njurek7
03.04.12, 17:40
To co się dzieje od tygodnia w częstochowskich tramwajach to prawdziwy koszmar.
Spróbujcie przejechać całą trasę tramwajową. Założę się, że dwukrotnie wsiądzie do tramwaju ekipa w składzie akordeonista - akordeonistka i dziecko w wieku od czterech lat. Akordeonista robi to co umie najlepiej -gra, a dzieciak w sposób nachalny chodzi od pasażera do pasażera z kubeczkiem plastykowym żądając datku. Dziś takich ekip na trasie widziałem - 4 szt.
Nie mam zamiaru słuchać tego. Czy w MPK tego nie widzą ?