Dodaj do ulubionych

Sala Amorek na Błesznie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:06
Co sądzicie o tej sali? jakie macie doświadczenia i jakie plusy a jakie
minusy help..............
Obserwuj wątek
    • Gość: Dorota Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 12:13
      Czyżby nikt nie znał tej sali?????????
    • Gość: xxx Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 13:14
      Byłam tam 2 lata temu na weselu. Było ok. Sala na mniejsze wesela, ale ładna,
      obsługa spoko. Najfajniej jest jednak przed salą. Bardzo ładnie zrobiony
      ogródek z wozem drabiniastym, kwiatami i oświetleniem.
      • Gość: eska Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 13:54
        mieszkam na blesznie ale nie wiem gdzie jest ta sala! jedyna sala jaka znam to na działkach!
        • Gość: gosc Cos o salach weselnych IP: *.mim.pcz.czest.pl 29.08.05, 14:04
          Poczytaj sobie w innych watkach co pisza na temat sal weselnych. Polecam sie
          zastanowic...
          Ja wybralem sobie nie powiem co i nie powiem gdzie, znam relacje innych osob i
          dziwie sie ze nikt nie napisal o jednym miejscu w Czestochowie, gdzie odbywaja
          sie swietne imprezy w milej scenerii.
          A tekst o ogrodku przepieknym i wystroju - moja droga zastanow sie dobrze czy
          chcesz zeby goscie sie dobrze bawili, byli zadowoleni z jedzenia i klimatu czy
          zeby przyszli podziwiac scenerie, a wychodzili glodni albo nie daj Boze zatruci
          lub skonfudowani atmosfera jaka wprowadzaja posiadacze sali.
          Wszyscy piszecie o pieknie sal o nie wiadomo czym jeszcze, niewiele osob dodaje
          jak to pieknie sie traktuje mloda pare, kazac jej doplacac 15 zl za kazda osobe
          w dniu slubu albo oszczedza na jedzeniu lub podaje fatalnie przyrzadzone.
          Powodzenia w szukaniu sali zycze.
          PS. Poza tym wiekszosc sal w Czestochowie przypomina je tylko z nazwy,
          pamietaj, ze kazda sale mozna pieknie przystroic, wazne jest jednak co innego,
          jak np. jedzenie, ceny, klimat i swoboda jaka daja Ci wlasciciele niektorych
          tzw. sal, wiekszosc z nich ma takie piekne nazwy, niestety nic poza tym.
          • Gość: Karol Sala w Lgocie IP: *.com / *.strefa.com 09.12.05, 12:59
            Czy ktoś był na weselu w sali w Lgocie?? Jakie jedzenie, obsługa?? Pilnie
            czekam na odpowiedzi.
    • Gość: Dorota Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 07:22
      Ta sala jest na Różanej , za starym Błesznem do góry........ na serio nikt jej
      nie zna??
      • Gość: Agnieszka Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.08.05, 12:27
        hej - moja siostra 2 lata temu miala tam wesele 2dniowe. Naprawdę nic nie
        meliśmy do zarzucenia. Jedzenie świetne, świeże, kelnerzy caly czas pilnowali
        by goście mieli czyste nakrycia, potrawy byly podawane bez opóźnień.
        Wlaściciele dopytywali się czy wszystko ok. Wszystkie dania byly na dlugo
        wcześnij wybrane - bardzo duży wybór - ponieważ to byla pierwsza tego typu
        impreza w naszej rodzinie wlaścicielka doradzala nam co wybrać, co pominąć i
        jej rady okazaly się pomocne. Niektórym może przeszkadzac to, że np. w tarkcie
        imprezy wlaściciele czasami stawali przy wejściu do kuchni i patrzeli na salę
        ale to po to by skontrolować obslugę a nie bawiących się. Doroto ale pamiętaj
        tez o jednym - ja bawilam sie tam rewelacyjnie ale nie wszystko zależy od
        miejsca bardzo dużo zależy też od Ciebie i Twoich gości czy poprostu będą ię
        chcieli bawic czy nie. Zawsze też znajdą sie tacy którzy będą kręcić nosem.
        Życzę udanej imprezy oby goście wspominali Twoja zabawę tak jak ja do chwili
        obecnej wspominą tą mojej siostry. Pozdrawiam Agnieszka
        • Gość: Dorota Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:32
          Bardzo Dziękuję Ci Agnieszko za wyczerpującą odpowiedź. Mam jescze jedno
          pytanie. Co sądzisz właśnie o właścicielach? Doszły mnie słuchy, iż
          właścicielka jest nieco nie miła i narzucająca swoje kwestie. Czy popierasz to
          zdanie? Czy jest osobą miłą do kontaktu?
          Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam
          Dorota
          • Gość: aka Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 13:17
            W Amorku byłam 3 razy na zabawie sylwestrowej i raz na weselu. Za każdym razem
            było super. jEDZENIE -REWELACJA czysto estetycznie obsługa na pełnych obrotach.
            Zaletą jest palarnia-nie pali się przy stołach i nie kiepuje do sałatek. Piękne
            otoczenie nawet zimą. Gdy byłam na weselu w dzień poprawin właścicielka została
            zaproszona do stołu przez gospodarzy co moim zdaniem świadczy o dobrych
            relacjach.Jeszcze raz polecam bo bardzo mi się podobało a goloneczki z
            rusztu....po prostu odlot
          • Gość: Agnieszka Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.one.pl 31.08.05, 20:27
            Co do właścicielki - jest osobą o hmmm silnej osobowości ;) ale też trzeba ją
            zrozumieć - dba o dobre imie swego lokalu i jest w tym prawda - jeśli
            wybierzesz zamało jedzenia czy picia, stół będzie mało suto zastawiony to nie
            czarujmy się goście będą narzekali - a częśc negatywnych opinii spłynie też na
            lokal. My sie porozumiałyśmy - trzeba jasno powiedzieć co i jak chcesz i
            wysłuchać co ona ma do zaproponowania i pójść na kompromis. Jedno nas
            pozytywnie zaskoczyło. Od wielu znajomych sie nasłuchaliśmy że z regóły w
            takich domach weselnych kiepsko wyglada sprawa z rozliczeniami po weselu. U nas
            nie było mowy o żadnej stłuczonej szklance czy talerzyku - a wiem że kilka
            chyba ze 2-3 i tak samo z talerzykami sie zbiło, nic nie płaciliśmy( sądzę, że
            jeśli starty byłyby większe to ona sama by sie upomniała, co jest dla mnie
            oczywiste). Mieliśmy na 2-gi dzień przywieśc jakieś swoje foremki i półmiski
            żeby zabrać to co zostanie, przywieźliśmy kilka ale to było za mało, choc
            goście nie próżnowali przy pałaszowaniu ;), i okazało się, że jedzenia jest
            tyle, że właścicielka sama pożyczyła nam swoich żebyśmy wszystko mogli
            przewieść do domu. Wydaje mi sie, że z każdym sie dogadasz jeśli Ty wiesz czego
            chcesz i posłuchasz rad innych. Pozdrawiam
            • Gość: Dorota Re: Sala Amorek na Błesznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:48
              Bardzo dziękuję Ci Agnieszko jeszcze raz ze szcere odpowiedzi.
              Mam nadzieję żę sie zdecyduję. Dziękuję i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka