Dodaj do ulubionych

Miasto dotuje programy badań profilaktycznych

IP: *.prenet.pl 01.08.04, 11:25
Piszecie o profilaktyce dla kobiet od 40-50, od 40-60, a co z tymi kobietami,
które skończyły 60? Odpisaliście na straty, bo dobry emeryt, to martwy emeryt?
Obserwuj wątek
    • Gość: Glemp jak to a sypiąca się katedra. Wydajecie pieniądze IP: 217.96.48.* 01.08.04, 12:25
      na bzdury w chwili gdy kościół kat. jest w ważnej potrzebie!!!
      • Gość: xx na Nowowiejskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:56
        spadaj do macierzystej komórki paryjnej - masz przecież jedna komórkę gnojku
        • Gość: szcz Re: na Nowowiejskiego IP: *.czes.gazeta.pl 02.08.04, 20:04
          xx, obrażasz rozmówcę i zaśmiecasz forum wulgaryamami. Opamietaj się, chłopie.
    • Gość: m Re: Miasto dotuje programy badań profilaktycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 21:19
      Dla 50 latek również zabrakło funduszy.
      A tak naprawde nie widze potrzeby dotowania badań przez miasto. Wystarczy jak
      lekarze będą wykonywać swoje obowiązki rzetelnie i zalecać przeprowadzanie
      badań specjalistycznych stosownie do wieku i potrzeb.
      Lekarz owszem zaleci badanie ale na życzenie pacjenta, nie zawsze mu potrzebne.
      • Gość: uma Re: Miasto dotuje programy badań profilaktycznych IP: *.pl / 80.48.252.* 01.08.04, 21:58
        Nie pierwszy raz miasto ogłasza takie programy, ale nigdy nie mogłam z nich
        skorzystać juz na etapie rejestracji. Dyskwalifikował mnie fakt, że nikt w
        mojej rodzinie nie zmarł na raka ! To paranoja. Pani rejestratorka na Bony była
        po prostu nie do przejścia. A przecież nikt kto nie ma jakichs niepokojących
        objawów nie podda się dobrowolnie nieprzyjemnym badaniom, typu kolonoskopia czy
        gastroskopia. jestem ciekawa jak te pieniądze są rozliczane. Czy jesli nie
        zgłosi się dostateczna liczba badanych to zostają w danym szpitalu ? Może z
        tego wynika zniechęcanie - przynajmniej telefoniczne - do badań ?
        • Gość: amel Re: Miasto dotuje ale szptale nic nie wiedzą IP: *.prenet.pl 02.08.04, 15:32
          Redakcjo Kochana, sprawdź o czym piszesz ( zanim napiszesz). Dzisiaj od rana
          próbowałam dodzwonić sie do szpitala na ul.Mickiewicza. Trwało to od godziny 8
          do 12. Nie odbierał numer rejestracji, izby przyjęć ani sekretariat - ich
          wewnętrzne numery podaje automatyczna sekretarka pod nr 360 64 64. Gdy w końcu
          ktoś na centrali odebrał, poradził mi abym sobiście przyszła do rejestracji, bo
          rejestratorka jest tylko jedna, kolejka długa i nie może odbierać jednocześnie
          telefonów. Poszłam. W rejestracji ujrzałam PIĘĆ pań, ale żadna z nich nie
          słyszała o badaniach profilaktycznych, a ni żadnej dotacji z UM. Poradzono mi
          abym zapytała na izbie przyjęć. To samo : nikt nie słyszał o takim programie,
          nie ma żadnych pisemek i panie pierwszy raz słyszą ode mnie o takich bajkach.
          Odesłano mnie do sekretariatu. Nie było nikogo, zresztą dzodzwonić się tu
          wcześniej też nie mogłam.
          Jak to więc w końcu jest ? Czemu Gazeta wyprzedza fakty ? Miałam jeszcze dwa
          dni urlopu, chciałam zrobić chociaż gastroskopię. Nic z tego. Może Redakcja
          napisze od kiedy program rusza, a nie tylko, że trwa do końca roku ? Czy będzie
          jakiś limit pacjentów ? Czy trzeba się wcześniej rejestrować ? I gdzie - to
          najważniejsze, bo w szpitalu na Mickiewicza NIKT NIC NIE WIE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka