Gość: Kubiś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.04, 17:47
Opowieść o narzekaniu.....Kubiś
Jeżeli przykładowy Kowalski nie ma pracy to jest mu żle i narzeka
na nic go nie stać musi zbierać butelki i kraść klapy od kanałów na złom.
1.Jak znajdzie pracę za np.700 plnów to też jast żle
a) Powód?- Musi ciężko charować za 700 plnów i podli kapitaliści wyzyskują
b) Rano musi wstawać do roboty zimno ciężko i drogo wszystko drogo !!
2. przykładowego Kowalskiego zdeterminowała żona i znalazł lepszą prace .
Jest teraz elektromechanikiem samochodowym i zarabia 1500 plnów + zus
powinien być zadowolony bo nie zap....ala na budowie w mróz czy deszcz.
Kowalski jest dalej niezadowolony bo :
a) 1500 plnów to mało i pamięć też krótka że niedawno charował na mrozie za
pół
darmo a jeszcze wcześniej zbierał butelki i podkradał złom
b) dalej na nic nie starcza dalej wszystko drogie ciężkie czasy itp.
c) Kupił sobie używane auto siedmioletniego vw-golfa ale co z tego
paliwo cholernie drogie, części drogie. Najlepiej jakby miał nowego
golfa bo w tedy nie musiałby kupować od czasu do czasu części .
3.Kowalskiego dostrzegła konkurencja pracuje w autoryzowanym warsztacie i
teraz zarabia 3000 plnów .
GŁÓWNE PYTANIE DO FORUMOWICZÓW ----Czy Kowalski już nie narzeka jak myślicie
?????????