Gość: ginekolog_amator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.02.05, 17:14
Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że
doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił plan:
1. kolacja w dobrej restauracji
2. wizyta u niego na stancji
3. konsumpcja właściwa
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand
Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu.
Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka
przekąsek,
danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego".
No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na
stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już
prawie cały zastawiony chłopak pyta :
- Czy ty zawsze tak dużo jesz ?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy jak mam okres.