diplopoda 27.08.11, 16:10 Proponuje sprawdzić na stronie www.pcz.pl czy jest ł wydział mechaniki i budowy maszyn (wimii.pcz.pl) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przem0_25 Egzamin zawodowy? Przy nim matura to pikuś! 27.08.11, 16:34 Teraz widzimy pomyłkę poprzednich i obecnego rządu w reformie nauczania . Każemy przedwcześnie dzieciom iść do szkoły . Dyktujemy im jaki zawód i co dla nich było by najlepsze , później okazuje się że dziecku zmieniły się zainteresowania , a teraz mamy pełno osób bezrobotnych liczących na pomoc rodziców . Rząd też nie myśli , że mógłby wprowadzić w technikach taki postulat , iż jeśli absolwent nie zdał testu zawodowego na technika , dać szanse młodemu podejść do testu na czeladnika . I wtedy przynajmniej chłopak będzie miał ten stopień najniższy i możliwość otwarcia własnej firmy w tym kierunku . A z czasem dzięki zdanej maturze ukończyć studium lub nawet politechnikę . Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Czyli 27.08.11, 16:44 około 40 % leni i nieuków . A jaki procent tych , którzy nie zdali egzaminu zawodowego , także nie zdało matury ? Bo to już byłby dowód na skalę nieuctwa i lenistwa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Czyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.11, 18:26 lenie i nieuki? jestem jednym z nich :D a mimo to widnieje na tych zdjęciach pozdrawiam :D Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio Re: Czyli 28.08.11, 21:12 Młodzieży łatwo przychodzi daj .Jak ja patrzę na moich studentów ,to prędzej bym się zabił.Niż dał im odpowiedzialną pracę.Taka Rzeczypospolita ,jakiej młodziezy chowanie.Głównym autorytetem jest rodzic .Ale patrząc po wpisach co niektórych, to słabi ci rodzice dając takie wychowanie.Dobrze ,że już niedługo pakują tornistry i ostrzą kredki.Bo czas do szkoły .I błogi odpoczynek od bzdeciarzy.Jak to się nazywają wyklęte dzieci angruszu ? Bachory czy inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
hr.poniemirski Re: Czyli 29.08.11, 20:23 the-only-bodzio napisał: .Jak ja patrzę na moich studentów ,to prędzej by > m się zabił.Niż dał im odpowiedzialną pracę(...)> Bodzio! Gdzie Ty widzisz tych studentów i to do tego "twoich"?! Przecież na Politechnice Łódzkiej to teraz wakacje żacy mają! Ja rozumiem, że Ty wykładasz na uczelni....hihi... co najmniej kafelki w klozecie, boś fachowiec, jak zapodałeś, od dróg, ale żeby takie zwidy mieć i to w robocie? No, chyba że swoich "domowych" studentach masz takie zdanie. Tylko że w takim wypadku to sam fuszerkę z wychowaniem odwaliłeś. Baj, baj....do piątku, domorosły mentorze nawiedzonych inaczej Uf! hr.j/w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palinka Re: Czyli IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.12, 18:44 ja przez 4 lata w technikum mialam swiadectwa z wyroznieniem to tez o czyms swiadczy, a z matmy zawsze 2!i tak oblalam mature przez ten wlasnie przedmiot a nie, ze lenistwo, to wiedzialam a z zawodowego zabraklo mi 5% przez moj stres a nie lenistwo jestem podlamana fakt bo na to nie zasluzylam zylam tylko nauka mialam takiego pecha swietnie radze sobie w tym kierunku technik kucharz naprawde,teorie i praktyke mamw paluszku plakac mi sie chce, mam taki charakter gdy bardzo mi zalezy stres robi swoje, ale coz ide dalej poprawa w czerwcu podejde bardziej spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Czyli IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.12, 08:46 angrusz1 napisał: > około 40 % leni i nieuków . > > A jaki procent tych , którzy nie zdali egzaminu zawodowego , także nie zdało ma > tury ? > > Bo to już byłby dowód na skalę nieuctwa i lenistwa . Angruszu, na potwierdzenie Twoich spostrzeżeń. Ostatnio był znajomy zony, absolwent mechatroniki z tytułem inż. Zapytałem czy ma ochotę na popcorn bo kupiliśmy maszynkę i chcieliśmy wypróbować. Poszedł z ciekawości zobaczyć, wziął leżącą w kuchni lutownice, pooglądał i zapytał jak to działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: Czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.12, 10:54 szok to jest wynik tego jaki nauczciele pracuja jak ucza jak sa oni leniwi jak nauczycielom na niczym nie zależy sa aroganccy najczęściej sa w ii grupie podatkowej oracuja mało godzin i nie potrafia ani praciwac z mlodzieza ani nauczyc efekty orzyszły szybko tych nauczycieli psedo nauczycieli szkoliła jak widac dobra kadra w latach 1987 1995 zdawalnmośc była 100% jak ktos przystepowała do egzaminu to go zdawał leistwo i nierubdztwo nauczycieli nie uczniów Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Egzamin zawodowy z 2014 r 25.10.14, 19:03 Osoba o nicku xkx tak napisała pod artykułem o egzaminie zawodowym z 2014 r: "Dobry absolwent dobrego (renomowanego) technikum w zasadzie podstawy przedmiotów kierunkowych miał przerobione i na pierwszym roku studiów musiał jedynie uzupełnić pewne drobne sprawy, czyli miał zdecydowanie łatwiej niż osoba po ogólniku. Cały tekst: czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,16634279,Tegoroczny_egzamin_zawodowy_to_porazka__Szkoda_zmarnowanych.html#ixzz3HAwL4NPz Czy tak osoba jest tak bezczelna , czy głupia . Ta osoba wciska taki kit : absolwent technikum - nawet renomowanego , czyli konkretnie którego w Częstochowie - niby lepiej znała matematykę niż absolwenci renomowanych liceów częstochowskich . Czy wy - forumowicze - w to uwierzycie ? I dalej, że taki absolwent technikum na studiach politechnicznym nie miał problemu na pierwszym roku . Ten człowiek nie ma pojęcia co robi się na pierwszym roku studiów na politechnice . Na pierwszym roku było - teraz nie wiem co jest - matematyka i fizyka . To były bardzo ważne egzaminy obejmujące olbrzymi materiał , o którym taki absolwent technikum często nie miał pojęcia , bo w technikach takie przedmioty jak fizyka i matematyka były nauczane dość pobieżnie . Taka jest smutna prawda . Na moich studiach politechnicznych - chemia Pol.Śl - to właśnie absolwenci techników chemicznych mieli olbrzymie problemy z tymi przedmiotami a mieli luz podczas laboratoriów . Ale pierwsze dwa, trzy lata studiów na politechnice to same podstawy i bardzo trudny materiał np matematyka , fizyka, chemia organiczna, chemia nieorganiczna , chemia fizyczna . O tych sprawach w technikach mało było . W technikach były przedmioty zawodowe , z danej specjalizacji . A na studiach takie przedmioty to 3,4 i 5 rok . Jak ktoś wcześniej nie odpadł , to wtedy miał luz . Skąd się tacy ludzie biorą ? Odpowiedz Link Zgłoś
car50 Re: Egzamin zawodowy z 2014 r 27.10.14, 22:25 Drogi Angriuszu1 juz miałem iść czytać ale mnie zagotowałeś. Piszesz koszmarne bzdury.Absolwent technikum nie miał pojęcia o matematyce i fizyce? Popytaj jaki był poziom matematyki w TH u św.pamięci profesora Łeckiego.Porównaj wyniki na egz. na politechnice na I roku absolwentów liceów i techników. Ja mówie o czasach kiedy od ucznia ,studenta wymagano. Był zakres materiału znasz zdasz nie wypad.O takich przedmiotach jak rys. techniczny , geometria wykreślna na I , II roku studiów absolwenci liceów nie mieli bladego pojęcia. / pare groszy sie na nich zarobiło/. Egzaminy zawodowe w technikach. Idz popatrz do dzisiaj są prace dyplomowe do obejrzenia, dotknięcia. Nie to jest dzisiaj problemem. Problem to KATASTROFALNY poziom szkolnictwa na każdym szczeblu. Ale w sumie sie nie dziwie młodym ludziom ze sie opi.......ą. Bo do czego niby jest potrzebny dzisiaj polski inżynier. Opracowuje jakies projekty, technologie , wynalazki ? Jak dobrze trafi to jest "poganiaczem mułów ' na tasmie zachodniego koncernu który przywozi wszystko .Tylko kawałek gleby mu potrzebny aby postwić muły do poganiania. Jako rzekłem Odpowiedz Link Zgłoś
segel Re: Egzamin zawodowy z 2014 r 01.11.14, 23:30 Jestem absolwentką Technikum Hutniczego. Mnie matematyki uczył prof. Kostarczyk, o ile pamiętam uczeń prof. Łęckiego. Też nauczyciel z prawdziwego zdarzenia. On kochał tą swoją matematykę i umiał jej nauczyć. Kiedy porównuję poziom mojej szkoły z tamtych lat i wymagania, jakie nam stawiano, to śmiem twierdzić, że obecnie niektóre kierunki studiów łatwiej jest przejść niż moją klasę elektryczną. Żaden z moich kolegów, którzy poszli potem na Politechnikę nie miało z matematyką problemu. Fizyka, matematyka, przedmioty zawodowe, rysunek techniczny, było tego do nauczenia. Egzamin zawodowy był praktyczny i teoretyczny. Obliczenie projektu oświetlenia (temat mojej pracy) wymagało zastosowania w praktyce funkcji trygonometrycznych i trzeba się było dobrze napocić, żeby korzystając z tablic matematycznych wyliczyć wszystko. Trzeba było zrobić rysunki techniczne do pracy i zdać potem wszystkie przedmioty zawodowe, a było tego trochę. Elektromechanika, automatyka, materiałoznawstwo, aparaty elektryczne, maszyny elektryczne, technologia. Tych wszystkich przedmiotów nie dało się tylko wykuć, trzeba było wszystko zrozumieć. Nie było komputerów, nie można było napisać pracy metodą "kopiuj - wklej". A tak w ogóle to teraz można być inżynierem bez znajomości rysunku technicznego - mój syn tylko Liceum Technicznemu zawdzięcza, że rysunek zna, na Politechnice już tego nie uczyli. A angrusza nie przekonasz, on zawsze wie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
car50 Re: Egzamin zawodowy z 2014 r 02.11.14, 23:44 A na jakie fantastyczne obozy rowerowe sie jezdziło z "Kostkiem "iI Flisem? dzisiejszy maturzysta nie zdał by egzaminu wstepnego do ówczesnych szkół średnich. Pozdrawiam Kolezankę. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Egzamin zawodowy z 2014 r 06.11.14, 19:26 Segel tak napisał : "A angrusza nie przekonasz, on zawsze wie lepiej." Nie, angrusz1 nie wie lepiej ale angrusz1 wie swoje . Angrusz1 kończył liceum a potem Politechnikę Śląską i pamięta co i jak znali studenci po technikach chemicznych . Dlatego angrusz1 wie i upiera się , że i za komuny i tym bardziej teraz absolwenci techników byli mniej obeznani z matematyką i fizyką . Owszem w sprawach zawodowych - w moim przypadku chodzi o ćwiczenia laboratoryjne - byli lepsi . Na starszych latach już te różnice zanikały , bo wyniki , osiągnięcia studenta już zależały od jego aktualnej pracy . A różnie bywało i niezależnie od tego czy ktoś kończył technikum czy liceum . Były i kiepskie technika i kiepskie licea . Mój kierunek był bardzo trudny i niemodny dlatego mało osób decydowało się tam studiować . Był pewien procent studentów , którzy zaczynali na tym wydziale studia , tylko po to by nie być chapniętym do woja i przezimować rok a w kolejnym spróbować jeszcze raz na swój ulubiony kierunek np architekturę . Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Ależ car50 06.11.14, 19:34 dlaczego manipulujesz ? Waść piszesz : " Piszesz koszmarne bzdury.Absolwent technikum nie miał pojęcia o matematyce i fizyce? " Czy ja tak gdzieś napisałem ? Zacytuj ? Ja tylko twierdzę , że przeciętny poziom matematyki ( za dawnej, tej gierkowskiej komuny ) był gorszy w technikum niż przeciętny poziom matematyki w liceum . To samo z fizyką . Ta moja ocena wynika z doświadczenia osobistego z pierwszego roku studiów na Politechnice Śląskiej na chemii . Ja nie mogę porównywać poziomu matematyki w TH i na Politechnice Częstochowskiej - za czasów wczesnego Gierka , bo nie mam pojęcia o tym . Mogę tylko się sugerować tylko tym, że zawsze i wtedy i teraz ogólnie w rankingu Politechnika Śląska stała wyżej niż Częstochowska . Chyba i podobnie było z matematyką i fizyką . I wtedy i teraz najlepsi absolwenci szkół średnich szli na studia do wielkich ośrodków akademickich - Na studia na Politechnice Warszawskiej , czy na AGH . W Częstochowie i wtedy i teraz pozostawał i pozostaje drugi gatunek absolwentów . Czy moje rozumowanie jest bezzasadne ? Czekam na te argumenty . Odpowiedz Link Zgłoś