Dodaj do ulubionych

Humor szkolny

01.11.05, 14:36
Takie treści są śmieszne, tylko trzeba do tego odpowiednio podejść.
Współczesna młodzież głodna jest takich ostrych kawałków, co nie znaczy, że
jesteśmy niekulturalni. To jest pewnien sposób odreagowania na szkołę i stres
(chyba lepszy niż bójki?).
Obserwuj wątek
    • Gość: ka Re: Humor szkolny IP: 82.210.179.* 07.11.05, 13:08
      a komu to przeszkadza? zmusza ktos kogos do czytania? czy tylko nieestetyczne
      jest? dla mnie wiekszosc brukowcow ma podobny poziom, ale nie robie z tego
      afery tylko nie kupuje i nie czytam Proste!
      • Gość: kasiaa Re: Humor szkolny IP: *.trustnet.pl 29.03.06, 18:01
        Gość portalu: ka napisał(a):

        > a komu to przeszkadza? zmusza ktos kogos do czytania? czy tylko nieestetyczne
        > jest? dla mnie wiekszosc brukowcow ma podobny poziom, ale nie robie z tego
        > afery tylko nie kupuje i nie czytam Proste!

        Popieram:) Jak ktoś nie chce czytać to niech nie kupuje i nie czyta. Nawet
        bardzo proste:)
    • Gość: Tak, tak Re: Humor szkolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 14:58
      Brawo p. dyr. Winnickiej!!! Ktoś powinien zacząć bronić ojczyzny-polszczyzny
      jako dobra strzeżonego przez konstytucję, podobnie jak Hymn Narodowy, Flaga i
      Barwy. Podobno jest zapis w Kodeksie Prawa Cywilnego o karze dla używających
      wulgaryzmów. Może to i prawda, ale tylko teoretyczna.
      • Gość: inkwizytor Re: Humor szkolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:17
        do "Tak, tak"-a:

        1. Nie istnieje twór o nazwie "Kodeks Prawa Cywilnego", istnieje za to Kodeks
        cywilny, który nie jest od karania, a pojęcia wulgaryzmów nie zna.

        2. O karaniu mówi za to Kodeks wykroczeń, który w art. 141 przewiduje karę
        ograniczenia wolności, grzywnę do 1.500 złotych albo karę nagany za
        umieszczanie w miejscu publicznym nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub
        rysunku albo użycie słów nieprzyzwoitych. Jako żywo jednak pisemko pod
        tytułem "Humor szkolny" nie jest miejscem publicznym, a ponadto ocena, czy coś
        jest przyzwoite i czy nie, jest bardzo subiektywna.

        3. Natomiast o wulgaryzmach, a ściśle o obowiązku ich unikania traktuje Prawo
        prasowe, które obowiązek ten nakłada na dziennikarza oraz redaktora naczelnego.
        Tyle że Prawo prasowe ma za zadanie przede wszystkim chronić wolność prasy, nie
        przewidziano więc żadnej kary za używanie wulgaryzmów, a co najwyżej
        odpowiedzialność cywilną.

        4. O ile krytycznie można ocenić nadmiar wulgaryzmów w prasie kierowanej do
        młodzieży, o tyle chybiony byłby pomysł zabraniający ich używania w ogóle.
        Pomijając kwestię skuteczności takiego zakazu w naszym kraju (gdzie
        słowo "k..." jest przez niektórych traktowane jako swojego rodzaju znak
        przystankowy, co oczywiście nie znaczy, że należy je zaakceptować i stosować),
        to zakaz ów wpłynąłby zubażająco na naszą kulturę. Wiem, że może to zabrzmieć
        egzotycznie, ale tak właśnie uważam. Kultura i pewne jej przejawy - jak
        literatura, teatr, film, muzyka - stanowią odbicie rzeczywistości. Gdyby zatem
        twórców pozbawić możliwości czerpania z otaczającego ich świata, to tworzyliby
        obraz rzeczywistości jak w krzywym zwierciadle, sztuczny. Tak więc, w
        odpowiednim kontekście kulturalnym, czy artystycznym osobiście uważam
        wulgaryzmy za dopuszczalne, co nie zmienia faktu, że "Tak, tak" może mieć inne
        zdanie.
        (Oczywiście nie twierdzę, że "Humer szkolny" jest przejawem kultury. Nie znam
        tego pisemka i raczej wątpię czy poznam. Prawdziwą jego wartość zweryfikuje
        rynek).
    • Gość: Uczeńńń Humor szkolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 22:08
      W szkole jest jak jest ale w szkole w Mstowie jest fajnie jest zakaz telefonów
      są mundurki tylko w internecie są foum stworzone przez młodzież o szkole ale
      raczej jest w granicach
    • malarz2 Humor szkolny 03.03.07, 23:16
      Panią Zuzannę Winnicką-Kowalik należy wysłać jako straż przyboczną dla Romana G.
      Za 2 lata wszystkich osądzimy. Wolność dotyczy również zakupu. Przecież pani
      Zuzannie nikt nie każe tego kupować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka