zaspokojny
14.09.11, 23:31
... nie ma co, ale "gospodara", niech ich wszystkich prąd popieści...
amatorszczyzna na każdym kroku, żadnej dalekowzroczności, żadnego rachunku ekonomicznego czy kosztów społecznych - utraty wiary, że ktoś opanuje to bezkarne marnotrawstwo środków publicznych - a na horyzoncie znowu słynny RFG...