Gość: on IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:22 rok sie mecze..zmnieniam leki...moze jakis dobry oklulista do polecenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Franz Re: jak wyleczyc gradowke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:44 Jak rok, to trzeba naciąć, wyczyścić i po wszystkim. Zrobią Ci to w znieczuleniu, ale nie wiem gdzie i czy w ogóle w Częstochowie... Później kilka dni smarowania antybiotykiem i z głowy. Nie ma się co przejmować. pozdrawiam Franz Odpowiedz Link Zgłoś
segel Re: jak wyleczyc gradowke? 03.07.06, 22:35 W szpitalu na Tysiącleciu. Pół godziny strachu i po krzyku. Oczywiście ze znieczuleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: jak wyleczyc gradowke? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 19:41 nie bedzie blizny? ile sie goi? mozna isc na 2 dzien do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Re: jak wyleczyc gradowke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 19:55 nacięcie jest od wewnętrznej strony powieki. I nie tną jej na wylot ;) Jeżeli nie na drugi, to na trzeci dzień będziesz jak nowy. Poza tym jak mówiłem, kuracja antybiotykowa kilka dni, ale to raczej zapobiegawczo, aby do rany nie dostaly się jakieś paskudztwa... Powieka jest wywijana na drugą stronę, małe ciach, troche smrodu i po wszytskim... to raczej kosmetyka niż zabieg, chociaż trochę strachu jest :) pozdrawiam Franz PS I porzuć myśli o dalszym rozgrzewaniu etc. etc. Nawroty jęczmienia wcale nie zdarzają się tak często jak się zwykło mówić... czasami nie zdarzają się wcale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: jak wyleczyc gradowke? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:23 na jednym oku mam gradowke, a na druim - taka opuchnieta- zgrubioną powiekę, czy tego tez można się pozbyc?i jescze 1 pytanie: czy gradówka na dolnej powiece jest usówana w taki sam sposób jak na górnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: jak wyleczyc gradowke? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:23 ? Odpowiedz Link Zgłoś
segel Re: jak wyleczyc gradowke? 05.07.06, 18:29 Kurczę! Nie możesz po prostu iść do okulisty? Nie trzeba skierowania, a jedno jest pewne przez Internet jej nie zoperujesz. Nie bój się, szwagierka była na Tysiącleciu ze trzy lata temu - żyje do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś