Dodaj do ulubionych

Odszedł Zygmunt Łęski...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 00:52
Wczoraj na cmentarzu Kule pożegnaliśmy legendarnego "Wodza". Zginął tragicznie
w swoich ukochanych Tatrach, pod Rysami. Spoczywaj w pokoju, druhu Zygmuncie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wlodek Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.vf.shawcable.net 22.08.04, 03:06
      Pamietam Go z takiego przemarszu od Grobu Nieznanego Zolnierza w 1980 roku 11
      Listopada do kosciola na cmentarzu sw Rocha, gdzie byla jedyna w miscie tablica
      poswiecona Marszalkowi Pilsudskiemu.
      Byl tez bliskim znajomym i sasiadem mego wuja Aleksandra Nowaka POW-iaka,
      Legionisty, harcerza i esperantysty.
      Jedna z piekniejszych postaci w historii miasta.
      • rainm Re: Odszedł Zygmunt Łęski... 22.08.04, 03:25
        www.patriota.pl/?nr=20040820_1
        A na portalu ani wzmianki o tym przykrym wydarzeniu nie zauważyłem.
        Przypadkiem w niedziele, gdy bylem na cmetarzu zauwazylem przy glownej aleji
        stos kwiatow. Okazalo sie iz to pan Zygmunt. Pamietam go gdy przychodził na
        pogadanki do mojej szkoly, a poza tym byl rowniez moim sasiadem.
        Widziałem go co pare dni gdy ze swoja teczuszka chodzil na przystanrk by dalej
        pracowac. Mimo swego wieku zachowal czystosc umyslu. Malo takich ludzi zostalo
        jak on. Moze to wydac sie nei na miejscu, ale moglibysmy sie wszyscy dowiedziec
        co konkretnie sie stalo ?

        (')
    • Gość: Joanna Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:38
      W dodatku krakowskim Wyborczej i na Onecie z wtorku przeczytałam, że 81-letni
      turysta zszedł ze szlaku i podchodził pod Rysy w miejscu, gdzie wspinają się
      tylko taternicy. Spadł z wysokości 100 m. Nie znam dokładnie tego szlaku i nie
      wiem, o które miejsce chodzi. Ś.P. Zygmunt Łęski Tatry znał podobno lepiej, niz
      niejeden z młodych goprowców.Miał tez doświadczenie wspinaczkowe i wykonywał
      podobno trudne drogi (tak mówił nad jego grobem jeden z wychowanków, ratownik
      GOPR, Kazimierz Szych).
      Mógł to byc błąd techniczny, a może po prostu zawał serca i upadek (chyba
      bardziej prawdopodobne). Jeżeli to była śmierć z przyczyn naturalnych - to była
      piękna.
      Może był sam w górach. Może przeczuwał, co go tam spotka i poszedł świadomie. To
      się podobno zdarza i jest przywilejem ludzi, którzy przeżyli dobrze życie i są
      przygotowani na spotkanie z Bogiem. Nie jestem cyniczna. Piszę to z szacunkiem.
      Druh Zygmunt łęski zakończył swoje trudne, ale i ciekawe życie. Odszedł otoczony
      powszechnym szacunkiem.
      Niech spoczywa w pokoju...
      • Gość: Beata Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.xtreme.net.pl 25.08.04, 09:08
        Druh Zygmunt Poślizgnął się na Kamieniu. Ale Czuł że w Tatrach znajdzie
        śmierć.Był Tym człowiekiem na Którego zawsze można było liczyć. I tak pewnie
        będzie nadal....
    • Gość: Sheila Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:46
      Redaktorzy GW w Częstochowie to cienkie Bolki. Umieją pisać (i to też nie za
      bardzo) o skandalach. Nie zauwazyłam z ich strony ŻADNEJ wzmianki o śmierci dh
      Łęskiego - wybitnej postaci miasta. Tylko prezydent Wrona napisał wspomnienie
      zamieszczone w sobotnim dodatku i ukazały się nekrologi.
      Żaden wybitny "talent" dziennikarski nie pomyślał, że to też temat medialny.
      Widocznie ważniejsze są panie wrzucające sobie do ogródka koktaile Mołotowa
      (kiedyś był taki tekst sygnowany przez Basieńkę Chybalską). Ręce opadają...
    • Gość: gościu Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.kompwis.pl / 80.51.233.* 22.08.04, 16:13
      Był człowiekiem dużego formatu. Odszedł na wieczna wartę. Czuwaj Druhu
    • barone Wielka strata... 23.08.04, 11:46
      Obóz harcerski Toporów (woj. łódzkie) w 1996 roku. Opowiadał o swoich przeżyciach, w szczególności z II wojny światowej. Urządzał biegi po lesie. Był pełny życia. Niedawno udzielał wywiadu w regionalnej trójce.
      • Gość: Aśka Re: Wielka strata... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 19:24
        Wstyd,że gazeta pominęła milczeniem Jego śmierć.
    • Gość: Gość Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.xtreme.net.pl 25.08.04, 09:06
      To był Wspaniały Człowiek. Szkoda, że Go brakło.
    • Gość: Iris Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:40
      Od wielu lat w Dzień Zaduszny, w kościele Najswiętszej Marii Panny w III Alei,
      odprawiana jest msza święta za poległych i zmarłych Harcerzy z odczytaniem
      wszytkich nazwisk.Tymrazem odczytane zostanie i to nazwisko:o(Przykre :o(Czuwaj!
    • yogibear26 Re: Odszedł Zygmunt Łęski... 25.08.04, 22:52
      Zapalę wirtualną świeczkę... To był wspaniały człowiek. Na jego pogrzeb przyszły
      trzy pokolenia. Od dziadków - towarzyszy broni po harcerzy, chyba ze szkoły
      podstawowej.
      • Gość: inny Re: Odszedł Zygmunt Łęski... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:19
        Też chciałbym złożyć wyrazy szacunku dla niezwykłego człowieka o czym mogłem
        się przekonać widząc go w jaskiniach w górach, w lesie, pamiętam jak zimą oddał
        mi swoje narty, abym mógł się uczyć jeździć. Szkoda tylko, że nasze
        częstochowskie media nie zauważają takich postaci i nic nie napisały o śmierci
        Z. Łęskiego. Szkoda że jego wieczny spokój nawet po śmierci zakłócają
        komuniści. Najpierw skazali Zygmunta na śmierć a po jego śmierci Wiatrak
        proponuje Go na patrona Placu. Za życia Wiatrak zwalczał Wodza za jego
        patriotyzm i wierność Bogu i Polsce, za to, że miał takie podejście do
        młodzieży i wpływ na jej wychowanie.
    • youstynus Re: Odszedł Zygmunt Łęski... 25.08.04, 23:35
      Czuwaj! Pamietamy Druha Leskiego (przepraszam zabrak polskich liter). Ilekroc
      przychodzil na odprawy druzynowych, zawsze zapraszal nas na wycieczke do
      jaskin. Zastanawialam sie, jak zginal w Tatrach; dowiedzialam sie od Was, za co
      dziekuje bardzo. Naprawde piekna smierc!!!!

      [*]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka