tomek_kf
12.09.05, 20:28
Jestem bezrobotnym z Czestochowy i chcialbym zapytac komu przeszkadzalo ze
byly rozdzielone ogloszenia o prace lokalne z krajowymi w poniedzialkowym
dodatku do Gazety Wyborczej??????????
Przeciez szlak mnie trafia kiedy po raz kolejny dzwonie w sprawie pracy a tu
mi mowia ze zapraszaja do Gdanska, Szczecina czy Jeleniej Gory !!!!! Jeszcze
jak jest podany telefon stacjonarny to mozna poznac po kierunkowym ale jak
jest komorka to co???????Podpisali jakas umowe z sieciami bo nie rozumie,
przeciez kazdy wie ile kosztuja rozmowy przez komorke.
Prosze zainteresowanych o wpisy moze ktos to dostrzeze ;)
Pozdrawiam.