnie. A co my mamy powiedzieć? Smutne to że takie władze mamy!
Obserwuj wątek
    • milyalbonie kolejne dobre koncepcje, marek na Bialorusi byłby 13.03.10, 11:16
      obiektem kultu

      • Gość: Piotr Komuch w MZD - nareszcie ktoś kto ma pojęcie! IP: 212.87.244.* 13.03.10, 16:36
        Marek Przedziński - drogowiec i urbanista. Od 10 marca szef MZD. Był
        wicedyrektorem tej instytucji w latach 2001-2004. Był dyrektorem w czasach
        rządów SLD. Bardzo racjonalne pomysły i odpowiedzi. Panie Dyrektorze Częstochowa
        czeka na szybkie zmiany!. Gratuluje. SLD pokazała, że ma świetne kadry i nie boi
        się trudnych wyzwań.
        • Gość: xx Re: Komuch w MZD - nareszcie ktoś kto ma pojęcie! IP: *.icis.pcz.pl 13.03.10, 18:48
          Pan Marek wyglada na rozsadnego faceta.

          A polityke w takich sprawach zostawmy na boku.
          Ona naprawde nie ma tu nic do rzeczy.
          • Gość: Ala Re: Komuch w MZD - nareszcie ktoś kto ma pojęcie! IP: *.chello.pl 14.03.10, 10:54
            A co jest rozsadnego w tym co mówi pan Marek? To, ze jest "pilna
            potrzeba naprawy..", że trzeba sie pozastanawiać, przedyskutować na
            plenum itp!? Centrum miasta MUSI mieć połaczenie ze wschodnią i
            południową częścią miasta NAD/POD TORAMI KOLEJOWYMI. Obecnie mamy
            wiadukt kolo dworca Stradom, Jana Pawła ( ze słynna kładką ) i
            wiadukt na Bór. Pytam - co się będzie działo w miescie jak ten
            ostatni zostanie choćby czasowo zamknięty? Połaczenie centrum z DK1
            musi być zralizowane.
        • Gość: MN Re: Komuch w MZD - nareszcie ktoś kto ma pojęcie! IP: 109.243.145.* 14.03.10, 06:10
          ,,Ul. Worcella jest za blisko świateł przy politechnice, by - zgodnie z normami
          - na ulicy takiej kategorii jak al. AK budować kolejną sygnalizację. Z drugiej
          strony w podobnych okolicznościach powstały światła na ul. Obrońców
          Westerplatte...''
          A czy na ul. Worcella jest kościół, bo jak nie, to po co światła, jal na Obrońców.
          • Gość: madmax Re: Komuch w MZD - nareszcie ktoś kto ma pojęcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.10, 12:13


            mam dla nowego szefa MZD propozycję:

            Wybudować połączenie al.AK z ulicą Prądzyńskiego w rejonie
            istniejących "świateł" przy Politechnice. Wtedy nie byłoby za
            blisko, jak stwierdził p.Przedziński, a być może łatwiej byłoby
            zsynchronizować je z obiema sąsiednimi sygnalizacjami, a z pewnością
            lepiej dojeżdżałoby się do wschodniej części Tysiąclecia. Każdy, kto
            tam mieszka lub pracuje, wie jakie są tam problemy z dojazdem.
            Worcela takich potrzeb nie zaspakaja, a Księżycowa zamknięta po
            ostatnim śmiertelnym wypadku.

            Może MZD (przynajmniej rzecznik prasowy) odniesie się do tej
            propozycji? Chyba dobrze byłoby wreszcie budować tam, gdzie to coś
            daje, bo wspomniane "światła" na Westerplatte potrzebne są jak
            dziura w moście; powstały chyba dla jakiegoś kumpla byłych
            rządzących . . .

            Życzę p.Przedzińskiemu uodpornienie się na "naciski" koniunkturalne
            i realizowanie zadeklarowanej proporcji wydatków drogowych: 70:30,
            to może uratujemy te nasze zdemolowane przez ekipę Wrony drogi . . .



            • Gość: mel Re: Komuch w MZD - nareszcie ktoś kto ma pojęcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 13:02
              Pisanie, że "wspomniane "światła" na Westerplatte potrzebne są jak
              dziura w moście; powstały chyba dla jakiegoś kumpla byłych
              rządzących" jest kompletną bzdurą. Przypomnę, że powstały przede
              wszystkim z myślą o bezpieczeństwie dzieci przechodzących kilka razy
              dziennie przez przedmiotową ulicę!!!. Po wybudowaniu sygnalizacji
              świetlnej radykalnie spadła liczba wypadków i kolizji drogowych na
              ul. Westerplatte.
    • uri8ld Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 11:25
      Tak tak, po co się przejmować pieniędzmi unijnymi, mamy czas co nie? I później
      całe miasto w strachu czy będzie remont czy nie tak jak w przypadku nowej
      linii tramwajowej. Już powinny się zacząć prace w kwietniu w I Alei, by wolno
      jakoś sobie zrobić, a nie potem przetarg wygra byle jaka firma i spartaczy
      wszystko, bo mają mało czasu. Chyba zapomniano też o korkach na ulicach:
      Sabinowska, trasa DK 1 na odcinku Rejtana, no i oczywiście Przejazdowa, nie o
      tyle zakorkowana co przejść na drugą stronę ulicy do szkoły się nie da bo
      oczywiście ruch taki, że trzeba ryzykować przebiegnę, a może nie. Nowe
      drogi... I co to da, dziwne myślenie wylać cały świat asfaltem, żeby było
      gdzie jeździć.
    • uri8ld Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 11:34
      Drobna poprawka: Otóż owszem nowe drogi są potrzebne, np. przedłużenie
      Sobieskiego, nowa ulica wytyczana za Alejami, obwodnica miasta, jednak po co
      wytyczać 46 bis, na południu miasta. Wtedy wszystko w Gnaszynie całkowicie
      upadnie.
      • Gość: Ala Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.chello.pl 14.03.10, 10:57
        a na przykład po to żeby " normalnie " dojechac do węzła
        autostadowego
    • sceptyk2009 Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 12:00
      "Węzły węzłami,ale...
      Czy autostrada okalająca miasto nie powinna być BEZPŁATNĄ obwodnicą miasta?Odciążyło by to centrum miasta i tak już zakorkowanego.A czeka nas w niedalekiej przyszłości remont Alej,które jakby nie patrzeć są kręgosłupem komunikacyjnym Częstochowy.Tak mają Katowice ze swoją Al.Górnośląską,tak ma Kraków...
      Co w tej sprawie robią nasze władze miasta niezależnie od barw politycznych,co robią nasi parlamentarzyści-posłowie,senatorowie?

      A Częstochowa to "dobre(ponoć)miasto"-tylko dla kogo..."


      Ta drobna uwaga jest skierowana do nowego szefa MZD,że nie tylko liczą się ulice w mieście,aleje,ale i drogi alternatywne odciążające centrum miasta.Trzeba zacząć od dróg alternatywnych a nie od ulic centralnych-to tak jakby się zakładało najpierw kamizelkę a potem koszulę zamiast na odwrót.
      Wiem,że obwodnica autostradowa nie jest w gesti MZD,ale warto a nawet trzeba wałkować tę kwestię na wszelkiego rodzaju gremiach decydentów.
      Ktoś powie że decyzje dot.autostrady już zapadły,itd,- wyroki w sądach też zapadają,ale są odwołania do wyższych instancji,są kasacje.
      Trzeba walczyć do samego końca!
      • Gość: heniek Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 12:23
        Jak zwykle przy takich artykułach pojawia się grupa forumowych "specjalistów" od
        dróg, z których każdy ma swoją "koncepcję" i którym wiecznie się coś nie podoba.
        Jak tacy z was fachowcy to trzeba było startować w konkursie na stanowisko
        dyrektora MZD, skoro macie odpowiednią wiedzę i kwalifikacje to wygranie takiego
        konkursu nie byłoby dla was problemem i wtedy wreszcie zrobilibyście wszystko
        tak jak powinno być z drogami w Cz-wie.
        • Gość: komuch Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.prenet.pl 13.03.10, 12:33
          sama prawda o częstochowskich mądroskach.
        • Gość: Jan Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.54.170.130.tvksmp.pl 13.03.10, 12:51
          Masz rację Heniu, jak to "W NASZEJ POLSCE JEST" tylko umiemy narzekać. Pokory
          uczą (np.do własnych rządów lokalnych,krajowych) cudzoziemcy. Dlatego grupowania
          inne niż polonijne zyskują,a my jak
          zwykle......pretensje,pretensje,pretensje.......i nam się należy!!!
    • Gość: ?? Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 12:24
      stasiek33 napisał:

      > Panie. Dej se Pan spokój z takimi byle jakimi problemami. Przyje3dź Pan lepiej
      > na Sabinów, Stradom (może Pan nie wie co to takiego?) i zobacz pan jak się tu
      > żyje. Co to za drogi. Błocisko i klepisko jak w V wieku. Tak może być tylko w
      > tej Częstochowie. Trochę deszczu a błota po same.... . A jak pogoda to tumany
      > kurzu na tych niby drogach że i zacnego magistratu nie widać. A Wam tylko
      > aleje i plac. Plac i aleje. I tak nic mądrego nie wymyślicie, Tam pozwala się
      > żyć ludziom normalnie. A co my mamy powiedzieć? Smutne to że takie władze mamy!

      Stasiu! Dyrektor odpowiadał tylko na pytania dziennikarza, a że dziennikarz nie
      zapytał o Sabinów, to do kogo pretensje?
      • Gość: wózek "skoro macie odpowiednią wiedzę i kwalifikacje..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 12:40
        a kto przy zatrudnianiu zwraca uwagę na kwalifikacje i wiedzę? zwłaszcza w
        budżetówce?ocknij się...
        • Gość: xx Re: "skoro macie odpowiednią wiedzę i kwalifikacj IP: *.icis.pcz.pl 13.03.10, 12:46
          Byl konkurs.

          Kazdy kto spelnial warunki mogl wystartowac.

          Zglosil sie tylko jeden kandydat.
          • Gość: w Re: "skoro macie odpowiednią wiedzę i kwalifikacj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 17:20
            a po co się zgłaszać na konkursy, jak wiadomo, kto wygra
            • Gość: xx Re: "skoro macie odpowiednią wiedzę i kwalifikacj IP: *.icis.pcz.pl 13.03.10, 18:45
              Akurat w tym konkursie to nie bylo wiadomo.

              Po prostu malo jest chetnych na samobojcow.
    • Gość: badin Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 12:39
      Za ten fragment wypowiedzi: "- Ja bym jednak zaczął od studium transportowego
      miasta i nowej prognozy ruchu
      . Bo ostatnia była robiona z 16 lat temu i
      sięgała 2010 r. Z tych dokumentów powinno wynikać, po co właściwie i gdzie
      inwestujemy
      ", już Pana lubię.

      I tak trzymać, układ urbanistyczny miasta, a w tym system transportowy, to
      wiedza specjalistyczna - wymagająca często badań, symulacji i prognoz ruchu.
      Owszem, opinie nas mieszkańców też ważne jako przesłanki kierunkowe, np. kwestie
      dostępności ścisłego centrum dla ruchu samochodowego czy rozbudowa ścieżek
      rowerowych, ale nie dajmy się zwariować... O rozwiązaniach
      drogowych
      nie powinny decydować różniaste grupy interesów czy woluntaryzm
      lokalnych polityków - o systemowym rozwiązaniu docelowego układu komunikacyjnego
      miasta, z uwzględnieniem wpływu budowanej autostrady A1, nie powinno
      decydować jakiekolwiek głosowanie.
      To wypadkowa oczekiwań mieszkańców -
      układ funkcjonalny i bezpieczny - oraz wiedzy i wyobraźni profesjonalistów -
      urbanistów i drogowców.

      Think then Act...
      • witkac_radeszin_sebienia Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 12:58
        Z tych dokumentów powinno wynikać, po co właściwie i gdzie inwestujemy

        Czyli na chwilę obecną nikt nie wie gdzie i po co inwestujemy ? Dobrze wiedzieć.
    • arusb Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 14:01
      A ja mam pytanie,gdzie pan Przedziński widział swiatła sygnalizacji swietlnej
      przy ulicach Głównej i Przejazdowej?
      • Gość: micha Re: drogi budujemy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 15:52
        Chodził Marek na jarmarek, w szkole zbierał dwóje. Teraz jako Pan Dyrektor dróg
        nam nie zbuduje!:-)
      • Gość: Ulka Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: 212.87.244.* 13.03.10, 16:38
        W planach ćwioku. Augustyn zaplanował 7 skrzyżowań na długiej i przejazdowej co
        400m na tej drodze.
    • Gość: TYM Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.chello.pl 13.03.10, 15:55
      do stasiek33 a kogo to sa drogi na tym Stradomiu koto odawal grunty
      pod te drogi???a mzoe by tak Stradom pomysal sobie sam i jego tam
      meiszkancy zeby poprawic swe drogi co!!!!!!
    • alex-kopia Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 18:13
      Najpierw stary dowcip.

      Spotyka się Reagan z Breżniewem, rozmawiają o tym i o tamtym... Rozkręcili flaszkę, wypili po jednym... zrobiło się luźniej. Reagan pochwalił się, że na bazie wykrywacza kłamstw udało się skonstruować maszynę, która na ekranie pokazuje wizjonerskie myśli przywódców światowych mocarstw. Warunek jest jednak taki, że trzeba trochę wypić... "W cziom dieła?" zapytał Breżniew i wypili po jeszcze jednym. Najpierw do maszyny podłączył się Reagan. Na ekranie pojawiły się obrazy futurystycznych miast, uśmiechnięci ludzie i ogólnie wszech panujący dobrobyt... Breżniew wypił jeszcze jednego i podłączył się do maszyny. Na ekranie nic. Wypił kolejną setkę - nic. Poprawił szklanką wódki i na ekranie pojawił się... mały kiszony ogóreczek.

      Z innej bajki.

      W 1992 roku parlament holenderski przyjął „Masterplan Fiets” (Strategię Rowerową), którego głównym celem jest zmniejszenie udziału samochodów w ruchu miejskim na rzecz rowerów. Jest to pierwszy tego typu dokument przyjęty na tak wysokim szczeblu w Europie. Jest to pierwsza klarowna wizja prorowerowej polityki państwa. Za przykładem Holandii poszły Dania, Niemcy, Wielka Brytania, Szwajcaria, Czechy... Udział rowerów w ruchu miejskim w tych krajach sięga nawet 40 procent!

      Z naszej bajki.

      Polska wciąż jeszcze nie przyjęła własnej strategii rowerowej. Ale i w naszym kraju jest wiele cennych rowerowych inicjatyw. Kraków, Wrocław, Toruń czy Gdańsk - miasta te od lat realizują prorowerową politykę transportową. Ich centra zamknięte są dla ruchu samochodowego a sieci dróg rowerowych obejmują większą część miast.

      Częstochowa.

      Powstał kolejny plan przebudowy centrum Częstochowy...mały kiszony ogóreczek.
    • Gość: mirek Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 18:16
      Po to budujemy drogi w Częstochowie, aby nieudolnych dyrektorów wywieźć na
      taczce poza nasze miasto!!!
    • donald-marzy Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 13.03.10, 20:35
      Z tej jednej wypowiedzi wynika, że nowy szef MZD jest bardzo
      konkretny. Jednak... po czynach go poznacie! Mam nadzieję.
    • skorpionn6688 Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 14.03.10, 00:50
      Jedyna nadzieja w tym że mamy w zastępstwie prezydenta komisarza i decyzje i
      opinie powołanych przez niego decydentów są jedynie ich mrzonkami i fantazjami
      .Z drugiej strony to nawet lepiej ze poznajemy opinie panów powołanych przez
      pana Kuropisa na stanowiska bo w ten sposób możemy ocenić czego się spodziewać
      w przyszłości .Wiadukt na przedłużeniu Sobieskiego NIE to samo na 1 Maja czyli
      co w zamian ?
      • Gość: west Budujemy żeby ułatwić sobie życie IP: *.proxy.aol.com 14.03.10, 06:26
        Kolosalne zaniedbania układu komunikacyjnego Częstochowy będą stawać
        się coraz bardziej dotkliwe dla mieszkańców. Najpoważniejszą
        inwestycją drogową miasta w okresie powojennym, powstałą wraz z
        trasą tramwajową przed około 50 laty jest oś północ - południe.
        Istniał kiedyś perspektywiczny plan rozbudowy sieci miejskich ulic,
        ale zniknął wraz z miejską pracownią urbanistyczną zajmującą się tą
        problematyką. Obecnie panuje zasada realizacji inwestycji nie
        przekraczająca kadencji władz miejskich.
        Panujące bezhołowie, związane w pewnym zakresie z nieporadnością
        organizacyjną, brakiem starań o fundusze zewnętrzne oraz działalność
        pseudoekologów sparaliżowały kompletnie plan rozwoju sieci
        przelotowych ulic mogących ułatwić przejazd przez miasto oraz
        poprawić skomunikowanie z trasami wylotowymi.
        Kompletną porażką jest trzydzieści lat starań o połączenie północnej
        części miasta z trasą na Warszawę i Łódź. Nie doprowadzono do
        przedłużenia Al. Wyzwolenia do połączenia z Al. Wojska Polskiego, ul
        Warszawską a w konsekwencji z Wyczerpami. Trasa ta otworzyłaby
        miasto w kierunku połnocnym i wschodnim.
        Karykaturę działań stanowi planowane również od dziesięcioleci
        przedłużenie ul Sobieskiego do Al. Wojska Polskiego wraz z
        połączeniem z ul. Legionów.
        Wiele lat mówi się o połączeniu wzdłuż torów kolejowych w kierunku
        zachodnim od ul. Monte Cassino do ul. Głównej wraz ze skrzyżowaniem
        z ul. Św. Jadwigi.
        Wymienić można również jeszcze szereg innych tras usprawniających
        ruch w mieście.
        Niestety cała tragedia komunikacyjna Częstochowy polega na tym, że
        kończy się na mówieniu.
    • angrusz1 Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 14.03.10, 09:30
      Pomysł z jazdą za kościołem św Jakuba i za ratuszem to paranoja .
      Jak mógł na taką głupotę TW się zgodzić !!!

      Układ komunikacyjny ma być taki jak jest .
      Nikt, nikt nie będzie wychodził na środek Placu Biegańskiego , bo
      nie ma takiego interesu i potrzeby .
      Kafejek jest pod dostatkiem w III Alei .
      Co za " fachowcy " to projektowali ???
      Dla kogo ?
      • Gość: ALFA Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.net.stream.pl 14.03.10, 09:43
        Z tym akurat się zgodzę to jest paranoja. Ciekawe jak długo mury
        ratusza wytrzymają, jeśli doszłoby do takiej zmiany organizacji
        ruchu? Obawiam się, iż nie za długo i znowu zaczną się mikro
        pęknięcia w murach i fundamentach w końcu nikt z budowniczych
        ratusza nie przewidział w najśmielszych nawet wizjach gigantycznego
        ruchu kołowego na tyłach tej budowli.
    • Gość: ALFA Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.net.stream.pl 14.03.10, 09:37
      Częstochowa nie ma czegoś takiego jak jakiś plan co gdzie i jak budować a bez
      takiego planu buduje się po omacku. Co do wiaduktu na przedłużeniach ul.
      Sobieskiego i 1 - Maja to owszem rozwiążą one problem ruchu lokalnego ale nie
      rozwiążą problemu tranzytu. Problem leży w tym iż ul. 1 Maja oraz Sobieskiego są
      na sporej swojej części jedno pasmowe i osiągnęły już swą maksymalną
      przepustowość. Tak więc nawet jeśli wiadukty powstaną to sytuacja wiele się nie
      poprawi ba obawiam się iż wręcz się pogorszy bo ruch pojazdów wzrośnie. Aby
      poprawić ruch tranzytowy trzeba pomyśleć o przedłużeniach ul. Sobieskiego do ul.
      Głów mej - z tym iż teraz to rzecz chyba nie nierealizowana bo na działce którą
      miało by iść ewentualne przedłużenie rośnie w błyskawicznym tempie market TESCO.
      Kolejna sprawa to ul. Legionów ładna na sporej części dwupasmowa ale co z tego
      skoro wiodąca donikąd? Bo chyba tranzyt na wieś Srocko, Brzyszów czy Małusy nie
      jest tym o co chodzi. Ulica Legionów powinna stać się trasą na Kielce
      przebiegając prze tereny po hutnicze niestety to jest też na razie w kwestii
      nawet nie planów co marzeń. Niestety bez jakiego studium i planów
      zagospodarowania przestrzennego trudno jest cokolwiek budować. To jest dokładnie
      tak samo jak z ulicą Racławicką która po przebudowie i odblokowaniu ma zastąpić
      zamkniętą ewentualnie III al. NMP problem tylko w tym iż nie zastąpi a
      mieszkającym przy tej ulicy zostanie zafundowany horror. Podobnie jak przebite
      Racławickie do ul. Staszice też nic nie zmieni w kwestii funkcjonowania centrum
      miasta ale zdecydowanie zwiększy ruch na zupełnie do tego nie przystosowanej ul.
      Staszica i odcinku ul Jasnogórskiej miedzy ul. Kilińskiego i Al. Kościuszki. Czy
      to ma sens - moim zdaniem nie no chyba iż zrobimy ten odcinek jedno kierunkowy
      czyli będzie można wiecheć jedynie od Staszica i wyjechać na ul. Kilińskiego
      inaczej zafundujemy sobie takie korki na lokalnej uliczce iż całkowicie ja
      zapchamy. Zresztą korki zdarzają się tam już dziś dlatego zwiększanie natężenia
      ruchu w tym rejonie jest chyba błędem.
      Dlatego jestem zdania iż przed jakimikolwiek inwestycjami zróbmy najpierw
      sensowne studium ruchu w Częstochowie (a zwłaszcza w centrum miasta) a potem
      dopiero bierzmy się za inwestycje bo inaczej miast poprawy będziemy mieli horror
      drogowy.

    • ja.s.i.u Oni te drogi budują, czy partaczą? 14.03.10, 11:17
      Po przeczytaniu tekstu rozumiem wszystko. Skoro przez 16 lat nie było możliwe
      opracowanie koncepcji, czy planu rozwoju sieci drogowej, to najlepiej określa,
      kto w tym mieście "pracuje" przy realizacji sieci komunikacyjnej. Proponuję
      tak trzymać. Bać pensje i dalej partaczyć, jak do tej pory. W końcu
      wszystkiego ponoć można się nauczyć. Planowania również, tylko po co, skoro i
      tak nikt tego nie skontroluje, na co idą publiczne pieniądze.
    • angrusz1 Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 14.03.10, 12:08
      Tygodnik " Niedziela " opublikował protest proboszcza w sprawie
      placu przy kościele św. jakuba .
      A więc plan - wariant jakichś " częstochowian " mozna między bajki
      włożyć .
      A i projekt poprzedni jest paranoja .
      Pozostaje twardo ale prawdziwie powiedzieć : oddajemy kase i
      przygotowujemy coś bardziej rozsądnego - woszem za kilka lat .
      Ale bzdur nie nalezy czynic nawet jak jest kasa na to .
    • Gość: Erk Wreszcie mamy filozofa od dróg, a nie budowniczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 13:35
      Zamiast wziąć się za utworzenie grupy do opracowywania wniosków do polskiego
      rządu, władz województwa, Unii Europejskiej, za jeżdżenie i kołatanie wszędzie o
      pieniądze, to facet uprawia filozofię (po co?, na co? komu?). Zmarnuje tylko
      czas zamiast budować drogi. Plany już są. Kierowcy z GPS lub bez znajdą sobie
      najlepszy przejazad. Ważne aby jak najszybciej były drogi, mosty i ronda w
      Czestochowie. Płakać się chce. Mamy we władzach Częstochowy albo teologa, albo
      filozofa. AMEN
      • xxo Re: Wreszcie mamy filozofa od dróg, a nie budowni 14.03.10, 20:20
        Kasa z UE juz zostala przyznana w tym rozdaniu - na razie wiecej nie bedzie.

        Czestochowa tez sporo dostala (2 wiadukty - tutaj dolozy sie IKEA- i Aleje
        chociazby)- problem w tym zeby te kase teraz wykorzystac.
      • Gość: ALFA Re: Wreszcie mamy filozofa od dróg, a nie budowni IP: *.net.stream.pl 15.03.10, 07:43
        Na sensowne pieniądze bedzie szansa jedynie wtedy, jeśli wszytko
        bedzie robione z głową. Czyli po A ma być B a nie D. Jeśli bedzie
        plan wiadomo bedzie, co i w jakiej kolejności trzeba realizować
        wtedy można pisać wnioski. Inaczej to jest budowanie na wariata.
        Przypominam jak to wygląda w tej chwili na skrzyżowaniu Kopernika z
        Pułaskiego i Kazimierza miało powstać rondo - miało, bo na miało się
        skończyło. Ul. Kopernika jest ulicą dość szeroka, która mogła by
        śmiało odciążyć tak ulice Sobieskiego jak i Waszyngtona w przejęciu
        części tranzytu lokalnego z wschodu na zachód - mogła by ale tego
        nie robi bo pokonanie skrzyżowania z ul. Pułaskiego graniczy z cudem
        i wiąże sie z ciągłym ryzykiem wypadku. Rondo miało ten problem
        rozwiązać tyle tylko, iż skończyło sie na planach. Dlatego naprawdę
        najpierw róbmy projekty i zróbmy listę potrzeb od najpilniejszych do
        tych co mogą poczekać i wtedy realizujmy projekt a nie róbmy
        inwestycji na zasadzie trochę tu trochę tam w zależności od tego jak
        wiatr zawieje.
    • Gość: fajny filmik Re: Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 13:39
      www.tvs.pl/informacje/5858/
      obejrzyjmy razem ciekawy film

    • vivreen Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 14.03.10, 15:21
      Z tych wszystkich planów i pomysłów ..ten podoba mi się najbardziej .
      choć trche obciąży ruch w alejach...ale tego i tak się nie uniknie
      ..niech się kierowcy cieszą ze wogole da się przejechać ...
    • truthmaker Po co my te drogi budujemy w Częstochowie? 14.03.10, 20:11
      Ważne jest to, żeby wreszcie powstał jakiś konkretny projekt zmian, przynoszący korzyści zarówno miastu jak i jego mieszkańcom, a nie kolejne bezsensowne przedsięwzięcia "na pokaz". Mam nadzieję, że nie skończy się na słowach i obietnicach, jak to zwykle bywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka