Dodaj do ulubionych

Forum. Poczatki. Moderator.

06.12.05, 20:56
Wspominam te czasy milo. Bylam jedna z pierwszych wpisujacych sie. Nie bylo
nas wowczas wielu, forum tworzylo sie dzieki nam. Przestalam aktywnie
uczestniczyc. Stalam sie bierna czytelniczka. Z prostego powodu:
sentyment, wiec wpadam, zagladam. Nie uczestniecze, wpisujac sie: brak czasu.
Wspominam pierwsze spotkanie forumowiczow. Dyskutowalismy wowczas o pomysle
"otwartego moderatora". Moderatorem mogl byc kazdy z nas, aktywny, rzeczowy
uczestnik forum. To byly bardzo dawne czasy. Szczegolnie gdy ich miara jest
rozwoj i coraz szerszy dostep do Internetu, to czasy odlegle. Inna wiec i na
dzis definicja "moderatora" jak i zakres wypelnianych obowiazkow. Jesli w
moich czasach, pozycja moderatora mogla byc ksztaltowana i funkcjonowala w
praktyce (to czasy prob i bledow, nowe medium), tak na dzis dzien konieczne sa
zmiany. Zmiany, ktore sprostaja wymogom moderowania tego forum. Widze tutaj
watki, ktore wisza, bo moderator jest nieobecny, badz nie przeglada forum. Ta
czarna dziura zacheca wszelkiej masci zlosliwych chochlikow do produkowania
kolejnych wpisow, ktore antagonizuja forumowa spolecznosc. Stad globalne,
wprowadzone przez Agore, zainstalowanie funkcji "moderatora spolecznego". Bo,
jesli Redakcja nie daje sobie z tym problemem rady (a tak to juz jest od
dlugiego czasu) to dlaczego nie wprowadzic jak proponowal "kurz" funkcji
moderatorow spolecznych w zycie? Gwarantowalo by to
utrzymanie tego forum (jednego z lepszych w Polsce, tak o nas mowiono wowczas,
tak o Was pisza na dzis) wlasnie w kategoriach ksztalcenia etyki. Jestem
anonimem, nikt mnie nie zna, lecz chamem nie bede.

Pozdrawiam,

jatubylam
Obserwuj wątek
    • jatubylam Re: Forum. Poczatki. Moderator. 06.12.05, 21:22
      Popre moja wypowiedz tymi to wiszacymi wpisami:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=32956302&a=33043544
      Data: 05.12.05, 21:14

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=32956302&a=32991029
      Data: 04.12.05, 20:10

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=32956302&a=32966209
      Data: 03.12.05, 23:41

      To przyklady pierwsze z brzegu.
      Wybaczcie, ale to jest obowiazkiem moderatora.
      Zwlaszcza gdy mowimy o ksztaltowaniu forumowej etyki wsrod mlodziezy.
      Tak tez rowniez w innych mniej jaskrawych wpisach gwalcacych regulamin forum,
      ktore przez moderatora pozostaja niezauwazone.

      Z pewnoscia tych przykladow jest wiecej.
      • Gość: ninka Nostalgia IP: *.d4.club-internet.fr 07.12.05, 21:44
        • zapraszamy
        forum 29.03.02, 21:01 zarchiwizowany

        Obiecaliśmy, że po przekroczeniu postu nr 5000 zaprosimy uczestników
        najciekawszych dyskusji na
        bezpośrednie spotkanie. Obietnicy dotrzymamy - po świętach niektórzy z Was
        znajdą w swoich skrzynkach
        zaproszenia. Chcemy też, żeby stało się to tradycją - spotkań, w różnym
        składzie, będzie więcej. Pozdrawiamy
        wszystkich forumowiczów. Wesołych Świąt!


        Ech, az sie lezka...
        • Gość: ninka Chryzantemy zlociste... IP: *.d4.club-internet.fr 07.12.05, 21:49
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=1439000&v=2&s=0
          • inna-bajka Re: Chryzantemy zlociste... 07.12.05, 22:05
            Trąci mi to masonerią.
            • Gość: Gosc Re: Chryzantemy zlociste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 22:49
              No i co z tego?Byłem(am)nie ma mnie odeszłem(am).
              To tak jak w życiu.Ja żyłem i już nie żyję.
              Czas szybko przemija i kończymy my żeby przyszli nowi którzy też z tąd odejdą.
              I nic tego nie zmieni.Sentymenty zostawmy na potem.
              Cieszmy się że świat się zmienia i idzie cały naprzód.
              • jatubylam Re: Chryzantemy zlociste... 08.12.05, 03:26
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > No i co z tego?Byłem(am)nie ma mnie odeszłem(am).
                > To tak jak w życiu.Ja żyłem i już nie żyję.
                > Czas szybko przemija i kończymy my żeby przyszli nowi którzy też z tąd odejdą.
                > I nic tego nie zmieni.Sentymenty zostawmy na potem.
                > Cieszmy się że świat się zmienia i idzie cały naprzód.

                Swiat sie zmienia.
                Toz i o tym w mym pierwszym tego watku zdaniu pisze.
                Nie zauwazyles;)

                Nie bierz tego doslownie, lecz przeczytaj.
                Doslownosc zniknie. Zostanie
                yak zwane cos, co przemowi.

                Slowo pisane.

                Slowo pisane.
                Jest jak magnetofonowy zapis.
                Pozostaje, wiec masz i Ty Twa szanse, aby sobie je odtwarzac, az do czasu, kiedy
                slowa ujmiesz w calosc i z swobodnym oddechem wolnosci zrozumienia, spoczniesz.

                • ?Gazeta? zaprasza
                forum 22.03.02, 17:12 zarchiwizowany

                Drodzy forumowicze, chcemy kilku z was zaprosić na bezpośrednie spotkanie,
                podczas którego usiądziemy i
                porozmawiami o częstochowskim forum ?Gazety? (oczywiście będzie też poczęstunek
                :)) ). Wybierzemy tych,
                którzy toczyli najbardziej - naszym zdaniem - interesujące dyskusje. Macie
                jeszcze trochę czasu, bo
                zaproszenie wystosujemy wtedy, gdy na liczniku pojawi się post nr 5000. Powodzenia.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=1439000&a=1439000
                ?Gazeta? zaprasza
                • jatubylam Re: Chryzantemy zlociste... 08.12.05, 04:02
                  Gość portalu: Gosc napisał(a):

                  > No i co z tego?Byłem(am)nie ma mnie odeszłem(am).
                  > To tak jak w życiu.Ja żyłem i już nie żyję.
                  > Czas szybko przemija i kończymy my żeby przyszli nowi którzy też z tąd odejdą.
                  > I nic tego nie zmieni.Sentymenty zostawmy na potem.
                  > Cieszmy się że świat się zmienia i idzie cały naprzód.

                  Odpisujac ponownie
                  pytam:
                  dlaczego udajesz Twoim postem,
                  kogos, kto stara sie zatrzec
                  absolutny brak dopelnianych obowiazkow zawodowych?
          • Gość: ZZ Re: Do porzygania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 22:53
            Ludzie to nie dyskusje a wzajemne lansady.Czyli obecne to wasze TWA reaktywacja.
            • Gość: VV Re: Do porzygania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 23:27
              mam prosbe, skorzystano z nika ZZ jak z ubranka ...ale ZZ mial jedna zasade
              atakowal chamsko na zasadzie modelu przyczynowo-skutkowego.....tak wiec quasi
              ZZ daj sobie luzik.
              Atakowalem TWA za oblude, za hipokryzje, za ataki personalen na rzecznika, za
              zaklamanie, (Kubiss i jego inwektywy skierowane ku Wlodkpwi - nie bede ich tu
              przytaczal by nie wracac do nudnego juz tematu). a najsmiesznijesz jet w tym
              wszystkim, ze ow Kubis teraz glosem trybuna i moralizatory grzmi o podlych
              atakach. O zgrozo o przewrotnosci....
              Poniewaz jestem ;-) bezrobotny chamem :)(sformulowanie Kubisia) atakuje
              prostoliniowo :)..nie bawie sie w przewrotnosci atakuje w formie jawnej...
              ZZ aktualnie VV
              • jatubylam Podobienstwa 07.12.05, 23:49
                Jak napisal "xx", forum nie jest o pisaniu...
                Lecz wyrazaniu sie na temat Czestochowy.

                Mozna sobie tak zyczyc.
                Wezmy "morgana", sledzac Jego dalsze archiwalne watki, to Wasz wspolczesny A_Z.

                Pisze, wspominam. Bo forum to rowniez pamiec, ktra szybciutkim rozwojem,
                dostepem jak ktos napisal "luda"
                ksztaltuje sie rowniez na swoj ludystyczny sposob;)
              • Gość: Gosc Re: Do porzygania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 00:11
                > Poniewaz jestem ;-) bezrobotny chamem :)(sformulowanie Kubisia) atakuje
                > prostoliniowo :)..nie bawie sie w przewrotnosci atakuje w formie jawnej...

                I coraz czesciej walisz w proznie!W nikogo i nic trafiasz hahahahahaha
                • jatubylam Re: Do porzygania 08.12.05, 00:57
                  Re: ?Gazeta? zaprasza IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
                  Gość: Mnich 22.03.02, 17:47 zarchiwizowany

                  Mam nadzieję ;))) hahahaha a tak przy okazji jeśli już mowa o uczcie - szanowna
                  redakcja przewiduje antyczne żywe obrazy lub tp. formy rozrywki wizualnej?;0))

                  Serio serio - czyżby ktoś postanowił podjąć działania integracyjne? i tchnąć
                  trochę życia w Częstochowę prowincjonalną? ')


                  Mimo, ze Twoj ponizszy wpis nie jest archiwalny;)
                  Dobrze byloby, abys w koncu nauczyl sie jednego:
                  Twoj wpis, jest jedynie marnym powtorzeniem, ktore powraca jedynie po to,
                  abys i Ty nauczyl sie jednego:
                  nie Ty jedyny, ktory wpisuje nic nie wnoszace, pseudo-prowokujace wpisy, ktore
                  jedynie Tobie daja pseudo-satysfakcje;)


                  Gość portalu: Gosc napisał(a):

                  > > Poniewaz jestem ;-) bezrobotny chamem :)(sformulowanie Kubisia) atakuje
                  > > prostoliniowo :)..nie bawie sie w przewrotnosci atakuje w formie jawnej..
                  > .
                  >
                  > I coraz czesciej walisz w proznie!W nikogo i nic trafiasz hahahahahaha
                  • jatubylam Re: Do porzygania 08.12.05, 01:01
                    Doswiadczenie podpowida: to wpis "kubisia".



                    • Re: ?Gazeta? zaprasza
                    anniolek 23.03.02, 01:11 zarchiwizowany

                    więc anniołek poleca się łaskawej pamięci Szanownej Redakcji!

                    anniołek nie jest łasuch, bywa za to towarzysko pociągający. do żywego obrazu
                    anniołek również świetnie się nadaje, zarówno w pionie jak i w poziomie. może
                    się również wznosić twórczo pod sufitem, w miarę potrzeb i oczekiwań
                    towarzystwa.
                    a skrzydłem jednym anniołek służy do wymiatania okruszków.

                    wasz anniołek
                    • jatubylam Re: Do porzygania 08.12.05, 04:14
                      Gość portalu: Gosc napisał(a):

                      > No i co z tego?Byłem(am)nie ma mnie odeszłem(am).
                      > To tak jak w życiu.Ja żyłem i już nie żyję.
                      > Czas szybko przemija i kończymy my żeby przyszli nowi którzy też z tąd odejdą.
                      > I nic tego nie zmieni.Sentymenty zostawmy na potem.
                      > Cieszmy się że świat się zmienia i idzie cały naprzód.

                      Odpisujac ponownie
                      pytam:
                      dlaczego udajesz Twoim postem,
                      kogos, kto stara sie zatrzec
                      absolutny brak dopelnianych obowiazkow zawodowych?
                  • Gość: VV i ja ty była m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:29
                    realna hipokryzja ? :))) czy quasi forumowiczka ???:)))
                    kolejna histeryczna moralizatorka czy oprymalny katalizator natezonej sytuacji
                    :))))
                    wychowywac mnie prostolinijnego chama ?:))) robaka netowego ??? to robota
                    Syzyfowa :)))
                    na wszym miejscu zmaknalbym temat :))))...ale pisalem ostatnio o zabawach
                    ekstrementami i tragicznymi skutkami :)))...powiem szczerze robi to sie
                    nudne...juz nawet ja wieczny pasozyt zaczynam w tym miejscu byc znudzony :)))

                    >nie Ty jedyny, ktory wpisuje nic nie wnoszace, pseudo-prowokujace wpisy, ktore
                    > jedynie Tobie daja pseudo-satysfakcje;)
                    tu masz racje :))))...jestes ze mna w "kółku" :)))..wespół zespół to czynimy ty,ja
                    .., i wiele wiele nam podobnych, wiwiat
                    • Gość: ^^ Re: i ja ty była m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 15:17
                      A ja mysle ze ten VV to chyba kolejne wcielenie kubissa lub corki.
                      • Gość: VV Re: i ja ty była m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 18:44
                        tak :((( rozgryzles mnie :)))
                • Gość: VV do Gosc:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:22
                  nazwa grupy owych osobników może być dowolna ...:)...jak chcesz może być to i
                  "próżnia" -taki twoj autorski wklad ;-)

                  P.S. Po przemysleniu moge przyznac ci racje :)))))..jest to proznia...ale ja bym
                  to nazwal bardziej wymownie "czarna dziura" ;-)
        • Gość: A Re: Nostalgia, forumowa terapia niespelnionych. IP: *.dyn.optonline.net 08.12.05, 04:30
          znajdą w swoich skrzynkach
          > zaproszenia. Chcemy też, żeby stało się to tradycją - spotkań, w różnym
          > składzie, będzie więcej. Pozdrawiamy
          > wszystkich forumowiczów. Wesołych Świąt!
          >
          >
          > Ech, az sie lezka...

          Lezka indeed. Pozwole sobie zapytac, post na forum informujacy o zaproszeniu na
          spotkanie w nagrode za najciekawsze dyskusje sluzy dokladnie komu?
          Skoro autorka zna adresy skrzynek wybranych-"po świętach niektórzy z Was
          znajdą w swoich skrzynkach", to po co zamieszczac to na forum?
          Zgodnie z teoria ze naprostsze wyjasnienia sa zwykle tymi prawdziwymi, jest to z
          pewnoscia masywny ego trip, dowartosciowywanie sie i proba udowodnienia sobie
          ze jest sie "lepszym".
          To przy salwach radosnego rechotu dzisiejszego internetu ktory w przerwach
          pomiedzy wzajemnym pozdrawianiu sie "f..k you", rosnie w sile w mysl zasady ze
          kazda proba moderacji, przywodctwa, nieodmiennie ma negatywny wplyw na
          obiektywizm i otwartosc dyskusji.
          Niczego nie trzeba zmieniac, doceniajacym otwartosc jako glowny atut, forma nie
          bedzie przeszkadzac, zostawiajac jako zabawny element rozrywkowy tych, dla
          ktorych forma jest wszystkim....
          • Gość: No i kto to Re: Nostalgia, forumowa terapia niespelnionych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:30
            Kłamstwo, obłuda, fałszywa przyjażń i właśnie hipokryzja.Tak Wam rzecze ten co wie.
            • Gość: storima Re: Nostalgia, forumowa terapia niespelnionych. IP: *.d4.club-internet.fr 08.12.05, 10:58
              Ten archiwalny wpis odnosi sie do 1. Spotkania Forumowiczow. Nie kazdy zauwazyl
              date tego watku.

              Pozdrawiam,
              • Gość: @ Re: Nostalgia, forumowa terapia niespelnionych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:20
                Takiego chamstwa jak na forum mojego rodzinnego miasta to nigdzie nie
                spotkałem,jest tu w nadmiarze zwykłych chamów jak i chamów z wykształcenie
                wyzszych.Tylko z powodu ze to również moje miasto czytam,ale mam swoje forum i
                tam jest jak być powinno.
                • Gość: xx Re: Nostalgia, forumowa terapia niespelnionych. IP: *.imag.fr 08.12.05, 11:27
                  Na forum jest roznie - niekiedy rzeczywiscie odechciewa sie tutaj pisac - ale
                  jakis sentyment do tego akurat forum trzyma czlowieka tutaj jeszcze.

                  A jesli chodzi o chamstwo to na ogolnopolskich forach typu onet to tam dopiero
                  mozna sie spotkac z CHAMSTWEM.

                  • storima do xx-a Sentymenty 08.12.05, 11:49
                    O, widze, ze wacpana do kraju zab (i-jadow) zanioslo.
                    A moze skontaktowalby sie z "polaczkami" znad Sekwany na nickowego e-maila???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka