Dodaj do ulubionych

Siatkówka. Konflikt w SPS-ie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:33
Majkusiak -"prawdziwy twardziel" . Nic na siłę po co się szarpać
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Przykry gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 23:24
      Przykry gość
      • Gość: Bara Re: Przykry gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:46
        Agnieszka tyle zrobiła dla klubu, że Majkusiak powinien ją puścić. Chociaż można mieć żal, w końcu on ją wypromował, a teraz odchodzi do naszego największego wroga-MMKS( a co to jest?)
        • Gość: fans Re: Przykry gość IP: *.pcz.pl 03.06.05, 15:00
          Majkusiak wypromował Agnieszkę? Daj spokój! Gdyby poszła do innego klubu to
          dziś byłaby w kadrze. Zapytaj się jej co się w SPS w ciągu 3 lat nauczyła.
    • Gość: wielbiciel Re: Siatkówka. Konflikt w SPS-ie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:04
      Agnieszka przyszła z III ligi ,teraz gra w I lidze więc jeżeli się nic nie
      nauczyła to i Ty I ONA macie rozum kury.
      Tylko Agnieszka w odróżnieniu od Ciebie ma dar nadprzyrodzony - potrafi sama
      się uczyć siatkówki oglądając TV,uzdrowić chorą matkę w przeciągu paru chwil
      itp itp. W sobotę wieczorem wyjechała do chorej matki a w niedzielę rano już
      leczyła kolegę w Częstochowie. Zapytaj Jej jak to się robi? Zobaczymy jakie
      jeszcze talenty odkryją u niej w Dąbrowie Górniczej.
      • Gość: XXX Re: Siatkówka. Konflikt w SPS-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 18:38
        Nie rozumiem dlaczego Agnieszka rozmawiała z Majkusiakiem ?
        Przecież on już dawno nie jest trenerem
        • Gość: anonim Re: Siatkówka. Konflikt w SPS-ie IP: *.pcz.pl 14.06.05, 19:26
          chciałem tylko powiedziec ze agnieszka zamiast do chorej mamy to przyjechała do
          czestochowy i ostro sie zabawiała w swoim pokoju o czym swiadczyły ostre
          odgłosy dochodzace z jej pokoju(słyszałem osobiscie gdy byłem zrobic pranie w
          laczniku w ktorym mieskza agnieszka)poza tym byla nawet na meczu koszykarzy
          politechniki gdzie jej niby narzeczony jest niedołeżnym kierownikiem!wiedziałą
          co robi zrestza to nie sa jej chyba pierwsze konflikty z trenerami to samo bylo
          gdy grała w III lidze oraz jeden z ostatnich konfliktow w spsie z bogusem po
          meczu w szczecienie!z tego co wiem to nawet nie ma nawet teraz wsparcia w
          swoich jak to pisza kolezankach z zespolu!wogole ona to jest jedna wieka kupa
          smiechu!
    • Gość: AS' 05 memeber Re: Siatkówka. Konflikt w SPS-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:32
      szkoda ze czyms takim sie to konczy Wielbiciel ma racje ze SPS jej duzo dal bo
      w koncu w tym sezonie byla jedna z najlepszych zawodniczek na swojej pozycji
      bylem na kazym meczu w tym sezonie wiec do tego wyjazd (pozdro dla ekipy
      wyjazdowej )wiec mam porownanie nie wiem jak bylo z ta choroba i koniecznoscia
      wyjazdu nie mam az takich wiadomosci aze Agnieszka zachowywala sie w calym
      sezonie ok mimo tego ze atmosfera nie byla dobra wokol jej osoby od dawna samo
      zawieszenie uwazam za niepotrzebne w koncu i tak juz byla w dabrowie Majkusiak
      ma prawo zawieszac zawodniczki bo jest kordynatorem druzyny a w rzeczywisctosci
      ma duzo wiecej do powiedzenia niz trener to tyle pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka