Gość: Brendy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.04.05, 15:51
I stało sie, byliście gorsi.
Nie pomogły kretactwa Boska.
Jedna tylko uwaga - przegrac trzeba umieć, a Wasz as atutowy po
przegranym meczu popychał kibiców, przeklinał, twierdził że: "ja wam jeszcze
k.... pokażę".
Weździe sie za jego wychowanie.