Dodaj do ulubionych

czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHODZIE

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:50
zawsze jak ide albo jade,a z daleka nadjeżdza samochód z wyłączonymi
światłami (głównie gdy juz jest ciemno na dworze)to jestem pewien ,ze tym
samochodem jedzie kobieta:>no i mozna powiedziec ,ze w 99%to sie sprawdza!!Jak
mozna zapomnieć włączyć światła??przecież nie trudno zauważyć,ze jesli nie
włączyc się swiateł to i tablica rozdzielcza jest nie oświetlona(dla kobie
tablica rozdzielcza to takie coś przed Tobą w samochodzie gdzie są różne
guźiczki)KOBIETY nie powiiny prowadzić chyba co nie???
Obserwuj wątek
    • Gość: jimmi Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 15:37
      wiesz co odczep sie od kobiet. seksista jestes czy co? to wcale nie prawda ze
      99% to sie sprawdza. Faceci tez nie wlaczaja swiatel...
      a nastepnym razem jak zobaczysz kogos kto jedzie bez swiatel to mu mrugnij
      dlugimi, a nie wyzalaj sie na forum.
      • Gość: m.. Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 15:51
        teraz to jest jedyna sprarwa dla zapominalskich by światła drogowe włączały
        się po zapaleniu silnika! /jeśli to mozna to zostawiaj tak pstryczek/.Zostaw
        dziewczyny w spokoju,to twoja wina jak wypuszczasz kobitke w droge!Pozdr.miłe
        Panie ,szerokiej drogi,bezkolizyjnej jazdy.

        ---
        • Gość: kierowca Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 16:10
          Panie niech raczej zostana przy gotowaniu obiadów bo do jzdy sie nie nadaja
          dzisiaj widzialem na miescie chyba 4 jadace bez swiatel i jak im migalem to
          patrzaly sie na mnie jak na debila ....
    • Gość: zapominalski Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 16:18
      hehehe..........ten pozostały 1%, który nie włącza swiateł to chyba ja:)))
      A swoją drogą można mieć włączone światła pozycyjne i wtedy deska rozdzielcza
      już jest oświetlona. Kilka razy zdarzało mi ... jechać (o zmierzchu)przez
      śródmieście na pozycyjnych:(. Ponieważ lampy uliczne dość dobrze oświetlały
      drogę, nie zauważyłem braku swoich świateł mijania.
    • Gość: kasiak37 Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.05, 16:20
      jestes glupi jak drzwi...jestem kobieta,prowadze auto a na swiatlach jezdze
      nawet wowczas kiedy juz nie ma obowiazku.natomiast ilekroc ktos jedzie bez
      swiatel rowniez zwracam uwage i to najczesciej panom kierowcom jest widno gdy
      przejezdzaja oswietlona latarniami ulica.a Tobie drogi driverze radze isc do
      okulisty gdyz moze potrzebujesz juz okularow.
    • Gość: Młoda Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:22
      Dlaczego faceci nie noszą butów na obcasie, bo tak brzmi twoje pytanie.
      Zobaczyłeś może ze 2 kobiety, które świateł nie włączyły i juz
      szufladkujesz...może tak przestaniesz myśleć stereotypowo wtedy Polaska może
      stanie sie krajem normalnych ludzi...a nie staroświeckich stereotypowców (nie
      obrażając nie licznych cywilizownych w tę stronę ludzi)
      • Gość: Tacowłącza Męzczyżni nie włączają świateł w SAMOCHODACH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 18:12
        Oj jakże często mrugam, trąbię za takim gentelmenem, który rozbawiony opowiada
        coś swojej damie siedzącej obok, lub właśnie coś pilnego przekazuje komuś przez
        tel. komórkowy.
        Często zatrzymując się za takim delikwentem na światłach zmugam trąbie a on
        patrzy w lusterko, i rylko czekam jak wyskoczy i spyta czy go czasem nie
        podrywam.
        Panowie Kierowcy, to WY jeżdzicie bez zapalonych w samochodach świateł.
        Jeżdżę często, więc widzę.
        A poza miastem jazda wieczorem nieoświetlonym rowerem to juz TYLKO MĘŻCZYŻNI,
        często jakoś z trudnością utrzymuja prosty kierunek jazdy.


        • Gość: mit Re: Męzczyżni nie włączają świateł w SAMOCHODACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:12
          po co kobietą światła heheh??pewnie wychodzą ,ze nie potrzebne wiec nie włączaja
    • rafia Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD 07.12.05, 18:35
      A ciekawe dlaczego faceci przed skręcaniem nie włączają kierunkowskazów? Ilekroć
      jadę i nagle przede mną, bez zasygnalizowania jakiś samochód zaczyna skręcać, to
      w 99% za jego kierownicą siedzi facet!
      • Gość: m... Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 13:57
        a całośc sie sprowadza , iz ty dając swojej dziewczynie/zonie?/ samochodzik
        niezadbałes jak ma wygladac/technicznie sprawność/ .Samochodzik - bo on sam nie
        chodzi!Q .Kierowca jest kierowcą i ma wiedzieć ,że jest kierowcą nie (?) owcą -
        baranem !
        Odczepcie się od pięknych kobitek za kier. i zobaczcie jak sami jeździcie-
        dost. pouczenie rano za jazdę bez jednego swiatła.
        Pozdr. dla Pań i panów wyrozumiałych dla innych użytkowników jezdni

        Najlepszego w Nowym Roku.
        • Gość: m...ka Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 20:18
          choć jesteś facetem jak sądzę , w pełni Cię popieram . Nic doddać , nic ująć.
          Życie sprawiło to , że kobiety zostały zmuszone do tego aby być "kierownicami"
          Osobiście wolałabym jeździć taksówką , ale jeżdżę sama i robię to dobrze ,
          wiem o tym. Stare przysłowie mówi , praktyka czyni mistrza i to jest sedno
          sprawy. Niektóe żony , partnerki są "dopuszczane" do kierowanie samochodem
          tylko w przypadku gdy jego prawowity właściciel akuratnie sie nawalił i szkoda
          mu na taxi. I to one nie zapalają świateł , boja sie wjechać na skrzyżowanie.
          Pozostałe , które znają prawo veta , jeżdzą lepiej od facetów.Są
          spokojniejsze , bardziej zmysłowe , z polotem , fantazją ....hehe tak
          właśnie.Nawet jesli odezwą sie zaraz głosy facetów widzacych kobiety w roli
          kury domowej a w najleprzym przypadku świątecznego kierowcy oni i tak wiedzą ,
          ze mam rację:)
          I żeby nie było wątpliwości. Jestem żoną , matką i jestem szczęśliwa.
          Pozdro dla wszystkich "kierowniczek"
          • Gość: HK. Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 08:53
            No i masz całkowitą rację, KOBIETO. Faceci to tchórzliwe dupki. Zdania nie
            zmienię, pod grożbą pręgierza
            • Gość: m. Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 10:56
              prosze nie pisz - nie wypowiadaj się tak ! - przypierd....ę i kobiecie i
              dziewczynie i tobie ,
              która/y/ sie tak wypowiada !?- jesteś prowokatorką albo zboczeńcem!

              temat dotyczył jazdy samochodem i wg. mnie uprzejmości wobec kazdego
              kierowcy/również kobitki ,która zgubiła światło,złapała gumę/
              to wy jesteście- nie kierowcy ,-ale ch..y ,
              kierowca - kierowcy ma być przyjacielem !/bez względu na płec i wyznanie.
              • Gość: JotKa Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 13:50
                a ja mimo tego że jestem kobieta to wydaje mi sie ze 80% kobiet niepotrafi
                jeździć...nie raz byłam świadkiem bezmyslności kobiety ale mężczyzny też:)
                ale ja zaliczam sie do tej mniejszości, która potrafi jeździć... ma sie
                doświadczenie nie? :PP :)))))
              • Gość: m...ka Re: czemu kobiety nie włączają świateł w SAMOCHOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 21:43
                No taaaak..Mierność słów , ubogość zdań potwierdza , że jesteś facetem bez
                polotu i bez TEGO , czego nie wiesz i nigdy się nie dowiesz. Może to i lepiej:)
                Używając słów typu "przypierd....ę" pod adresem kobiet , stawiasz się w pozycji
                przegranego nie tylko w życiu zawodowym ale i osobistym .Jednym
                słowem ....biedny frustrat.Mże to szefowa hetera , moze matka nimfomanka...nie
                wiem.... Nie powiem "żal mi cię" bo to banalne. Powiem , lecz się.
    • Gość: utop Re: utop się w łyżce z wodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 17:45
      Nudny wątek z kolejną dyskryminacją kobiet jako kierowców.
      • Gość: biegly Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 20:47
        ja dzisiaj jechalem z polnocy na lisiniec i po drodze widzialem 4 ssamochody i
        w kadym prowadzil facet , inna sprawa ze na 10 kierujacych 7,8 to faceci.Teraz
        sluchajcie heheh, wieczorkiem mial ochote sobie pobiegac, przed chwila wrocilem
        i tak wybieglem z domu i skierowalem sie sosabowskiego w strone petli
        autobusowej pod laskiem aniolowskim (okolice promenady), biegne sobie godzina
        byla tak 19:30 a tu jedzie sobie autobus mzk bez swiatel , pozdrowienia dla
        tego pana ( a tak z innej beczki dla samotnych facetow- sporo panienek sie
        kreci po promenadzie tak 3,4 osobowe grupki heheheh)
    • Gość: jot mMówi się dlaczego, a nie czemu IP: 195.116.81.* 09.12.05, 20:56
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka