Dodaj do ulubionych

Wiarygodność Gazety Wyborczej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 09:32
Jaka jest wiarygodność GW po ostatniej inf o ojcostwie Łyżwińskiego ??
Obserwuj wątek
    • Gość: jr Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: 85.28.141.* 10.12.06, 09:37
      a jaka jest wiarygodnosc Biblii i Pisma Św. ?? znasz kogos kto widzial na wlasne
      oczy Jezusa, Maryje i wiele wiele innych, jaka jest wiarygodnosc obrazów Pana
      Boga, Jezusa i apostolow skoro rysowali ich malarze ktorzy ich na wlasne oczy
      nie widzieli???

      Do gazety zglosila sie gosciowa opowiedizala historie to co gazeta miala zrobic?
      nie wzielaby to by potem byly gromy ze wspolpracuje z wladza i zataja afery,
      jakby nie oni to pewnie inna gazeta by na to poszla. a nie mozna wszystkiego
      przewidziec czy ktos mowi prawde czy nie..
      • Gość: ... Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: 80.54.173.* 10.12.06, 11:41
        Porównywanie wiarygodności GW do Pisma Św. jest śmiesznawe lekko...podobnie jak
        twierdzenia typu "skoro rysowali ich malarze":)
        • Gość: jr Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: 85.28.141.* 10.12.06, 13:19
          skoro mowisz ze jest smieszniawe to podaj mi dowody na wiarygodnosc Pisma Św.
          takie niezbite ze wszystko co jest w nim napisane, wiadomo ze historie pisza
          zwyciezcy.

          niedawno ogladalem film w ktorym byla taka rozmowa
          <A> - wierzysz w kosmitow?
          <B> - tak
          <A> - a widziales ich kiedys?
          <B> - nie
          <smiech>
          <B> - a ty wierzysz w Boga?
          <A> - tak
          <B> - a widziales go kiedys?

          konkludujac - w obu przypadkach czytamy o czmys czego samemu nie bylismy
          swiadkiem - czy to prawda czy nie trudno ocenic, czasami dopiero po jakims
          czasie mozna czegos dowiesc
      • Gość: noer GW zaliczyła wpadkę i chyba wie z kim IP: 212.87.232.* 11.12.06, 08:30
        GW zaliczyła wpadkę i chyba wie z kim z przeciwieństwie do jej informatorki.
        GW chciała skompromotować Samoobronę a w pewnym sensie ją umocniła i zrobiła
        jej reklamę. Na pewno teraz notowania Samoobrony skoczą do góry. Gratulacje dla
        intelektualistów z "Gazety", ciekawe kto wami tak głupio kieruje.
    • Gość: Paolo Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: 89.174.23.* 10.12.06, 10:21
      przeciez GW nie robila badan...tylko sie opierała na tym co twierdzila Aneta
      Krawczyk...Panie Angrusz....Matka podobno wie...wiec jej zaufali, w koncu
      dlaczego nie, skoro tak twierdzila, a ze sie pomylila - trudno...
      A Pana sugestia jest dosc krzywdzaca dla GW.
    • anna.scott Wiarygodność badań 10.12.06, 10:51
      To, że badania stwierdziły, że Łyżwiński nie jest ojcem dziecka Anety Krawczyk,
      nie zaprzecza temu, że dziewczyny w Samoobronie były molestowane i zmuszane do
      pracy w zamian za seks.
      Poza tym nie wiem, do jakiego stopnia zależy PiS na koalicji. Może badania
      powinien potwierdzić inny ośrodek. Są głosy, że nawet zagraniczny. Jaka jest
      pewność, że nie stosowano nacisków? Dotarły do mnie pytania, czy PiS nie mógł
      zapłacić za wynik korzystny dla koalicji. Ludzie już władzy nie wierzą, nie
      ufają.
      Poza tym czy jest pewność, że prokuratura wezwie na badania Leppera? Przecież
      prokuratura zależy od Ziobry, a Ziobro jest z PiS.
      Wolałabym być pewna, bo co najmniej zastanawiający jest fakt, że każdy (łącznie
      z położoną - członkinią Samoobrony - która odbierała poród ostatniego dziecka
      Anety Krawczyk) stwierdzał, że córka Anety Krawczyk to skóra zdjęta z
      Łyżwińskiego i bez badań widać, kto jest jej ojcem.
      • Gość: Julka Re: Wiarygodność badań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 11:05
        Niczym nie da sie wytłumaczyć postępowania tej kobiety.
        To moze jak już przebadają całą Samoobronę i badania nic nie wykażą to moze
        pani powie, żeby pobrać próbki starszych dzieci? A może akurat?
        I co ona zrobiła swoim dzieciom? To jest matka?
        W ogóle mi jej nie szkoda. Wygląda na to, że była molestowana ale...na własną
        prośbę.
        Ale bardzo szkoda mi jej dzieci.
        • Gość: mlody Re: Wiarygodność badań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 11:34
          A ja mam pytanie jak powstała gw?? 90rok czy cos takiego(?). I skąd wzieła kase
          na tak wielką gazete tamtych czasów!? Bo napewno nie za polskie pieniądze!
          • anna.scott Re: Wiarygodność badań 10.12.06, 11:39
            www.agora.pl/agora_pl/11,66386,2778577.html
          • Gość: Blitz Re: Wiarygodność badań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 13:24
            Gość portalu: mlody napisał(a):

            > A ja mam pytanie jak powstała gw?? 90rok czy cos takiego(?). I skąd wzieła kase
            > na tak wielką gazete tamtych czasów!? Bo napewno nie za polskie pieniądze!

            Pieniądze?
            Gazeta pieniądze dostała kanałami z zachodu.
            Głównym sponsorem GW są żydzi.
            To chyba oczywiste
            • Gość: awers Re: Wiarygodność badań IP: *.realestate.net.pl 10.12.06, 14:11

              Gość portalu: Blitz napisał(a):

              > Głównym sponsorem GW są żydzi.
              > To chyba oczywiste

              Nieprawda bo Arabowie.
              • Gość: jr Re: Wiarygodność badań IP: 85.28.141.* 10.12.06, 14:15
                no co ty Putin poprzez gazprom
            • Gość: m Re: Wiarygodność badań IP: *.prenet.pl 10.12.06, 18:53
              zapomniales dodac: ... i masoni.
              • Gość: jr Re: Wiarygodność badań IP: 85.28.141.* 10.12.06, 19:04
                i wyksztalciuchy
          • boozar Re: Wiarygodność badań 11.12.06, 14:20
            Taaaa
            Za Chiskie pewnie ..
            Sprzedawali chinskie trampki na bazarach i zarobili ..

            pozdro
    • Gość: hr Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 18:08
      0
      • Gość: Wlodek Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.vf.shawcable.net 10.12.06, 19:16
        Jak wiekszosci gazet.
        Ani lepsza, ani gorsza.
        Jesli maja material poparty duzym stopniem prawdopodobienstwa, to powinni go
        podawac do publicznej wiadomosci.
        Gazeta podala, ze jest ktos ktos oskarza Lyzwinskiego i "politykow" Samoobrony
        i to jest to czego od nich czytelnicy oczekuja.
        Nie zmyslili i nie puscili "kaczora".
        Samoobronne burdello jest potwierdzane przez wiecej swiadkow, niz ob. Krawczyk.
        Gazeta nie prokurator i nie sad.
        Pokazala problem, a reszta nalezy do innych "zainteresowanych".

        A co do pytania o kase za jaka powstala GW, to juz kiedys jeden kumpel Kaczorow
        przegral proces sadowy za to, ze doszukiwal sie dziwnych finansistow. Nazywa
        sie Maziarski Jacek.
        Tak sobie mysle, ze gdyby cos wtedy bylo nie tak, to Wasserman, Maciarewicz i
        Kaczory juz by to dawno znalazly
        • Gość: gg Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 23:42
          towarzysz wlodek a ty byc rzecznik gazety Wyborcza? Ha?
          • Gość: W. Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.vf.shawcable.net 11.12.06, 00:35

            Gość portalu: gg napisał(a):

            > towarzysz wlodek a ty byc rzecznik gazety Wyborcza? Ha?

            Z gg to ja nie bywam towarzyszem. Na lowy tosmy raczej nie chadzali, ani w
            pancernych sluzyli.
            Jesli nie lubisz GW, to co tu robisz?
            Jak ci nie pasuje gazeta, to zawsze mozesz przeniesc sie z zalami do Naszego
            Dziennika.
            • Gość: nugat Do gościa portalu W IP: 217.153.246.* 11.12.06, 07:02
              Coś chyba się waćpanu pomyliło z tą szaleńczą obroną GW. Czyżbyś był piszącym w
              GW pismakiem?? Szefostwa trzeba bronić za wszelką cenę? Także z waćpanem na
              łowy nie chadzałem ale wiem, że - delikatnie określając - dziennikarze GW
              mijają się z prawdą, wypisując to co chce zainteresowana strona danego
              konfliktu, mająca kasę lub odpowiednie dojścia. A jednym z faktów jest to iż
              już od jakiegoś czasu GW coraz bardziej obniża cenę za 1 sztukę a coraz większą
              ta sztuka ma objętość. Czyli że przez parę lat byliśmy rąbani po kieszeni jako
              czytelnicy a teraz może " cena papieru do druku" gazety lub "koszty pracy"
              zmalały ?? To jest warte zastanowienia a nie jakaś tam pani Aneta K. Jej d...
              jej problem.
              • Gość: W Re: Do gościa portalu W IP: *.vf.shawcable.net 11.12.06, 20:06

                Gość portalu: nugat napisał(a):

                > Coś chyba się waćpanu pomyliło z tą szaleńczą obroną GW.

                Az szalencza? Wow!!!
                Czyżbyś był piszącym w GW pismakiem?? Szefostwa trzeba bronić za wszelką cenę?

                Nie zauwazylem w stopce redakcyjnej imienia Wlodzimierz, czyba, ze od wczoraj
                sie pojawilo...

                >Także z waćpanem na łowy nie chadzałem....

                To po co uzywac prowokacyjnych i niezbyt madrych wyrazow, kiedy nie ma potrzeby
                i ktore o wiarygodnosci autora sporo mowia???
                Wszak o wiarygodnosci -smy zaczeli..

                >... ale wiem, że - delikatnie określając - dziennikarze GW mijają się z
                prawdą, wypisując to co chce zainteresowana strona danego konfliktu, mająca
                kasę lub odpowiednie dojścia.

                - Ja nie wiem i pewnie tym sie roznimy. Poniewaz czytam juz pare lat i nie
                tylko Wyborcza, to nie widze wiekszych odchylow od pionu, niz u innych w tej
                branzy.
                Wnerwia mnie lekko fetyszyzacja Gazety, czy Rzepy, nie mowiac o innych
                pomniejszych i bardziej odchylonych... Gazeta nie jest koranem, biblia, czy
                zbiorem prawd objawionych. Czytelnik ma po to szara mase pod czaszka, zeby
                myslec. Ten, ktory uwaza, ze go obsmarowano ma prawo do sprostowania i repliki.
                Komentator ma prawo do wlsnego punktu widzenia rzeczywistosci, a czytelnik ma
                prawo sie z nim nie zgadzac i skomentowac to [takze na forum]
                Reguly sa tu chyba jasne..
                Jak sie niezgadzam z Haladyjem piszacym o czyms co znam lepiej od niego, to nie
                podwazam jego wiarygodnosci, bo mogl napisac w dobrej wierze tyle ile udalo mu
                sie poznac, a uzupelniam z komentarzem, a nie poniewieram gazeta, jako caloscia.

                A co rabania po kieszeni, to .... w koncu kazdy czytelnik kupujacy gazete jest
                rabany na wlasne zyczenie.
                Starozytni mawiali, ze chcacemu nie dzieje sie krzywda, wiec po co zale????
            • Gość: Do VVlodka Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:21
              Spadaj na kanadyjskie fora durniu opatentowany.
    • Gość: 3456 0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 23:41
      0
    • Gość: Odeta Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 07:37
      Jaka jest wiarygodność GW widać po tym jaka jest wiarygodność częstochowskiego
      dodatku lokalnego. Informacji nie potwierdzonych w 100% nie drukuje się tak ze
      zwykłej przyzwoitości. A tak przez ciekawość Panie redaktorze Haładyj chciałam
      zapytać czy korzysta Pan z wiaduktu na Jagiellońskiej? Bo kiedyś czytałam że
      jest bardzo niebezpieczny. Więc z troski o Pana proponuję żeby Pan omijał go
      szerokim łukiem.... To właśnie chciałam napisać jeśli chodzi o wiarygodność
      GW...
    • Gość: szmugler Wybiórcza to wybiórcza , trzeba jednak zwrócić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:20
      uwagę, że poinformowała o aferze z molestowaniem w Samoobronie.
      Wątek ojcostwa doszedł po kilku dniach z inicjatywy p. Anety dlatego nie można
      zarzucać GW nierzetelności.
    • Gość: DD Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.trustnet.pl 11.12.06, 19:22
      gazeta ta to szmatławiec pisze to co chce i to co jej pasuje a często
      wiadomości tam są kłamliwe i nierzetelne - niestety sam się o tym przekonałem
      • Gość: marcin_r Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.21.pl 11.12.06, 20:11
        Zróbcie sobie kiedyś test i przeczytajcie w powszechnej gazecie jakiś artykuł z
        dziedziny, która Was interesuje. Zobaczycie ile bzdur jest powypisywanych, a
        jeśli nie to temat jest "liźnięty". Przygotowanie dziennikarzy do tworzenia
        artykułów jest nieraz żałosne i zerowe.
        • Gość: Wlodek Re: Wiarygodność Gazety Wyborczej IP: *.vf.shawcable.net 12.12.06, 01:39

          Gość portalu: marcin_r napisał(a):

          > Zróbcie sobie kiedyś test i przeczytajcie w powszechnej gazecie jakiś artykuł
          z dziedziny, która Was interesuje. Zobaczycie ile bzdur jest powypisywanych, a
          > jeśli nie to temat jest "liźnięty". Przygotowanie dziennikarzy do tworzenia
          > artykułów jest nieraz żałosne i zerowe.


          Masz zapewne sporo racji, ale nie wymagalbym od codziennego pisma, zeby "znalo
          sie" na wszystkim.
          W komentowaniu waskich tematow publicysci z naukowymi tytulami miewaja spore
          klopoty z wiarygodnoscia. Nie mowiac juz o "politykach" tworzacych prawo dla
          dziedzin, o ktorych nie maja zielonego pojecia.
          Tandeciarstwo jest wszechobecne w naszym zyciu. Niestety.
          Proponuje jednak zwrocic uwage na to, ze skoro nie wymaga sie przyzwoitosci w
          wykonywaniu obowiazkow przez najwazniejszych w panstwie [czlonkow rzadu,
          politykow, parlamentarzystow itp] to uzywanie sobie na dziennikarzach "za
          caloksztalt", a nie za ewidentne wpadki jest rybka lekko nieswieza.
          Kiedys byli Zydzi, masoni i ..cyklisci, a teraz dolaczyli do nich dziennikarze.
          Nie lepperoidy winne, ze cudzolozyli, a dziennikarze, ze napisali. Nie
          giertychoidy, ze podnosili lapy i wrzeszczeli Sieg heil przy plonacych
          swastykach, a dziennikarze, ze napisali, nie handlowcy Bergerowej, a
          dziennikarze, nie Wrona, ze dobral sobie na liste faszyste, a ci, co to
          opisali..itd
          Jak to mawial klasyk?
          Zbij pan termometr - nie bedziesz mial pan goraczki"
          I odbywa sie zbijanie termometru...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka