Gość: Teresa Maria W.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.03.07, 20:33
Od kilku tygodni czytamy artykuły na temat Częstochowy w których: jednych
miasto wkurza, innych nie wkurza, kolejni wyjaśniają właściwe pojęcie i
zrozumienie wymienianych grzechów -siedmiu, jeszcze innni przywołują odległe
wspomnienia.I tak smak chleba ze śliwkami miesza się, ze wszystkimi bolączkami
dotyczącymi naszego miasta, narzekaniem na drogi, refleksjami nad funkcjonowa-
niem służby zdrowia, brakiem pracy aż po prowincjonalną mentalnosć
mieszkańców...Każdy znajdzie tu coś dla siebie, żeby ponarzekać. I oto chodzi?