09.07.06, 11:03
Witam wszystkich forumowiczów ostatnio bardzo głośno muwi się o akwizycji czy
wykonując tę prace dasię wyżyc? czy przyjmuja tam osoby karane? i po szkole
zawodowej czy ja bede zarabiał 1500zł miesiecznie nie chodząc po domoach i
nie wciskania kitu i niczego nie wciskając???
Obserwuj wątek
    • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 11:31
      A co to jest akwizycja wiesz chociaż???
      jesli nie to cie oswiece : akwizycją zajmuje sie kazda firma która szuka na
      rynku zbytu,stałych klientów.Dla przykładu żebys zajazył tym sie zajmują
      prostytutki którzy sprzedają swoje ciało poprzez pozyskiwanie stałych klientów
      czyli przed tym aby zainteresowac klijęta ona robi sobie reklamę(musi sie
      ładnie prezentowac i wymienic to co umię)gdy klijęt jest zainteresowany
      dochodzi do kupna tego towaru.

      Drugi przykład babki na ryneczku to też akwizycja poniewaz ich metoda
      pozyskiwania klijętów to dobra reklama swojego towaru,i one nie chodza po do
      mach i nie reklamuja swoich ziemniaków naprzykład nawet bywa tak ze ze wsi
      przywozi sie świeze jajka i hodzi się z nimi po mieszkaniach i to jest
      akwizycja czyli sprzedaz bezposrednia chociaz to dwa ruzne pojecia.
      • Gość: morning.calm Re: Akwizycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 12:20
        Ladne bzdury piszesz, az sie usmiechnalem czytajac.
        Istota akwizycji jest przede wszystkim oszukiwanie potencjalnego klienta
        poprzez opowiadanie wszelkiego rodzaju bajek na temat produktu i siebie samego.
        Jak? Ostatnio czesto sie spotykam z taka forma: "Dzien dobry, jestem
        studentem/studentka socjologii/farmacji, przeprowadzamy badanie na temat nowego
        produktu, ktory bedzie dostepny w drogeriach za miesiac. Chcialem zapytac czy
        cena 120zl to duzo czy malo." W tym momencie niewazne jaka bedzie odpowiedz
        wyciaga te swoje chinskie perfumy z torby i mowi, ze w ramach promocji dzisiaj
        mozesz je kupic za 20zl, a sa to perfumy renomowanej francuskiej firmy [bla,
        bla, bla], a gratis jeszcze dostaniesz drugie opakowanie.
        I teraz powiedz mi, czy przedstawiciel handlowy sklamalby tyle razy wciskajac
        na dodatek bubel?
        1. Nie jest studentem socjologii/farmacji/komsetologii
        2. Nie przeprowadza badania
        3. Produkt nie jest nowy
        4. Produkt nie bedzie dostepny nigdy, bo nie ma w 90% przypadkow nawet badania
        PZH i nie jest dopuszczony do sprzedazy
        5. Cena z kosmosu wymyslona na poczekaniu
        6. Wiadomo, ze nie sa to perfumy zadnej renomowanej firmy
        A calkowity koszt tych dwoch opakowan to ok. 5zl...

        Mysle, ze obrazowo dobrze nakreslilem te roznice. Poza tym akwizycja tym sie
        rozni od przedstawicielstwa handlowego, ze akwizytor sprzedaje RAZ, bo ta sama
        osoba od niego nie kupi juz kolejny raz tego samego czy nawet podobnego
        produktu, natomiast PH sprzedaje wielokrotnie szeroki asortyment budujac sobie
        baze stalych klientow.

        Pzdr.
        • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 12:27
          Gość portalu: morning.calm napisał(a):

          > Mysle, ze obrazowo dobrze nakreslilem te roznice. Poza tym akwizycja tym sie
          > rozni od przedstawicielstwa handlowego, ze akwizytor sprzedaje RAZ, bo ta
          sama
          > osoba od niego nie kupi juz kolejny raz tego samego czy nawet podobnego
          > produktu, natomiast PH sprzedaje wielokrotnie szeroki asortyment budujac
          sobie
          > baze stalych klientow.

          I bardzo dobrze to ujołeś no nie dokońca
          Informacja z Wikipedia :
          Akwizycja to

          zjednywanie, pozyskiwanie klientów,
          zbieranie zamówień,
          zawieranie umów o dostawę produktów lub wykonanie usług.
          Wszystkie te czynności mogą być wykonywane w siedzibie i przez pracowników
          producenta zatrudnionych w służbach akwizycji i marketingu, ale zwykle
          skuteczniejsza jest praca w terenie, a mniej kosztowna - wykonywana przez
          pośredników. Zwykle wynagradzani są oni prowizją od wartości transakcji.
          Akwizycją zajmują się: akwizytor, będący zwykle pracownikiem producenta i agent
          handlowy, będący z reguły pośrednikiem. Podróżujący agent handlowy to
          komiwojażer. W przedsiębiorstwach zagranicznych mało prestiżowe zawody agenta i
          komiwojażera
    • Gość: xx Re: Akwizycja IP: 80.54.171.* 09.07.06, 11:53
      A przede wszystkim chodzenie po domach i wciskanie kitu.
      • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 11:56
        Ja byłem na spotkaniach z takimi firmami
        jak:Avon,Oriflame,Akuna,Zepter,Herbalife - i nikt nie muwił tam o żadnym
        chodzeniu po domach i wciskaniu kitu to firmy które zajmuja sie marketingiem
        sieciowym czyli sprzedażą bezposrednia
        • nowak321 Re: Akwizycja 09.07.06, 12:10
          to czyli co dasie tam zarobic 1500 zł i wezmą mnie dopracy nie patrząc na to że
          jestem karany i skończylem zawodówkę ??????? i nie będe chodził po domach
          • Gość: morning.calm Re: Akwizycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 12:23
            Przede wszystkim bedziesz chodzil po domach lub w centrach miast i miescin
            (gdzie musisz notabene dojechac na swoj koszt) i zaczepial ludzi.
            Norton, nie ublizajac Ci, z taka gramatyka to chyba dobry sektor wybrales.

            Roznica miedzy sprzedaza bezposrednia, a akwizycja znajduje sie juz moim poscie
            powyzej, wiec prosze Cie o to bys nie mylil pojec. Co prawda z tych firm, ktore
            wymieniles kilka sie nie zajmuje akwizycja, chocby Avon (nie przypominam sobie
            akwizytora pukajacego do moich drzwi, albo naganiajacego w alejach czy jakims
            innym centrum miasta), czy Zepter, ktory dziala na zasadzie wczesniej
            umowionych prezentacji.
            • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 12:28
              wymieniłes dwie firmy awon i zepter a co powiesz o reszcie ????????????
            • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 12:32
              2morning.calm :
              i apropo gramatyki mozesz sie nie czepiac nie jestem polakiem
              • Gość: morning.calm Re: Akwizycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 13:04
                Oriflame tez nie dziala na zasadach akwizycji. Akuna z tego co wiem jest
                powazniejsza firma dzialajaca bardziej na zasadach PH, bo widzialem nawet
                obklejone samochody sluzbowe :)

                Za "czepienie" sie gramatyki przepraszam, ale tak juz mam, kola mnie w oczy
                oczywiste bledy ortograficzne.

                Pzdr.
                • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 13:34
                  Ok a co sądzisz o Herbalife
                  • Gość: morning.calm Re: Akwizycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 13:47
                    Ogoólnie niezbyt pochlebne opinie i bardzo niekorzystna umowa z zastrzezeniem
                    mozliwosci wycofania sie, ale ponoszac spore konsekwencje finansowe. Niestety
                    nie moglem sobie jej na spokojnie przeanalizowac, a jedynie widzialem jej
                    fragmenty.

                    Pzdr.
                    • Gość: Barone Re: Akwizycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:06
                      Umowa dystrybutora Herbalife nie jest zobowiązująca do niczego. Daje możliwość współpracy. Nie ma żadnych konsekwencji finansowych. Może masz na myśli pakiet startowy, ale to nie są pieniądze wydane na próżno. Te produkty sam spożywasz, przez to wiesz, co sprzedajesz.
                      • Gość: Tomek Re: Akwizycja IP: *.57.jawnet.pl 10.07.06, 11:51
                        Herbalife to praca przypominajaca werbowanie do świadków jechowy. Co do ich
                        panaceum na wszystko to znam opinie lekarzy "nie zaszkodzą" czyli ich produktem
                        nikogo nie otrujesz, a jedynie naciagniesz (oszukasz).
                        • Gość: Barone Re: Akwizycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 21:20
                          Świadkowie jehowy chodzą po ludziach. Porównanie do nich Herbalife jest co najmniej nie na miejscu.

                          Lekarz ci nie powie, że to pomaga, bo inaczej straciłby zaufanie i klientów (pacjentów). Znam osobiście kilka osób, którym Herbalife bardzo pomógł, m.in. mojemu bratu choremu na sarkoidozę. Gdy brali od niego wycinek płuc w szpitalu był cały czas na produktach. Szybkością powrotu do zdrowia zadziwił lekarzy.

                          Nie ma powodu, by naciągać (oszukiwać) ludzi. Zanim sprzedasz, sam spożywasz, dzięki temu wiesz, jak to działa.
        • Gość: Barone Re: Akwizycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:02
          Te firmy (przynajmniej Herbalife) nie zajmują się akwizycją, a właśnie sprzedażą bezpośrednią.
          • norton_x Re: Akwizycja 09.07.06, 16:45
            To prawda że doniczego cie nie zmusza taka umowa s herbalife daje ci produkty
            odżywiania a także pozwala na pracę i przyjmują tam osoby które szukają jakichś
            zmian w swoim życiu czyli czegoś leprzego od sredniej krajowej i togo jedzenia
            które proponuje nam Mcdonalds
            • kerax Re: Akwizycja 09.07.06, 23:42
              Witam serdecznie wszystkich wypowiadających się w tym temacie. Jestem związany
              umowami z kilkoma firmami Networkowymi. Jedną z nich jest Akuna (ponad 2 lata).
              Jeżdżę Fordem Mondeo w barwach Akuny. Często jestem nim w Częstochowie,choć
              mieszkam w Kłomnicach. A teraz kilka słów wyjaśnień. Network Marketing nie ma
              nic wspólnego z akwizycją. Błędne skojarzenia mają ludzie porównując Network
              Marketing doakwizycji, ale wynika to najczęściej z posiadania bardzo ubogiej
              wiedzy, lub z jej całkowitego braku. Jeśli chodzi o umowy - jest to forma
              rejestracji w systemie potrzebna do właściwego naliczania należnej prowizji za
              rozbudowę sieci konsumentów, oraz wymóg ustawowy, na podstawie którego w/w
              prowizję można wypłacić. Zadna z umów, które posiadam, nie zobowiązuje mnie do
              niczego (żadnych zakupów), a jedynie do przestrzegania zasad funkcjonowania
              firmy. Każdą umowę można rozwiązać na ogólnych zasadach bez żadnych
              konsekwencji. Pytanie - po co ją rozwiązywać, jak ona mnie do niczego nie
              zobowiązuje. Drugi temat, to wykształcenie, karalność itp. Otóż nic nie stoi na
              przeszkodzie podpisania umowy z taką firmą, ponieważ umowa, jak już pisałem,
              jest formą rejestracji. Network Marketing tak działa, że pracując mniej lub
              bardziej efektywnie zarabiasz mniejsze,lub większe pieniądze. Dokładnie tak
              samo jest z firmą. Twoja efektywniejsza praca daje firmie wymierniejsze
              korzyści. Jeśli jesteś mały, brzydki, gruby, albo może łysy (przepraszam,jeśli
              kogoś uraziłem), toniczego ten fakt nie zmienia. Osoba, która pokazała Ci ten
              biznes wyszła z właściwego założenia: Nie decydowała za Ciebie, czy Ty się do
              tego nadajesz, czy też nie! To Ty masz prawo zrobić z tą informacją to, co
              uważasz za stosowne. Jeśli nie chcesz zarabiać wymiernych pieniędzy w przyjemny
              sposób rozmawiając z ludźmi, z którymi i tak codziennie rozmawiasz na inne
              tematy, to Twoja sprawa. Ale jeśli chcesz, to masz pomoc sponsora, a Twoja
              praca na początku (zanim sam nie będziesz umiał zaprezentować produkt)
              sprowadzać się będzie do kontaktu i spotkania z Twoimi znajomymi. To przecież
              jest łatwiejsze, niż kontaktowanie się z nieznajomymi, a przecież codziennie to
              robimy. Trzecia sprawa, to samochód. Firma nie rozdaje samochodów. Jest na nie
              pewien program. Należy zrobić określony wynik niekoniecznie w szybkim czasie(to
              Wasza indywidualna sprawa, kiedy chcesz jeździć takim samochodem). Samochód nie
              jest firmy, jest mój, choć na razie w lisingu. Spłacam go co miesiąc
              pieniędzmi, które zarabiam co miesiąc. Przy określonym wyniku miesięcznym firma
              dopłaca mi do raty lisingowej, a więc samochód kosztuje mnie mniej. Po
              spłaceniu rat wykupuje go za jeden procent wartości nabywczej. W moim przypadku
              będzie to ok. 720 zł. Sprzedałem swojego Opla Vektre, żeby wziąć samochód w
              barwach Akuny. Ludzie pytają mnie czy ja mogę zerwać te naklejki, czy muszę je
              mieć. Oni naprawdę nie rozumieją, że ten samochód mi pomaga, że jest widoczny i
              podświadomie budzi emocje u tych, którzy nie chcieli tej współpracy,
              którzy "wiedzieli lepiej", że to się nie da sprzedać, że ludzie nie mają
              pieniędzy, że żeby dostać samochód, to trzeba tyrać dziń i noc i jeszcze tysiąc
              innych powodów, żeby nie pokazać swojej słabości. Najwięcej "wiedzą Ci", którzy
              prawie nic nie wiedzą, ale są fachowcami w doradzaniu innym. Kto takich słucha,
              pisze w internecie, że nie ma pracy, że tu się nie da żyć, że wszystkie firmy,
              to przedsiębiorstwa, których jedynym celem jest założenie sideł na Wasze
              pieniądze, często te, których nie macie. Wnioski pozostawiam Wam. Pozdrawiam
              wszystkich.
              • Gość: morning.calm Re: Akwizycja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.06, 08:53
                Jasna sprawa.
                Network =/= Multilevel marketing i wszystko jasne.

                Pzdr.
              • Gość: Barone Re: Akwizycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 21:24
                Nic dodać, nic ująć.

                Pozdrawiam
    • Gość: Tomek Re: Akwizycja IP: *.57.jawnet.pl 10.07.06, 11:55
      "Witam wszystkich forumowiczów ostatnio bardzo głośno muwi się o akwizycji czy
      wykonując tę prace dasię wyżyc? czy przyjmuja tam osoby karane? i po szkole
      zawodowej czy ja bede zarabiał 1500zł miesiecznie nie chodząc po domoach i
      nie wciskania kitu i niczego nie wciskając??? "


      Skad masz takie dane ? Kto bardzo głosno mówi na ten temat ?
      • nowak321 Re: Akwizycja 10.07.06, 20:12
        No jak to skąd znajomi dużo o tym gadają że teraz nie da się dostac do pracy,
        chyba że akwizycji bo ludzie którzy pozyskują klientów to akwizytoży i te
        spzedaze bezposrednie dla nich to wszystko akwizycja.
        A mnie i taka praca nie schańbi,byleby był pieniadz.

        I mam takie jeszczę pytanie w której z tych firm płacą najwięcej
        (avon,akuna,cepter,herbalife) może ktos wie????????
        • Gość: marcin_r Re: Akwizycja IP: *.21.pl / *.21.pl 10.07.06, 20:33
          Do Zeptera możesz iść na III piętro do Plajadonu w I Alei. Wypytasz się co i
          jak, na pewno Cię nie zbiją. Pracowałem tam ok. roku, ale nie jako sprzedawca
          tylko w innym charakterze (do sprzedaży nie mam talentu). Co do kasy jaką płacą
          to nie mam pojęcia, ale w sprzedaży to głównie zależy od Ciebie ile wyciągniesz.
          Jeśli masz czas i szukasz pracy to sam się przekonaj.
        • kerax Re: Akwizycja 10.07.06, 23:22
          Witam ponownie. Myślałem, że napisałem wyczerpująco, a jednak są pytania. Ile
          gdzie płacą? Na takie pytanie nie da się odpowiedzieć. Te systemy są tak
          skonstruowane, że pieniądze będą adekwatne do Twojej pracy. Nie wiem, ile w
          miesiącu poświęcisz czasu na rozbudowę Twojego źródła dochodu (Twojej fabryce
          pieniędzy). To przecież wszystko zależy od Ciebie - naprawdę! Nie od tego, ile
          jutro będzie stopni, ani nie od tego, czy szef Twojej firmy Networkowej
          poplamił sobie krawat. To wszystko jest w Twoich rękach. Zaplanuj swoje
          zarobki. Potrafisz? Potrafisz uwieżyć w to, że jeszcze w lipcu możesz zarobić
          np. 1000zł. Ale ludzie nie umieją tego zrobić. Jasne, że potrafią planować, ale
          nie to, co jest ważne! Znam wielu ludzi, którzy już w marcu mają perfekcyjnie
          zaplanowany 14-todniowy wypoczynek w sierpniu. Ale ci sami ludzie jeszcze w
          czerwcu nie wiedzą, skąd na niego wezmą pieniądze. Planujto, co ważne. Planuj
          zarobki. Jak to zrobisz (ale zrobisz, a nie tylko zaplanujesz), to urlop
          zrobisz sobie wtedy, kiedy będziesz chciał, kiedy będzie pewna pogoda bo będzie
          Cie na to stać.
          Mogę Was zaprosić na plan pewnej nowej firmy networkowej, z którą odniedawna
          współpracuję i jestem z tego bardzo zadowolony. Prosty biznes i doskonały
          produkt. Sotkanie odbędzie się we wtorek 11.07.2006 o godz. 18.00 w Dąbrowie
          Zielonej. Kto z czytelników ma ochotę znaleźć się tam, gdzie innym "nie po
          drodze" proszę o potwierdzenie telefoniczne 605 8269 00.
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka