Dodaj do ulubionych

50-latki na Forum

    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 18.03.07, 16:25
      Witam :)
      Dzisiaj coś z prywatnej kolekcji, za z zgodą autora.
      Wiersz był publikowany w internecie i wydany w tomiku.

      Erotyk

      stanę za tobą
      dłońmi oczy zasłonie
      oddechem ocieplę
      musnę włosy ustami
      rozmarzę

      na ucho szepnę
      moja miła
      moja piękna
      moja mała
      moja

      odwrócę cię do siebie
      postacią nacieszę
      radośnie w oczy zajrzę
      uśmiechnę mile
      przytulę

      scałuje troski ze skroni
      rzęsy, oczy musnę
      z ust zbiorę pragnienie
      rozcałuję rozpragnę

      wtulę się w szyje
      rozpalę oddechem
      rozmarzę, rozognię
      wyssam najskrytsze marzenie
      spełnię

      u stóp twych padnę
      aby oddech złapać
      ucałuje każdy paluszek
      zatęsknię
      przywołaj

      rozfaluje twe piersi
      rozkołyszę twe biodra
      wpłynę oceanem
      wytrysnę wulkanem
      wypełnię

      Autor - Stanisław K.
      ..................
      Pogoda nie sprzyja spacerom :( Chyba cały tydzień taki będzie.
      Faktycznie, ostatnie przejścia na wątku osłabiły nieco naszą inwencje.
      Poza tym część z nas zaaklimatyzowała się już gdzie indziej :)))
      W tym tygodniu we wtorek lub środę chcemy wybrać się do Cinema-city.
      Jeśli ktoś chciałby dołączyć...proszę o kontakt.
      Oczekuję obiecanego kontaktu pioruna51 na Gadu-gadu...(ostatnio taka cisza !?)
      Ruda - przyjm moje gratulacje :) mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze :)
      Całuski i pozdrowienia dla wszystkich !!!
      b.
      • misiakilla Re: 50-latki na Forum 18.03.07, 16:58
        Fajny erotyk ;)
        • woman-ka1 Re: Dziadek i....spadek ! 19.03.07, 15:41
          Na poprawę humoru i samopoczucia (niektórym) piosenka z morałem :
          voila.pl/c3n0c/?1:D
          Miłego słuchania, jak również wyciągnięcia wniosków :D
          Pozdrawiam :)))
          • Gość: niewazne Re: Dziadek i....spadek ! jazz..troche Skandynawii IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 19.03.07, 18:25
            A to dziadek niewdzieczny!
            Rodzince pokazal paluszek srodkowy,skierowany w gore,
            a sam postanowil swe szczytne zycie zakonczyc.... podczas szczytowania.
            A niech mu tam......Slusznie,"trzeba walczyc" do ostatka!.

            Witam Was!
            W sobote obejrzalem dobry film"Byl jazz".
            Lata piecdziesiate,lata szalejacego terroru,kiedy wspanialych ludzi,prawdziwych
            Polakow,zamykano w ubeckich katowniach a do glosu dochodzili
            sprzedawczyki,donosiciele,roznego formatu szuje.W takich warunkach rodzil sie
            po wojnie jazz.
            Muzyka niepozadana przez owczesne wladze,muzyka,ktora kojarzono z nadeta
            burzuazja i ktora chciano wyplenic z polskiego krajobrazu.
            lie wytrwalosci,zabiegow,nierzadko okupionych narazeniem sie na
            szykany,ponizeniem godnosci czlowieka musieli wykazac ci mlodzi chlopcy,ktorzy
            pokochali muzyke jazzowa,by mogli przetrwac i tworzyc potajemnie zespoly jazzowe
            Muzyka ta byla przeciwstawieniem sie,buntem owczesnej mlodziezy przeciw
            narzuconym im sila stereotypom.
            Bardzo intersesujacy film.

            Wybierajacym sie w przyszlosci do Finlandii.
            Kraj ten(poludniowy rejon)podoba mi sie bardzo .
            Skärgården z mnostwem wysepek rozsianych wzdluz wybrzeza,porosnietymi
            lasami,sprawia niesamowite wrazenie.
            Wyspy te - w wiekszosci prywatne z pobudowanymi nan domkami letniskowymi -
            stanowia miejsce wypoczynku weekendowego tysiecy Finow.
            W okresie od maja,kiedy Skärgården pozbywa sie na dobre tafli lodu,zalegajacego
            w poblizu wysepek az do pazdziernika,rojno tu od turystow,amatorow szalenstwa
            pod zaglami,wedkowania i kochajacych nature,ktora w tym kraju jest niemal nie
            skazona.
            To zupelnie inny kraj,inne obyczaje i nader wszystko uderza ich pozytywne
            nastawienie do przybyszow z innych krajow.
            Popularne sa tutaj sauny i takowe posiadaja niemal wszystkie nadbrzezne domki
            letniskowe.
            Jestes gosciem Finow,to przyjmuj ich obyczaje i pedz razem z nimi do bastu
            (Sauny)a gdy juz nie wytrzymujesz temperatury,to biegiem na "Adama",do
            pobliskiego,zimnego morza,by ochlonac.
            Kiedy ci zimno,pedz znow do bastu,by tam razem z finskimi przyjaciolmi wypic
            schlodzone w zimnej wodzie"Karhuu" - wysmienite finskie piwo.
            Widok nagiego mezczyzny lub nagiej kobiety na prywatnych malenkich plazach lub
            skalistych wzniesieniach wysepek - opalajacych sie tam,moze cie wprawic w
            oslupienie,ale Finowie sa do takich widokow przyzwyczajeni.
            A jesli braknie ci produktow na obiad,a do pobliskiego miasteczka daleko,to od
            czego sa pobliskie stugi(drewniane domki),gdzie rolnicy wstawiaja swoje
            produkty rolne do sprzedazy?.Ty podjezdzasz samochodem,bierzesz co ci potrzeba
            i placisz do blaszanej banki tyle,ile nalezy sie.
            W niektorych miejscach ceny sa na produktach rolnych,lub przy bance metalowej
            znajduje sie cennik.Nikt tego nie pilnuje.
            Finowie cenia sobie bardzo uczciwosc i nie cierpia zlodziejstwa.
            Z reguly to ludzie spokojni,skromn,wydawac by sie moglo malomowni,ale po
            szklaneczce "Koskenkorva" lub "Finlandia" - doskonalych wodek finskich,
            otwieraja im sie usta.
            Do tego zlowiony losos,uwedzony na zerwanej w lesie galazce jalowca i
            przyprawiony tylko im znanym przepisom,smakuje na skalistej wysepce,przy blasku
            zachodzacego slonca wybornie.
            Zawsze,kiedy tylko mam okazje tam jechac,czynie to z ogromna przyjemnoscia.
            Ten kraj warto poznac.Zachecam goraco ciekawych swiata.

            Najlepszego.
            • Gość: Wlodek Re: Dziadek i....spadek ! jazz..troche Skandynawi IP: *.st.vc.shawcable.net 21.03.07, 06:01
              Czesc Vikingu!
              Do filmu warto dolaczyc Dzienniki Tyrmanda.
              On byl fanatykiem jazzu w Polsce.
              I calkiem niezly numerant o ktorym do dzis legendy kraza wsrod kregow
              warszawskiej leciwej juz inteligencji.
              Mamy tu jednego z niezlych jazzmanow naszego chowu.
              Gral i ze Smietana i z Namyslowskim. Calkiem niedawno.
              Gorol z N. Targu Kwiatkowski.
              Etatowy reprezentant na Vancouver Jazz Festival.
          • Gość: Wlodek Re: Dziadek i....spadek ! IP: *.st.vc.shawcable.net 21.03.07, 06:09

            woman-ka1 napisała:

            > Na poprawę humoru i samopoczucia (niektórym) piosenka z morałem :

            To ja proponuje najfajniejsza chyba zemste testatora na nielubianej familii.
            Frederic Forsyth [ten od Dnia Szakala] i zbiorek nowelek pt "Czysta Robota".
            Nie sadze, zeby sie ktos zawiodl na tej lekturze.
        • ellka25 Re: 50-latki na Forum - wiosna ??? 21.03.07, 14:27
          Polami, polami, po miedzach, po miedzach,
          Po błocku skisłym, w mgłę i wiatr,
          Nie za szybko, kroki drobiąc,
          Idzie wiosna, idzie nam...

          Ląkami, łąkami, po lasach, po lasach,
          To zapatrzona w słońca blask,
          To się w wodzie przeglądając,
          Idzie wiosna, idzie nam ...

          Pachnie ziemia ciałem młodym,
          Póki wiosna trwa, póki trwa... (słowa w.Bellon)

          No i co... jak Wam się podoba wiosna...?

          Pozdrawiam :)

          • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - wiosna ??? 21.03.07, 20:08
            Witajcie wiosennie :)
            Na początek piosenka o wiośnie tej prawdziwej voila.pl/bp28z/index.php?3
            Jesteśmy z L. po obejrzeniu "Testosteronu". Obie może troszkę rozczarowane :P
            Polecam tym, którzy chcą poszerzyć wiadomości na temat testosteronu :D
            Lekka komedia romantyczna, czasem z..."ciężkimi" słowami :P
            Myślę, że młodzi będą inaczej na to patrzeć :)
            • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum - wiosna ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:27
              Słowa ciężkie faktycznie ,i fabuła naciągana nieco.Bo polski Grek -dzieciorób
              oraz partnerujący mu młodzi panowie,którzy na swej życiowej drodze spotkali
              wyłącznie ''suki '' / nie obrażając kudłatych psich lasek / to wybaczcie ...

              Dla mnie tak prawdopodobne jak spotkanie w Alejach w styczniu,pielgrzymki w
              strojach łowickich,w wieńcach z kłosów pszenicy na głowach.Niby teoretycznie
              możliwe ale jednak nie do końca.:)

              Ale pośmiać się można,szczególnie jak się ma lat 20!!
              A na czas filmu chyba można je mieć ?
              Pozdrawiam wszystkich .........nieobecnych........
              • ellka25 Re: 50-latki na Forum - wiosna ??? 21.03.07, 21:35
                No to otwarcie wiosny macie za sobą.... i w dobrym ciepłym miejscu, bo na łonie
                natury to było dziś niemożliwe.
                Ja słyszałam różne opinie na temat tego filmu, jedni byli zachwyceni a inni
                nie, ale to jest normalne, bo każdy ma inne upodobania, albo oczekiwania. Też
                miałam ochotę się wybrać na ten film... ale teraz to już nie.

                Pozdrawiam :)

              • Gość: covered Re: "Suka" wg Doroty Wellman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:13
                "Kiedy mężczyzna ma swoje zdanie, jest facetem; kiedy kobieta ma swoje zdanie,
                kawał z niej suki. W tym określeniu zawsze jest zawarta niechęć i pogarda do
                kobiet. Wysilcie się Panowie i znajdźcie lepszy komplement, bo będziemy na Was
                mówić kundle, a w chwilach czułości psiny."
          • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum - wiosna ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 11:31
            Droga Elu, dzięki za przytoczenie tych słów, przypomniałaś mi moje wędrówki po
            zboczach pięknych Bieszczadów. Często śpiewaliśmy tą i jeszcze wiele, wiele
            innych pięknych piosenek z "śpiewniczka bieszczadniczka".
            Pozdrawiam wiosennie i wyjątkowo słonecznie.
            Angela.
            • ellka25 Re: 50-latki na Forum - wiosna ??? 22.03.07, 21:50
              Angela... cieszę się, że zrobiłam Ci miłą niespodziankę...
              Ja też czasem wracam do moich śpiewników i wspominam dobre czasy, kiedy
              włóczyliśmy się po różnych górkach, wieczory przy ognisku... gitara, śpiewy...
              ech... były to czasy...
              Pozdrawiam :)
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 23.03.07, 19:46
      Nie chowaj nienawiści po wieczne czasy,
      Ty, który sam nie jesteś wieczny...
      ...
      Przed weekendem pozwolę sobie przesłać Wam świetne wykonanie pewnej piosenki ...:)
      Klasyka...ale jaka !!! Super wykonanie !

      voila.pl/dkxi6/?1
      Miłego słuchania :)))
      • ellka25 Re: 50-latki na Forum 25.03.07, 10:42
        Dzień dobry :)
        No?...co jest z Wami?... wszyscy się obrazili na ten wątek?
        Chyba wszyscy, podobnie jak ja przenieśli na inne fora... ale od czasu do czasu
        moglibyśmy tu zajrzeć.
        Pozdrawiam :)
        • Gość: covered Re: Szok !!! Masakra !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.07, 11:55
          ellka25 - wiosna idzie...słoneczko zagląda do naszych okien i byłoby pięknie,
          gdyby na świecie nie istniały takie potworne rzeczy.
          Podam tu linka, ale od razu pisze - osoby bardzo wrażliwe nigdy nie powinny
          zobaczyć tego filmu z tej strony:
          www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=fur_farm&Player=wm&speed=_med
          To jest straszne !!! Jestem w szoku !!!
          Można tworzyć petycje - listy e-mailowe. Gdy lista osiągnie 500 nazwisk (tylko
          imię i nazwisko oraz kraj), można wysyłać na adres : PETA2@peta.org
          Trzeba zatrzymać tą masakrę !!!
          Przepraszam, że w ten niedzielny dzionek pisze o tym, ale świat musi reagować na
          takie bestialstwo !!!
          • ellka25 Re: Szok !!! Masakra !!! 25.03.07, 12:18
            Miła covered... chciałam mimo wszystko zobaczyć ten film.... ale nie dałam
            rady, zaraz wyłączyłam. To jest zezwierzęcenie ludzi... przepraszam zwierzęta,
            bo one by czegoś takiego nie zrobiły. Brak mi określenia na takie postępowanie,
            to jest bardzo smutne :(
            Trzeba na to zareagować...
          • b541 Re: Szok !!! Masakra !!! 25.03.07, 14:13
            Obejrzałem 5 sekund tego filmu.
            Dalej nie chciałem.
            Wysłałem już maila.
            Czasami jest wstyd, że się jest człowiekiem.
            Pozdrowienia dla wszystkich
            Bogdan
          • Gość: niewazne Re: Szok !!! Masakra !!! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 25.03.07, 15:29
            Witam Was!
            Nie chce wymieniac kraju,w ktorym ta karygodna masakra niewinnych zwierzat
            miala miejsce.Moja malzonka nie obejrzala tego linka do konca,rowniez i we mnie
            budzi to wstret.Trzeba sie wstydzic,ze czlowiek czasem upodobni sie do swini,a
            czasem do potwora.Ohyda!!!
            Swiat musi zareagowac na takie barbarzynstwo a winni takiej masakry stanac
            przed sadem.

            Kiedys przed paru laty ogladalem pewien film,zaliczony do
            tzw."ciekawostek".Oprocz wyroku sadu wykonanym na pewnym skazancu w celi
            smierci na krzesle elektrycznym,czy tez strazniku pewnego parku
            zwierzecego,ktory karmiac krokodyla,wypadl przez nieuwage z lodzi i wylowieniu
            jego szczatek,bylo rowniez i to:
            Zdarzenie mialo miejsce w pewnej restauracji w jednym z krajow azjatyckich.
            Kelner przyniosl do stolika zywa,mala malpke,umieszczona w specjalnym uchwycie
            tak ,ze tylko glowka wystawala.
            Siedzacy przy stoliku(nie azjaci)otrzymali takie tluczki,ktorymi walili te
            malpke po glowce.
            Nastepnie kelner odkroil gorna czesc czaszki i odslonil malpi mozg.
            Cale"towarzystwo"majac swietny ubaw,otrzymalo lyzeczki i wyjadalo ten mozdzek.

            Droga Covered,proponuje otworzyc nowy watek wklejajac ten wlasnie link.
            Niech sie dowie o tym barbarzynstwie cala Czestochowa,kraj,swiat.

            Przepraszam rowniez,ze tak przy niedzieli,pisze o tym.
            Pozdrawiam.

            • b541 Re: Szok !!! Masakra !!! 25.03.07, 15:43
              Wydaje mi się, że to były jenoty - podkreślam, że wyłączyłem film prawie
              natychmiast. A kraj ? Wiem, że jenoty są bardzo okrutnie tępione w Finlandii.
              Ale w sumie to obojętne...
              Okropność....
              • Gość: niewazne Re: Szok !!! Masakra !!! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 25.03.07, 16:38
                Obdzieranie zwierzat zywcem ze skory,wywolalo by skandal w Finlandii.
                Znecanie sie nad zwierzetami jest surowo zakazane w krajach skandynawskich.
                Pisz z sensem!
                Pozdrawiam.
        • ellka25 Re: 50-latki na Forum 25.03.07, 13:56
          Nasz Adaś jest W I E L K I !!!
          Pokazał wszystkim na co go stać, ze wzruszenia się popłakał, a ja razem z nim.
          Jest wspaniałym sportowcem, a przy tym skromny i wrażliwy.
          Już przez parę lat dostarcza nam radości, moc gratulacji dla Niego :) :) :)
          • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 25.03.07, 16:07
            Tak Elu,masz racje!To swietny sportowiec.
            Tak malo jest ich w Polsce.
            Szwedzka komentatorka sportowa wyraza sie o nim z najwyzszym uznaniem.
            Adam Malysz jest rowniez tym sportowcem(co sie czesto podkresla),ktoremu
            sukcesy sportowe nie przeszkodzily i ktoremu"woda sodowa" nie uderzyla do glowy.
            Dla mnie jest on wzorem sportowca.Tyle radosci nam Poakom przysporzyl.
    • ania19610 Re: 50-latki na Forum 23.03.07, 20:04
      Witam, miałabym prośbę do osób, które ukończyły 50 rok życia. Jestem studentką,
      właśnie przygotowuję ankietę do pracy magisterskiej na temat aktywności
      zawodowej osób w Państwa wieku. Ankieta jest anonimowa. Byłabym wdzięczna,jeśli
      ktoś mógłby na wypełnienie jej chwilę swego czasu poświęcić. Proszę o zgłoszenie
      na email: ankam@poczta.onet.eu z dopiskiem ankieta.
      Bardzo dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam.
      • ja_corka O Jessssuuuu 25.03.07, 15:46
        dopiero dzisiaj przeczytalam wszystkie poprzednie watki........Myslalam, ze
        watek zakonczony i jakos nie wchodzilam na niego,
        A TUUUU........jest dalej.
        SUPERRR

        mam teraz klopot w domu ;-(;-(
        czasem nie wiem czy lepsza eutanazja czy patrzenie na kogos nam bliskiego i
        bezradnosc niemoc w pomocy.

        Dlaczego trzeba tak cierpiec?

        Bog daje i odbiera?
        dlaczego tak to robi?
        dlaczego ustawia zycie na hustawce?


        Pozdrawiam wszystkichj z tego watku

        Jestescie KOCHANI


        www.storex.strefa.pl/
    • woman-ka1 Re: Psychika kobiety 28.03.07, 12:54
      Taki stary tekścik, ale zawsze aktualny i powodujący uśmiech na naszych twarzach:)
      Dlaczego kobiety tak sie zadręczają i analizują każde słowo i każdy gest ?

      Powiedzmy, że facetowi imieniem Stefan podoba się kobieta...
      ...nazwijmy ją Jolka. Zaprasza ją do kina. Ona się zgadza, spędzają razem miły
      wieczór. Kilka dni później proponuje jej obiad w restauracji i znów oboje są
      zadowoleni. Zaczynają się spotykać regularnie i żadne z nich nie widuje się z
      nikim innym.
      Aż któregoś wieczoru w samochodzie, Jolka zauważa:

      - A wiesz, że dziś mija dokładnie sześć miesięcy odkąd się spotykamy?

      W samochodzie zapada cisza. Dla Jolki wydaje się ona strasznie głośna.

      Dziewczyna myśli: "Kurcze, może nie powinnam była tego mówić. Może on nie czuje
      się dobrze w naszym związku. Może sądzi, że próbuję na nim wymusić
      jakieś zobowiązania, których on nie chce, albo na które nie jest jeszcze gotowy".

      A Stefan myśli: "O rany. Sześć miesięcy".

      Jolka myśli: "A tak w sumie to i ja sama nie jestem pewna, czy chcę takiego
      związku. Czasami chciałabym mieć więcej przestrzeni, więcej czasu, żebym
      mogła przemyśleć, co chcę dalej zrobić z tym związkiem.
      Czy ja naprawdę chcę, żebyśmy posuwali się dalej...? W zasadzie... doczego my
      dążymy? Czy tylko będziemy się nadal spotykać na tym poziomie intymności?
      Czy może zmierzamy ku małżeństwu? Ku dzieciom ? Ku spędzeniu
      ze sobą całego życia ? Czy ja jestem już na to gotowa ? Czy ja go właściwie w
      ogóle znam ?"

      A Stefan myśli: "... czyli... to był... zobaczmy... czerwiec, kiedy zaczęliśmy
      się umawiać, zaraz po tym, jak odebrałem ten
      samochód, a to znaczy... spójrzmy na licznik... Cholera, już dawno powinienem
      zmienić olej!"

      A Jolka myśli: "Jest zmartwiony. Widzę to po jego minie. Może to jest zupełnie
      inaczej ? Może on oczekuje czegoś więcej - większej intymności,
      większego zaangażowania... Może on wyczuł - jeszcze zanim sama to sobie
      uświadomiłam - moją rezerwę. Tak, to musi być to. To dlatego on tak niechętnie
      mówi o swoich uczuciach. Boi się odrzucenia."

      A Stefan myśli: "I muszą jeszcze raz sprawdzić pasek klinowy. Cokolwiek te
      barany z warsztatu mówią, on nadal nie działa dobrze. Zwalają winę na mrozy.
      Jakie mrozy? Jest 8 stopni, a ten silnik pracuje jak stara śmieciara! A ja głupi
      jeszcze zapłaciłem tym niekompetentnym złodziejom 6 stówek."

      A Jolka myśli: "Jest zły. Nie winię go. Też bym była na jego miejscu zła. No -
      to moja wina, kazać mu przez to przechodzić, ale nic nie poradzę na to,
      co czuję. Po prostu nie jestem pewna..."

      A Stefan myśli: "Pewnie powiedzą, że gwarancja tego nie obejmuje. To właśnie
      powiedzą.... Chamy."

      A Jolka myśli: "Może jestem po prostu idealistką, czekającą na rycerza na białym
      koniu, kiedy siedzę obok wspaniałego mężczyzny, z którym lubię być, na
      którym naprawdę mi zależy, któremu chyba także zależy na mnie.
      Mężczyzny, który cierpi z powodu mojej egoistycznej, dziecinnej, romantycznej
      fantazji."

      A Stefan myśli: "Gwarancja! Ja im dam gwarancję! Powiem, żeby ją sobie wsadzili
      w d...... Ja chcę mieć sprawny wóz"

      - Stefan - odzywa się Jolka.

      - Co? - pyta Stefan, wyrwany niespodziewanie z zamyślenia.

      - Nie dręcz się już tak - kontynuuje Jolka, a jej oczy zaczynają napełniać się
      łzami. Może nigdy nie powinnam... Czuję się tak...
      (załamuje się i zaczyna szlochać)

      - Ale co? - dopytuje się Stefan

      - Jestem taka głupia... Wiem, że nie ma rycerza. Naprawdę wiem. To głupie. Nie
      ma rycerza i nie ma konia....

      - Nie ma konia? - pyta zdziwiony Stefan

      - Myślisz, ze jestem głupia, prawda ? - pyta Jolka.

      - Nie! - odpowiada Stefan, szczęśliwy, że wreszcie zna prawidłową (chyba)
      odpowiedź na jej pytanie.

      - Ja tylko... Ja tylko po prostu... Potrzebuję trochę czasu...

      (następuje 15-sekundowa cisza, podczas której Stefan, myśląc najszybciej jak
      potrafi, próbuje znaleźć bezpieczną odpowiedź. W końcu trafia na jedną,
      która wydaje mu się niezła)

      - Tak. - mówi.

      Jolka, głęboko wzruszona, dotyka jego dłoni.

      - Och, Stefan, naprawdę tak czujesz? - pyta.

      - Jak? - odpowiada pytaniem Stefan.

      - No, o tym czasie... - wyjaśnia Jolka.

      - Nnnoo... Tak.

      (Jolka odwraca się ku niemu i patrzy mu głęboko w oczy, sprawiając, że Stefan
      zaczyna się czuć bardzo nieswojo I obawiać, co też ona może teraz
      powiedzieć, zwłaszcza, jeśli dotyczy to konia.... W końcu Jolka przemawia)

      - Dziękuje ci, Stefan.

      - To ja dziękuję - odpowiada z ulgą mężczyzna. Potem odwozi ją do domu, gdzie
      rozdarta, umęczona dusza chlipie w poduszkę aż do świtu, podczas gdy
      Stefan wraca do siebie, otwiera paczkę chipsów, włącza telewizor i natychmiast
      pochłania go powtórka meczu tenisowego między dwoma Szwedami, o których
      nigdy wcześniej nie słyszał. Cichy głos w jego głowie podpowiada mu, że w
      samochodzie wydarzyło się dziś coś ważnego, ale Stefan jest pewny, że nigdy nie
      zrozumie co, więc stwierdza, że lepiej wcale o tym nie myśleć (tę samą taktykę
      stosuje w stosunku do wielu tematów - np. głodu na świecie).

      Następnego dnia Jolka zadzwoni do swej najbliższej przyjaciółki, może do dwóch i
      przez sześć godzin będą omawiać tę sytuację. Drobiazgowo analizują wszystko, co
      ona powiedziała i wszystko, co on powiedział, po raz pierwszy, drugi i n-ty,
      interpretując każde słowo, każdą minę i każdy gest, szukając niuansów znaczeń,
      rozważając każdą możliwość...
      Będą o tym dyskutować, przez tygodnie, może przez miesiące, nie osiągając żadnej
      konkluzji, ale także wcale się tym nie nudząc. W tym samym czasie, Stefan, pijąc
      piwo ze wspólnym przyjacielem jego i Jolki, zastanowi sie i zapyta:

      - Janusz, nie wiesz, czy Jolka miała kiedyś konia?

      Pozdrawiam i do następnego spotkania w kwietniu ;D:D:D
      • Gość: :)) Re: Psychika kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 14:06
        super :)))
        Widziałem kiedyś komedię, gdzie bohater ( prywatny detektyw ) miał bardzo
        odkrywcze przemyślenia, a jedno z lepszych było takie :
        " są trzy rzeczy niemożliwe do wykonania dla mężczyzny : urodzić dziecko,
        zrozumieć kobietę i zaprogramować magnetowid, przy czym nie wydaje mi się, żeby
        urodzenie dziecka, było z tych trzech rzeczy najtrudniejsze ...."
        Pozdrowionka
        :)))
      • piorun51 Re: Psychika kobiety 28.03.07, 14:09
        Witam Was kobitki!!!!
        Jestem od czasu do czasu na forum i czytam jak mam wolnego kompa a ztym jest
        gorzej ,Bartosz!
        Chcielibyśmy się z Wami spotkac tylko czy będzie odpowiedni termin mam miec
        na początku kwietnia "mały operacyjny zbieg" zwykła operacja data jeszcze nie
        ustalona . Gdyby co bóg tak chciał czego mi nie napiszą bo mam to w ciele to
        wypijcie zdrowie nieboszczyka
        Pzdrawia Was idący na operację he he he
        • ja_corka EHHHH PIORUN 28.03.07, 17:46
          Czy Ty myslisz , ze Tobie tak szybko TAM?
          Akurat by sobie POn Bucek chcial takiego jak Ty do Nieba czy Raju.
          Dopiero bys tam zrobil roz....duche hahahhahaa
          Gnaj pod ten scyzoryk.....ino niech ta dobrze naostrza
          a na znieczulenie jakiegos kuniaczka Ci dadza.
          A Basienka niech stoi w poblizu, coby jak swiatlo wylacza swoja BLYSKAWICA
          Swiatlo rzucila coby Ci wszystko dobrze zrobili, zaszyli zeby nic nie wystawalo !!!!
          A kiej juz dojdziesz do siebie ........chyba ze przed......to dawaj na spotkanko .


          CZE.................
          KA.................
          MY...........

          3-MAMY kciuki

          POWOWDZONKA

          NIE BOJ SIE.........bydzie dobrze!!!!!
          • ellka25 Re: EHHHH PIORUN 28.03.07, 18:47
            Nooo... Piorun... wiemy, że jesteś wesoły i pełen humoru, ale czarny humor???
            skąd to u Ciebie. Pewnie byle co wypiłeś i byle co gadasz. Teraz Cię naprawią,
            poprawią i będziesz jak nowy.... toast za zdrowie wzniesiemy razem... :)
            Do spotkanka.... pozdrawiam :)

      • ellka25 Re: Psychika kobiety 28.03.07, 18:52
        Miła womanko... wszystko święta prawda... i jak tu zrozumieć faceta. Ty o
        chlebie... a on o niebie. Tekścik świetny. :)
        • Gość: L.... Re: Optymizm mi tu proszę..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 20:32
          Piorun !!!!

          Proszę nie lamentować ! A co Ty myślisz,że tak łatwo się schodzi z tego
          najpiękniejszego ze światów ?
          O nie,mój kochany...
          Jeszcze się pomęczysz ,a i Basia tak łatwo się Ciebie nie pozbędzie.
          Wiesz,mój osobisty,też niedawno płakał ,jak to on będzie umierał.I co ? A nic...
          Operacja była ,pacjent jest.Wprawdzie trochę zrzędny,ale ci mężczyźni tak się
          starzeją.Mówię Ci.Aż Ci zazdroszczę tej Basi.Co ona bedzie zmuszona
          wycierpieć !!!

          A przy spotkaniu wypijemy zdrowie Was wszystkich / ja symbolicznie niejako /,bo
          Nieważne niedługo zjedzie z butelczyną,którą podobno mi jest winien...
          Ja jak wiecie ...nic,ale miło mi będzie patrzeć jak Wy...noooo....

          Uściski dla wszystkich.
          Piorun ,głowa do góry i tak trzymać !!!:-)))
        • Gość: niewazne Ech!....Piorun wiosna idzie!!!Psychika kobiety... IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 28.03.07, 21:19
          Witam!
          Wiosna sie budzi do zycia,a Ty Piorun gdzie sie wybierasz???
          Pomalu,wszystko po kolei.
          Znamy sie tylko z Netu i musimy sie poznac,pogadac.
          Wyremontuja Ci "silnik"i wszystko bedzie dobrze.
          Widzimy sie na spotkaniu OK?

          Womanko-1 i Ellko25
          Kobiety sa takimi istotami,ze trudno nam mezczyznom je zrozumiec.
          Kiedy sobie cos obmysla lub wymysla,to i rzeczy nierealne nabieraja realnych
          ksztaltow.
          Jolka nie miala chyba konia a i wirtualny rycerz na bialym koniu sie nie zjawil.
          Kiedy sie rano przebudzila,nie mogla pojac,skad sie wziely.... ostrogi na jej
          stoliku nocnym w sypialni?.
          To taki zart oczywiscie.
          Najlepszego.



          • Gość: No to siup Re: Ech!....Piorun wiosna idzie!!!Psychika kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 21:38
            Przychodza dwie łechtaczki do sklepu mięsnego:
            - zamawiaj to co chciałysmy
            - ale ja się wstydzę...
            - nie wstydz się, tylko zamawiaj!
            - ale.. sama nie wiem...
            - zamawiaj !!!
            - no już dobrze - proszę dwa kilo ozorków

            Do baru przychodzi facet. Za ladš siedzi super
            laska, na scianie menu:
            kanapka z serem - 2,30,
            kanapka z szynkš - 3,00,
            obciagnięcie dłonia - 5,00
            Mężczyzna patrzy na seksowna sprzedawczynie i pyta:
            To ty obciagasz ręka?
            - Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska
            - To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem

            Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
            - Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basia
            w garażu, wiesz, najpierw tatus ja pocałował, potem sciagnal
            jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjac spodnie, a potem...
            Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że
            chciałabym, abys opowiedział ja również tatusiowi przy kolacji.
            Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy!
            Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
            - No więc widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basia w garażu,
            najpierw tatus ja pocałował, potem sciagnal jej bluzkę,
            potem ona pomogła mu zdjac spodnie, a potem razem zrobili to samo,
            co ty mamusiu zrobiłas z wujkiem Karolem, kiedy tatus był na
            ćwiczeniach w wojsku...

            Wiecie dlaczego wsród osób z technicznym wykształceniem nie ma
            homoseksualistów???
            - Bo każdy technik doskonale wie, że tłok powinien pracować
            w cylindrze nie w rurze wydechowej...

            Do seksuologa przychodzi para w podeszlym wieku.
            - Czym moge Panstwu służyc? - pyta doktor.
            Starszy pan mówi:
            - Czy Pan doktor nie zechciałby popatrzeć jak odbędziemy stosunek??
            Doktor spoglada na nich zaskoczony, ale wyraża zgodę.
            Kiedy para skonczyła,doktor mówi:
            - Nie widzę żadnej nieprawidłowosci w Pastwa stosunku.
            Para płaci za wizytę 50 dolarów i wychodzi. Identyczna sytuacja
            powtarza się przez kolejne pare tygodni. Wreszcie doktor nie
            wytrzymuje i pyta:
            - Co dokładnie chcecie znalezć?
            - Niczego nie chcemy znalezć, Panie doktorze - odpowiada
            starszy pan - Ona jest mężatka, więc nie możemy pójsc do niej. Ja
            jestem żonaty, więc nie możemy pójsć do mnie. W Holiday Inn każa
            płacić 90 dolarów, w Hiltonie 108. U Pana robimy to za 50, z czego
            kasa chorych zwraca mi 43.

            Antek, chłopak ze wsi wzial slub. Miesiac po slubie ojciec
            Antka pyta swoja synowa
            - No i jak wam się Kaska układa ?
            - Ano miesiac po slubie a Antek mnie jeszcze nie tego...
            - Jak to? Już ja z nim pogadam !
            Jak zapowiedział tak zrobił
            - Antek. Dlaczego ty z Kaœkš jeszcze nie tego...?
            - Wiesz Ojciec... Nie wiem jak...
            - Jak to nie wiesz? Zara Ci pokażę !
            Zabrał Antka do stodoły, dał mu swiecę i mówi:
            - Masz i swieć !
            Sam wzišł Kaskę rzucił na siano i wydmuchał synowa.
            Po wszystkim pyta Antka:
            Tera wiesz już jak?
            Wiem !
            Spotykaja się znowu za jakis czas i ojciec pyta synowa:
            - No i jak teraz?
            - Fantastycznie, cudownie, cała wies mnie pie.. a Antek
            ze swieca stoi i przyswieca.

            Podczas seansu w kinie dziewczyna szepce do sasiada:
            - Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, że siedzimy dzis w
            ostatnim rzędzie ?
            Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.

            Dwoje maluchów zaglada przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców.
            Chłopiec mówi do siostry:
            - Co za paskudztwo, a nam nawet w nosie nie pozwalaja podłubać...

            Kobieta lezy w spiaczce. Dwie siostry przychodza do
            pokoju, zeby ja umyc. Jednej z nich przypada rowniez umycie okolic
            intymnych, w trakcie tej czynnosci druga zauwaza, na monitorach
            podwyzszona aktywnosc.
            Chora kobieta reaguje na bodzce! Biegna po doktora, zeby go
            powiadomic.
            Doktor oczwiscie sprawdza i dzwoni do meza pacjentki z prosba o jak
            najszybsze przybycie do szpitala. Po przyjezdzie meza zaprasza go do
            gabinetu...
            - Panska zona ma duze szanse, zeby sie obudzic... Prosze
            sprobowac... uprawiac z nia seks oralny...
            Oczywiscie zostawimy was w spokoju, nikogo nie bedzie w poblizu. Maz
            wysluchal i wszedl do pokoju. Po 10 minutach lekarze i pilegniarki slysza
            jak wszystkie monitory i urzadzenia zaczynaja piszczec jak szalone - wpadaja do
            pokoju... Maz stoi przy lozku i wciagajac spodnie mowi:
            - Wydaje mi sie, ze sie zakrztusila...


            W pierwszej klasie podstawowej, podczas biologii, pani pyta się dzieci:
            - Jakie dzwięki wydaje krowa?
            Malgosia podnosi rękę:
            - Muuuu, proszę pani.
            - Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydaja koty?
            Grzes podnosi rękę:
            - Miauuu, proszę pani.
            - Bardzo dobrze, Grzesiu Bardzo dobrze. A jaki dzwięk wydaja psy?
            Jasiu podnosi rękę.
            - No Jasiu powiedz - zachęca pani.
            - Na ziemie sku..synu, ręce na głowę i szeroko nogi!!!
          • ellka25 Re: Ech!....Piorun wiosna idzie!!!Psychika kobiet 28.03.07, 21:41
            KOCHAM ZYCIE ( słowa:H.Gaworski)

            Kocham życie i świat
            i bez przerwy powtarzam te słowa
            Kocham życie i świat
            Kocham ciągle i ciągle od nowa.

            Dzień ucieka za dniem,
            Idę z pracy - zmęczony przechodzień
            Kocham życie i chcę,
            By piękniejsze stwało się co dzień........

            Kolorowych snów, dobranoc :)
            • Gość: poirun51 Re: Ech!....Piorun wiosna idzie!!!Psychika kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 15:05
              Drogie miłe mojemu sercu panie!
              Miód lejecie na moje skołotane serce dzieki Wam za słowa otuchy na tym forum
              Tam jeszcze się nie wybieram już tam "byłem" wtedy Stwórca dał mi jeszcze
              jedną szanse by Was poznac spotkac się i pośmiac razem beztrosko .Diękuje
              Wam za ciepłe słowa kurcze niedam się obiecuję .
              Pozdrawiam Was pięknie
              • Gość: Pako Re: Ech!....Kobiety... Co my byśmy bez Was... IP: *.apus-net.pl 29.03.07, 21:20
                Mój Anioł Stróż

                Lepi ciasteczka
                uniosła rękę by kosmyk
                odgarnąć z czoła
                • Gość: Wlodek Re: Ech!....Kobiety... Co my byśmy bez Was... IP: *.vf.shawcable.net 30.03.07, 05:31
                  Co bysmy?
                  Bez nich?
                  Cisze bysmy.
                  CISZE slyszeli!!!!
                  • woman-ka1 Re: Kobiety... bez Was...a jednak ... 30.03.07, 15:13
                    I dalej temat o ...związkach między kobietą a mężczyzną ;)
                    No...powiem tylko - Jak oni nas kochają ;D:D:D

                    Maz został wezwany do szpitala, bo jego zona miała wypadek samochodowy.
                    Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz sie pojawia ze współczującą miną.
                    - I co?! Co z nią, panie doktorze.
                    - Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: zona, niestety będzie
                    musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys.
                    złotych.
                    - Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
                    - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys.
                    miesięcznie.
                    - Tak, tak... - kiwa głowa mąż.
                    - Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje sie tego typu urazami, plus
                    ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje...Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
                    - Boże...
                    - Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również
                    leków, które przepiszemy pańskiej zonie, a to bardzo drogie leki..
                    - Ile? - blednie mąż.
                    - Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych.
                    - Jezuu...
                    - Plus pielęgniarka cala dobę. Na pana koszt. Tu już sie może pan dogadać.
                    Myślę, ze znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
                    Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.

                    Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
                    - Żartowałem! Nie żyje.
                    • piorun51 Re: Kobiety... bez Was...a jednak ... 30.03.07, 15:26
                      Witam
                      No i jak Was nie kochac przeca ja umrę ze śmiechu a nie na "stole" jak czytam
                      te kawały to wyjemy ze śmiechu oboje
                      Pzdrawiamy Was wszystkie
                      • ellka25 Re: Kobiety... bez Was...a jednak ... 30.03.07, 17:57
                        Witam :)

                        To mi się podoba, wesoło i wiosennie... no też Wam coś podam....

                        Do pewnego słynnego chirurga przywieziono pacjenta z ostrym zapaleniem
                        wyrostka. Po zabiegu słynny chirurg staje przy łóżkiu pacjenta i pyta:
                        - No i jak się pan czuje?
                        - Swietnie - odpowiada pacjent. - Ale odczuwam jakieś dziwne bóle w okolicach
                        gardła.
                        - Bo widzi pan, operacja wypadła świetnie,od asystujących lekarzy otrzymałem
                        takie brawa, że na bis wyciąłem panu jeszcze migdałki!

                        - Drogi panie - wyrokuje lekarz - od dziś musi pan przestać palić, pić, a o
                        kobietach też niech pan zapomni raz na zawsze- Pnie doktorze - protestuje
                        zrozpaczony pacjent - przecież nie można z dnia nadzień zapomnieć, że jest się
                        mężczyzną- Niech pan nie widzi tego w zbyt czarnych barwach..- pociesza go
                        lekarz- To zdjął mi pan kamień z serca!
                        - .... golić to się pan może choćby i trzy razy dziennie!

                        Pozdrawiam :P)
                      • woman-ka1 Re: Kobiety... bez Was...a jednak ... 30.03.07, 18:02
                        No, drogi A. - Ty sie musisz śmiać jeszcze ze 30-parę lat...doczekać wnucząt etc.
                        Dobrze, że humor Ci dopisuje. Tobie i małżonce ;D
                        No to może jeszcze pośmiejesz sie troszkę :

                        Podczas seansu w kinie dziewczyna szepce do sąsiada:
                        - Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, że siedzimy dziś w
                        ostatnim rzędzie ?
                        Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.

                        Najlepszego !!!
                        Ha !..i nie puszczaj żony do kina pod twoją nieobecność :D
                        Życzę zdrowia i do zobaczenia na spotkaniu w kwietniu !
                        Nawet jeśli termin Ci nie spasuje, to zrobimy Dubel :)))
                    • Gość: Wlodek Re: Kobiety... bez Was...a jednak ... IP: *.vf.shawcable.net 30.03.07, 18:51
                      >woman-ka1 napisała:
                      .......
                      > Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
                      > - Żartowałem! Nie żyje.
                      >
                      W tej branzy jest sporo wielbicieli czaenego humoru.
                      Ale zeby do TEGO STOPNIA maltretowac ludzi, to juz lekka przesada.
                      Przeciez chlop moglby zawalu dostac...

                      Najlepszego
                      W.
                      • Gość: niewazne Re: Kobiety... bez Was...a jednak ... IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 30.03.07, 23:27
                        Witam Was!
                        Swietne kawalki!

                        Tez cos z "czarnej branzy":
                        Jacus bawi sie w ogrodku.Nagle przybiega do taty i wola:
                        -Tatusiu,znalazlem mamusie!
                        -Jacusiu,tyle razy ci mowilem,zebys nie kopal dolow w ogrodku.

                        -Mamusiu,a Jasio ogryza babci paznokcie!
                        -Jasiu,nie ogryzaj babci paznokci!
                        -Mamusiu,on dalej ogryza!
                        -Jasiu,bo zamkne trumne!

                        Przed Lucyferem staja trzy mezatki:
                        -Ile razy zdradzilas swego chlopa? - pyta pierwsza.
                        -No,tak ze dwadziescia trzy....
                        -Diably do kotla z nia!
                        -Ile razy ty zdradzilas swego chlopa - pyta druga.
                        -No,nie wiecej niz dwadziescia...- mowi druga.
                        -Diably do kotla z nia!
                        -A ty ile razy zdradzilas meza - zwraca sie do trzeciej.
                        -Ja,...tylko dwa razy....
                        -Diably,dorownac do dwudziestu i do kotla z nia!
                        • Gość: Pako Re: ... ale faceci też swój rozum mają. IP: *.apus-net.pl 31.03.07, 07:39
                          Ślepy od urodzenia Abram Garfunkel pije mleko. Wzdycha.
                          -Gdybym tylko wiedział, jak to mleko wygląda!...
                          -Mleko jest białe-odpowiada mu przyjaciel jego, Tobiasz.
                          -A co to jest białe?
                          -Jakby ci wytłumaczyć? Łabędź jest biały.
                          -A skąd ja wiem, jak wygląda łabędź ? - pyta nieszczęśliwy Abram.
                          -Łabędź to taki ptak z krzywą szyją, tłumaczy Tobiasz.
                          -A co to jest krzywy?
                          -Krzywy...krzywy... no, złap mnie na przykład za rękę. Teraz ją zginam i ona
                          jest krzywa...
                          Abram obmacuje zgięte ramię Tobiasza i mówi:
                          -Dziękuję ci, Tobiasz! Teraz już wiem, jak wygląda mleko.

                          • mhcz wiosna...wiosna 31.03.07, 10:10
                            Witam wszystkich .Bardzo milutkie forum ...jestescie cudowni ...pozdrawiam
                            • ellka25 Re: wiosna...wiosna 31.03.07, 18:05
                              Witam wszystkich wiosennie...

                              Pogoda dzisiaj jest świetna, aż nie chce się siedzieć w domu... a tu
                              niestety...porządki, porządki i porządki... ale po świętach za to luz :)

                              A propo facetów...

                              Dwaj przyjaciele idą ulicą.
                              - Dlaczego stale oglądasz się za dziewczynami?
                              - Zastanawiam się, gdzie były te wszystkie śliczne dziewczyny kiedy ja się
                              żeniłem.

                              Na ulicy spotykają się dwaj znajomi. Jeden prowadzi starszą panią podrękę.
                              Drugi uchyla kapelusza i mówi:
                              To zapewne twoja małżonka, jeśli się znowu nie mylę?

                              Co u ciebie?
                              Ożeniłem się.
                              I nie narzekasz?
                              Nie narzekam.
                              A dlaczego masz podbite oko?
                              A, to jak narzekam....
                            • piorun51 Re: wiosna...wiosna 31.03.07, 18:09
                              Witam Was!
                              Ja naprawdę umrę ze śmiechu nie doczekawszy operacji ale poprawia nam to
                              moje samopoczucie. Łatwiej mi znośic oczekiwanie na termin ,pzdrawiam
                              wszystkich przed i po 50ce
                              Kobitki jesteście super i witam "nową " forumowiczke
                              • ellka25 Re: wiosna...wiosna 31.03.07, 20:49
                                Miły Piorunie .... jak sam wiesz to pioruny uaktywniają się na wiosnę, więc
                                wszystko dopiero przed Tobą, tylko nie szalej za bardzo.... :)
                                • Gość: niewazne Re: wiosna...wiosna IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 31.03.07, 22:19
                                  Witam!
                                  Wiosna za oknem,piekna sloneczna pogoda,az chce sie zyc!

                                  Pani nauczycielka pyta dzieci w klasie:
                                  -Powiedzcie, z czym kojarzy wam sie wiosna?
                                  -Z zielona trawa,sloneczkiem,kwiatami na lace - odpowiadaja dzieci.
                                  -A tobie Jasiu,z czym sie kojarzy wiosna?
                                  -Z bocianami - odpowiada Jasiu.
                                  -A czy wiecie dzieci dlaczego odlatuja bociany?
                                  -Bo u nas jest zima i bociany odlatuja do cieplych krajow-odpowiada jedno z
                                  dzieci.
                                  -Dobrze - pochwala nauczycielka.
                                  Jasiu podnosi raczke i prosi o odpowiedz.
                                  -Slucham Jasiu - dlaczego odlatuja bociany?
                                  -Bo prosze pani, murzynki tez chca miec dzieci.

                                  -Co mysli kura uciekajac przed starym kogutem?
                                  -Moze za szybko biegne?

                                  -Co mysli stary kogut biegnac za kura?
                                  -Uda sie,nie uda,ale przeleciec sie warto.

                                  Wiosna daje nam radosc istnienia,wyzwala w nas nowe sily,daje przyrodzie nowa
                                  szate,ukazuje piekno swiata.
                                  Bo coz moze byc piekniejsze od daru dobrego zdrowia,mozliwosci dostrzegania
                                  tego,co piekne i pachnace.
                                  "A jeszcze do tego miec kogos bliskiego i kochac go i wiecej nic.
                                  Najbiedniejszym byc,najskromniejszym byc,ale miec przed soba swiat.
                                  Zakochanym byc i kochanym byc i miec wciaz 50 lat!"


                                • Gość: L.... Re: wiosna...wiosna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.07, 22:41
                                  Witam wszystkich miło ,a także nowego forumowicza mhcz..
                                  No właśnie...powiedz mi drogi piorunie,skąd wiesz ,że to jest ONA ???:-)))
                                  Męski instynkt pewnikiem.Ale ja na wszelki wypadek zakładam,że to może być
                                  jakimś całkowicie nieprzewidywanym zbiegiem okoliczności,ON...

                                  Jak to dobrze ,że humorki dopisują.I dobrze ! Wszak jutro Niedziela Palmowa.A
                                  palma w naszej obyczajowości nie zawsze kojarzy nam się z czymś
                                  świątobliwym.Często natomiast ze stanem szalonej wesołości.I tak trzymać ! Tyle
                                  naszego!
                                  W związku z tym ,z utęsknieniem czekam na jakiś wpis ja-córki i Rudej ,która
                                  obecnie jest bardzo dostojna i przystrojona nimbem przyszłych / Rudych /
                                  pokoleń.
                                  Ale napisać może !
                                  • piorun51 Re: wiosna...wiosna 01.04.07, 10:43
                                    Witwm Was pięknie!
                                    Naprawdę to nie wiem kim jest osoba która napisala na "Naszym" forum ale to
                                    niema znaczenia ale jak symatycznie to napisała-ał prawd

                                    Ksiądz na lekcji religji
                                    mówi do Dzieci że Pam Bóg jest wszędzie
                                    w szkole w domu w kosciele w klasie
                                    Jasiu wstaje i pyta się ksiedza czy Pam Bócek
                                    maprawdę jest wszędzie, ksiądz mowi do Jasia
                                    tak Jasiu Bóg jest wszedzie
                                    naprawdę pyta się Jasiu napewmo odpowiada ksiądz
                                    a czy u mojego dziadka w stodole tyż jest Pan Bócek
                                    ależ Jasiu maprawdę jest
                                    a Jasiu
                                    g...o prawda bo mój dziadek stodoły nima

                                    Pozdrawiam Was pięknie
                                  • Gość: niewazne Nieprawdopodobne!!! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 01.04.07, 10:57
                                    Victoria B. wraz ze swym malzonkiem Davidem ma sie zjawic dzis w
                                    Czestochowie!!!.
                                    Program wizyty obejmuje zwiedzenie Jasnej Gory,spotkanie z prezydentem W.
                                    oraz uroczysta kolacja w Olsztynie.
                                    Juz od wczesnych godzin rannych ustawiane sa stoly pod zamkiem olsztynskim,a
                                    kelnerzy oraz kucharze uwijaja sie,by zdazyc na czas z przyjeciem.
                                    Para przybedzie do Olsztyna pod wieczor.
                                    W podswietlonej scenerii ruin zamku, ma sie odbyc pokaz mody z kolekcji sukien
                                    Victorii.
                                    Jej malzonek sprobuje kopnac pilke tak,by wpadla ona przez otwor do
                                    cylindrycznej wiezy zamku.
                                    W godzinach wieczornych wystep zespolu"Depeche Mode".Wstep bezplatny!
                                    Para wyjezdza z Czestochowy jutro w godzinach rannych na lotnisko do
                                    Pyrzowic,stamtad bezposrednio na Hawaje do swej rezydencji.
                                    • ellka25 Re: Nieprawdopodobne!!! 01.04.07, 12:10
                                      Miły Nieważne.... dobrze że dałeś znać, zaraz się skrzykniemy i pojedziemy do
                                      Olsztyna, taka super okazja, nie można przepuścić...

                                      Ale dziś jest prima aprilis... chahaha

                                      Pozdrawiam :)
                                      • Gość: Ruda Hej skarby :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 13:54
                                        Witam szalone grono..........
                                        Jak to juz wczesniej rzekła , Dama i Miss gustu Olsztyna.....
                                        Szykuje sie pod bycie babcia..........
                                        Qurna,i nawet wiecie co? podobie mnie sie ten fakt........
                                        Co absolutnie nie zwalnia mnie od bycia szaloną.........
                                        No cóz widac pora juz najwyzsza.........
                                        A ze bedzie wnuczka, to jako dzis Wam mowie.......
                                        No i wiadomo ze oprzemy to o bufet........
                                        Co prawda wykluje sie w pazdzierniku........
                                        Ale , opijemy i juz..........
                                        Kłaniam sie pieknie, Babcia Ruda :o)
                                        • woman-ka1 Re: Hej skarby :o) 01.04.07, 18:20
                                          Hej, RUDA...tak niefortunnie to ogłosiłaś w Prima Aprilis !!!
                                          Jeszcze kto pomyśli...że żarty Ci się trzymają !!!
                                          A dla Was wgrałam pps - żartowne to....;D:D:D
                                          jak odchudzają się faceci ?

                                          voila.pl/ijyw9/
                                          Paps;)
                                          • ellka25 Re: Hej skarby :o) 01.04.07, 20:26
                                            Rudeńka... gratulacje... :)

                                            Womanka - a nie masz coś dla kobiet na odchudzanie, bo przez zimę trochę mi
                                            przybyło tych dobroci.... zaczęłam już gimnastykę, ale marne efekty... może by
                                            tak coś mocniejszego... :)
                                            Pozdrawiam :)
                                            • Gość: łysy Re: Hej skarby :o) IP: 85.112.196.* 01.04.07, 21:25
                                              Dzień dobry wszystkim!

                                              Przypadkiem wpadłem na Wasze forum, zaciekawił mnie tytuł tego postu (owszem,
                                              mam powyżej 50-ki) i widzę, że jest sympatyczny. Pozdrawiam
                                              • ellka25 Re: Hej skarby :o) 01.04.07, 21:43
                                                Witamy wszystkich sympatycznych... :) bez względu na stan owłosienia :)
                                                - Ty wiesz, włosy mi wychodzą.
                                                - A chcesz żeby ci nie wychodziły
                                                - Oczywiście!
                                                - To zamknij drzwi.

                                                Lysy staje przed lustrem i mówi do siebie z dumą:
                                                - Znakomicie! Sześćdziesiątka na karku i ani jednego siwego włosa....

                                                Pozdrawiam :)
                                                • piorun51 Re: Hej skarby :o) 02.04.07, 15:22
                                                  Hej skarbie czy Ty zemnie się nabijasz łysi mają w przeciwieństwie do owłosionych
                                                  wiecej miejsca do całowania.
                                                  Pozdrawiam Was pięknie.
                                                  Nie żyją łysi długo!!!!!
                                                  • ellka25 Re: Hej skarby :o)do Pioruna 02.04.07, 21:01
                                                    Witam Cię.... co Ty napisałeś ??? chyba się pomyliłeś...
                                                    Pozwolisz że Cię poprawie :)

                                                    Niech żyją łysi dłuuuggggooooo !!!!!

                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • piorun51 Re: Hej skarby :o)do Pioruna 04.04.07, 15:44
                                                    Allka25 ja wiedziałem że Wy mi wszyscy dobrze życzycie zato Was "Kocham "
                                            • woman-ka1 Re: Hej skarby :o) 02.04.07, 00:28
                                              Womanka - a nie masz coś dla kobiet na odchudzanie, bo przez zimę trochę mi
                                              > przybyło tych dobroci.... zaczęłam już gimnastykę, ale marne efekty... może by
                                              > tak coś mocniejszego... :)

                                              Well,
                                              ellka25...czy Ty wiesz , że najbardziej skutecznym lekarstwem jest ...MIŁOŚĆ ???
                                              Ty, "nasza Halle Berry" tak sie nie broń i pozwól się omotać, gimnastyka -
                                              owszem ale we dwoje...
                                              Proponuje ćwiczenia w rytm piosenki "I love you"

                                              voila.pl/0s3mk/?1
                                              Miłego słuchania :)
                                              Dobranoc...późnawo już...:P
                                              • Gość: Ruda Re: Hej skarby :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 10:32
                                                Witajcie........
                                                Słonko tak pieknie swieci...........
                                                A faktycznie, wczoraj dzien był sobie zwariowany........
                                                A babcinka zostane na pewniaka.........
                                                No doczekamy sie, zobaczymy.........
                                                Tak jakos ostatnio rodzinna młodzież zaczyna sie mnożyc .........
                                                A i weseliska sie szykuja.......
                                                No to se Ruda z Prywatnym pohulaja........
                                                Qurna , tak ale i kasy trza?
                                                Damy rade!!!!!!!!
                                                Pozdrowienia dla Dam i Nie Dam.......znaczy Panow rzecz jasna.....
                                                Bo my tu wszystkie...hm...hm...DAMY....
                                                Ruda
                                                • Gość: Wlodek Re: Hej skarby :o) IP: *.vf.shawcable.net 03.04.07, 19:44
                                                  Gość portalu: Ruda napisał(a):

                                                  > A babcinka zostane na pewniaka.........
                                                  > No doczekamy sie, zobaczymy.........

                                                  - I co sie chwalisz, jakby to byla twoja zasluga:))))
                                                  Ta Twoja byla ..kiedys.

                                                  > Tak jakos ostatnio rodzinna młodzież zaczyna sie mnożyc .........

                                                  Prawo Natury i przypadku, a moze mlode leca na giertychowe becikowe:)))
                                                  > A i weseliska sie szykuja.......
                                                  > No to se Ruda z Prywatnym pohulaja........

                                                  Juz kiedys poszalalas na parkietach i potem biedne chlopisko dolne plecy na
                                                  drzwiach prostowalo przez miesiac:))))
                                                  Oszczedzaj chlopa, bo drugi ....moze byc gorszy:)))

                                                  > Qurna , tak ale i kasy trza?
                                                  > Damy rade!!!!!!!!
                                                  • Gość: Ruda Włodku...Tygrysie forumowy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 10:55
                                                    Witaj, o pazurze drapiezny,,,, zza wielkiej wody..........
                                                    No , nie mozemy ukryc.....czas nam niestety....
                                                    Gna jak oszalały.........
                                                    Chociaz ..bestio mieszana....i tak pózno mi przyjdzie byc babcia....
                                                    Znaczy syn ma 27 , czyli ..no ja w jego wieku......
                                                    Portfel....zrobi sie zrzutke , abo fundacje utworzy........
                                                    Prywatny. pocwiczymy...wycwiczymy.....
                                                    A Tobie , potworze :o) życzymy WESOLUTKICH I MOKRYCH śWIAT...
                                                    Oj jak bym Ci takie wiadro wody zadała....
                                                    Niestety mam problem, na mojej miotle wiadra sie chyboca? i leje woda nie tam
                                                    gdzie powinna...
                                                    Wszystkiego najlepszego.............
                                                    No to w góre serca, a becikowe....przehulamy..........
                                                    Ruda i Prywatny
                                                  • Gość: Wlodek Ruda! Forumowa Pantero!..... IP: *.st.vc.shawcable.net 07.04.07, 20:11

                                                    Gość portalu: Ruda napisał(a):

                                                    > No , nie mozemy ukryc.....czas nam niestety....
                                                    > Gna jak oszalały.........

                                                    Wiem! A najgorsze, ze skleroza jeszcze nie taka jakby sie ...chcialo:)))
                                                    Spokojnie! Wszystko jeszcze przed nami. Dzien kiedy znowu bedziesz poznawc
                                                    samych nowych ludzi jeszcze PRZED Toba...

                                                    ....i tak pózno mi przyjdzie byc babcia....

                                                    - Moze to i lepiej dla wnuczat:))))

                                                    > Znaczy syn ma 27 , czyli ..no ja w jego wieku......

                                                    I jeszcze troche. Bez becikowego i pewnie przez to tyle rudawych po Cz-wie sie
                                                    w swoim czasie pokazalo:)))

                                                    > Portfel....zrobi sie zrzutke , abo fundacje utworzy........
                                                    > Prywatny. pocwiczymy...wycwiczymy.....

                                                    Toz pisalem KTO!!! Przecie wiem. Znam ten bol. Sam bylem ...matka:))))

                                                    > A Tobie , potworze :o) życzymy WESOLUTKICH I MOKRYCH śWIAT...

                                                    - Mokrych??? Wyglada, ze Ci sie sprawdzi, bo ma padac:)))

                                                    > Oj jak bym Ci takie wiadro wody zadała....

                                                    - Uoj! Wiem. Dlatego trzymam sie w bezpiecznej odleglosci!

                                                    > Niestety mam problem, na mojej miotle wiadra sie chyboca? i leje woda nie tam
                                                    > gdzie powinna...

                                                    - Zacytuje kawalek zdania z gory: "W jego wieku to ..." pewnie Ci sie raczeta
                                                    nie trzesly nawet po spozyciu:)))


                                                    > Wszystkiego najlepszego.............
                                                    > No to w góre serca, a becikowe....przehulamy..........
                                                    > Ruda i Prywatny

                                                    Tez Spokojnych i Wesolych Wam Obojgu!

                                                    Wlodek
                                              • ellka25 Re: Hej skarby :o) 02.04.07, 21:19
                                                Kochana womanko.... pewnie masz rację... ale to nie takie proste :)

                                                Dziś na UTW też mieliśmy wykład o miłości, o jej uzdrawiającej mocy, wpływie na
                                                zdrowie, samopoczucie itp.....
                                                I coś Wam zacytuję z tego wykładu "miłość leczy, miłość nic nie kosztuje.
                                                Kochając uzdrawiasz siebie i innych ludzi, ale też przyczyniasz się do
                                                uzdrowienia całej naszej planety. Poczuj z nią jedność, bo jest twoim i nas
                                                wszystkich domem. Droga do miłości jest drogą do nas samych..."

                                                Też Wam życzę pięknej, spełnionej miłości... :)

                                                A Ty miła womanko nie wbijaj mnie tak w dumę.... bo pęknę jak balon...

                                                Pozdrawiam :)
                                                • ellka25 Re: Hej skarby :o) 03.04.07, 15:18
                                                  Witam :)

                                                  Nie wiem czy zauważyliście, że mamy nowego opiekuna forum - misiakilla

                                                  Zyczę mu dużo uśmiechu, radości i wytrwałości :)
                                                  • woman-ka1 Re: Hej skarby :o) 03.04.07, 17:50
                                                    Witam Was :)
                                                    Owszem, za opiekuna tego Forum mamy sympatycznego i rozważnego człowieka.
                                                    Pogratulowałam mu w innym wątku.
                                                    Nie jest to wdzięczne zajęcie, tym bardziej że jest to praca społeczna.
                                                    Mam nadzieję, że docenimy jego opiekę, a on sam nie będzie musiał ingerować zbyt
                                                    często w nasze posty:)
                                                    Przy okazji - ten link znalazłam na innym Forum, a że jest jeszcze długo
                                                    działający, to proszę posłuchać :
                                                    Goya - W zasięgu Twego wzroku
                                                    voila.pl/6qm7x/?1
                                                    Pozdrawiam "dojrzałych jak wino" :)
    • Gość: covered Re: Józiu, wypijmy za błędy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 11:21
      Tekst znaleziony w Necie.

      Afera z taśmami Oleksego sprawiła, że społeczeństwo domaga się, aby wszystkie
      programy publicystyczne były prowadzone przy wódce. Może wtedy politycy
      powiedzą, co naprawdę myślą?

      Jeszcze kilkanaście dni temu najsłynniejszym pijakiem w Polsce był pewien góral,
      który zalał się do tego stopnia, że odrąbał sobie siekierą przyrodzenie. Dziś
      numerem jeden na alkoholowej liście przebojów jest Józef Oleksy, który przez
      pijaństwo stracił, co prawda, nie członka, ale członkostwo w SLD. Jego rozmowa
      po kielichu z Gudzowatym wzbogaciła słownik IV RP o tak ciekawe terminy jak
      „mały krętacz” i „nadęty buc”. To ostatnie według Józia oznacza osobę małomówną
      i nazwał tak Jerzego Szmajdzińskiego. Ciekawe jak w takim układzie należy nazwać
      Waldemara Pawlaka? No cóż, jedno nie ulega wątpliwości – Józek po paru głębszych
      nadętym bucem na pewno nie jest. Ma za to z pewnością za słabą głowę i za długi
      język.

      Największą zaletą tej afery jest pokazanie, jacy naprawdę są politycy. Może
      lepiej by było, aby w programach takich jak „Teraz my” albo „Co z tą Polską”
      prowadzący zamiast wody dawali swoim gościom wódę? Nareszcie skończyłyby się te
      wszystkie kłamstwa i wykręty, a nawet kłótnie. Wszak przy kieliszku zawsze
      łatwiej się dogadać. Pomyślcie tylko – ululany Ludwik Dorn pije bruderschaft z
      Niesiołowskim, Tusk stuka się kielonkiem z Kurskim, a Wojtuś Wierzejski dolewa
      Joannie Senyszyn „na drugą nóżkę”. Nad przebiegiem publicystycznej biesiady
      czuwa Tomasz Lis, który robi za podczaszego i tylko dolewa gościom stosowne
      trunki. Nawet by ich pytać o nic specjalnie nie musiał – wszystko byśmy mieli
      jak na talerzu. Jedno nie ulega wątpliwości – do polityki to trzeba mieć łeb.

      Autor: Zenon Zabawny
      30.03.2007
      • Gość: Wlodek Re: Józiu, wypijmy za błędy IP: *.st.vc.shawcable.net 03.04.07, 03:55
        > Największą zaletą tej afery jest pokazanie, jacy naprawdę są politycy. Może
        > lepiej by było, aby w programach takich jak „Teraz my” albo Co z tą Polską”
        > prowadzący zamiast wody dawali swoim gościom wódę?



        Covered ! Powiem krotko: NIE SZALEJ!!!

        >>Nareszcie skończyłyby się te wszystkie kłamstwa i wykręty, a nawet kłótnie.

        A zaczelaby sie rzeznia!!!! Dzis wyczytalem, ze na Szkieletczyznie zebranie
        radnych rozpoczelo sie msza, a zakonczylo widlodzganiem i sztachetowaniem.
        U Lisa zapewne krzesla doznalyby wniebowstapienia.

        Wszak przy kieliszku zawsze
        > łatwiej się dogadać. Pomyślcie tylko – ululany Ludwik Dorn pije bruderschaft z
        > Niesiołowskim,

        - Ci akurat jakos pewnie bez kamer daliby sobie rade z niejedna szklenica.
        W koncu Niesiol z Joziem tez nie raz oparli sie o ten sam bufet sejmowy:))

        >Tusk stuka się kielonkiem z Kurskim, ... Chyba Jaroslawem:)))
        Temu drugiemu chyba odbezpieczony handgranat podarowalby bez skrupulow. I
        mialby racje, bo szuja z Jacusia na rzadko i chyba Urbanowi dorownuje. I to za
        jego sprawnych lat.:)))

        >>>a Wojtuś Wierzejski dolewa Joannie Senyszyn „na drugą nóżkę”.

        Czy ten plyn to cykuta, czy metanol:))))
        Po takich slicznych chlopientach" kazdego milosiedzia mozna sie spodziewac i
        czlek ....sie nie pomyli:)))


        >>>Nad przebiegiem publicystycznej
        > biesiady czuwa Tomasz Lis, który robi za podczaszego i tylko dolewa gościom
        stosowne trunki.

        Czy chcesz Polsat zamienic w prosektorium??? A Lisa w glownego oprawce ???

        >>Nawet by ich pytać o nic specjalnie nie musiał – wszystko byśmy mieli
        > jak na talerzu.

        Chcialas powiedziec "jak na ...katafalku". Ze zacytuje niejakiego wieszcza
        na "R" ze swietlistego radia.


        >Jedno nie ulega wątpliwości – do polityki to trzeba mieć łeb.
        >
        - Elita kiedys spiewala, ze
        "Do zycia trza miec tega glowe,
        Choc niekoniecznie tegi leb..."

        A do zycia politycznego w RP -numer dowolny = szczegolnie.
        A do obserwacji tego zjawiska konieczna jest odpowiednia odleglosc i duze
        poczucie humoru:)))

        Ja proponuje toast
        Za tych co musza wyczyny tych powyzszych przezywac na wlasnej skorze!
        A co do Wierzejskiego, to mam dziwne przekonanie, ze on musi byc nieslubnym
        potomkiem Oleksego. Albo wcieleniem Jozia po przedwczesnej reinkarnacji.
        W gre moze wchodzic tez nieudane klonowanie.
        Dzis obejrzalem sobie zaleglego Lisa z Orzechowskim i Senyszyn.
        Lis powinien oboje wsadzic do jednej klatki 2x2 i uzywac wylacznie kamer.
        Bez wzgledu na temat widowisko byloby lepsze od jakichkolwiek wydziwian typu
        reality:))

        Najlepszego
        W.
        • Gość: niewazne Czestochowa spi IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 03.04.07, 22:30
          Witam!
          Jadac dzis przez miasto,obserwowalem prace toczace sie przy budowie tutejszego
          metra.
          To praca wykonywana z duzym rozmachem,z ogromnym nakladem finansowym.
          Szlag mnie trafia,kiedy widze jak inne narody potrafia umiejetnie "doic"UE i
          robia to z korzyscia dla swego kraju.
          Tak bylo podczas mojego krotkiego pobytu w Hiszpani,tak jest w Niemczech,Danii
          i oczywiscie Szwecji.
          Wszedzie widac przebudowy,dzwigi,wywrotki,walce na drogach,wre praca na calego.
          A Czestochowa spi.
          Panie Prezydencie Wrona!,trzeba cos wyrwac dla tego biednego miasta!!!
          Opracujcie z radnymi jakis plan naprawy miasta.To co tam zrobiono w III alei to
          dobre,ale to pryszcz w porownaniu do innych narodow.
          Trzeba przedstawic plan rozbudowy miasta na szersza skale,bo jak Wy(gospodarze
          miasta)tego nie zrobicie,to wykorzystaja to inni.
          Drogi,ktore posiada Czestochowa to swiadectwo tego miasta.
          W innych krajach super nawierzchnia drog idzie do remontu,a to,co jest w
          Czestochowie i okolicach to masakra!
          Mozna rozbudowac Park na Zawodziu,stworzyc promenade spacerowa nad
          Warta,uczynic miasto zielonym,oddac np.miastu piekna hale lodowa.
          To sa palace potrzeby miasta,poza oczywiscie stworzeniem miejsc pracy,ale to
          juz inne zagadnienie.Problemem jest tez ucieczka mlodych ludzi z
          Czestochowy,ktorzy nie widza tu przyszlosci dla siebie.
          Rozsypuja sie stare kamienice w Alejach,na
          Zawodziu,Warszawskiej,Krakowskiej,Malej,Ostatnim Groszy,Stradomiu i innych
          dzielnicach.
          Wlasciwie to ropzsypuje sie cale miasto.
          Gdzie sa budowane jakies dzielnice mieszkaniowe dla mlodych ludzi?Nigdzie.
          Czestochowa spi.
          Miasto ponad 200-tysieczne nie posiada obwodnicy!!!Trasa Warszawa - Katowice na
          odcinku Krakowska - Bleszno,przebiega tuz kolo osiedli mieszkaniowych,bez
          ekranow dzwiekochlonnych.Trasa na wiadukcie(Rakow)wiedzie w odleglosci zaledwie
          kilku metrow od dziesieciopietrowego budynku!!!Tamtedy suna calodobowo ciezkie
          TIR-y,polskie i zagraniczne,autokary,masa pojazdow osobowych a obok,przed
          budynkami bawia sie dzieci,wdychajac ten syf z silnikow diesla.
          Nic Czestochowa nie zyska jesli sie nie "wypyszczy" tego tam,gdzie potrzeba.
          Chyba,ze nie ma sie ambicji bycia wielkim miastem i zadowala sie byciem,nic nie
          znaczaca prowincja,gdzie od czasu do czasu przybedzie pielgrzymka na JG.
          Miasto nie rozwinie sie z tego.
          Czestochowa powinna brac przyklad z JG,ktora przedstawila plan zagospodarowania
          klasztoru i otrzyma fundusze z UE. JG bedzie sie rozbudowywac.
          A Czestochowa spi.
          Wiecej odwagi Panie Prezydencie w upominaniu sie o swoje!
          Pozdrawiam z nadzieja na lepsze.
          • Gość: niewazne Wielkanocne tradycje IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 04.04.07, 23:12
            Witam!
            Swieta Wielkanocne tuz,tuz.Widoczne jest to po roznego rodzaju dekoracjach
            sklepowych witryn,ulic,placow.
            U nas w Szwecji jest zwyczaj przystrajania brzozowych galazek kolorowymi
            piorkami.
            Na duzych placach,rynkach ustawiane sa duze kosze,wypelnione ziemia i wsadzone
            do tych koszy mlode brzozki,przyozdobione piorkami,zawieszonymi sztucznymi
            jajkami na wzor pisanek.
            Ladnie to wszystko wyglada.
            W czwartek(skärtorsdag)maluja dziewczynki twarze,na glowy zakladuja chustki na
            wzor häxy(wiedzmy),i stojac pod sklepami z koszyczkami,czekaja,by im tam
            wrzucic slodycze a nieraz i pare groszy.
            Niektore z nich pukaja po domach i podstawiaja koszyczek.
            Ta tradycja wywodzi sie z dawnych czasow,kiedy wierzono,ze czarownice i diably
            spiskowali na zycie Jezusa,kiedy w Wielki Czwartek,wlozono mu na glowe
            ciernista korone.
            Zaleca sie wszystkim,by w ten dzien uwazano szczegolnie i zamykano kominki i
            piece,by czarownice i diably nie dostali sie przez komin i porwali naszej
            duszy.A gdy juz taka wiedzma zadomowi sie w cudzym domu,to trzeba czekac caly
            rok,by ja moc wypedzic.Bywa czasem,ze ma sie takie wiedzmy dwie.Jedna,ktora
            wtargnela przez komin i druga.....zona.
            Wielki Piatek(Långfredag)to wielkie swieto w Skandynawii.
            Zaklady pracy i urzedy nie pracuja.
            Ten dzien obchodzi sie spokojnie w kregu rodziny i ten dzien zmusza nas do
            refleksji nad sensem zycia i nadchodzacej smierci.
            Wielka Sobota(Påskafton)to dzien,ktory Szwedzi spedzaja na lonie natury.
            Sa tutaj tez koscioly katolickie i mozna wybrac sie tam,aby poswiecic
            wielkanocny koszyczek.
            W parkach i lasach spotkac mozna mnostwo rodzin grillujacych
            kielbaski,uprawiajacych sporty roznego gatunku.
            W Wielkanoc(Påskdagen)spotykaja sie rodziny przy sniadaniu i pozniej wybierja
            sie czy to do Tivoli,ktore zjezdza na ten czas do miasta,czy tez do Cyrku,czy
            na ciekawe zawody sportowe,lub tez na spacer.
            Poniedzialek Wielkanocny(Annandag Påsk),to dalszy ciag swiat spedzanych w
            gronie najblizszych.
            Bardzo duzo ludzi spedza te swieta w lesie.Przyroda budzi sie do zycia i kazdy
            chce tam byc,gdzie jest pachnaco i zielono.
            A poniewaz swieta Wielkanocne kojarza nam sie z wiosna to i trudno znalezc
            miejsce przy lesnych laweczkach,miejscach grillowania.
            Jednym slowem Swieta Wielkanocne,to czas spedzany w duzej mierze na lonie
            natury.
            Nie obchodzi sie tutaj dyngusu.A szkoda,bo to piekna tradycja.
            Kiedys pamietam byl taki zwyczaj,ze w alejach w Czestochowie w ten dzien,zlano
            woda niejedna kobitke.
            Zal tylko bylo patrzec,jak te piekne sukienki i plszczyki splywaly woda.
            Co kraj to obyczaj.
            Najlepszego
            • ellka25 Re: Wielkanocne tradycje 05.04.07, 22:02
              Witam wszystkich :)

              Pięknie to opisałeś nieważne... nasze tradycje to znasz, więc nie będę się
              rozpisywać, tym bardziej że jestem już zmęczona sprzątaniem, pieczeniem,
              smażeniem, bo część potraw już przygotowałam dzisiaj, łącznie z tradycyjnym
              bigosem, nie chcieli mi odpuścić. Ale za to w święta będzie wyżerka i parę deko
              znowu przybędzie, ale po świętach będę się odchudzać (może).
              Jednak dyngus już nie ma takiego rozmachu jak dawniej, gdzie cały dom spływał
              wodą, ale może to i lepiej, a może nie tyle lepiej co bezpieczniej.
              W każdym razie cieszę się na te święta, na spotkania rodzinne i dobrą zabawę.
              Pozdrawiam :)
              • Gość: niewazne Kochany skarb...tradycje wielkanocne IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 05.04.07, 23:42
                Witam Was!
                Gratuluje Ruda,ze niebawem bedziesz babcia.Ja juz jestem dziadkiem i bycie
                babcia/dziadkiem,to cudowna rzecz.
                Nasz kochany skarb zjechal na Swieta Wielkanocne i dom "swieci sloneczkiem".
                Ruda zobaczysz jak bedziesz kochac to malenstwo.
                Wszystkie babcie i dziadki z naszego watka,wiedza ile radosci moga dac
                wnuczki.To nic,ze czasem cos "zbroja".
                Wszak wnuczkom wszystko sie wybacza.

                Droga Ellko.Znam polskie tradycje Wielkanocne,Bozo-Narodzeniowe i musze Ci
                przyznac sie,ze w Polsce czuje sie atmosfere tych wielkich swiat.
                Wszystko takie odswietne,elegancko ubrane kobiety(mezczyzni mniej
                elegancko),zapach pieczonych ciast i innych przysmakow.Widok dzieci z
                koszyczkami,glos resurekcyjnych dzwonow koscielnych,strzaly z petard,lanie woda
                itd.W rozmowach ze Szwedami,ktorzy odwiedzili Polske podczas swiat,badz to jako
                malzonkowie Polek,czy tez bedac zaproszonymi przez przyjaciol z Polski -
                podkreslali wielokrotnie,ze w Polsce spedzali bardzo milo swieta wielkanocne.
                Podkreslali polska goscinnosc i powiem Ci szczerze,ze bylo mi milo slyszec
                takie slowa.
                Mnie podobaja sie bardzo swiateczne tradycje w Polsce.
                Moze z tym alkoholem troche przesada,ale poza tym OK.
                Nie wiem,czy moj kolega z Kanady tez to potwierdzi?
                Dobranoc.
                • Gość: Wlodek .tradycje wielkanocne IP: *.st.vc.shawcable.net 06.04.07, 04:23
                  Gość portalu: niewazne napisał(a):

                  > Mnie podobaja sie bardzo swiateczne tradycje w Polsce.
                  > Moze z tym alkoholem troche przesada,ale poza tym OK.
                  > Nie wiem,czy moj kolega z Kanady tez to potwierdzi?
                  > Dobranoc.

                  Witaj Vikingu wraz z Kolezenstwem.
                  Tu Wielkanoc, to Wlk Piatek. Podobnie jak w Szwecji z tradycjami protestanckimi.
                  A w naszych -polskich= okolicach i palmy, i swieconka, a Kresowiacy i Wilniuki
                  tez swoje dokladaja do centropolskich tradycji. Oczywiscie bez dyngusa.
                  Swoje dodaja tez Ukraincy, ktorych w Kanadzie calkiem sporo.
                  Jesli Polak czuje sie Polakiem, to i tu spokojnie moze wzystkie polskie
                  zwyczaje wielkanocne "uprawiac".
                  Kiedy mieszkalem w Ontario, to przytrafil sie tam drobny incydent ze swieconka,
                  albowiem ksiadz katolicki -Irlandczyk po pochodzeniu stwierdzil, ze on koszykow
                  nie bedzie swiecil, bo nie ma zamiaru uprawiac zwyczajow poganskich:)))
                  Poniewaz tam mieszkalo wowczas sporo Polakow, Slowakow i Ukraincow -katolikow,
                  to zrobil sie potezny szum i dopiero biskup musial Irishowi prostowac mozg i
                  potem wszystko juz bylo "jak trza".
                  A tak po prawdzie, to jakby nie bylo tych poganskich dodatkow do Wielkiejnocy w
                  naszym wydaniu jest calkiem sporo:)))
                  A u nas w chalupie? Wlasnie wedzis sie ryba i gotuja flaki:))) Mieso sie
                  marynuje do jutrzejszego wedzenia, galareta z nozek po czesci gotowa, a wypieki
                  odbeda sie jutro. Napitki tez jakowes sie znajda:)))
                  Jesli pogoda dopisze, to jakis rowerowy plenerek, albo i pieszy sie wymysli.
                  Kartki powysylane, Skype dziala. Mam nadzieje, ze bedzie w niedziele tez,
                  wiec ...byle do WTORKU!!!!

                  Wszystkiego NAJLEPSZEGO!!!
                  NAM WSZYSTKIM!

                  Wlodek
                  ps Specjalne ZYCZENIA dla PIORUNA.
                  Niech nam jeszcze pogrzmi dlugo i donosnie!
    • Gość: 50 Re: 50-latki na Forum IP: 89.174.23.* 04.04.07, 23:45
      50 latki gora
      • ja_corka Re: 50-latki na Forum 06.04.07, 10:49
        KOCHANI
        SAMYCH RADOSNYCH SWIAT
        PELNEGO KOSZA I STOLU'
        PELNEGO WIADRA WODY
        I WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NNAJ NAJ


        CO Z TYM JAJEM?

        Jajo z jajem się spierało.
        Jam jest piękne – mówi jajo
        E tam! Spojrzyj na mnie tylko.
        Jaką piękna mam łupinkę.
        Tu zygzaczek, tam koronka
        Tutaj kropka, a tam szlaczek.
        No coż – mówi inne jajo
        Nie mam szlaczków ani kropek
        Za to piekny mam kolorek.
        Tak leżały jaja sobie.
        Oglądali je przechodnie.
        Każdy w ręku poobracał
        I powrotem kładł na tacy.
        Aż minęły dwa tygodnie.
        Jakiś zachwiał się przechodzień
        Strącił z pięknej tacy jaja
        I zrobiła się wnet haja.
        Zaśmierdziało strasznie w mieście
        Bo z jaj były zbuki
        Wierzcie !
        A wiec morał stąd wynika
        Stare jaja…..do śmietnika.

        26.03.2005 Joanna
        • czestochowskie_rymy Re: 50-latki na Forum 06.04.07, 10:57
          Zaśmierdziało strasznie w mieście
          Bo z jaj były zbuki
          Wierzcie !
          A wiec morał stąd wynika
          Stare jaja…..do śmietnika.

          26.03.2005 Joanna

          No nareszcie coś konstruktywnego na tym forum!
          • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 06.04.07, 12:34
            Juz ustawiony koszyczek swieconki
            Juz pachna aromatem wedzonki
            Juz i gotowe jajka-pisanki
            I kolorowe wielkanocne wycinanki
            I cukrowy baranek z dostojna mina
            I bazie w wazoniku ozdobione borowina.
            Niesie wiesc radosna poranne dzwonienie
            Zmartwychwstanie Panskie i Wniebowstapienie.
            www.youtube.com/watch?v=KSAXfK0PKig
            Wesolego Alleluja!
            • ellka25 Re: 50-latki na Forum - po świętach.. 09.04.07, 22:11
              Witam Wszystkich :)

              Brzuszki pełne, centymetrów w obwodzie przybyło, w kieszeni ubyło, humor
              dopisuje.... i się skończyło.
              Teraz do następnych świąt... dobrze że jeszcze daleko.
              Pozdrawiam :)
              • Gość: Niewazne Re: 50-latki na Forum - po świętach.. IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 09.04.07, 22:54
                Witam!
                Swieta,swieta i po swietach.

                Ellka25 napisala:
                Brzuszki pełne, centymetrów w obwodzie przybyło, w kieszeni ubyło, humor
                dopisuje.... i się skończyło.
                Teraz do następnych świąt... dobrze że jeszcze daleko.

                Brzuszki mamy jak Zagloba,w obwodzie jak ci z Sumo,w kieszeni samotna biala
                podszewka,humor wysmienity......i wszystko dalej trwa.
                Swieta koncza sie za ponad godzine,wiec trzeba je czcic do konca.
                Pozdrawiam Was!
        • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.st.vc.shawcable.net 07.04.07, 02:45
          > A wiec morał stąd wynika
          > Stare jaja…..do śmietnika.
          >
          > 26.03.2005 Joanna
          >

          Piszesz Joasiu, ze brzydki zapach?
          Bo jaja byly.... NA KACZYCH LAPACH!

          I niechaj kazdy z Was zapamieta
          By o KAczorach nie plesc przez SWIETA!!!!
          Wtedy na pewno w te piekna wiosne
          Swieta sie stana calkiem radosne.

          Czego Wam zyczy
          Wlodek
    • woman-ka1 Re: Wieklanocne zyczenia 06.04.07, 13:53
      Kochani, z okazji radosnych Świat Zmartwychwstania
      Staropolskim - obyczajem,
      dużo szynki życzę z jajem,
      niech zające i barany
      pospełniają Wasze plany.
      Święta to jest czas wyżerki,
      porzućcie wszystkie swe rozterki.
      Niech to będzie czas uroczy,
      takiej życzę Wielkanocy !!!

      www.kartkiflash.pl/kartki_files2/kartka_33.swf
      A ja do kuchni...jutro chcę już świętować :D
      Życzę bardzo rodzinnych Świąt !!!
      Pa,pa,pa !
      • piorun51 Re: Wieklanocne zyczenia 06.04.07, 18:27
        Witam Was bardzo ale to bardzooooooooo serdecznie.
        Panie pamowie
        Wesołego zająca
        co śmieje się bez konńca.
        Szerbatego barana
        co beczy od rana.
        Radości bez liku
        pisanek w koszyku.
        I wielkiego lania w Dniu Mokrego Ubrania
        Składają Wam wiele radości dużooooo zdrowia i wszystkiego dobrego
        Zyczymy Wam
        Wesołych Swiąt dla Was i waszych rodzin
        Piorun z Barbarą

        do zobaczenia
        • Gość: Ruda Re: Wieklanocne zyczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 20:18
          Pomaleńku przez podwórze,
          idą sobie dzieci kurze,
          W kropki ,w ciapki, malowanki,
          bo to miały być pisanki.
          Wszystkiego najlepszego z okazji świąt Wielkanocnych.
          Ruda z Prywatnym dla Was WSZYSTKICH
          • ellka25 Re: Wieklanocne zyczenia 06.04.07, 23:05
            Zgadnij kto, zgadnij skąd, życzy Ci Wesołych Swiąt.
            Nie myśl sobie, że to bajka, życzę Ci smacznego jajka.
            Czy jestem szczera, nie miej obawy,
            bo życzę Ci również miłej zabawy.

            Wszystkiego co najlepsze dla Wszystkich Forumowiczów z okazji Swiąt
            Wielkanocnych :)



            • Gość: Lazur Re: Wieklanocne zyczenia - OMG ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:22
              No to ode mnie też Wesołych Świąt !!!

              I nie denerwujcie się Kochani w święta :(

              www.rebelvirals.com/13875298.html
              A mogło być tak miło :P

              Osoby nadwrażliwe uprasza sie o nie otwieranie linku !

          • Gość: Wlodek Re: Wieklanocne zyczenia IP: *.st.vc.shawcable.net 07.04.07, 20:00

            Gość portalu: Ruda napisał(a):

            > Pomaleńku przez podwórze,
            > idą sobie dzieci kurze,
            > W kropki ,w ciapki, malowanki,
            > bo to miały być pisanki.
            >
            Ladnie to przerobilac, ale w oryginale ten wierszyk brzmial:

            Waska sciezka
            przez ogrodek
            Za...a krasnoludek.
            Czego szukasz moj malutki?
            WODKI k...a szukam!
            WODKI!!!!!

            I do tej kultowej rymowany dokladano potem kolejne zwrotki okolicznosciowe:)))
            W koncu krasnoludek byl spragniony swiatecznych napojow jak kazdy, a wladza
            ludowa nie przewidywala kartki dla krasnoludkow:)))
            A kazdy z nas powinien pamietac, ze skacowany poswiateczny krasnoludek bez
            klina na splinek jest nerwowy.
            Najlepszego!
            W.
    • Gość: Pako Re: Świątecznie i spoko IP: *.apus-net.pl 07.04.07, 08:08
      Znowu jakiś Catchy Cooper pióra stroszy. Spoko, szanowni. Życie jest piękne i
      nie należy samemu sobie i innym go zatruwać. Ja tam z moim osobistym A.S.
      dopiero dzisiaj zaczynamy świąteczne przygotowania. Właśnie wybieram się na
      znajomych sklepików gdzie panie sprzedawczynie przecudnej urody i złotego serca
      poodkladały nam różne smakołyki i nawet dzwoniły wczoraj żeby nie przychodzić
      bo kipisz totalny i ludziska się tłoczą siatkami kolana obijając. To w końcu
      tylko dwa dni, które i o wodzie przetrwać można i sucharkach, szwendając się po
      okolicznych ostańcach i polnych drogach.
      Życzę zatem szanownemu gronu spokojnych, relaksujących ale i w miarę aktywnych
      Świąt. "Zeby Wom sie dobze działo, w dziń lezało, w nocy stało...", ludkowie.
      • Gość: Wlodek Re: Świątecznie i spoko IP: *.st.vc.shawcable.net 10.04.07, 05:03
        Mam nadzieje, ze u Was bylo i Swiatecznie i Spoko....
        Ze wypieki sie udaly, goscie wyszli zadowoleni, a Was nie sparly kolki
        watrobowe i wszystko wszystkim smakowalo.
        Jest wiec nadzieja, ze spotkamy sie od jutra w komplecie, zeby zdac relacje z
        wydarzen.
        Zycze Milego Poswiatecznego ...Odpoczynku
        Wlodek
        • Gość: niewazne Re: Świątecznie i spoko IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 10.04.07, 22:07
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):
          > Mam nadzieje, ze u Was bylo i Swiatecznie i Spoko....

          Witam.
          Tak,bylo swiatecznie i spoko....
          Pogoda nie dopisala,bylo wietrznie i zimno.
          Nie wiem jaka pogoda byla w Polsce?
          Nie zachecala ta pogoda do wiekszych spacerow.
          A tydzien wczesniej bylo tak pieknie.
          Teraz potrzeba intensywnej pracy,by powrocic do stanu przedswiatecznego.
          A zreszta!50-latkowie maja prawo do odrobiny boczku na boczkach i sadelka na
          brzuszku.
          Chudy 50-latek to niedozywiony albo chory.Jakies usprawiedliwienie trzeba
          znalezc dla siebie.
          Najlepszego.
    • woman-ka1 Re: Po Świętach czas na spotkanie :) 11.04.07, 15:18
      Witam cieplutko i słonecznie ;)
      Jeszcze zimnawo u nas...ale pierwsze promyczki słoneczka już wyglądają !
      Czytam na FCz...o zapustach na spotkanie Forowiczów, to i nasze czas ogłosić !!!
      Dla nas to normalne spotkanie, jak co miesiąc.
      Co powiecie na piątek ? Może piorun52 jeszcze zdąży (przed operacją)na to
      spotkanie ze swoją piękniejszą połową ? Godzina 17-ta. Miejsce spotkania do
      ustalenia na GG i e-maila :)
      Uff...przybyło faktycznie nam po świętach :( - czas to zrzucić !!!
      A u mnie jeszcze tyle zapasów...eh, zawsze sobie obiecuję, że w tym roku będzie
      skromniej :(
      To tyle. Pozdrawiam i czekam na wypowiedzi, co do spotkania :)
      • ellka25 Re: Po Świętach czas na spotkanie :) 11.04.07, 17:08
        Witam :) słonko faktycznie świeci i zrobiło się całkiem, całkiem....

        Ja tam na to, jak na lato, to znaczy się na spotkanie...
        Właściwie to przydałby się jakiś plener i trochę ruchu po tych obżarstwach, ale
        to może poczekać.Jeszcze w ciuchy wchodzę, to nie jest tak żle.
        Piątek mi pasuje, godzina też. Odezwę się na GG.
        Pozdrawiam :)
        • woman-ka1 Re: Po Świętach czas na spotkanie :) 12.04.07, 11:14
          Przypominam o spotkaniu !
          To nic, że 13-go i piątek :D:D:D
          Mam nadzieję, że na przekór będzie wszystko OK :P
          Miejsce spotkania podaję indywidualnie na gg i e-maila.
          A dla Was piosenka...piękna piosenka o przemijaniu i pożegnaniu:

          www.youtube.com/watch?v=aqB5WAbKChQ
          Miłego słuchania :)
          • piorun51 Re: Po Świętach czas na spotkanie :) 12.04.07, 12:53
            Witam Wszystkich
            Dziękuję za zaproszenie jestem na dzień dzisiejszy "słomianym wdowcem" B. jest
            w Czechach ma jutro przyjechać? Czy przyjdziemy to jeszcze niewiem gdyby co to
            zadzwonię,chciałbym się z Wami spotkać
            Pozdrawiam
        • Gość: Ruda Hej słoneczni............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:20
          Kłaniam sie pieknie..........
          Faktycznie poswiatecznie , ciezko było sie spiąć...........
          Włodku nie myl z zapiąć...........
          Jak Cie znam bestio to pofolgujesz sobie ...ajużci........
          Ale juz czas wrócic............
          Pozdrawiam Szalone grono
          • piorun51 50 latki na forum. 13.04.07, 11:05
            Witwm serdecznie!!!
            B. przyjechała wczoraj
            Przyidziemy napewno, oj będzie się działo oj będzie.
            Pozdrawiam Wszystkich przed i po 50-ce
          • ellka25 Re: Hej słoneczni............... 14.04.07, 14:16
            Co jest z Wami... gdzie się podziewacie. Czyżbyście jeszcze odpoczywali po
            wczorajszym spotkaniu?
            Hmm... pewnie was wywiało w plener bo pogoda cudna, ja robię wypad po południu,
            muszę sprawdzić i posłuchać jak wszystko rośnie....
            Pozdrawiam :)
            • woman-ka1 Re: Po spotkaniu :) 14.04.07, 14:39
              Witajcie Kochani !
              Jak humory po wczorajszym spotkaniu ?
              Nie sądziłam , że az tyle osób będzie :)
              Oj, trzeba przyznać że "bryka" pioruna" jest pokaźnych rozmiarów :).
              Dziękujemy Tobie i B. , że zechcieliście nas (mnie i ellka25) odwieźć do domku.
              B. jak Błyskawica pilnuj swojego męża i dbaj o jego zdrówko, bo przecież nie dało się nie zauważyć, że On wcioąż jest Tobą zauroczony :)
              My trzymamy kciuki 22 kwietnia, mamy nadzieję, że wszystko bedzie OK i drogi Piorunie spotkasz sie z nami ponownie w maju, a może i majówkę w górach z nami zaliczysz ?
              To i tyle. Jeszcze raz dziekuję, za tak liczne przybycie :)
              A teraz uciekam na ogród(ek)...delektować sie pierwszymi ciepłymi promieniami słoneczka !!!
              • Gość: Ruda Jestescie po prostu...kochani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:09

    • Gość: covered najpiękniejsza bajka ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 12:49
      " A oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka jaką kiedykolwiek słyszałam.
      - Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca, czy chciałby
      ją poślubić.
      - Chłopiec odpowiedział: nie!
      I dziewczyna żyła szczęśliwie bez prania, gotowania,prasowania. Często spotykała
      się z przyjaciółmi, spała z kim chciała, zarabiała na siebie i wydawała
      pieniądze na to co chciała... KONIEC Problem tkwi w tym, że nikt w dzieciństwie
      nie opowiadał nam takich bajek.
      Za to wsadzili nas w kanał po uszy z tym cholernym księciem z bajki."
      A może w tej bajce jest coś na rzeczy?
      ***
      Haniu...sorry, że zacytowałam, ale bardzo mi to się podoba :)))
      Pozdrawiam ;P
      • ja_corka Re: najpiękniejsza bajka ;) 14.04.07, 23:27
        ejjjMILA womanko-1........co Ty piszesz?

        , mamy nadzieję, że wszystko bedzie OK i drogi Piorunie spotkasz sie z nami
        ponownie w maju,

        co to znaczy MAMY NADZIEJE?

        MAMY Q....NO

        My KOCHANY PIORUNIE

        MAMY P-E-W-N-O-S-C- ZE BEDZIE wszystko DOBRZE.

        No chyba ze B-Blyskawica nie da "Krwi z palca" lekarzom ino z łokcia? ;-)

        ale taka wredna to chyba nie jest i zaplaci do kieeszeni, co by Jej Pierona do
        domu oddali calego i zdrowego?

        Zeby tu piorun na piorunie stal, to nasz Piorun w maju z nami JEST

        i basta!!!!!


        SLONECZNEGO WEEKENDU

        ufff trochem padnieta po urodzinach wnusi w MC Donalds.
        troche to bractwo juz za duze na takie imprezy.
        Prowadzaca nie wiedziala jak okielznac taka grupe 10-latkowa.
        Chyba do 10 lat to mozna tam organizowac imprezy. Deko starsiejsze nie maja polotu .
        ALE JUZ po I JEST ok.

        CALUSKI DLA WSJECH
        ?
        • ellka25 Re: najpiękniejsza bajka ;) 15.04.07, 10:19
          Miłe ludziska...:)
          Wszystkim wiadomo że pioruny dopiero na wniosnę się uaktywniają, więc jak nasz
          Piorunek rozwinie swoje skrzydełka, to nie wiem kto go powstrzyma,chyba że
          B.Błyskawica nad tym zapanuje, a możliwości to Ona też ma....

          I coś na poprawę humoru...

          Kowalscy przeżyli ze sobą sześćdziesiąt pięć lat. On właśnie skończył setkę,
          ona dziewięćdziesiątkę. Gdy jubilatkę zapytano, czemu zawdzięcza tak długie i
          szczęśliwe pożycie, odparła:
          - Całe życie byłam zdania, że nigdy nie należy się kłócić w razie niezgodności
          poglądów. W takich wypadkach należy wyjść z domu na dłuższy spacer.
          - A gdzie jest pani mąż?
          - Od rana na spacerze.

          I tak Piorunie będzie....

          Pozdrawiam słonecznie wszystkich :)
          • Gość: niewazne Czas oczekiwania-czas nadziei IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 15.04.07, 11:25
            24 04 2006r. przeszedlem operacje w Lundzie.Przypominam sobie,ze czas
            oczekiwania na te operacje,byl najgorszym momentem w moim zyciu.
            Kiedy nadszedl ten moment i znalazlem sie na stole operacyjnym,zastanawialem
            sie jak ja usne,skoro bylem wypoczety po nocy(operacja o godz,10-tej rano).
            Pamietam,ze te panie cos mi podpinaly,cos przylaczaly do klatki piersiowej i
            pamietam te,ktora trzymla mi maske na twarzy.
            Ona miala takie cudne,modre oczeta a ja odliczalem sekundy:
            Jeden,dwa,trzy,cztery,piec,szesc,siedem,osiem i.....nic juz nie pamietalem.
            Kiedy obudzilem sie po operacji,bylo mi bardzo zimno i trzeslem sie pod
            przykryciem jak galareta.
            Bylem podpiety pod kroplowke i nie bardzo moglem sie poruszac.
            Sprawdzilem tylko,czy nie mam ran na brzuchu i czy nie wycieto mi przez pomylke
            nerki,czy innego organu.Ale nie,wszystko bylo OK!
            Bedzie dobrze Piorun.
            Obudzisz sie jak nowonarodzony.
            Trzymamy kciuki za Ciebie!

            A dla lepszego humoru cos ze szkolnej lawy:
            -Jasiu nie dokuczaj Malgosi-powiada nauczycielka
            -Prosze Pani,on mi nadal dokucza.
            -Jasiu nie molestuj Malgosi,bo pojdziesz do piekla!
            -A ja sie nie boje,bo prose pani ja mam wsedzie kolegow....

            Milego dnia wszystkim.
            • woman-ka1 Re: Czas oczekiwania-czas nadziei 15.04.07, 12:01
              Hmmm...drogi "nieważne"
              Przeszłam w życiu kilka takich stołów operacyjnych i budziłam z podobnymi
              objawami i odczuciami...Niestety, tak działa narkoza :(
              Ale jeśli chce się żyć, kochać, tęsknić...trzeba walczyć o swoje zdrowie.
              I tak na marginesie - dzisiaj odczytałam pewnego @ od młodego osobnika, bardzo
              sympatycznego...(R)
              Jemu i Wam dedykuje tą piosenkę: "Po prostu Miłość"

              voila.pl/e5nez/index.php?1
              A więc życzę Wam pięknej miłości na wiosnę..i nie tylko na wiosnę, ale po wsze
              czasy :)))
              • Gość: niewazne Re: Czas oczekiwania-czas nadziei IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 15.04.07, 21:44
                Kiedys,kilka lat temu nasz kolega z Kanady odwiedzil Rzym i tam w stacji metra
                uslyszal te piekna melodie.
                Nigdy nie slyszalem piekniejszego wykonania tego utworu niz te oto w wykonaniu
                supergwiazd:
                www.youtube.com/watch?v=1yKgAEkCKxY
                Milego sluchania.
                Dobranoc
                • Gość: Wlodek Re: Czas oczekiwania-czas nadziei IP: *.st.vc.shawcable.net 16.04.07, 02:15

                  Gość portalu: niewazne napisał(a):

                  > Kiedys,kilka lat temu nasz kolega z Kanady odwiedzil Rzym i tam w stacji
                  metra
                  > uslyszal te piekna melodie.
                  > Nigdy nie slyszalem piekniejszego wykonania tego utworu niz te oto w
                  wykonaniu
                  > supergwiazd:
                  > www.youtube.com/watch?v=1yKgAEkCKxY
                  > Milego sluchania.
                  > Dobranoc

                  Dzieki Wielkie! Dalej jest to genialne wykonie, ale tamten rzymski sax mial
                  jeszcze specjalny klimat. Podobnie jak kilka dni pozniej dziewczyna grajaca na
                  flecie w kawiarnianym ogrodku na Piazza Navona..
                  To takie troche bajkowe zdarzenia, ktore pojawiaja sie w jakims dziwnym
                  momencie i powinny zniknac w niepamieci, a jednak w zupelnie innym czasie i
                  innej rzeczywistosci pojawiaja sie jakby utrwalone na sciezce dzwiekowej
                  dawnego filmu.
                  Tez tak miewacie?
                  W.
                  • Gość: wiosna Re: Czas oczekiwania-czas nadziei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 09:45
                    w porannej poświacie cała
                    z kroplami łez na policzkach
                    ze świtem oczy otwierała
                    w słonecznych kąpiąc się promykach

                    pąsowy kolor jak marzenie
                    w płatkach zamknięta nieśmiałością
                    ginącej nocy słów westchnienie
                    pachnie tak wonnie swą czułością

                    a świt ją tulił jak wybrankę
                    aksamit płatków przytulając
                    marzył by taką mieć kochankę
                    w świecie bez ludzi ją kochając...
                    • piorun51 50 latki na Forum 16.04.07, 10:15
                      Witam Was kochani serdecznie
                      Dziekuje Wam za ciepłe słowa przyrzekam że spotkamy się ,jeszcze pare dni i jak
                      wyjdę to do Was napiszę ja, albo już "Błyskawica". A swoja drogą chcemy Wam
                      wszystkim podziekować za bardzo miłe spotkanie było nam bardzo miło.A jak dojdę
                      do siebie to piszmy się na następne spotkanie z Wami.
                      Serdeczne słowa dla "Nieważne", ale już to przerabiałem i byłem w tumelu niech
                      anasteziolodzy się martwią

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: L.... Re: 50 latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 16:54
                        Drogi Piorunie...
                        ...a właściwie Ty wraz z Błyskawicą,to już cała Burza...Trzymam kciuki za
                        powodzenie,życząc miękkiego stołu operacyjnego,czułego anastezjologa,chirurga z
                        pieszczotliwym skalpelem,oraz po wybudzeniu - widoku anioła.
                        Mam na myśli jakąś śliczną pielęgniareczkę,bo popatrzeć to Ci Twoja najwyższa
                        instancja na pewno nie zabroni.
                        POPATRZEĆ - mówię.I to najwyżej przez 2 minuty,cobyś nie dostał grzesznych
                        myśli...:))))
                        A B...życzę spokoju ducha i ściskam mocno..
                        • ellka25 Re: 50 latki na Forum 16.04.07, 17:37
                          Witam wszystkich :)

                          Wy tu tak cały czas wiosennie, cukierkowo i słonecznie.... a ja Wam już podaję
                          terminy zapisów na UTW.... nadchodzi pora wziąść sią za dalsze nauki, a nie
                          spoczywać już na laurach, trza poszerzać wiedzę moi mili.... a więc tak:

                          7 maj godz, 15-ta do 17-tej
                          8 maj " 11-ta do 13-tej
                          14 maj " 15-ta do 17-tej
                          15 maj " 11-ta do 13-tej

                          Zapisy będą w budynku Adademii J.Długosza przy ul. Waszyngtona
                          parter p. nr 35

                          Proszę to sobie wziąść do serca.... pozdrawiam :)
                        • piorun51 Re: 50 latki na Forum 17.04.07, 11:22
                          Witam pięknie
                          Dziękuje Ci "L" jesteś cudowna-y pisząc te miłe słowa to balsam dla nas

                          Pozdrawiam
                          • ellka25 Re: 50 latki na Forum - wiosennie 22.04.07, 09:43
                            Witam Wszystkich :)

                            Miłej niedzieli, słonka i radości, uśmiechu i udanych spacerów.
                            Dzionek zapowiada się piękny, więc czas wyruszyć na łono natury, dotlenić się i
                            złapać parę promyków słońca, tzn. naładować baterie na cały tydzień.
                            Pozdrawiam :)
                            • ellka25 Re: 50 latki na Forum - wiosennie 23.04.07, 18:00
                              Witam Wszystkich :)
                              Chociaż właściwie nie mam kogo witać, bo nikt się tutaj nie pokazuje.
                              Myślę sobie, wejdę na to nasze forum, może ktoś się odezwał.... a tu nic...
                              wieeelka ciszszszaaa.
                              Chyba też się obrażę i już.....
                              Pozdrawiam :)
                              • avionetka82 Re: 50 latki na Forum - wiosennie 23.04.07, 22:07
                                Witaj! Nie ma się co obrażać :) Może przyciągnie ich odrobina humoru ?

                                ***
                                Oto najkrotsza i najpiekniejsza bajka jaka kiedykolwiek slyszalam :
                                Byla sobie raz mloda dziewczyna, ktora zapytala pewnego chlopca, czy chcialby ja
                                poslubic. Chopiec odpowiedzial: " Nie! "
                                I dziewczyna zyla szczesliwie, bez prania, gotowania, prasowania...
                                Czesto spotykala sie z przyjaciolmi, spala z kim chciala, zarabiala na siebie i
                                wydawala pieniadze na co chciala....
                                *KONIEC*
                                Problemem jest w tym, ze nikt nigdy w dziecinstwie nam nie opowiadal takich bajek.
                                Za to wsadzili nas w g... po uszy z tym cholernym ksieciem z bajki!!!



                                Pozdrawiam cieplutko!!!
                                A.
                                • Gość: Wlodek Re: 50 latki na Forum - wiosennie IP: *.st.vc.shawcable.net 23.04.07, 22:26
                                  najpiękniejsza bajka ;)
                                  Autor: Gość: covered IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                                  Data: 13.04.07, 12:49 + dodaj do ulubionych wątków

                                  skasujcie post

                                  + odpowiedz

                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  " A oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka jaką kiedykolwiek słyszałam.
                                  - Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca, czy chciałby
                                  ją poślubić.
                                  - Chłopiec odpowiedział: nie!
                                  I dziewczyna żyła szczęśliwie bez prania, gotowania,prasowania. Często spotykała
                                  się z przyjaciółmi, spała z kim chciała, zarabiała na siebie i wydawała
                                  pieniądze na to co chciała... KONIEC Problem tkwi w tym, że nikt w dzieciństwie
                                  nie opowiadał nam takich bajek.


                                  Dziewczyny! Bajka fajna, ale podajcie AUTORA?ke :))))

                                  psst
                                  > Problemem jest w tym, ze nikt nigdy w dziecinstwie nam nie opowiadal takich ba
                                  > jek.
                                  > Za to wsadzili nas w g... po uszy z tym cholernym ksieciem z bajki!!!

                                  O krolewnie przemienionej w TESCIOWA tez nie!
                                  Czy to tez jakis dziwny zbieg okolicznosi??
                                  • woman-ka1 Re: 50 latki na Forum - wiosennie 24.04.07, 08:49
                                    Witajcie ! Witaj Włodku !
                                    Oj cieplutko i wiosennie, aż chce się żyć !!!
                                    Co do bajeczki...to jak zwykle trudno ustalić - bajeczka krąży w sieci i tyle :P
                                    Masz rację, jakimś cudem te dziewczyny zostają potem teściowymi.
                                    A o teściowych, to dopiero bajek bez liku !!!
                                    (Włodku, podeślę Ci inna bajeczkę , hahaha)
                                    Zbliża sie długi weekend. Ja czekam na mojego Skarba. Będę najszczęśliwszą osobą
                                    pod słońcem :) Taka "love" jest najpiękniejsza !
                                    A dla Was coś do poczytania w konwencji żartobliwo-politycznej :
                                    polska-krasnoludowa.blog.onet.pl/
                                    Uprzedzę wydarzenia - czeka nas ważne i piękne spotkanie w maju.
                                    Nie podam daty, bo jeszcze nie znam...ale na pewno będzie ono w II dekadzie maja.
                                    Mam nadzieję, że u Pioruna51 wszystko w porzo....zadzwonię może.
                                    Zdrowiej drogi A. - czekamy na Ciebie :)))
                                    Pozdrawiam wszystkich przesyłając promyczki słoneczka :)
                                    • woman-ka1 Re: 50 latki na Forum - piorun51 ma się dobrze ! 24.04.07, 20:36
                                      Witajcie Kochani !!!
                                      Pozwoliłam sobie zadzwonić do naszego miłego kolegi i wieści przekazuję :)
                                      Ucieszył się z tego telefonu ;P Błyskawico-żonko wybacz, ale to czysto
                                      koleżeński, "forumowy" kontakt !
                                      Jest już po operacji, rodzinka dogląda go codziennie, choć ma spory kawałek
                                      drogi( a do tego pracują wszyscy). Dziś troszkę gorączkował, ale ma dobrą opiekę
                                      lekarską :) Będzie dobrze !!!
                                      Ma nadzieję, że za parę dni wypiszą go do domu.
                                      Humor A. nie opuszczał, choć był z lekka "czarnawy" :D
                                      Przesyła wszystkim znajomym pozdrowienia, z uwzględnieniem przede wszystkim
                                      przesympatycznych Pań !!!
                                      No to ...do zobaczyska w rodzinnej Częstochowie !!!
                                      Czekamy na Ciebie !!! - Przyjaciele z F.Cz.:)))
                                    • Gość: niewazne Re: 50 latki na Forum - wiosennie IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 24.04.07, 21:16
                                      Witam z cieplej(od poludnia,bo do poludnia bylo zimno)Skandynawii.
                                      Jak to milo,gdy autorka watku tutaj zajrzy.
                                      I wiosny troszke przyniesie i niepocieszonych pocieszy i do wpisow nakloni.
                                      Mam watpliwa przyjemnosc rozpoczecia ostatniej setki wpisow tego rekordowego na
                                      FCz. watku.
                                      Watpliwa dlatego,bo zdaje sobie sprawe,ze cos zaczyna sie konczyc,pewien etap
                                      dobiega konca.
                                      Poki co,cieszmy sie wiosna,czerpmy z zycia to - co najpiekniejsze,a to co
                                      najgorsze - oddajmy spolce "Diably i Politycy" do rozwiklania.

                                      Co jest z Piorunem?Moze ktos ma juz jakies wiadomosci?Czy wszystko jest OK?
                                      Dajcie znac.
                                      W II dekadzie maja ma pieknie swiecic sloneczko,maja kwitnac bzy i kasztany.
                                      I podobno ma nam dopisywac humor...
                                      Pozdrawiam Was:)
                                      • ellka25 Re: 50 latki na Forum - wiosennie 25.04.07, 17:31
                                        Witam wszystkich :)

                                        Bardzo mnie intryguje to majowe spotkanie, ciekawe co woman-ka wymyśliła, ale
                                        bardzo lubię niespodzianki, byleby były tylko przyjemne.
                                        Dobrze że Piorun już jest po ...... i dobrze się czuje, mam nadzieję, że
                                        Błyskawica poda nam jakąś informację na forum, a na spotkaniu zrelacjonuje
                                        dokładniej.
                                        Pozdrawiam :)
                  • Gość: niewazne Dziwny jest ten swiat.... IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.04.07, 22:21
                    Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                    > To takie troche bajkowe zdarzenia, ktore pojawiaja sie w jakims dziwnym
                    > momencie i powinny zniknac w niepamieci, a jednak w zupelnie innym czasie i
                    > innej rzeczywistosci pojawiaja sie jakby utrwalone na sciezce dzwiekowej
                    > dawnego filmu.
                    > Tez tak miewacie?

                    Witam!
                    Wlodku to jest tak naturalne u kazdego czlowieka,ktory choc w minimalnym
                    stopniu ma dusze romantyka i jest to tak piekne,bo te wspomnienia pieknych
                    chwil mamy zakodowane w naszej swiadomosci i czasem,czy tego chcemy,czy nie
                    powracaja jak fala.Wspominamy nasza mlodosc,nasza pierwsza milosc,pierwszy
                    pocalunek,pierwszy zazwyczaj nieudany seks,nasze prywatki z tamtych
                    lat,ulubione melodie,filmy,szkolne lata,wagary,wyprawy w nieznane itd.
                    A najbardziej pocieszajace jest to,ze takie mile wspomnienia(czasem niemile
                    rowniez)mamy gratis,ze nie trzeba nic za to "przedstawienie" placic.
                    Wystarczy oddac sie wspomnieniom.

                    W USA znow tragedia!
                    Dziwny jest ten swiat...Tyle ofiar,tyle rozpaczy,lez.
    • woman-ka1 Z pamiętnika młodej lekarki 17.04.07, 09:04
      Wypada mi napisać : "Dziędobry" moi mili :)
      i zaprosić do przeczytania ostatniego odcinka !

      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4065111.html?skad=rss
      Uśmiechu tak promiennego jak to dzisiejsze słoneczko !!!
      • piorun51 Re: Z pamiętnika młodej lekarki 17.04.07, 11:39
        To były niezapomniane kawałki ż Jasiem Kaczmarkiem. Kiedyś w Opolu gdy
        wystepował Laskowik ze swoim "Teyem" chyba to było "Z tyłu sklepu" z 81r.Proszę
        nie regulować odbiorników Jan Kaczmarek naprawdę tak wygląda powiedział
        Laskowik. Z Szelcem też nie były złe ale osobiscie wolałem z Kaczmarkiem
        Durnie kaczyści nawet tego nas pozbawiają dobrego i iteligentnego humoru.
        Byłem dzisiaj na komisji ZUS mam dożywocie jestem bardziej spokojny, idę z
        mniejszym stresem ogłądać "anioły"
        Pozdrawiam Was
        • ellka25 Re: Z pamiętnika młodej lekarki 17.04.07, 18:35
          Nooo... piorunie... a może marzą Ci się aniołki "Charliego"... nie powiem,
          fajne dziewczyny. Zastanawiam się tylko, co na to Błyskawica....

          Pozdrawiam :)
          • Gość: Wlodek Re: Z pamiętnika młodej lekarki IP: *.vf.shawcable.net 17.04.07, 19:49
            My tu o "Pamietnikach" z pamietnika, a zajrzyjcie na watek o czytelnictwie.
            Moze wiecie skad ten bunt anyksiazkowy sie bierze?
            Dla mnie to lekki szok, bo jeszcze zanim zaczalem chodzic do szkoly mialem
            konto w filii biblioteki miejskiej, ktora miescila sie na parterze w SP 22 na
            Zawodziu i tak juz mi zostalo az do dzis.
            • ellka25 Re: Z pamiętnika młodej lekarki 19.04.07, 22:07
              Witam wszystkich serdecznie :)
              Nie.. no wiecie cooo! Nikomu się już tu nie chce zaglądać, wiosna Wam
              zaszumiała w głowach czy co?
              Faktycznie...wiosna nam rozkwitła, wszędzie jest tak pięknie, świeża zieleń
              liści i to w różnych odcieniach, kwitnące krzewy na żółto, biało i różowo,
              rozkwitłe sady...ech... jest cudownie.
              Włodku, wydaje mi się, że książki zostały wyparte przez tv, itp. ustrojstwa...
              ale jeżeli ktoś ma od małego zaszczepioną miłość do książki, to kocha ją dalej.
              Ja też pamiętam bibliotekę szkolną i publiczną. Biegałam tam ciągle, książki
              pochłaniałam, a najlepiej czytało się takie zniszczone, pamiętam nawet zapach
              książek z biblioteki i zapach biblioteki. Teraz czytam mniej, bo i czasu mniej,
              a najwięcej wolnego czasu przeznaczam na kontakt z komputerkiem, a teraz doszły
              jeszcze prace wiosenne w ogrodzie, pozostaje póżny wieczór, a tu oczy już nie
              takie.... ale czasem jak się dopnę do lektury to zapominam o wszystkim.
              Pozdrawiam :
              • Gość: niewazne Re: Z pamiętnika młodej dziewczyny IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 20.04.07, 00:00
                Witam bardzo pozna pora!
                Elu istniejemy,tylko... czasu troszke brakuje.
                W moim przypadku,koncze prace dosyc pozno i ostatnio zagladam rzadko na FCZ.
                Poniewaz jestes taka mala iskierka,podsycajaca plomien na tym watku,pozwol,ze
                Ci zadedykuje melodie,ktora zapewne znasz i lubisz.
                Milego sluchania.
                www.youtube.com/watch?v=KMtKvTV8LJUDobranoc
                • Gość: niewazne Re: Z pamiętnika młodej dziewczyny IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 20.04.07, 00:54
                  Och,nie to mialo byc! Przepraszam.Cos innego sie wkleilo.
                  Przegladalem inne watki,powrocilem tu i widze,ze nie to mialo byc!
                  Moze teraz.
                  www.youtube.com/watch?v=bEmv3slqHs8&mode=related&search=
                  • ellka25 Re: Z pamiętnika młodej dziewczyny 20.04.07, 18:18
                    Nooo tak... faktycznie wiosna nas dopadła :)

                    Nieważne... bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję za piosenkę i piosenkarza, a skąd
                    wiedziałeś, że to był mój idol, czyżbyś był jasnowidzem. A ta piosenka... to...
                    eech... co tam mówić, to były piękne, szalone czasy. Nie powiem, tą pierwszą
                    mnie lekko zaskoczyłeś.... ale to wszystko przez tą wiosnę :)
                    Pozdrawiam :)
                    • Gość: niewazne Re: Z pamiętnika młodej dziewczyny IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 20.04.07, 22:20
                      Hej!
                      ellka25 napisała:
                      a skad wiedziałeś, że to był mój idol, czyżbyś był jasnowidzem. A ta
                      piosenka... to...
                      > eech... co tam mówić, to były piękne, szalone czasy. Nie powiem, tą pierwszą
                      > mnie lekko zaskoczyłeś.... ale to wszystko przez tą wiosnę :)

                      Nie tylko Twoj,ale w Cliffie kochalo sie mnostwo dziewczat w owych
                      szalonych ,wspanialych 60-tych latach.
                      Pamietam,ze na bazarach mozna bylo kupic lusterka,a na odwrotnej stronie byly
                      zdjecia piosenkarek,aktorek,aktorow.
                      Byly tez takie breloczki z "Zorro",a kiedy leciala "Bonanza" w TV,to pustoszaly
                      ulice i skwery.
                      Pamietam,kiedy konczylem szkole podstawowa,ze mielismy spotkac sie w dzien
                      rozdania swiadectw i wspolnie z kolezankami i kolegami z klasy uczcic ten dzien.
                      Byla taka tlocznia plyt gramofonowych(pocztowki dzwiekowe i takie
                      plastikowe),miescila sie na ul Krakowskiej,po drugiej stronie od kosciola
                      Sw.Zygmunta,ale bardziej w strone Katedry.
                      Tam kupilem nagranie Cliffa Richarda - "Congratulations" i drugie nagranie to
                      Tom Jones - "Delilah".
                      Mielismy taki adapter "Bambino" i na nim puszczalismy te przyniesione rozne
                      plyty,sluchajac muzyki,tanczac i tam....takie rozne,zabawy podlotkow.
                      Wtedy opilem sie tanim winem(patykiem pisane)i moja kolezanka prala mi koszule
                      non iron,bo ja zaswintuszylem,znaczy nie dziewczyne tylko koszule.

                      Co do ksiazek,to powiem,ze niestety,ale i w Szwecji jest ten sam problem.
                      Nie dotyczy to tylko ksiazek,ale modelarstwa,prac majsterkowych,czytelni,klubow
                      warcabistow i szachistow i wiele innych rzeczy,ktorymi my zachwycalismy sie w
                      mlodosci - teraz upadlo.
                      Mlodziez spedza obecnie duzo czasu przed komputerami i wiele poptrzebnych
                      wiadomosci moga znalezc w sieci Internetu.
                      To inne czasy i trudno sie temu dziwic.
                      Nasza generacja nie miala dostepu do takiej techniki i niech mlodzi korzystaja
                      z tego,jesli moga.
                      Nie nalezy zapominac jednak,ze ksiazki istnialy od dawna i ze znalezc mozna w
                      nich wiele cennych wartosci.

                      Najlepszego
                      • ellka25 Re: Z pamiętnika młodej dziewczyny 21.04.07, 12:11
                        Witam wszystkich :)

                        Masz rację nieważne, świat poszedł z postępem i trzeba go chłonąć wszystkim co
                        się da. Trudno zmuszać młodych żeby się cofali, to tak jak by nas zmuszano do
                        pisania listów, telegramów, w czasach kiedy można korzystać z komputera i
                        innych udogodnień technicznych, ułatwiających kontakt z przyjaciółmi, rodziną
                        itd. To co było to są nasze wspomnienia, każdy ma jakieś wspomnienia, bez tego
                        człowiek byłby jakiś pusty. Dokładnie pamiętam ten sklep na ul.Krakowskiej,
                        można tam było kupić najnowsze nagrania, przeboje, nagrane na pocztówkach,
                        wiecznie tam był ruch i pełno młodych ludzi. Sklep prowadziły dwie starsze
                        panie, ale one też były dokładnie obeznane z najnowszymi przebojami.
                        Ale i tak Twoja niespodzianka sprawiła mnie i chyba nie tylko mnie wielką
                        przyjemność. Dzięki!
                        Pozdrawiam :)
              • Gość: Wlodek Re: Z pamiętnika młodej lekarki IP: *.vf.shawcable.net 20.04.07, 06:41
                Odpowiadasz na :
                ellka25 napisała:

                > Witam wszystkich serdecznie :)
                > Nie.. no wiecie cooo! Nikomu się już tu nie chce zaglądać, wiosna Wam
                > zaszumiała w głowach czy co?

                A czemuz by nie????

                > Faktycznie...wiosna nam rozkwitła, wszędzie jest tak pięknie, świeża zieleń
                > liści i to w różnych odcieniach, kwitnące krzewy na żółto, biało i różowo,
                > rozkwitłe sady...ech... jest cudownie.

                Trafilo mi sie kiedys byc na Sadecczyznie lekko spozniona wiosna. Zbocza wzgorz
                porosnietych sadami, to jedno z milszych wspomnien plus Zielone Swiatki w
                goralskim wydaniu:))) A na wiosne tez nie moge narzekac, choc mogloby byc
                przynajmniej tak cieplo jak w Czwie. A jest 10 -12 C z tym, ze z drugiej
                strony mamy w gorach metry sniegu w pionie do stopienia i widac matka natura
                wie co czyni, zeby nas przed zalewem:)))

                > Włodku, wydaje mi się, że książki zostały wyparte przez tv, itp.
                ustrojstwa...

                - Troche tak i troche nie. W koncu wzrastalismy juz za telewizji. Moze nie w
                kazdym domu, ale juz bywala. Kiedys straszono, ze tv zlikwiduje kina, a tu kina
                bywaja pelne. I wielokrotnie miewam klopoty ze znalezieniem miejsca nawet po
                jakims czasie emisji filmu, a w promieniu 10 km mamy 3 wielosalowe przybytki.
                Przyczyna chyba tkwi w czyms innym. O czym swiadcza takze wypowiedzi na tamtym
                watku.

                ale jeżeli ktoś ma od małego zaszczepioną miłość do książki, to kocha ją dalej.
                > Ja też pamiętam bibliotekę szkolną i publiczną. Biegałam tam ciągle, książki
                > pochłaniałam, a najlepiej czytało się takie zniszczone, pamiętam nawet zapach
                > książek z biblioteki i zapach biblioteki.

                - Widac -smy som staroswieckie ludzie:)))) W kazdym razie ja mam ten "dziwny"
                zwyczaj, ze kiedy zjawiam sie w jakiejs chalupie, to slepie za polkami
                ksiazkowymi:))) Natomiast z wielkim sentymentem wspominam pewna starsza pania,
                ktora via Chicago z W-wy dotarla do Vancouver i z zalem mowila, ze wnuczki do
                niej nie bardzo chca chadzac, bo babcia ma telewizor zastawiony ksiazkami z
                Polski glownie.

                >>>>Teraz czytam mniej, bo i czasu mniej, a najwięcej wolnego czasu przeznaczam
                na kontakt z komputerkiem, a teraz doszły jeszcze prace wiosenne w ogrodzie,
                pozostaje póżny wieczór, a tu oczy już nie takie.... ale czasem jak się dopnę
                do lektury to zapominam o wszystkim.
                > Pozdrawiam :

                Zapowiedzialem zeby do skrzynki [jak mi sie juz przytrafi] na wszelki wypadek
                wlozyli kilka interesujacych kawalkow z literatury. Lacznie z Chwastami
                Polskimi . Tak na wszelki wypadek. I kilka sporych swiec. Zeby sie nie nudzic
                kiedy prad wylacza.

                Najlepszego
                Wlodek
                pssst!! A Szumanskiej szkoda. To jest tak jak sie malpie da brzytwe i wpusci
                do ...radia. Jak nie przechrzczony komuch Czabanski i Wolski to idiota na "T".
                Dobrze ze mieszkam ciut dalej od tego bajzlu, bo pewnie juz dawno szlag by mnie
                trafil. Wam wspolczuje i sobie tez.
                • iwonnkaa posmiejmy sie wiosennie 20.04.07, 10:30
                  Dziadek do babki:
                  -Chodź babka, będziemy się kochać
                  -Dzidek, przestań, w naszym wieku nie wypada
                  -no chodź babka, co ci szkodzi...
                  W końcu babcia się zgodziła...Rozmowa po stosunku:
                  -Te, babka, nie mówiłaś, że jestes jeszcze dziewicą.
                  -Dziadek, gdybym ja wiedziała, że ci stanie, to bym rajtuzy zdjęła....
                  Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi
                  odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza
                  swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
                  -Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
                  - O tej porze to 20.
                  -A za 15 nie da rady?
                  -Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
                  -Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu
                  daleko.
                  -Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.

                  Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu. Następnego dnia idzie ten
                  sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek a na samym końcu kolejki stoi
                  ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:
                  - Ile za kurs na Sienkiewicza?
                  - 20zł. - mówi taksiarz.
                  - Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
                  - Spadaj zboku bo zaraz ci dowale.
                  Facet podchodzi do 2 taksówki:
                  - Ile za kurs na Sienkiewicza?
                  - 20zł. - mówi taksiarz.
                  - Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
                  - Spadaj zboku bo nie ręcze za siebie.
                  Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzała się.
                  Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:
                  - Ile za kurs na Sienkiewicza?
                  - 20zł. - mówi taksówkarz.
                  - Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do
                  wszystkich swoich kolegów taksówkarzy.
                  • ellka25 Re: posmiejmy sie wiosennie 20.04.07, 18:11
                    Iwonko... świetne... wiedziałam, że faceci są złośliwi, ale aż tak :)

                    Ksiądz i rabin siedzą obok siebie na przyjęciu.
                    Ksiądz podsuwa rabinowi półmisek z szynką wieprzową.
                    Proszę się częstować - mówi. Nie mogę odpowiada rabin.
                    Dlaczego. Moja religia mi tego zabrania. A szkoda, uśmiecha się ksiądz - bo to
                    dobra rzecz, oj dobra!...
                    Kończy się przyjęcie. Rabin żegnając księdza, mówi.
                    Proszę pozdrowić małżonkę. Nie mam żony - odpowiada ksiądz.
                    Dlaczego? Moja religia mi tego zabrania.
                    A szkoda- uśmiecha się rabin, bo to dobra rzecz, oj dobra...
                    • Gość: Wlodek Re: posmiejmy sie wiosennie IP: *.vf.shawcable.net 20.04.07, 18:59

                      ellka25 napisała:
                      Rabin żegnając księdza, mówi.
                      > Proszę pozdrowić małżonkę. Nie mam żony - odpowiada ksiądz.
                      > Dlaczego? Moja religia mi tego zabrania.
                      > A szkoda- uśmiecha się rabin, bo to dobra rzecz, oj dobra...

                      Ellko... a zapomnialas czemu jeden filozof mowil, ze "wie. ze nic nie wie"???
                      Mial "dobra rzecz" nazwiskiem .. Ksantypa:)))
                      Chamowi ostal sie jeno sznur, a filozofowi z wyboru cykuta :))))

                      Najlepszego
                      Wlodek
                      pssst!
                      Na londynskim peronie spotykaja sie arcybiskup w pelnej gali i w takimsz stroju
                      sluzbowym admiral Navy JKM.
                      Biskup na widok admirala:
                      Bagazowy! Prosze zabrac moj bagaz do taksowki!!!
                      Admiral:
                      - Juz sluze! Prosze Pani!!

                      • piorun51 Re: posmiejmy sie wiosennie 21.04.07, 12:38
                        Witam Was kochani
                        Jdący na stół operacyjny pozdrawia Was

                        Trzymajcie kciuki gdyby co to Błyskawica powiadomi Was o terminie itd.
                        Jest wybadek samochodowy na tyle nie grożny ze kierowcy
                        wychodzą tylko lekko pobijani.Kierowcami jest ksiadz i rabin
                        no i co zrobiłeś mówi ksiądz do rabina to twoja wina ,a rabin ze ksiedza ze to
                        jego i tak sie dochodzą.
                        Wkońcu ksiądz mówi co się bedziemy dochodzić na zgodę wypijemy wódeczki
                        dobrze ,dobrze odpowiada rabin
                        Ksiądz idzie do swojego samochodu wyciąga z bagażnika flaszkę
                        ale ty pierwszy a ja potem mówi
                        rabe dobra mówi ksiądz
                        ksiadz wypił połowę butelki i podaje resztę rabinowi pij.
                        A rabin mówi do księdza zaczekam jak przyjedzie policja

                        Pozdrawiam Was Wszystkich
                        • ellka25 Re: posmiejmy sie wiosennie 21.04.07, 18:47
                          Swietne...uśmiałam się ....

                          Piorunie...trzymaj się, a my trzymamy kciuki za Ciebie.
                          Wracaj szybko do nas i nie podrywaj personelu...bo Ci Błyskawica nie odpuści...
                          Pozdrawiam :)
                          • Gość: Wlodek Re: posmiejmy sie wiosennie IP: *.st.vc.shawcable.net 23.04.07, 22:20
                            Złodziej włamał się do mieszkania i szpera w poszukiwaniu łupu. W pewnym
                            momencie odzywa się głos:

                            - Jezus cię widzi...

                            Złodziej zbladł, choć w panujących ciemnościach i tak niewiele było widać. - Co
                            jest - pomyślał - dom miał być pusty do końca tygodnia...

                            - Jezus cię widzi... - głos odzywa się znowu.

                            Pełen obaw złodziej skierował światło latarki w stronę, skąd dolatywał głos, i
                            odetchnął z ulgą. W klatce na drążku huśtała się papuga.

                            - Cześć - odezwała się papuga - mam na imię Maria.

                            - Maria? He, he - zaśmiał się złodziej. - To bardzo głupie imię jak dla ptaka.

                            - Może i tak, ale jeszcze głupsze jest Jezus dla dobermana...

                            Takie mi sie znalazlo.
                            :)))

                            Ellko ! Nie narzekaj. Wiosna i do tego ciepla z lekka rozleniwia, a i ogrodki
                            trza unasinnic i namoczyc:))) Donice tez.
                            Najlepszego
                            W.
    • Gość: Wlodek ME IP: *.st.vc.shawcable.net 26.04.07, 04:06
      Wrocilem wlasnie z lotniska w Vancouver i probuje sobie wyobrazic porownywalne
      budowy infrastrukturalne przy okazji przyznanych Polsce ME w pilce.
      Tu wszystko szykuje sie do zimowej olimpiady w 2010.
      Z lotniska do Vancouver trwa budowa linii skytrain'a, czyli napowietrznego
      metra.
      Linia ma biec dwoma tunelami i mostem nad rzeka wielkosci Wisly w W-wie.
      W wielu kawalkach juz widac betonowe torowiska. Stadiony to osobny temat, droga
      do Whistler gdzie jest centrum narciarstwa alpejskiego to jeszcze inna melodia.
      Roboty drogowe w tym rejonie to tak jakby prowadzic autostrade wokol np Doliny
      Gasiennicowej w Tatrach :)))
      I co ciekawe, to taki fakt, ze wybrano wersje drozsza niz jedna z wersji
      przewidujaca szybka kolej po naziemnym torowisku z powodow calkiem
      prozaicznych.
      Uznano, ze z "powietrza" walory widkowe Vancouver i okolic zwieksza
      zainteresowanie przybyszow.
      Czyli inaczej niz w przypadku Rospudy, gdzie wybrano najgorsza wersje przez
      cenne przyrodniczo tereny. Byle taniej, choc mozna bylo Rospude ominac
      i "sprzedac" ja jako atrakcje turystyczna.
      Wiosennie
      Wlodek
      I Najlepszego
      dla Pioruna!!!
      • Gość: Wlodek jesli... IP: *.st.vc.shawcable.net 26.04.07, 22:58
        Jesli jest na naszym watku jakis moj dziesiejszy urodzinowy wspolsolenizant/ka
        to zycze mu/jej Wszystkiego NAJLEPSZEGO w gronie fimilii i przyjaciol
        W.
        • woman-ka1 Re: jesli... 27.04.07, 00:32
          Włodku zajrzyj na pocztę :)
          Być może zrobiłam gafę, gdyż pomyliłam Imieniny z Urodzinami :(
          Wszystkiego Naj, Naj, Naj !!!
          100 Lat !!!
          Basia
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - Lie to me ... 27.04.07, 18:34
      Witam cieplutko i słonecznie :)
      Dziś mam dobry nastrój, powiedzmy taki romantyczny :P
      Dla panów ode mnie śliczna pioseneczka, może sobie wezmą do serca ?

      voila.pl/tjz4t/?1
      Pozdrawiam szczególnie pioruna51(po liftingu)..i czekamy tu na wieści :)
      A my tu w Polsce zaczynamy...dłuuuuugi weekend !!!
      • ellka25 Re: 50-latki na Forum - Lie to me ... 27.04.07, 18:46
        Witam wszystkich :)
        O taak... długi weekent to jest to... chociaż nie dla wszystkich, ale ja
        wzięłam sobie urlop i też będę uskuteczniać l.b. Tak sobie postanowiłam,
        żadnych ciężkich prac, żadnych remontów, po prostu luz i wypady w plener.
        Moje baterie już się wyczerpały, muszę je naładować.
        Miłego wypoczynku...Pozdrawiam wszystkich :)
      • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum - Lie to me ... IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 27.04.07, 23:14
        Witam Szanowne Grono okolo i ponad 50-latkow
        Wlodku Wszystkiego Najlepszego w Dniu Twoich Urodzin.
        Oby nastepne lata byly dla Ciebie rownie udane jak te minione(miejmy
        nadzieje,ze takie byly) i obys dotarl w zdrowiu na nasze forumowe spotkanie
        (kiedys).

        Womanko-1 dzieki za pioseneczke.

        A to ciekawe:
        W miesiacu marcu kliniki poloznicze w Niemczech notuja niebywaly boom
        noworodkow.
        Urodzilo sie o wiele wiecej dzieci niz w minionych miesiacach, a stalo sie tak
        dokladnie po 9 miesiacach od chwili rozpoczecia mistrzostw Swiata w pilce
        noznej w Niemczech(czerwiec - lipiec 2006).
        Socjologowie upatruja w tym wplyw mistrzostw na wzrost testosteronu,wzmozona
        aktywnosc i nadpobudliwosc.
        Gorace noce czerwcowo-lipcowe - w powiazania z ogromnymi ilosciami spozytego
        piwa i innych trunkow,a do tego wspaniala gra reprezentacji Niemiec(dojscie do
        polfinalu MS)- spowodowalo niebywala eksplozje seksualna w niemieckich
        sypialniach.
        Dodatkowym czynnikiem bylo tez wyrazne podniesienie dodatku rodzinnego w
        Niemczech z tytulu urodzenia dziecka,ktore jest wyzsze od stycznia tego roku.

        Tak sobie mysle,co tez bedzie sie dzialo w polskich sypialniach za piec lat,gdy
        polska druzyna zmierzy sie w finale mistrzostw Europy w Kijowie?
        Mysle,ze w marcu 2013 roku pobijemy statystyki niemieckie - pod warunkiem,ze
        Polacy beda grac wspaniale w tych mistrzostwach,a minister Giertych podniesie
        wyraznie"becikowe".

        Zycze przyjemnego weekendu.
        U nas tylko do wtorku.W Polsce olalala....caly tydzien.
        • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum - Lie to me ... IP: *.st.vc.shawcable.net 28.04.07, 00:50
          Dzieki Kolezenstwu!
          Moze jeszcze pare kolejnych jakos da sie zaliczyc:)))
          I zamykamy te setke.
          Do natepnej
          W.
        • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum - IP: *.st.vc.shawcable.net 28.04.07, 00:55

          Gość portalu: niewazne napisał(a):
          >
          > A to ciekawe:
          > W miesiacu marcu kliniki poloznicze w Niemczech notuja niebywaly boom
          > noworodkow. Urodzilo sie o wiele wiecej dzieci niz w minionych miesiacach, a
          stalo sie tak dokladnie po 9 miesiacach od chwili rozpoczecia mistrzostw
          Swiata w pilce noznej w Niemczech(czerwiec - lipiec 2006).

          Czyzbys Vikingu sugerowal, ze to zasluga ....kibicow!!!


          • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum - IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 28.04.07, 17:27
            Witam
            Gość portalu: Wlodek napisał(a):

            Czyzbys Vikingu sugerowal, ze to zasluga ....kibicow!!!

            Czesciowo moze masz racje,ale przeciez nie wszystkie kobiety zdradzaja,a wiele
            z nich dzielnie towarzyszy swoim mezom w wyprawie na stadion.
            Po takich meczach trudno zaraz zasnac w sypialni a i kobiety potrafia tak
            sprowokowac mezczyzne,ze i wstretna "czarownica" moze liczyc na seks z
            Apollinem.
            W takich momentach mezczyzni "traca glowe" i dobrze wiesz jak to jest.
            Kibic jako maz i nie maz - sprawca wielu ciaz!
            Pozdrawiam


            • ellka25 Re: 50-latki na Forum - 29.04.07, 10:30
              Witam wszystkich :)
              Ej...nieważne....jaka czarownica, może najwyżej czarodziejka, która tak potrafi
              zaczarować męża czy nie męża, że zrobi wszystko na co ma ochotę.
              Co by nie było, przyrost naturalny by się przydał, bo Państwo się martwi, że
              nie będzie miał kto pracować na emerytów.... tylko nic nie mówią co się dzieje
              składkami opłacanymi przez tyle lat... co najmnniej 40 lat, a niektórzy w ogóle
              do emerytyry nie dożywają, lub pobierają tylko przez kilka lat.
              Pozdrawiam :)
              • piorun51 Re: 50-latki na Forum - 29.04.07, 17:10
                Cześć dziewczyny i chłopaki!!!!!
                Wita wita Was serdecznie.
                Piorun bardzo grzecznie.
                Jestem już po spotkaniu z aniołami
                było żle , wczoraj przyjechałem do domu
                powolutku rozkręcam się?
                • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum - IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.04.07, 17:16
                  Witam Was,a ciebie Piorun w szczegolnosci.
                  Powiedz nam,coz takiego widziales po "tamtej stronie"?
                  Warto sie "tam" wybrac w przyszlosci?Ladne te Anielice?
                  Opowiedz.Tylko nie klam!
                  Pozdro....
                • piorun51 Re: 50-latki na Forum - 29.04.07, 17:46
                  piorun51 napisał:

                  > Cześć dziewczyny i chłopaki!!!!!
                  > Wita wita Was serdecznie.
                  > Piorun bardzo grzecznie.
                  > Jestem już po spotkaniu z aniołami
                  > było żle , wczoraj przyjechałem do domu
                  > powolutku rozkręcam się?
                  Jestem jeszcze słaby z zabiegu zrobiła prawie 4 godz.operacja
                  Chcę na "naszym " forum podziękować women-ce za telefony które zrobiły mi miłą
                  niespodziankę
                  Dziś dopiero siedzę prze kompem zbyt jestem porozbijany zeby zebrać myśli
                  krótko mówiąc cieszę sie że mogę napisać . Kochani życie jest piękne gdy patrzę
                  na kwitnące drzewa na żółty mleczyk wśród zieleni traw ,ptaki spiewające swoje
                  trele to nawet zapominam o bólu. Trzeci raz Stwórca dał mi jeszcze jedną szansę
                  chyba już limit Jego dobroci wyczerpałem .Mam bilet teraz tylko w jedną stronę
                  powrotu już nie będzie? Ale kurcze jak tu nie żyć tyle pieknych kobitek
                  beczek wina do wypicia śpiewu no nieda się he he he. Chyba ta cholerna
                  narkoza jeszcze działa bo takie bzdety Wam piszę ale gdyby co to ja z Wami
                  Kocham Was kawałkiem zdrowego serca
                  Pozdrawiam razem z Błyskawicą
                  • ellka25 Re: 50-latki na Forum - 29.04.07, 18:04
                    Witam Cię Piorunie bardzo gorąco i Błyskawicę też nie mniej gorąco...
                    Cieszę się że już jesteś po wszystkim, teraz będzie już tylko dobrze, chyba już
                    wszystko Ci naprawili. Jak odzyskasz całkiem siły to coś nam napisz, resztę
                    opowiesz na spotkaniu. Woman-ka podzieliła się z nami wiadomościami.
                    A teraz coś na wesoło:

                    Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                    Karmię mojego chłopa kluchami, aby nabrał sił i więcej mógł, no wie pan co...
                    Droga pani, od krochmalu to tylko kołnierzyk stoi.

                    Pozdrawiam i życzę szybkiego odzyskania sił i zdrowia :)
                  • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - What is love ? 29.04.07, 20:59
                    Witajcie Kochani !!
                    Stworzyliśmy tu taką małą społeczność uzależnionych od tego wątku;D
                    i chyba od nas samych !
                    Cieszę się, że nasz Piorun, (jeszcze nie w pełnej kondycji) doczołgał się do
                    komputera, aby nam osobiście oznajmić, że jest żywy i zdrowy :P
                    Mam nadzieje, ze Błyskawica szybko postawi Cię na nogi i z każdym dniem
                    poczujesz lepsze życie, poczujesz wiosnę...i miłość :D
                    Tylko moja droga B. - ostrożnie, proszę nie eksploatować męża za bardzo !
                    On to jeszcze nadrobi, wszak jeszcze tyle lat przed wami !!!
                    A żebyście nie zapomnieli...to dla Was piosenka - What is love ?

                    voila.pl/barnz/?1
                    Miłego słuchania !
                    Bawcie się dobrze, bo część z Was ma nadzwyczaj długi weekend :)
                    • Gość: covered Re: 50-latki na Forum - What is love ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:18
                      Podaję link, może ktoś wyciągnie wnioski ?

                      e-mp3s.eu/malzenstwo/
                      U Was też tak bywa ?
                    • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum - What is love ? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.04.07, 22:42

                      woman-ka1 napisała:

                      Mam nadzieje, ze Błyskawica szybko postawi Cię na nogi i z każdym dniem
                      > poczujesz lepsze życie, poczujesz wiosnę...i miłość :D
                      > Tylko moja droga B. - ostrożnie, proszę nie eksploatować męża za bardzo !

                      Womanko-1 witam Cie.
                      Z ust,a raczej spod klawiatury mi to wyjelas!
                      To wlasnie chcialem napisac,ale brak mi bylo odwagi,gdyz nie znam Blyskawicy
                      (mam nadzieje,ze sie spotkamy).
                      Tak,teraz potrzeba Ci Piorunie wyciszenia i obcowania,ale raczej z
                      natura.Spolkowanie odloz na polke(na razie)....
                      A do naszej Womanki-1 mam prosbe,by zagladala tutaj czesciej,bo jakos inne
                      Panie sie wymeldowaly(mam nadzieje chwilowo).
                      Bez Was jest tu smutno.
                      Pozdrawiam

                      • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum - What is love ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:56
                        A pewnie że chwilowo,drogi nieważne...:)))
                        Ale bywamy w naszym cichym zakątku,gdzie przeniosłyśmy się,aby nasze niewinne
                        oczy nie czytały głupot tego Ściganego -obecnie.
                        Tam miałyśmy ważną misję do spełnienia,mianowicie rozruszanie paru poważnych
                        ludzi,co nam się znakomicie udało.Z małymi wyjątkami,bo ludzie smętni i
                        zgorzkniali bywają wszędzie.

                        Natomiast tam..gdzieś ...w przestrzeni,satelita znad naszej matki-
                        Ziemi,zerkający lewym okiem na Wenus,przesłał mi wiadomośc o PIORUNIE...:)
                        Że jest,że pisze,że bredzi jeszcze w śnie narkotycznym o bilecie w jedną
                        stronę / pewnie na Mistrzostwa 2012 roku /...i o aniołach- pielęgniareczkach..
                        No sami powiedzcie moi mili ...
                        Jak ta biedna Błyskawica się natrudziła z nim,aby go podtrzymać na duchu.A ten
                        wybudziwszy się ledwo,już opowiada o doznaniach erotycznych.Wprawdzie
                        biernych,ale zawsze...

                        Piorunie miły...
                        Anioły -won.Zdrowieć tu,bo czekamy.Mało się znamy,ale przypadliśmy sobie do
                        serca.A tylko patrzeć jak przyjeżdża Nieważne,więc musisz być zdrowy..
                        My wprawdzie wyżej wymienionym aniołom wizualnie nie dorównamy,ale jak już
                        pisałam,jesteśmy obecnie prawie misjonarkami...więc dostarczymy Ci bodźców
                        duchowych,że tak się wyrażę...

                        Pozdrawiam serdecznie WSZYSTKICH.
                    • singielek1 Re: 50-latki na Forum - What is love ? 30.04.07, 12:57
                      woman-ka1 napisała:

                      > Witajcie Kochani !!
                      > A żebyście nie zapomnieli...to dla Was piosenka - What is love ?

                      Dwie wersje What Is Love dla wzrokowców:
                      1. rapidshare.com/files/28695603/haddaway_-_what_is_love.mpg.html

                      2. www.cartoonland.de/index.php?s=Jim+Carrey&submit=Go%21


                      Miłego oglądania.
                      • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - What is love ? 30.04.07, 21:22
                        Faktycznie - Jim Carrey jest przezabawny :D:D:D
                        ...

                        A ja od jutra będę się cieszyć moim Skarbem !
                        To moja największa miłość...czego i Wam Kochani życzę, bo wiem,
                        że wielu z Was nie zna jeszcze tego uczucia :)))
                        • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum - What is love ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 23:16
                          Zazroszczę Ci Womanko ,tego uczucia..Czy ja kiedyś je poznam ? Ciekawe.le chyba
                          nie dam rady osobiście sobie urodzić wnuka...

                          Ellka,dzisiaj w Olsztynie było pięknie.Jak to w Olsztynie u koziarzy.Tylko
                          prawdziwa koziarnia musi być tu urodzona,nie pomoże nawet tabun kóz wyścigowych.
                          A jak jutro ?
                          Ponoć fatalnie...więc uważaj ,cobyś nie złamała nadobnej nóżki..:))))
                          • ellka25 Re: 50-latki na Forum - What is love ? 01.05.07, 11:14
                            Witam wszystkich :))
                            Brr...zimno jak diabli.... z wyjazdu do Olsztyna nici, tak że moje nóżki są
                            bezpieczne. Pójdę na grzane piwko lub winko, w ciepłych pieleszach domowych, to
                            jest coś akurat na taką pogodę. Olsztyn poczeka na cieplejszą aurę, a tak
                            kocham to łażenie po skałkach, przypomina moje piękne lata, co prawda nie w 1
                            maja, bo wtedy obowiązkowo szło się na pochód, ale jak wszystkim wiadomo
                            tradycja w narodzie zanika (ten zanik akurat mi odpowiada). Jednak mimo
                            wszystko było wtedy fajnie, a największą przyjemność miały dzieci.... balony,
                            cukrowa wata, wesołe miasteczko, no i można było coś ekstra kupić, czego w
                            innych dniach brakowało.....
                            Pozdrawiam :)
                            • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum - What is love ? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 01.05.07, 15:25
                              Hej!
                              What is love?
                              To rozstania i powroty(czasem nie chciane).

                              Wlasnie Ellka25 rozpoczela temat.
                              Jak to jest,ze tak niemile wspominamy komune,a jednak tak chetnie wracamy
                              pamiecia do naszej mlodosci,lat spedzonych w tych czy inych miejscach?
                              W komunie bylo wszystko takie szare - nic nie znaczace - odbiegajace daleko od
                              standardow zachodnioeuropejskich,a mimo to potrafilismy znalezc sobie miejsce w
                              tej "szarosci" i o dziwo,wspominamy to mile.
                              Czy jest nam zal naszej mlodosci?,czy tez chcemy przywolac inne czasy-tak
                              bardzo rozniace sie od dzisiejszych realiow pod wieloma wzgledami?
                              Jak to jest?
                              Czekam na Wasze wypowiedzi.
                              Milego weekendu.
                              • Gość: covered Re: 50-latki na Forum - Troszke historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 23:23
                                Święto pracy, przypadające na dzień 1 maja, zostało wprowadzone w 1889 r. przez
                                II Międzynarodówkę, organizację zrzeszającą partie socjalistyczne i komunistyczne.
                                Datę tę wybrano dla uczczenia rocznicy strajków robotniczych w Chicago,
                                rozpoczętych 1 maja 1886 r. przez Narodową Unię Pracy.
                                Powodem tych strajków były robotnicze żądania wprowadzenia ośmiogodzinnego dnia
                                pracy i równego wynagrodzenia dla emigrantów, głównie chińskich, stanowiących
                                konkurencyjną, tańszą siły roboczą.
                                3 maja w wyniku rozruchów na ulicach Chicago kilkusetosobowy oddział policji
                                otworzył ogień do tłumu liczącego ok. 6 tys. protestujących.
                                W wyniku tych i późniejszych zajść zginęło wielu cywilów i policjantów. Siedmiu
                                przywódców strajku skazano później na kary śmierci, z czego cztery wyroki wykonano.
                                Święto pracy obchodzono po raz pierwszy 1 maja 1890 r. i od początku
                                towarzyszyły mu manifestacje.
                                Z czasem pochód pierwszomajowy stał się jednym z elementów propagandy państw
                                komunistycznych i wkrótce po przemianach demokratycznych w Europie Wschodniej
                                został zaniechany.
                                Sam dzień 1 maja nadal jest świętem państwowym i dniem wolnym od pracy.
                                • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum - Troszke historii IP: *.st.vc.shawcable.net 02.05.07, 02:36
                                  Piszesz covered o I majowych historiach.
                                  Doloze i taka, ze i w Cz-wie w miedzywojniu tez bywalo krwawo, bo policja miala
                                  pelne rece roboty, kiedy spotykaly sie dwie manifestacje.
                                  Jedna ppsowcow i druga kpp-owcow.
                                  Moja niezyjaca juz ciotka opowiadala, ze przy takiej okazji tylko troche
                                  szczescia i niezly charakter w mlodych nogach uchronil ja od oberwania w czasie
                                  takiej bitwy robotniczej braci, kiedy przypadkowo zaplatala sie na
                                  Wolnosci:)))
                                  • Gość: covered Re: 50-latki na Forum - Nasza Biało-Czerwona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:04
                                    Zachęcam do przeczytania pięknego wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego,
                                    który został napisany w czasie II wojny światowej, kiedy symbolika narodowa
                                    odgrywała bardzo dużą rolę dla okupowanego społeczeństwa.


                                    Pieśń o fladze

                                    Jedna była – gdzie? Pod Tobrukiem.
                                    Druga była – hej! Pod Narvikiem.
                                    Trzecia była pod Monte Cassino,

                                    A każda jak zorza szalona,
                                    biało-czerwona, biało-czerwona!

                                    Czerwona jak puchar wina,
                                    biała jak gwiezdna lawina,
                                    biało-czerwona.

                                    Zebrały się nocą flagi.
                                    Flaga fladze dodaje odwagi:
                                    – No, no, nie bądź taka zmartwiona.

                                    Nie pomogą i moce piekła:
                                    jam ciebie, tyś mnie urzekła,

                                    nie zmogą cię bombą ni złotem
                                    i na zawsze zachowasz swą cnotę.

                                    I nigdy nie będziesz biała,
                                    i nigdy nie będziesz czerwona,

                                    zostaniesz biało-czerwona
                                    jak wielka zorza szalona,

                                    czerwona jak puchar wina,
                                    biała jak śnieżna lawina,
                                    najukochańsza, najmilsza,
                                    biało-czerwona.

                                    Tak mówiły do siebie flagi
                                    i raz po raz strzelił karabin,
                                    zrobił dziurę w czerwieni i w bieli.

                                    Lecz wołały flagi: – Nie płaczcie!
                                    Choćby jeden strzępek na maszcie,
                                    nikt się zmienić barw nie ośmieli.
                                    Zostaniemy biało-czerwone,
                                    flagi święte, flagi szalone,
                                    nie spoczniemy biało-czerwone,
                                    czerwone jak puchar wina,
                                    białe jak śnieżna lawina,
                                    biało-czerwone.

                                    O północy przy zielonych stolikach
                                    modliły się diabły do cyfr.
                                    Były szarfy i ordery, i muzyka
                                    i stukał tajny szyfr.

                                    Diabły w sercu swoim głupim, bo niedobrym
                                    rozwiązywały biało-czerwony problem.

                                    Łkała flaga: – Czym powinna
                                    zginąć, bo jestem inna?
                                    Bo nie taka... dyplomatyczna,
                                    ta od mgieł i od tkliwej rozpaczy,
                                    i od serca, które nic nie znaczy,
                                    flaga jak ballada Szopenowska,
                                    co ją tkała sama Matka Boska.

                                    Ale wtedy przyszła dziewczyna
                                    i uniosła flagę wysoko,
                                    hej, wysoko, ku samym obłokom!
                                    Jeszcze wyżej, gdzie się wszystko zapomina

                                    jeszcze wyżej, gdzie jest tylko sława
                                    i Warszawa, moja Warszawa!

                                    Warszawa jak piosnka natchniona,
                                    Warszawa biało-czerwona,

                                    czerwona jak puchar wina
                                    białą jak śnieżna lawina
                                    biało-czerwona,
                                    biało-czerwona,
                                    Ohej, biało-czerwona.
                                    • ellka25 Re: 50-latki na Forum - Nasza Biało-Czerwona 02.05.07, 13:29
                                      Covered... piękny wiersz....
                                      Ja nie mam nieprzyjemnych wspomnień z 1 maja, poza tym tylko że ze dwa razy
                                      spadł śnieg i trzeba było wyciągać szybko zimowe ubranie.
                                      Odkąd sięgam pamięcią zawsze było wesoło, chociaż największym utrudnieniem to
                                      był ten mus, że musiało się iść, usprawiedliwiało tylko zwolnienie lekarskie i
                                      to zmuszanie budziło największy wstręt. Ale teraz moje dzieci z rozrzewnieniem
                                      wspominają te pochody, myślały zawsze że to jest taka zabawa, zresztą trudno
                                      się im dziwić, bo było wesoło, były różne występy zespołów i to dla nich była
                                      frajda. Troche im tego brakuje. Teraz też są różne pochody, ale strach iść żeby
                                      nie oberwać i brak tej wesołej, spontanicznej oprawy.
                                      • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - 3 Maja i....Relax 03.05.07, 11:16
                                        Konstytucja 3 maja, do dziś pozostała symbolem patriotyzmu i woli reformowania
                                        państwa w imię wspólnego dobra.

                                        "3 maj"

                                        W ten świąteczny dzień majowy
                                        Na biało-czerwono zakwitła ulica
                                        Powiało narodową dumą
                                        Konstytucji 3-majowej rocznica

                                        Z zaświatów słychać śpiewy Te Deum
                                        I serc pradziadów mocne bicie
                                        Jest nadzieja dla narodu
                                        Wiara w sukces, lepsze życie

                                        Poruszone serc miliony
                                        Nie zadusi obca władza
                                        Niech kościelne biją dzwony
                                        A ten dzień się wciąż odradza

                                        Narodowy nasz testament
                                        Zniewolenia pomógł przetrwać czas
                                        Trwały ten fundament
                                        Złączył w jedno wszystkich nas
                                        ...
                                        Witam !!!

                                        A MY, Polacy wciąż świętujemy :)
                                        Niech ten święto będzie pogodny i wesoły jak ta piosenka :

                                        voila.pl/1metw/?1
                                        Do zobaczenia;)... bo spotkanie już blisko !!!
                                        • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - 3 Maja i....Relax 03.05.07, 11:19
                                          Przepraszam...zmieniałam słowo weekend na święto...i została niepoprawna forma
                                          zdania :(
                                          Więc... Niech to święto będzie pogodne i wesołe jak ta piosenka !!!
    • ellka25 Re: 50-latki na Forum 30.04.07, 21:22
      Witam wszystkich :)

      Nooo...proszę, ledwo się Piorun pokazał na forum, a już prawie wszyscy się
      zgłosili. Tak, tak ...zaraz nam się michy uśmiechnęły. Szkoda tylko, że tak
      zimno się zrobiło, na jutro planowałam wyjazd ze znajomymi do Olsztyna, trochę
      chcieliśmy połazić po skałkach, a tu pewnie nici z tego będą.
      Pozdrawiam :)
      • Gość: Ruda Ruda -reaktywacja-chyba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:39
        Witam Was kwiatuszki.........
        Mam nadzieje ze juz jestem i nie obudzi sie zombi w moim kompie.......
        Pozdrawiam sssssssssssssseeeeerrrrrrrrdecznie barrrrrrrrrrrdzo
        • ellka25 Re: Ruda -reaktywacja-chyba? 04.05.07, 10:54
          Witam Was :)

          Ruda...jaki zombi... zrób no jakieś czary mary i odstraszysz go na zawsze :)
          Pogoda nadal dopisuje, tylko trochę zimno, przydałby się jakiś wypad w plener,
          ale nikomu się nie chce ruszać :(
          Ale lato dopiero przed nami, podobno ma być upalne, to może się coś ruszy....
          Pozdrawiam :)
          • Gość: aaa Re: Ruda -reaktywacja-chyba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 11:09
            spotkanie?
            najlepsze spotkania ma www.czestochowaforum.pl :PP
            • ellka25 Re: Ruda -reaktywacja-chyba? 06.05.07, 18:41
              Rudeńka...a na jakim wątku tego forum jest o tym mowa?
              A w ogóle to tam pewnie jest tłum ludzi, i jednak wolę nasze spotkanie w
              kameralnym gronie. :)
            • ellka25 Re: Ruda -reaktywacja-chyba? 06.05.07, 18:43
              Przepraszam...to było pytanie do gość aaa...
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum- Co by wontek dotrwał do koń 05.05.07, 12:00
      Dziś troszkę humoru :
      voila.pl/ebqhy/
      Uważajcie z tym piwkiem, żeby się nie oblać ze śmiechu :D
      Miłego oglądania !!!
      • woman-ka1 Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 05.05.07, 12:09
        Sorry...tak sie zagalopowałam, że napisałam wontek ...zamiast wątek...:P
        Ale to miało swoją przyczyne, nie moge wam powiedziec jaką :D
        Jak sie pise..kaj indzi..po wsiowemu...to potym wchodzi w zyła...hahaha.
        Tak to wyglundo....to mi wybacyta ...mom tako nadzieja...
        pa!
        • ellka25 Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 05.05.07, 12:32
          No,no...miła woman-ko... co by Ci to na zawsze nie weszło w żyły, bo niektórzy
          mogą Cię nie poznać....hahaha
          A co się dzieje z Piorunem... nic się nie odzywa...
          Pozdrawiam :)
          • ellka25 Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 06.05.07, 10:13
            Witam wszystkich :)

            Oż Wy leniwce pospolite, dlaczego nikt się nie odzywa? To może zamykamy ten
            wątek?
            Pozdrawiam :)
            • Gość: niewazne Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 06.05.07, 19:34
              Hej!
              Leniwce leza na drzewach i wyleguja sie w promieniach majowego slonca.
              Nawet ogonami(nie kojarzyc brzydko) nie chce im sie ruszac.

              Dwie rzeczy nalezy zauwazyc:
              Woman-ka1 dzielnie trwa przy swoim postanowieniu o rzuceniu nalogu palenia
              papieroskow i to jest bardzo pozytywne,bo ze serce ma dobre,to wszyscy wiemy, a
              pluca odpoczywaja od "asfaltu" i sie samooczyszczaja.
              Druga rzecz dotyczy naszego "malucha"(watku),ktoremu mija dzis rowniutko 9
              miesiecy.
              Pozwolmy mu dotrwac do konca.

              Dzis przeczytalem w gazecie,ze wladze szwedzkie planuja na przyszly rok
              wprowadzic reforme w szkolnictwie.
              To,co sie dzieje w szkolach trudne jest do zaakceptowania.
              Narasta przemoc w szkolach a jednoczesnie spada autorytet nauczyciela jako
              wychowawcy mlodych pokolen.
              Szkoly obarczaja rodzicow o zle wychowanie swych pociech, natomiast rodzice
              nauczycieli,ze na wiele spraw przymykaja oczy i tak bledne kolo sie zamyka.
              Mnoza sie meldunki na policje o aktach przemocy,wandalizmu w czasie zajec
              lekcyjnych.
              Nie pasuje to nijak do wizerunku dawniejszej Szwecji,gdzie szkoly byly oaza
              spokoju,a model szwedzki brano jako wzor do nasladowania.
              Przestepczosc w kraju nie byla wysoka.To juz jednak historia.Niestety.
              W moim miescie w dzielnicy Rosengård(Ogrod roz)dochodzi do tego,ze mlode
              wyrostki obrzucaja policyjne samochody kamieniami.
              Ambulanse maja problem z dojazdem do chorych,gdyz i te sa obrzucane
              kamieniami.Wlasciwie to wszystkie pojazdy z "kogutem" na dachu boja sie
              wjezdzac w ten rejon(zamieszkaly w zdecydowanej wiekszosci przez emigrantow).
              Wczoraj w dzielnicy Sztokholmu- Solna,doszlo do regularnej bitwy kibicow AIK
              Sztokholm z policja.Oprozniono punkty skladu butelek i obrzucono nimi
              policje,wyrywano plyty chodnikowe i rzucano na zaparkowane samochody.
              Dopiero wieczorem udalo sie przerwac te lobuzerskie wybryki.
              Co sie dzieje z ta mlodzieza?Czy w Kanadzie dochodzi takze do takich scen?
              Slyszalem,ze i w kraju jest nie lepiej.Dokad zmierza to wszystko?
              My bylismy rowniez mlodzi,ale zeby az tak?...Strach wieczorem minac grupe
              mlodych ludzi,bo nigdy nie wiadomo,co moze spotkac starsza osobe lub kobiete
              mijajaca grupe.
              Kilka dni temu spotkalismy znajoma z jej corka.Kiedys byla to taka fajna
              dziewczyna,skromna,grzeczna a teraz nie do poznania.
              Przerobila sie na wampa,kolczyk w ustach,wlosy czarne sterczace,wymalowana
              wyzywajaco,z potargana ponczocha,kurtka skorzana z krzyzami(podobne nosili
              oficerowie Wehrmachtu)wpiete w ta kurtke jakies dziwne emblematy i
              spodniczka,do samych posladkow.A te dziury w rajstopach - to tak specjalnie
              porobione.
              Zapytalem co na to nauczyciele?:
              -Jak ktos nie jest nago,to juz dobrze-uslyszalem w odpowiedzi.
              Wlasciwie to nie wiedzialem co odpowiedziec.
              Co za czasy?Moze mi sie to wszystko sni?
              Niech mnie ktos uszczypnie,bym sie przebudzil z koszmaru....a moze mnie juz
              do "moherowych"trzeba,bo nie rozumie tej epoki?...:)
              Pozdrawiam

              • ellka25 Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 06.05.07, 20:16
                To tym leniwcom jest dobrze, bo u nas zimno...brrr
                A co do szkoły... to u nas też nie jest tak wesoło, ale nie aż tak jak to
                opisujesz. Jest luz w strojach, też można się malować, kolczyki też noszą,
                dochodzi nieraz do bulwersujących wybryków, nauczyciele już dawno stracili swój
                autorytet. Ale nie słyszałam o atakach na karetki. Nasz minister też wprowadza
                reformy, chce wprowadzić mundurki (nie mam nic przeciwko temu) i jeszcze cały
                szereg innych.
                Ale wieczorem też wolę omijać z daleka grupy wyrostków, bo nigdy nie wiadomo co
                im się u mnie nie spodoba, a najczęściej to wracam taxi do domu, wtedy wiem że
                jestem bezpieczna.
                Pozdrawiam :)
                • Gość: Już emeryt Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:56
                  Ile tu ciekawych wypowiedzi.Do czytania jak książkę na 2 dni.Mają ludzie fajne
                  wypowiedzi.
                  • ellka25 Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 06.05.07, 21:50
                    Fajni ludzie... fajne wypowiedzi....witam i pozdrawiam :)
                    • ja_corka Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 07.05.07, 01:07
                      hejjja
                      Zajrzalam, oko przetrenowalam i teraz ide spac.
                      Nie mam glowy do pisania,
                      nie mam czasu na myslenie.
                      Wszystko mi sie rwie i pali.
                      To zimowe przemeczenie!

                      bbrrr zimno cosik w domciu.
                      Echhh do d....y takie zycie
                      Juz mam dosc.

                      Tylko jeszcze dobrze ze Rudzielce;-);-);-(;-( sa na swiecie
                      • piorun51 Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 08.05.07, 13:34
                        Witoooojcie!
                        Jeszcze zipię myślałyście moi drodzy że już pomnie co prawda mam kłopty
                        rekonwalescencją przedłuża się ona . Na obecny czas więcej leżę a juz było
                        nieżle denerwuję się że mam kłopoty z siedzeniem nawet przy kompie. Musiałem
                        nafaszerować się lekami przeciw bólowymi żeby wstać i do Was napisać.Czytam
                        Wasze posty i miło mi sie robi, a ja tak dawno na "naszym" forum nie byłem. Nie
                        bardzo mogę się skupic na pisaniu , wybaczcie mi kochani to ja mogę tak
                        powiedzieć życie jest do du.... {ja córka }ale Ty.
                        Kocham Was i pozdrawiam
                        • woman-ka1 Re: Będzie dobrze !!! 08.05.07, 14:13
                          Drogi Pierunie51 !!!
                          A weź się w garść i nie myśl...będzie dobrze !!!
                          Co prawda, miał byc tylko "lifting" serca...ale widać poważniej było .
                          Bo nasze spotkanko już blisko, i gościa zacnego będziemy witać !
                          Szkoda, żebyś nie dotarł...a bez Ciebie będzie jakoś smutno :(
                          Życzę Ci, by zdrówko szybko wróciło, a rekonwalescencja doprowadziła Cię do
                          pełnej sprawności :)
                          Błyskawico...dbaj o męża - On Cię bardzo kocha:)
                          Pozdrawiam
                          b.
                          • woman-ka1 Re: Będzie dobrze !!! 08.05.07, 15:57
                            Piorunie...zapomniałam dodać do postu...
                            Dla ciebie ta piosenka :)

                            voila.pl/zwr9y/?1
                            Mam nadzieję, że te 7 minut...to tylko czas Twojego spóźnienia ?
                            Będziemy czekać !!!
                            Miłego słuchania :)))
                      • piorun51 Re: Re -Co by wątek dotrwał do końca :D 08.05.07, 13:35
                        • Gość: Ruda Stara wiedzma mówi, bedziesz zdrów gromowładny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 16:25
                          Witajcie.........
                          Moi mili , wszystko kwitnier, pachnie, śpiewa i swiergoli........
                          Gromowładny, czas na Ciebie jeszcze daleki.............
                          Wiec , prosimy, swoj szlachetny t...ek.......
                          Kuruj i .......
                          Masz byc z nami......
                          Pozdrowienia od Rudej reaktywacji
                          • piorun51 Re: Stara wiedzma mówi, bedziesz zdrów gromowładn 08.05.07, 16:55
                            Dzień dobry
                            Piszę w imieniu swoim i Pioruna on dziękuje Wam to dodaje nam a szczgólnie jemu
                            otuchy on napewno chciałby być z Wami. Kuruje się ale to bardzo długo trwa.On
                            jest chlerykiem wszystko go denerwuje a te leżenie dobija go całkowicie. Nie
                            wolno mu wstawać a dzisiaj mówił mi ze pisał do Was chyba ja będe pisała za
                            niego jest słaby i ma gorączkę nadrabia miną ale ja wiem że cierpi.
                            Pozdrawiam Błyskwica
                          • Gość: L.... Re: Stara wiedzma mówi, bedziesz zdrów gromowładn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 16:58
                            Pierunie,weź się w garść synek...

                            To chyba normalne,że jesteś osłabiony po takiej operacji.My trzymamy kciuki za
                            Twój pełny powrót do zdrowia,oraz za Błyskawicę,która aczkolwiek optymistka,też
                            musi przeżywać ciężkie chwile...

                            Ja nawet NIE CHCĘ SŁYSZEĆ ! aby Was nie było na najbliższym spotkaniu..
                            A Ruda ,jako przyszła babcia ,siedzi cichutko.Ani jej nie widać,ani jej nie
                            słychać.Natomiast Asica ma doła,w którym może się zmieścić ruski czołg z
                            załogą.Może nawet Rudy z Szarikiem.Głowa do góry !!
                            • ellka25 Re: Stara wiedzma mówi, bedziesz zdrów gromowładn 08.05.07, 19:20
                              Witam wszystkich....

                              Kochani...Piorunie i Błyskawico, dobrze że w końcu daliście jakiś znak.
                              Trzymamy za Was kciuki i nie tylko, wiadomo że nawet zwykłe przeziębienie dla
                              faceta to koszmar, a co dopiero coś poważniejszego. Piorunie...leż spokojnie i
                              się nie wkurzaj...samo przyszło...samo wyjdzie...., słuchaj się Błyskawicy, bo
                              wiesz że kobitki zawsze mają rację.
                              Pozdrawiam i do miłego zobaczenia.....:)
                              • Gość: niewazne Bydzie dobze! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 08.05.07, 21:30
                                Hej!
                                Piorun masz kilka dni na calkowita kuracje.Bez Twojej kobitki i Ciebie bedzie
                                tam nudno.Ja nie mowie,ze musi byc "procentowo",ale trzeba sie stawic na
                                zbiorke!
                                Przeciez nie musisz siedziec.Polozysz sie na kolanach "Blyskawicy" a nasze
                                Panie beda Ci wachlowac lisciem palmy ponad glowa.Bedziesz mial jak w raju albo
                                jeszcze lepiej!
                                Bydzie dobze!

                                To "bydzie" przypomnialo mi sie z czasow mojej mlodosci,kiedy to bedac w
                                Zawierciu w toalecie,spotkalem tam babcie klozetowa.
                                Zaplacilem 2 zl za toalete i dostalem kawalek papieru toaletowego od tej babci
                                tak moze...30-40 cm.
                                Powiedzialem,ze to malo,a ona na to ze zloscia:
                                -Bydzie,bydzie!!!
                                No i tak musialo mi to wystarczyc,a babcia czesc mojej "dzialki",ktorej nie
                                otrzymalem dorzucila sobie do "wynosu".
                                Coz takie byly czasy.Trzeba bylo jakos zyc.

                                Zycze Wam i...udanego,wesolego spotkania!
                                Pozdrawiam serdecznie cale grono:)

                                • Gość: młoda Błyskawica Re: Bydzie dobze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 23:18
                                  Witajcie niestety nie mam zbyt dobrych wieści , Pioruna z powrotem zaprosili na
                                  odział w szpitalu :( , i troszkę go tam potrzymają , ale jest pod dobra opieka
                                  i wszystko będzie dobrze . Wkrótce do was napisze Pozdrawiam w imieniu Pioruna
                                  • Gość: L.... Re: Bydzie dobze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 00:50
                                    O matko,jasne !!!! że będzie dobrze,bo inaczej być nie może..A od nas już lecą
                                    dobre myśli w kierunku Piorunka i B...
                                    Trzymajcie się kochani!!
                                    Myślimy o Was.Ja przed chwilą dostałam wiadomośc od womanki,jesteśmy z WAMI...
                                    • Gość: Wlodek Re: Bydzie dobze! IP: *.st.vc.shawcable.net 10.05.07, 05:32

                                      Gość portalu: L.... napisał(a):

                                      > O matko,jasne !!!! że będzie dobrze,bo inaczej być nie może..

                                      Czekamy na dobre wiesci.
                                      I zyczymy zdrowia, a miliony same pojawia sie . tylko troche pozniej:)))
                                      Wlodek
                                      • ja_corka Musi BYC Dobrze 10.05.07, 08:33
                                        hEJJ Kochani
                                        Myslcie pozytywnie to pomaga.
                                        3-majcie sie , bo musicie byc na spotkaniu

                                        Pozdrawiam wszystkich

                                        z---dolo---wana Asiulka
                                  • woman-ka1 Re: Będzie dobrze !!! 10.05.07, 09:02
                                    Wszyscy, co poznali Pioruna51 są bardzo zasmuceni tym powrotem do szpitala :(
                                    Wiara czyni cuda - a My wierzymy, że wszystko będzie dobrze !
                                    Błyskawico - Pozdrawiaj go od Nas, dodawaj mu sił i wiary.
                                    Przecież to słoneczko świeci także dla niego...Trzymajcie się wszyscy:)
                                    Pisz nam, co u męża ?...Czekamy na DOBRE wieści.
    • Gość: gosia563@op.pl Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 11:04
      Hurra!!!Juz od dawna czekalam, aż ktoś 50-letni odezwie się. Skrzyknijmy się i
      stwórzmy wspólny front na jakimś piwku.Od razu złe myśli odpłyna, gdy sobie
      uświadomisz, że twoje osamotnienie nie jest niczym oryginalnym, że przeżywa to
      każdy "staruszek" w naszym wieku.
      • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:46
        Gosiu...spotkania trwają...wciąż !
        Zawsze jest super !!!
        Musisz tylko dołączyć :)
        Napisz może @ do woman-ki1 (adres: woman-ka1@gazeta.p)
        Ona Cię chętnie powita w gronie 50-latków:)
        Pozdrawiam ;)
      • Gość: gosia563@op.pl Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 11:54
        Napisałam na forum, ale jakoś odzewu nie ma. Hej, 50-latki-odezwijcie się.
        Czekam!!!Czas na impre!!!
        • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:13
          Droga Gosiu !!!
          Cieszę się ogromnie, że tak entuzjastycznie podchodzisz do tematu spotkań.
          Chętnie przyjdę, tylko zaproponuj jakiś termin, miejsce i godzinę spotkania :P
          Najlepiej w przyszłym tygodniu, w godzinach popołudniowych...tzn. ok.17-tej.
          Pozdrawiam mając nadzieję, ze koleżanki i koledzy dopiszą.
    • Gość: półwieczna + Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 14:32
      Kurcze ale jestem "zapóźniona"......
      Burzowej parze samych pozytywów,
      szybkiego powrotu z placówki Służby Zdrowia !!!
      oczywiście w dobrym humorze i jeszcze lepszym samopoczuciu, o zdrowiu nie
      wspominając :))))))))))
      Wszystkim forumowiczom najlepsze majowe pozdrowienia
      Może mi się uda zobaczyć z Wami ?!
      No nie wiem! obowiązki :(
      • ellka25 Re: 50-latki na Forum 10.05.07, 14:54
        Witam wszystkich :)
        Piorunie...troche nas zasmuciłeś, ale wiesz, że nasze roczniki są twarde i tak
        szybko się nie poddajemy, wygrasz, całym sercem jesteśmy z Tobą i całą
        rodzinką...będzie dobrze....:)
        • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.21.pl 10.05.07, 23:00
          Kocham Czestochowe,kocham Polske,kocham Was!
          Tutaj kazda grudka ziemi,jest taka znana.
          Kazde drzewo,kazdy kwiat tej ziemi - jest tak bliski sercu.
          Pozdrawiam Was.
          • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 23:43
            Witam miło nieważne w Polsce.No,może dane nam będzie zobaczyć na własne oczy
            Wikingów w oryginale...:)))))

            Jednocześnie witam na naszym forum...hurra..gosię.Napisz serce na adres womanki
            coś od siebie;jesteśmy ciekawi nowej forumowiczki..

            Ps.A Ty serce nie pisałaś już tu czasem ? Bo styl pisania masz podobny do
            kogoś,kto tu już bywał?
            • ja_corka Re: 50-latki na Forum 11.05.07, 04:24
              No to WITAJ
              niewazne
              na polskiej ziemi.

              wszyscy uciekaja, lub chca uciekac a Ty????
              chwalisz ojczyzne?

              No wiadomo.....na obczyznie teskno, ale lepiej :D:D:D

              Mam nadzieje, ze osobiscie wymienimy poglady na ten temat.

              Pozdrawiam
              BZOWO, KONWALIOWO I kasztanowo

              Piorun...........
              wstawaj szkoda dnia !!!!
              wstawaj szkoda dnia!!!!
              • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - powitanie:) 11.05.07, 08:39
                Witajcie w Ojczyźnie !!!
                WY, którzy tak tęsknicie za krajem, którym każdy skrawek tej ziemi jest bliski
                sercu.
                Kochani, jedna z pierwszych poznałam naszych drogich gości. Spotkanie było
                spontaniczne. Są tak serdeczni, że czułam się, jak byśmy się znali całe "wieki".
                Dzisiaj omówimy termin naszego spotkania forumowego i powiadomię Was drogą prywatną.
                Nasz kolega "nieważne" z małżonką bardzo cieszą się na to spotkanie, więc proszę
                dostosujcie się do tego terminu, który Wam przekażę (gdyż jego pobyt jest raczej
                krótki).
                Piorunie51 - wracaj do nas, bo bardzo polubiliśmy Ciebie i Twoją żonę:)
                • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum - powitanie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:29
                  Womanko miła,aż się popłakałam,tak to powiedziałaś pięknie...

                  A ja tak zwyczajnie przywitałam ,jakby nieważne był nieważny...a tak nie jest.
                  Wobec tego...niech przemówi za mnie poeta...

                  Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
                  Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
                  Dla darów Nieba....
                  Tęskno mi, Panie...

                  Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
                  Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
                  Bo wszystkim służą...
                  Tęskno mi, Panie...

                  Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
                  Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,
                  "Bądź pochwalony!"
                  Tęskno mi, Panie...

                  Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,
                  Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie,
                  Równie niewinnej...
                  Tęskno mi, Panie...



                  *No tak,ale wtedy nie było tanich linii lotniczych.
                  Pozdrawiam serdecznie..:)


                  • ellka25 Re: 50-latki na Forum - powitanie:) 11.05.07, 23:23
                    Ja też witam serdecznie naszych miłych gości, cieszę się na spotkanie. To nie
                    dziwne że tęsknią za ojczyzną, każdy tęskni, gdyż wyjeżdżając zawsze tutaj
                    kogoś zostawia, zostawia swoje wspomnienia, młodość.... mimo,że nieraz poza
                    granicami kraju jest lepiej, lepsze warunki materialne i bytowe, ale to jednak
                    nie to samo.
                    Pozdrawiam :)
                    • Gość: Ruda Witamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 10:36
                      Rany ale Panie pieknie witaja............
                      No wiadomo , gość w dom Bóg w dom...........
                      Nisko sie kłaniamy i witamy, witamy.........
                      Juz sie cieszymy...............
                      Pozdrowienia .........
                      I ukłony.........
                      konwaliowa Ruda sie kłania
                      • Gość: niewazne Podziekowanie IP: *.21.pl 12.05.07, 22:28
                        Witam.
                        Poznalem osobiscie tworczynie tego watku nasza przemila Woman-ke1.
                        Spodziewalem sie,ze bedzie to osoba mila.Po poznaniu jej osobiscie,stwierdzamy
                        (malzonka i ja),ze nasza Womank-a1 jest W S P A N I A L A.
                        Mielismy rowniez przyjemnosc poznac jej rodzine.Bardzo fajni ludzi.Marcinek
                        jest super wnuczkiem.
                        Chce rowniez ta droga podziekowac za przeuroczy wieczor,spedzony w gronie jej
                        rodziny.Bylo cudownie.Serdecznie dziekujemy za ugoszczenie nas.
                        Jestescie Kochani.
                        • Gość: Ruda super świat mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 23:21
                          do zobaczyska
                        • woman-ka1 Re: Podziekowanie 13.05.07, 01:54
                          Jestem troszkę zakłopotana. Dziękuję "nieważne"...Cieszę się , że Was poznałam i
                          że dobrze czuliście się w moim domu.
                          Drogi 'nieważne" - oboje z zona jesteście bardzo sympatyczną parą.
                          Mam nadzieję, że nasze kontakty zostaną utrzymane :)
                          Ktoś musiał być tym łącznikiem, by zorganizować to spotkanie forumowe.
                          Wszystko już ustalone - mam nadzieję, że będzie udane, jak zawsze.
                          I pomysleć - świat jest wielki...a nasi przyjaciele zza granicy TU zaglądają,
                          TU piszą i TU chcą się spotykać :)
                          Kochani - do miłego spotkania !!!
                          • ellka25 Re: Podziekowanie 13.05.07, 09:54
                            Miła Woman-ko....jakie zakłopotanie, przyjęłaś ich tak jak to masz w naturze,
                            otwartymi rękami i sercem na dłoni, wspaniale że dobrze się poczuli, myślę że
                            spotkanie też nam się uda i pozostaną w pamięci miłe wrażenia.

                            Piorun się w ogóle nie odzywa, ciekawe co z Nim się dzieje, wierzę że wszystko
                            jest dobrze, tylko jest pewnie bardzo osłabiony.
                            Piorunie51....dla Ciebie najlepsze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, tak
                            na 100% :)
                            Pozdrawiam wszystkich :)
                            • woman-ka1 Re: Podziekowanie 13.05.07, 12:30
                              ...elka25 - w piątek dwukrotnie rozmawiałam ze "piorunem", romawiał również
                              "nieważne"...
                              Niestety, nasz kolega leży w szpitalu i nie będzie uczestniczyć w spotkaniu.
                              Będzie z nami mentalnie, a my z Nim i wzniesiemy toast za jego zdrówko :)
                              Resztę...na spotkaniu.
                              • Gość: covered Re: Podziekowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 20:36
                                Na dzisiejszy wieczór polecam Wam śliczną piosenkę "Emmanuel".
                                Mam nadzieję, że muzyka jest ponad jakimikolwiek podziałami,
                                a piosenka skojarzy się Wam z pięknym majowym dniem, słoneczkiem,
                                radością i...miłością :)))

                                voila.pl/wo8be/?1
                                Miłego słuchania !!!
                                Pozdrawiam :)
                                • Gość: Wlodek Re: Podziekowanie IP: *.vf.shawcable.net 14.05.07, 21:15
                                  Gość portalu: covered napisał(a):

                                  > Na dzisiejszy wieczór polecam Wam śliczną piosenkę "Emmanuel".
                                  > a piosenka skojarzy się Wam z pięknym majowym dniem, słoneczkiem,
                                  > radością i...miłością :)))
                                  >
                                  Witajcie!
                                  Mila covered. Jak "Emanuel", to jasne, ze MUSI sie kojarzyc:))))
                                  W calosci i w KAZDYM kawalku z osobna:)))))Jeden "kawalek" z Emanuel" w tytule,
                                  To "skomponowal" nasz rodak. Jerzy Skolimowski. Dosc dawno temu.
                                  Milych skojarzen
                                  z wiosna
                                  zyczy
                                  W.
                                  ps. Jeno zadnych Emanuel nie podrzucajcie Piorunowi.
                                  Ma czas po dojsciu do pelni zdrowia.
                                  • woman-ka1 Re: Podziekowanie 14.05.07, 23:07
                                    Witajcie Kochani, witaj Włodku !!!
                                    Dawno Cię tu nie było:)
                                    A MY właśnie w tej chwili wracamy do swoich domków z super spotkania forumowego
                                    z "nieważne" i jego małżonką.
                                    Jestem już w domku, bo przyjechał po mnie i innych mój mąż.
                                    Powiem Wam, że to naprawdę było Extra spotkanie !
                                    To wspaniali i życzliwi ludzie :) Mam nadzieję, że i ONI tez zachowają w pamięci
                                    to nasze spotkanie.
                                    Obyśmy się spotkali ponownie, w większym gronie. Mam na myśli Ciebie, Włodku.
                                    Życzymy im szerokiej i szczęśliwej drogi powrotnej do swojego domu.
                                    Wiem, że będą odjeżdżać z żalem....
                                    A My będziemy ICH wspominać z wielką sympatią...
                                    To tyle, tak na gorąco.
                                    Być może uczestnicy spotkania napiszą coś więcej :)
                                    Dziękuję, pozdrawiam - Wasza b.
                                  • ellka25 Re: Podziekowanie 14.05.07, 23:13
                                    nareszcie w domku...witam wszystkich....tych co byli na spotkaniu i tych
                                    nieobecnych. Było suupppeeeerrrr.... nikt chyba nie zaprzeczy, najmilsi goście
                                    ze Szwecji i reszta naszych rodaków. Zal że nie było Poruna i Błyskawicy, ale
                                    on biedny jeszcze się kuruje, jednak skontaktował się z nami telefonicznie i
                                    był z nami obecny sercem a my wszyscy razem z nim. Piorunku miły ...wracaj
                                    szybko do zdrowia, bardzo nam Was brakowało.
                                    Dobranoc i kolorowych snów :)
                                    • Gość: meg_alo Re: Podziekowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 00:28
                                      kochani.. no cóż ja mogę powiedzieć... wszystko już zostało...
                                      między nami....
                                      spotkanie super...:D
                                      milutkie...:D
                                      jesteście kochani i tyle... wszyscy...!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: półwieczna + Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:02
      Ale było miło :)))))))
      zwykle tak jest! wszystko co.....szybko się kończy!
      Wszystkim nowopoznanym i poznanym nieco wcześniej DUŻA BUŹKA :*
      Teraz zupełnie inaczej się klika :))))))))))
      ps. zdążyłam w ostatniej chwileczce, ja w progi domu! a dziecko po drugiej str.
      słuchawki......pogadałyśmy.....jest ok w piątek się zobaczymy :))))))
      ale się cieszę :)
      joł joł joł :)
    • Gość: pół + Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:04
      naprawdę ?
      mój post nie wszedł?
      dlaczego?
      nie rozumiem !
      • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 23:14
        I ja ,chyba jedyna,która ma siły jeszcze kliknąć w klawiaturę.Reszta
        pewnie ,krokiem marynarza,zdąża w pielesza domowe...

        Dziękuję,dziękuję i jeszcze raz dziękuję....NIEWAŻNE i Gosieńce...za przemiły
        wieczór.Jesteście absolutnie kochani! To się wydaje niemożliwe,że poznaliśmy
        się dopiero dzisiaj,bo ja mam wrażenie ,że znamy się całe życie...
        Teraz ,inaczej się będzie pisało,gdy wiadomo kim jest człowiek po drugiej
        stronie monitora.Czowiek z krwi i kości- nie tylko nick..

        Mam nadzieję,że po przyjeździe do swojej nowej ojczyzny,nie zapomnicie o nas.I
        będziecie ,kochani ,uczestniczyć w naszym życiu...

        Serdecznie pozdrawiam...
        • Gość: l Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 23:21
          oooo sorry,nie zauważyłam.Elka i womanka,były jednak na tyle mocne w
          paluszkach,że kliknęły...:))))
          • iwonnkaa Dziekujemyże moglismy Was poznac 15.05.07, 00:15
            Hej ............
            Przybysze zza wody..........
            moze nie tak wielkiej jak Włodek ale zawsze..........
            Jesteście WSP-NIA LI.....
            Dziekujemy za PIEKNE przyjęcie...........
            Jestescie WIELCY duchem i nie tylko...........
            Jak miło bedzie wiedziec że tam...daleko sa tak Wspaniałe osoby........
            Małgosiu i Staszku dziekujemy........
            Ruda i Witek
            • Gość: Ruda A te kwiaty dla Was wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 11:08
              www.atlas-roslin.pl/gatunki/Myosotis_alpestris.htm
              • woman-ka1 Re: A te kwiaty dla Was wszystkich 15.05.07, 11:17
                A nasze róże były piękne i czerwone...:)))
                Dziękujemy !!!
                • Gość: Gosia z niewazne Re: A te kwiaty dla Was wszystkich IP: *.21.pl 15.05.07, 12:40
                  Witajcie!
                  Czytam te posty z ogromnym wzruszeniem.
                  Ktos kiedys powiedzial,ze Bog stworzyl kobiete...
                  Dla nas Bog stworzyl wspaniale grono Przyjaciol,wspanialych ludzi z klasa,z
                  poczuciem humoru - takich,ktorych sie KOCHA.
                  Ten wieczor pozostanie w naszej pamieci.To WY KOCHANI,tworzyliscie atmosfere
                  wczorajszego wieczoru,to Wy wprawiliscie wszystkich w znakomity nastroj.
                  Dziekujemy Piorunowi,ze w chwili tak uroczystej dla nas wszystkich(spotkanie
                  forumowe)zechcial sie z nami polaczyc i porozmawiac.
                  Wszyscy doskonale wiemy,ze nie jest mu lekko,a jednak znalazl chwilke czasu i
                  dla nas.
                  Serdecznie Cie pozdrawiamy A. i nie wyobrazamy sobie nastepnego spotkania bez
                  Ciebie i Twojej malzonki.
                  Bardzo liczymy na przyjazd Wlodka wraz z malzonka.
                  Bo my,jesli zajdzie potrzeba to przyplyniemy,chocby wplaw....byle do Was.
                  Dziekujemy za cieple slowa,za przemile przyjecie nas,za to,ze jestescie.
                  Do zobaczenia Kochani na nastepnym forumowym spotkaniu.
                  Bedziemy tesknic za Wami.

                  • Gość: niewazne Mamy wnusie!!!!!!! IP: *.21.pl 15.05.07, 13:32
                    Kochani! Dostalismy wiadomosc od syna.Mamy nastepna wnusie!
                    Porod 11.59.waga 3475g.
                    Coz za radosc!
                    Zycze takiej radosci wszystkim oczekujacych wnukow - babciom i dziadkom.
                    • Gość: Ruda Gra-tu-lu je my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:58
                      Słow brak by pogfratulowac...........
                      Wszystkiego, wszystkiego NAJ..............
                      Dla DAMY I jej DZIADKOW......Ruda z cała banda forumowa
                      Ja w pazdzierniku..............
                      Oj sie działo bedzie, ........
                      Ukłony KONWALIOWE
                    • woman-ka1 Re: Mamy wnusie!!!!!!! 15.05.07, 15:41
                      Kochani Dziadkowie !!!
                      Gratuluję z całego serca :)...troszkę zazdroszczę, że mam tylko jednego :(
                      Zobaczymy...może pożenimy ? :D:D:D
                      Co za tydzień pełen spotkań,wzruszeń i niespodzianek !!!
                      Niech Wam zdrowo rośnie i cieszy Wasze serca !!!
                      (Zaglądaj na pocztę drogi "nieważne" )
                      Szczęśliwej drogi !!!
                      • Gość: L Re: Mamy wnusie!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 16:23
                        Hurra...!!!!

                        Jak sukces ma wielu ojców,a wnusia tylko jednego,to jej przyjście na świat,ma
                        wiele matek.Nas !!Bo to my,w wigilię jej urodzin już świętowałyśmy,pijąc
                        dziadkowe i babciowe...

                        Kochani,Gosiu i Nieważne !!!
                        Cieszymy się razem z Wami,tym bardziej,że prawie i my rodziłyśmy.Wprawdzie to
                        narodziła się nasza przyjaźń,ale niech ona nosi imię Waszej wnusi!!
                        Szczęśliwej podróży ,KOCHANI...

                        PS.pisząc to,patrzę na przepiękną czerwoną różę...:)
                        • ellka25 Re: Mamy wnusie!!!!!!! 15.05.07, 17:12
                          Kochani dziadkowie...Nieważne i Ważna...wielkie, wielkie gratulacje, cieszę się
                          razem z Wami ogromnie, ja jeszcze nie mam wnuków ....ale wszystko dopiero
                          przede mną. Dziękuję Wam z całego serca za wczorajszy dzień, obyśmy mogli
                          spotykać się częściej. Szczęśliwego powrotu do domu i uściski dla wnuczek,
                          tylko proszę delikatnie co by ich nie uszkodzić, bo to takie maleńkie
                          kruszynki...
                          Pozdrawiam serdecznie :)
                          • ellka25 Re: Mamy wnusie!!!!!!! 15.05.07, 17:15
                            No i jeszcze zapomniałam....Gosia ćwicz się w pływaniu, bo z tym przebyciem
                            drogi wpław to mogą być problemy... buziaki :)
                        • ja_corka Re: Mamy wnusie!!!!!!!Forumowa Fajna Dziewusie ;) 15.05.07, 17:16
                          Hallo
                          GoSienko i Satsiu.

                          GRA-----TUU-----LLUUUU------JEEEEEEEEEE

                          wnuczka bedzie napewno sliczna i mam nadzieje, ze poniewaz rodzila sie rowno z
                          nasza przyjaznia
                          bedzie rownie wesola i radosna jak nasze towarzystwo:-)

                          Niech tylko mamie nie rozrabia tak jak nam sie czasem zdarza,
                          ale napewno bedzie sliczna
                          slodka
                          i pachnaca mlekiem matki

                          MnIAM mniam mniam zjadlabym takie malusie

                          Ucalowania dla Was i dla wszytskich

                          Piorun do cholery
                          WSTAWAJ,SZKODA DNIA !!!!!
                          • Gość: Angela Re: Malutka Przyjaźń IP: *.flatpla.net 15.05.07, 20:14
                            Moi Drodzy, serdeczne gratulacje i całuski dla Wnusi. To takie znamienne - Jej
                            urodzinki to prawie data naszego spotkania. Łatwo będzie Wam o nas teraz
                            pamiętać ;-) Bardzo dziękuję za tyle serdeczności Gosieńko, Stasiu- róża
                            pięknie czerwieni się w wazonie. Mam nadzieję, że następnym razem spotkamy się
                            również z Włodkiem.
                            Tak jak miałam przykazane - zaczynam znów udzielać się na Forum ;-)
                            Pozdrawiam i całuję.
                            Angela.
                            • ellka25 Re: Malutka Przyjaźń 15.05.07, 21:23
                              No Angela.. nareszcie wzięłaś sobie do serca i posłuchałaś "Rady Starszych",
                              jesteś super.... ale wczoraj nam się spotkanko udało, tylko dzisiaj było trochę
                              gorzej, ale już jest o.k.
                              Pozdrawiam :)
                              • Gość: Angela Re: Malutka Przyjaźń IP: *.flatpla.net 16.05.07, 20:43
                                Staram się zawsze słuchać "Starszych" -:) Tak jak obiecałam - jak tylko znajdę
                                chwilkę żeby tutaj zaistnieć, to dam o tym znać. Buziaki dla Was wszystkich.
                                • Gość: Ruda Re: Malutka Przyjaźń? Wielka przyjazn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:44
                                  No póznawo ju ale jeszcze siedze .........
                                  Zagonił mnie ślubny i szukamy wszystkiego o przerobkach Anglikow na Polakow.....
                                  Chodzi o auteczka........
                                  No juz mi sie miesza........
                                  pozdrwamy....o qurna ....
                                  całujemy i dziekujemy....
                                  Ruda i ...tak dalej
                                  • misiakilla Angliki - przekladka 16.05.07, 23:49
                                    Ruda - nie polecam szczerze mowiac. Jezdzilem kilkoma "anglikami" i niby nic na
                                    1 rzut oka nie widac i nie czuc, ale jednak jest ingerencja w uklad kierowniczy.
                                    Zrezygnowalbym z takiego pojazdu bo w Czestochowie takie "przekladki" robione sa
                                    typowo garazowym sposobem. Na pewno i sa jacys lepsi mechanicy, ale ja mam wizje
                                    kierownicy trzymanej w rece i juz nie prowadzacej samochodu.. ;)
                                • Gość: Wlodek Re: Malutka Przyjaźń IP: *.st.vc.shawcable.net 17.05.07, 00:05

                                  Gość portalu: Angela napisał(a):

                                  > Staram się zawsze słuchać "Starszych" -:) Tak jak obiecałam - jak tylko
                                  znajdę
                                  > chwilkę żeby tutaj zaistnieć, to dam o tym znać. Buziaki dla Was wszystkich.

                                  Witajcie!
                                  Masz wiec Angelo podobne uczucie, jak czasami ja i kilku moich rowiesnikow [i
                                  tych mlodszych takze] w naszym stowarzyszeniu, gdzie bywaja wojenni byli
                                  mlodziency i zdarza im sie "odpalic":
                                  - A wy ...mlodzi", to powinniscie itd:))))
                                  A my ...sluchamy rad i porad tych "Starszych", bo sie nalezy, ale ....staramy
                                  sie robic "co trza" i szukamy ....mlodszych:)))))

                                  Ciesze sie, ze Wam sie spotkanie z Szanownym Vikingostwem udalo.
                                  Kibicowalem Wam z daleka z lekka zazdroscia, ale z pelna sympatia:)))

                                  Najlepszego
                                  Wlodek
                                  • ja_corka ech te "angliki" i "niemce" 17.05.07, 02:49
                                    Mnie sie juz w glowie maci.
                                    Ruda chce anglika ja szukam niemca
                                    i im wiecej widze...........tym mniej juz widze.


                                    Ufff . Szkda ze nasze Wikingi juz za morzem.
                                    Ale mam nadzieje ze dadza znac jakich sztormowo przenioslo do domu.
                                    A tam.......pieluszki, buteleczki, smoczki pudry wanienki kapiele
                                    i cale trele morele z Malenstwem

                                    Ciekawe jak bedzie mialo na imie?

                                    hahahahah moze JOANNA??? :D:D:D
                                    takie sssssliiiiczzczczcczneeee /ups/



                                    Pozdrawiam .

                                    jeszcze sie zalapalam na koncowke watasa


                                    Paaa do zobaczyska w noaym watku


                                    a moze to bedzie ????

                                    MLODZIEZ 50-LETNIA NA FORUM???


                                    MILEJ NOCKI

                                    SPADAM JUZ W RAMIONA MORFEUSZA
                        • Gość: meg_alo Re: Mamy wnusie!!!!!!! IP: *.231.udn.pl 17.05.07, 17:51
                          Nieważne...
                          serdeczne gratulacje dla Was i dla wnusi i mamusi i tatusia i wszystkich innych
                          zainteresowanych...:)
                          parę słów wiersza na taką wspaniałą okazję
                          Dojrzałość
                          Marta Mazurkiewicz

                          A więc
                          to jest
                          miłość
                          Dwoje
                          jak dwa pędy
                          wikliny
                          splecione
                          w jeden kosz obfitości
                          pełen szczęścia
                          trosk
                          i rumianych dzieci

                          I wszystko to
                          trzeba
                          unieść

                          przesyłam Wam wszystkim bez wyjątku
                          pozdrowienia z Jeleniej Góry
                          oto takie są skutki!!!!!
                          forumowych przyjaźni!!!!!
    • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - Pożegnanie 17.05.07, 13:33
      Kochani...pozostały 4 wpisy...tylko 4 :(((
      Chciałam Wam podziękować, że poznałam wielu nowych , wspaniałych ludzi.
      Ostatnie spotkanie było jakby ukoronowaniem naszych znajomości - bardzo Wam
      dziękuję :)
      Warto było Was poznać, warto mieć Przyjaciół.
      Nie sądziłam, że watek tak się rozwinie, ale cieszy mnie to bardzo.
      Wszystkich pozdrawiam i życzę im przede wszystkim zdrowia i doskonałego poczucia
      humoru :)))
      Na koniec - ostatnia piosenka :

      voila.pl/fez5d/?1
      Wasza woman-ka1........z łezka w oku :(((
      • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum - Pożegnanie IP: *.vf.shawcable.net 17.05.07, 13:52
        To co napisalas brzmi wrecz OKRUTNIE:)))))
        Po prawdzie kolejne cyferki sie zmieniaja, ale MY NIE!!!
        Nikt naszego stolika nie przewrocil. Ewentualnie zawsze mozna zmienic go na
        inny, albo zmienic ...lokal.
        Nie ma co uderzac w zalobne to, bo w dobrym towarzystwie smakuje nawet ciepla
        wodka i przedwczorajssze kanapki:)))
        Jesli chodzi o mnie to mam nadzieje, ze spotkamy sie na kolejnym pietrze tego
        samego budynku, bo warto ... i niech sie ta mlodsza mlodziez ma gdzie uczyc jak
        soba nie poniewierac i zachowywac sympatycznie:)))
        A wiem, ze zagladaja tu niesmialo:))))
        Lobuzietami nie ma co sobie glowy zawracac, bo folklor istnieje od zawsze.

        Jeszcze raz
        NAJLEPSZEGO!
        Wlodek
        • Gość: L.... Re: 50-latki na Forum - Pożegnanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:46
          No nie !!!

          Co to za orędzia Wasze ? Czy ktoś umarł? Wątek się kończy,ale przecież możemy
          założyć CDN ?
          Ja jestem głęboko wdzięczna womance za pomysł,dzięki któremu poznałam tylu
          ludzi cudnych.A myślę,że są tacy,którzy się tylko przyglądali,a po awanturach -
          zrezygnowali.Może do REAKTYWACJI dołączą ?

          Jakby co,ja się nie żegnam..
          DO WIDZENIA...tylko.
          • Gość: Ruda Przywitanie nopwego watku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 18:36
            Witam............
            I zaczynamy za kapke nowy watas.......
            Przyjaciele bez granic i wieku..........
            Do zobaczyska na nowym
            Ruda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka