rafik1001
07.05.06, 19:14
Miszkam naprzeciwko 6 komisariatu i to co się dzieje za sprawą policji to
śmiech na sali. "panowie policjanci" parkują radiowozy na chodniku
uniemożliwiając przejście pieszym .zgodnie z przepisami popełniają
wykroczenie ale koledzy ich nie ukarają. Drugą sprawą jest "policjant"
jeżdzący radiowozem marki Peugeot który aby wyjechac z parkingu włącza
sygnał dzwiękowy i świetlny, bo chyba mu się śpiesz. Mam pytanie co na to
komendant posterunku? Proszę o odpowiedz jeżeli Pan się nie boi
odpowiedzialności przed obywatelami