Dodaj do ulubionych

Fajno landkarta

21.03.09, 22:42
Superfajno mapka:
img5.imageshack.us/img5/7599/porf.jpg
Obserwuj wątek
    • wilhelm4 Re: Fajno landkarta 22.03.09, 04:34
      Treitschke schrieb 1871 aus Oberschlesien an seine Frau:

      "[...] Aus einem unheimlicheren Orte hab ich Dir noch nie
      geschrieben, und niemals war ich so dankbar für das unverdiente
      Glück, daß mich als einen Deutschen geboren werden und in einer
      dunklen Ahnung die Größe Preußens mehr erraten als verstehen ließ.
      Denn was Preußen für die Gesittung der Menschheit ist, daß versteht
      man erst hier im Osten. Heute war die Romantik der Natur zu Ende.
      Oberschlesien ist flach und reizlos, dafür hat sich hier ein
      Gewerbefleiß entwickelt, dessengleichen ich nur in Westfalen sah.
      Von Gleiwitz bis zur Grenze fährt man meilenweit zwischen Schächten
      und Hochöfen und Walzwerken und Arbeiterstädten dahin, immer im
      dicken Rauch. Welch ein Abstand sobald man die österreichische
      Grenze überschreitet! Ich habe nie geglaubt, daß der Staat so
      unendlich tief auf alle Lebensgewohnheiten des Menschen einwirkt.
      Dicht hinter dem preußischen Wachtposten, der die Brücke von
      Myslowitz behütet (Gott segne ihn und lasse ihn nie von dieser
      Stelle weichen!), beginnt eine andere Welt. Die Industrie
      verschwindet augenblicklich, an die Stelle der schönen
      oberschlesischen Wälder tritt eine namenlose Waldmißhandlung [...]".

      • jankolodziej Re: Fajno landkarta 22.03.09, 12:03
        Rzeczywiście za Brynicą zaczynał się zupełnie inny świat. U nas np. budownictwo
        było od a do z realizowane przez Niemców planowo. W zaborze rosyjskim nie
        udzielano pozwoleń na budowę ze względu na pewną niepewność przyszłej
        przynależności tamtego terenu. Stąd budowa "na dziko". W miastach takich , jak
        Sosnowiec zaledwie 3% zabudowy centrum należało do samego miasta.
        Ślady architektoniczne widać do dnia dzisiejszego. Jeżeli ktoś ma chęć i czas -
        radzę z "gierkówki" odbić i objechać dokoła elektrownię "Łagisza". Domy dla nas
        są tam co najmniej dziwaczne, zupełnie inne od śląskich. Takie same spotyka się
        jeszcze w okolicach Łodzi, Koluszek czy Kielc.

        A co do tej landkarty - ładna. Ale musimy też pamiętać, że historycznie Czeladź
        powinna też być śląskim miastem. Ta ziemia należała do Śląska - sama Czeladź
        była kilkakrotnie spalona, kiedy rozgrywały się nadgraniczne walki zbrojne.
        A sama granica na Brynicy jest najdłużej istniejącą granicą w Europie!
        • wilhelm4 Re: Fajno landkarta 23.03.09, 23:51
          Moim punktym zaczepienia jest spotrzezenie, ze Gornoslonzak nie
          jest typem czlowieka, ktorego cechuje nacjonalistyczny szowinizm.
          Wlasnie odwrotnie to widze: Na Gornym Slasku Slazacy posluguja sie
          wlasnym jezykiem, ten jezyk ma wlasna gramatyke, czasami jest w
          zdaniach wiecej polskich czasami wiecej niemieckich zapozyczanych
          slow.Jest ale wielkim bledem, twierdzenie, ze jezyk slaski to
          zgermanizowany jezyk polski czy spolonizowany jezyk niemiecki.
          Patrzac z boku wydaje sie, jak by Slask podzielony byl na czesc
          niemiecka i polska. Jak ponura chmura unosi sie duch politycznych
          polaryzacji nad ta kraina.
          Z powodu traktatu wersalskiego postanowiano , ze mieszkancy
          Gornego Slaska powinni sami roztrzygnac, czy chca nalezec do Polski
          albo do Niemiec, co wywolalo po obu stronach zadze wladania,
          polaczona z nienawiscia narodowa. Byc moze zarowno Francuzi jak i
          Amerykanie mysleli, ze uczynili Slazakom wielka przysluge, jak ich
          obdarzono demokratyczno-liberalnymi mozliwosciami wyboru.W
          rzeczywistosci rozpetala sie po obu stronach fala populistycznej
          propagandy, ktora wlasciwie wcale nie lezy w charakterze
          Gornoslazakow. Doprowadzilo to do tej nieszczesnej bitwy na
          Annabergu i do nienaturalnego podzialu tego kraju.Tego wirusa do
          dzis jeszcze nie wytepiono.Jesli dalej bedzie sie olej do tego
          ognia dolewalo, to sytuacja sie jeszcze pogorszyc moze.Szukajac
          wyjscia z tego Dylematu, potrzeba bedzie zaopatrzyc sie w
          niezmiernie duzo cierpliwosci i bardzo delikatnie podejsc do tej
          sprawy..
          Kto w milosci i poszanowaniu gotowy jest ataki nienawisci milczaco
          przetrzymac i niezmordowanie wole pokoju propaguje, taki bedzie
          powoli z generacji na generacje pogodne wspolzycie promowal.
          To ze Polacy wbrew swej woli poprzez obce mocarstwa podzieleni
          zostali, zeby ich zdominowac, nie jest tylko polskim urazem. Slask
          cechuja podobne bolesci, ciagle zmiany panowania (Herrschaft) z
          czeskiej na austriaca, z pruskiej na hitlerowska z komunistycznej
          na polska uodpornily Slazakow na ten uraz.Dzisiaj chowia swoje
          poczucie narodowe przed wplywami ze zewnatrz jak slimak w swoim
          ciasnym domku.
          Konstytucyjnie myslac, mogla by Autonomia Slask z tej slepej
          uliczki wyprowadzic.Wlasnie teraz pracuje Europa nad nowa
          konstytucja, ktora napewno jakies instrumenty stworzy, ktore ta
          Autonomie Slazakom umozliwi.”Euroregio” powinno byc kluczowem
          slowem do tej Autonomii.
          Kto na polskie, albo niemieckie szkoly uczeszczac chce , temu to
          musi Europa umozliwic.
          Wolnosc kulturalna i jej roznorodnosc jak i swoboda powinne cuda
          zdzialac.
          Oczywiscie droga do tego celu jest kolczasta.Bedzie to wymagalo
          wiele cierpliwosci i dalekozwrocznosci.
          • w36 :) 28.03.09, 22:38
            wilhelm4 napisał:

            > Moim punktym zaczepienia jest spotrzezenie, ze Gornoslonzak nie
            > jest typem czlowieka, ktorego cechuje nacjonalistyczny szowinizm.

            Obawiam się że to Twoje spostrzeżenie jednak nie bardzo trzyma się kupy, jak
            widać po kierunku rozwoju tego wątku.
            Poza tym chyba plac na takie chaje to jest na forum Silesiana albo na arnoldowe,
            bo tu na Rudzie to kompletny off topic.
            • fast-kajfasz I tu masz rację.. 29.03.09, 12:47
              i przepraszam za to, ale tak zadziałałem impulsywnie na to, bo często się z tym
              spotykam, że jest temat ruszany pomijając fakt, że tu są (i nie tylko) różni
              ludzie Potem sie wszyscy obrażają ze ktoś reaguje. Ale nie moją chęcią jest
              pokazanie, że Gorol czy Ślązak jest gorszy tylko, jeżeli jesteśmy razem to się
              zrozumiejmy a nie pokazujmy, kto lepszy.(Niemiecki tekst pokazał, "ja nie godom
              z gorolami, te debile mnie nie rozumieją"). Poza tym szlag mnie trafia(gorola)
              jak rzekomy Ślązak(chrisraf) pisze "Sloonk" i itp. bzdety. A szlag mnie trafia,
              bo moja jest Ślązaczką i jak to widzi to mi opluwa monitor. Koniec mojego
              pisania w tym temacie.
              • chrisraf Re:fast-kajfasz, odporny Ty na argumenty...:( 29.03.09, 23:30
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=93039131&a=93356804
                Kogo Ty wyzywales o "debili"? Krotka pamiec i brak kultury.

                Errata: Nie mialo byc "Sloonk", tylko "Sloonsk".

                Glückauf!

                P.S. Ktos juz tlumaczyl, ny czym polega Twoj problem. Dostales za
                swoje ksenofobiczne wypowiedzi troche po uszach i skarzysz sie, ze
                Cie pobili? (Moze "Niemcy" Cie do tego "pobili"?) Stuknij sie wleb,
                albo kup se sznurek i sie zastrzel... ;))))
                • w36 Re:fast-kajfasz, odporny Ty na argumenty...:( 30.03.09, 05:20
                  chrisraf napisał:

                  > Errata: Nie mialo byc "Sloonk", tylko "Sloonsk".

                  Jak napiszesz po prostu "Śląsk" też bedziesz poprawnie zrozumiany.

                  A co do reakcji Kajfasza, to pomijając emocjonalną formę, to jakąś rację
                  przecież ma. Wilhelm coś tu po niemiecku napisał, może to ciekawe, a może nie,
                  ale ja na przykład nic z tego nie wiem, bo niemiecki znam raczej słabo. A tu jak
                  się okazuje Wilhelm po polsku też dobrze potrafi, to wypadało by chyba z
                  uprzejmości dla innych forumowiczów, raczej pisać po polsku jeśli się ma coś
                  ciekawego do zakomunikowania na forum polskiej było nie było gazety. A nawet
                  jeśli to śląska sprawa to pewno zdajesz sobie sprawę z faktu że nawet wśród
                  bardzo rodowitych Ślązaków mieszkających tutaj, biegła znajomość niemieckiego
                  nie jest aż tak bardzo powszechna.
                  Poza tym przybycie tak podekscytowanego tłumu bywalców Silesiany to chyba lekka
                  przesada do tematu jednej mapki, który i tak tu na forum Rudy jest nie bardzo na
                  temat.
                    • w36 Re:fast-kajfasz, odporny Ty na argumenty...:( 02.04.09, 20:22
                      mr.superlatywny napisał:

                      > Suchej, jak czego nie rozumiesz, to przeciez nie musisz reagowac
                      > tzn. wspoldyskutowac. Przeszkadza Ci watek, gdzie nie bierzesz
                      > udzialu ? Czamu, zastanow sie.
                      >

                      To może Ty przetłumaczysz co tu Wilhelm tak mądrego napisał, skoro w jego
                      obronie zleciał się tu kwiat Silesiany? I może najważniejsze pytanie, co to ma
                      wspólnego akurat z Rudą?


                      >
                      > No nie wiem, jakby tu ktos cos napisal np. po wlosku,
                      > czy ja bym zaczal protestowac ? Chyba nie jestem az tak chory,
                      > hmmm.

                      Nie wiem w jakim stopniu czujesz się chory i raczej tej kwestii bym tu nie
                      ciągnął. Po prostu chodzi o kwestia ułatwienia komunikacji jeśli używa się
                      języka powszechnie znanego na danym forum.
                      • g-48 Re:W36 02.04.09, 22:02
                        Nie wiem w jakim stopniu czujesz się chory i raczej tej kwestii bym
                        tu nie
                        > ciągnął. Po prostu chodzi o kwestia ułatwienia komunikacji jeśli
                        używa się
                        > języka powszechnie znanego na danym forum.
                        My Slazoki zawsze byli chore jak nom sie ktos dowalol do naszej
                        gwary.Jezeli cie to mierzi to moze przejdziesz na to forum?
                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51
                        Wiysz kotku ze nos tez Slazokow razi ze Slazakozerczeni jest teraz
                        patronka hufca harcerskiego w liceum.
                        A tak jak se pojedziesz autem to zobocz sobie do jakiego miasta
                        wjezdzosz:Ruda S L Ą S K A,a jak ci w niyj zle to spakuj manelki i
                        poszukej se miasta bez szkod gorniczych.Jo za toba plakac niy byda.
                        • w36 Re:W36 02.04.09, 23:51
                          g-48 napisał:

                          > My Slazoki zawsze byli chore jak nom sie ktos dowalol do naszej
                          > gwary.

                          Gregor, wybacz zwięzłość, ale teraz pierniczysz bez sensu. Gdzie ja tu coś piszę
                          o śląskiej gwarze? Zwróciłem uwagę tylko że wstawianie tekstów po niemiecku
                          tutaj nie jest może najlepsze w stosunku do współforumowiczów bo nie wszyscy go
                          znają, wliczając nawet w to 100procentowych Ślązaków.
                          A co do wyrzucania mnie z Rudy i nazywania gorolem to wyhamuj i najpierw zobacz
                          gdzie Ty siedzisz ;)
                          • g-48 Re:W36 03.04.09, 01:13
                            Nie wiem w jakim stopniu czujesz się chory i raczej tej kwestii bym
                            tu nie
                            ciągnął. Po prostu chodzi o kwestia ułatwienia komunikacji jeśli
                            używa się
                            języka powszechnie znanego na danym forum.

                            I to nie pierwszy raz dowalasz sie jezeli ktos pisze po slasku.
                            Tak szczerze jest przyjete na wszystkich forach ze jezeli ktos daje
                            tekst w innym jezyku to musi napisac krotki komentarz po polsku co
                            tam pisze inaczej laduje w koszu.Sa forumowicze ktorzy nie stosuja
                            sie do tych zasad i idzie mi to tez na nerwy bo z angielskim stoje
                            jako tako/ze zrozumieniem przeczytam/ale francuski to juz czarna
                            magia.
                            A co do wyrzucania mnie z Rudy i nazywania gorolem to wyhamuj i
                            najpierw zobacz
                            > gdzie Ty siedzisz ;)
                            Widzisz to misie podoba!A gdzie ja siedze moze mi zdradzisz bo na
                            razie Jozek plywa i nie potrafi mnie zlokalizowac.
                            • w36 Re:W36 03.04.09, 01:32
                              g-48 napisał:

                              > I to nie pierwszy raz dowalasz sie jezeli ktos pisze po slasku.

                              Gdzie żeś to widział? Przetrzyj sobie brele, przeczytaj co napisane, Grzegorz i
                              nie pisz tu totalnych bzdur.


                              > Tak szczerze jest przyjete na wszystkich forach ze jezeli ktos daje
                              > tekst w innym jezyku to musi napisac krotki komentarz po polsku co
                              > tam pisze inaczej laduje w koszu.Sa forumowicze ktorzy nie stosuja
                              > sie do tych zasad i idzie mi to tez na nerwy bo z angielskim stoje
                              > jako tako/ze zrozumieniem przeczytam/ale francuski to juz czarna
                              > magia.

                              No to właśnie dokładnie o to mi chodzi. Ale jak Ty nie odróżniasz niemieckiego
                              od śląskiego to chyba nie ma o czym dalej dyskutować.


                              • g-48 Re:W36 03.04.09, 13:58
                                Przeciesz to widac na forum jak cie ten Slask mierzi/dyskusje z
                                slezanem i Swaczyna sa tego obrazem.Naturalnie tez nie we wszystkim
                                zgadzam sie z RAS-iem,ale jest to nurt ktory cos robi a po tylu
                                latach rzadow "przyjezdnych z legitkom"/wspanialych goroli/
                                odnowienie pozycji wejsciowej Slaska jest bardzo trudne wtedy i
                                bledy sie przytrafia.
                                • w36 Re:W36 03.04.09, 18:11
                                  g-48 napisał:

                                  > Przeciesz to widac na forum jak cie ten Slask mierzi/dyskusje z
                                  > slezanem i Swaczyna sa tego obrazem.Naturalnie tez nie we wszystkim
                                  > zgadzam sie z RAS-iem,ale jest to nurt ktory cos robi a po tylu
                                  > latach rzadow "przyjezdnych z legitkom"/wspanialych goroli/
                                  > odnowienie pozycji wejsciowej Slaska jest bardzo trudne wtedy i
                                  > bledy sie przytrafia.

                                  Oj Grzegorzu ;) Taki stary a taki... naiwny ;).
                                  Przecież nie będę upadał na twarz przed jakimiś tandetnymi populistami, którzy
                                  tylko wmawiają że Ślązokowi to się należy i nagrzewających do ksenofobii, Ślązok
                                  dobry, gorol zły. Przecież przeżyłeś komunę, to temat wciskania kitu powinien Ci
                                  być dokładnie znany a kupujesz takie bzdety :( .
                                  • g-48 Re:W36 03.04.09, 21:36
                                    Cos kupic musisz aby przezyc.
                                    Jeszcze raz ci polecam ksiazke Karwata"Jak hanys z gorolem"Tez ze
                                    wszystkim sie nie zgadzam z Karwatem ale jest okazja do przemyslen.
                                    A jezeli chodzi o populistyczne ciagoty to tu na forum to widac to
                                    jest beeeee tamto zle a jak ja bym mial wladze to bym zrobil
                                    lepiej/mysli przewodnie Jozkow Zoroczko i ka pioszkow/ ale ty
                                    podbijasz jeszcze te parcia na stolki i po co?Lewice mielismy juz
                                    40lat i do teraz tego talatajstwa nie wytruto i co masz z tego ?Te
                                    walace sie domy i chodniki ktore tak chetnie fotografujesz.
                          • wilhelm4 Re:W36 03.04.09, 21:00
                            Sorry, ale to moze godanie tyz sam zabronic ?
                            Bo jest kilka takich, co nie umjom ? :))))))))

                            Abo jeszcze lepij: zabronic polskiego,
                            bo niejeden tu sie udzielajacy go nie opanowal ? :))))))))


                            My Slonzoki cwiyrkomy, jak nom sie chce i jak nom dziub urosnol.
                            I ciekawe, ze my sie jednak zowdy rozumiymy, bo swój to swój.
                            • w36 Re:W36 06.04.09, 03:47
                              wilhelm4 napisał:

                              > Sorry, ale to moze godanie tyz sam zabronic ?
                              > Bo jest kilka takich, co nie umjom ? :))))))))
                              >
                              > Abo jeszcze lepij: zabronic polskiego,
                              > bo niejeden tu sie udzielajacy go nie opanowal ? :))))))))
                              >

                              A kto Ci to zabrania godać? Proszę, nie zmyślaj Wilhelm. Bo mnie się wydaje że
                              bardziej chodzi tu o robienie z siebie ofiary jakiś prześladowań a nie o
                              konkretny temat, który tu i tak jest bez sensu bo to forum miejskie Rudy. Mam
                              rację?

                              > My Slonzoki cwiyrkomy, jak nom sie chce i jak nom dziub urosnol.
                              > I ciekawe, ze my sie jednak zowdy rozumiymy, bo swój to swój.


                              Oj, Widze że się doskonale rozumiecie po tym jak przylecieliście ekipą
                              silesianową bo "gorole Waszych biją" :) :) :)

                              Wilhelm. Wiem że Ty bardzo chcesz być Ślonzok na 400% ale jak będziesz na 100%
                              Ślonzok to też w zupełności wystarczy a będzie mniej żałośnie ;)
                                • w36 Re:W36 07.04.09, 22:29
                                  palec1 napisał:

                                  > Jedno jest pewne: ty nie jestes nawet w 10%.

                                  Oooo... dzięki za hojność, Palec. Mnie już parę razy rasiole zabierali w ogóle
                                  przywilej nazywania siebie Ślązakiem a one som fest mondre w tych sprawach. I w
                                  innych też ;) ;)
                                  • g-48 Re:W36 08.04.09, 00:38
                                    Ja cie tak nie osadzam!Ty sie w36 wstydzisz byc SLAZAKIEM!
                                    Z takim zachowaniem to ja juz sie spotkalem w "dalszej "rodzinie "ok
                                    roku 65/66
                                    • w36 Re:W36 08.04.09, 01:56
                                      g-48 napisał:

                                      > Ty sie w36 wstydzisz byc SLAZAKIEM!
                                      > Z takim zachowaniem to ja juz sie spotkalem w "dalszej "rodzinie "ok
                                      > roku 65/66

                                      Nie wiem nic o Twojej rodzinie w sześdziesiątych latach to się nie mogę do tej
                                      sprawy w ogóle odnieść. Ale tak ogólnie to pewno masz pewne racje co do wstydu
                                      jeśli jest pewna ekipa dorabiająca intensywnie Ślązakom opinię bezrefleksyjnych
                                      ksenofobów widzących obcych wyłącznie jako wrogów i sprawców zła wszelkiego. W
                                      tych warunkach rzeczywiście trudno zbudować sobie pozytywny wizerunek bazując
                                      tylko na byciu Ślązakiem.
                                        • w36 Re:W36 09.04.09, 00:08
                                          wilhelm4 napisał:

                                          > Wy w latach 50 i 60tych byliscie wrogami.
                                          > A dla niektorych jeszcze jestescie.

                                          Wilhelm ;) W tamtych latach to mogłem co najwyżej narobić sobie wrogów w
                                          przedszkolnej piaskownicy. Ale chyba już mi wybaczyli że im rozbuliłem babówki ;)
                                          A jeśli, powiedzmy, jest ktoś kto nie potrafi żyć bez posiadania wroga, nawet
                                          wyimaginowanego, to niech sobie ma, ale niech nie robi z tej swojej
                                          przypadłości, jakieś wspólnej cechy wszystkich Ślązaków bo tym po prostu ich
                                          krzywdzi.
                                      • g-48 Re:W36 08.04.09, 19:14
                                        Ach wiesz co opowiem ci to zdarzenie.U mojego ujka /ciotka wyszla
                                        drugi raz za maz bo pierwszy maz zginal w KAtyniu/rozmawialismy tak
                                        po Slasku i naraz jego corka/moja przybrana kuzynka/ odzywa sie
                                        dosyc zdenerwowana"Jak ty licealista mozesz gadac po slasku?"/ wujek
                                        byl ze starej niemieckiej familii/ no i jak sie okazalo
                                        moja"kuzynka" pracowala w tym czasie w jakiejs tam polskiej firmie w
                                        Kolonii.
                                        Dlaczego to pisze zeby ci w koncu pokazac jak Slazacy aby
                                        robic "kariere" musieli /chcieli(?)swoje slaskie korzenie ukrywac.
                                        • w36 Re:W36 09.04.09, 00:58
                                          g-48 napisał:

                                          > Dlaczego to pisze zeby ci w koncu pokazac jak Slazacy aby
                                          > robic "kariere" musieli /chcieli(?)swoje slaskie korzenie ukrywac.

                                          Przecież zawsze na Śląsku zdobywanie wiedzy ponad pewien poziom wymagało
                                          biegłego opanowania języka polskiego czy niemieckiego, najczęściej. Śląski nawet
                                          gdyby bardzo chcieć nie mógł być językiem wykładowym choćby ze względu na
                                          niepełne słownictwo i brak formy pisanej. A druga sprawa to może też jakiś
                                          kompleks prowincjonalny, choć to już nie tylko dotyczący samego Śląska bo i też
                                          innych regionów znanych ze swojej regionalnej mowy.

                                          Właśnie dla ilustracji w temacie, to właśnie oglądałem na TVN24 program Szkło
                                          kontaktowe, gdzie nabijano się akurat z nasze rudzkiej posłanki Pietraszewskiej
                                          że używała gęsto słowa "kamerowanie" w wypowiedziach na wczorajszych obradach
                                          komisji sejmowej.
                                          A przecież my wiemy skąd jej to się wzięło, że tak się przecież godo i u nas ten
                                          zwrot jest naturalny. Ale dla kogoś kto studiował filologię polską i był
                                          długoletnim nauczycielem polskiego to jednak jest wyraźna wpadka obniżająca
                                          niestety wartość jej wypowiedzi choćby nawet merytorycznie były poprawne.
                                          • g-48 Re:W36 09.04.09, 20:49

                                            że używała gęsto słowa "kamerowanie" w wypowiedziach na wczorajszych
                                            obradach
                                            > komisji sejmowej
                                            Na Slasku sie uzywa filmowanie nie zalezne od narzedzia nagrywania.
                                            Ze Slask nie wyrobil sobie swej klasy inteligenckiej to masz racje
                                            ale bylo to spowodowane zrobienie ze Slazaka robola z pakietem
                                            miesni.
                                            Za czasow Ramaji zapytalem sie mojego szefa/SLAZOKA/ dlaczego jest
                                            tak malo Slazakow w dozorze gorniczym to mi odpowiedzial"Nie widzi
                                            pan ze Ramaja Slazakow nie lubi".Lubil sie otaczac wiejskimi
                                            polglowami ktorzy na jego polecenie potrafili pobic tak gornika jak
                                            i orkiestre na zabawie sylwestrowej.
                                            Czy to jest kompleks prowincjonalny? Z pewnoscia nie bo naplywowi
                                            robili dla siebie i wsiowych kolezkow dobra robote.
                                            A ponizszy przyklad jaki podalem swiadczy ze Slazacy dosc czesto dla
                                            kromki chleba lepiej posmarowanej zapominali o swoich korzeniach.
                                            • w36 Re:W36 11.04.09, 01:02
                                              g-48 napisał:

                                              >
                                              > Na Slasku sie uzywa filmowanie nie zalezne od narzedzia nagrywania.

                                              Tu masz rację że słowo "kamerowanie" nie jest akurat jakieś typowo śląskie ale
                                              faktem jest że wielokrotnie się z takim określeniem tu akurat spotkałem w języku
                                              typowo potocznym.

                                              > Ze Slask nie wyrobil sobie swej klasy inteligenckiej to masz racje
                                              > ale bylo to spowodowane zrobienie ze Slazaka robola z pakietem
                                              > miesni.

                                              Ale przecież ta rudzka posłanka, Pietraszewska to nie jest jakiś tam robol. To
                                              absolwentka filologii polskiej i nauczycielka polskiego z trzydziestoletnim
                                              stażem. I rodzi się pytanie, jak ona te rudzkie dzieci wyuczyła skoro sama w
                                              bardzo oficjalnej sytuacji, używa notorycznie kolokwializmów, że z niej robią
                                              sobie podśmiechujki w programie satyrycznym?



                                              > A ponizszy przyklad jaki podalem swiadczy ze Slazacy dosc czesto dla
                                              > kromki chleba lepiej posmarowanej zapominali o swoich korzeniach.

                                              Może też nie zawsze przesadne manifestowanie swoich korzeni miało pozytywne
                                              skutki i sens? I to nie tylko patrząc z perspektywy śląskiej ale i też innych
                                              regionów mających jakąś wyraźną specyfikę. Po prostu co dla jednego jest
                                              swojskie i emocjonajnie to już dla kogoś innego jest obojętne czy śmieszne.
                                              Nie wiem czy to pamiętasz jak kiedyś na wulcach, ich mieszkańcy, widać ze wsi
                                              kieleckiej czy innej, wystawiali za okna głośniki od adapterów i puszczali w
                                              kółko te ich oberki czy jakieś ich tam przyśpiewki. To przecież nie mogło
                                              spotkać się ze zrozumieniem miejscowych ale widać dla samych hotelowych było
                                              swojskie i emocjonalnie ważne.
                                              A to samo przecież działa w drugą stronę. Dla kogoś spoza Śląska ten nasz
                                              klimat, godka itp. ma całkiem inną wartość i trudno wymagać od nich by odbierali
                                              naszą etniczność identycznie.
                                              • g-48 Re:W36 13.04.09, 16:34
                                                Ale przecież ta rudzka posłanka, Pietraszewska to nie jest jakiś tam
                                                robol. To
                                                > absolwentka filologii polskiej i nauczycielka polskiego z
                                                trzydziestoletnim
                                                > stażem. I rodzi się pytanie, jak ona te rudzkie dzieci wyuczyła
                                                skoro sama w
                                                > bardzo oficjalnej sytuacji, używa notorycznie kolokwializmów, że z
                                                niej robią
                                                Po nazwisku "Slazaczka naturalizowana"
                                                Znam kilka kolezanek po filologii polskiej ktore w naszym gronie
                                                rozmawiaja po slasku.Znany profesor jezyka polskiego przyznal tez ze
                                                wsrod kolegow rozmawia po slasku.Wyjawil to kiedy inna polonistka z
                                                liceum zakapowala u niego dwie kolezanki ze w drodze do szkoly
                                                rozmawialy po slasku.Nota bene jej imieniem jest "Hufiec Harcerski"
                                                kolezanki do teraz tego jej nie wybaczaja.
                                                Może też nie zawsze przesadne manifestowanie swoich korzeni miało
                                                pozytywne
                                                > skutki i sens? I to nie tylko patrząc z perspektywy śląskiej ale i
                                                też innych
                                                > regionów mających jakąś wyraźną specyfikę.
                                                Wiesz nigdy sie nie wstydzilem ze jestem Slazakiem nawet wtedy jak
                                                gadali ze na Pomorzu byly pobicia Slazakow co czesto moja najblizsza
                                                rodzina miala mi to za zle,ale ja na tym dobrze wychodzilem.
                                                Tak samo dziwi mnie jak niektorzy mowia ze Austriacy sa nieprzyjazni
                                                nastawieni do Polakow,przyjaznie owszem!
                                                I rodzi się pytanie, jak ona te rudzkie dzieci wyuczyła skoro sama w
                                                > bardzo oficjalnej sytuacji, używa notorycznie kolokwializmów, że z
                                                niej robią
                                                > sobie podśmiechujki w programie satyrycznym?
                                                Podsmiechujki z politykow to na Zachodzie normalka i nikt nie robi z
                                                tego tragedi.W Polsce to jeszcze te dziadowskie zwroty"Panie
                                                mecenasie""Panie profesorze"?Na Zachodzie jest to juz dawno nie
                                                uzywane.
                                                Po prostu co dla jednego jest
                                                > swojskie i emocjonajnie to już dla kogoś innego jest obojętne czy
                                                śmieszne.
                                                > Nie wiem czy to pamiętasz jak kiedyś na wulcach, ich mieszkańcy,
                                                widać ze wsi
                                                > kieleckiej czy innej, wystawiali za okna głośniki od adapterów i
                                                puszczali w
                                                > kółko te ich oberki czy jakieś ich tam przyśpiewki.
                                                A za wulcem od strony Ficynusu grali namietnie w karty i przegrywali
                                                najpierw swoje"Junaki" i "Javy" potem swoje gospodarstwa i na koniec
                                                zony.
                                                Wiesz co mnie najbardziej smieszy gdy w TV mowi jakis polityk czy
                                                rzecznik prasowy i to ciagle eeeeeeee lub przeciaganie ostatniej
                                                sylaby.Za eeeeeeee przy tablicy to byla dwoja!Moze troche szkolenia
                                                w retoryce/szczegolnie dla tych mlodych"ekspertow" od lania wody/
                                                byloby wskazane.
                                              • fast-kajfasz Re:W36 22.04.09, 21:14
                                                A co ty masz do roboli!? Jakieś wyrzutki, czy co? Tak się robi nienawiść, to chołota, a my to błękitna krew! A ja ci powiem, że czasem ten robol ma więcej pod sufitem niż jakiś wykształciuch. Choćby mój kumpel He..., rozmawia o historii z profesorami i nikt nie stawia się na wyżyny.
                                                • w36 Re:W36 22.04.09, 23:35
                                                  fast-kajfasz napisał:

                                                  > A co ty masz do roboli!? Jakieś wyrzutki, czy co?

                                                  A gdzieś to u mnie w ogóle wyczytał? Piszę przecież o naszej rudzkiej posłance
                                                  robiącej z siebie pośmiewisko dla dziennikarzy.
                                                  Jeśli zestawianie robola z naszą posłanką jest dla robola obraźliwe to już
                                                  niestety nie moja wina ;)
                                                  • fast-kajfasz Re:W36 23.04.09, 19:21
                                                    >>Ale przecież ta rudzka posłanka, Pietraszewska to nie jest jakiś tam robol. To absolwentka filologii polskiej i nauczycielka polskiego z trzydziestoletnim stażem.<<

                                                    A tu wyczytałem!
          • fast-kajfasz Re: Fajno landkarta 26.03.09, 08:46
            A co mam kapować, jak mi jakiś d.. pisze po niemiecku, tu Śląsk, a nie Rajch,
            inni też nie znają tego języka, a jak chcesz sobie znaleźć miejsce do knowań, to
            won z Gazety, na niemieckie, typu Rudi Pawelka, który nie wie skąd jest!.
                    • brynio5 Re: Fajno landkarta 28.03.09, 08:45
                      Szczerze powiedziawszy to ny wiym chopy ło co wom łajzi!
                      A jest takie powiedzenie,że ile znasz języków tyle razy jesteś człowiekiem!
                      Oczywiście z językiem śląskim włącznie!
                      • fast-kajfasz Re: Fajno landkarta 28.03.09, 12:42
                        "Szczerze powiedziawszy to ny wiym chopy ło co wom łajzi!
                        A jest takie powiedzenie,że ile znasz języków tyle razy jesteś człowiekiem!
                        Oczywiście z językiem śląskim włącznie!"

                        Ale, jak sam mówisz, to tylko powiedzenie. Bo człowiekiem się jest, a nie bywa z
                        językiem!
                  • kapioh1 Re: Kajfasz umyj zęby! 28.03.09, 13:30
                    fast-kajfasz napisał:
                    "No trzeba, ale ja wolę cywilizowane języki, a szprechać po
                    szkopsku, to jakby sobie w usta g.. wsadził.!"

                    Każdy język jest wartościowy i jego znajomość może być powodem do
                    dumy. Natomiast nieznajomość języków ogranicza, szczególnie gdy
                    region w którym żyjemy jest wielokulturowy. Porównanie języka
                    niemieckiego do wsadzonego w usta gówna świadczy o Twoim poziomie
                    prymitywny kolesiu. Dobrze, że obcujemy w świecie wirtualnym, gdyż
                    przekonany jestem o tym, że gdy pisałeś ten post jechało ci z gęby.

                    • fast-kajfasz Re: Kajfasz umyj zęby! 28.03.09, 13:53
                      To, że każdy język jest wartościowy to i pewnikiem jest. Ale tu jest forum
                      Rudzkie, nie Śląskie, i o to mi chodzi. Nie ma nic przeciw językom, ale jest ku
                      temu miejsce i pora. W Rudzie mamy różnych ludzi, i goroli, i Ślązaków, z za
                      Buga ludzi, jedno ich łączy, język Polski. Tak, więc nie na miejscu jest tu
                      pisać, czy przytaczać, teksty po Niemiecku. Dlaczego, bo odrzucamy i stawiamy
                      się w świetle egoisty, który pokazuje, że zna Niemiecki? A co z Hiszpańskim,
                      Włoskim, znam wielu z Rudy, którzy znają te języki i jakoś się tu nie panoszą!
            • chrisraf Re: fast-kajfasz 28.03.09, 10:13
              Witom!

              Zas czytom sam te idiotyzmy:

              "A co mam kapować, jak mi jakiś d.. pisze po niemiecku, tu Śląsk, a
              nie Rajch,"

              Kapnij synek, my miyli blizyj do Rajchu niz do Polski. Polska boua
              do nos krajym za uobcom granicom. Co my godomy eli Czechy, niy
              znoczy to, zy somy Polokami, pra? Czechami tyz my niy som. Setki lot
              zyli my w Swietym Cesarstwie Rzymskim (Narodu Niemieckiego), skuli
              tygo moglimy rozwinoonc wuasno tozsamosc. Tak bou tyz z
              Zaksonczykami, Brandenburczykami i innymi prowincjami Prus (teroski
              mozy byc to do Ciybie za srogo skomplikowane),

              " inni też nie znają tego języka"

              Srogi tajl Polonii na Sloonsku niy poradzi szprechac ta welszpracha.
              Jy to ino znakiym ignorancyji dla noszej kultury. To jy jak Anglik w
              Szwajcarii, kery larmuje, co uon niy bydzie godou po francusku,
              nimiecku, wuosku abo szwicer ducz.

              " o
              > won z Gazety, na niemieckie, typu Rudi Pawelka, który nie wie skąd
              jest!."

              Szkryflej se farum Radio Marichuana, a niy tukej. Poniau?

              Glückauf!
                • chrisraf Re: Ty nie poniau. :( 28.03.09, 18:26
                  Gynau Twoje podyjscie do sprawy pokozuje, zys Ty niy Sloonzok. Mozy
                  zystukej urodzony, aly zaliczosz siy do Polonii na Sloonsku.Wy niy
                  umiycie srogo wiyla sprow kapnoonc, kere som do nos normalne.

                  I jyszcze roz, Sloonk mo tyla z Polskom wspolnygo co kozio du...a ze
                  rajzetaszom. Poniau tyros?

                  Glückauf!
                  • fast-kajfasz Re: Ty nie poniau. :( 28.03.09, 19:06
                    Ja ci chce, barani łbie, uświadomić tylko, że tu są różni ludzie na tym forum. I
                    nikt tak się nie obnosi, ze swym Niemieckim pochodzeniem, jak tylko rzekomi
                    Ślązacy(cytują niemieckie teksty). A to jest forum Rudzkie. Twoje, moje, gorola,
                    wielu innych, bo tu mieszkają. A ty jak zwykle z niemieckim butem włazisz i
                    chcesz mi uświadomić żeś Ślązok. A ja myślę, że debil! Amen.
                    • starycieplownik Re: Ty nie poniau. :Da poniau towarzyszu 28.03.09, 21:26
                      Ta ziemia nosi wiele przyjezdnych.Ale nikt nie zachowuje się jak
                      ty.Trzeba być burakiem żeby nie nauczyć się kultury śląskiej, a dziś
                      obrażać ludzi co tu mieszkaja.To tak jakbyś pojechał na wieś do
                      swojej rodziny i nasrał w gacie. Ta ziemia dała ci pracę, Ci ludzie
                      Cię tolerowali choć byłeś dla nich tylko utrapieniem. Więc zmykaj
                      kolego albo zacznij myśleć jak przystało na europejczyka. Są kraje
                      że jest kilka języków, dialektów a ty znasz chyba migowy.
                    • palec1 Re: Ty nie poniau. :( 28.03.09, 23:31
                      Jak jestes gosciem, to sie tak zachowuj, jak dobry gosc.

                      Jeszcze zrozumiem, ze nie rozumiesz po niemiecku.
                      Ale, ze sie oburzasz, a nawet 'brzydzisz',
                      to juz wyraz albo ignorancji, arogancji albo szicofrenii.
                    • palec1 Re: Ty nie poniau. :( 28.03.09, 23:33
                      Jakby tu ktos wkleil jakis tekscik o Górnym Slasku,
                      ale po czesku albo po francusku, to bys cicho siedziol.
                      A jakby cie intresowalo, to bys dol przekludzic
                      abo bys sie grzecznie spytol.
                      • fast-kajfasz Re: Ty nie poniau. :( 29.03.09, 12:37
                        I to ja mam się uczyć kultury? Przecież mi nie przeszkadza to, co palec1
                        pokazał, i jestem za dyskusją nad tym tematem, tylko wkurza mnie, jeśli tak jak
                        to zrobił Wilhem4, ukierunkowuje rozmowę w języku Niemieckim. Nic by się nie
                        stałom gdyby w skrócie opisałm dla takich "debili" jak jam nieznających
                        Niemieckiego, co tam pisze. A zaczęliście rozmowęm jak panowie, którzy twierdzą,
                        że chłop to g... wielkie nierozumiejące tego świata. Czyli według zasad, „co
                        gorol to zabić", a teraz chcecie szacunku!
                    • chrisraf Re: Szanowny Baranie 29.03.09, 23:38
                      Pisze z duzej litery na znak szacunku do Baranow. Staralem Ci w dosc
                      prosty sposob wytlumaczyc o co tutaj chodzi. Jednak, tak jak sie
                      obawiamlem, bylo to zbyt skomplikowane dla Ciebie. Jesli Ci nie
                      pasuje, ze nie umiesz po niemiecku, naucz sie. Gdyby ktos wkleil
                      cytat z laciny, tez bys "siy ciepou jak zaba we giskaniy"?

                      Dobrze odzwierciedla ten cytat Twoja osobe w tym watku:

                      "Barbarus hic ego sum, quia non intellegor ulli."

                      I co, zaczeniesz sie teraz bulgotac?

                      Glückauf!
                    • mr.superlatywny Re: Ty nie poniau. :( 30.03.09, 03:01
                      > A ty jak zwykle z niemieckim butem włazisz
                      Iwanie, zacytowane zostaly 20 linijki po niemiecku
                      niemieckiego historyka z 1871 roku, po niemiecku
                      o niemieckim(pruskim) Gornym Slasku.

                      Czego chcesz ? Czy tekst Beatelsow tez by ci przeszkadzal ?
    • g-48 Re: Fajno landkarta 01.04.09, 17:53
      www.youtube.com/watch?v=Yn2Drg6wEZU&feature=PlayList&p=D9AA5550FEDF537D&playnext=1&playnext
      _from=PL&index=1
      No dla tych co staja na zadku z nasza gwara!
      I tu podreczny slownik dla loswojonych goroli.
      www.youtube.com/watch?v=EVUNHtKh_pg&feature=PlayList&p=D9AA5550FEDF537D&index=14
      • zoro333 Re: Fajno landkarta 19.04.09, 12:55
        Boże chroń nas przed faszystami bo idiotów już mamy.
        Brak ci podstawowych wiadomości na temat historii Śląska i Powstań.
        Zastanów się dlaczego wyszukiwarka ni znajduje nazwisk z Bytomia,
        Zabrza czy Gliwic a nawet ówczesne nazwy Hindenburg, Glewitz czy
        Beuthen. Jakbyś chłopie troszeczkę poczytał, nawet stare niemieckie
        gadzinówki to byś wiedział, że powstańcy z terenów które pozostały
        niemieckie musieli wyjechać np. z regionu Strzelec Opolskich. Na tej
        samej stronie muzeum masz jak byk napisane, że w czasie weryfikacji
        powstańców podawali oni aktualny adres zamieszkania i dlatego
        Grażyński ma adres Katowice itd.
        • palec1 Re: Fajno landkarta 21.04.09, 02:07
          To Ty pierniczysz, obrazasz - i upraszczasz.
          "Wyjedzano" po 1921 w rozne kierunki.

          Napewno ta masa ludzi z okolic Opola nie osiedlila sie w Sosnowcu,
          ino np. w Królewskiej Hucie itp.

          I wiele innych pólbzdur w tych kilku linijkach,
          bylo sie ino wyszczekac.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka