Gość: lis2005
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.02.06, 09:39
Nie ma logicznego ani ekonomicznego uzasadnienia aby dopłacać po kilkaset
zł/mc ludziom zamożnym. Proponuję aby pilnie podjęto inicjatywę ustawodawczą
zmierzającą do uczciwej waloryzacji świadczeń emerytalno - rentowych. Ponad 6
mld złotych rozdzielono niesprawiedliwie.
W marcu średnio 79 zł. Ale nie dla wszystkich!
To mogło nic nie kosztować! Sposób waloryzacji emerytur i rent, jest wielką
porażką tego rządu. Rząd i parlament mógł wykazać swoją troskę o
potrzebujących. Ale nie kiwnął nawet palcem aby tym razem dokonać
sprawiedliwej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Olbrzymia większość
będzie miała waloryzację poniżej średniej kwoty 79 zł.
Kto pobiera świadczenie w wys. 600 zł/mc to otrzyma 37 zł 20 gr. brutto,
pobierający 1274 zł 19 gr. będzie miał 79 zł waloryzacji, otrzymujący 3000
zł/mc dostanie 186 zł podwyżki ( przy 5000 zł/mc emerytura wzrośnie o 310
zł). Czy to jest sprawiedliwe?
Procentowa waloryzacja krzywdzi olbrzymią grupę emerytów i rencistów którzy
otrzymują świadczenia zwaloryzowane poniżej średniej kwoty waloryzacji. Oni
nie mają wyrównanego wzrostu kosztów utrzymania (realnie ich świadczenia
obniżają się). W związku z tym istnieją przesłanki wystąpienia do Rzecznika
Praw Obywatelskich o wyjaśnienie i złożenia pozwu w Sądzie Pracy-Wydział
Ubezpieczeń.
Wysokość świadczenia wyliczana jest w momencie przejścia na emeryturę lub
rentę zależnie od wysokości wnoszonych składek na Fundusz Emerytalny, lat
pracy i innych. Zróżnicowanie wysokości świadczeń jest duże i zasadne.
Natomiast od emerytury lub renty nie jest pobierana składka na Fundusz
Emerytalny, a jedynie zaliczka na podatek dochodowy oraz składka na fundusz
zdrowotny. W tej sytuacji uzasadnioną wydaje się jednakowej wysokości kwotowa
waloryzacja świadczeń. Sposób waloryzacji nie jest zależny od tego, że komuś
pobierano większą lub mniejszą składkę na FE ani od wysokości pobieranego
świadczenia (od momentu przejścia na emeryturę Ci którzy otrzymują wysokie
świadczenia są tylko większym obciążeniem dla budżetu i pracujących obywateli
nic poza). Wynika z takiej a nie innej ustawy, którą można dowolnie zmieniać
pod warunkiem że nie będzie sprzeczna z konstytucją RP. I jeżeli Sejm uchwali
że waloryzacji nie będzie to nikt nie dostanie ani grosza. A jeżeli uchwali
że ma być kwotowa jednakowej wysokości dla każdego to taka będzie. Trzeba
tylko woli!