Prawiczek na męża...;)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 16:14
Czy to prawda, że kobiety chciałyby za męża prawiczka, czy jest im wszystko
jedno?
Kobitki , jak to z Wami jest?
    • Gość: ja Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 16:29
      oczywiście że jest mi wszystko jedno najważniejsze żeby robił dobrze a czy on
      prawy czy lewy nie obchodzi mnie to ;)
    • anna.scott Re: Prawiczek na męża...;) 29.10.06, 16:55
      Ludzie, macie problemy... Hehe...
    • Gość: monia Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 17:51
      a ja bym nie chciała prawiczka.
      wolę facetów dojrzałych i doświadczonych -
      mają wiedzieć, jak sie obchodzić z kobietą, a nie dopiero się uczyć...
      • Gość: pawel Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:00
        aha czyli Twoj facet ma byc dziwkarzem, ktory leci za kazda mini...gratuluje!
    • Gość: zamyślona Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.man.czest.pl 29.10.06, 18:08
      wolałabym by mój mąż raczej nie był prawiczkiem, no chyba, żebyśmy oboje
      się "poznawali się", "docierali", "odkrywali" wspólnie i an tym samym etapie...
      a poza tym "fajne" poruszane są ostatnio na forum problemy...hehehe
    • Gość: pawel Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:11
      ej, ale nie sprecyzowalyscie kobiety, czy ten prawiczek ma byc jak wy juz
      jestescie "po" czy oboje stan czystosci..?
    • Gość: marylka Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:23
      co to za chłopina , co to pożądnie dupska nie umi wygrzmocić???
      • Gość: Anna Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:31
        marylko, zeby ten Twoj "co umi wygrzmocic" nie okazal sie gorszy od tego co sie
        dopiero "uczy"...
        • Gość: megi Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:03
          oczywiscie, ze lepszy doswiadczony, choociaz w sumie kazdy ma inny gust. Ja
          osobiscie wole takiego, który wie jak sie zabrac za kobietke konkretnie :) Ale
          nie mowie, ze prawiczek to od razu skreslony. Co kto lubi
          • Gość: gringo Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:46
            Wniosek z tego jest taki : kobietom nie zależy na tym, żeby miec męża prawiczka
            - przeciwnie wolą "doświadczonych", czyli takich którzy mieli wiele kontaktów
            seksualnych, dlaczego więc potem macie pretensje, że mężczyzna "zaliczający"
            panienki uważany jest za macho, skoro same tworzycie taki stereotyp ?
            • Gość: xxl Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 13:53
              I o to mi chodziło !!!
    • Gość: Anna Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:29
      a ten "doswiadczony" to ile razy powinien miec za sobą, aly mogol sie tak
      nazywac???

      raz, dwa na dyskotece w wc...? zalosne jestescie...
      • Gość: monia Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:32
        a ten doswiadczony, to wystarczy jak będzie miał za soba jeden stały związek,
        żeby znał zasady partnerstwa. Mam inny poglądy niż Ty, ale to nie znaczy, że
        jestem beznadziejna! Trochę tolerancji:P
    • uwagabrzydal Re: Prawiczek na męża...;) 01.11.06, 15:34

      to nie wiesz ze "tam gdzie zaczyna sie kobieta tam konczy sie logika" ? :)

      fakty :

      1. samica to tez czlowiek. lubi byc porzadnie zerznieta a nie tylko zasliniona przez jakas niezdare

      2. jednoczesnie kazdej z nich wlacza sie alarm. skoro "umial mnie porzadnie zerznac" to pewnie mial setki kobiet. u samic "moralnosc kalego" jest taka zabawna:)) wyglada mniej wiecej tak "prawiczki mnie nie interesuja bo nie po to mam faceta zeby mu pokazywac jak mi dogodzic. z tymi doswiadczonymi to tez zle - wie gdzie polizac to pewnie mial sporo kobiet a ja nie lubie rywalizacji bo przeciez jestem taka cudowna i to mnie trzeba przytrzymywac" :))))

      3. jesli jakas kobieta szufladkuje faceta jako "maczo" biorac pod uwage jego duza pewnosc siebie w kontaktach damsko-meskich - taka baba nie nadaje sie kompletnie do niczego. ani do zwiazku ani na kochanke.

      • anna.scott Re: Prawiczek na męża...;) 01.11.06, 17:47
        Część kobiet nie ma ambicji być pierwszą kobietą w życiu swojego ukochanego.
        Ale ma ambicję być tą ostatnią! :)))
    • Gość: Anna Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:47
      czyli jak ten facet nie byl wczesniej w stalym zwiazku to go odprawisz z
      kwitkiem....?

      mimo, ze bedzie o wiele lepszym partnerem niz ten Twoj "doswiadczony"? ktory
      przebieral laskami od najmlodszych lat w szkole i kazdy ten "zwiazek" sie
      rozpadal po miesiacu...


      Bo oczywiscie on jest "doswiadczony"....ale jaki z niego facet, z ktorym zadna
      nie moze wytrzymac... co innego mezczyzna, ktory wyczekal na tę Jedyna... a nie
      pakuje sie na prawo i lewo w zwiazki bez przyszlosci byle, zeby
      sobie "podupczyc"
      • Gość: fg Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:52
        zapomniałaś o jednej rzeczy, to nie jest pytanie o jakieś żelazne kryterium
        doboru partnera, ale pytanie o to "co wolę". No to napisałam, co wolę. Nie
        znaczy to, że prawiczków skreślam.
      • uwagabrzydal Re: Prawiczek na męża...;) 01.11.06, 16:07
        anna zupelnie nie rozumiem tego co napisalas. staraj sie pisa bardziej tresciwie, lepiej skladniowo i nie tak chaotycznie ok?


        1. mowimy tu o prawiczkach. facet bez stalego zwiazku nie musi byc prawiczkiem.

        2. w czym prawiczek bedzie lepszy od faceta "z doswiadczeniem" ? wypisz mi tu konkretne przypadki. moze tylko jeden i to tylko dla zbyt "wrazliwych" kobiet - prawiczka nie miala jeszcze inna. ale to potwierdza wczesniej co napisalem o kobiecej "moralnosci kalego"

        3. musisz byc ograniczona uwazajac ze facet "z doswiadczeniem" nie jest w stanie wytrzymac z zadna kobieta. jednoczesnie twierdzac ze inny facet "ktory wyczekal na te jedyna" bedzie wierny.

        w tym co napisalas kompletnie brakuje logiki.

    • Gość: katarzyna Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 16:01
      Dzięki mnie doświadczenie w tym zakresie zdobyło 15 facetów. Jestem z siebie
      dumna.
      • Gość: nieznajomy Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 17:08
        przykro mi.
        • Gość: niewazne Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 01.11.06, 17:34
          Ludzie dzisiaj jest dzien zmarlych a Wy o dupczeniu prowadzicie dyskusje.
          Nie mozna o tym porozmawiac od jutra?Dzisiaj jest dzien szczegolny,miejmy na to
          wzglad.
          • paolo101 Re: Prawiczek na męża...;) 01.11.06, 17:55
            Gość portalu: niewazne napisał(a):

            > Ludzie dzisiaj jest dzien zmarlych a Wy o dupczeniu prowadzicie dyskusje.
            > Nie mozna o tym porozmawiac od jutra?Dzisiaj jest dzien szczegolny,miejmy na
            to
            >
            > wzglad.

            dzisiaj nie ma dnia zmarlych tylko jest uroczystosc wszystkich swietych! a to
            jest roznica.
            dzis czcimy swietych bezimiennych i powinnismy isc do kosciola a nie jezdzic po
            cmentarzach....(a raczej na cmentarz..jesli chodiz o pijanych;p)
            , a jutro dopiero powinnismy isc na groby...w dzien zaduszny-jak sama nazwa
            wskazuje!!!
            idz do ksiedza to Ci to samo powie... komusnisci wszystko do gory nogami
            poprzewracali....
    • Gość: nieznajomy Re: Prawiczek na męża...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 19:29
      nie myślałem, że większość "kobiet", które się tutaj wypowiedziały są takie
      tępe. Przecież się liczy miłość do drugiej osoby, a nie żeby już wiedział jak
      swojego używać. Liczy się tylko miłość i nic więcej. A czy się sprawdzi w łóżku
      czy nie to i tak nie będzie miało znaczenia jak się kocha to i tak WSZYSTKO się
      zaakceptuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja