Dodaj do ulubionych

w OBI kantują !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 23:25
Byłem w OBI na zakupach(ot takie drobiazgi) ostatni raz ponad miesiąc temu.
I widze ze to nie przypadek ale nagminne działanie OBI.
Ceny na towarach nie odpowiadają cenom jakie nabijają przy kasie.
Nie chodzi tu o drogie rzeczy (choć przy takiech też cena mogła by sie nieco różnić) a o naprawdę drobiazgi. Np w lipcu kupowałem synkowi przy okzaji piłke plażową - różnica ceny przy kasie około 2zł . Albo malutkie chryzantemy w doniczkach stojące na regałach na których wiszą dwie ceny 4,50 i 5,99 ale przy kasie okzauje się że za doniczkę musisz zapłacić MINIMUM 8,99 lub 12 .
Albo turystyczna deseczka do krojenia-różnica ceny 2zł.
Są to tak małe różnica dla których klienci (zwykle przy kasie) nie będą robić szumu bo przecież wg prawa powinni otrzymać towar za cenę "z półki". Ale to juz wyższa szkoła jazdy bo kasjerka to ona nie może, bo to trzeba do kierownika a on zwykle zajęty wiec klient albo bierze towar za tyle ile na kasie nabili albo odkłada.
Ale dziennie złotóweczka do złotóweczki na kilku tysiącach klientów robi niezłą sumkę.
Ale przecież to JEDNO WIELKIE OSZUSTWO sklepu OBI.
A o obsłudze to nie wspomnę: zwykle nikogo nie ma lub jeden i zajęty innymi klientami a jak już coś pytasz to tak naprawdę NIEKOMPETENTNY.
Porównując np do CASTORAMY to Obi jest na poziomie zerowym albo -1.
Tam znaczy w kasto człowiek zatrzyma sie aby sie rozejrzeć i już ktoś z obsługi miło nas wita i pyta w czym pomóc.
Dlatego wiekszość zakupów robie w Casto a do Obi to sporadcznie bo bliżej
ale za to sporadycznie w OBI chcą mnie wyr.... bez mydła.
Musiałem sie wyżalić ale jak sobie przypomniałem to nie pierwszy raz taki kant chcieli mi zrobić. Albo np. interpretacja przepisów reklamacji na zasadach dawnej tzw. rękojmi - woła o pomstę do nieba.
Obserwuj wątek
    • Gość: madaa Re: w OBI kantują !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 23:34
      widzisz w castoramie płacą pracownikom a z tego co słyszałem w OBI udają że płacą i w tym różnica..
      pozdrowienia dla kierowników praktikera i obi może jednak zaoferujecie lepsze warunki finansowe będziecie mieli chętnych do pracy pracowników a co za tym idzie bardziej zadowolonych klientów a co za tym idzie :D ....
      wyższe wyniki finansowe placówki i może jaka premiia wpadnie :P a nie 768 zł za 200 godzin w miesiącu jak to w jednym takim "praktycznym" sklepie :P
    • Gość: Dakota Górą Castorama! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.05, 23:48
      Widać więc, że dobry dojazd to za mało. Do Castoramy trudno się dostać, bo nic
      w pobliżu nie jedzie. Nie chcą też zalegalizować przejścia-skrótu prze al.JPII
      obok marketu.
      Ale nic to, Baśka, jak mówił Wołodyjowski.
      Castorama i tak jest lepsza. Ile razy tam jestem, czuję się niemal dopieszczona
      przez personel - zawsze są, gdy kogoś potrzeba, żeby doradził lub pomógł
      załadować. Zjawiają się niczym koty na przekaz telepatyczny. Poza tym mają
      szeroki asortyment i naprawdę konkurencyjne ceny w porównaniu do OBI. Zresztą
      Castorama jest tak dobrze zorganizowana, że OBI zawsze sprawia wrażenie chaosu.
      • Gość: Yery28 Praktiker czy Castorama IP: *.icpnet.pl 25.02.06, 10:01
        Hm Castorama lepiej płaci, ma lepszą obsadę na dziale (więcej pracowników)
        niedziele dodatkowo Castorama ma jakieśpłatne 13, premie w Praktikerze 13
        zapomnij premia tylko teoria.

        Praktiker ma ponoć zgraną ekipę w Castoramie jest gorsza atmosfera ale znaczna
        część pracowników Castoramy to byli pracownicy Praktikera ale oóglnie to ten sam
        bałagan tak sądze
        • Gość: pracownik castoram Re: Praktiker czy Castorama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:10
          zdecydowanie castorama
    • Gość: zadowolony Re: w OBI kantują !!! IP: *.21.pl / *.21.pl 09.09.05, 00:40
      A ja się z tym nie zgadzam. Co z tego, że w Casto jest tylu sprzedawców skoro
      wiedza asortymentowa wielu z nich pozostawia dużo do życzenia. W OBI jest ich
      zdecydowanie mniej, ale są dużo lepiej wyszkoleni. Jestem po remoncie
      mieszkania i większość zakupów zrobiłem właśnie w OBI. Fakt, że trudniej o
      sprzedawcę i może jest trochę chaosu, ale zdecydowanie polecam choć wybór
      towaru trochę mniejszy. A z tymi cenami to przesadzasz - w każdym sklepie
      zdarzają się pomyłki. Kupowałem wieszak do łazienki - cena nie zgadzała się o 4
      złote (pewnie sprzedawca nie zdążył zmienić) i decyzja o zakupie po cenie z
      etykiety była błyskawiczna - czekałem nie dłużej jak 2-3 minuty. A jeśli masz
      problemy z przepisami to polecam wizytę w Federacji Konsumentów.
      • Gość: . Re: w OBI kantują !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 07:35
        Wiesz co wlasnie koncze budowe domu i uwierz mi ludzie w Obi pojecia nie maja o
        czym mowia (szczegolnie dzial sanitarny!). Poza tym ostatnio chyba jakies
        szkolenie mieli bo w jednym dniu latali za klientami jak kot z pecherzem, na
        drugi dzien im juz przeszlo. Sprzedawcy w Castoramie nie narzucaja sie klientom
        i potrafia poswiecic 30 minut zeby tylko dowiedziec sie czegos czego nie wiedza
        i podac klientowi gotowa odpowiedz. W Obi niestety bedzie eee... nie wiem,
        eee... musialbym isc zadzwonic do innego marketu. Choc i w Castoramie zdarzaja
        sie pomylki np. gniazda ISDN sprzedawane jako UTP 5e. W Obi tega samego gniazda
        nie pozwolono mi rozebrac wiec nie wiem czy tez na tym kantuja.
    • Gość: Eska Re: w OBI kantują !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:40
      zgadzam się!
      ja wielokrotnie spotkałam sie z różnica cen oczywiście na moja niekorzyść.
      na poczatku po prostu płaciłam i tyle bo po co robic afere ale po którymś razie
      sie zdenerwowałam i po prostu oddałam cały towar i pojechałam do Castoramy!!
      poza tym w OBI ceny sa niebotycznie wysokie w porównaniu do Casto i tyle
      a z tego co wiem to pracownicy nie zarabiaja tam kokosów to może dlatego sa
      tacy obojętni
      jakbym zaraabiała za ciężka robote 750zł to tez by mi się nie chciało starać
      nie wiem coś ie dzieje z tymi marketami
      ostatnio głośno równiez o praktikerze
      • dakota_69 Re: w OBI kantują !!! 09.09.05, 13:04
        Nie wydaje mi się, żeby niskie wynagrodzenie było przyczyną obojętności w
        pracy. Ja pracuję tak samo za 200 złotych i za 50. Po prostu to pretekst. Jeśli
        komuś nie chce się pracować za 750 zł, to jego sprawa. I to do siebie powinien
        mieć pretensje, bo przypuszczam, że normalny pracodawca wynagrodziłby starania
        i zaangażowanie w pracę pracownika. Ja muszę się nieźle napracować (analizy
        danych), żeby ze zleceń zarobić 1000+/-1200 zł.
        • Gość: Sanitariusze Re: w OBI kantują !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 00:58
          To My, sanitariusze z Casto. Miło nam, ale kazdy medal ma dwie strony. Nie
          wszystkim klientom odpowiada obsługa. Czasami jest fajny klient(czyt.
          intieligentny), a czasami nie. To my wiemy,ile zbieramy zje... od klientów, ale
          czasami nie wiemy za co ... Życie ... :))
          • Gość: szkoda gadać Krzysztofie daruj sobie tą wazeline IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 12:22
            j.w.
            • Gość: wazelina Re: Krzysztofie daruj sobie tą wazeline IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 22:17
              wazelina na dziale serwis a kaczy na sanitarce
    • Gość: gosia z bravo Re: w OBI kantują !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 15:00
      Dołączam sie do opinii o kantowaniu - kupowalam taki malutki chodniczek -
      wycieraczke. Cena róznila sie o 2 czy 3 złote z ta podana przy chodnikach na
      sali sprzedazowej. Ale tu 2 złote, tam 1 a ziarnko do ziarnka...
      Tylko ciekawe z czego wynikaja takie sytuacje - czy z premedytacji i swiadomego
      dzialania czy z niedbalstwa
      • Gość: na_wspolnej iddzcie do praktikera, tam na tym samym produkcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 15:02
        naklejone są po 3 ceny a skanery nie działają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka