Gość: do misiakilli
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.07, 15:47
czasami w rozpaczy szukasz ucieczki i powiernikiem staje się klawiatura
komputera,chyba lepsze to niz pół litra albo działka.Zawalił mi sie swiat
kiedy dowiedziałam się o zdradzie.Szukałam na forum słów pociechz...albo
kubła zimnej wody.Nie potrafię zrozumiec dlaczego 50 letni mąż zdradził,a
cały czas powtarzał. ..że kocha.Przyłapany i przyparty do muru nie chciał
rozmawiać ,a powiedział tylko..."że mleko sie rozlało".w szoku i bezradności
nie potrafię zrozumiec jego słów.A Ty Misiakillo kasujesz!