romanwat
20.04.11, 23:02
"Są na 3-4 cm. Wiele z nich popękało już przed remontem, bo nie wytrzymywały nawet obciążenia samochodu osobowego"
Nie to żebym się czepiał, ale problem jest nie w grubości płyt, a w tym co jest pod nimi.
Gdyby płyty były ułożone na podkładzie z betonu o odpowiedniej grubości i wytrzymałości to nawet ciężarówka nie zrobiłaby im krzywdy. To jest alfabet budownictwa.