Dodaj do ulubionych

Spotkanie forumowiczów...

31.05.05, 19:39
...trwa właśnie w pubie Rue de Foch przy ul. Focha. Niech żałują Ci,
których tam nie ma. Zabawa jest przednia i szybko sie nie skończy.
Być może jest więc jeszcze szansa dołączyć do grupy. Pozdrwaiamy.
Obserwuj wątek
    • lookas.prv.pl Re: Spotkanie forumowiczów... 31.05.05, 20:32
      Załuję, że nie mogłem tam być :-/

      Mam nadzieję, że jakieś fotki chociaż będą.

      Pozdrawiam!




      ---------------------------------
      www.lookas.prv.pl
      • babeczkaa Re: Spotkanie forumowiczów... 31.05.05, 20:42
        no własnie lookas, ja też nie mogłam być, obowiązki, obowiązki :(
        Ale na fotki tez mam nadzieję, pozdrowionka dla forumowych spotykaczy :)
        • lookas.prv.pl Re: Spotkanie forumowiczów... 31.05.05, 20:48
          No niestety :-( Mój wykładowca akurat dzisiaj sobie zażyczył o 18 nadrobić 2
          godzinny wykład i musiałem pójść. A na dodatek jutro kolos...


          Tak więc czekamy z niecierpliwością na jakieś foteczki :-)


          ---------------------------------
          www.lookas.prv.pl
          • Gość: linapau Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 20:57
            podtrzymuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            niestety te obowiązki
            Ja też chciałabym zobaczyć fotki ze spotkania
            • Gość: skrzat Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 23:00
              Żałujcie, żałujcie, zabawa była przednia. Jeszcze mnie bolą boki od śmiechu.
              Było jak zwykle miło i radośnie jak na forumowiczów przystało. Żałuj Jacku,że
              tak wcześnie poszedłeś, bo ominęło Cię wiele wesołych wątków.Lokal bardzo miły,
              jego właściciel również. Ciekawe gdzie znów się spotkamy?
              • Gość: Ruda Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 23:08
                Nooooooooooo żałujcie ze nie byliście.........
                Po prostu jak zwykle było super ...........
                Śmiechu do pełna , wszyscy w pionie..................
                A Storima to facet że ho ho......................
                Pozdrawiamy Ninkę ..................
                Ruda i Prywatny
                • Gość: Corka Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.prenet.pl 31.05.05, 23:35
                  NIE bede duzo mowic
                  nie bede duzo gadac
                  spotkanie bylo super
                  Nic ujac ani dodac
                  Przybyli ci co chcieli
                  i ci co sie nie bali
                  a reszta
                  ot po prostu
                  znow chyba nas olali
                  Wiec niech zaluja teraz
                  nie wiedza co kto nosi
                  :-)
                  a my juz wiemy wszytko
                  I nikt sie nie unosi.
                  I zdjecia mamy fajne
                  i w knajpce milo bylo
                  tylko cholera jasna
                  TAK SZYBKO SIE SKONCZYLO
                  Skrzaty sie szybko spruly,
                  Storima gna do Francji
                  A Rudenka z prywatnym
                  pognali gdzies tam w ktrzaczki
                  Kubis sie szybko zebral
                  wiadomo mafia czeka
                  lecz za to IL. .. dlugo
                  do zakonczenia czekal.
                  Zalujcie wiec Wy wszyscy
                  ktorych w srodku nie bylo
                  bo strumieniami w knajpce
                  polalo sie dzis wino
                  Humorow nam nie braklo
                  i fotek mamy sporo
                  a w srodeczku samym robiono
                  na barana
                  Fotograf wisial mocno
                  na sygalizatorze
                  i moze nasze zdjecia
                  juz jutro nam pokaze
                  a teraz juz dobranoc
                  bo oczka mi sie kleja
                  i musze do lozeczka
                  po prostej gnac KOLEGO


                  Paaaa Corka
                  • Gość: Wlodek Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.vf.shawcable.net 01.06.05, 03:22
                    Gość portalu: Corka napisał(a):

                    ....Przybyli ci co chcieli
                    i ci co sie nie bali
                    a reszta
                    ot po prostu
                    znow chyba nas olali

                    Dzieki serdeczne. Mila jestes jak III gatunek BABYJAGI...
                    • Gość: Iris Było bardzo sympatycznie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 07:41
                      Włodziu ,jesli chodzi o Ciebie to jesteś usprawiedliwiony:o)Tylko pewnie córka
                      w przypływie poetyckiej weny zapomniała o tym fakcie.Najważniejsze ,że byłeś z
                      nami obecny duchem i sympatycznie wspominany przez tych ,którzy mieli okazję
                      Cię poznać :o)Najlepszego i do miłego!
      • redakcja_czestochowa Re: Spotkanie forumowiczów... 01.06.05, 12:51
        Oficjalna fotka ze spotkania, zrobiona na potrzeby „Gazety” (ale tylko tych
        osób, które stanęły na środku Częstochowy) jest przy tekście pod adresem:
        miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2739856.html
        Podczas części nieoficjalnej wiele osób robiło zdjęcia, może się pochwalą?
        Pozdrawiamy
        • lookas.prv.pl Re: Spotkanie forumowiczów... 01.06.05, 20:29
          Fajna fotka :-)


          Tylko.. kto jest kto? ;->


          ---------------------------------
          www.lookas.prv.pl
    • malibu90 Re: Spotkanie forumowiczów... 31.05.05, 23:57
      tak w środku tygodnia? ehhh...
    • Gość: :-) adminie, adminie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 02:37
      skromnosci i sprawiedliwosci! dnia wprawdzie nie było w kalendarzu UM, ale to
      on własnie zaproponował spotkanie na środku, który powstal dzieki PWiK -
      fundatorowi i prezydentowi, który postanowił go oznaczyć. Tomasz Haładyj rzucił
      hasło znalezienia srodka. Inicjatywa wyznaczenia była Gazety, ale realizacja UM.

      lew (nie rywin)
      • Gość: Iris Re: adminie, adminie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 07:42
        Lew??A nie diabełek przypadkiem??
        • Gość: ToMNR Re: adminie, adminie.... IP: *.bis / 212.244.80.* 01.06.05, 08:03
          No ale czy ktos w koncu sprawdzil, czy Lew (diabelek) ma rogi i ogon?
          Corko, co Ty na to? :>

          Pozdrawiam
          ToMNR
          www.rakow.com.pl
          • Gość: Ruda Re: E tam bawmy się .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 09:55
            Nasz (nie rywin) to ho,ho,ho.............
            Teraz czekamy na bałwanki ...................
            Tylko co jest atrybutem bałwanka..................
            Qurde, oczy z węglikami (nie mylić z k...kami).........
            miotła, kostur lub coś takiego.........
            Oraz nochal........wielki i koloru ...czerwonego...........
            No i mamy obraz..............
            Qurde ale ciekawy........
            Pozdrawiamy Tych co chcieli a nie mogli.............
            Trudno moze następnym razem................
            Ruda nie w krzakach ................
            Wylazłam................
            • Gość: Corka Re: E tam bawmy się .................. IP: *.prenet.pl 01.06.05, 10:13
              Przybyli ci co chcieli
              i ci co sie nie bali
              a reszta
              ot po prostu
              znow chyba nas olali

              Przepraszam tych co chcieli a nie mogli

              napisalam CHYBA a to nie znaczy NAPEWNO
              wiec tu jest podzial i kazdy sie zaszufladkuje tam gdzie mu pasuje

              jedni chyba ......nie mogli
              a drudy chyba olali.

              Wlodka nie bylo, ale co rusz ktos o nim jak o pannie mlodej po weselu wspominal


              Tak ze Wlodziu serce moje to "olanie" Ciebie nie dotyczylo
              WCAAAAALLLLLLLEEEEEEEEE

              A Tomku ......sprawdzilam diabelki byly, a co do rogow i ogonka kazdy Pan
              mial sprawdzic SAM :-))

              Dobrze ze Ruda wylazla z Krzakow , a ze byla z Prywatnym to NIKT Jej nic nie
              zarzuci, ot Jej droga do domu prowadzila wzdluz krzaczkow i MUSIALA tamtedy
              przejsc.


              CALUSKI I USCISKI DLA WSZYSTKICH OBECNYCH

              A Z NIEOBECNYMI

              spotkamyyyy sieee tu z nooow za roooook.


              :-) :-)



              qurde a moze w koncu w altanie hihihihih?????
              • Gość: mieszkanka Cz-wy Re: E tam bawmy się .................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:20
                Zaczynam żałować że nie mogłam być z Wami, ale następnym razem napewno do Was
                dołącze.
                Pozdrawiam. Mieszkanka Cz-wy
                • Gość: Angela Re: E tam bawmy się .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:11
                  Potwierdzam, że było super,jak zwykle na tych spotkaniach i mieliśmy okazje
                  poznać nowych ludzi. Cieszę się, że macie ochote na kolejne spotkania. Robi sie
                  ciepło i teraz można organizowac plenerowe spotkania. Pozdrawiam xx-a, szkoda
                  profesorze, że nie było Pana z nami. Mam nadzieję, że czkawka męczyła długo))).
                  • Gość: mgielkapsotnab Re: E tam bawmy się .................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:13
                    mam nadzieje,ze na nastepnym juz sie stawie,ale serduchem bylam z Wami)))
                    pozdrawiam wszystkich niezmiernie serdecznie i klaniem sie nisko-mgla
    • Gość: Kubiś Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:43
      Ja tyle sobie wypiłem że ledwie otworzyłem samochód no i jakoś dojechałem do domu
      :-) :-) Balanga była super ;-) ..... Kubiś
      • Gość: mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:10
        Kubis ,a mowiles ostatnio,ze nie pijesz?!)))))
        • Gość: Angela Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.flatpla.net 01.06.05, 17:46
          Mgiełko, Kubiś swoim zwyczajem robi sobie żarty z całej sytuacji. Owszem wypił
          nawet sporo: dwa piwa......bezalkoholowe)))). Wbrew pozorom to rozsądny
          człowiek.
          • Gość: mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 18:06
            ech,to byl tylko zart)))Kubis ,jesli poczules sie urazony-wybacz!!!!!please!
            • Gość: Kubiś Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 18:47
              Mgiełkopsotna na ciebie się nie gniewam ale na Angelę chyba zacznę się gniewać
              gdyż za szybko mnie wydała jakie piwa wypiłem :-) i nie tylko :-)
              A tak to może rozwinął by się temat jazdy po pijanemu przez Kubisia haha;-) :-)
              ..... Kubiś
              • mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... 01.06.05, 19:21
                hmmmm,mam rozumiec,ze brakuje Ci popularnosci???
              • mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... 01.06.05, 19:23
                nieeeeee,to raczej prowokator z Ciebie)))))))))
                • Gość: Kubiś Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:32
                  To drugie tak :-) Uwielbiam prowokacje . Sławy nigdy :-(
                  Część Forumowiczów co mnie trochę zna to wie że stronię od sławy ..... Kubiś
                  • Gość: Yoko Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:44
                    to fakt od popularności stronisz a w jaki sposób to robisz niech pozostanie
                    tajemnicą spotkania :):):)
                    ciekawscy będa mieli sposobnośc stawić się kiedyś na kolejnym.
                  • Gość: mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:00
                    no prosze ,a mowia,ze .........eeeee niewazne co mowia))))))))ale masz racje
                    prowokator z Ciebie nieziemski,wzielam kiedys udzial w tej Twojej
                    operacji,dalam sie wpuscic w totalne maliny przez pierwsze 1,5 min,potem mozg
                    zadzialal-pozno fakt!!!!!!!chyba musze zaczac plakac)))))))
                    pozdrowka-mgla
                  • Gość: ToMNR Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.bis / 212.244.80.* 01.06.05, 21:07
                    Jakby ktos nie wiedzial Kubis jakimis tabletkami handluje, wiec jak cos to walic
                    prosto do niego ;)
                    Yoko natomiast gwalci :]
                    pozdro dla tych co byli
                    Kubis odpisz mi na gg.

                    Pozdrawiam
                    ToMNR
                    www.rakow.com.pl
                    • Gość: mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:12
                      ciiiiiiiiiiiiiiiiii!!!
              • Gość: Angela Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.flatpla.net 01.06.05, 21:12
                Kubisiu, proszę - wybacz. Ta moja nadgorliwość, już walnęłam się po łapach,
                głowę posypałam popiołem, cóż jeszcze mogę zrobić? Tylko nie przesadzaj z
                propozycjami, prowokatorze jeden ))))
                • Gość: mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:14
                  a slowo stalo sie ...........Angela sciskam mocno))
                  • Gość: Angela Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.flatpla.net 01.06.05, 21:16
                    Mgiełko odwzajemniam, szkoda, że nie byłaś. Następne spotkanie obowiązkowo z Tobą.
                    • Gość: mgielkapsotnab Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:27
                      niestety,ale nastepne bedzie ze mna-nie darowalabym sobie)))
                    • storima Re: Spotkanie forumowiczów...Witajcie!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 22:01
                      Po tej teraz wlasciwej stronie forum:

                      czyli na
                      FCz.

                      Czytam Was czytam i oczom nie wierze (forumowym oczom)
                      bom przeciez Was widzial
                      normalnie po ludzku
                      w samym srodku Miasta.
                      I tutaj Panu Fotografowi nalezy sie ode mnie uznanie:

                      bo ja sie Kochanymi Kobietami zaslonily,
                      aby na diabelskim zdjeciu
                      jedynie moja buzka pozastala ukryta!

                      "Gazeta Forum Czestochowa
                      stanela na wyskosci zadania
                      Jacekwy wyzszyl Pana Fotografa
                      ponad swiatla ruchu drogowego
                      trzymajac Go dzielnie w gorze
                      aby perspektywa srodka byla
                      rowniez ukazana.
                      Zdjecie swietne (dla mnie osobiscie)
                      bo:
                      w dalszym ciagu jednak
                      pozostaje ukryty.
                      Czyli dzieki za brak "flasha".
                      A w papierowym wydfaniu "Gazety Wyborczej"
                      to szczesciem
                      nie widac, ze Pan Reznik,
                      literowka , ktora zostawiam:
                      Pan Rzecznik stosuje
                      diabelskie chwyty wobec forumowej
                      Corki!

                      to wszystko wychodzi dopiero widoczne
                      na internetowej stronie "GW"
                      wszystko lecz nie moja buzka.
                      I dzieki Wam za to!

                      Przyznam, ze tym oslanianiem sie (nawet nikow nie wymienie, ktore to Forumowe
                      Kobiety Przyjacielsko
                      zezwolily mnie sie objac)
                      I to jeszcze nielegalnie,
                      bo My Wszyscy tam
                      w Tym Srodku Miasta
                      stalismy
                      byc moze legalnie,
                      lecz przekraczalismy ulice w miejscach nieoznakowanych.

                      Przyznam, ze z tym przekraczaniem, mialem prawne problemy,
                      ktore momentalnie zasygnalizowalem Panu Rzecznikowi,
                      lecz On jakos tym sie nie przejal mowiacx:
                      idz za mna.
                      Rzeczywiscie policji ani Strazy Miejskiej nie bylo,
                      wiec ja za Nim do tego zdjecia w ktorym On diabelskie rogi ukazal!

                      Kochani!
                      Wecej mnie cos jeszcze napisac i byc moze napisze
                      bo nie wiedzialem wlasciwie dokad mnie prowadzono na spotkanie przy sielankowym
                      stole
                      tak ulozonym, ze mimo jednak grupy czlowieczej wszyscy moglismy patrzec sobie w
                      oczy, i to prawdziwie patrzac na siebie.


                      Wlodku!
                      Jako mlodszy reprezentant Czestochowskiej Polonii
                      wznioslem toast za Czesto, Czesto, Czesto...

                      Fromowa Gawiedz wpadla mi w slowo:
                      za Tubylcow.
                      Ja tylko dodalem Tych Obecnych na Spotkaniu
                      i Tych obecnych
                      na
                      Forum Czestochowa.

                      Dziekuje Serdecznie za Ta Mozliwosc Spotkania
                      bez wirtualnych kamer.

                      Dziekuje Tym, ktorzy nie moglis ie tak spotakc
                      za kolejne spokania
                      slowem
                      na
                      Forum Czestochowa.

                      storima



                      ps
                      dodam tylko, ze mialem na sobie koszule w barwach Rakowa,
                      szczegolnie Tomek i Yoko
                      moga to poswiadczyc.
                      • storima Re: Spotkanie forumowiczów...Witajcie!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 22:14
                        kwintesencja:

                        dziekuje Wam Wszystkim


                        bo jednak spotykamy sie tu slowem.

                        Lecz Spotkanie jest Spotkaniem
                        Jesli mozna to przybywajcie i tradycje pielegnujcie.

                        ____________________

                        Jeden Forumowicz, zniknal, nie bylo Go z nami na sielance.

                        Zbyt zajeci bylismy soba
                        On to wykorzystal i umknal.

                        Dbajmy na Spotkaniach
                        o Niesmialych.


                        DobraNoc Kochani,
                        striMarek
                        • Gość: storima Re: Spotkanie forumowiczów...Witajcie!!!!!!!!!!!! IP: *.d4.club-internet.fr 01.06.05, 22:19
                          > striMarek

                          storiMarek
                      • Gość: Wlodek Re: Spotkanie forumowiczów...Witajcie!!!!!!!!!!!! IP: *.vf.shawcable.net 04.06.05, 05:22
                        >
                        > Wlodku!
                        > Jako mlodszy reprezentant Czestochowskiej Polonii
                        > wznioslem toast za Czesto, Czesto, Czesto...

                        Dobrzes zrobil wznoszac toast.
                        In vino veritas...
                        Jest nas troche w niewielkim oddaleniu od srodka miasta,,,
                        Ale -smy blisko duchem:)))
                        Wspominajac miala kompanie.

                        Bajlepszego Wszystkim
                        Wlodek
      • Gość: Marcyś Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:53
        Kubisiu a ktoś tak często wspomina NY i koncepcje "zero tolerancji dla zła" To
        jak było z tym samochodem? Pozdrawiam.
        P.S. Nie było mnie na spotkaniu i nic mnie nie usprawiedliwia!
    • Gość: dn Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 23:17
      a jak tam zbiórka na karmę dla piesków?

      pozdrawiam
      • Gość: CORKA V -----VICTORIA IP: *.prenet.pl 02.06.05, 02:33
        wITAJ MAR-----Storimo.
        Widac widac "diabelskie" rozki jakie IL nad moja glowenka wskazuje.
        Ja mysle , ze On chcial pokazac znak V--ictoria ale niesmialo bo zeby wladze
        nie widzialy.
        Ja za to widzialam co o czym nie wspomne hahahahhaaa.
        Dzieki za usciski i objecia.
        Ale Ja mam Ciebie na Foto i przesle Ci je na adres.
        Czy to ten na wizytowce co mi dales?


        Kubis TY prowo katorze hahahahaha
        Juz my Cie znamy Ty zimny lokciu :-))

        Nie bedziemy mowic ile wypiles ukradkiem, fakt jednak ze ROWER MASZ SUPER.
        dobrze ze masz pompke i wykrecone wentle Ci nie straszne hahahaha

        Nawet nie przypuszczalam ze Wyborcze Papparazzi takie zdolne psia jucha
        Wlazlo redaktorowi na kark i pod Lampionami zmieniajacymi sie z czerwonych na
        zolte i zielone walil z aparatu ile wlazlo.
        Biegiem tez poprzekatnej pobiegl do samochodu, zeby dzis ukazalo sie nasze
        zdjecie.
        Szkoda ze nie to drugie ujecie z logo Forum /ufff zostalo w kafe/ i flaszka
        jubileuszowo-imieninowa

        Jacku podaj namiary przesle Ci moje zdjecia /Jak to trzymasz Papparazzi na
        barkach/ Alez Ciebie silacz hohohohhhoooo

        GG 4630872

        • Gość: Corka Re: V -----VICTORIA IP: *.prenet.pl 02.06.05, 02:36
          a jeszcze wyjasnienie
          Tym razem zbiorka poszla na szczytny cel zakupu slodyczy dla dzieci z ul. Koziej

          Jakies bydlo ukradlo tym dzieciakom komputery ofiarowane przez forumowiczow.
          Na drugi raz bedziemy wszystko zalatwiac po cichu

          ZEBY WAM ZLODZIEJOM QURDE LAPY USCHLY
          • Gość: skrzat Re: V -----VICTORIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 06:55
            Dzieciaki z Koziej bardzo dziękują za słodycze od forumowiczów. Dostały
            dokładnie 1 czerwca w Dzień Dziecka. Rachunek Rudeńka przedstawię na spotkaniu
            oraz zdjęcia z Koziej Pozdrawiam wszystkich obecnych i nieobecnych na spotkaniu.
            Córko wszeteczna skrzat męski przesyła Ci buziaczki nie zapominając o Rudej.
            • Gość: Ruda Re: No to mam za swoje :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 07:18
              Pozdrawiam Ruda
              • storima Jeszcze o Spotkaniu 03.06.05, 11:32
                Srodka Miasta szukalem wczesniej jadac tramwajem. W okolicach PKS-u zapytalem
                starsza pania, czy wie gdzie sie on znajduje. Starsza pani nie wiedziala. Inni
                pasazerowie rowniez nie wiedzieli. Mowili tylko, ze to gdzies tutaj. Jest jest -
                powiedzialem - wskazujac palcem na jednak widoczna z tramwaju plakietke. Bylem
                juz spokojony, ze trafie tam gdzie trzeba.
                W Srodku Miasta bylem juz 17. Zobaczylem dosc liczna grupe ludzi. Myslalem , ze
                to Forumowicze,
                a byl to przystanek PKS-u. Spacerowalem sobie, przechodzac z jednej strony ulicy
                na druga, patrzac sobie na przechodniow, przejezdzajace tramwaje, odjezdzajace i
                przjezdzajace PKS-y, spieszacych sie podroznych, czestochowskie niebo. O 17:30
                zauwazylem pewna pania, ktora nielegalnie przekroczyla ulice i ustawila jakies
                pudelko na Srodku Miasta. Na chodniku stala grupka ludzi. Podszedlem
                przedstawiajac sie i poznajac Angele, Iris, Pana Rzecznika, i ta pania, ktora
                ponownie przekroczyla nielegalnie ulice: Corke. Powiem Wam, ze jest to jednak w
                pewien sposob szokujace uczucie, bo moje wyobrazenia o spotkanych Forumowiczach
                absolutnie nie pokrywaly sie z rzeczywistoscia. Zaczalem szybko dostosowywac
                moje wyobrazenia do rzeczywistosci wypatrujac nadchodzacych przechodniow i
                wyszukujac Forumowiczow. Pojawil sie Kubis i byl to kolejny szok. Byl rowniez
                wsrod nas Forumowicz, bardzo niesmialy, ktory gdzies pozniej sie zagubil.
                Pojawil sie sie TOMNR, i tu moje wyobrazenie bylo bliskie rzeczywistosci. Yoko,
                ktory z nim przybyl mial byc kobieta... Jacek (przedstawiciel Redakcji) w stylu
                mowy i dzialania - czlowiek prasy - myslalem jednak, ze jest on o wiele mlodszy.
                Zaproponowalem zrobienie zdjecia. Kubis odpowiedzial, ze to on zrobi zdjecie
                moim aparatem. Zapytalem wiec przechodnia, czy przypadkiem nie udaje sie na
                dworzec PKS-u. Odpowiedzial, ze nie. Poprosilem go o zrobienie nam zdjecia. Po
                czym kolejni Forumowicze wreczali mu swoje aparaty. Trzeba przyznac, ze rasowy
                jest z nioego fotograf. Ot taki to nasze forumowe szczescie. Pozniej nadeszly
                Skrzaty. No i ta RUDA!!! Z Panem Mezem. To juz byl szok "a la total".

                (dokoncze pozniej)
                PS: Przesle Wam moje zdjecia wkrotce. Corko tak to jest moj email, wiec slij tam
                prywy.
                Serdecznie
                • Gość: Ruda Re: Storimo aleś mnie przestraszył ............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:56
                  Qurde to jak sobie mnie wyobrazałeś , że szok total ..........
                  Ja Ci powiem że ogromnie sympatyczne z Ciebie chłopisko........
                  Nikczemnej postury :o) :-) ale przemiłe...., a dowcipne........
                  Ale wiesz Ty co , jak tylko zobaczyłam Ciebie wiedziałam że to TY............
                  A powitanie na misia to było TO....................
                  A co ! Twoja kobieta chyba WYBACZY to nasze (nie tylko ze mną )serrrrdeczne
                  przywitanie.
                  Ruda z Facetem cała w ukłonach
                • Gość: ToMNR Re: Jeszcze o Spotkaniu IP: *.bis / 212.244.80.* 03.06.05, 12:27
                  No tak, w koncu ToMNR wyglada jak kazdy chlopak z Rakowa ;)

                  Pozdrawiam serdecznie
                  czerwono - niebiesko ;)
                  ToMNR
                  www.rakow.com.pl
                  • iwonnkaa Re: Jeszcze o Spotkaniu 03.06.05, 12:35
                    No co TY.........................
    • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 03.06.05, 21:39
      Jeszcze w Srodku Miasta Pan Rzecznik zapytal mnie co sadze o Alejach?
      Coz - odpowiedzialem - nie bylo mnie tutaj dosc dlugo, nie przygladalem sie
      zmianom z dnia na dzien, stad czas mego spojrzenia, to raczej wymiar kosmiczny ,
      niz ziemski. Szczerze mowiac - kontynuowalem - nie mialem okazji, wejsc prawdziwie,
      spokojnie dac sie poniesc urokowi. Paryskie uliczki: stoliczki na zewnatrz, a
      przy nich gaworzacy ludzie, no i te bramy i ukryte w nich "tajemne"
      czestochowskie mini-pejzaze spotkan przy kawie. Jedna rzecz - podkreslilem -
      pozostala tak dziwnie bulwersujaco niezmienna, jest to u Poswiatowskiej, jak i w
      mych dzieciecych wspomnieniach:
      ten komin. I czemuz to on teraz jest tak wymalowany na bialo-czerwono?
      Z pewnoscia nie z powodow patryiotycznych - odpowiedzial PR.
      Rozumiem, ze sa to barwy ochronne, co by samoloty w komin nie bily. Tak jak w
      innych krajach widzialem wiezyczki w tych samych malowanych barwach, ale tak
      sobie dzisiaj z cmentarzidac myslalem: czyz takie pomalowanie komina na sposob
      taki coby zniknal jakos sie
    • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 03.06.05, 21:49
      Jeszcze w Srodku Miasta Pan Rzecznik zapytal mnie co sadze o Alejach?
      Coz - odpowiedzialem - nie bylo mnie tutaj dosc dlugo, nie przygladalem sie
      zmianom z dnia na dzien, stad czas mego spojrzenia, to raczej wymiar kosmiczny ,
      niz ziemski. Szczerze mowiac - kontynuowalem - nie mialem okazji, wejsc prawdziwie,
      spokojnie dac sie poniesc urokowi. Jak paryskie uliczki: stoliczki na zewnatrz,
      a przy nich gaworzacy ludzie, no i te bramy i ukryte w nich "tajemne"
      czestochowskie mini-pejzaze spotkan przy kawie. Jedna rzecz - podkreslilem -
      pozostala tak dziwnie bulwersujaco niezmienna, jest to u Poswiatowskiej, jak i w
      mych dzieciecych wspomnieniach:
      ten komin. I czemuz to on teraz jest tak wymalowany na bialo-czerwono?
      Z pewnoscia nie z powodow patryiotycznych - odpowiedzial PR.
      Rozumiem, ze sa to barwy ochronne, co by samoloty w komin nie bily. Tak jak w
      innych krajach widzialem wiezyczki w tych samych malowanych barwach, ale tak
      sobie dzisiaj z cmentarza sw.Rocha, Alejami idac myslalem: czyz takie
      pomalowanie komina na sposob taki coby zniknal jakos wtapiajc sie w krajobraz, a
      jesli tak to jak go pomalowac?
      Tak - powiedzial PR - nalezaloby pomalowac go w chmurki, a tym samym od czasu do
      czasu znaczyc na nim kreski: kolejny latajacy obiekt trafiony.

      ______________________


      Mowie Wam Kochani, smiech to zdrowie;)
    • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 04.06.05, 00:22
      krotko mowiac:
      jaj(a) byly serwowana na ostro
      lecz z klasa
      i w najlepszym guscie
      (jak za naszych czestochowskich mlodzienczych czasow)
      Ameryka sie umywa!
      • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 04.06.05, 00:29
        dobrze, ze nie napisalem:
        "podmywa".

        Nigdy by mnie tam powrotnie nie wpuscili

        oj oj oj
        Oscar Wilde
        (Anglik, szlachetny, tworczy , tylko dlatego
        ze byl gejem, nie mogl byc uznany jako czlowiek
        w pamieci swej historii wygnany
        pozastanie
        genialnym
        jednak
        i
        dowcipnym
        Tworca

        nie jako gej

        lecz
        czlowiek
        • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 04.06.05, 00:42
          Zaraz Wam cos powiem:

          nigdy nie bylem podrywany przez facetow w mojej mlodzienczej Polsce.
          Stalo sie tak gdzies tam w USA.
          Czulem sie podle, bo to podryw i przede wszystkim:
          chamski.
          Czulem sie tak jak te kobiety, ktore rownie chamsko po pijaku
          podrywalem mlodzienczo w Polsce.

          Tu wlasnie bylem w "skorze"
          zniewarzanych przezemnie kiedys kobiet( taka karma).

          dzieki chamskim gejom
          poznalem
          chamskosc
          mojej wlasnej dawnej pijackiej
          heteroseksualnej
          natarczywosci.

          Oscar Wilde sie klania....

          • Gość: ToMNR Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.bis / 212.244.80.* 04.06.05, 00:54
            Storimo, nie wchodz na pedalskie klimaty tutaj :)
            A pedalowi dobierajacemu sie do Ciebie trzeba bylo dac w pysk :)
            Choc jak zauwazyla Ruda, nikczemnej postury jestes ;)

            Pozdrawiam cieplo
            bez skojarzen kakaowych :)
            ToMNR
            www.rakow.com.pl
            • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 04.06.05, 01:52
              Gość portalu: ToMNR napisał(a):


              > A pedalowi dobierajacemu sie do Ciebie trzeba bylo dac w pysk :)

              wlasnie nie.
              zwialem
              nie pozostawiajac po sobie smugi cienia.

              podlug zasady mistrzow walki wrecz:
              nie jestes w sytuacji smiertelnego zagrozenia
              to*
              znikasz.
              wiesz, jesli ludzie sobie zyja spokojnie...

              Hitler zaczynal swa kariere od Niemczyznosci Czystej:
              niepelnosprawnych i gejow

              slowem wowczas nie mowil o Zydach i Slowianach...

              Wlodek pisal szerzej na innym watku tutaj...

              ja tylko chcialem dac pewien sygnal:
              zbyt nie wiele jeszcze mowi sie o przemocy wlasnie tej "maczio"
              i to wlasnie w polskich rodzinach, gdzie w wiekszosci
              facet bija swa zone...

              stad to moje takie rozbudzenie heteroseksualnosci,
              ktora jest niby O.K.
              lecz gwalt gwaltem sie plenii.

              Szczesciem ja jestem poza tym.

              Ale to tylko szczescie.
              Trzepnal bym pijanego goscia i powaznie go zranil.
              Wloczyl bym sie po sadach (tam USA).

              On mi dal (ten atak na mnie , cos wiecej)
              w koncu to ja bylem taka sama ofiara seksualnego popedu,
              jak panie ktore napastowalem po pijaku (jako heteroseksualista)
              w swym mlodzienczym zyciu.

              I to wlasnie kwintesencja.
              Zyj, tak aby nie ublizac bliznim.

              PS
              mialem taka walke.
              xzasy tego teatru z podworka gdy prowadzilem zajecia teatralne z trudna
              mlodzieza w Ojczyznie.
              Handlarz narkotykow twardych.
              Wezwal mnie mlodzian na pojedynek.
              Poniewaz szanowal moja prace, lecz odwagi nie mial by uczestniczyc regularnie w
              wteatralnych warsztatach
              postawil sprawe na ostrzu dloni.

              Stalo sie .
              Przyjalem wezwanie.

              Dlon w dlon. Byl i sedzia.
              Prosty stol.
              Walka.
              Po kilku minutach (przyznaje, bylem zlany potem)
              polozylem go na reke.

              Zqa wygrana poprosilem go, aby za mojej w osrodku obecnosci niegdy sie
              tu nie pokazal.
              Chyba, ze zmieni zawod.
              Slowa wobec mnie dotrzymal.

              Serdecznie idzieki za kalendrzyk pilkarskiego Rakowa.
              Nie zapomnij prosze Tomku, ze na Spotkaniu, jednak
              pokazal sie w koszuli naszego klubu.
              Co nie oznacza , ze jestem fanem tak czy inaczej kazdej czestochowskiej druzyny,
              zespolu.
              Rakow jak koszula:
              blizej serca


              serdecznie


              storima/
              • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 04.06.05, 02:15
                co oznacza , ze jestem fanem kazdej czestochowskiej drurzyny, zespolu.

                koszula (bo to nie koszulka) z barwami Rakowa,
                czyni tylko i jedynie
                Ten Zespol blizszy sercu
                (koszula blizsza cialu)

                coz tu sie dziwic
                na Brytyjskich Wyspach
                nawet i 'menadzerowie" pod biala koszula z krawatem
                nosza w pracy koszule swych ulubionych zaspolow, aby tylko w danej chwili
                zedrzec to wszystko z siebie i kulturalnie kibicowac ukochanej druzynie.


                Chwala Panu Dudkowi!

                OPrzyznasz;)
                • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 04.06.05, 02:16
                  druzyny przez samo 'z'
                  • Gość: Corka Re: Spotkanie forumowiczów... IP: *.prenet.pl 11.06.05, 11:49
                    Alez mam sentyment do tego watku

                    i chyba
                    'kazdy

                    bez


                    WYJATKU
    • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 14.06.05, 00:37
      Szkoda mi teGo NiesmialeGo Forumowicza, ktory zniknal ( bo nikt z nas sie Nim
      nie zajal, zajecibylismy sami soba), no coz takie to zycie, jesli nie orzetrwasz
      pierwszej fali poznania jej sily to i mgielka Cie wezmie w kroplane, woda
      wpelnione oddechy:
      t r e m a

      ---------
      tremie trza dawac rowno po kosciach...
      idziemy
      w kierunku
      kafejki, ktora ma ogrodkowy wymiar.
      Okazuje sie , ze Pan Kelner, tio Czlowiek za barem: nie podchodzi do stolikow,
      lecz trzeba zamawiac u Niego.
      Prosimy o kilkanascie winnych (komu? czemu?) kieliszkow.
      Kieliszki stawi
      • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 14.06.05, 00:38
        stawiane sa n
        • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 14.06.05, 00:51
          stawiane sa na tacy-cacy niesiem, do stolu, ktoey ustawiopny jest wespol z
          innymi stolami, tak, abysmy wszyscy moogli patrzec sobie w oczy. Udalo sie:
          wspolne posiedsenie, jast wlasciwie zorganizowane. W glebi Dwoch
          Smialych-Niesmaialych Forumowiczow: to njasza Mlodziez. Powolin wchoàdza
          bhezposrednio w rozmowe, tematy;
          rozluzniçajan sie . To Yoko i Tomek (chlopaki z Rakowa--tej mlodszej generacji)
          odnajduje w ich twarzach mych odeszlych Kolegow. Wiele sie nie zmienilo, maja
          Kolesie dawne "sfory", lecz jako kumplii, to takich szukac ze swieczka (po
          bezstroniach swiata). Pisze jako Kolegow, bo Swiat mnie nauczyl: gdy swara jest,
          tam mnie nie ma. Pod warunkiem, ze kiedys Ci to wyjasnie, opowiem.
          Jacek przedstawia Corke:
          To wlasnie Pani; Poetka; wydala swoj tomik wierszy; i Jerj fraszka znalazla sie
          w antologii:
          i tu sie zagubilem
          Jacek jedynie moze, dopowiedziec:
          gdzie, kiedy i, ktora to fraszka czetochowska Poetka, cORKA BYLA PUBLIKOW<ANA,
    • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 14.06.05, 21:18
      No to juz jest grupa.
      Pytamy o Pan Profesora (xx)?
      Pewnie siedzi, czekajac nanas,
      na Starym Rynku w winiarnii...
      • storima Re: Spotkanie forumowiczów...(errata) 14.06.05, 21:47
        oczywiscie winno byc jak przystalo na winiarnie:
        u Pana Profesora.
    • storima Re: Spotkanie forumowiczów... 14.06.05, 23:49
      Sprawcie, jesli czas Wam pozwoli:
      Grackiego.
      To Epoka,
      ktora niestety
      (sila rzeczy)
      o d c h o d z i

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka