lastbaltazar
25.01.12, 22:11
Kim jest nowy Prezes MPK? Czy to możliwe, że był prokuratorem w wieku 22 lat, w dodatku nie kończąc studiów prawniczych? Czy ktokolwiek sprawdził dane tego człowieka, czy ktoś zweryfikował jego dziwne opowieści. Czy możliwe jest pobieranie przez kilka miesięcy wynagrodzenia na poziomie kilkunastu tys. złotych pełniąc w |MPK funkcję, której nie ma w schemacie organizacyjnym? Czy można wygrać konkurs nie składając oferty zawierającej doświadczenia zawodowego (to akurat możliwe wiedząc, że i tak miał wygrać, to po co Rada Nadzorcza ma się do tego odnosić)? Czy można kierować tak dużą firmą zajmując się wyłącznie propagandą sukcesu (niech ktoś to zweryfikuje), wydając ogromne pieniądze na przekupywanie dziennikarzy (są zawierane umowy zlecenia w tej sprawie o czym głośno mówi sam Bolczyk), zatrudniając kolejnych nowych ludzi (już kilkunastu) pobierających duże pieniądze, którzy nic nie wnoszą do firmy (za to są kolegami po linii partyjnej) w planach kolejne przyjęcia na wysokie stanowiska (kolejne kolosalne koszty), godząc się na dziwne propozycje swego zastępcy ( pewnie dla świętego spokoju) odsuwając dobrych fachowców (mogą patrzeć na ręce), podejmując decyzje bez jakiejkolwiek analizy działając „pod publikę”? Wynajmuje firmy płacąc olbrzymie pieniądze za to co mogą wykonać pracownicy (dziwne umowy na analizy, obsługę prawną, ubezpieczenia itp.)Apeluję do forumowiczów – niech wypowiedzą się na ten temat (może osoby znające tego pana ze Śląska) kim jest Roman Bolczyk jaki jest jego życiorys? Czy jest to nowy Nikodem Dyzma, czy może schizofrenik który uwierzył w to co mówi? (a trzeba przyznać, że mówi bardzo przekonująco – ale tylko mówi, nic z tego nie wynika- „dla każdego coś miłego”). Dlaczego nikomu nie włączyło się czerwone światło (ani Radzie Nadzorczej ani Prezydentowi) – za chwilę będzie za późno-firma padnie przygnieciona kolosalnymi długami których narobi p.Bolczyk.