Gość: x
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.05.07, 15:32
Siedzę na przystanku w Kłobucku, autobus odjeżdzający do Częstochowy - godzina 13.13. Czekam, 13.25 nie ma go, 13.35 nie ma go, 14.00 w dalszym ciągu nie ma, ważne spotkanie już przepadło, jestem spóźniona... Następny dopiero 14.11. Jak to możliwe, że autobus nie przyjechał?