Dodaj do ulubionych

Po interwencji "Gazety" na ul. Orkana

IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 23:46
Porywający temat!, a przecież to nie sezon ogórkowy! Z niepokojem czekam na
ciag dalszy wydarzeń. Jak stan zdrowia pacjentki?
Obserwuj wątek
    • Gość: chorsza Re: Po interwencji "Gazety" na ul. Orkana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 01:43
      to nie jest odosobniony przypadek - nieprzyjmowanie chorych " bo kompiutery nie
      działaja". w przychodni przyszpitalnej na zawodziu jest to bardzo
      częste.komputer się zawiesił a p.doktor już niema bo nie bedzie czekać aż
      naprawią ma ważne sprawy (gdzie?) i ????????? !!!!!!!! I na al.pokoju też się
      z tym spotyka ,a może i w innych przyhodniach-komputer nie działa lekarz nie
      przyjmuje bo nie moze wypisać recepty więc idzie sobie ( gdzie? )pewnie tam
      gdzie recepty bez komputera wypisać mozna i kasę /w godz.pracy w przych./dostać
      dodatkową można
    • Gość: `r Rejestratorka nie powinna kazać pacjentce szukać l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:10
      To norma - wysylanie pacjenta to lekarza co by dowiedzial sie czy go laskawie
      przyjmie. Zaobserwowane w kilku przychodniach.
    • Gość: pacjent interwencja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:34
      A gdzie tu interwencja Gazety?
      Te pytania do lekarza i przedstwiciela NFZ?
      To tylko pytania a nie interwencja.
      Ej, pismaki.
      • redakcja_czestochowa Re: interwencja 20.12.05, 11:56
        Interwencja „Gazety” była już w piątek. Pisaliśmy o tej sprawie w tekście:
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3072458.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka