Dodaj do ulubionych

Coć a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.olsztyn.mm.pl 31.10.04, 13:01
ten wątek skierowany jest głównie do uczniów gimnazjów i klas I liceów ...
Większość częstochowian jest praktykującymi katolikami ... Chcą, aby ich
dzieci (podobnie jak oni) przyjęły wszystkie potrzebne do życia
chrześcijańskiego sakramenty ... Pośród nich jest bierzmowanie ... Nie wiem
jak to jest w innych misatach, ale w Częstochowie niektórzy ludzie
przygotowują się do bierzmowania chodząc raz w miesiącu na spotkania przez 3
lata, inni muszą chodzić co tydzień przez 3 lata, a jeszcze inni raz w
tygodniu miesiąc przed przyjęciem sakramentu ... TO JEST CHORE! A jeżeli ktoś
nie będzie chodził (bo np. nie ma czasu w tygodniu na takie spotkania), ale
wierzy w Boga i Ducha Świętego bardziej niż ci, którzy chodzą, ale dlatego, że
im mama kazała ... A poza tym tak samo chorym pomysłem są tzw. karteczki.
Służą do tego, aby co niedziela ksiądz składał kandydatowi do bierzmowania
autograf. Później na spotkaniach wielebny sprawdza, czy ktoś chodzi do
kościoła czy nie ... Ale co z tego,że chodzi tylko po to żeby dostać
autograf?????? To działanie naprawdę ma odwrotny efekt od zamierzonego ...
Młódzież jest ZNUDZONA kościołem i Kościołem ... Chodzą bo muszą ... ... ...
Jak to zmienić?????? W szkołach jest religia ... Czy na tych lekcjach nie
możnaby przygotowywać do sakramentu bierzmowania?????? A jeżeli ktoś nie chce
bierzmowania (i słuchania o religii chrześcijańskiej) to po prostu nie będzie
chodził ani na religię ani do kościoła. To logiczne ... Jestem uczennicą kl.
III gimnazjum ... Tzw. spotkania do bierzmowania irytują mnie niesamowicie, bo
słucham to samo co na homilii w niedziele albo skargi księdza na ludzi
gadających podczas mszy ... To też jest CHORE! ... ... ... APELUJĘ DO
WSZYSTKICH ZAINETERESOWANYCH: JEŻELI POPIERACIE MOJE POGLĄDY PISZCIE NA ADRES:
ninglorithil@interia.pl ALBO ZAGADAJCIE NA GG NA NR 6098325. RAZEM MOŻEMY
WIELE ZMIENIĆ I UWOLNIĆ SIĘ OD NIEPOTRZEBNYCH OBOWIĄZKÓW! JESZCZE RAZ APELUJĘ!
Obserwuj wątek
    • Gość: Nauczycielka Re: Coś a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.prenet.pl 31.10.04, 14:33
      Kiedy ja przystępowałam do bierzmowania, nie było żadnych wcześniejszych nauk.
      Lekcje religii odbywały się w salce katechetycznej. Młodzież przychodziła
      wówczas chętnie na naukę. Bierzmowanie miało miejsce przecież po pierwszej
      komunii. Na lekcji religii ksiądz katecheta powiedział, jak będzie sam akt
      przebiegał. Należało wcześniej iść do spowiedzi, wybrać sobie imię. Przyjeżdżał
      biskup i dokonywał bierzmowania przez klepnięcie w policzek. Nie było żadnych
      nauk, ani karteczek z podpisami księży, ani prezentów dla biskupa czy kościoła.
      Wszystko było bardziej normalne.
      A jak wyglądają lekcje religii w wykonaniu niektórych księży, wiem, bo mogłam
      obserwować przez wiele lat. To był horror zarówno dla uczniów, jak i uczących w
      sąsiednich salach nauczycieli.
      • Gość: WItold Re: Coś a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 14:56
        Kochani moi! Nie na darmo ktoś, kiedyś (Marks(?))powiedział, że religia to
        opium dla ludu. Mówił o religii, nie o wierze. Wiara jest to natomiast to do
        czego nie potrzeba żadnych struktur organizacyjnych w postaci np. Kościoła
        rzumskiego, greckiego, prawosławnego, ewangelickiego i jakiego by tylko
        nie "wymyślił" człowiek. To co w kulturze europejskiej jest dominujące tj.
        chrzescijanstwo, oparte jest na Słowie Bożym zawartym w Biblii. I stamtąd
        mozemy się dowiedzieć jaki jest Boży plan w stosunku do Człowieka. Tj. do
        Ciebie i do mnie. I jeżeli w to uwierzysz to jest Twoja wiarz. I to stamtąd
        możesz czerpać wzorce i kierunek postępowania w życiu. Byłem przez 46 lat
        katolikiem. Często podczas spowioedzi zadawałem kłopotliwe dla spowiednika
        pytania, które cisną się do głowy każdemu normalnie myślacemu człowiekowi.
        Zdarzyło się, że odszedłem od konfesjonału bez rozgrzeszenia i do tego z
        piętnem heretyka. Dopiero 9 lat temu, ktoś zadał mi pytanie"Czy wierż Bogu?"
        nie w Boga, lecz Bogu. I ja, człowiek, który był ministrantem i czynnym
        katolikiem, nie umiałem odpowiedzieć na to pytanie. Wówczas ten ktoś wskazał mi
        na natchnione Słowo Boże, tj Biblię. I wówczas przyszły odpowiedzi na pytania
        na które ksieża nie umieli lub nie chcieli odpowiedzieć (niewygodne pytania?).
        Kto chce dowiedzieć się jak to się ma w relacjach cZłowiek Bóg, zachęcam-
        czytajcie Biblię. Pozdrawiam i życzę byś znalazła tam odpowiedź na Twoje
        pytania. Witold
        • Gość: Corka Re: Coś a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.prenet.pl 01.11.04, 00:04
          W pełni popieram wypowiedz Witolda.
          KK chce swoja pozycje utrzymać piorac nam mozgi i wpajajac swoja wersje Biblii,
          ktora przeinaczyli na własne żrodłas dochodu.
          Jak dawnej wygladało przygotowanie do Komunii, Bierzmowania? ślubu?
          a jak teraz?
          Toż to Horror bez żadnego scenariusza.........kazda parafia na swoja modłe.
          Po przeczytaniu .......narazie pobieżnie Biblii....biore sie za ponowne
          dokładne jej studiowanie.
          To ona przybliza nas do BOGA i jego prawd, a nie wypaczenia KK
          Tak jak kiedys powiedziano NIE dla wypaczeń socjalizmu teraz trzeba twardo
          stawic opor KK
          i powiedzieć ....NIE DLA WYPACZEŃ WIARY W BOGA a nie w gmachy koscioła i jego
          pracownikow....ksiezy.........z ich ułomnościami psychicznymi i seksualnymi
          • Gość: Corka co z obrazami? IP: *.prenet.pl 01.11.04, 00:13
            Acha...............Biblie przysłano mi az ze Szczecinka, gdzie rozdawali ja w
            szkolach, a wezwana przez Ksiedza na miejsce Policja, odeszła z kwtkiem hahahaha

            MAM JESZCZE PYTANKO.
            CO zrobic z obrazami zwanymi "Swietymi", ktore juz mi nie pasuja do dekoracji
            mieszkania?

            Prosze o odpowiedz sprawa pilna
            • Gość: Wojtek))) Re: co z obrazami? IP: *.prenet.pl 01.11.04, 11:26
              wyrzuc albo daj jako prezent))) jak postawisz kolo kosza to przynajmniej jakis
              bezdomny wezmie i moze sprzeda i bedzie mial na chlebek.
            • Gość: ya Re: co z obrazami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 17:40
              Dlaczego mam wrazenie, ze chodzi o biblie zielonoswiatkowcow zmodyfikowana
              subtelnie aby dopasowac do ich wersji wiary ... Smieszne, jesli chcialas sie z
              nia zapoznac mozna bylo kupic, albo poprosic ksiedza o wypozyczenie. Sam nie
              naleze do sympatykow Kosciola Katolickiego, ale w retoryke sekt jak
              zielonoswiatkowcy nie dam sie wciagnac. Zreszta to oni rozdawali pismo swiete
              przed kinem gdy leciala "Pasja" i to oni organizuja rozne spotkania np. nauki
              jezyka angielskiego polaczone z religijna indoktrynacja.
              • Gość: Córka Re: co z obrazami? IP: *.prenet.pl 03.11.04, 00:33
                NIE TO NIE SĄ ZIELONOŚWIATKOWCY............ALE BABTYŚCI
                ZRESZTA KK TO TEZ SEKTA.....TYLE ZE CHYBA NAJWIEKSZA W POLSCE
            • Gość: Witold Re: co z obrazami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:45
              Obrazy, rzeźby - to największe zwiedzenie ludzi przez instytucje kościelne.
              Właśnie w Biblii, po 46 latach zafascynowania obrazami i figurami w wielu
              miejscach świata, znalazłem odpowiedź na to, jaki jest stosunek Boga do rzeczy
              materialnych, w tym obrazów i rzeźb. Odsyłam do II Księgi Mojżeszowej rozdział
              20 werset 4 (Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest
              na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach
              pod ziemią!
              5  Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan,
              twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym) I co wy na to Księżęta, Prałaci? A co wy z
              tym zrobiliście. Przemysł dewocjonalii, tak jak Demetriusz w Efezie, widzicie,
              że to przynosi nismały zysk zapewniło Wam też ujarzmienie w przeszłości
              pogańskich narodów dając imm zamiennie zamiast ich świętych gajów z
              Światowidami i innymi "bóstwami", obrazy i rzeźby przedstawiające cielesnego
              człowieka. Pozdrawiam wszystkich, którym miła jest bezpośrednia relacja z
              Bogiem, bez konieczności "sycenis" wzroku dziełami rąk ludzkich.
              • redaktor.tzn Re: co z obrazami? 09.11.04, 11:07
                ale nie oddaje sie poklonow obrazowi przeciez :P tylko to jest posrednictwo z
                Bogiem :]
          • Gość: Corka co z obrazami? IP: *.prenet.pl 01.11.04, 00:13
            Acha...............Biblie przysłano mi az ze Szczecinka, gdzie rozdawali ja w
            szkolach, a wezwana przez Ksiedza na miejsce Policja, odeszła z kwtkiem hahahaha

            MAM JESZCZE PYTANKO.
            CO zrobic z obrazami zwanymi "Swietymi", ktore juz mi nie pasuja do dekoracji
            mieszkania?

            Prosze o odpowiedz sprawa pilna
            • Gość: Tabun Re: co z obrazami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 01:16
              Och widzę że kościół znowu napiętnowany jest, zaczęło się od karteczek do
              bierzmowania a skończyło na zboczeniach seksualnych u księży okraszonych nad to
              ich pazernością na dobra ziemskie. Ludzie nikt wam nie każe chodzić do
              kościoła i wystawiać wasze mózgi na tak "kłamliwą partykularną propagandę"
              tych nie dobrych w sutannach czarnych. Pobieżne czytanie biblii, kłopotliwe
              pytania - żałosne nie chce mi się z wami polemizować ale z tego co wiem to
              inkwizycja raczej nie istniej chociaż może się mylą i nikt nie karze za
              studiowanie biblii, więc kto wam nie daje ? - bo odniosłem wrażenie że Kościół
              Katolicki ( kk - DOBRY SKRÓT TAKI RZECZOWY) wam tego zabrania (ciekawe że na
              bierzmowaniu właśnie biblią dostaje się jako pamiątkę)...
              Ps. Pani Córko pozwoli pan że pani poświecę osobny akapit jeśli obrazy są dla
              pani tzw. "święte" to nie bardzo rozumie co jest problem proszę je spalić ( tak
              na ta sprawę zapatruję się kościół więc chyba odpada takie rozwiązanie), albo
              do kosza wyrzucić... niestety przy całkowitym nawet wysileniu mojego intelektu
              nie mogę znaleźć w zaistniałej sytuacji problemu.
    • Gość: wojtek Re: Coć a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.prenet.pl 01.11.04, 01:28
      Hmmm ja sie nie zgadzam z kosciolem katolickim nie lubie ksiezy itd....
      i nie poszedlem do bierzmowania))))) i jakos zyje i funkcjonuje)) a jak
      bedziesz miec troche kasy to i ksiac ci da slub koscielny,nic sie nie przejmuj
      mozesz wiezyc w boga a w ksiezy nie koniecznie
      pozdrawiam )))
    • Gość: qwerty Re: Coć a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.04, 12:19
      na prawdę nie masz większych problemów?Wszystkie te uroczystosci i sakramenty
      to czysta symbolika,zbędny dodatek(wiem ze w tej religii symbolika przewyższa
      sprawy ducha).Najważniejsze jest to ze jeśli wierzysz w to co wierzysz to jest
      to szczere.A sakramenty w kościele katolickim kojarzą mi sie z biurokratyczną
      machiną podobną, do tej przez którą musi przejść przedsiębiorca by załozyć
      firmę.I to jest właśnie chore.WIERZ W BOGA A NIE W KOŚCIÓŁ.gg8637903-jeśli
      lubisz dyskusje na takie tematy
      • Gość: expertum credere p cos a propos bzdur patentowanych IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 01.11.04, 15:31
        gdyby Pan Jezus byl teraz w grobie, to by sie przewracal na wiesc o tym jakie
        bredenie ludziska o Jego Kosciele wypisuja.

        • Gość: Markus Re: cos a propos bzdur patentowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 16:22
          W która stronę Pan Jezus by się przewracał w grobie, gdyby się dowiedział, że
          przewielebny wpłaca pieniądze na przestępców - szanowny expertum.
          • Gość: Mariusz Wojtynek Re: cos a propos bzdur patentowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 16:52
            w każdą. a teraz drodzy reformatorzy proponuje nastepująaca lekcję moralności i
            odwagi: niech ci, którzy wczesniej napisali te obrzydlistwa podadza swoje
            nqzwiska. No prosze odwazni, żwiatli, mądrzy i nonkomformistyczni skarlali
            idioci.
            • Gość: reformatorka Re: cos a propos bzdur patentowanych IP: *.olsztyn.mm.pl 01.11.04, 18:15
              a co to da, że podamy nazwiska?????? Ja chcę przyjąć sakrament bierzmowania, bo
              potrzebuję Ducha Świętego ... Ale za jaką cenę?????? Tych irytujących karteczek
              i beznadziejnych spotkań?????? Przykro mi, ale ja nie mam czasu na takie
              bezowocne spotkania ... Gdybym chociaż z nich coś wynosiła, tak jak to się
              dzieje po mszy świętej to się zgodzę ... Chociaż nie mam za dużo czasu
              popołudniach (lekcje, angielski, ćwiczenia korekcyjne, nauka, itp) a na lekcjach
              religii w szkole gadamy o żużlu =/ ... Nie żebym coś miała do żużla (CKM
              Włókniarz !!! =*) ... Ale religia wg mnie służy do zapoznawania z Bogiem i Jego
              prawami ... KOLEJNY APEL: JEŻELI TEGO POSTA CZYTA KTOŚ Z PARAFII NMP Z DZIELNICY
              PÓŁNOC I MA 15/16 LAT I CHODZI DO CZWARTKOWEJ GRUPY NIECH SKONTAKTUJE SIĘ ZE MNĄ
              NA GG 6098325 ALBO MAILEM ninglorithil@interia.pl !!!!!! NASZĄ REFORMACJĘ
              ZACZNIEMY OD NASZEJ PARAFII ... OD ROZMOWY Z KSIĘDZEM ... Z poważaniem Barbara
              Dobosz ...
            • Gość: reformatorka Re: do Mariusza Wojtynka !!!!!!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 01.11.04, 18:17
              Nazywam się Barbara Dobosz, lat 15.
        • Gość: katolik Re: cos a propos bzdur patentowanych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 18:22
          Gość portalu: expertum credere p napisał(a):

          > gdyby Pan Jezus byl teraz w grobie, to by sie przewracal na wiesc o tym jakie
          > bredenie ludziska o Jego Kosciele wypisuja.

          A co expertum powiesz na znany mi przypadek, jak to córka takiego
          jednego "cudownie nawróconego" (nagle po 1989 r.) sekretarza PZPR chcąca ślubu
          kościelnego miała w niedzielę chrzciny, we wtorek komunię, w czwartek
          bierzmowanie, a w sobotę jak na przykładną katoliczkę przystało przed ołtarzem
          ślub brała. To wszystko w ciągu tylko 1 tygodnia. Po co komuś jakieś nauki?
          Kapuchę trzeba mieć. Kapucha wszystko załatwia, a u wielu księży niestety
          szczególnie łatwo.
          Jak myślisz, czym by Pan Jezusek bardziej się zatroskał ? Wytykaniem przez
          owieczki błędów i wypaczeń w owczarni, czy też niegodnym postępowaniem
          pasterzy ?
          Śmiem twierdzić, że postawy takie jak Twoja nie dopuszczające wszelkiej krytyki
          sprzyjają właśnie rozwojowi gangreny trawiącej zdrową tkankę Kościoła.

          Z resztą ładny mi z Ciebie katolik, jakim się zdajesz mienić, jeśli nie wiesz,
          że Pan Jezus nie mógłby się w grobie przewracać, bo przecież z niego
          zmartwychwstał i jest w Niebiosach u boku Boga Ojca. Czyżbyś o tym nie wiedział
          lub co gorsza nie wierzył w zmartwychwstanie, będące jednym z fundamentów wiary
          chrześcijańskiej ?
          • Gość: expertum credere p katolik ?? IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 01.11.04, 20:37
            najpierw rzeczy pierwsze czyli warunki na jakich mamy rozmawiac:
            1. czytamy swoje wypowiedzi zamiast walczyc z wiatrakami (kto jest innego
            zdania to Don Kichot w alejach). Wiec jesli napisalem ze gdyby byl w grobie -
            czyli uzylem trybu warunkowego nierzeczywistego, to nie napisalem ze jest w
            grobie
            2. co do osob doroslych to i owszem mozliwe jest przyjecie w czasie jednej Mszy
            swietej chrztu bierzmowania i Eucharystii gdyz sa to sakramenty nierozlacznie
            ze soba zwiazane. Tak na marginesie to kazda Eucharystia jest sakramentalna
            aktualizacja raz przyjetego chrztu i bierzmowania.
            3. poki co to propozycje we watku zawieraja sie w hasle: zamienil stryjek
            siekierke na kijek.
            Osoba o przeciekawej osobowosci (nazwijmy ja gadu-boooooring-gadu) ubiera
            sie w komze i ogonem do mszy chce dzwonic. coz trudno, those who can, do, and
            those who can´t, teach. jesli panienko Basienko chodzisz na angielski to
            wyloze ci to tak: ci co moga, to robia, ci co nie sa w stanie tylko ucza
            innych. Jakbys byla taka cud malina to modlitwa w kosciele nie sprawiala by ci
            klopotu, a jakbys miala jakas ciekawa oferte dla innych nie demonstrowala bys
            swopjego znudzenia zyciem na gg.
            Druga osoba nazwijmy ja mam-smaka-na-ksiedza no tez do tej pory religijnie
            nieblysnela na forum i zazwyczaj wyskakuje jak filip z konopii co uwazni
            forumowicze juz mogli sobie zaobserwowac (na marginesie FILIPE Z KANADY WROC!
            pojaw sie w tym watku, pusc pare postow i w ten sposob zakoncz te awanture o
            leniwa basie - tak tak, lenistwo w sluzbie Bozej to jeden z grzechow glownych)
            no i mamy trzeciego antybohatera - pana fundamentaliste wierzacego w gotowe
            odpowiedzi i unikajacego osobistego trudu i wysilku intelektualnego. Niby
            szuka, ale najlepiej zeby to jakis bibliaautomat byl z guzikami: wciskasz guzik
            co zrobic w sytuacji x -> otwierasz na chybil trafil i jest zanlezione w
            siodmej ksiedze mojzeszowej pisze abyscie powstrzymywali sie od samochodow
            jadacych na irackiej ropie i problem z glowy. bo to zawsze latwiej podeprzec
            sie Slowem Bozym i jak to pisze Basienka: 'religia sluzy mi do ....'

            a Wy wszyscy zapomnieliscie o slowach Jana Pawla skierowanych wlasnie do
            swieckich: NIKOMU NIE GODZI SIE TRWAC W BEZCZYNNOSCI.
            - czy zakonczona zostala akcja komputer na kozia?

            4. nie prowadzmy dyskusji pod dyktando zmanierowanej pannicy. nie slowa lecz
            czyny. czyny dobre oczywiscie.
            • Gość: XKX Re: katolik ?? IP: *.org / *.org 01.11.04, 20:57
              Sprawa wygląda tak religia jest w szkole stał asie przedmiotem szkolnym 9 czy
              to dobrze czy nie nie mnie oceniac stwierdzam fakt). Natomast przygotowanie do
              sakramentów odbywa sie w parafiach. i włascie z takiej sytuacji wynika
              koniecznosc dodatkowych nauk czy spotkan w czasie pozaszkolnym. A że nie
              zawsze osoby prowadzace te spotkania i nauki przedsakramentalne umieja to robić
              w sposób interesujący to juz inna sprawa. Nie kazdy umie robić wszystko
              idealnie zwłaszcza w sytuacji kiedy ma sie do czynienia nie jak przedtem (kiedy
              religia była w parafiach) jednorazowo z grupa katechetyczna o wielkości np. 20
              osób tylko ze spora liczaca nawet kilnadziesiąt osób grupą młodziezy. Niestety
              pewnie przygotowanie jest konieczne i spotkania też. To tak jak z kursem prawa
              jazdy wiadomo ze regółki pkodeksu drogowego sa mao interesujące ale bez ich
              znajomsci nieda sie otrzymac prawa jazdy. Po prostu radze Ci Barbaro przyjąc to
              jako rzecz normalna i nie cudowąc z rewolucjami bo naprawde nieda sie wymyslec
              innej metody. Niestety na religi w szkole trzeba zrealizowac taki czy inny
              program natomast przygotowanie do sakramentu bierzmowania które przeciez
              przyjmiesz w parafi jest konieczne a że nie zawsze ciekawe i interesujące no
              cuż czasem trzeba uczestniczyć w czyms co moze niezbyt cieawe a potrzebne.
    • Gość: Eksterminator Re: Coć a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 02.11.04, 21:44
      Ja to bym zamknol koscioly i zrobil z nich swietlice a ksiezy bym zwolnil niech
      sie ucza zycia...
      • Gość: Corka [...] IP: *.prenet.pl 03.11.04, 00:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: st. [...] IP: *.d2.club-internet.fr 03.11.04, 01:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: reformatorka Re: Coć a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 03.11.04, 12:39
        Taak, jestem leniwa ... Mój przykładowy leniwy dzień, tak leniwy, że aż mi się
        chce bełtać:
        6:30 wstaję z mojego królestwa próżniactwa, do którego zawitałam o godzinie
        23:30 dnia poprzedniego
        7:45 wychodzę na najlepszą imprezkę na świecie, na której mam matematykę,
        historię, niemiecki, angilelski, basen, godzinę wychowawczą i informatykę ... na
        każdej lekcji po prostu relaksuję się maxymalnie ...
        14:40 wracam zrelaksowana do domku
        15:00 przyjeżdża mój tata i razem z nim spożywam mój leniwy posiłek na który mam
        aż 15 minut ...
        15:15 - 15:30 oglądam i zapisuję wspomnienia z imprezki (odrabiam lekcje)
        15:45 - wychodzę na następną imprezkę - angileski
        16:10 - 17:30 jestem na leniwej imprezce, teoretycznie zaczyna się o 16:00 ale
        pomińmy ten fakt ... Lenie się niesamowicie, no po prostu siedlisko próżności!
        18:00 wracam do następnego siedliska próżności
        18:10 - 22:00 po prostu rozpusta, znowu zapisuję wspomnienia z imprez i staram
        się je zapamiętać (na jutro muszę zapamiętać co było na imprezce z fizykii,
        polskiego, matematyki)
        22:00 moja mama przypomina mi, że podczas tej rozpusty nic nie jadłam ...
        22:15 jem leniwy posiłek
        22:30 idę popróżnować w wannie
        22:50 rozkładam królestwo próżniactwa
        23:00 jeszcze raz przypominam sobie imprezkę z fizyki, żebym nie robiła siary
        przed DJ Fizyczka, że nic nie pamiętam
        23:30 próżnuję bazsensu aż do 6:30


        Ja nic nie robię tylko leżę i leniuchuję!!!!!!
        • redaktor.tzn Re: Coć a propos KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.11.04, 16:48
          wez sie ogarnij lepiej !! bo jakos na neta to masz czas !! <lol>
          • Gość: Corka DeMo Kracja IP: *.prenet.pl 03.11.04, 22:56
            QURDE....jak expertum pisał: ja mam-smaka-na -ksiedza to nie wycieli.
            a jak ja mam faktycznie na niego smaka to juz wyciełi.
            Demokracja?
            Pfffuu luralizm?
            a przeciez Epertum wie ktory ksiadz by miał na mnie cheć?
            MOZE???
            • Gość: storima Re: DeMo Kracja IP: *.d2.club-internet.fr 03.11.04, 23:12
              powtorze tylko to co napisalem od siebie w usunietym moim wpisie
              (poza cytatem Forumowicza umieszczonym w moim wpisie--tego nie powtorze)


              (z pamieci)
              Markiz de Sade to raczej lektura dla erudytow, niz anarchizujacej mlodziezy

              a Swedenborg ( naukowiec, wynalazca, mysliciel) jest ponad Markizem
              wiec tym bardziej ma racje.

              PS w tym przypadku, na usuniecie mego wpisu, absolutnie nie protestuje.

              szkoda tylko, ze nie ma "oslej lawki", bo ktos byc moze by sie czegos i nauczyl,
              jak i rowniez dochowal (wychowal-dorosl)
              cokolwiek

              szkoda, ze nie ma "oslej lawki".
              • storima Re: DeMo Kracja 03.11.04, 23:42
                przy okazji greckiej tradycji dramatu:
                "oczyszczania"

                prosze Moderatorow Forum Czestochowa o usuniecie wpisow promujacych 'sex-parties'
                umieszczonych na jednym z moich archiwalnych watkow.

                Z Szacunkiem,
                Storima
            • Gość: expertum credere p metoda na gloda (7 reklamy tv) IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 05.11.04, 00:33
              mam dla Ciebie za...sta odpowiedz, ale najpierw musimy sie umowic:
              1 - czy to jest smiertelnie powaznie z pogrozkami ocierajcymi sie grozby
              karalne (w takim razie mam to dokladnie w tym wlasnie miejscu)
              czy
              2 - czy umiemy podejsc do siebie z dystansemi zdobyc sie na dowcip i kpine z
              siebie samych (uwaga moze byc ostro jak w slynnym smsie ktory byl z rana ostry
              jak chrzan) i akceptujemy z usmiechem chocby bolalo. Prawdziwa cnota krytyki
              sie nie boi - jak pisal pewien ksiadz biskup.

              jak sie namyslisz, to daj Kobieto znac.

              wiadomosci dla fanclubu: Pracuje teraz na innym, rownie odpowiedzialnym i
              wymagajacym stanowisku, za miejmy nadzieje nie mniejsze, ale wieksze
              uposazeniem (w koncu swiat powinien isc z postepem!). Stad opis na gadu gadu -
              piszcie, piszcie, ale nie oczekujcie szybkich odpowiedzi.

              ps. od wczoraj kto nie zaplacil na czas a jest odpiety, bedzie placil za
              podpiecie, tak, tak ! odpinalismy was w ramach promocji zupelnie gratis i bylo
              to fajowe!
    • Gość: st. Do Panny z Mokra Glowa IP: *.d2.club-internet.fr 04.11.04, 00:54
      byl taki film (kiedys) , oparty z reszta (na jakejs powiesci?)


      wiec wklejam ten i watek dla Ciebie, ktora mam nadzieje uczy sie
      ot
      tak
      po Forumowej
      drodze:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=16991297&a=17312013
      jedno jest z Twych wpisow pewne:

      nie bedziesz glosowala na LPR

      a sprawa wiary
      to nie dystans, ktory utrzymujesz spacerujac Alejami Czestochowy
      i wydajac sie Tobie, ze uczestniczysz we Mszy Swietej.

      Po prostu jak tradycja nakazuje/
      w tym celu (jak nauk przedmalzenskich) powinnas byc w Swiatyni.

      • Gość: st. Re: Do Panny z Mokra Glowa IP: *.d2.club-internet.fr 04.11.04, 01:01
        Zrozumialem, ze co dla poniektorych forumowiczow,

        odgrywanie Mszy Swietej poprzez "kukuryrzniki"
        jest uczestnictwem w Sakramencie.

        oj, oj, oj

        to i Wojtyla sie za Was nie raz wstydzil.

        PS moj wpis na temat uszanowania przez Pielgrzymow prawa,

        byl absolutnie i rowniez prosba Wojtyly.


        Prosba zostala w Czestochowie przez Pielgrzymow, kiedys wysluchana.
    • Gość: reformatorka OK ... IP: *.olsztyn.mm.pl 04.11.04, 16:35
      Może ja nie umiem zaplanować sobie czasu ... Ale jest wiele innych osób, które
      są w moim wieku i od razu po szkole muszą jechać, np. na angielski, do szkoły
      muzycznej ... Wracają coś koło 19:00 i potem lecą bez obiadu (od rana na jakimś
      tam śniadanku) do tego kościoła i słuchają o jakiś ludziach gadających w
      kościele, którzy ani się nie uczą anie nie chodzą do szkoły muzycznej tylko
      leżą, palą i piją całymi dniami ... Jeżeli to jest normalne to wolą zapłacić 200
      zł za bierzmowanie! A przyglądać się beznadziejnej głupocie!
      • redaktor.tzn Re: OK ... 05.11.04, 13:37
        juz mi sie nie chce czytac tego co piszesz. mam kumpla jego siostra chodzi do
        szkoly muzycznej zajmuje jej to duzo czasu a takze ma swoje lekcje ale zdazy
        przyjsc do domu zjesc obiad (to tez uklada sie plan w raz z nayuczycielem) a
        pozniej wraca pod wieczor robi lekcje uczy sie i ma chwilke zcasu an tv albo
        kompa i idzie pewnie spac i to tez zalezy od osoby jak sobie zdien zaplanuje!
        ale jak to mowiaz to na muzyczna szkole lub angieki decydujesz sie sama i
        chcesz tam chodzic podnosci swoje umiejetnosci wiec sama przyjmujesz to ze
        bedzie ciezko a nie latwo a jak chcesz nazekac to nikt ci nei kazal lazic do
        kosiola przyjmowac sakramentow a mzoe innaczej powiem masz 15 latek i rodzce
        kaza a ci sie dupy ruszyc pewnie nie chce !
        • Gość: reformatorka Re: OK ... IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.04, 15:44
          nie skomentuję, bo mi się dupy nie chce ruszyć ... Ogłaszam koniec wątku ...
          • Gość: Brrrrr.. Re: OK ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 22:21
            oj dziecinko, dziecinko....! Żal mi Twoich rodziców,oj żal!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka