Dodaj do ulubionych

50-latki na Forum

    • Gość: niewazne Re:zyczenie do sw.Mikolaja IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 02.12.06, 22:02
      Witam was serdecznie po "przymusowej" nieobecnosci na tym forum.
      Juz wszystko funkcjonuje jak widzicie.
      Jestesmy jakby "okaleczeni",ale miejmy nadzieje,ze co najgorsze juz za nami.
      Bylyscie waleczne jak lwice i odparlyscie atak z kultura ale i jak trzeba bylo
      to i "lwiego pazura" nie zabraklo Wam.
      Jestem naprawde dumny z Was.
      Czasem,gdy sytuacja tego wymaga,trzeba byc razem i dalyscie tego dowod.
      BRAWO!!!

      Napisalas Woman-ko1 jakie jest nasze zyczenie do sw.Mikolaja?
      Ja mam takie zyczenie,by nas zostawiono w spokoju i by nigdy nie nawiedzalo
      nas "tsunami","trzesienie ziemi" czy "wybuch wulkanu" w tym watku.
      Tego zycze Wam i sobie.Nie zaslugujemy na to by nami poniewierano.

      Musze Was pocieszyc.
      Prawdopodobnie swieta Bozego Narodzenia beda w bialym puchu snieznym.Oby tak
      bylo,bo swiat wyglada wtedy pieknie.Taka jest przepowiednia na te swieta.
      Co do Sylwestra i Nowego Roku,to nie wiem.
      A jutro mile Panie i Panowie graja nasi siatkarze w finale mistrzostw swiata z
      Brazylia.
      Marzy mi sie,by kiedys w takim finale,spotkali sie pilkarze naszego kraju
      wlasnie z...Brazylia,i aby Polacy im dokopali.
      Czy podobal sie film o Boracie?Jestem ciekaw Waszego zdania.
      To tyle na razie.
      Pozdrawiam cieplutko wszystkich razem i kazdego z osobna.
      • iwonnkaa My tylko zalogowani........... 02.12.06, 23:25

      • iwonnkaa ReMy tylko zalogowani 02.12.06, 23:27
        Witam
        mam złe doświadczenia.......
        Smiecie są............
        u NAS TEZ !!!!!!!!!!
        Na pochybel...........
        Pa
        • ja_corka Logowani a Nie logowani 02.12.06, 23:46
          twez czasami sa na poziomie.
          Pozdrawiam wszystkich

          Milej i spokojnej niedzieli.

          Klaniam sie
          Zapracowana ja_corka

          Wulgaryzmom, chamstwu na Forum
          STOP !!

          • Gość: .........kobieta59 Re: Logowani a Nie logowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.06, 23:57
            A ja ?

            Nielogowana,więc niekochana ?
            Po co się logować ? Ktoś by się podszył jako np.kobieta 95,i co ? Taaaaaaaki
            stres ?
            Zawsze się loguję,ale nie na forum,gdzie Wysoka Moderacja działa jak ....działa.

            Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczow...:-)))))))))
      • Gość: Wlodek Re:zyczenie do sw.Mikolaja IP: *.vf.shawcable.net 03.12.06, 06:56
        Gość portalu: niewazne napisał(a):

        > Witam was serdecznie po "przymusowej" nieobecnosci na tym forum.
        > Juz wszystko funkcjonuje jak widzicie.

        Tez czulem sie niespecjalnie bez "wju" na forum. Przyzwyczajenie to ponoc druga
        natura:)) I zobacz jak panie bojowo poradzily sobie z biedactwem umyslowym.
        Juz J. Conrad mawial, ze "Jezeli spokojnie chcesz doczekac poznej starosci, to
        nie zaczepiaj KOBITY, kucharza i ....czlowieka z nozem". W tej wlasnie
        kolejnosci ten madry czlowiek te zagrozenia wyliczyl.

        Nie zaslugujemy na to by nami poniewierano.
        >
        Zapewne nie, ale jak widzisz jest troche chetnych, ktorzy probuja. Z tym, ze
        jedyne co im wychodzi lepiej, to ..bluzg, bo niczego wiecej nie potrafia.

        > Musze Was pocieszyc.
        > Prawdopodobnie swieta Bozego Narodzenia beda w bialym puchu snieznym.Oby tak
        > bylo,bo swiat wyglada wtedy pieknie.

        Masz sto % racje:))) Z tym, ze ja uwielbiam snieg ... 300 m.n p. morza.
        Odsniezanie wprawdzie rozwija niezle miesnie konczyn, ale czesto konczy sie
        katarem, co z kolei powoduje ubytek cennych plynow doustrojowych
        przygotowywanych jesienia w godnych naczyniach.
        Widok z domowych okien na osniezone gorskie szczyty i zbocza w zupelnosci
        wystarcza na moje potrzeby. Narciarstwo uprawiam kanapowe a snieg przeszkadza
        mi jezdzic rowerem. I tyle:)
        Swiateczne powroty ze Srodmiescia do domu na Zawodziu juz sie nie wroca, ale
        przyjemnie wspomniec "starozytne " lampy [na klasyczne zarowki} w alejach,
        snieg wirujacy wokol nich i slizgawki od Jasnej Gory po szkole w parku
        Narutowicza. Zjazdy sankami Mirowska az do kuzni, czy do kamieniolomow [tam
        gdzie teraz kosciol pobudowano].. albo w podjasnogorskich parkach, czy w Aleji
        Sienkiewicza..

        Taka jest przepowiednia na te swieta.
        - U mnie juz spadlo i to podwojnie w ciagu tygodnia. Jest szansa, ze splynie
        powoli.

        > Marzy mi sie,by kiedys w takim finale,spotkali sie pilkarze naszego kraju
        > wlasnie z...Brazylia,i aby Polacy im dokopali.

        Nawet nie musze specjalnie wlaczac plyty pamieci, zeby przypomniec sobie Meksyk
        i konczace serwisy Wieska Czaji po ktorych trzech Japonczykow plynelo bezradnie
        za pilka po parkiecie. A potem Montreal...
        Wlasnie kilkanascie minut temu dobijalem Serba wynikami niedawnego meczu:)))
        A Brazylia? Zobaczymy! Srebro to juz potezny sukces po latach sredniactwa w
        branzy:))) Ale moze sie uda:)))

        > Czy podobal sie film o Boracie?Jestem ciekaw Waszego zdania.

        Na mnie nie licz. Nie wybieram sie. Nie lubie filmow przereklamowanych zanim
        pojawia sie na ekranach. Ponadto niekoniecznie podoba mi sie tzw humor etniczny"
        Moje poczucie humoru jest blizsze Cyrkowi Monthy Pytona, niz gniotom As
        Ventura .. itp Z US lubie dosc sepecyficzne poczucie humoru Tarantina. Jackie
        Brown, czy Kill Bill, to calkiem fajny czarnawy humor:)))

        Najlepszego
        W.

      • wielki_kutas Re:zyczenie do sw.Mikolaja 03.12.06, 10:25
        Ja też cię cieplutko :-)
    • wielki_kutas [...] 03.12.06, 10:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Adek Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 10:29
      Witam serdecznie wszystkich. Czy ktoś z was słyszał o Sobotnich wieczorach
      tanecznych "SALSA BAUNCE" w Klubie i Restauracji "TORI". Podobno jest tam super
      zabawa. Jeżele ktoś coś o tym wie napiszcie. Pozdrawiam.
      www.tori.com.pl
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 03.12.06, 10:38
      Przezwyciężanie własnych słabości i ograniczeń oraz stawianie przed sobą wciąż
      nowych celów pozwala osiągnąć to co pozornie niemożliwe...
      No i mamy nowe wyzwanie - Kosz to nasza specjalność dla takich gości !

      www.youtube.com/watch?v=jkkvPnQbjFE
      Na egzaminie na prawo jazdy egzaminator pyta "podstępnie":
      - Co pani zrobi, jeśli po przejechaniu pięciu kilometrów stwierdzi pani, że
      zapomniała pani kluczyków"?
      - Zjadę na pobocze, włączę światła awaryjne, wysiadam z samochodu i sprawdzam,
      co za matoł mnie pchał taki kawał drogi...
      ...
      A ja idę kibicować naszym chłopakom !!!
      Pozdrawiam ;)
      • wielki_kutas Re: 50-latki na Forum 03.12.06, 10:40
        Podobasz mi się womanka!
      • marijja [...] 03.12.06, 10:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ja_corka Re: 50-latki na Forum 03.12.06, 11:33
        Tak masz racje womanko-1.
        Odkad internet za 1,22 pelno tu jakiejs nieopierzonej gadzinki sie peta.
        Uwazam, ze banowanie i kosz to dla nich super kara.
        Ale czasem to sie rozpelza jak wielopaszczy waz.
        Ale szable mamy ostre i wykosimy ich przynajmniej z naszego watku.
        Milej niedzieli.
        U nas slonce a w Chicago
        ODSNIEZANKO ODSNIEZANKO
        za to w Australi sie kapia.
        Jak im zazdroszcze.

        • marijja Do Piewczyni Pogrzebacza 03.12.06, 11:37
          Piewczynio Pogrzebacza, peta, co to znaczy? Waz?
          • Gość: zenon Re: Do Piewczyni Pogrzebacza IP: *.man.czest.pl 03.12.06, 11:52
            Ale jesteś upierdliwa Marijja, laska ma kłopoty z ortografią.
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 03.12.06, 11:23
      vvoman-ka przez 2 x V
      Podszyw pod loginy grozi zbanowaniem.
      Czas Twój krótki !!!
      Żegnam na zawsze !
    • Gość: Pedro Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 03.12.06, 14:07
      Ale tu bajzel!
      • Gość: do marii świętej Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:22
        • Gość: :-)))))))))))))))) Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 17:24
          do maryi moherowej i niby-kutasa

          Mija się na ulicy kutas z mariją
          Widzi jaka jest brzydka i mówi do niej: W jakim ty zamku straszysz?!
          A ona na to: masz za małego konia, żeby tam dojechać!
          • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 04.12.06, 02:20
            Wszystkim Barbarom tworzacym ten watek i tym, ktore tu zapewne cichutko
            zagladaja
            zycze
            Wszystkiego Najlepszego

            Wlodek
            • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 04.12.06, 07:37
              B A R B A R A

              Obca wsrod swoich,struchlala zawsze,gotowa z leku
              do walki,
              bezbronna wobec dziecka,sluzacej i rywalki,
              lubi pokoje,w ktorych slonce na grubych pokladach
              kurzu lezy,
              lubi cisze,ciasnote i mur gruby - tak by bylo cos
              na ksztalt wiezy.
              Szuka meczenstwa,brnie wszedzie,gdzie trud,znoj
              i opor,
              i patrzy tylko,gdzieby glowe polozyc pod topor.
              Lgnie do biednych,brudnych,chorych i nieporzadnych
              wielbi uczonych i smieje sie cicho z przesadnych.

              Rzuca sie jak lew w niebezpieczenstwo i leka sie
              pajaka,myszy i kwiatu
              - Barbara meczennica,obca sobie i swiatu.

              Drogiej Barbarze - tworczyni watku,oraz wszystkim Barbarom
              skladam ta droga Najserdeczniejsze Zyczenia Imieninowe.
              • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 08:40
                Miła Basieńko..

                Wszystkiego naj...naj...naj...Zdrowia,spełnienia najtajniejszych marzeń ...
                Obyś miała jak najdłużej chęć do opieki nad nami,Twoimi furumowiczami..
                I jak najwięcej energii i determinacji ,jaką wykazywałaś w organizacji naszych
                spotkań.
                A także,żeby spełniły się Twoje plany zwiedzenia ojczyzny Homera.:-)

                Tego życzy Ci zaopiekowana przez Ciebie - L.

                Dziś powinnaś być królową,
                wypoczywać cały dzień.
                Komplementów słuchać dużo,
                wszystko na skinienie mieć.
                Nawet, kiedy spojrzysz w niebo
                i wypowiesz tę chce mieć
                dzisiaj będziesz miała wszystko,
                bo to jest twój dzień.
                • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 11:35
                  Barbaro, Basiu, Basieńko.... Baśka!! Tak pięknie i czule o Twoim imieniu pisał
                  już Sienkiewicz. Dzisiaj nawet słońce ubrało się w odświętny garnitur i świeci
                  z całych sił specjalnie dla Ciebie. A ja skromnie dołaczę się do życzeń, mam
                  nadzieję, że będą Ci one miłe.
                  Buziaki,
                  Angela:-)
                  • ja_corka Re: 50-latki na Forum 04.12.06, 16:22
                    a jA CI BASIU EXTRA NA OSOBNYM WATKU SKLADAM TEZ ZYCZENIA
                    Niech nic i nikt nie zmaci dzisiaj Twojego Swieta

                    Ogromna Buzka
                    • woman-ka1 Re: Dziękuję :))) 04.12.06, 18:08
                      Piękne są róże i zapach mają
                      Lecz nie są trwałe ,bo usychają
                      a nasza PRZYJAZŃ jest taka szczera
                      niech żyje wiecznie i nie umiera :)
                      Dziękuje Wszystkim z całego serca za życzenia :)))
                      A że nie mogę Was ugościć, to proszę poczęstujcie się wirtualną czekoladką
                      z "Bombonierki" (perfekcyjnie wykonanie):
                      voila.pl/bv1r1/?1
                      Miłego wieczoru :)
                      Basia
                      • Gość: Ruda Re: Dziękuję :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 18:30
                        Ja tez do życzen.........
                        Wszystkiego naj............
                        A zwłaszcza zdrowia...........
                        Ruda z banda
                        • Gość: Ruda Re:Barbaro, wstajemy!!!!!!!11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:25
                          No i jak tam dzień po?..........
                          Zdrowa................
                          Pozdrawiam Rudai banda
                          • woman-ka1 Re:Jak to jest z ...? 05.12.06, 11:17
                            Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Antek do kolegi - ze wreszcie
                            sobie powiedziałem, czas raz na zawsze z tym skończyć!
                            - Z piciem?
                            - Nie, z czytaniem.
                            ...
                            Witam;) właśnie jak to jest z tym alkoholem ?
                            Moje spotkanie rodzinne z okazji imienin zostało przesunięte na inny dzień.
                            Świętowaliśmy sobie skromniutko w domowych pieleszach.
                            Po dwóch mocniejszych drinkach zrobiło mi się cieplutko, hihihi.
                            ...
                            Ten wczorajszy dzień ...był jak co roku dla mnie cudowny.
                            Telefony, sms-y, @, GG ...cudownie mieć przyjaciół na całym świecie :)))
                            Dziękuję Wam raz jeszcze za pamięć i życzę aby Wasze przyjaźnie też były
                            takie ciepłe i bezinteresowne !!!
                            ...
                            Co do spotkania - rozważamy piątek. Co Wy na to ? To tylko propozycja.
                            Czekam na wasze wypowiedzi...sprawa otwarta.
                            b.
                            • Gość: niewazne Re:Jak to jest z tym sniegiem? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 05.12.06, 19:12
                              Okienka juz pomyte,lampki,gwiazdy pozawieszane i mieszkanko nabralo
                              swiatecznego ciepelka.
                              Jeszcze tylko musze przytargac choineczke i wstawic ja w swe tradycyjne miejsce
                              i mozna czekac na narodzenie malego Jezuska.
                              Oj marzy mi sie marzy,by choc raz na wigilie padal snieg.
                              Jestem tu juz prawie cwierc wieku i nigdy nie widzialem sniegu na swieta Bozego
                              Narodzenia.
                              Na Wielkanoc owszem doswiadczylismy juz kilka razy.
                              Dlatego tak za nim tesknimy.
                              A Wlodek podobno brnie w nim po kolana.Jaka to sprawiedliwosc na tym swiecie.
                              W gornej Szwecji jest go pod dostatkiem,a u nas zawsze jesien.
                              Teraz ide uczyc syna jazdy samochodem.
                              Napisze cos pozniej.
                              Pa!
                              • Gość: Wlodek Re:Jak to jest z tym sniegiem? IP: *.vf.shawcable.net 05.12.06, 19:46

                                Gość portalu: niewazne napisał(a):

                                > Okienka juz pomyte,lampki,gwiazdy pozawieszane i mieszkanko nabralo
                                > swiatecznego ciepelka.
                                > Jeszcze tylko musze przytargac choineczke i wstawic ja w swe tradycyjne
                                miejsce i mozna czekac na narodzenie malego Jezuska.

                                Czyli szwedzkie szalenstwo niewiele sie rozni od "amerykanskiego". Tu juz
                                wlasciwie moznaby odtrabic "Christmas" od 1 XII do NRoku..
                                Po choinke jedziemy na farmy tuz przed wlasciwymi swietami, bo wtedy postoi do
                                3 Kroli i ciut dluzej. Od kilku lat w naszym konsulacie odbywa sie sympatyczna
                                uroczystosc dla kombatantow i czlonkow SPK, bo Konsul Generalny
                                zaprasza "wojownikow' na oplatek.

                                > Oj marzy mi sie marzy,by choc raz na wigilie padal snieg.
                                > Jestem tu juz prawie cwierc wieku i nigdy nie widzialem sniegu na swieta
                                Bozego Narodzenia.
                                • Gość: niewazne Re:Jak to jest z tym sniegiem? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 05.12.06, 22:12
                                  Wlodek napisal:

                                  Czyli szwedzkie szalenstwo niewiele sie rozni od "amerykanskiego". Tu juz
                                  wlasciwie moznaby odtrabic "Christmas" od 1 XII do NRoku..
                                  Po choinke jedziemy na farmy tuz przed wlasciwymi swietami, bo wtedy postoi do
                                  3 Kroli i ciut dluzej. Od kilku lat w naszym konsulacie odbywa sie sympatyczna
                                  uroczystosc dla kombatantow i czlonkow SPK, bo Konsul Generalny
                                  zaprasza "wojownikow' na oplatek

                                  Witam Cie Wlodku!
                                  Tak masz racje.
                                  To szalenstwo ogarnia Szwecje od minionego piatku.
                                  Nie wiem skad sie to bierze,ale ta przedswiateczna goraczka ogarnia prawie
                                  wszystkich.
                                  Napisalem prawie,bo sa grupy narodowosciowe,ktore tych swiat nie obchodza.

                                  Podczas nauki jazdy zamiast obserwowac poczynania syna za
                                  kierownica,zwracalismy wieksza uwage na przepiekne dekoracje swiateczne w
                                  miescie.
                                  W centrum odbywa sie marknad swiateczny.
                                  Ustawiono kioski,oferujace przerozne cudenka swiateczne,smakolyki kuchni
                                  szwedzkiej i miedzynarodowej.
                                  Choinke kupujemy od znajomego Szweda,ktory trudni sie handlem choinkami na
                                  targu.
                                  Mamy zawsze krolewska jodle(po obnizonej cenie).
                                  Kupujemy ja tuz przed wigilia,tak aby byla jak najswiezsza.

                                  U nas w konsulacie chyba nic sie nie odbywa.Nic takiego nie slyszalem.
                                  Stad jest blisko do Polski.Tylko maly skok przez Baltyk.

                                  Wlodek napisal:
                                • ja_corka Re:Jak to jest z tym sniegiem? 06.12.06, 00:55
                                  no widac ze wszedzie jest w miare normalnie.
                                  U nas jest wszystko CHORE I ZALOSNE
                                  • Gość: Angela Re:Jak to jest z tym sniegiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:32
                                    Witajcie,
                                    Włodku, zazdroszczę Ci tego widoku, kocham góry i tęsknię już bardzo za tym
                                    puszystym, białym draniem. Potrzeba mi odmiany, odrobiny szaleństwa. A takie
                                    serwuję sobie na stokach w Beskidach albo w Tatrach. A poza tym jesień nie jest
                                    moja najmocniejszą stroną i nastroje u mnie raczej grobowe więc obu do zimy.
                                    • anna.scott Re:Jak to jest z tym sniegiem? 06.12.06, 09:38
                                      A ja zdecydowanie: oby do wiosny. ;P
                                    • Gość: Wlodek Re:Jak to jest z tym sniegiem? IP: *.vf.shawcable.net 06.12.06, 21:48

                                      Gość portalu: Angela napisał(a):

                                      > Witajcie,
                                      > Włodku, zazdroszczę Ci tego widoku, kocham góry i tęsknię już bardzo za tym
                                      > puszystym, białym draniem. Potrzeba mi odmiany, odrobiny szaleństwa. A takie
                                      > serwuję sobie na stokach w Beskidach albo w Tatrach.

                                      Rozumiem te uczucia:))
                                      Sam kiedys przez to przeszedlem i pozazdroscilem znajomym, ktorzy wyladowali
                                      wczesniej w tych okolicach:)))
                                      To troche tak, jakbys mieszkala w Jastrzebiej Gorze i w Szaflarach jednoczesnie.
                                      Takie miejsce. Ale jesli doczekamy zimowej olimpiady w 2010 to bedzie wiecej
                                      widokow z okolicy na ekranach tv. Niewiele jest w koncu takich miejsc, gdzie
                                      Tatry[Alpy] splywaja wprost do oceanu.
                                      A z reszta co ja bede sie silil na opisy.
                                      Proponuje "wycieczke" przy pomocy Google Earth wzdluz Fraser River z
                                      uwzglednieniem doliny PiTT River. To "nasze" Lower Mainland z kazdej strony
                                      otoczone jest gorami i pociete rzekami. W kazdym razie trudno sie tu nudzic:)))
                                      A narciarstwo? Po moich ostatnich wyczynach ktos insynuowal, ze wzmoglo sie w
                                      okolicach zagrozenie wstrzasami sejsmicznymi, wiec na wszelki wypadek jesli
                                      juz, to "na plaskim":))) I tam, gdzie snieg miekki.
                                      Ale dla szalencow wszelkiej masci tras jest dowolna ilosc w okolicy od juz, az
                                      do maja i czasem czerwca, bo potem, to ,,,smiglowcem na lodowce.
                                      Oczywiscie dodatkowa atrakcja sa widoki goralskie. Inne o kazdej porze dnia i
                                      pory roku. Czasem wrecz smieszne, bo jak inaczej okrelic widoczek z olbrzymim
                                      transoceanicznym statkiem z pudlami kontenerow przesuwajacym sie na tle masywu
                                      gorskiego o wysokosci np Gorcow.

                                      A poza tym jesień nie jest moja najmocniejszą stroną i nastroje u mnie raczej
                                      grobowe więc obu do zimy.

                                      Zapewne nie jestes w tym odosobniona. Ta tutejsza zima, to cos podobnego do
                                      tego co ma nasz kolega "niewazne". Do 300 -500 mnpm monsun:))), a powyzej linia
                                      sniegu, co poprawia humory. W kazdym razie sasiadom bananowce [dosyc popularne
                                      ozdobne zielska w okolicy] mroz w tym roku dosc wczesnie zwarzyl.
                                      I cus" jeszcze.. srednia opadow w tej okolicy, to 1100 mm. A 200 km na
                                      wschod ... pustynia:))Jeszcze raz polecam Google Earth.
                                      Najlepszego
                                      Wlodek
                                      • Gość: Angela Re:Jak to jest z tym sniegiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 11:48
                                        Włodku, zaczytałam się w Twoich opisach i jakoś tak popłynęłam na chmurkach
                                        wyobraźni w Twoje okolice. Tam musi być niesamowicie. Mam nadzieję, że i u nas
                                        doczekamy się widoku białego puchu w okolicach swiąt i będzie równie magicznie.
                                        Pozdrawiam serdecznie.
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 06.12.06, 11:20
      do czyste_zło:
      Mogłabym odpowiedzieć tak:
      Jaki jest szczyt rozczarowania kobiecego ?:
      Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie... figę.
      Ja na szczęście nie mam takiego problemu, a Ty naucz się czytać ze zrozumieniem :DDD
      ...
      Do kobieta59:
      Owszem, że wiadomo. Tylko po co ?
      Uodporniłam się już na głupotę !!!
      ...
      Nie zapomnijcie o paciorku do św. Mikołaja :)))
      Dobrego dnia oraz wspaniałych prezentów !!!
      • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 11:37
        Womanko miła...co Ci zależy ?

        Niech wszyscy wiedzą, gdzie przebywa obecnie /i za nasze pieniądze / odpad
        ludzki,który się kształci.W czym ?

        On myśli,że w czymś..

        Ale tylko w sączeniu smrodu...
        Ma praktykę. W autobusie pełnym ludzi.A pokazuje twarz człowieka wykształconego.

        Cóż,odkąd internet zawędrował pod strzechy,walić w klawiaturę każdy SE może.Ale
        tylko teoretycznie.Czasami słychać tylko walenie ....konia..I nie jest to
        wierzchowiec,niestety...Tylko pospolity chmyz,jakby to ujął Sienkiewicz...

        Pozdrawiam.Będę na GG wieczorem...:)))))))
    • Gość: kobieta59- Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:03
      :))))))))))))))

      Zgodnie z moimi przewidywaniami nastąpiło szczytowanie na klawiaturkę
      pamiętającą czasy prezydenta '' nie chcem,ale muszem ''..

      Konia ostatni raz widziałam w niedzielę,w stajni '' Biały Borek ''.Był
      śliczny,tak jak wszystkie..
      Nie jest to nazwa poetycka.Tak się zwie owe zwierzę.Wszak nie
      napisałam ...rumak..?

      Żegnam definitywnie,udając się tanecznym krokiem w stronę biurka i sterty
      dokumentów,na mnie czekających..

      Zawsze uważałam,że najwybitniejsza jest dyskusja osób na tym samym poziomie.
      Z braku takowych,trzeba pozwolić człowiekowi pogadać z samym sobą.

      Proszę...NIE PRZESZKADZAĆ !
    • Gość: ło matko Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:37
      Cholera.

      Nieważny bilans poniesionych strat,
      gdy w piersiach nam chęć walki wzbiera szczera!
      Nie będzie drwić z potęgi Kraju Rad
      jakaś niemrawo tląca się cholera!
      Zgodnym wysiłkiem pracujących mas
      damy cholerze solidarny odpór!
      No pasaran! Cholera nie ma szans!
      Naród zarazę stłumi już w zarodku!
      Wróżyłem z kart, i widząc damę trefl
      rzuciłem jej dla żartu: "ty cholero!",
      i nagła myśl - cholera to był blef,
      walczyliśmy z chimerą, nie z cholerą!
      Dziś kwestię tę przejrzałem aż do dna,
      i na tym dnie dostrzegłem treści głębsze:
      cholera fakt, rzecz groźna ale ta.
      co ciska nas i rzuca. albo trzęsie.
      Ruszymy znów na choleryczny front,
      lecz walka ta nie będzie już lak prosta,
      bo wredny szept ze wszystkich słychać stron:
      "Panie, pan wie, cholery można dostać!"
      • Gość: to ja,czyste Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:42
        Modlitwa dziewicy
        Autor: Czyste_zło Data: 06.12.2006
        Porcje: ? Koszt: 8 zł Trudność: prosty Czas: 10 min. Kaloryczność: zależy od
        majonezu

        Składniki:
        - brokuły,
        - kukurudza z puszki,
        - jeśli ktoś lubi czerwona papryka surowa (ilość w/g uznania),
        - czosnek świeży (ilość w zależności od uznania ja lubię dużo 2-3 ząbki),
        - majonez.

        Jak przyrządzić?
        Do naczynia (najlepiej miski)wrzucić różyczki brokuł bardzo drobne, kukurydzę i
        pokrojoną w kostkę paprykę (nie koniecznie), czosnek przepuścić przez praskę,
        dodać majonez, wszystko wymieszać. Ewentualnie doprawić do smaku.

        Potrzebne przybory:
        Otwieracz do puszek, ew.nóż i deseczka (jeśli z papryką), miska.

        Jak podawać?
        Najlepej w szklanej przezroczystej misce.

        Uwagi:
        Z papryką jest bardziej efektowna-kolorowa.
        • Gość: ..czyste_zło Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:48


          To na przeprosiny.

          Bo to zła dziewica była.

          Sorry.
          • ja_corka Re: 50-latki na Forum 06.12.06, 16:49
            womanko i Kobieto..znowu dalyscie sie wciagnac w jakies dysputy z nieopierzonym
            forumopwiczem.
            Orocz KOSZA.........nie odpisywac i juz po sprawie.


            Milego wieczorka z Mikolajem i prezentami.
            • czyste_zlo Re: 50-latki na Forum 06.12.06, 20:50
              jacorko nie pij już błagam, ciężko zrozumieć co chcesz napisać.
              • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 06.12.06, 22:17
                U nas nie obchodzimy mikolajkowej tradycji.
                Prezenty otrzymuje sie pod choinke 24 grudnia i to jest kulminacyjnym punktem
                wigilijnej wieczerzy.
                Obdarowuja sie wszyscy wzajemnie i nie jest takie istotne co sie otrzymalo(no
                moze dzieci to bardziej przezywaja),ale liczy sie pamiec,ze ktos o kims pamieta
                w ten dzien.
                Natomiast obchodzi sie swieto sw.Lucji,ktore przypada na 13 grudnia.Dzien ten
                jest najkrotszym dniem w roku.
                Wczesniej wybiera sie "Lucie",ktora droga plebiscytu wybierana jest wsrod
                dziewczat,i ktora reprezentuje pozniej miasto, dany okreg,czy tez wojewodztwo.
                Taki pochod,gdzie na przedzie idzie Lucia w wianuszku z palacynmi sie lampkami
                na glowie,symbolizuje rozjasnianie ciemnosci.
                Dziewczeta ubrane sa w dlugie biale suknie i ze spiewem na ustach" Santa
                Lucia"... maszeruja wsrod hipermarketow,firm,centralnych ulic miast,dworcow,etc.
                W kazdej firmie jest w ten dzien "fest"tzn. konczy sie wczesniej prace i
                swietuje sie Lucie.
                Pije sie goracy "Glögg"(rodzaj wina korzennego)z rodzynkami,gozdzikami i
                migdalami.
                Do tego slodycze,pomarancze,"peppar kakor"(takie ciasteczka cienkie w ksztalcie
                serc,w smaku przypominajace torunskie pierniki)i rozne czekoladki.

                Poniewaz"Glögg"moze byc procentowy,zaleca sie w ten dzien nie podjezdzac do
                firmy wlasnym samochodem, a korzystac raczej z uslug komunikacji miejskiej lub
                taxi.
                Podoba mi sie ich tradycja,ktora zapozyczyli z Italii.
                • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 11:53
                  Nieważne, macie bardzo sympatyczne i pyszne swięto. Fajnie, że potraficie sie
                  tak razem bawić. U nas ktoś przebrany za Mikołaja wzbudza sensację, a co
                  dopiero dziewczyna z lampkami na głowie. Zaraz by jej rogi przyprawiono))).
                  Bawcie sie dobrze i pomyślcie o nas 13. A jak już spadnie u Was śnieg, to tak
                  odrobinkę prześlijcie przez Bałtyk do Polski.
                  Pozdrawiam cieplutko.
                  • ja_corka Re: 50-latki na Forum 07.12.06, 15:02
                    Wulgaryzmom, chamstwu na Forum
                    STOP !!

                    Milego dzionka.
                    A co z piatkiem?
                    • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:18
                      (((( Nie będzie mnie, będę cierpiała na fotelu u stomatologa! Trzymajcie za
                      mnie kciuki. A tym razem gdzie? tam gdzie zawsze?
                      • woman-ka1 Re: Spotkanie. 07.12.06, 15:32
                        Witajcie !!!
                        Chciałabym oficjalnego potwierdzenia na forum...piszcie.
                        Angela, przykro mi:( znasz nr tel. możesz zawsze się skontaktować z kimś znajomym.
                        Powie Ci gdzie aktualnie jesteśmy.
                        Podam godzinę. 17-ta jak zwykle. Miejsce być może się zmieni...ale też w centrum.
                        Zapraszam :)
                        • Gość: samona w siecit Re: Spotkanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:41
                          Bez zadnych glupich tekstow
                          Ale moze przyjdzie jakis samotny PO-piecdziesieciolatek
                          Bedzie okazja sie poznac i zaprosze go na sylwestra?
                          Moj apel wyladowal w Oslej Lawce przez nieopierzonych malolatow.

                          A sprawa powazna.
                          Naprawde szukam towarzysza w odpowiednim wieku na zabawe sylwestrowa.
                          • Gość: covered Re: Spotkanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:53
                            Obserwuje ten wątek od dłuższego czasu.
                            I powiem Ci, że masz małe szanse na poznanie samotnego pana.
                            Jak do tej pory to Panie są górą i mają więcej odwagi.
                            Panów ...jak na lekarstwo.
                            Do Sylwestra zostało troszkę czasu - życzę powodzenia i znalezienia
                            partnera na tą jedną noc sylwestrową:)
                            Załóż nowy wątek - może się uda ?
                            • Gość: samotna w sieci Re: Spotkanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:41
                              Juz zalozylam i wyladowal w Oslej lawce, bo malolaty daly UPUST SWOJEMU CHAMSTWU
                              ale moze znajdzie sie odwazny/
                              • woman-ka1 Re: Spotkanie. 07.12.06, 22:27
                                Do samotna w sieci - a czy nie lepiej kupić sobie choinkę ???

                                Dlaczego CHOINKI są lepsze od MĘŻCZYZN...

                                1. Choinka zawsze stoi.
                                2. Choinkę można wyrzucić zaraz gdy zacznie łysieć.
                                3. Nawet najmniejsza Cię zadowoli.
                                4. Choinka zawsze ładnie pachnie.
                                5. Choinka wygląda dobrze , nawet przy włączonym świetle.
                                6. Choinki są zadowolone ze swojego rozmiaru.
                                7. Choinkę musisz trzymać w domu tylko raz w roku przez mniej
                                więcej dwa tygodnie.
                                8. Choinka jest cicho, gdy w telewizji leci Magda M.

                                Wybacz, że tak żartobliwie podeszłam do sprawy :)
                                Wiesz...to samo można napisać w stosunku do KOBIET ;DDD
                                ale to może innym razem !!!

                                A Panowie niech mi wybaczą;)

                                Miłej nocki...
                        • ja_corka Re: Spotkanie. 07.12.06, 15:45
                          Ja z Ruda bedziemy napewno.

                          Czekamy na reszte
                          • Gość: Ruda Re: przekopiowane, ale poczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:10
                            Odnowa moralna IV RyPałki!

                            Za Polaków wybory wygrał kościelny głupek,
                            z logo jego radia w drodze prawie każdy słupek.
                            Dla wiernych całej Polski poszła wieść oczywista
                            liberał to libertyn, satyryk satanista.
                            W obronie polskości nie wybierajcie wehrmachta,
                            rzucili wiedząc, że działa jak na byka płachta.
                            Tak w Polsce zasadził kartofle , czyli ciemniaki,
                            do tego jeszcze faszolki, czerwone buraki.
                            Z tej kleru różnorodności wyszło takie danie,
                            że Europa w śmiechu, my płacz, a prezydent sranie.

                            Ciągnie księżulo i radyja deerektor,
                            kościelny, ministrant jakby był ejektor.
                            Wyssie, poda konto, jak własnego sprawi,
                            wśród stada baranów żyje i się bawi!

                            Załapał Acuś przezwisko żydziorka.
                            Nie miał papierka , ale miał PiSiORka.
                            Nie ekshibicjonista bez rozporka,
                            ja polski faszysta pokażę Wam pisiorka.
                            Służył on do mszy, nie służył w wehrmachcie,
                            jest prosty i swojski jakby maszt na jachcie.
                            Jest taki poręczny, popatrz schodzi skórka,
                            wszyscy tak mamy, aż po Marka Siurka.
                            Oprócz jednego z układu pisiaka,
                            on nie jest wszakiem, ale ma buraka!

                            Tańczą na stole gołe dzieweczki.
                            Nagie tyłeczki , krawat w paseczki.
                            Państwowa kasa za parę flaszek.
                            Patrzcie wodzowi już świergnął ptaszek!
                            Lecz w katolicji dylemat taki,
                            niech lepiej tańczą same chłopaki !
                            Oni też mają takie tyłeczki
                            i wyglądają jak blondyneczki.
                            Już Trwam wypuszcza Wierzgejski maila,
                            kręćcie, PiSiORki robią sieg haila!
                            Bo solidarni my w męskim gronie,
                            my się bawimy na Polski łonie!
                            A ta zabawa jest wzorem cnoty.
                            Wybiorą nas! Moherowe cioty!


                            Szczęście, dostatek nawiedza wasze domy,
                            trzy miliony, gdy dziurawimy kondomy!
                            To wieszczę obłudnie za ojcem Rydykiem,
                            dla wielu premierem, a łżakom fircykiem!


                            (Wierzgejski – Jewrejski, może nazichłopak?
                            Jakoś tak, a ich obsesją jest seksiszpak)

                            Już wiem, który "kurdupel co stoi ciągle za Lepperem" zgwałcił sekretarkę.
                            Sekretariat IV RyPałki jest dla mnie burdelem!
                          • juzsenior Re: Spotkanie. 08.12.06, 13:21
                            Będzie fajna zabawa!!! Przyjdę trochę po 17, zaczekajcie!!! M.
                            • ja_corka Jak zwykle wielkie HALLO 08.12.06, 21:23
                              a nas ciagle ta sama grupa.
                              No ale dzisiaj dolaczyla jeszcze przemila PANI M...
                              Bylo fajnie i milo.

                              Pozdrawiam obecnych a nieobecni niech zaluja.

                              juzseniorku......czekalismy do 17.22 i Cie nie bylo ....a szkoda....

                              no ale moze nastepnym razem sie zalapiesz.
    • woman-ka1 Od spotkania do spotkania:) 09.12.06, 11:18
      Witam wszystkich !
      Nic tak nie wpływa na dobre samopoczucie jak spotkanie w miłym towarzystwie.
      Myślę, że udało się nam znakomicie:)
      Mamy nową koleżankę, która zyskała naszą sympatię. I mam nadzieje, że włączy się
      na nasz wątek, gdyż do tej pory była tylko naszym bacznym obserwatorem:D
      Szkoda, że nie dotarła jeszcze jedna osoba (awaria auta). Ale obiecała , że
      przybędzie na następne spotkanie w styczniu.
      A teraz przypomniało mi się, że kiedyś obiecałam pokazać moją foteczkę
      Parlamentu Europejskiego. Fotka jest ze złą datą, gdyż wymieniałam baterię w
      aparacie i zapomniałam o ustawieniach. Zdjęcie zrobione w 2005 roku.
      www.empikfoto.pl/albumy19/119678/269849/7072896_30.07.-5.08.2005_201.jpg
      Znalazłam jeszcze w Necie piękne foto Parlamentu zrobione nocą...
      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:European-parliament-strasbourg.jpg
      Czyż nie wygląda bajecznie ???
      I ciekawostka. Syn tej koleżanki, co wczoraj nie dotarła z powodu awarii
      samochodu pracuje w jednej z Komisji w Parlamencie. Miałaby nam sporo do
      opowiedzenia...
      Wczoraj dużo rozmawialiśmy o naszych dzieciach. To cieszy, że jesteśmy dumne ze
      swoich pociech (choć już często są "na swoim" )
      To tyle.
      Miłego weekendu :)
      • meg_alo Re: Od spotkania do spotkania:) 09.12.06, 13:45
        No nareście... udało się... droga przez mękę...
        udało mi się do Was dotrzeć...
        droga przetarta, więc się tu rozgoszczę...
        witam bardzo miłe towarzystwo...
        to własnie ja miałam ogromną przyjemność, spotkać sie ze stałymi "forumkami"...
        było superaśnie... polecam się na przyszłość...
        i zachęcam inne osoby czytające, tak jak ja od dłuzszego czasu...
        do miłego...:):):)
        • iwonnkaa Re: Od spotkania do spotkania:) 09.12.06, 14:27
          Super Meg ze byłaś...........
          Ciesze sie ze Cie poznałam..........
          Krag nam sie poszerza, super ze o takie fajne babeczki........
          Do nastepnego........
          Pozdrawiam.....
          Ruda
          • ellka25 Re: Od spotkania do spotkania:) 09.12.06, 17:36
            Witam wszystkich ciepło, chociaż na pogodę nie można psioczyć, to ciepła niegdy
            za wiele. Obserwuję ten wątek i postanowiłam do Was dołączyć. Pozdrawiam.
            • woman-ka1 Re: Od spotkania do spotkania:) 09.12.06, 21:03
              do ellka25:
              Cieszę się, że dobywają nam nowe osoby:) Pięknie witamy na wątku a może i w
              przyszłości w realu.
              ...
              "nieważne" tak ślicznie nam opisuje to co dzieje się w Szwecji.
              Myślę, że te ostatnie opisy, to mają zasięg światowy.
              Nawet w naszej Częstochowie dużo pisało się o ulicznych wyścigach...
              Co do zachowań młodych (młodzieży)to wszędzie słyszy się o takich sytuacjach.
              Sprawa wydaje się być poważna i zawiła.
              Być może prawo w Szwecji radzi sobie lepiej w takich przypadkach.
              ...
              Pozdrawiam wszystkich ...prawie wiosennie, hihihi.
              • ellka25 Re: Od spotkania do spotkania:) 09.12.06, 21:19
                Ja też się cieszę i mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy. A odnośnie ekscesów
                jakie opisuje "nieważne", a podobne zdarzają się u nas, to faktycznie sankcje za
                takie wybryki powinny być surowe, bo nie dość, że młodzi ludzie sami giną, to
                jeszcze zagrażają innym.
        • Gość: .........kobieta59 Re: Od spotkania do spotkania:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 14:30
          Witaj :-)..

          Może przez mękę,ale całkowicie legalnie.Widzę pozytywny wpływ Basieńki,matki i
          córki tego wątku.

          A ja uparcie ,metodą partyzancką - bez logowania..

          Pozdrawiam.Także Twojego milusińskiego,którego zdjęcie wczoraj pokazywałaś.- L.
          • Gość: covered Re: Od spotkania do spotkania:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 14:58
            Do kobieta59:
            > A ja uparcie ,metodą partyzancką - bez logowania..
            Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia
            zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko
            stał samotnie. Podeszła wiec do niego i pyta:
            - Dobrze się czujesz?
            - Dobrze.
            - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
            - Bo jestem bramkarzem.
            ...
            Pozdr.
            • Gość: świetne!!! Re: Od spotkania do spotkania:) IP: *.man.czest.pl 09.12.06, 15:22
              Czy tu jest wątek odgrzewanych, starych kawałów z dłłłłłuuuugą brodą ?
              • Gość: niewazne Re: dziwny jest ten swiat IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 09.12.06, 17:23
                Witam Was!
                Ciesze sie,ze spotkanie sie udalo.
                W takim gronie nie mozna sie nudzic-tak mi sie wydaje.

                W jednej ze szkol mialo miejsce takie oto zdarzenie:
                Nauczycielka wchodzac do klasy zauwazyla cala tablice zapisana bardzo brzydkimi
                wyrazami.
                Obok wyrazow narysowana byla gola baba z pokaznym biustem.
                Nauczycielka byla tak tym zbulwersowana,ze poprosila by ta osoba,ktora
                dopuscila sie tego czynu - przyznala sie - jesli ma odwage.
                O dziwo,nie musiala nawet dlugo czekac i zglosil sie pewien uczen.
                Poprosila go wiec do tablicy.
                Gdy ten podszedl z lekcewazaca mina, nauczycielka rozpiela bluzke i pokazala mu
                swoje piersi.
                Nastapila niesamowita konsternacja.

                Wczesniej w ubieglym roku, ten sam uczen wraz z kolega zagrodzili nauczycielce
                przejscie,gdy ta chciala przejsc obok nich.
                Staneli w drzwiach i ani mysleli ustapic.
                Nauczycielka chwile stala,po czym zlapala jednego i drugiego za przyrodzenia i
                mocno scisnela.
                Musialo zabolec,bo przejscie bylo natychmiast wolne.
                Ci dranie wniesli pozew do sadu i teraz czeka nauczycielke proces o
                molestowanie seksualne.

                Norweska mlodziez znalazla sobie nowa forme rozrywki.
                Polega to na wdepnieciu gazu do makimum,osiagniecia maksymalnej predkosci
                samochodu na drodze miedzynarodowej,w normalnym ruchu drogowym.
                Kolega na tylnym siedzeniu filmuje "taki cyrk".
                Im wiekszy poploch na drodze tym efektowniejszy film.
                Gdyby zaistnial jakis nieoczekiwany manewr na drodze,lub gdyby np.wybiegl dziki
                zwierz z lasu,to w takiej sytuacji kolizja jest nieunikniona.

                Jednego takiego "asa" zeskrobali z drzew,gdyz jadac motocyklem z predkoscia
                280/godz.mial pecha,gdyz wybiegl mu na droge los,a ten chcac uniknac kolizji z
                700kg. zwierzeciem skrecil w las.To wszystko dla adrenaliny,szpanu
                albo...glupoty.
                Zycie ludzkie mozna zastawic do puli.... jak w pokerze.
    • Gość: wielbiciel Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 10.12.06, 13:16
      A co tam słychać u mojej Gruszeczki?
      • Gość: annamajowa Re: 50-latki na Forum IP: *.otenet.gr 10.12.06, 16:02
        Witam z ciagle cieplej Grecji!Ale chociaz mamy 16-18 st.naokolo swiateczna
        atmosfera.Domy udekorowane swiecacymi girlandami,kulami gwiazdami,choinkami.W
        supermarketach szalenstwo zakupow.A mini ogrodkach przy domach roze kwitna jak
        szalone i pachna,pachna.Chyba dlatego ze teraz maja duzo wilgoci i nie
        przypieka ich slonce.Obserwuje jak zyja obywatele Grecji,i chociaz kultura
        zupelnie odmienna, to klopoty podobne;przemoc w rodzinie,{meska},rozwydrzenie
        mlodziezy,kradzieze. napady,korupcja na duza skale, i oczywiscie gonitwa za
        kazdym euro, zeby starczylo na zycie.Grecy bardzo zbiednieli w chwili wejscia
        euro i nie moga sie z tym pogodzic do tej pory{mysle o tych ludziach o
        skromnych dochodach}.Wiem teraz dleczego nie moglam dostac sie na forum
        1.12.Wiec teraz troche pozne ale na pewno z samego serca Serdeczne Zyczenia
        samych pomyslnych i szczesliwych dni Basiu, spelnienia marzen.A propo skladania
        zyczen, Grecy nie wysilaja sie i zycza po prostu Chronia Pola, czyli Dobrych
        Lat,przy wszelakich okazjach,kazdemu.Maja tez zwyczaj {bardzo mi sie to podoba}
        zyczyc dobrego miesiaca 1 dnia kazdego miesiaca,rodzinie, w sklepie, urzedzie,
        autobusie.Womanko planuje przyjazd na urlop w maju,i postaram sie przyjsc na
        spotkanie {co mi sie nie udalo sierpniu i wrzesniu, ciagle cos wypadalo}Calusy
        Anna
        • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 10.12.06, 16:36
          My również Cię witamy i pozdrawiamy z ciągle jeszcze ciepłej, prawie wiosennej
          Częstochowy. Choć dzisiejszy dzień jest jakiś "ponury".
          Miło tak poczytać od naszych zagranicznych przyjaciół, co tam u nich słychać,
          jak żyją sami i tamtejsza społeczność.
          Bardzo Ci dziękuję za życzenia - nie dało się tego jakoś ukryć:)
          Szkoda tylko, że będąc w Kraju nie spotkałaś się z nami :(
          Myślę, że spotkania, choć raz w miesiącu będą kontynuowane.
          Czy Ty korzystasz z kafejki internetowej ?...czy masz może internet w domu ?
          Pewnie jeszcze napiszesz coś w okresie Świąt czy Sylwestra :)
          A ja tradycyjnie - dużo zdrowia Ci życzę, bo to w życiu najważniejsze !!!
          Pozdrawiam ;)
          b.
          • Gość: annamajowa Re: 50-latki na Forum IP: *.otenet.gr 10.12.06, 17:15
            Niestety w domu nie mam internetu, chodze do kafejki intrenetowej do centrum
            miasteczka.Tv ogladam tylko grecka,dzienniki, ktore sa skoncentrowane glownie
            na sprawach kraju, o reszcie Europy mowia niewiele,ale o katastrofie w Halembie
            powiedziano.Ogladam z moja babcia serial z typu "erotas" czyli milosciach i
            pogmatwanych uczuciach.Moja Babcia bardzo sie nim emocjonuje az podnosi sobie
            cisnienie.Jeszcze raz calusy, odezwe sie za tydzien.
        • ja_corka Re: 50-latki na Forum 10.12.06, 16:39
          Witam w niedzielny wieczorek.
          Jeszcze raz sie ciesze z poznania przemilej pani M>>>>

          Mam nadzieje ze jak juz wlazla to szybko nie zlezie szybko
          • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 10.12.06, 19:39
            namawialem Was kiedys do poszukania plyty Oskara Petersona, teraz proponuje cos
            co znalazlem na trojce, czyli
            jazz.pilsner.pl/
            Muzyczna siesta robiona przez Marcina Kydrynskiego.
            Kapitalna muzyka z kapitalnymi wykonawcami.

            • ellka25 Re: 50-latki na Forum 10.12.06, 20:18
              Witam wszystkich ciepło, bo za oknem chłód. Nie przepadam za jazz-em, ale skoro
              piszesz, że kapitalna muzyka to może warto posłuchać.
              • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 10.12.06, 21:07
                "...muzyka jest darem dla każdego. Dotyka ona każdej części naszej duszy.
                Sprawia, że jesteśmy szczęśliwi lub smutni. Może nas przerazić, może nas
                rozśmieszyć, może sprawić, iż chcemy wstać i tańczyć. Może też sprawić, że
                będziemy chcieli siąść i płakać. Najważniejsze jest jednak to, że muzyka działa
                na każdego z nas w inny niepowtarzalny sposób..."
                Brian Bromberg

                ellka25 - jazz to chyba jeden z najstarszych gatunków muzycznych.
                Pierwotnie tworzyli go ludzie nie znających nut.
                To gatunek muzyki dla wybrańców i koneserów.
                Ja sama z trudem przekonuje się do tej muzyki i ...zaczynam ją rozumieć;)
                Dobrze działa na wyciszenie. Kiedy coś robisz, albo w miłym towarzystwie pijesz
                kieliszek wina ...a tu cichutko dobiegają do Ciebie nutki.
                Znam kilka osób zafascynowanych tym gatunkiem muzycznym.
                Różnorodność w jazz-ie pozwala wybrać coś dla siebie :)
                I na tej stronce ,którą podał Włodek na pewno coś znajdziesz !!!
                Miłego wieczoru.
    • ellka25 Re: 50-latki na Forum 10.12.06, 20:54
      Skoro nikt się już nie odzywa to też idę już spać, jutro będzie nowy
      dzień.....Kolorowych snów.
      • Gość: księżyc Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 10.12.06, 21:01
        Dziadki już śpią! Papatki.
        • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 10.12.06, 23:36
          Witam Was pozna wieczorowa pora.
          Dzisiaj bylem bardzo zajety i nie mialem czasu cos tu "naskrobac".

          Woman-ka1 napisala:
          To gatunek muzyki dla wybrańców i koneserów.
          Ja sama z trudem przekonuje się do tej muzyki i ...zaczynam ją rozumieć;)

          Nic dodac nic ujac jesli chodzi o mnie.

          Kiedys kupilem kolekcje plyt gramofonowych i czasem lubie posluchac muzyki z
          lat40-tych czy 50-tych.Tam sa swietne nagrania.
          Jazz uspokaja mnie i podczas jazdy samochodem lubie posluchac takiej muzyki.

          Martwilem sie o Ciebie bo dawno nie bylo wpisu.
          Myslalem,ze zjadly Cie wilki albo Grizzly sie gdzies przebudzil i natknal na
          Ciebie.
          Ale wszystko jest OK jak widze i bardzo sie ciesze.
          Trzy korony pozdrawiaja klonowego liscia.
          .
          • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 11.12.06, 22:04

            Gość portalu: niewazne napisał(a):

            > Kiedys kupilem kolekcje plyt gramofonowych i czasem lubie posluchac muzyki z
            > lat40-tych czy 50-tych.Tam sa swietne nagrania.

            - Jak Ci sie uda, to obejrzyj film "Byl sobie jazz" czy jakos podobnie:)))
            Dobra wstawka do rozwazan i o jazz-ie i o czasach kiedy sie pojawiala "muzyka
            czarnych niewolnikow wykorzystywanych perfidnie przez imperialistow
            amerykanskich":)))
            Mialem kiedys kapitane spotkanie z ojcem Yurka Bogajewicza -rezysera, ktory
            robil m.in jakis serial dla tvp Kasia i Tomek-czy cos podobnego. Starszy
            Bogajewicz - skrzypek zawodowy, tez zagral w filmie Red Violin [ Czerwone
            Skrzypce" kupca owych skrzypiec.
            Ow Skrzypek Bogajewicz pojawil sie u nas w okolicy i przy okazji jego wystepow
            zgadalismy sie o Stephanie Grapellim. Swietnym ongis i legendarnym skrzypku
            jazzowym Cyganie z Niemiec. Bogajewicz mowil, ze trzykrotnie jechal do Chicago,
            zeby go sluchac. Sam nigdy jazzu nie probowal, ale skrzypcami potrafil tez
            fantastycznie czarowac publicznosc. I traf chcial, ze przed odjazdem grupy z
            Bogajewiczem u nas w klubie zrobil sie nagle wieczorek muzyczny i do wystepow
            saksmana Kwiatkowskiego dolaczyla inna skrzypaczka filharmoniczna i dziadek
            Bogajewicz. I ludzienki zaczeli grac jazzowe standardy. WOW ! To bylo cos co
            lekarz powinien na recepty przepisywac:))) Potem kolezanka Bogajewicza mowila,
            ze onszalal na jazzowo, a zapomnial, ze mial bypassy wszczepione:) Ale przezyl
            jakos.
            Innym razem zupelnie nagle pojawily sie tu dwie kobity jedna to Dudziak
            Urszula, a druga Auguscik i zrobily wieczor kolend na jazzowo..
            To sa takie wieczorki, ktore sie dlugo pamieta...

            > Jazz uspokaja mnie i podczas jazdy samochodem lubie posluchac takiej muzyki.
            >
            Kazdy??? Ten z New Orlean tez?

            > Martwilem sie o Ciebie bo dawno nie bylo wpisu.
            > Myslalem,ze zjadly Cie wilki albo Grizzly sie gdzies przebudzil i natknal na
            > Ciebie.

            Grizzly w tym kawalku sa nieobecne, wilki tez, a czarne misie poszly juz spac..
            A tak w ogole, to niedawno nas znajomy campingowiec opowiadal jak to wylazl z
            budy letnim porankiem na odmoczenie organizmu i w trakcie z drugiej strony
            sporego drzewa pojawila sie morda grizzly'ego:))) Mis ponoc zglupial na widok
            czleka, a koles podobnie:))) Musialo to fajnie wygladac. Co sobie z misiem
            powiedzieli, to tylko pewnie drzewo wie. W kazdym razie rozeszli sie
            pokojowo:)))

            Inny znajomy "imigrant" z Alaski opowiadal, ze jak kiedys nie domknal drzwi od
            chalupy, to nad ranem zbudzil go lomot i zobaczyl urzedujacego w kuchni
            grizzly'ego. Dobrze, ze bron mial w innym pomieszczeniu, bo mogby miec
            klopoty:))) Odstrzelil zwierza.

            > Ale wszystko jest OK jak widze i bardzo sie ciesze.
            > Trzy korony pozdrawiaja klonowego liscia.
            >
            Dzieki za pozdrowienia. Mamy tu trojkoroniastych prawie na codzien. W
            Canucksach gra chyba ze czterech trojkoronnych wikingow. W tym blizniaki Sediny
            i Ohlund z reprezentacji Szwecji w hokeju.
            A i skandynawskich Kanadyjczykow tez tu co niemiara w okolicy. Przyciagneli
            szlakiem Londona i Wilka Morskiego.:)))

            Najlepszego
            Wlodek
        • Gość: W. Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 11.12.06, 22:10
          Gość portalu: księżyc napisał(a):

          > Dziadki już śpią! Papatki.

          Kto spi, to spi, ale czemu ty nie spisz?
          • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:40
            Dobry wieczór.Może się trafię w setkę ? Dwunastą ?
            • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:48
              No,raz mi się udało.Mam tylko nadzieję,że szanowna nasza pryncypał-ka,nie każe
              mi myć wszystkich okien w swej rezydencji ?
              Bo podobno taka była przewidziana nagroda,za przejście dwunastego równoleżnika ?

              Pozdrowienia dla wszystkich.:-))))))))))))
              • Gość: Ruda Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:59
                Hej Damo ........
                No nasza Basia kochana.......okna ma juz błyszczace.......
                aleć , gratuluje Pani , gratuluje..........
            • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 11.12.06, 22:59
              To i ja powiem:Dobry wieczór:)
              Na dobry sen zaproponuje Wam piosenkę Malcolm-a McLaren-a.
              Powody są dwa. Jeden to piękna muzyka. Drugi to udział w teledysku i nagraniu
              Catherine Deneuve. Niektórzy mówią na nią boska Catherine...
              63 lata i wciąż piękna :)))
              Utwór pochodzi z albumu "Paris"
              www.youtube.com/watch?v=2vvhH6z2OFo
              Miłego słuchania (oglądania)
            • meg_alo Re: 50-latki na Forum 11.12.06, 23:11
              czasem jest pięknie... woman-ka jesteś wielka...
              real jest podwójny...
              jestem z Wami duszą i ciałem...
              • Gość: Ruda Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 23:39
                tak wiem Wszystkie jestesmy wielkie
                • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 12.12.06, 00:52

                  Gość portalu: Ruda napisał(a):

                  > tak wiem Wszystkie jestesmy wielkie

                  WIEMY!!!! - :)))
                  • Gość: ta ruda Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 01:02
                    Włodku,to chyba podszyw.Choć - prawdę prawi..
                • benyhil Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 06:41
                  To nie ma co się chwalić tylko trzeba się odchudzać!!!
    • juzsenior Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 11:19
      Grzybki, wstawajcie!!!
      • Gość: a po co? Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:23
        Skoro już jeden jest ?????????
        • juzsenior Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 11:25
          No to już chyba dwa.
          • iwonnkaa Re:W czasie deszczu dzieci sie nudzą......... 12.12.06, 13:21
            CO WIDAć, SłYCHAć I CZUć.
            • iwonnkaa Re:W czasie deszczu dzieci sie nudzą......... 12.12.06, 13:35
              www.wprost.pl/G/wprost_covers/a/1252_a.jpg
              • Gość: Wlodek Re:W czasie deszczu dzieci sie nudzą......... IP: *.vf.shawcable.net 12.12.06, 14:13

                iwonnkaa napisała:

                > www.wprost.pl/G/wprost_covers/a/1252_a.jpg

                Gdzies widzialem zdjecie Andy'ego w jakiejs lazni, czy saunie.
                Mial ciut mniej mlodziencza sylwetke:)))
                I zwis byl w postaci recznika podtrzymujacego zwaly nad...:)))
                I co tu sie potem dziwic, ze publika wrzeszcy "Prasa klamie!!!"
                Jaki Andy jest ....kazdy widzi.
                • ja_corka Re:W czasie deszczu dzieci sie nudzą......... 12.12.06, 16:01
                  No dzieci sie nudza a mnie zmogla choroba,
                  Trza mi w lozeczko, tableteczki jakas herbatka z rumem, bo wczorajszy grzaniec
                  niewiele pomogl, a na sylwestra musze byc ZDROWIUTKA.
                  • Gość: AAA Re:W czasie deszczu dzieci sie nudzą......... IP: *.man.czest.pl 12.12.06, 18:07
                    Znowu się zalejesz i nie będzie można zrozumiec co piszesz !
          • juzsenior Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 18:30
            Ooooo... widzę, że moje grzybki doszły już częściowo do siebie, po piątkowej
            superkowej imprezie. Hihihihihiii.
            • Gość: no ja Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:06
              Takie my zgrzybiałe, jak Ty madry.
              • juzsenior Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 19:10
                Jestem skończonym kretynem!, no cóż...
                Ale widziałem was grzyby przed imprezą i nie był to ciekawy widok :-(
                • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:30
                  do juzsenior:
                  analizowałam Twoje wypowiedzi i prawdę mówiąc miałeś u mnie kredyt zaufania...
                  posądzałam Cię o poczucie humoru...chyba się troszkę pomyliłam.
                  Nie mogłeś widzieć forowiczów w piątek , bo nie spotkali się pod Ratuszem :D
                  Sądzę, że nikt ze stałego grona nie obraził Cię - przecież jesteś dorosłym
                  tatusiem...a nie studentem !!!
                  Pozdrawiam :)
                  • juzsenior Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 19:37
                    A jednak widziałem :-)
                    Rany boskie, nic nie wiem żebym był ojcem!!!
            • Gość: o, i tyle Re: Studencino , do skryptów............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:10
              A nie wstyd robic.
              Potem toto nic nie umie, a mysli ze krocie zarobi
              I tacy za osełke masła, magistrowie po Polsce sie pałentaja , jak bezdomne psy
              A skowyczą, a warczą jak rasowe wilczury
              A do budy i uczyc sie
              Miernoty
              • benyhil Re: Studencino , do skryptów............. 12.12.06, 19:15
                Po co się uczyć, żeby potem pracować na wasze rentki i emerytury. o takiego
                wała!!!
                • Gość: O TO JA Re: Studencino , do skryptów............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:24
                  Na nasze juz miernoto nie musisz, my i Firmy mamy i kase....
                  A i ubezpieczone jestesmy jak trzeba..........
                  Martw sie o siebie, bo albo na wyscigi ze szczurami do śmietnika wystartujesz.....
                  Albo w ichnich krajach gary i gówna psie bedziesz po trawnikach zbierał.A na
                  Twoja emeryture nie zapracuje NIKT.
                  • benyhil Re: Studencino , do skryptów............. 12.12.06, 19:29
                    Hahahahahaaa...pociesza mnie to, że zanim ja będę na emeryturze to ty będziesz
                    już dawno wąchać kwiatki od spodu.
                    • Gość: i znów ja Re: Studencino , do skryptów............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:39
                      Ale pożyje z klasą i wypasem.
                      A Ty bedziesz lody przez szybe lizał i dzieciaka do marketu prowadzil zeby
                      zabawki bidulkowi pokazac.
                      My to i świat zwiedzamy, i dajac prace nawet do sprzatania magistrów szukamy.A
                      Ty masz szanse tylko sobie pogadac i popisac nieco .Tyle Twojego a potem na
                      kolanach do grzybów po pożyczke i tanią linia w ścisku do Londynu bruki
                      szlifowac.Pomachamy Ci reka z okna Holidaj inn.
                      • benyhil Re: Studencino , do skryptów............. 12.12.06, 19:45
                        W tym wieku klasa i wypas? Nie rób sobie jaj! Teraz dla ciebie spacer to już
                        sport ekstremalny hahahahaaaa...
                        Z okna Holiday Inn, no to faktycznie macie kasę i klasę jak w takich hotelach
                        dla plebsu mieszkacie. Nie ośmieszaj się!
                        • Gość: ciągle ja Re: Studencino , do skryptów............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:07
                          Nie sądż blizniego , według siebie samego.Kiedy mysmy mieli internety , to co
                          czwarty sasiad miał telefon analogowy.Nie tak jak Ty co to za jednego zeta, i
                          hrabiego udaje.Wiedz że i chleb jesz z wypieków od jednego z nas,i słodycze i
                          lody zajadasz.Tez z naszych Firm.A po tym plebs plebsa pozna , że sam tym
                          plebsem jest.Ma po prostu kryteria juz rodzinnie zakodowane.A po pieczątke w
                          karcie pracy nie przychodż, psami Cie poszczujemy.Miernota sam na własny ZUS nie
                          zarobi,po kredyty łape wyciąga , a ocenia
                          • benyhil Re: Studencino , do skryptów............. 12.12.06, 20:12
                            Dziadek, przestań już palić to zioło bo za chwile ci żyłka pęknie!!!
                            Popraw gramatykę bo bełkoczesz!
                          • juzsenior Re: Studencino , do skryptów............. 12.12.06, 20:15
                            Ale rewelacja!!! lodziarze i piekarze dorwali sie do kompów, ale zacne zawody,
                            hihihihihihiii!!!
              • marijja Dziadki, do łóżek... 12.12.06, 19:19
                a nie plątać się po nocy na necie.
                Potem toto niewyspane, choruje, pije jak jacorka i brednie wypisuje.
                A szczekają aż im sztuczne szczęki wypadają.
                A do łóżka i spać.
                Grzyby.
                • Gość: Znów ja Re: Dziadki, do łóżek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:29
                  Na mamunie i tatunia tez mówisz Ty Grzybie jak rączke po danine łachu wyciągasz.
                  Zwłaszcza na wigilie, macie grzyby ,grzyby.Pewnie ciesza sie ze takich
                  inteligentnych potomków wychowali.A i Wy tez grzybami jestescie, tylko juz nie
                  dostojnymi , tylko młódkami i robaczywymi.
                  • benyhil Re: Dziadki, do łóżek... 12.12.06, 19:33
                    Nie, do moich rodziców odnosze się z szacunkiem, może dlatego, że nie zgłupieli
                    tak jak wy od ciągłego przesiadywania przed monitorem. Poza tym, nie są tak
                    infantylni jak wy.
                    • Gość: Ja i ciągle ja Re: Dziadki, do łóżek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:54
                      Bo siedza w moherowych beretach przy Radiu Maryja i słuszne nauki od Ojca
                      Dyrektora spijaja.
                      A infantylny to jestes, raz ze słownictwo ubożuchne, dwa ciasnota mózgowa.
                      Ty łapy pchasz na nasze forum i ujadasz jak wsciekła hiena.Ty jestes tu intruzem
                      i o jakim wychowaniu mówisz.Widac to poprzez Twoje wpisy, dajesz świadectwo
                      kultury rodem od Ojca Rydzyka.Dla Ciebie to ludzie w wieku po czterdziestce i
                      piedziesiatce to grzyby, a to świadczy o kulturze rodem od ojca dyrektora z
                      Torunia.W mojej Firmie to nawet goncem bys nie zostal.
                      • benyhil Re: Dziadki, do łóżek... 12.12.06, 20:03
                        Wystarczy, że ty jesteś w tej firmie cieciem.
                • Gość: Mela No proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 19:39
                  chyba jednak juz masz problemy z osobowością.
                  Nigdy nie zaglądałam na ten wątek ale mnie sprowokowałeś. No i co tu mamy?
                  Bardzo młody chłopak o nicku Marijja buszuje na wątku dla 50-cio latków.
                  Zastanów sie nad sobą, żeby nie było za późno.
                  • Gość: ależ moi drodzy!!! Re: No proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:15
                    Już /od dawna / senior ,ma rację !!!!!

                    On WIDZIAŁ !!!
                    On tam BYŁ !!!!

                    Może nie wiecie,ale były zapisy ...
                    ...do Domu Spokojnej Starości,dla baaaardzo ubogich.Pobyt refundowany przez
                    nasze władze pod wodzą nowoobranego Prezydenta.

                    Onże biedaczysko myślał ...bo on jeszcze myśli,a co !!!,że współtowarzysze
                    niedoli,to Wy drodzy forumowicze..

                    Dlaczego mu tak dokuczacie.Jemu i Maryii,dziewicy konsystorskiej?
                    Pochylcie głowy nad zniedołężnieniem,nad biedą,nad niesprawnością wielu
                    organów,i odejdźcie !!

                    Zostawcie biedaka.On nawet nie ma sztucznej szczęki..tylko parodontozę,jak
                    fortepian Rubinsztajna,sprzed pierwszej światowej..

                    Trochę miłosierdzia ,forumowicze.
                    Nie tak Was wychowano!!!!
                    • juzsenior Re: No proszę 12.12.06, 20:18
                      Onże biedaczysko myślał ...bo on jeszcze myśli,a co !!!,że współtowarzysze
                      niedoli,to Wy drodzy forumowicze..
                      Nie rób sobie jaj bo mi zaraz zwieracz puści ze śmiechu, takie grzyby jak wy,
                      współtowarzyszami, hahahahahahhaaaa!!!
    • Gość: budzik Papatki IP: *.man.czest.pl 12.12.06, 20:08
      No dziadki zażyć leki, wypróżnić się i do łóżek, bo jutro znowu będziecie z
      niewyspania marudzili!
      • Gość: cAłY CZAS JA Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:11
        MOZNA BYłO SIE TEGO SPODZIEWAC. E do bani żaden z Ciebie facet do polemiki
        .Wymiękasz i zaczynasz sennie bredzic.Nas stac na najlepsza opieke dentystyczna
        , to Ty wydeptujesz posadzki u tanich dentystów i szczeka niestety ale czeka CIEBIE
        • benyhil Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? 12.12.06, 20:24
          To wam tylko grzybki zostało w życiu, najlepsza opieka dentystyczna, najlepsza
          salowa, pielęgniarka, najlepsza trumna, hahahahahaaaa.
        • Gość: nie czeka na Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:27
          niego,bo za co se kupi ?:-))))))))))))))))))
          • Gość: :-))))) Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:32
            A co ty myślisz ,beniek,tłusta wieprzowinko ?

            Na to też trzeba mieć!

            A ty studiuj na tej kuźni elit.Może cię wezmą na zmywak na emigracji,to se
            dorobisz na tę szczękę i trumienkę z okuciem.Nawet z podwójną girlandką i
            koronką wokół miękkiego ciałka.

            Czego ci serdecznie życzę.
            • benyhil Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? 12.12.06, 20:40
              Studiować to będę dopiero za dwa lata, narazie chodzę do liceum, dziadku :-)
              • Gość: do_beny... Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:45
                to co tu tutaj robisz benyhil ????
                co Cie tak rajcuje ?
                Uszanuj starszych , to i oni będą szanować Ciebie ...

                • benyhil Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? 12.12.06, 20:48
                  Szczerze mówiąc mam to w dupce czy mnie takie grzyby szanują. Hahahahahahahaaa.
                  • Gość: do_beny... Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:03
                    benyhil - zmień już sobie towarzystwo, bo zaczynasz obrażać ludzi...
                    Sporo osób tu zagląda i wyrabia sobie zdanie o piszących posty.
                    Wiem, wiem...zaraz napiszesz znowu, że masz wszystko głęboko...ale to już Twoja
                    sprawa.
                    Żegnam :)
              • Gość: Ja i ciągle ja Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:49
                O i wypiera sie....
                O niegrzeczny chłopczyk, niegrzeczny....
                No cóż , to wyuczeni przez jedynie słuszne ,Radio, rodzice mu wpoili.....
                Klam chłopie, idz w zaparte, deptaj słabszych, skop dziadka,i nawymyslaj babci..
                Bo to tak ładnie brzmi, a on kompleksy wyleczy, ze taki chuderlawy i
                zabiedzony..Głównie umysłowo....
                A jak szabelką powojuje, to moze i pryszcze zgina....te na mózgu...,
          • Gość: .................. Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:38
            już senior napisał

            ''Onże biedaczysko myślał ...bo on jeszcze myśli,a co !!!,że współtowarzysze
            niedoli,to Wy drodzy forumowicze..
            Nie rób sobie jaj bo mi zaraz zwieracz puści ze śmiechu, takie grzyby jak wy,
            współtowarzyszami, hahahahahahhaaaa!!!''

            Nie puści ci on,nie puści..

            Forumowiczów nie było w tej społecznej kolejce po bezpłatne dobro..

            Czytaj całość,a nie jedno zdanie.

            A szara komóreczka - jedynaczka,wytrenowana na renomowanej uczelni nie chce już
            przyswajać całego postu ?
            Zresztą jakże ona może przyswajać cokolwiek,skoro jest jak gąbka z Morza
            Martwego...o jerrum...:-))))))))))))))))))
            • Gość: .........kobieta59 Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:44
              Moi kochani........

              Tak się często zdarza w wielu rodzinach.Ludzie się starają.Mają dzieci.Chcą ich
              wychować na CZŁOWIEKA..

              A wychodzi im co ?

              HOMOledwoSapiens.

              Ale to ...tyż...żyje,jakoś..

              Pozdrawiam.
              • Gość: eeeeeeeeeeeeeeee Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:46
                Beniek...

                Liceum i tyle trzęsącego się ciałka ? hihihi

                Uciekaj od kompa i leć na siłownię....może cię wpuszczą.
                • benyhil Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? 12.12.06, 20:53
                  Dziadek, ty na samo słowo "siłownia" dostajesz ataku serca. Hahahahahahaaa!
              • benyhil Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? 12.12.06, 20:49
                To przykre, że masz takie doświadczenia ze swoimi dziećmi. Współczuję, naprawdę!
                • Gość: :-)))))))))))))))) Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:00
                  Lekcja historii w liceum.... Temat-,,II wojna swiatowa"
                  Nauczyciel do benyhila... Proszę powiedz jaka nazwę nosi niemieckie lotnictwo?
                  Uczeń dlugo się zastanawia,a po chwili z okrzykiem: Już wiem!!!! LUFTWAFEL!!!

                  Morze Martwe...jak nic..

                  Całe liceum o mało się nie zgęgało ze smiechu..
                  • benyhil Re: Na tyle Cie studencino tylko stac? 12.12.06, 21:04
                    Rany, ale żenada, sam to wymyśliłeś(aś)!
                    To jest nawet poniżej mojego poziomu :-(
    • benyhil Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 21:01
      Co dziadki pospaliście się, wstawać!!!
      • Gość: :-)))))))))))))))) Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:11

        dzięki za to...NAWET ...

        Nie tarzaj się beniek,spoko..Tu nie czerezwyczajka...
        Taka samokrytyka niech będzie podsumowaniem twej działalności.
        Dobranoc maleństwo / cokolwiek to znaczy /..
        A propos.Dlaczego ty nie masz dziewczyny,żeby z nią pisać?...malutki ?
        • Gość: ............... Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:16
          Odpowiadam w imieniu beńka...

          Cały sekret jego samotności tkwi w tym małym słówku...''malutki ''.
          I dzięki temu nakręca wątek.
          No chyba ,że jakoś urośnie. Zobaczymy..Ale w liceum ? jeszcze rośnie ?
        • benyhil Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 21:18
          "A propos", ty dziadek pedofilem jesteś, żeby sie interesować moją dziewczyną?!
          Chciało by się, co? Zasuwaj do swojej pomarszczonej tapety :-(((((
          • Gość: :-)))))))))))))))) Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:30
            beniuś,MALUTKI ...hihiii

            Jaka twoja dziewczyna ? Ale z ciebie jajcarz .
            Ta gumowa lala ?

            No tak.Ona najwyżej pęknie..Ze śmiechu .:-))))))))))))))0
            • benyhil Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 21:33
              Może gumowa ale przynajmniej nie pomarszczona jak twoja stara, fuj!!!
        • Gość: i znów ja Re: studencina ...cos słabiutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:27
          Popatrzcie , moi geriatryczni przyjaciele, jaki to młodzian kreatywny.....
          Jakie to sobie oryginalne nicki obiera.......
          Bestia ynteligentna , ze az mi szczeka sie odkleiła z wrazenia......
          łomatko ,jak rozwijajace nasza starcza osobowosc ,sa jego wątki........
          W życiu nie czytałam bardziej lotnych wypowiedzi.......
          Ten nasz klawiaturokleta , moze spać przy otwartym oknie.....
          Nie wyleci!chyba ze go przeciąg wywieje, bo dociążyc ,to sierota ,nie ma sie
          czym....
          łoj pijarowski łeb, pijarowski.....
          I jak tu zasnąc, rece latajom z wrazenia......
          Herbatki z ziółek , nie wypijem.........
          Oj , ty studencinie, hemoroid z Ciebie nie facet.......
          Bo tylko o jednym myślisz.... o dupiei wszystko tam przechowujesz......
          To moze i owsiki masz do towarzystwa, ? ten sam pułap mózgowy.....
          No to właz, tam skąd wyślizgnąłes sie...........
          Wszak to lubisz....??????
          • benyhil Re: studencina ...cos słabiutka 12.12.06, 21:30
            Łołłłłł, dziadek świetne!!!
            Napisz jeszcze coś, będziesz miał zajęcie i zapomnisz może o bezmyślnym i
            bezskutecznym miętoleniu freda. Hahahahahahahaaaa.
            • Gość: :-)))))))))))))))) Re: studencina ...cos słabiutka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:33
              a kuku.....


              Mamy coś z faceta ? No nie R. ?

              ...hmmm 59....
            • Gość: :-)))))))))))))))) Re: studencina ...cos słabiutka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:36
              Można wziąc MALEŃSTWO w dwa ognie,ale mam Magdę M.

              a niech se siedzi.Ma namiastkę życia.
              I marzy o dziewczynie na takim wątku..buhahahahha
              • benyhil Przegięcie 12.12.06, 21:43
                I marzy o dziewczynie na takim wątku..buhahahahha
                Teraz to już przegięcie, marzyć o dziewczynie na takim wątku?! Takim zboczeńcem
                to nawet ja nie jestem. Hahahahahahahaaaaa
                Magda M. jaka intelektualna rozrywka, oj dziadki, dziadki :-((((
                • Gość: ło matko Malutki stuka w klawiaturę - chińską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:50
                  a lala gumowa,dobra rozrywka w samotny wieczór ?Intelekt w sam raz do twego
                  rozmiaru ...XXS..

    • benyhil Re: 50-latki na Forum 12.12.06, 21:48
      No grzyby, co było to było, idźcie grzecznie spatku i nie wygłupiać mi sie po
      nocy, bo służba zdrowia niedofinansowana, a i jakiś pawulonik może sie znaleźć.
      Papatki, pozdrawiam cieplutko!!!
      • Gość: :-)))))))))))))))) Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:13
      • Gość: ....beniek Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:15


        ssssssssssssss....
      • Gość: ........... Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:19

        No niestety.Była chińskiej produkcji.
        Malutki, chłopaki nie płaczą.
    • Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 12.12.06, 23:06
      Dawno tu nie byłem, ale pytam. Skąd tu tyle nabrało się młokosów.
      • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:22
        Jak widzisz - "mój post świadczy o mnie" :(((
        Bezpłciowa wymiana zdań nic nie wniosła z wyjątkiem tego, że na wątku przybyło
        chyba z 80 postów...
        Nie zostaje nic innego jak pożegnać towarzystwo i udać się na zasłużony
        wypoczynek zażywając "nightcap" :)
        Bye,bye...
      • Gość: do xx Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:22
        Spokojnie.To jeden,tylko wielogłowy..
        • Gość: Ja i ciągle ja Re: A ile zabawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 00:19
          Uwielbiam takie awantury, a i zabawy , jak sie liska chytruska do nory zapędza.
          • benyhil Re: A ile zabawy 13.12.06, 06:56
            Tylko takie "zabawy" ci zostały grzybku.
    • benyhil Witam 13.12.06, 06:28
      Witam wszystkie grzyby. Czy wszyscy przeżyliście noc? Hahahahahahaaaa.
      • Gość: .........kobieta59 Re: Witam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 09:21
        Witajcie moi mili,nawet ten w żałobie po stracie laleczki.

        Pamiętacie jaki dzisiaj dzień ?
        Pamiętacie co robiliście wtedy,gdy czołgi jechały na pacyfikację strajkujących
        górników ?

        Dzisiaj jest niedziela.Jeszcze nie wszyscy wiedzą,że awaria telefonów nie jest
        przypadkiem.Nasze dzieci / które chyba udało nam się wychować nieco
        lepiej ,niż grasujący na forum uczeń drugoroczny /nie mogą obejrzeć telewizji.

        Nasi znajomi - a może niektórzy z Was - już po przewiezieniu ''sukami '',są na
        miejscach internowania.
        Mówi się,że Lech Wałęsa jest na wycieczce na białe niedźwiedzie..

        Stanisław Barańczak....''Wieczór autorski ''...

        Przyszli, ponieważ są pewne sprawy i sami panowie jesteście sobie winni.
        Wkroczyli, ponieważ są pewne prawa i chyba pan nie chce, żebyśmy
        wyważyli drzwi.
        Przerwali czytanie, ponieważ są pewne słowa i radzimy panu po dobroci.
        Odebrali wiersze, ponieważ są pewne granice i umówmy się.
        Spisali wszystkich, ponieważ są pewne przepisy i niech pan nie nadużywa
        naszej cierpliwości.
        Przeszukali mieszkanie, ponieważ są pewne zasady i pani będzie łaskawa
        uciszyć to dziecko.
        Zabrali parę osób, ponieważ są pewne konieczności i spokojna głowa,
        mąż wróci pojutrze.
        Nikogo nie uderzyli, ponieważ są pewne formy i a jakże, tego byście
        panowie chcieli.
        Nie pracowali długo, ponieważ jest pewien film w telewizji i człowiek jest
        tylko człowiekiem.

        Tak.Człowiek jest tylko człowiekiem.Tylko,czy może...aż ?

        Pozdrowienia.

        ps.Wspominajcie.Ja pamiętam ten dzień ,jako niesłychane uczucie ciężkości na
        sercu.Jak oglądam tę żenadę w TV,to nie chce mi się wierzyć,że tak mocno można
        było przeżywać......ojczyznę...

        • benyhil Re: Witam 13.12.06, 09:27
          Grzybku, to było ćwierć wieku temu!!!
          • Gość: .................. Re:moi kochani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 09:56
            No właśnie.

            A w centrum kształcenia ustawicznego uczą historii tylko 5 lat do tyłu ?

            To czytaj uwaznie ten wątek,tłusta wieprzowinko.Coś może się nauczysz ?
        • Gość: Angela Re: Witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:28
          Pamiętam ten paniczny strach w oczach babci, szok na twarzach rodziców, nieco
          jeszcze zaspany głos brata - o co to całe zamieszanie? Gdzie się mamy pakować?
          I ten zamarzniety gołąbek na daszku klatki schodowej. To znak? To symbol? Ale
          czego - wtedy jeszcze tego nie wiedziałam, nie rozumiałam. I wtedy u drzwi
          stanęła "załoga G i miś kolabor" a w telewizji nie było "Teleranka" tylko
          gadająca głowa generała. I to coś co ściskało moje serce - żal gołąbka czy
          zwyczajny dziecięcy strach?.................................................
          I po co było to wszystko? Tego chcieli Ci, którzy walczyli o wolność słowa?
          Wątpię.
        • meg_alo Re: Witam 13.12.06, 13:47
          ... wspomnienie ...

          Za czym kolejka ta stoi?

          Za czym kolejka ta stoi?
          - Po szarość...
          Na co w kolejce tej czekasz?
          - Na starość...
          Co kupisz, gdy dociśniesz się wreszcie?
          - Zmęczenie...
          Co przyniesiesz do domu?
          - Kamienne zwątpienie...


          Bądź jak kamień, stój wytrzymaj
          Kiedyś te kamienie drgną
          I polecą jak lawina
          Przez noc.
          Przez noc
          Przez noc.
    • prawdziwy_troll Pozdrawiam 13.12.06, 10:03
      Witam piekarzy, lodziarzy i innych, częstochowskich dziadków i babcie
      milionerów z Holliday Inn, hahahahahahahaaaa!!! Ale jaja!!!
      • Gość: ..........ale jaja Re: Pozdrawiam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:18
        Pożarłem 2 bułki.Cholerka.Nie chcem,ale muszem- zasilać kasę tych dziadków.
        Dzisiaj jeszcze coś zjem.Tyle ciałka potrzebuje kalorii.A każda kaloria - to
        złotówka dla nich,a u mnie coraz większa dziura w kieszeni..

        A może tak przejść na dietę końską ? Tylko siano ? Bo gdzie się nie obejrzę,to
        daję im kasę .Co dzień daję im kasę.Nawet w tej chwili - jak to piszę.

        prawdziwy_troll / wieprzowy /
        • prawdziwy_troll Re: Pozdrawiam 13.12.06, 10:21
          3 bułki, przecinku wyleniały :-))))
      • Gość: Ja i ciągle ja Na tyle tylko Cie smarku stac! żałosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:22
        • benyhil Re: Na tyle tylko Cie smarku stac! żałosne 13.12.06, 10:24
          Oooooo!!!! dziadzi wstała, bravo, bravo!!!
          • Gość: Ja i ciągle ja Re:Oj stały repertuar, brakło inwencji?żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:33
            • benyhil Re:Oj stały repertuar, brakło inwencji? żenada 13.12.06, 10:36
            • prawdziwy_troll Re:Oj stały repertuar, brakło inwencji?żenada 13.12.06, 10:39
              Dziadzi, a leki już przyjęte?
              • Gość: ja Re:Ale to juz było,..no dawaj jeszcze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:48
                • prawdziwy_troll Re:Ale to juz było,..no dawaj jeszcze.... 13.12.06, 10:57
                  Nic ci nie dam stary zboczku wyleniały. Pedofil!!!
                  • Gość: ja ReU ale ześ sie wysilił, ...na dawaj dawaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:05
                    • benyhil Dziadzi, jesteś nudny jak flaki z olejem 13.12.06, 11:08
                      więc cię olejem, hahahahahahahahaaaaa!!!!
                      • Gość: ja Re: No smark wierszem pisze, a sie wysilił ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:40
                        • prawdziwy_troll Re: No smark wierszem pisze, a sie wysilił ..... 13.12.06, 11:47
                          Aleś ty stary dziadzie (dziadówo) zgorzkniały i zgryźliwy. Żebyś się nie posrał
                          w kalesony, hahahahahahahaaaa!!!
    • marijja Re: 50-latki na Forum 13.12.06, 11:22
      Ale tu u Was, za przeproszeniem, grobowa atmosfera :-)
      • Gość: Mela Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:50
        Papatki i cieplutkie pozdrowionka dla młodych chłopców mających problemy z
        osobowością.
        • Gość: hej Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:57
          marija i reszta ników....buahhhhaaaaa

          Na innym wątku ktoś,kto cię zna,utrzymuje że jesteś bezrobotną ciotą.:))))))))))
          Poczytaj sobie.To by wszystko wyjaśniało.
          Postaraj się jakoś chłopczyku.Może zmień maskarę,czy fluid ? Tylko 3 bułki -
          wpłynęły mi do kasy ?

          Swoją drogą,dziewczyny nie masz.A kumple wyciągają takie historie na publicznym
          forum.
          A Vat od tyłka odprowadzasz ?
      • wielki_kutas Re: 50-latki na Forum 14.12.06, 06:59
    • Gość: covered Ekspansja Trolli na wątku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 12:17
      Dajmy im się wygadać... jest już ich kilku.
      Zaczynają się sami nakręcać, hihihihi
      Na tą chwile tylko KOSZ bez polemiki.
      I myślę, że za niedługo będą musieli zakładać nowe skrzyneczki i loginy.
      Nic nie może wiecznie trwać - Głupota też ma swoje granice :D
      Bez odbioru.
      • prawdziwy_troll do cum covered 13.12.06, 12:30
        Taaaaak... jest nas wielu i sie nakręcamy :-)
        • Gość: do covered Re: nasze forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 12:35
          ma tylko jednego artystę.Na innych wątkach czytałam,jak wypowiadają się
          ludzie,którzy go znają.
          Ot,nieszczęśliwy człowiek i tyle.
    • wielki_kutas Źle się bawicie dziadki, źle :-( 13.12.06, 12:47
      • Gość: ............... Re: człowiek nieszczęśliwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 13:32
        tu pisze.Jako wielki / pobożne życzenie/ ku...coś tam.
        A na innych wątkach go zdemaskowano,biedaka.

        Ciągnie go do kasiastych faciorów,a nie wie,że u nas przewaga kobiet.

        Ps.Swoją drogą,żal mi go.Co za kolegów ma,biedak.Żeby tak wyciągać jego
        prywatne sprawy ?
        Za moich czasów,nie do pomyslenia.
      • mundo.v Re: Źle się bawicie dziadki, źle :-( 14.12.06, 03:38
        Sluchaj biedaku! Skoros wielki, to powinienes zglosic sie do muzeum
        przyrodniczego. Oni zbieraja ciekawostki i rozne dziwolagi do formaliny. Dla
        potomnych.
        Moze ci na te dolegliwosc jakis lekarz pomoze bo widac, ze wielkosc organu
        marnie wplywa na to co pod czaszka powinno sie u ciebie znajdowac.
        Przyjrzyj sie sobie w lustrze, moze ta wielkosc byc spadkiem po tatusiu
        neandertalu, o ktorym niedawno wspominal Maciej Giertych.
        W kazdym razie my jestesmy w tym wieku, ze wielkosc na nie zdziwi, nas moze
        zadziwic sprawnosc twoich szarych komorek, a ta jak dotad na poziomie wisiora.
        Widac organ uwiera zwoje. Dwa. Co powoduje takie, a nie inne wytryski intelektu.
        Zyczymy ci duuuzo zdrowia. Przy takim organie bedzie ci potrzebne.
        Acha! Uwazaj przy chodzeniu. Zebys sobie na "rozum" nie nadepnal.
        • wielki_kutas Re: Źle się bawicie dziadki, źle :-( 14.12.06, 06:58
          Ale żeście się dziadku (babciu) rozpisali! Hohohohohohoo!!!
          Za życzenia zdrowia serdecznie dziękuję, chociaż to tobie są one bardziej
          potrzebne sądząc po ilości jadu jakie wydzieliłeś/aś w swoim tekście.
        • jowita52 Re: Źle się bawicie dziadki, źle :-( 14.12.06, 07:23
          A co ci dziadku zostało oprócz intelektualnych wytrysków?! Hihihihihihihiii.
          • mundo.v Re: Źle się bawicie dziadki, źle :-( 14.12.06, 14:31
            jowita52 napisała:

            > A co ci dziadku zostało oprócz intelektualnych wytrysków?! Hihihihihihihiii.
            jowita52 napisała:

            A teraz wezcie sie do pary z tym podobno wielkim organem i wydalcie cos z
            sensem, tylko dajcie do sprawdzenia mamusi i tatusiowi.
            Pewnie im wstyd, ze takie "intelekty" udalo sie im wyrobic.
            Plujac na uczestnikow tego watku plujecie na wlasnych rodzicow. Niewykluczone,
            ze doslownie, bo i oni moga tu zagladac.
            Chyba, zejestescie klony ppo zle wypreparowanym materiale genetycznym, ale to
            juz nie nasza wina, tylko preparatorow, a ci mogli byc waszymi rowiesnikami.
            Dalej zdrowia zycze, "bo z rozumkiem, toscie sie chyba Minelli"
            • jowita52 Re: Źle się bawicie dziadki, źle :-( 15.12.06, 06:18
              Ach...! Gdzież nam do ciebie dziadku z wydalinami!!!
    • Gość: Ja i ciągle ja Re: Smarku, do mamusi na kakao zmiataj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 12:50
      Moze jeszcze bułkę z dżemem da?Biedulek, ale sie napocił, i nicki zmienia, i sam
      z soba dialoguje.111111
      Oj zwoje całkiem mu sie poprostuja........
    • woman-ka1 Świąteczne odliczanie... 13.12.06, 14:40
      Witam przyjaciół i sympatyków tego wątku:)

      Kiedyś "nieważne " napisał o św.Łucji i tak sobie pomyślałam ,ze to już
      wnet Święta Bożego Narodzenia...
      Aż zazdroszczę Szwedom takiego miłego dnia jak dzisiaj.
      I już spieszę ze świąteczną piosenką dla Was. Mam tylko prośbę do "nieważne"
      żeby nam tu przetłumaczył o czym tak pięknie śpiewają ???

      voila.pl/8gq1j/index.php?1
      Pozdr.
      • ellka25 Re: Świąteczne odliczanie... 13.12.06, 20:01
        Witam i życze miłego wieczoru. Twoja piosenka woman-ko1 naprawdę wprowadziła
        mnie w świąteczny nastrój. Szkoda, że u nas nie ma takich zwyczajów.
        • Gość: niewazne Re: Świąteczne odliczanie... IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 13.12.06, 22:53
          Witam Was bardzo,bardzo goraco!

          Chcialbym powiedziec witam Was tak jak goracy jest ten "Glögg",ktory pije
          wlasnie z malzonka.
          Oj grzeje on grzeje,ze hej!!!

          Woman-ko przeslalas nam wszystkim taka piekna pastoralke szwedzka,ktora
          opowiada o:
          gwiezdzie swiecacej posrod ciemnego nieba, ktora to gwiazda polnocna rozjasnia
          oblicze ziemi.

          ref.
          Swieto jest i swieci a jego blask rozjasnia dziewczetom twarze,
          radosc jest duza w naszych oczach,gdy wszyscy cieszymy sie swietami w naszych
          mrocznych krainach.
          Podajmy sobie wszyscy rece,w ten swiateczny dzien.

          Chcemy goraco uscisnac tych,ktorzy zmarznieci i zablakani sa gdzies w swiecie
          a ci,ktorzy nie marzna- niech zapala swiateczny zimny ogien i myslami polacza
          sie z nimi.
          ref.
          swieto jest i swieci a jego blask rozjasnia dziewczetom twarze....

          Boze daj nam moc i dar ciepla taki jak ta gwiazda ,ktora swieci na mrocznym
          niebie,bysmy tym cieplem dzielili sie z innymi

          ref.
          Swieto jest i swieci a jego blask rozjasnia dziewczetom twarze...


          Pozdrawiam Was z ta gwiazdeczka.
          • Gość: Wlodek Re: Świąteczne odliczanie... IP: *.vf.shawcable.net 14.12.06, 02:05
            Witam z wieczora - mojego:)
            A juz myslalem, zescie sie jakiejs bozej krowki, albo byczka przerazili:)))
            Swieta? Wlasciwie juz ten okres sie zaczal okolo Mikolaja. juz jest kolorowo i
            swietlnie. Domy oblampione i u sasiada juz stoi choinka, ale on ma nieduze
            potomstwo, to nie ma wyjscia:))
            Od okolicznosciowych songow mozna dostac lekkiej nerwicy, bo ilez razy dziennie
            mozna sluchac White Christmas, Jingle Bell, czy Christmas Tree i podobnych?
            Albo po raz dwusetny ogladac te same okolicznosciowe filmy, ktore juz za komuny
            tvp nam serwowala. Ale jest i fajniejsza strona tego przedswiatecznego okresu.
            Firmy funduja roznego typu party, jesli ktos jest gdzies zrzeszony, to jest
            szansa na takie klubowe party, co zawsze jest przyjemne.
            W naszym klubie turystycznym szykuje sie sabat pan z ....wymiana ciastek
            domowego wyrobu. Jest to o tyle ciekawe, ze czesc z tych wypiekow wedruje do
            jakiegos domu dziecka, a czesc podlega wymianie. Inaczej mowiac pieczesz jedne,
            a do domu przynosisz cudze. W Nowy Rok spotykamy sie nad jeziorem, gdzie zawsze
            znajdzie kilkoro szalencow udajacych morsy, a potem ladujemy u kolezanki, ktora
            dopiero niedawno ponownie nauczyla sie mowic po polsku w zwiazku z odwiedzinami
            u familii w Polsce.
            W polskim gronie czeka nas wizyta o Konsula Generalnego na oplatek, co stalo
            sie juz tradycja od paru lat. A i w klubach odbywaja sie okolicznosciowe
            spoykania,wigilie, oplatki itp.
            Co do mnie, to wspoltworzylem juz bigos, siekalem bakalie i szykuje sie do
            wedzenia mies w/g rodzimych przepisow:))) Uszka do barszczu pojawily sie juz
            dzis, a reszta w miare uplywu czasu. Drewno do komina narabane i tylko jeszcze
            choinki brak, ale i na to przyjdzie czas. Musze jeszcze tylko poszukac jakiegos
            zmiennika za karpia do galarety, bo tutejsze karpiopodobne do celow kulinarnych
            sie nie nadaja. Oprocz mies czeka mnie jeszcze wedzenie lososia i moze halibuta
            jesli uda mi sie go dopasc w przyzwoitej cenie.
            A ze skype dziala calkiem niezle, to i grono stolownikow swiatecznych mozna
            bedzie poszerzyc o "vizytorow" z Anglii, Irlandii i kilku miejsc nad Wisla i
            Warta:))) I chyba szykuja sie nam lekko sniezne swieta w tym roku. Jesli nie,
            to mamy calkiem blisko ladne sciezki spacerowe, rowerowe, a i do narciarskich
            tez w sumie niedaleko.
            Tak to u nas wyglada odliczanie, czyli niewiele sie to rozni od Waszego.
            Sporo ludzi odzie na latwizne i wybiera sie do resortow narciarskich, albo do
            Meksyku, co jest w sumie impreza stosunkowo niedroga.

            Najlepszego
            w tym odliczaniu
            W.
    • synsama999 Re: 50-latki na Forum 14.12.06, 07:33
      Witam po dłuższej przerwie, widzę,że wątek się rozwija, to dobrze!
      • ja_corka swieta tuz tuz. 14.12.06, 16:46
        Jak to m ilo poczytac kulturalne wpisy . Az cieplo sie robi na sercu.
        Niestety nie kazdy ma swoja druga polowe.
        Niektorzy sa sami, chociaz z rodzinami.
        Ale nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej.
        Pozdrawiam Wszystkich sympatycznych,

        W I G I L I A B E Z C I E B I E

        Kolorowe bąbki, śliczne świecidełka
        złocone łańcuchy, mrugające lampki
        to nowa kreacja dla Świątecznej Panny.
        Zwykle wystrojona w głównej izbie stoi.
        pod nią od prezentów przeróżnych się roi.
        Stół z białym obrusem,
        pod nim sianko leży.
        Opłatek na stole, kolorowe świece.
        Chata pełna gwarów i radości dzieci.
        a w kuchni jak zwykle Mama wraz z córkami
        krząta się szykuje i liczy potrawy.
        Zawsze jest dwanaście - tak jak zwyczaj każe.
        Jest zupa grzybowa, pierogi kapusta.
        jest kompot ze śliwek i karp w różne gusta
        w warzywach. na słodko, nawet po żydowsku .
        Dzieciaki się kręcą koło Pięknej Panny,
        patrzą, podglądają, już chcą brać prezenty.
        Gwiazda wigilijna zabłysła na niebie.
        Opłatkiem dzielimy się wszyscy przy stole
        życzenia składamy: zdrowia, pomyślności
        dziś się nikt nie boczy i nikt się nie złości.
        Puste miejsce przy stole dla Ciebie Kochany
        Co odeszłeś tak szybko i niespodziewanie.
        Ja się z Tobą dzielę opłatkiem Świątecznym
        wiem, że jesteś przy mnie. Czuję Twą obecność.
        To pierwsza wigilia bez Ciebie przy stole.
        dlatego tak cierpię.
        Dlatego tak boli.
        Gdy wszyscy zabiorą prezenty do domów
        ja zostanę sama z Tobą w Naszym Domu
        usiądę pod świerkiem z albumami w ręku
        i wspominać będę te cudowne chwile,
        które już zamknięte w zdjęciach i w albumie.

        22.12.2002 Joanna
        • Gość: bona Re: swieta tuz tuz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 17:02
          Witam Was
          Tak Święta tuż,tuż...a ja ich tak nie lubię!
          Wiem dlaczego ,ale nie będę się rozczulać
          Tak jak napisałaś ja_córko "niektórzy są sami chociaż z rodzinami"
          Pozdrawiam( na życzenia jeszcze czas)
          • Gość: niewazne Re: swieta tuz tuz. IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 14.12.06, 17:36
            Witam!

            Do ja-corki.
            Twoje wiersze sa ozdoba tego watku.

            Czytam je,bo sa piekne i takie pisane od serca.
            Nie pierwszy juz raz zaskoczylas mnie nimi.
            W ten wigilijny wieczor bedziemy myslami z Wami,ktorzy sa samotni,choc .....z
            rodzinami.

            "Nigdy nie jest tak dobrze,aby nie moglo byc lepiej"
            • iwonnkaa Re: swieta tuz tuz. 14.12.06, 19:15
              Witam Was wojna na Forum trwa.........
              Po woli zaczyna sie robic porzadek......
              Jesli faktycznie ktos wyraza mysl chamsko i wulgarnie ........
              To żaden kosz.........
              Trzeba do Administracji na abuse@gazeta.pl .......
              Moment a jest porzadek.........
              Tak poradziłam sobie z obrzydliwymi klonami i trolami......
              i tak róbmy zawsze.......
              Pozdrawiam, moje słoneczko juz ze Szkocji przylatuje.......
              Jak ja ja kocham........
              Prywata ale prawdziwa........
              Pozdrawiam Ruda
              • Gość: Wlodek Re: swieta tuz tuz. IP: *.vf.shawcable.net 14.12.06, 19:51

                iwonnkaa napisała:

                > Witam Was wojna na Forum trwa.........
                > Po woli zaczyna sie robic porzadek......
                > Jesli faktycznie ktos wyraza mysl chamsko i wulgarnie ........
                > To żaden kosz.........
                > Trzeba do Administracji na abuse@gazeta.pl .......
                > Moment a jest porzadek.........
                > Tak poradziłam sobie z obrzydliwymi klonami i trolami......
                > i tak róbmy zawsze.......

                Ladnies to wykoncypowala.
                I chwala Ci za to.
                Wlasnie sie lekko zdziwilem, ze paru wpisow chlopczyskow z mlodziezowej elyty
                zbraklo:))
                Najlepszego
                W.
                • ellka25 Re: swieta tuz tuz. 14.12.06, 20:14
                  Witam serdecznie. Ten wiersz jest piękny, ale smutny. Wiem, że życie nie jest
                  usłane kwiatami, ale mimo to powinniśmy się nim cieszyć i wyłapywać to co jest
                  najpiękniejsze, radować się z każdego uśmiechu i przyjaznego gestu i uśmiechać
                  się do innych. Nieraz żwykły uśmiech może zdziałać bardzo wiele.
                  • Gość: .........kobieta59 Re: swieta tuz tuz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 21:25
                    Miły rudzielcu..

                    To Ty znałaś taki dobry sposób,i mnie pozwoliłaś na takie jazdy ?
                    A jam poważną kobietą jest.I niezwykle spokojną.
                    Chociaż...hmm..:-)

                    Pozdrawiam .Szkockie słoneczko też.Mam nadzieję,że jest równie gorące,co jej
                    przodkini.
                  • Gość: niewazne Re: swieta tuz tuz. IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 14.12.06, 21:43
                    Swieta tuz tuz ale ja jeszcze do Wlodka.
                    Napisales mianowicie:
                    - Jak Ci sie uda, to obejrzyj film "Byl sobie jazz" czy jakos podobnie:)))
                    Dobra wstawka do rozwazan i o jazz-ie i o czasach kiedy sie pojawiala "muzyka
                    czarnych niewolnikow wykorzystywanych perfidnie przez imperialistow
                    amerykanskich":)))

                    Kiedys, przed paroma laty spotkalem pewnego Szweda,ktory zapytal mnie skad
                    pochodze?
                    -Odpowiedzialem mu,ze z Polski
                    -Na to on,ze Polske zna i ze byl kiedys w Krakowie i tam na rynku kupil sobie
                    ziarno dla golebi i karmil je.
                    Mowil tez,ze na wiezy gral taki facet jazz i mu sie to podobalo.
                    Wytlumaczylem mu ze to nasz hejnal,ale on uparcie twierdzil ,ze wie, co widzial
                    i ze to byl trebacz,ktory gral na cztery strony wiezy i ze to byla dobra muzyka
                    jazzowa.
                    Nie chcialem mu przeszkadzac w tych jego dywagacjach i pomyslalem sobie - a pal
                    cie licho - niech ci bedzie jazz.
                    -Opowiadal tez,ze na tym rynku podeszla taka pani z nareczem kwiatow i
                    ofiarowala mu bukiet i ze on byl jak w siodmym niebie,bo nigdy nikt nie dal mu
                    kwiatow na ulicy i mowil,ze nawet sie usmiechala do niego.
                    -Mowil,ze jestesmy narodem impulsywnym,bo kiedy on wyproznil kubek z ziarna i
                    wysluchal "jazzu" z wiezy kosciola,i zabieral sie do odejscia,to ta pani
                    zaczela cos gestykulowac i nawet pokazywala cos na dlon,mowila cos czego on nie
                    rozumial,a na odchodne to machnela na niego reka i pokazala na czolo.
                    On jej tlumaczyl po angielsku,ze wrozby nie potrzebuje,ale ona nie "kapowala".
                    Wysluchalem go cierpliwie i zapytalem.
                    -A za kwiaty zaplaciles?
                    Zdziwil sie bardzo,bo on myslal,ze ta pani obdarowala go nimi.

                    Znajac krakusow to wiem ,ze za darmo to najwyzej - w rylo.
                    Idac tokiem jego myslenia, to my bylismy tymi,ktorzy stawiali podwaliny muzyki
                    jazzowej a nie czrnoskorzy muzycy Nowego Orleanu i stalo sie to na dlugo przed
                    Tatarami.


                    Wlodek napisal:

                    Grizzly w tym kawalku sa nieobecne, wilki tez, a czarne misie poszly juz spac..
                    A tak w ogole, to niedawno nas znajomy campingowiec opowiadal jak to wylazl z
                    budy letnim porankiem na odmoczenie organizmu i w trakcie z drugiej strony
                    sporego drzewa pojawila sie morda grizzly'ego:))) Mis ponoc zglupial na widok
                    czleka, a koles podobnie:))) Musialo to fajnie wygladac. Co sobie z misiem
                    powiedzieli, to tylko pewnie drzewo wie. W kazdym razie rozeszli sie
                    pokojowo:)))

                    Mis powiedzial zapewne:
                    -Ja zaznacze swoj "rewir" z tej strony drzewa a ty zaznacz z drugiej.
                    Latwiej dogadac sie ze zwierzetami niz z ludzmi.

                    Wlodek napisal:

                    Inny znajomy "imigrant" z Alaski opowiadal, ze jak kiedys nie domknal drzwi od
                    chalupy, to nad ranem zbudzil go lomot i zobaczyl urzedujacego w kuchni
                    grizzly'ego. Dobrze, ze bron mial w innym pomieszczeniu, bo mogby miec
                    klopoty:))) Odstrzelil zwierza.

                    A gdyby tak nie mial broni?To co?
                    Tylko zostawic swoja zone misiowi, a samemu nogi za pas i chodu.
                    A jak widzisz misie sa ugodowe to i z zona "dogadal by sie".

                    Pozdrowiam.
                  • Gość: covered Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 21:44
                    Witam:)
                    Tak tu cicho, spokojnie i miło się zrobiło.
                    A w domu gorączka przygotowań do Świąt. Pierwsze zakupy, wybieranie prezentów,
                    planowanie świątecznego menu...no i sprzątanie.
                    Czy zauważyliście,że te świąteczne sprzątanie jest trochę inne niż to codzienne?
                    To nie uciążliwa konieczność a świąteczny rytuał.
                    A kiedy dom lśni już czystością, zaczynamy go przystrajać...
                    Wiem, że kobiecie pracującej jest trudniej ogarnąć to wszystko.
                    Jak sobie z tym radzicie ? Czy w Waszych domach role są podzielone ?
                    Czy panowie-mężowie i dzieci chętnie Wam pomagają ?
                    Jak jest u Was z prezentami ? Zawsze są to prezenty oczekiwane ?
                    Czy umiecie cieszyć się drobiazgami ?
                    Co musi być koniecznie na waszych stołach ? (chodzi mi o menu)
                    Chodzicie na Pasterkę ?
                    A może preferujecie Święta spędzane w Domach Wczasowych ?
                    Zapraszam do dyskusji :)


                    • ellka25 Re: Porozmawiajmy o Świętach 14.12.06, 22:04
                      Masz rację. W domu ogólna gorączka i nerwówka, czy ze wszystkim się zdąży, czy
                      upominki wszystkich zadowolą i.t.p. Każdy dostaje jakiś przydział zadań, ale
                      często gęsto bywa tak, że zawsze coś komuś wypadnie i to spada na mnie. Ale
                      specjalnie się nie buntuje bo lubie świąteczne porządki i przygotowania. Jednak
                      ubieranie choinki to już domena dzieci i do tego się nie mieszam. Nie wyobrażam
                      sobie świąt Bożego Narodzenia w domu wczasowym, to już nie jest ta atmosfera.
                      • woman-ka1 Re: Porozmawiajmy o Świętach 14.12.06, 22:16
                        :)
                        Raz w moim życiu spędziłam Święta Bożego Narodzenia z moją rodziną w DW w Wiśle.
                        Jednak nie odważyłabym się zrobić tego ponownie.
                        Obcy ludzie i MY.
                        To nie to, co nasze rodzinne i ciepłe spotkanie przy pachnącej choince.
                        A teraz kiedy synowie są na "swoim", to nie wyobrażam sobie, żeby nie spotkać
                        się z nimi.
                        Już tęsknie, tak jak każda matka :)
                    • Gość: niewazne Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 14.12.06, 22:24
                      Covered napisla:
                      Witam:)
                      Tak tu cicho, spokojnie i miło się zrobiło.
                      A w domu gorączka przygotowań do Świąt. Pierwsze zakupy, wybieranie prezentów,
                      planowanie świątecznego menu...no i sprzątanie.
                      Czy zauważyliście,że te świąteczne sprzątanie jest trochę inne niż to codzienne?
                      To nie uciążliwa konieczność a świąteczny rytuał.
                      A kiedy dom lśni już czystością, zaczynamy go przystrajać...
                      Wiem, że kobiecie pracującej jest trudniej ogarnąć to wszystko.
                      Jak sobie z tym radzicie ? Czy w Waszych domach role są podzielone ?
                      Czy panowie-mężowie i dzieci chętnie Wam pomagają ?
                      Jak jest u Was z prezentami ? Zawsze są to prezenty oczekiwane ?
                      Czy umiecie cieszyć się drobiazgami ?
                      Co musi być koniecznie na waszych stołach ? (chodzi mi o menu)
                      Chodzicie na Pasterkę ?
                      A może preferujecie Święta spędzane w Domach Wczasowych ?
                      Zapraszam do dyskusji :)

                      Mnie kojarza sie swieta bozego Narodzenia z zapachem
                      pomaranczy,rodzynek,migdalow,mielonego maku,ktory mielilem dzisiaj,bo na
                      wigilie jest za duzo do zrobienia.
                      Nie pamietam swiat,bysmy czegos nie zapomnieli.
                      W ostatniej chwili trzeba bylo pedzic do sklepu,bo nagle zabraklo czegos.
                      Wybieranie prezentow to juz caly "cyrk".
                      Nieraz wracam do tego samego sklepu,w ktorym bylem wczesniej,bo w innym nic
                      ciekawego nie znalazlem.I tak trwa to przez kilka dni az do wigilii.
                      Sprzatanie rozpoczynamy wczesniej,a pozniej to tylko to, co sie w kuchni
                      nabrudzilo.
                      Wszystko to spada na mnie,gdyz zona ugania sie miedzy garami,lodowka,piecem i
                      stolem.
                      Wigilie opisze nieco pozniej.
                      Dzieci przychodza na"gotowe" i chca zjesc duzo i dobrze.
                      W tym roku przypadnie mi rola sw.Mikolaja.
                      Mam juz wszystkie stroje i maske oraz brode i duzy worek lniany.
                      Narazie pusty.
                      Gdyby dzieci i wnuczka byli niegrzeczni,to wsadzilbym rozgi do worka i byloby
                      po sprawie.
                      Ale oni sa tacy kochani.
                      • Gość: covered Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 22:55
                        No, to tylko pogratulować Twojej żonie takiego męża :)
                        A co do roli Mikołaja, to masz już jakieś doświadczenie ?
                        I w jakim języku Mikołaj mówi do wnuczki ? Jest jeszcze mała ?
                        Z tego co piszesz, to dużą wagę przywiązujecie do tych Świąt.
                        Musicie stanowić bardzo miłą rodzinę.
                        Czekamy na dalsze relacje ...wigilijne.
                        Pozdrowienia dla małżonki i Ciebie:)

                        • Gość: niewazne Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 14.12.06, 23:15
                          cowered napisala:
                          No, to tylko pogratulować Twojej żonie takiego męża :)

                          No widzisz Covered sama.
                          A jak sciagam jej ramiaczka koszuli nocnej to slysze:
                          -gdzie z lapami?!
                          Ostatnio zdejmuje juz tylko zebami,zeby nie bylo znowu,ze lapami
                          • Gość: .........kobieta59 Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 23:46
                            I ja też kiedyś spędziłam święta w górach,w Piwnicznej.Wspominam bardzo
                            miło,ponieważ kierownik domu wczasowego zorganizował ogromny ,wspólny stół dla
                            wczasowiczów i swojej pięcioosobowej rodziny.
                            Potraw było 12.Wszystkie przepyszne,choć niektóre mi nieznane.
                            Śnieg sypał,gdy wszyscy szliśmy na Pasterkę.Po powrocie znowu - żarełko,prawie
                            do rana..
                            Na nartach dotrwaliśmy do Sylwestra.A bawiliśmy się też wspaniale.
                            Więcej tego doświadczenia nie powtórzyłam,a szkoda....ale takie było życzenie
                            mojej rodziny.

                            Ja w towarzystwie dopiero co poznanych ludzi,czuję się bardzo dobrze,nawet w
                            Wigilię.
                            Marzy mi się Wigilia nad oceanem,w ciepełku,w cieniu palm..
                            Ale chciałaby dusza do raju.
                            Niestety,trzeba robić zupę grzybową,rybki i śledziki na 2000 sposobów.Że o
                            pierniku i makowcu nie wspomnę.A pasztet ? A kaczka z jabłkami w karmelu ?A
                            sałatka i ćwikła z chrzanem ?
                            Nic to.Jest to święto rodzinne i basta.
                            A palmy w dzień wigilijny ? Jeszcze zaliczę !
                            Pozdrawiam :-)
                            • Gość: Wlodek Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.vf.shawcable.net 15.12.06, 03:52
                              No to ja juz z Wami o Swietach moge zaczac rozmawiac, bo wrocilem wlasnie ze
                              swiatecznego oplatka w Naszym Konsulacie Generalnym.
                              Mile, seredczne spotkanie z kombatantami wojennymi i czlonkami klubu, ktorzy
                              mieli wojennikow w radzinach i chca te tradycje dalej kultywowac.
                              Panie po czesci z rocznikow przedwojennych z pelna elegancja zapomnianego juz
                              mieszczanstwa, panowie z pelna elegancja, a wojenni pod orderami i z
                              zyciorysami takimi, o jakich te podgryzjace nas siusiumajtki moglyby w kiegach
                              czytac, gdyby potrafili.
                              Do oplatka stol z dobrem i lampka winna z przywoitym kanadyjskiem winem.
                              Mile spotkanie ze znajomymi i przyjaciolmi. Z tymi powyzej i ponizej limitu
                              wyznaczonego przez patronke tego watku:)))
                              Oczywiscie z kolendami.
                              Takiego i Wam zycze.
                              I w nastepna srode kolejne sie szykuje, tym razem u nas w klubie.
                              A jeszcze i spotkania w gronie Kanadyjczykow sie nam szykuja, tak, ze te nasze
                              swieta sa roznorodne i pod wzgledem tradycji naszych i innych.

                              Najlepszego
                              W.
                              ps Ja sie ciesze, ze Kanada nie wpadla na tak idiotyczne limity spozycia, jakie
                              obowiazuja w RP, bo musialbym chyba astronomiczne kwoty wydawac na taksowki
                              przy takich okazjach:))
                              Jak sie fotki z tego wieczoru pokaza na naszej stronie, to podrzuce Wam link.
                              Szkoda, ze pogoda paskudna sie porobila, bo nie dalo sie strzelic paru
                              panoramek z okien konsulatu na North Vancouver.
                              Jesli ktos pamieta "starozytny serial " Niebespeczna Zatoka" o vancouverskim
                              akwarium, to wlasnie sa te okolice,
                          • Gość: covered Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 18:59
                            Łatwo jest rozniecić namiętność w ukochanym, ale prawdziwą sztuką jest podsycać
                            ogień w związku przez wiele lat...
                            Oby tak dalej :)))
                            ...
                            A propos - czy Twoja żona czyta ten wątek ?

                            • Gość: Wlodek Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.vf.shawcable.net 16.12.06, 19:16

                              Gość portalu: covered napisał(a):

                              > Łatwo jest rozniecić namiętność w ukochanym, ale prawdziwą sztuką jest
                              podsycać ogień w związku przez wiele lat...
                              > Oby tak dalej :)))
                              > ...
                              Masz oczywista racje. Poniewa na brak opalu narzekac nie mozemy, to jak
                              przygasa jest czym dolozyc:))
                              Oby! I jeszcze dalej:)

                              > A propos - czy Twoja żona czyta ten wątek ?
                              >
                              A uchowaj bogi!!!! Tzn skoro jeszcze pisze, to widac nie, albo dzielnie udaje,
                              ze widzi:)))

                              Najlepszego
                              W.
                          • Gość: żona [...] IP: *.man.czest.pl 15.12.06, 19:04
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: była żona Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.man.czest.pl 15.12.06, 23:57
                            Tylko uważaj dziadek, żeby przy tym ściąganiu ci sztuczna szczęka nie wypadła!
                      • Gość: Wlodek Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.vf.shawcable.net 15.12.06, 04:02
                        niewazne:
                        >
                        > Mnie kojarza sie swieta bozego Narodzenia z zapachem
                        > pomaranczy,rodzynek,migdalow,mielonego maku,ktory mielilem dzisiaj,bo na
                        > wigilie jest za duzo do zrobienia.

                        To u Was tez dowiezli??? I to na czas???
                        Jak pamietam to czego troche mlodszych pamietac nie moze, to jakos dziwnie
                        nastrajaly mnie komunikaty radiowe, czy telewizyjne o tym, ze w Zatoce
                        Biskajskiej juz sa, a potem, ze zblizaja sie do Ciesnin Dunskich, a potem, ze
                        wplynely na Baltyk i juz doplywaja do portow ...statki z cytrusami:))))
                        Acha! I bylo o tym, ze portowcy z niesamowitym poswieceniem beda rozladowywac
                        te statki, ze JESZCZE przed swietami te DOBRA trafily do sklepow:))))
                        Najczesciej trafialy do specjalnych, a resztki w sladowych ilosciach do
                        wybranych na miescie:))
                        Tak, ze sie ciesze, ze do Was, tak jak i do nas dowiezli to wszystko na czas.
                        Sam odwalilem siekanie bakalii, bo bez tego takie cos jak keks ogladalbym na
                        obrazku w ksiazce kucharskiej.
                        • Gość: covered Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:22
                          Ja - Kochanie, może już odszedłbyś od tego komputera ? Ja od rana sprzątam
                          a Ty nie widzisz, co jeszcze jest do zrobienia ?
                          Mąż - Może i jest coś...tylko nie wiem, co ???
                          Autentyczne.
                          Czy ja zawsze muszę robić harmonogram prac ?
                          Bierność i brak inicjatywy męża w prowadzeniu domu czasami mi przeszkadza...
                          Myślę, że to moja wina...
                          U Was tez się tak zdarza ???


                          • Gość: Wlodek Re: Porozmawiajmy o Świętach IP: *.vf.shawcable.net 15.12.06, 14:16
                            Gość portalu: covered napisał(a):

                            > Ja - Kochanie, może już odszedłbyś od tego komputera ? Ja od rana sprzątam
                            > a Ty nie widzisz, co jeszcze jest do zrobienia ?
                            > Mąż - Może i jest coś...tylko nie wiem, co ???
                            > Autentyczne.

                            Widac, ze macie na problem "inne spojrzenie"
                            W autentycznosc trudno watpic. Kobiety widac tak juz maja w tym okreise.

                            > Czy ja zawsze muszę robić harmonogram prac ?
                            - Jesli chcesz, zeby bylo "po twojemu", to moim zdaniem tak.

                            > Bierność i brak inicjatywy męża w prowadzeniu domu czasami mi przeszkadza...

                            A widzialas konia, zeby ciagnal woz z radoscia?

                            > Myślę, że to moja wina...
                            I to swiadczy, ze posiadasz zdrowe elementy spolecznego wspolzycia w rodzinie.

                            > U Was tez się tak zdarza ???
                            >
                            NIESTETY :))))

                            I byle do wiosny!
                            Bedzie latwiej.

                            Najlepszego!
              • jowita52 Re: swieta tuz tuz. 15.12.06, 06:20
                A to sztuczka!!! Wysłać do oślej ławki własny wątek, hihihihihihihiiii!!!
                Ale cóż, kiedy brak argumentów...
                • modelka_rubensa Re: swieta tuz tuz. 15.12.06, 11:46
                  video.interia.pl/obejrzyj,film,29787,sortuj,sm,st,29794,pozycja,9,Starsza_dama
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka