Dodaj do ulubionych

Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa

13.10.17, 22:26
I musiała wszystko zepsuć.Pieprzone dresiarze. Banda nie licząca się z klubem.Dali się sprowokować .Jak gó...arze.Tylko ryja potrafią drzeć. Albo pijani albo naćpani.Banda mocna w grupie.Trza kasę zwracać oszołomy Matyjaszczykowi.Sorry dla Wiktorii wpłacać oszołomy z forum częstochowskiego.I ta banda kretynów z klubu kibica też.
Obserwuj wątek
    • dyziek_o Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 14.10.17, 06:51
      A bo piłce kopanej tylko hołota kibicuje.
      Co innego tenis albo żeglarstwo..............!
      Wiem, bo widzę ( i słyszę) tych szczyli jak wracają kolo mnie z meczy........:(.
      Dyzio.
    • storima Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 14.10.17, 16:36
      Informacja GW Częstochowa:

      Bramkę dla Ruchu w 54. min zdobył Bojan Marković. Działo się to akurat w momencie, kiedy pseudokibice Rakowa demolowali sektor. Wyrywali krzesełka i rzucali nimi w ochroniarzy. Byli jednak rozjuszeni nie straconą bramką, ale tym, że jeszcze przed meczem kibice gospodarzy odebrali im reprezentacyjną flagę „RKS Raków". Chorzowska chuliganeria powiesiła ją do góry nogami, potem rozdarła i wreszcie spaliła.

      Na trybuny weszła policja. Zatrzymała 14 kibiców Rakowa.

      czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,22511165,gdy-rakow-czestochowa-przegrywal-w-chorzowie-kibole-wyrywali.html
    • dyziek_o Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 15.10.17, 08:47
      .....Na trybuny weszła policja. Zatrzymała 14 kibiców Rakowa..........relacjonuje mój przyjaciel Storima urywki z meczu w Chorzowie.

      I tu policja popełnia błąd.
      Albowiem w takim przypadku, policja powinna WPAŚĆ , otoczyć sektor, pozostawiając jedynie wąskie przejście po czym na zasadzie "szpaler i wąskie drzwi" pognać hołotę ze stadionu za pomocą pałek a w stosunku do bardziej upierdliwych kiboli, za pomocą gumowych kul oraz paralizatorów. Podejrzewam, że był by to ostatni wybryk bandziorów na tym stadionie.
      Każda inna forma interwencji nie przyniesie efektu jako że kibol nie ma nic miedzy uszami za wyjątkiem sieczki a w niektórych przypadkach i tego tam brak. To jak takiemu cokolwiek tłumaczyć.
      Dyzio.
      • bohgdan Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 15.10.17, 09:41
        Psa nie masz ,a przyjaciela szukasz .Co to za forum?
        • dyziek_o Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 15.10.17, 16:22
          Czyżbyś repliki się spodziewał ?!
          Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
          Nie powiem nawet - pies cię .........ł,
          Bo był by to mezalians dla psa.............:)!

          A poza tym jak widzisz co się rozejrzę to przyjaciel.
          O psach nie wspominam, - wszystkie w dzielnicy za mną przepadają......!
          Dyzio.
    • storima Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 15.10.17, 14:07
      Szanowny Dyzio.
      Drogi przyjacielu!

      Odbywają się pewne roszady we władzach miasta Częstochowa.

      Związane ze stadionem miejskim Raków Częstochowa.

      PS
      Mieliśmy tutaj personalne ataki "taniarada"
      to ten sam.
      Miejmy tylko nadzieję, że ze zmiana nicku,
      przestanie ubliżać.

      • dyziek_o Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 15.10.17, 16:34
        Nie żartuj sobie:
        Jeszcze nikomu od zmiany nicka rozumu nie przybyło.
        A potwierdzają to ostatnie badania amerykańskich naukowców........:).
      • ku-tz Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 15.10.17, 20:37
        Zapach pozostanie.
    • storima Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 16.10.17, 19:01
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,164869240,164869240,Czy_jest_sens_dyskutowania_z_pisowcem_.html?p=164874211
      ku-tz 15.10.17, 20:37
      Zapach pozostanie.


      Ubliża od ponad 10 lat.
      • bohgdan Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 16.10.17, 21:20
        Daj sobie siana człowieku.I przestań męczyć na tym forum.Zabierz sobie tego ku-tza pod pachę i spadaj.Tam ten też nie gramotnty jak i ty.A szuka zaczepki.Nawet nie znam dziada.Skąd się tacy biorą? Z wykopalisk.
    • hr.poniemirski Re: Pojechała pieprzona hołota do Chorzowa 17.10.17, 13:08
      No, proszę!
      Forumowicz hmm...bohgdan /sic!/ swe przemyślenia upublicznić raczył był...
      ba! do tego refleksją błysnął.
      Cóż..., trudno nie zgodzić się z treścią, co do formy... jakaś, taka znajoma się wydaje.
      Bynajmniej mnie w tle jakiś znajomy smrodek z tego wywodu uporczywie pcha się przed oczy,
      że "celebry ta-niocha" kocią mordkę w nowe piórka ubraną zza węgła wystawił.
      ha, ha...jak mniemam, co by starej na szansę konfrontacji w "środowisku" nie wystawiać.
      Powyższe co prawda, to tylko domniemania są ale prawdopodobieństwo ich wystąpienia w mojej skromnej ocenie jednak dość spore.
      Z wyrazami szacunku dla interlokutorów
      hr.j/w
      uniżenie przypomnieć się raczył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka