Dodaj do ulubionych

Czyściec? !! :> :)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:29
Wielu teologów rzymsko-katolickich przyznaje, że idea czyśćca nie pochodzi z
Biblii. Autorzy Słownika Katolickiego napisali: "Musimy nawiązywać do
ogólnych pryncypiów Pisma Świętego, raczej niż do tekstów, które cytuje się
na dowód istnienia czyśćca. Powątpiewamy bowiem, żeby zawierały one wyraźną i
bezpośrednią wzmiankę o nim."(15) Kardynał Nicholas Wiseman w swym wykładzie
doktryn katolickich przyznaje, że w Biblii czytelnik "nie znajdzie ani słowa
o czyśćcu."(16)

Papież Grzegorz I w 593 roku jako pierwszy wspomniał o miejscu
zwanym "czyściec", gdzie rzekomo dusze zmarłych cierpią, dopóki nie spłacą
długu lub nie zostaną odkupione ofiarami złożonymi przez żywych. Koncept ten
wywołał wówczas wiele kontrowersji, stając się dogmatem dopiero blisko tysiąc
lat później, uchwałą soboru florenckiego w 1439 roku.

Dogmat ten nie ma za sobą autorytetu Biblii. Przeciwnie, czytamy w niej,
że "postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd" (Hbr.9:27), a także,
że "Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swymi i
wtedy odda każdemu według jego postępowania" (Mt.16:27). Wspierają go
natomiast niektóre apokryfy włączone dopiero w XVI wieku do kanonu Starego
Testamentu m.in., aby uzasadnić kilka niebiblijnych nauk papiestwa.


Według Encyklopedii Katolickiej czyściec "to przejściowy stan, w którym
zeszłe ze świata dusze mogą pokutować za niewybaczone grzechy, dopóki nie
dostąpią ostatecznej nagrody... Karze czyśćcowej mogą ulżyć ofiary składane
przez żywych wierzących, takie jak: msze święte, modlitwy, datki, i inne akty
pobożności i dewocji."(17)

Doktryna o czyśćcu głosi, że niektórzy muszą okupić się swoją ofiarą lub
cierpieniem, a tym samym kwestionuje doskonałość ofiary Chrystusa, która jest
wystarczająca, aby zbawić każdego pokutującego grzesznika (Tyt.2:11; 1J.1:9;
2:1-2). Dogmat ten implikuje, że do tego, co uczynił Chrystus konieczne są
nasze uczynki.

Sobór watykański II podtrzymał tę naukę, uzasadniając ją długą tradycją: "Od
najwcześniejszych czasów w Kościele dobre uczynki oferowano Bogu za zbawienie
grzeszników".(18) Wydaje się, że koncept zbawienia z uczynków jest wspomniana
kilkakrotnie w Biblii "tajemnica bezbożności". Apostołowie przeciwstawiali
jej "tajemnicę pobożności", to jest Dobrą Nowinę o zbawieniu z łaski przez
wiarę (1Tym.3:16; Ef.2:8-9).

Ciąg dalszy w nastepnym wątku :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:32
      ciąg dalsza :)


      Jedną z osób, które propagowały koncept czyśćca wspierając go swymi częstymi
      rozmowami z duszami zmarłych, a nawet cierpieniem za nie, jest nieżyjący już
      popularny w kręgach katolickich Padre Pio. Dave Hunt pisze:


      "Pragnienie Ojca Pio, aby cierpieć za grzeszników to chwalebny sentyment, ale i
      zniewaga dla Chrystusa, który wyraźnie stwierdził, że całkowicie spłacił dług,
      dzięki czemu stał się naszym jedynym Zbawicielem. Ojciec Pio twierdził, że
      przez 30 lat doświadczał cierpienia za dusze w czyśćcu za pośrednictwem swoich
      stygmatów
      • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 13:33
        W 1514 roku papież Leon X pilnie potrzebował środków na wykończenie bazyliki
        św. Piotra w Rzymie. Wydał więc dekret o zbieraniu odpustów za dusze w czyśćcu,
        pozwalając na udzielanie żywym dyspensy za grzechy. Odpust można było otrzymać
        za każdy grzech, według ustalonej taryfy.

        Misję sprzedaży odpustów na terenie Niemiec przekazano dominikaninowi z Lipska
        o imieniu Jan Tetzel, który właśnie odsiadywał dożywocie za korupcję i
        niemoralność. Arcybiskup moguncki Albrecht potrzebując obrotnego handlarza,
        wyciągnął go z więzienia, gdyż papież Leon X przyobiecał arcybiskupowi połowę
        zysków ze sprzedaży odpustów w Saksonii. W ten sposób Tetzel stał się głównym
        kolektorem odpustów.

        Wóz dominikanina krążąc po saksońskiej ziemi dostarczał wszystkim
        • diabel_piszczalka Re: Czyściec? !! :> :) 15.02.07, 13:36
          Ja tam nie wierzę w nagrodę lub karę po śmierci. W jakiś czyściec tym bardziej.
          • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:00
            Czesc Piszczalka
            W tym ostatnim sie zgodze, nie ma czegos takiego w bibli tylko stworzylo sie w
            umysle sredniowiecznej inkwizycji tak tej samej ktora byla odpowiedzialna za
            milion osob ktore splonely na stosie bo odwazyly sie miec inne poglady.

            To nie nagroda czy kara. To cos bardziej glebszego :)
            • diabel_piszczalka Re: Czyściec? !! :> :) 15.02.07, 14:14
              Ja to wyobrażam sobie tak. Masz dwóch morderców. Oboje skazani na karę śmierci.
              Jednego powieszą natychmiast po ogłoszeniu wyroku, a drugiego usmażą na krześle
              po kilkunastu latach apelacji. Wg religii katolickiej na "niebo" mają szansę
              obaj, wystarczy żal za grzechy, pokuta itd. Ale tylko jeden z nich będzie miał
              na to szansę. Pierwszy już nie żyje, nie miał szansy na to wszystko, ludzie mu
              ją odebrali, trafił "do kotła". Drugi zaczyna czytać biblię, modlić się,
              pokutować. Wszystko to robi szczerze, wie że popełnił błąd, zmienił się itd. I w
              dniu wykonania wyroku ma szansę na pójście do "nieba".

              Czy uważasz, że jest sprawiedliwe to, że to ludzie lub przypadek decydują o
              szansie innych na pójście do nieba lub do piekła? To na ten temat masz w biblii?
              • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:22
                Kara śmierci nie jest od Boga lecz od Diabła. Nie przez pokute (ktora oznacza
                dla spowiadających sie kare - super modlitwa karą , naprawde Bog sie ucieszy z
                takiego czegos) Po Hebrajsku slowo to szub co oznacza zawracać, zwracać sie,
                odstępowac. Wiec odwracac sie od grzechu.
                Pamietasz przyklad jak kolo Jezusa wisialo dwaj meżczyźni?? Jeden uwierzył ze
                jest synem Boga i dlatego Jezus mu odpowiedzial. Zaprawde powiadam Ci ze
                jeszcze dzis ujzysz Boga (w skrocie) Wiec poprzez wiare jestesmy zbawieni,
                Upamietanie jest zle rozumianym sformulowaniem, zarowno w swiecie jak i w
                kosciele powszechnym trendem jest gloszenie skroconej ewangeli - "Tylko uwierz"
                Jezus i apostolowie nauczali zawsze "nawroc sie i uwierz" Kazdy kaznodzieja
                ktory omija potrzebe upamietania sie prowadzi grzeszników na manowce (Gal.1.6-9)
                • diabel_piszczalka Re: Czyściec? !! :> :) 15.02.07, 14:29
                  A co z tym, który nie uwierzył? Do kotła ?
                  • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:31
                    Jesli chcesz wiedziec polecam kazanie Billa Wiese.

                    www.freecdtracts.com/cd_1d.htm
                    Jesli mozesz sledz razem z biblia to kazanie:)
                    • diabel_piszczalka Re: Czyściec? !! :> :) 15.02.07, 15:36
                      Ok, wysłuchałem. Co z ludźmi, którzy nie mieli szansy na zbawienie lub nie
                      słyszeli o Bogu lub Jezusie? Z opowieści tego człowieka wynika, że idą na
                      wieczne smażenie. Czy to jest sprawiedliwe ?
                      • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:08
                        Lubisz zadawac trudne pytania prawda <usmiech>
                        Zastanowmy sie czy jeszcze sa ludzie ktorzy nie uslyszeli o Jezusie? O tym kim
                        byl i co uczynil dla nas. Jesli sa takie panstwa jeszcze to mozliwe ze to
                        niesprawiedliwe. Nie znalazlem jeszcze takiego fragmentu ktory mowi o tym.
                        My mamy glosic slowo. Szkoda ze w Polsce jak ktos chce glosic slowo to odrazu
                        jest postrzegany za swiadka Jechowy czy cos nienormalnego.
                        Kiedys czytalem pewna statystyke, jesli jeden chrzescijanin by nawrocil
                        drugiego, pozniej Ci dwaj kolejnych dwoch, tych czterech kolejnych 4, i tak raz
                        wiecej za kazdym razem. Wiesz o tym ze jeszcze bysmy dozyli takich czasow gdzie
                        kazdy by byl nawrocony. To by bylo cos pieknego :)
                        • Gość: stefan Nawiedzony antykatolik? IP: *.ap.krakow.pl 28.02.07, 23:39
                          Twój antykatolicyzm cię zupełnie zaślepia. Przy okazji wychodzi na jaw, że go nie znasz. Podpierasz się tylko bzdurnymi broszurkami na ten temat.

                          Kto tak na prawdę handluje teraz zbawieniem? Twoi koledzy z tzw. kościołów ewangelicznych (czy nie do tej grupy się zaliczasz?). To oni wymyślili ewangelię sukcesu. To oni wymuszają hojne datki i przekonują, że chrześcijanin nie może być biedny, a taki pastor to już musi jeżdzić mercedesem. Czy nie jest ci obca ta nauka?
    • Gość: Wierząca Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:07
      O możliwości odpuszczenia grzechów poza granicami ziemskiego życia poucza też
      sam Chrystus, kiedy ostrzega przed bluźnierstwem przeciwko Duchowi
      Świętemu: "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone
      ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś
      powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli
      powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani
      w przyszłym." (Mt 12,31-32). Według słów Chrystusa istnieje zatem możliwość
      uwolnienia się człowieka w przyszłym życiu od grzechów innych niż bluźnierstwo
      przeciwko Duchowi Świętemu. (por. KKK 1031)

      Tak więc Pismo Święte uzasadnia wiarę w czyściec, gdyż uczy o możliwym
      przebaczeniu grzechów po śmierci.
      • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:12
        "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone
        ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś
        powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli
        powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani
        w przyszłym"

        W przyszlym wieku ma oznaczac czysciec? Jezus tu mowil o przyszlych wiekach
        ludzkosci.
        Nigdy czegos takiego nie bylo jak czysciec dopiero zostalo wprowadzone w
        sredniowieczu. Wiec zastanowmy sie w co wiezymy w Slowo czy w tradycje?
        • Gość: Wierząca Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:20
          "Jezus tu mowil o przyszlych wiekach ludzkosci". Skąd ta pewność?
          Zreszta interpretuj sobie jak chcesz, tylko NIE NAUCZAJ!!! Od tego są mądrzejsi
          i naprawdę wierzący.
          • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:26
            Czemu negujesz nauke oparta na Bibli?
            Nie znamy sie a uwazasz ze nie moge nauczac?
            Przeczytaj sobie tylko ten tekst powyzej (chodzi mi dokladnie o to
            kiedy "wprowadzono" czysciec i po co :) To jest brane z naprawde dobrych
            ksiazek ktore sa bezposrednio pisane ze slowa Bozego!

    • Gość: Dorota Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:14
      Cześć Tomku. Mam dwa pytanka
      mnianowicie skad bierzesz wiedze gdzie szukać takich rzeczy? Chodzi mi o to że
      kiedyś probowałam poszukać księgarni chrześcijańskiej ale przy tylu pozycjach
      trudno wybrać jedną która odmieni Twoje życie.
      I jakiego jesteś wyznania? Bo chyba nie jestes katolikiem, tak jak pisałeś mało
      który katolik chce nauczać to co mówił Jezus :(
      • Gość: Tomek re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:32
        Jest duzo ksiazek o tej tematyce, masz racje, ale najwspanialsza jest biblia :)
        Sadze ze czytasz wiec Ci nie mowie ze najlepiej zaczasc od ewangeli Jana:)
        Polecam Podstawy Chrześcijańskiego życia Dr Boba Gordona.

        A co do wyznania, masz racje. Jestem protestantem, lecz nie chce "zdradzać" do
        jakiego kosciola chodze, poniewaz sadze ze przez kazdy kosciol ktory mowi o
        slowie Bozym mozna doznac zbawienia , to przez wiare bedziemy zbawieni :)
        • Gość: Docia Re: re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:42
          Dzieki wielkie za książeczke:)))))))))))
          Fajne podejście, ja byłam jakies 2 tygodnie temu w Kościele Zielonoświątkowym w
          Częstochowie i bylo super, poprostu tego się nie da opisać trzeba
          zobaczyć :)))))))))))))))))
          Kościół jest zarejestrowany jak chcesz dowiedzieć sie wiecej tu masz link :
          www.kz.pl ---> ogólnopolska stronka, a w częstochowie jest ten kościół
          na Przemysłowej 9a. To jest koło piłsuckiego i mielczarskiego. Ogólnie
          zapraszam wszystkich i Ciebie Tomku :)))))))))
        • fimon1 Re: re: 15.02.07, 17:07
          witaj Tomku. z zaciekawieniem czytam to forum zresztą poprzednie też i muszę
          powiedzieć że robi ono na mnie ogromne wrażenie. masz rację że w piśmie świętym
          nic nie pisze o czyśćcu sama szukałam czytając i nic nie mogłam znalęźć. co
          prawda nie przeczytałm całego pisma świętego ale twoje wypowiedzi jeszcze
          bardziej mnie do tego zachęciły. ja nie zaczynałam czytania pisma od ewangeli
          św Jana choć najbardziej mi się podoba i jest dla mnie "lekka i przyjemna". ja
          zaczęłam od apokalipsy ponieważ interesowały mnie nasze losy. przyznam że dużo
          dla mnie jest w apokalipsie nie jasne i nie zrozumiałe. a co do czyśćca to już
          bardzo dawno czytałam taką książkę (nie pamiętam tytułu)o siostrze zakonnej do
          której przychodziły dusze z prośbą o modlitwy a póżniej o cirpienie. ona na
          wszystko się zgadzała no i póżniej te wszystkie cierpienia opisała w tej
          książce. przyznam szczerze ze ta książka mi też się podobała. natomiast biorąc
          pod uwagę słowa apokalipsy (nie zacytuję dosłownie bo nie mam przy sobie
          pisma)"kto dołoży do tej księgi przepowiedni zostanie mu dołożone ognia
          piekielnego, a kto ujmie przepowiedni zostanie mu ujęte w niebie" nie wierze w
          żadne inne nauki i przepowiednie np. typu nostradamus niż pismo święte.
          • Gość: Tomek Re: re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 09:23
            Hej Fimon1
            Ciesze sie ze Cie zachecilem jeszcze bardziej do czytania pisma:)
            Dlatego sugerowalem forumowiczą by zaczeli ją czytac od ew. Jana wlasnie, tak
            jak piszesz jest lekka przyjemna i w miare zrozumiala.
            Od apokalipsy, ja jak ją czytam nadal niektorych fragmentow nie moge sobie
            wyobrazic:P Jest bardzo trudna i niezrozumiala dla "bobasa/dziecka"

            Wiesz o tym ze w pismie jest napisane ze diabeł może objawiac sie pod postacia
            aniola swiatlosci. Wiec musimy uwazac na takie przeslanki, zastanowmy sie czy
            targana osoba przez demony by mogla pomyslec ze to sa dusze w tzw "czysccu"
            Szatanowi oto chodzi, o to zebysmy byli letni i nie przejmowali sie niczym bo i
            tak pojdziemy do nieba - nic bardziej blednego Jezus pisal w Objawieniu Jana :
            15) Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący!
            (16) A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich.(17)
            Objawienia Jana 3,15-17 BW. Jezus powiedzial ze nas wypluje z ust swoich a w
            innym tlumaczeniu (1000latki) jest : chcę cię wyrzucić z mych ust.
            Horoskopy, taroty i wszelkiego tego typu przepowiednie pochodza od diabła. Jest
            to w starym testamencie gdzies na wysokosci 2-3 Mojzeszowej, ale dokladnie nie
            pamietam gdzie to widzialem.

            Wybacz ze dopiero teraz odpisuje.

            off topic:
            www.e-kosciol.org/?id=spowiedz fajny link, w pisaniu tutaj watkow
            rowniez z niego kozystam :)

            Ef 2:8-9 "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od
            was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił"
            • Gość: Tomek Re: re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 09:57
              Znalazlem to o czym wspominalem Horoskopy, taroty i wszelkiego tego typu
              przepowiednie pochodza od diabła. Jest to w starym testamencie gdzies na
              wysokosci 2-3 Mojzeszowej, ale dokladnie nie pamietam gdzie to widzialem. "

              "Nie będziecie jedli niczego z krwią; nie będziecie wróżyć ani czarować. (...)
              Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie
              wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem
              waszym." (Trzecia Księga Mojżeszowa, tzw. "Kapłańska" 19, 26 i 19, 31).

              "Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w
              cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród
              jego ludu." (Trzecia Księga Mojżeszowa, tzw. "Kapłańska" 20, 6).

              "A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć, to poniosą
              śmierć. Ukamienują ich, krew ich spadnie na nich." (Trzecia Księga Mojżeszowa,
              tzw. "Kapłańska 20, 27).

              "Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją
              córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, czy guślarz, ani czarodziej,
              ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych."
              (Piąta Księga Mojżeszowa, tzw. "Powtórzonego Prawa" 18, 10-11).

              "Zbudował też ołtarze dla całego zastępu niebieskiego na obydwu podwórcach
              świątyni Pana. Również swego syna oddał na spalenie, uprawiał wróżbiarstwo i
              czary, ustanowił zażegnywaczy i wróżbitów i wiele złego czynił w oczach Pana,
              drażniąc go." (2 Księga Królewska 21, 5 - 6).

              "A gdy wam będą mówić: Radźcie się wywoływaczy duchów i czarowników, którzy
              szepcą i mruczą, to powiedzcie: Czy lud nie ma się radzić swojego Boga? Czy ma
              się radzić umarłych w sprawie żywych?" (Księga Izajasza 8, 19).

              "Wy więc nie słuchajcie waszych proroków ani waszych wieszczbiarzy, ani waszych
              marzycieli, ani waszych wieszczków, ani waszych czarowników, którzy mówią wam:
              Nie będziecie służyli królowi babilońskiemu, Gdyż prorokują wam kłamliwie, aby
              was oddalić od waszej ziemi, bym Ja was odrzucił i zginęlibyście." (Księga
              Jeremiasza 27, 9 -10).

              "Lecz terafy (czyli duchy - uwaga moja) mówią słowa mylne, a wróżbici mają
              kłamliwe widzenia. Sny, które tłumaczą, są złudne, puste ich słowa pociechy.
              Dlatego ludzie włóczą się jak trzoda, błąkają się, gdyż nie mają pasterza."
              (Księga Zachariasza 10, 2).

              "Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta,
              bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie,
              odszczepieństwo, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych
              zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy
              czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą..." (List do Galatów 5, 19 - 21).

              "A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna,
              która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk
              panom swoim. Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc; Ci ludzie są sługami
              Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia. A to czyniła przez wiele dni.
              Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu
              Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł." (Dzieje
              Apostolskie 16, 16 - 18).

              "Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i
              wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie
              jezioro płonące ogniem i siarką. (Objawienie 21, 8 ).
              • fimon1 Re: re: 18.02.07, 10:33
                witam Tomku. dzięki że wypisałeś mi te fragmenty głównie ze Starego testamentu,
                gdyż ja stary testament traktowałam trochę po macoszemu . teraz widzę że muszę
                poświęcić mu więcej czasu.

                dzięki że mnie zmieniasz na lepsze.
              • fimon1 Re: re: 18.02.07, 11:17
                Tomku weszłam na tą stronę którą mi podałeś i nie rozumię jednego fragmentu, a
                mianowicie Dzieje Apostolskie 2, 17-20. chodzimi o tych proroków od ducha
                świętego. chyba się trochę pogubiłam. chodzi mi również o nasze wcześniejsze
                wątki w których pisaliśmy o różnych innych prorokach jak odróżnić tych złych od
                tych od ducha świętego.

                wczoraj byłam u swojej babci i poruszyłam ten temat. ona wodpowiedzi na moje
                wywody odpowiedziała mi ze ona wierzy w przepowiednie królowej Saby bo się
                sprawdzają. tłumaczyłam jej o co w tym wszystkim chodzi ale chyba jej nie
                przekonałam.

                napisz mi proszę co myślisz o np. ukazaniu się matki boskiej w Fatimie,
                Medżugorie itp. przecież kościól niektóre z nich uznał.


                następna sprawa która mnie nurtuje to sprawa ukazywania się różnych osób i
                nietylko w niby śnie. mam koleżankę bardzo mi bliską i oczywiście zdrową na
                umyśle, która powiedziała mi kiedyś że śpiąc w nocy nagle coś ją obudziło. na
                jej łóżku siedziała osoba jakby duch z okropną twarzą i szyderczym uśmiechem
                jakby cieszyła się że ją zobaczyła. potem ta osoba powoli znikła. tłumaczyłam
                jej że może się jej przyśniło ale ona twierdzi że napewno nie spała i potem
                bardzo się bała. po niedługim czasie zdarzyło się coś podobnego tylko wtedy
                widziała psa który patrzył na nią a póżniej zniknął. nie wiedziałam co jej
                odpowiedzieć bo nie znam się na takich sprawach ale poradziłam aby się modliła.
                inna przyjaciółka powiedziała jej aby udała się do księdza egzorcysty. wiem że
                nie poszła i narazie nic o tym nie mówi.
                • lolek94 Re: re: 19.02.07, 12:31
                  Masz racje, przeoczylem niestety:(
                  Ale dzieki za przypomnienie :)))))))
                  Ja podchodze do tego steptycznie, nie wiem czy nawet nie za bardzo. Uwazam ze
                  da sie rozroznic bardzo latwo te dobre objawienia (proroctwa) od zlych. Nie na
                  zasadzie cze sie cos spelnia bo diabel tez by tak potrafil. Jest napisane ze
                  przyjdzie antychryst i wszyscy mu uwierza. Wiec bedzie musial zwiesc wszystkich
                  na ziemi, przez co? jesli przesledzimy stary czy nowy testament to ludzie
                  nawracali sie jak byli uzdrawiani, widzieli niewytlumaczalne dla nich zjawiska
                  lub cos podobnego.
                  Wiec jesli taka osoba sie pojawi i zacznie czynic cuda , uwierza mu, a reszta
                  jest w Objawieniu, choc najlepiej z kims analizowac ją :)
                  Z tym w snie mam ciezko :P Nie wnikalem nigdy w takie zagadnienia - jeszcze
                  wszytskiego nie rozumiem hihi Cos pamietam ze kiedys sluchalem ze dusze nie
                  moga przyjsc z nieba ani z piekla moze jedynie diabel sie wcielac, ale to byla
                  jakas przypowiesc w tym kazaniu powinnas miec to wyjasnione :
                  Audio / MP3
                  www.freecdtracts.com/cd_1d.htmTekst
                  www.dobryskarbiec.pl/osc/newsdesk_info.php?newsdesk_id=57
                  Ksieza egzorcisci hmmm poznalem jednego mial strasznie duza wiedze na ten temat
                  lecz mimo swojej wiedzy wzywal innych Bogow :(
                  Film Constantine fajnie autor ukazal swiat nadprzyrodzony, demony, anioly wsrod
                  nas, na kazdym kroku. Ale takie "wyganianie" ich raczej nie ma sensu :)
                  Przeczytaj sobie ten watek :
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=57605031&a=57605031
                  Pozdrawiam Moniu :)
    • Gość: mysliciel mysliciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:04
      • Gość: fajnie Re: mysliciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 12:44
        fajnie mi sie czyta twoje posty
        • Gość: gaga Re: mysliciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 15:20
          Fajnie sie gada samym z soba hahah
    • lolek94 Re: Czyściec? !! :> :) 16.02.07, 15:19
    • lolek94 Re: Czyściec? !! :> :) 16.02.07, 15:20
      :)
      • Gość: pingwin albinos Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.trustnet.pl 17.02.07, 08:58
        Czy w piśmie świętym pisze coś o diable, szatanie czy biesie?
        Jeżeli tak to kiedy pojawiła się pierwsza wzmianka?
        • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 08:03
          Hej Tak pisze o szatanie, diable lecz nie wiem o co chodzi z "biesiem"
          Pierwsza zmianka o szatanie to :
          1Krn 21:1 BT "Powstał szatan przeciwko Izraelowi i pobudził Dawida, żeby
          policzył Izraela."
          Druga w Hioba

          Hi 1:6 BT "Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by
          stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi."
          I tak 48 razy jesli chodzi o Warszawska i 1000latke. Jesli chodzi o Biblia
          Warszawsko-Praska (1997) wersetów jest : 56

          O Diable Pierwszy pada w Ewangeli Mateusza i jest ich okolo 33.
          Mt 4:1 BT "Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez
          diabła."


          Niebo i okolo 836 wersetow.
          Rdz 1:1 BT "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię."

          Pieklo okolo 30 razy.

          Pewnie sie zastanawiasz z czego kozystam :)

          Polecam biblie dla windowsa, sa 3 przeklady i mozna szukac slow dosc
          skuteczna:)
          www.czytelnia.jezus.pl/programy/biblia_dla_windows.html
          Pozdrawiam i z Bogiem :)
          • Gość: pingwin albinos Re: Czyściec? !! :> :) IP: 193.93.91.* 19.02.07, 08:18
            Żle się wyrażiłem, chodzi o czas, czyli kiedy pojawiły się w pismach wzmianki o
            diable etc.?
            W którym wieku?
            Na jakim etapie spisywania bibli?
            • Gość: Tomek Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 08:36
              Jesli chodzi o Stary Testament powstał między XIII a I w.p.n.e., Nowy zaś w
              drugiej połowie I w.n.e. Kopi bylo okolo 350 :)
              • fimon1 Re: Czyściec? !! :> :) 19.02.07, 12:08
                cześć Tomku. napisałam ci coś trochę wyżej, chyba nie zauważyłeś napisz proszę
                co o tym sądzisz.
                • lolek94 Re: Czyściec? !! :> :) 19.02.07, 12:31
                  odpisalem tam wyzej :)
    • Gość: Anzelm Co jest w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.07, 23:15
      Siostra Faustyna Kowalska:
      "Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez Anioła. Jest to miejsce
      wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które
      widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga; drugie -
      ustawiczny wyrzut sumienia; trzecie - nigdy się już ten los nie zmieni; czwarta
      męka - jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to
      straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym; piąta męka
      - jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność,
      widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i
      swoje; szósta męka jest ustawiczne towarzystwo szatana; siódma męka - jest
      straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa. Są
      to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to jest nie koniec mąk, są
      męki dla dusz poszczególne, które są męki zmysłów, każda dusza czym grzeszyła,
      tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy,
      otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten
      widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech
      grzesznik wie, jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność
      całą; piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma
      piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie jako tam jest.
      Ja, Siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby
      mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz
      od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść,
      ale z rozkazu Bożego, musieli mi być posłuszni. To com napisała, jest słabym
      cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam, że tam jest najwięcej dusz,
      które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam
      ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się
      goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego
      dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach,
      aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem".

      Siostrę badało wielu ówczesnych uczonych, również miały miejsca konsylia. Nie
      była obłąkana. Jak wytłumaczycie stygmaty Ojca Pio, bilokację, zjawisko
      nadprzyrodzonych włściwości oczu Matki Bożej na obrazie z Guadalupy, cuda w
      Fatimie i wiele innych?
      • Gość: Tomek Re: Co jest w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 07:12
        To byl troszke stary watek, ale fajnie ze go przytoczyles:)

        Zaprezentuje Ci pewien artykul, rowniez "niewytlumaczalny"
        Niektórzy wierni z Teksasu zaczęli czcić tacę do pizzy, po tym jak wśród
        roztopionego sera pojawiła się rzekomo podobizna Matki Boskiej - pisze portal
        Metro.co.uk.
        Tajemniczą podobiznę odkryły pracownice stołówki w jednej ze szkół w Houston.
        Zdaniem sceptyków "Maryja" jest zwyczajnym, przypadkowym zabrudzeniem. Ale
        odkąd wyszło na jaw, że plamy nie da się zmyć, do tacy pielgrzymują setki
        wiernych. Nauczyciele naprędce zbudowali mini-ołtarzyk: tacę do pizzy
        postawiono na honorowym miejscu.

        - Za trzecim zmywaniem zaczęłam się temu przyglądać. Zastanawiałam się, co to
        takiego jest. Plama przypomina mi Maryję - mówiła jedna z pracownic stołówki,
        którą cytuje portal Metro.com.uk.

        - Ludzie krzyczeli: "Dziewica Maryja jest w stołówce!". Pobiegłam zobaczyć co
        się dzieje. Mój Boże, to rzeczywiście była Maryja. Zaczęłam płakać, kiedy ją
        ujrzałam - opowiadała uczennica, Anel Villareal. - Myślę, że ktoś nad nami
        czuwa - wyznała dyrektorka szkoły, Lyda Guerrero.

        W przeszłości Maryja "pojawiała się" już m.in. ma toście z Florydy i grudce
        czekolady z Kalifornii - pisze Metro.co.uk.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3947537.html

        Czekolada jest The Beast:P O to chodzi ze na kazdej brudnej szybie mozna sie
        dopatrzec takich zjawisk. Oczywiscie stygmaty Ojca Pio i innych juz nie sa tak
        oczywiste, bo mozna ich dotknac, Jezus nie mial dłoni przebitych bo by spadl z
        krzyza, niektorzy twierdza ze jeszcze przywiazywali rece do krzyza, trudno
        teraz powiedziec.
        Te niewytlumaczalne zjawiska mozna(w moim przekonaniu, ktore moze byc omylne,
        tylko slowo jest nie omylne :) ) sobie tlumaczyc w taki sposob:

        Pamietasz historie w Ewangeli Jana 5? Chodzi o sadzawke Betesda
        J 5:1-20 BT „Potem nastąpiło święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy.
        (2) W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku
        Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków.(3) Wśród nich leżało mnóstwo chorych:
        niewidomych, chromych, sparaliżowanych, /którzy czekali na poruszenie się wody.
        (4) Anioł bowiem zstępował w stosownym czasie i poruszał wodę. A kto pierwszy
        wchodził po poruszeniu się wody, doznawał uzdrowienia niezależnie od tego, na
        jaką cierpiał chorobę/.(5) Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat
        trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę.(6) Gdy Jezus ujrzał go leżącego i
        poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym?
        (7) Odpowiedział Mu chory: Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do
        sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi
        przede mną.(8) Rzekł do niego Jezus: Wstań, weź swoje łoże i chodź!(9)
        Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził. Jednakże dnia
        tego był szabat.(10) Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: Dziś jest szabat, nie
        wolno ci nieść twojego łoża.(11) On im odpowiedział: Ten, który mnie uzdrowił,
        rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź.(12) Pytali go więc: Cóż to za człowiek
        ci powiedział: Weź i chodź?(13) Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest;
        albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu.

        Ludzie tam przychodzili myslac ze anioł zstepuje , ale czy aniol dziala w taki
        sposob? Ten czlowiek rzekl do Jezusa ze nie ma mnie kto wprowadzic do wody.
        Szatan moze przybrac postac aniola swiatlosci :
        2Kor 11:14 BT "I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła
        światłości."
        Inne tlumaczenie :
        2Kor 11:14 Bw "I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła
        światłości."

        Diabel chce zrobic wszystko by nas odsunac od Boga, wmawiac nam jacy to zli
        jestesmy, niepotrzebni, po co tutaj, Nawet jak wziasc pod uwage ze by byl
        czysciec to po co isc tam? nie lepiej zrobic tak zeby isc odrazu do Nieba?
        Jan w apokalipsie 3 pisze Ap 3:16 Bw "A tak, żeś letni, a nie gorący ani
        zimny, wypluję cię z ust moich."
        Wiec z tego co moze wynikac? co o tym sadzisz Anzelm

        Pozdrawiam :)
        • Gość: Anzelm Re: Co jest w piekle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 17:04
          Piszesz:
          "Jezus nie mial dłoni przebitych bo by spadl z
          krzyza, niektorzy twierdza ze jeszcze przywiazywali rece do krzyza, trudno
          teraz powiedziec."

          Gwoździe były wbijane w okolicach nadgarstków.

          "Diabel chce zrobic wszystko by nas odsunac od Boga, wmawiac nam jacy to zli
          jestesmy, niepotrzebni, po co tutaj, Nawet jak wziasc pod uwage ze by byl
          czysciec to po co isc tam? nie lepiej zrobic tak zeby isc odrazu do Nieba? "
          (...) co o tym sadzisz Anzelm"

          Niestety, tak głeboko nie analizuje Biblii, po co czyścieć? Hmm, odpowiedź na to
          pytanie na pewno poznasz, ale nie na tym świecie. Ogolnie moja wiara zbiega sie
          z wiarą katolicką. Dusza po śmierci albo jest zbawiona i idziec do Nieba, albo
          idzie do czyśca, w ktorym bedzie przebywac do dnia Sądu Ostatecznego. Z czyśca
          zaś jest tylko jedna droga -> Niebo!
          Oczywiscie dusza moze tez isc do piekla, tutaj uż odwrotu nie ma :-(

          Warto przeczytac komentarze do tego artykułu:
          wiadomosci.onet.pl/1394421,240,kioskart.html
          zwłaszcza ten:
          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,28092564,77388986,3505977,0,forum.html
          Ładnie są tam opisane te sprawy: Niebo-pieklo, naprawde warto poczytać i
          naprawde warto być dobrym człowiekiem... bodajze po smierci Marka Perepeczki
          jego przyjaciel powiedzial ze tak naprawde nie liczy sie wyksztalcenie, status
          spoleczny ilosc kasy na koncie i tym podobne sprawy materialne ale to czy jest
          się dobrym człowiekiem!!!
    • Gość: gryfin Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.zana.trustnet.pl 01.03.07, 16:34
      Udowodnij mi że człowieka stworzył Bóg,sa niezbite dowody na to,iz człowiek
      pochodzi od małpy.Biblię równie dobrze mógł napisac Andersen.
      • Gość: Janosik To kwestia wiary a nie kwestia wiedzy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 17:09
        Nikt Ci tego nie udowodni, nikt nie przedstawi Ci materialnego dowodu że Bóg
        istnieje. To kwestia wiary a nie kwestia wiedzy. Ateiści też nie udowodnią że
        Bóg nie istnieje, nigdy nie pokażą dowodu na brak istnienia Boga, są wieć
        również jak np. chreścijanie ludźmi wierzącymi!!! :-)
        Wszyscy ludzie na Ziemii są ludźmi wierzącymi: chrześcijanie, muzułmanie oraz
        wyznawcy judaizmu WIERZĄ że Bóg istnieje natomiast np. ateiści również WIERZĄ że
        Bóg nie istnieje :-)
        • Gość: brum Re: To kwestia wiary a nie kwestia wiedzy :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 17:25
          czy nie ma juz forów dla Was odpowiednich.
          Jak ja chce uczestniczyc w takich dyskujsjach to szukam odpowiedniego portalu.
          To jedna ewentualność

          Druga ,ze działasz jak V kolumna -tylko to tak samo z siebie ?
          czy z czyjegoś polecenia-zalecenia?
          Przestań gadac o waznych dla ludzi tematach na tym forum
          idz na forum Jasna góra lub młody katolik lub inny.
          Kazdy chetny lub poszukjacy zajrzy własnie tam.
          przestań tu pisac pseudo naukowe rozwazania O czyms wielkim czy najwiekszym.
          Daj sobie na wstrzymanie z tym uswiadamianiem na siłe.
          Pokój z Toba nawracaczu i uswiadamiaczu -daj ludziom oddechu
          nie kreuj sie na wszechwiedzacego i nie odpisuj na ten post ad personam .
    • Gość: gryfin Re: Czyściec? !! :> :) IP: *.zana.trustnet.pl 01.03.07, 18:07
      Tomaszu jesteś nawiedzony a może nawet niebezpieczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka