Dodaj do ulubionych

Mundurki w szkołach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:41
No to mundurki wchodzą do szkoły. Wlaśnie czytałam na onecie. Co o tym
myślicie? W podstawówce to chyba jakoś przejdzie, ale w gimnazjum czy liceum?
Czarno to widzę.
Obserwuj wątek
    • Gość: mloda Re: Mundurki w szkołach IP: *.prenet.pl 07.11.06, 15:52
      w liceum napewno nie :]
      • Gość: pacan z VII klasy Re: Mundurki w szkołach IP: 80.51.254.* 07.11.06, 15:55
        nosic mundury mlodzieży nie wychowana ! a nie brzuchy, pepki i uda pokazywac
        siksy jedne, mundur teraz i koniec !
        • Gość: wielkie joł Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:57
          Zakryj twarz po co ci dwie dupy
        • Gość: odys Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:59
          przestańcie chrzanić o tych mundurkach, strój jednolity, a mundurek to nie to samo
        • Gość: I gimnazjalistka Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:22
          Jestem w szkole KATOLICKIEJ ale to nie znaczy żeby z nas robili jakiś pacanów
          jak dawniej , może jeszcze będę bili linijkami po ręcach ??Nie no mundurki to
          PRZESADZA . Dorośli są za ,bo oni nosili i chca też aby ich dzieci nosiły. Oki
          mogą być jakieś polary z logo naszej szkoły ,ale nie odrazu biała
          bluzka ;granatowa spódniczka ; marynarka ; białe rajtuzy ; i na koniec
          trzewiczki . Bleeeeeee . Jeżeli ktoś się ze mną zgadza to pisać !! POZDRO dla
          klasy I c SPSK na ul.Okrzei !!!
          • kreedka Re: Mundurki w szkołach 08.11.06, 23:06
            Podaj dziecko konkretne argumenty dlaczego nie dla mundurka, bo "bleee" to
            troche mało przekonujące.
            • Gość: N.I.P. Re: Mundurki w szkołach IP: 89.174.23.* 17.01.07, 07:29
              ...... zadaniem szkoly jest uczyć , wychowywać,ale tez "otwierać" promować
              indywidualizm i inicjatywe, nie zakazy i nakazy ale alternatywa uczy dokonywać
              dobrych wyborów a chyba o to właśnie chodzi w dorosłym zyciu !!!(...co,
              najlepiej wrzucić wszystkich do jednego wora z napisem "szaraki-wszechpolskie"
              ?/!!!!)
          • Gość: magneto Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 23:25
            Gość portalu: I gimnazjalistka napisał(a):

            > Nie no mundurki to
            > PRZESADZA

            przyzwyczaisz się młoda, hehehe

      • Gość: niewazne Re: Mundurki w szkołach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 09.11.06, 08:11
        Powinno byc "ostemplowani" za blad przepraszam.
    • Gość: mloda Re: Mundurki w szkołach IP: *.prenet.pl 07.11.06, 16:00
      i tak nikt w nich nie bedzie chodzil :] a juz tym bardziej mlodzież...
      • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:04
        Jasne, bo na przekór, a i rodzicom się nie spodoba,no bo gdzie "dziecko"
        pokaże z trudem zdobyte ciuchy... żenada.
        • Gość: Dziwactwo.. Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 21:11
          hahaha =) tak sie tylko zastanawiam kto zapłaci za te mundurki? Oczywiscie
          rodzice=) a mundurki o ile sie nie myle wprowadzone są z zamiarem zmiany
          podejścia mlodych ludzi w sposób ' On ma buty od ruskich hahaha' Nieprawdaż?=)
          Wedlug mnie w podst czy w gim może i to ujdzie ale w Lo jest to zbedne...
          uwiezcie że podziała to moze na 10% uczniow w szkole=)
          Wiem ? Bo sama chodze do Lo i wiem jakie beda skutki wprowadzenia mundurków...
          A podejscie mlodych ludzi sie nie zmieni bo co tu ukrywać...wszystko kreci sie
          wookól pieniedzy =)
          Pozdrawiam=)
      • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:04
        mundurek, mundurkiem ale każden uczeń tarczę swojej jedynej niepowtarzalnej
        szkoły mieć powinien i TYM SZCZYCIć lub ????? się powinien!.
        • Gość: uczniowski hufiec Re: Mundurki w szkołach IP: 80.51.254.* 07.11.06, 16:06
          to my to my, uczniowski hufiec, kolegom czuwaj czuwaj cześć, dzieki zabawie i
          nauce chcemy przodować chcemy nieść....
      • Gość: Ewkaa Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:09
        Będą, będą nosić.Wystarczy, że zostanie wprowadzony określony strój
        postanowieniem regulaminu.Potem jeden z drugim niewłaściwie ubrany zostanie
        odesłany do domu ze stosowną uwagą wpływającą na ocenę ze sprawowania i stroje
        rodem z cyrku znikną szybciutko.Jak nie wystarczy jedna uwaga to będzie druga,
        trochę konsekwencji w działaniu dyrekcji wystarczy
        • Gość: antymundurek Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:31
          a przecież jeszcze kilka dni temu się mówiło /sam Roman G to mówił/ że sprawa
          przyowdziewania uczniów w szkolne mundurki bedzie indywidualną sprawą każdej
          szkoły,zależy to tylko od dyrekcji danej szkoły i ewentualnie Rady Rodziców.Nie
          można czegoś takiego w/g mnie zalecać odgórnie każdej bez względu szkole-to nie
          te czasy i nie ten ustrój...


          • Gość: Ewkaa Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:44
            Odgórnie ? po co? Wystarcz,że szkoła określi strój, który akceptuje i wszyscy
            grzecznie się ubiorą.W jednej szkole może to być marynarka i
            spódnica/spodnie.Gdzie indziej koszulka lub bluza określonego koloru.Tu chodzi i
            gołe pępki, stringi i inne gacie wystające ze spodni,oraz gołe tyłki wystające z
            miniówek.Nie mam nic do miniówek,ale większości myli się strój dyskotekowy,
            plażowy ze szkolnym.Ktoś w końcu musi szanowną młodzież nauczyć,że rodzaj stroju
            powinien być dostosowany do miejsca.Dlatego w szkole powinien obowiązywać
            określony ubiór /mundurek/.Bo potem w dorosłym życiu taka przychodzi taka
            sierota np.na rozmowę wstępną dotyczącą pracy z dekoltem do pasa i dziwi się,że
            ją odrzucono.A przecież taka mądra i inteligentna...tylko "pleców" nie miała
            • Gość: sb Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:50
              ok, może gołe brzuchy i miniówki to rzeczywiście nie strój do szkoły. ale nie
              lepiej konsekwentnie egzekwować ich zakaz zamiast wprowadzać drogi strój, który
              młodzież i tak na swój sposób opluje? w mojej szkole są nauczyciele, którzy
              potrafią skutecznie odzwyczaić swoich uczniów od malowania paznokci czy noszenia
              stringów na wierzchu. czemu by nie rozwiązać problemu w ten sposób?
    • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 07.11.06, 16:38
      Kiedyś mundurki były i było fajnie.Nikt się nie wywyższał, bo wszyscy byli
      ubrani jednakowo.Nie było rozgraniczenia bogaty biedniejszy.
      • Gość: Stary Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:43
        Jednolity strój obowiązywał w mojej szkole. Dzis z dystansu czasowego oceniam
        ten wymóg jako coś normalnego.
      • boozar Re: Mundurki w szkołach 07.11.06, 17:13
        Taaak
        W Korei Pn nadal sa i nikt sie nie wywyzsza :)

        Wiec moze tez takie jak oni wprowadzimy /??

        pozdrawiam
      • Gość: dobrze ubrany Re: Mundurki w szkołach IP: *.ovh.net 07.11.06, 22:24
        Aaaa to was boli dziady! Ten mundurek wam potrzebny bo żal d... ściska że kogoś
        stać na lepsze ubranie a was nie. :D
        Macie pecha. Komuna już nie wróci a ja jutro wyjdę w moich drogich ciuchach i
        będę się z was śmiał że mi zazdrościcie. :DDDDDDDDDDDD
        • Gość: ja Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 13:02
          Ty się tak nie chwal swoimi drogimi ciuchami bo dzisiaj masz ,jutro nie
          masz.Rónie może się życie ułożyć.A tak poza tym to trochę skromności!!!!by Ci
          się przydało.

        • Gość: A Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 09:31
          Jasne markowe kapturki i spodne z rozporem do kolan ... jesteś super, sexi i
          markowy ...
    • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 07.11.06, 16:51
      A przeciesz mnie osobiście miniówki nie przeszkadzają, szczedólnie gdy
      dziewczyna ma co pokazać.I na biuściki też można popatrzeć.
      • Gość: Ewkaa Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:59
        Oczywiście, na dyskotece,na plaży,na randce ale niekoniecznie w szkole.Jeśli
        jesteś uczniem-to po co masz się rozpraszać.Jeśli jesteś nauczycielem to możesz
        być posądzony o złe skłonności. Tak źle i tak niedobrze.Znowu dowód że mundurki
        powinny być.
    • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 07.11.06, 18:07
      Rozprasza nie rosprasza. To jest samo życie.Bez tego byłoby smutna, a tak
      fajnie jest.
      • Gość: uczeń Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 18:25
        ja jestem za jak najbardziej a nie jak teraz gnoje śmierdzące chodzą z pępkami
        na wierzchu
        • Gość: dobrze ubrany Re: Mundurki w szkołach IP: 38.100.22.* 14.11.06, 23:32
          Tu była mowa o fajnych laseczkach. Co do obleśnych, śmierdzących gnojów takich
          jak ty to w ogóle nie powinni was wpuszczać do szkoły bo wasze miejsce jest w
          śmietniku.
    • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 07.11.06, 18:54
      Tyś to chyba bedał jak cię nie interesują ładne dziewczyny i ich ładne ciałka.
      • Gość: uczeń Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 19:07
        oj gnoju śmierdzący bez komętarza
    • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 07.11.06, 19:30
      Bez komętarza.
      • Gość: ingl ti Re: Mundurki w szkołach IP: *.range86-135.btcentralplus.com 07.11.06, 21:25
        jestem jak najbardziej za mundurkami w szkole
        w ten sposob dzieci(mlodziez)bedzie wiedziec po co do tej szkoly idzie!
        jak idziesz do pracy to nie w pizamie-masz specjalny ubior w ktorym pracujesz-w
        domu tez ni echodzisz w balowej sukni,a na aerobik zakladasz dres to czemu nie
        mundurek do szkoly?to jak najbardziej naturalne!
    • Gość: ... Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 07.11.06, 22:19
      Kiedyś uczniowie mili tzw. czapki uczniowskie. Szkoły podstawowe miały czapki
      koloru granatowego. Szkoły ponadpodstawowe tj. zawodówki licea i technika też
      inne. I nawet fajnie to wyglądało.
    • Gość: hahaha Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 23:20
      bardzo dobrze! popieram giertycha! trzeba skonczyc z tym gowniarstwem!
    • Gość: .. Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 08.11.06, 12:14
      up
      • misiakilla Re: Mundurki w szkołach 08.11.06, 13:31
        jak najbardziej jestem za mundurkami!
        • Gość: Zdzichu Zrobic porządek z hołotą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 14:08
          Teraz to wam za dobrze, jak ja chodziłem do podstawówki, to sie jeszcze uczeń
          bał nauczyciela, a teraz samowolka! Troche dyscypliny sie przyda!
          • Gość: N.I.P. Re: Zrobic porządek z hołotą! IP: 89.174.23.* 17.01.07, 07:58
            Bardzo mi żal ciebie że musiałeś się bać !!!! naprawde mi cię żal (...ale to nie
            znaczy że wszyscy maja czuc to samo)
        • Gość: Rodzic Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 14:19
          Jestem jak najbardziej za mundurkami i za dyscypliną w szkole itp. ale może by
          tak pan minister wprowadził, że klasówkę czy sprawdzian oddaje się uczniowi do
          domu żeby mógł przeanalizować co źle robi nad czym musi popracowac, a nie na
          chwilke dostanie na lekcji do ręki i zaraz nauczyciel zbiera. Można by pomyśleć,
          że nie oceniaja sprawiedliwie i rodzic lub sam uczeń dojdzie do tego że go pani
          źle oceniła lub sama nie wie i ocenia jak ocenia w/g własnego widzimisie bo
          takie przypadki też się zdarzają. Ja jako rodzic tez bym chciał na spokojnie
          zobaczyc jak moje dziecko pisze sprawdziany a nie na wywiadowce w ciagu paru
          minut jeszcze jak stoi nad toba nauczyciel i skupic sie czlowiek nie moze.
          Dawniej sprawdziany oddawali a dzisiaj robia jakies problemy bo to jakis
          dokument ok. to dawajcie uczniom ksero jak wam nie pasuje. Zgoda młodzież jest
          nie dobra, wulgarna, chamska itp, ale wy jestescie co niektorzy nie lepsi. Nie
          chce mi sie opisywac pewnych zachowan nauczycielek w pewnej szkole, bo juz moje
          dziecko tam nie chodzi, ale bylo ciezko, ze nie chciało dziecko do szkoly isc
          choc bylo b. dobrym uczniem i spokojnym. Gęba od ucha do ucha i pokrzykiwania
          kto to wytrzyma na dłuższą mete. Dyscyplina w obie strony....
          • kreedka Re: Mundurki w szkołach 08.11.06, 23:04
            >Ja jako rodzic tez bym chciał na spokojnie
            > zobaczyc jak moje dziecko pisze sprawdziany a nie na wywiadowce w ciagu paru
            > minut jeszcze jak stoi nad toba nauczyciel i skupic sie czlowiek nie moze.
            > Dawniej sprawdziany oddawali a dzisiaj robia jakies problemy bo to jakis
            > dokument ok. to dawajcie uczniom ksero jak wam nie pasuje

            Tylko, że uczniowie kombinują i nieraz potem nie może taki nauczyciel miec
            argumentu w ręku i pokazac rodzicom, bo uczen zagubi "dowód winy" :). Rodzice
            sami moga przyjśc do szkoły, umówic sie z nauczcielem na godzinke niekoniecznie
            na wywiadówce, jak sie chce to sie da.
            • szeniaa Re: Mundurki w szkołach 09.11.06, 11:51
              no to ksero
              • kreedka Re: Mundurki w szkołach 11.11.06, 11:51
                a kto za to zapłaci :)
        • Gość: Jola Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 15:49
          Niech żyją mundurki!
          • Gość: lenka Re: Mundurki w szkołach IP: *.man.czest.pl 08.11.06, 16:32
            W elitarnych szkołach w innych krajach to przywilej chodizc do szkoły gdzie sie
            nosi mundurki, u nas jak zwykle bierzemy przykłdy z innych tylko tego co
            najgorsze. Mundurki nadają jakiej klasy szkole i prestiżu.
    • Gość: Kasia jestem ZA !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 17:33
      jw.
    • Gość: niewazne Re: Mundurki w szkołach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 09.11.06, 02:16
      Kompletne nieporozumienie.
      To nie tedy droga do zlikwidowania mobbingu,chuliganstwa,przemocy w szkolach.
      Jeszcze tylko wprowadzenie piornikow,wskaznikow do map,ktorymi bedzie sie
      okladac uczniow,peku kluczy,ktorymi bedzie sie rzucac w uczniow,dziennika
      lekcyjnego,by "zdzielic" kogos w leb i mamy zywcem szkole z lat stalinowsko-
      gomulkowskich.Do tego zapisac dzieci do zwiazku patriotycznego jak np."Sluzba
      Polsce" i z piesnia patriotyczna na ustach marsz na pochod pierwszomajowy!.
      Problem jest o wiele bardziej zlozony niz sie wydaje.To sa lata
      zaniedban,straconego czasu na najwyzszym forum,gdzie zaniedbano sprawy polskiej
      mlodziezy.NIGDY nie osiagniemy celu do jakiego zmierzamy,ta droga,droga
      narzucania norm,zakazow i nakazow,nie wziawszy pod uwage specyfiki mlodego
      charakteru.Lata mlodziencze rzadza sie swoimi prawami i tu jest rola
      pedagogow ,psychologow,kuratorow do sprawdzenia sie.To jest wyzwanie dla Was.
      Nic bardziej zludnego nie moze byc,ubierajac tych rozwydrzonych nastolatkow w
      mundurki szkolne i wprowadzic zakazy do regulaminu szkolnego.I co sadzicie,ze
      ci mlodzi ludzie stana sie nagle aniolkami,bo przywdziali szkolne mundurki?Bo
      dostali po lapach albo po glowie,albo nauczyciel zastapil ojca i "wlal" paskiem
      uczniowi,bo cos przeskrobal?Nic bardziej zludnego.
      Trzeba obrac zupelnie inna droge.
      Najwiekszym bledem jaki mozna zrobic to komasacja elementow chuliganskich w
      jednej klasie,szkole.Ci uczniowie zostana niejako "osteplowani" i ich psychika
      ulegnie z czasem wypaczeniu.Poczuja sie gorsi od innych,bedzie narastac w nich
      wrogosc do nauczycieli,szkoly,rowiesnikow i calego swiata.Mlodziez bedzie
      odbierac to negatywnie,ze my dorosli narzucilismy im cos sila,bez mozliwosci
      wypowiedzenia sie na ten czy inny temat.Dlaczego nie zrobic w szkolach
      referendum na temat mundurkow szkolnych?.Dac szanse mlodym ludziom.Niech sie
      wypowiedza.Chcemy zdobyc obopolne zaufanie,rozwiklac problemy,ktorych przez
      lata naroslo w szkolach niemalo,idzmy zatem inna droga.Sluchajmy glosu mlodych
      ludzi nie badzmy glusi na ich bolaczki ich problemy.DYSKUTUJMY Z NIMI O TYM
      PRZY KAZDEJ OKAZJI,nawet kosztem kilku minut lekcyjnych.Odbudujmy wzajemne
      ZAUFANIE,ktore gdzie sie rozplynelo przez lata.Nie zakladajmy mlodziezy na
      sile "kaganca na usta".Badzmy tolerancyjni niekiedy,okazmy serce tym mlodym
      ludziom.Nie skreslajmy tych gorszych uczniow na straty,bo oni kiedys pojda w
      dorosle zycie i nie bardzo beda wiedzieli jak przez to zycie przejsc nie bedac
      w kolizji z prawem.Ja widze tylko taka droge.Droga przez
      piorniki,kije,mundurki,zakazy,nakazy to droga do nikad.Wzbudzi w nich tylko
      nienawisc.
      • szeniaa Re: Mundurki w szkołach 09.11.06, 11:58
        no pewnie że mundurki nie rozwiązą wszystkich problemów
        ale skoro tak krytycznie postrzegasz pomysły przedwyborcze pana G(z naciskiem
        na przedwyborcze- przecież dla mnie to popisówka chociaż gościu ma dużo
        racji) to może masz jakąś skuteczną metodę na "wyprostowanie" młodzieży?
      • kreedka Re: Mundurki w szkołach 09.11.06, 12:02
        To mało jeszcze widzisz, ograniczone masz myslenie. Przez mundurki nikt nie chce
        naprawiać chuligaństwa, ale ostudzenie i stonowanie atmosfery w szkole. Dobrze
        jest czuć że sie idzie do szkoły, jak wcześniej pisał ktoś, do pracy też nie
        idziesz w dresie z brzuchem na wierzchu. Druga sprawa

        >Lata mlodziencze rzadza sie swoimi prawami i tu jest rola
        > pedagogow ,psychologow,kuratorow do sprawdzenia sie.To jest wyzwanie dla Was.
        Jasne ale najpier ten młody człowiem musi miec jakąś baze wpojona przez rodziców
        żeby możn ag dalej rozwijac, a odzice czasami nie zdjają sobie sprawy że pedagog
        nie jest wstanie wychować od podstaw.

        > Najwiekszym bledem jaki mozna zrobic to komasacja elementow chuliganskich w
        > jednej klasie,szkole.Ci uczniowie zostana niejako "osteplowani" i ich psychika
        > ulegnie z czasem wypaczeniu.Poczuja sie gorsi od innych,bedzie narastac w nich
        > wrogosc do nauczycieli,szkoly,rowiesnikow i calego swiata.

        Idoąc tym tokiem myslenie, a dlaczego mają czuc się lepsi od innych i mamy im
        pozwalać na wszystko, bezkarni bo niewiel jest ich wstanie poskromic.

        Niejednokrotnie rodzice nie moga poskromic swoich dzieci a wymagają cudów od
        pedagogów, wcale im nie pomagając w tym.
        Nie raz byłam świadkiem jak mamusia broniła zażarcie synka, bo nauczyciel sie
        uwzioł, a on w domu taki aniołek. W takije sytuacji to najlepiej tego ucznia
        nagrac na film i pokazac mamusi to by sie zdziwiła.

        Czepiaie sie mundurków, czepiacie się reakcji na chuligaństwo, wszyscy sa
        najmądrzejsi tylko myslicie krótkowzrocznie. Rozmawiać zdobyc zaufanie, jak, jak
        w domu rodzic mówi o nauczcyielu źle, to jak uczeń ma czuć szacnek do pedagoda.
        Pewnie że sa nauczyiele z przypadku, ale takie przykąłdy sa w kazdym zawodzie.
    • Gość: xx Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 09.11.06, 10:02
      Z tą nienawiścią bym się niezgodził.Mundurek uczniowski będzie czymś
      wyrużniającym ucznia. Uczeń będzie czuł się zaszczycony go nosić.Oczywiście
      ukłony należy przedłożyć projektantom, którzy w sposób elegancki go
      przedstawią.Do tego bardzo eleganckie czapeczki /jak wcześniej było opisane / i
      faktycznie takiemu uczniowi można pozazdrościć jego elegacji.Kiedyś takie
      czapeczki nie były przymusem ani obowiązkem, ale młodziesz je nosiła z ochotą
      dla szpanu, nawet będąc całkiem w prywatnym odzieniu.Wyglądało to super.Po
      czapkach można było się zoriętować do jakiej kategorii szkół uczęszcza dany
      kolega czy koleżanka.
      • Gość: niewazne Re: Mundurki w szkołach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 09.11.06, 20:10
        Do kreedki.
        To raczej Pani/Pan ma ograniczone horyzonty myslenia.Proponuje czarne bluzeczki
        przypinane biale kolnierzyki oraz krotkie spodenki,koniecznie na szelkach.Do
        tego biale skarpetki(podkolanowki)i czarne trzewiczki.A pozniej niech taka
        wycieczka szkolna jedzie do Berlina,Amsterdamu lub Londynu spotkac sie z
        tamtejsza mlodzieza szkolna.Efekt widowiskowy murowany.
        • Gość: Gosia Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 21:36
          Cóż, szkoły elitarne w Anglii lub w Stanach takie mundurki mają i jakoś nikt
          nie protestuje. Co więcej, noszenie takiego mundurku to zaszczyt i wskaźnik
          klasy społecznej.
        • Gość: enigmatyczny Re: Mundurki w szkołach IP: 80.50.253.* 10.11.06, 11:11
          Chyba nie wiesz o czym piszesz, dzieciaki w Anglii biegają w mundurkach i
          niekoniecznie chodzą do elitarnych szkół. Tam to jest standard i nikt się temu
          nie dziwi. Nie mam pojęcia jaką niby widowiskowość miałaby wywowałać tam taka
          sytuacja jaką opisujesz. Może najpierw zapoznaj się z realiami a potem
          wygłaszaj sądy i opinie.
        • kreedka Re: Mundurki w szkołach 11.11.06, 12:03
          > przypinane biale kolnierzyki oraz krotkie spodenki,koniecznie na szelkach.Do
          > tego biale skarpetki(podkolanowki)i czarne trzewiczki.A pozniej niech taka
          > wycieczka szkolna jedzie do Berlina,Amsterdamu lub Londynu spotkac sie z
          > tamtejsza mlodzieza szkolna.Efekt widowiskowy murowany.

          W żadnym poście nie pisałam ze mundurek tak ma wyglądać. Najgorsze że wszyscy myslą że pod słowem mundurek kryje się granatowy fatruch z kołniezykiem . Odrobine wyobraźni. Widziałeś <niewazne> jak ubierają sie dzieciaki np. w Anglii ?? Krótko mówiąc jednakowy schludny strój, na zime koszula z kołnieżykiem i bluza długie spodnie, dziewczynki spudnice, itd. I nikt sie niczego nie wsydzy, każda szkoła ma swoje kolory ubioru, ale ubrania sa podobne. Dlaczego u nas nie może byc podobnie.
    • Gość: xx Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 10.11.06, 11:01
      Daleko szukać. W szkole polonijnej przy parkach ,uczniowie na zajęciach siedząc
      w zajęciach mają założone koszule niebieskie z emblematem szkoły i nikomu to
      nie przeszkadza.Taki jest wymóg i tak musi być.
      • vinona67 Re: Mundurki w szkołach 10.11.06, 11:28
        Mojemu synowi nie przeszkadza to że miałby założyć mundurek czyli odpowiedni
        strój szkolny i jego kolegom koleżankom też. Wiem, bo przychodzą do nas do domu
        i rozmawialiśmy na ten temat. Więcej szumu robią rodzice i wpajają swoim
        pociechom durnowate poglądy. Rodzice dochodzą się o wszystko o to, że buty na
        zmianę maja być tanie typu halówki, źle bo oni chcą te drogie i pretensje do
        wszystkich, ale jak uczy się ich dziecko to już nie ważne, ważne ze ma mieć buty
        za 200, goły pępek, kolczyk w nosie i może mówić co mu sie podoba. Czy to coś
        złego, że uczeń jest schludnie ubrany, że wszyscy maja jednakowe koszule,
        krawaty? Dlaczego rodzic który posyła swoja pociechę do elitarnej prywatnej
        szkoły nie protestuje ze jego dziecko ma nosić mundurek, bo wie że to dobre i
        świadczy o szkole, uczniach itp. Uważam, ze dyrekcja nie powinna w ogóle sie
        pytać o zgodę, wprowadza i już, a jak sie nie podoba to można iść do szkoły
        gdzie mundurków nie wprowadzili. Jest pewna szkoła, w której nosi sie mundurki
        nie od dzisiaj tylko ładnych parę lat i tam nikt nie protestuje dyrektor
        wprowadziła i nikogo o zdanie nie pytała. Uczniowie sa zadowoleni, bo sie
        wyróżniają od innych szkol i wszyscy wiedza ze idą uczniowie z tego Gimnazjum.
        Dlatego drodzy dyrektorzy nie pytajcie rodziców o zgodę tylko róbcie swoje, bo
        oni i tak będą na nie.
        • Gość: Nastka Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 14:38
          Hahaha... "uczniowie nie mają nic przeciwko" <lol> może pani dziecko, ale z
          pewnością nie wszyscy... "chcą się wyróżniać" jednakowym mundurkiem? Każdy ma
          swój styl i mundurek na pewno go nie odzwierciedla:/
    • Gość: xx Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 10.11.06, 23:44
      Tylko jest jedno ALE. Kiedyś były mondurki i ich zaniechano przy wielkim
      aplauzie młodzieży, która ich nie chciała nosić.Dzisiaj ta młodzież jest
      wykładowcami naszych szkół. Czy oni będą tak robili, aby weszły ponownie
      mondurki? Oto jest pytanie.
      • Gość: ElKa27 Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 00:09
        Kiedyś - to właściwie nie było mundurków tylko wstrętne fartuchy lub bluzy. Bo
        wtedy nic innego po prostu nie było.W liceach wymagano w miarę jednolitego
        kolorystycznie stroju,ale żadnych mundurków nie było. Sienkiewicz nie mógł we
        wczesnych latach 80 np.nosić dżinsów.Więc niech niektórzy nie przesadzają z
        hasłem "kiedyś" bo widać,że niewiele o tym wiedzą.lata 70 początek 80 to te
        niesławne fartuchy stylonowe,które zastąpiły takie z podszewki.Ale wtedy ubrania
        kupowało się w komisie lub Peweksie, albo w Rembertowie.Wymagano jeszcze na
        apelach i akademiach stroju biało-granatowego.I tyle.Chodziłam na początku lat
        80 do Traugutta i tam nikt się specjalnie rygorami nie przejmował.Już wtedy
        zaczynała się rewia mody.Taka na ówczesne czasy.
    • Gość: częstochowianin Re: Mundurki w szkołach IP: 212.160.86.* 11.11.06, 01:22
      up
    • Gość: xx Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 11.11.06, 09:24
      Zgadza się. To były fartuchy wstrętne. brrrr. No ale takie były czasy, ale były
      jednolite.I to się liczyło.
      • Gość: niewazne Re: Mundurki w szkołach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 11.11.06, 13:23
        Widac niektorzy juz zapomnieli,kiedy po wyjsciu ze szkoly odpinali tarcze
        szkolna z agrafki lub szpilki.
        Czapeczka szkolna wedrowala pospiesznie do teczki.
        Wtedy obowiazywaly spodnice do kolan a po wyjsciu ze szkoly dziewczeta
        podwijaly spodnice kilka razy w talii,by zrobic z niej modne wowczas "mini".
        Kto ze starszego pokolenia nie pamieta walki z dlugimi wlosami,
        kiedy nauczyciele tarmosili chlopcow za wlosy,goniac ich do fryzjera?
        Dlaczego tak tepiono mini spodniczki w szkolach?
        Jakie to odnioslo efekty?
        Zadne.Nauczyciele spasowali.
        Chcecie powielac te same bledy?
        I na koniec.Uczen w mundurku nie musi byc lepszym uczniem od tego bez mundurka
        i odwrotnie.
        W krajach zachodniej Europy nie obowiazuja mundurki szkolne a mlodziez przez
        to nie jest gorsza mlodzieza szkolna.
        Rzecz nie w mundurkach lecz w podejsciu nauczucieli do uczniow w szkolach i
        sposobach wychowywania w domach.
        Rodzice nie maja czasu,bo "tyraja" po wiele godzin, nieraz ponad godziny,by
        zapewnic dzieciom byt i nie zawsze znajduja czas dla swoich dzieci.
        Inna sprawa to warunki mieszkaniowe.Ilu uczniow na skutek ciasnoty
        jest niejako "swiadkami"imprez,libacji alkoholowych,gzie dorosli uzywaja
        wulgarnych slow,klotni,bijatyk?
        A nauczyciel?,coz on,przyjezdza do pracy "odbebnic" swoje i do domu,lub dalej
        na "korki".Bo pensje marne.
        I tak "bledne kolo" sie zamyka.
        A kto ma te dzieci wychowywac?Nikt jakos nie znajduje czasu.Zasady dobrego
        wychowania ksztaltuje sie od....wlasciwie narodzin dziecka,w mysl zasady"czego
        sie Jas nie nauczyl to i Jan umiec nie bedzie".
        Pozdrawiam obrazonych,poruszonych,zgodnych i nie zgadzajacych sie.
        • Gość: ElKa27 Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 14:24
          Odpinało się tarcze to fakt.,ale to po prostu wszyscy tak robili. Zapewniam
          Cię że dzisiaj gdyby był wymóg noszenia tarcz to większość uczniów renomowanych
          szkół nosiłaby je na czole nawet żeby były lepiej widoczne.Oni są dumni, że
          chodzą do Traugutta, Norwida czy Sienkiewicza.
        • vinona67 Re: Mundurki w szkołach 11.11.06, 14:41
          Tu nie chodzi, że ktoś będzie lepszy czy gorszy, tylko o schludny wyglad ucznia,
          a nie paradowanie półnago. Czy komus cos sie stało ze kiedys chodzil w fartuszku
          i podwijal spodnice lub odpinal tarcze? Nie! Sadze ze teraz tez nikomu nic sie
          nie stanie, tymbardziej ze te dzisiejsze fartuszki to moze byc biala bluzka i
          granatowa spodniczka przed kolana, granatowe spodnie dla chlopcow do tego np.
          cos w stylu luznego krawatu w kolorze granatu, kolory moga byc wedle uznania
          niebieskie, w krate itp i nie uwazam zeby to bylo zle, ale schludne. Także
          lepiej nie mylic pojec. Jak wlasnie wczesniej powiedzialam to rodzice robia
          wiecej szumu wspominajac swoje stylonowe fartuszki. Ja tez je nosilam i wcale mi
          nie przeszkadza ze moj syn mialby zalozyc mundurek, nawet nie protestuje, bo byl
          w Anglii i widzial jak tam wygladaja uczniowie i podobalo mu sie to. Ale ja nie
          mowie mojemu dziecku ze to jest nie dobre, bo kiedys byly beznadziejne fartuszki.
        • kreedka Re: Mundurki w szkołach 11.11.06, 14:47
          >Czapeczka szkolna wedrowala pospiesznie do teczki.
          > Wtedy obowiazywaly spodnice do kolan a po wyjsciu ze szkoly dziewczeta
          > podwijaly spodnice kilka razy w talii,by zrobic z niej modne wowczas "mini".
          > Kto ze starszego pokolenia nie pamieta walki z dlugimi wlosami,
          > kiedy nauczyciele tarmosili chlopcow za wlosy,goniac ich do fryzjera?
          >Rzecz nie w mundurkach lecz w podejsciu nauczucieli do uczniow w szkolach i >
          >sposobach wychowywania w domach

          To co napisałeś nie zmienia faktu że mundurek wnosi więcej dobrego niż złego. Młodzież zawsze sie buntuje, bierze narkowtyki, pali papierosy i robi wiele głupich rzeczy, to nie znaczy że nalezy dać im luz i pozwolic na wsyztsko.

          Jak bedziemy robić tak jak sugerujesz to ta młodziesz nie bedzie miała czemu sie buntowac bo wszystko bedzie jak chca ...;)
          • Gość: niewazne Re: Mundurki w szkołach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 11.11.06, 15:13
            A czy uwazasz droga kreedko,ze po przywdzianiu mundurkow szkolnych,mlodziez
            przestanie brac narkotyki,palic papierosy i robic "rozne" glupie rzeczy?
            Jakimi kategoriami Ty myslisz?
            Owszem bedzie mobbing,beda narkotyki,przemoc,okrutne znecanie sie nad
            kolezankami i kolegami tyle,ze..... w szkolnych mundurkach.
            Jakie to zalosne,ze upierasz sie przy mundurkach a nie w sposobie edukacji i
            dobrego wychowania tej mlodziezy.
            • Gość: ElKa27 Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 16:39
              Mundurki nie spowodują,że zniknie przemoc wśród młodzieży.Mundurki mogą nauczyć
              ,że inaczej należy się ubrać do szkoły,pracy a inaczej do dyskoteki.Mobbingu ani
              fali nie zlikwidują,to będzie wymagało innych działań wychowawczych.Ale to
              zawsze jakiś element dyscypliny szkolnej.Ubiór ten czy inny nie będzie panaceum
              na braki w wychowaniu.Ale jak powszechnie wiadomo:"klient w krawacie jest mniej
              awanturujący się"-więc może uczeń np. LO Kopernika nie będzie rzucał mięsem idąc
              ulicą,czy nonszalancko trzymał peta w zębach.
            • kreedka Re: Mundurki w szkołach 12.11.06, 12:46
              Żalosne to jet to że nie rozumiesz tego co napisałam. Napisałeś że młodzież buntowała sie keidyś przeciwko mundurkom, to napisąłam że młodziez zawsze sie buntuje, ale to nie znaczy że trzeba temu ulegać. Poza tym drobne sprawy zebrane azem też mogą wiele zmienić, jak np. mundurki. A tak czytam twój post i powiem ci jeszcze, że możę faktycznie undurek mogłby powstrzymać dzeciaki przed palenie i piciem alkoholu gdzie po drodze ze szkły, bo nie bedą "anonimowi" edzie wiadomo żę chodza do tej a nie innej szkoły. Wogóle kiedyś wsyd był jakimś hamulcem na wiele wybryków teraz mało kto ma odrobine wstydu co doskonale widac na ulicy w szkołach. Upieram sie przy mundrkachbo widze korzyści, podaj mi konretne asrgumenty, które moga mnei przekonać że źle myśle.


              --
        • Gość: ja Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:22
          Jak pacanie się odzywasz na forum, to pisz z sensem, a nie zdania jakieś rwane
          niezrozumiałe. Jak się nie orientujesz w życiu to sobie odpuść głupie aluzje.
    • Gość: xx Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 11.11.06, 15:44
      Odnośnie czapeczek -to jak pisałem wcześniej- uczniowie lubili nosić i ja też
      nosiłem i wcale po lekcjach my nie chowali, bo się w nich chodziło do kina na
      radki itp.
      • Gość: Vinona67 Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 16:21
        Racja mój ojciec chodził do Traugutta i w tej czapeczce On jego koledzy są na
        wszystkich zdjęciach jakie posiadam, byli bardzo dumni z tego.
    • Gość: xx Re: Mundurki w szkołach IP: 80.54.171.* 12.11.06, 10:04
      Bardzo fajnie się prezentowały.
      • Gość: esteban Re: Mundurki w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:27
        takie czapki o jakich piszecie na pewno nie wrócą, bo są po prostu zupełnie nie
        z tej epoki, musiałyby miec chyba kompletnie inny krój
    • Gość: xxxx Re: Mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 19:39
      Ja też chodzę do katolickeij szkoły i mam mundurki od 1 klasy podstawówki teraz
      jestem w gimanzjum i nie przeszkadza mi to że noszę mundurek...nie mam problemu
      w co mam się rano ubrać:):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka