Gość: wnerwiony
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.04.07, 10:40
Jakiś pijany DEBIL jadąc ulicą garibaldiego w stronę willsona zapomniał skręcić i spadł na tory kolejowe. Była 4 nad ranem. Oczywiście wszyscy uczestnicy nocnej eskapady uciekli z miejsca wypadku. Szkoda, że pociąg nie jechał. Dożywocie takim !!!!